II SA/Bk 828/20
WyrokWSA w Białymstoku2021-02-11
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Grażyna Gryglaszewska, Barbara Romanczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji środowiskowej, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, pomimo przedstawienia zwolnień lekarskich?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo przedstawienie zwolnień lekarskich nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy prawidłowo ocenił, że skarżący, pomimo przebywania na zwolnieniu lekarskim, miał faktyczną i realną możliwość sporządzenia i wniesienia odwołania w terminie, co potwierdzały podejmowane przez niego inne czynności wymagające wysiłku fizycznego i intelektualnego, a także możliwość skorzystania z pomocy rodziny.Stan faktyczny
Skarżący M.M. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji środowiskowej Wójta Gminy A., powołując się na zwolnienie lekarskie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze trzykrotnie odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a także nie dochował 7-dniowego terminu na złożenie wniosku. Po dwukrotnym uchyleniu postanowień przez WSA, Kolegium ponownie odmówiło przywrócenia terminu, szczegółowo analizując stan zdrowia skarżącego, podejmowane przez niego czynności oraz możliwość skorzystania z pomocy rodziny. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. poprzez błędną ocenę przesłanek przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk (spr.), , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 lutego 2021 w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M.M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Suwałkach z dnia 7 października 2020 r. nr KO.602/15/20 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala skargę
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Decyzją z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] Wójt Gminy A. ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia pn. "Rozbudowa drogi krajowej nr [...] na odcinku od obwodnicy S. do obwodnicy A. wraz z budową obwodnicy B.".
W dniu [...] sierpnia 2018 r. M. M. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji środowiskowej, do którego dołączył odwołanie, kopię karty choroby pacjenta ambulatoryjnego oraz informacje o niezdolności do pracy w okresie od dnia [...] lipca 2018 r. do dnia [...] sierpnia 2018 r. Autor wniosku wskazał, że termin do złożenia odwołania upłynął w dniu [...] sierpnia 2018 r., natomiast w dniach od [...] lipca 2018 r. do [...] sierpnia 2018 r. przebywał on na zwolnieniu lekarskim z powodu zdarzenia w zakładzie pracy, które miało miejsce [...] lipca 2018 r. Podał, że od tamtego czasu jest pod opieką psychologa.
Postanowieniem z dnia [...] października 2018 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. odmówiło M. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wskazując, że wniosek o przywrócenie terminu jest spóźniony, bowiem został złożony nie 7-go dnia od ustania przyczyny spóźnienia - jak wymaga tego art. 58 § 2 k.p.a. - ale dnia 10-go. Kolegium oceniło również, że niedochowanie przez M. M. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy A. spowodowane było czasową niezdolnością do pracy i nie może zostać potraktowane jako uchybienie terminu niezawinione przez stronę, gdyż niedyspozycja skarżącego rozpoczęła się [...] lipca 2018 r., zaś decyzję należy uznać za doręczoną [...] lipca 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, w wyniku rozpoznania skargi M. M. na w/w postanowienie, wyrokiem z dnia 21 stycznia 2019r., sygn. akt II SA/Bk 792/18 uchylił postanowienie Kolegium z dnia [...] października 2018 r. nr [...] stwierdzając, że wobec braku informacji o zamieszczeniu obwieszczenia o wydaniu decyzji środowiskowej na stronie BIP Urzędu Gminy S. oraz o innej formie publicznego ogłoszenia zwyczajowo przyjętej, w szczególności o zawieszeniu obwieszczenia przez wywieszenie na terenie sołectw gminnych (na tablicach ogłoszeń w sołectwach) nie sposób przyjąć, ze doszło do skutecznego zawiadomienia skarżącego o wydaniu decyzji w trybie art. 49 k.p.a. Sąd uznał, że samo umieszczenie obwieszczenia o wydaniu decyzji środowiskowej na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy S. w okresie od dnia 9 do dnia 24 lipca 2018 r., nie stanowi zrealizowania obowiązku z art. 49 k.p.a. Dlatego też Sąd zalecił Kolegium ustalenie, czy dokonano zawiadomienia o decyzji środowiskowej w trybie art. 49 k.p.a., a także w innej formie niż wynikające z akt sprawy i z jakimi konsekwencjami.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, postanowieniem z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] ponownie odmówiło M. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy A. z dnia [...] lipca 2018 r. wskazując, że dokonano skutecznego doręczenia wspomnianej decyzji w trybie art. 49 k.p.a., tj. przez publiczne obwieszczenie na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy S., wywieszenie obwieszczenia na tablicy ogłoszeń sołectw gminy S. (w tym sołectwa Kamień) oraz udostępnienie w BIP Urzędu Gminy A. i Urzędu Miasta A.. Kolegium uznało, że ostatnie z obwieszczeń zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta A. dnia [...] lipca 2018 r., w związku z czym, termin na wniesienie odwołania rozpoczął swój bieg w dniu [...] lipca 2019 r., a upłynął w dniu [...] sierpnia 2019 r. Z kolei M. M. wniósł wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem w dniu [...] sierpnia 2018 r., czyli po upływie 9 dni od zakończenia pobytu na zwolnieniu lekarskim, którego ostatnim dniem był [...] sierpnia 2018 r. W konsekwencji wnioskodawca nie dochował 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania liczonego od chwili ustania przyczyny uchybienia terminu (którą był ostatni dzień zwolnienia lekarskiego). Ponadto organ stwierdził, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, bowiem przebywanie na zwolnieniu lekarskim (opatrzonym adnotacją, że "chory może chodzić"), nie wyklucza dokonania czynności procesowej przez stronę. W konsekwencji samo zwolnienie od pracy nie potwierdzało braku winy skarżącego.
Na powyższe postanowienie Kolegium skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wniósł ponownie M. M., zarzucając organowi odwoławczemu naruszenie prawa procesowego oraz prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 16 września 2019 r. sygn. akt II SA/Bk 509/19 uchylił zaskarżone postanowienie Kolegium, zarzucając organowi naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przy ocenie przesłanek instytucji przywrócenia terminu procesowego, gdyż przepisy te nakazują organowi administracji podejmowanie, na wniosek strony lub z urzędu, wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Sąd zwrócił uwagę, że ze zwolnienia lekarskiego skarżącego z dnia [...] sierpnia 2018 r. wynika, że był on niezdolny do pracy także w okresie [...] sierpnia 2018 r., który obejmuje dzień złożenia przez niego wniosku o przywrócenie terminu (tj. [...] sierpnia 2018 r.), co oznaczało, że w chwili wystąpienia z w/w wnioskiem, M. M. wciąż przebywał na zwolnieniu lekarskim, a to mogło mieć istotny wpływ na ustalenie chwili ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji środowiskowej tym bardziej, że skarżący we wniosku wyjaśnił, iż powodem niedotrzymania terminu, było przebywanie na zwolnieniu lekarskim. W przekonaniu Sądu wątpliwości budziła także dokonana przez Kolegium ocena przesłanki uprawdopodobnienia przez skarżącego, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. WSA w Białymstoku wskazał, że ocena ta została dokonana bez podstaw dowodowych, a ponadto pobieżnie i tendencyjnie, jedynie w oparciu o funkcjonujący w orzecznictwie pogląd, że samo zwolnienie od pracy nie może być potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu od terminowi do dokonania czynności procesowej. Zauważył, że w orzecznictwie do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się m. in. nagłą chorobę. Wówczas jednak konieczne jest, w oparciu o przedstawione przez stronę okoliczności, poczynienie dodatkowych ustaleń, czy choroba ta uniemożliwiła jej podjęcie czynności procesowej, a przy tym, czy strona miała możliwość jej dokonania przy pomocy domownika lub rodziny, albo też innych osób. Samo natomiast zwolnienie lekarskie nie jest wystarczające do poczynienia ustaleń w tym zakresie. W ocenie Sądu, przedłożenie zaświadczenia lekarskiego nie stwierdzającego choroby obłożnej uniemożliwiającej funkcjonowanie w jakimkolwiek zakresie, a co najmniej choroby, w trakcie której chory nie może chodzić, nie przesądza samo w sobie o tym, że skarżący był w stanie sporządzić odwołanie i złożyć je w terminie, tym bardziej, że owa czynność procesowa, poza zdolnością chodzenia, wymagała również wysiłku fizycznego i intelektualnego. Ponadto wskazania lekarskie wynikające ze zwolnień lekarskich, same w sobie nie mają bezpośredniego przełożenia na realną możliwość terminowego dokonania czynności procesowej. Ocena zawinienia w niedochowaniu terminu procesowego, wymagała bardziej szczegółowych ustaleń, skonkretyzowanych okolicznościami danej sprawy. WSA w Białymstoku zalecił organowi, przy ponownym rozpoznaniu sprawy ustalenie, przy uwzględnieniu całego okresu niezdolności skarżącego do pracy, po pierwsze kiedy ustała przyczyna uchybienia terminowi na wniesienie odwołania, po drugie czy w okresie przebywania na zwolnieniu skarżący miał faktyczną i realną możliwość sporządzenia odwołania i wniesienia go w terminie, przy uwzględnieniu okoliczności wniesienia przez skarżącego odwołania w trakcie zwolnienia lekarskiego. Jednocześnie na podstawie zgromadzonego materiału Sąd uznał, że zawiadomienie w trybie art. 49 k.p.a. zostało dokonane z upływem dnia [...] lipca 2018 r., a termin na wniesienie odwołania od decyzji środowiskowej rozpoczął bieg [...] lipca 2018 r. i upłynął 9 sierpnia 2018 r.
Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku podzielił również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r. II OSK 484/20, wydanym w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. od wyroku WSA w Białymstoku z dnia 16 września 2019 r., II SA/Bk 509/19. Skutkiem uchylenia przez WSA w Białymstoku postanowienia Kolegium z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] oraz oddalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi kasacyjnej, była konieczność ponownego rozpoznania złożonego przez M. M. wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy A. z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia pn. "Rozbudowa drogi krajowej nr [...] na odcinku od obwodnicy S. do obwodnicy A. wraz z budową obwodnicy B.".
Ponownie rozpoznając sprawę zaskarżonym obecnie postanowieniem z dnia [...] października 2020 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Wójta Gminy A. z dnia [...] lipca 2018 r.
W uzasadnieniu postanowienie SKO przywołało treść art. 58 § 1 k.p.a. oraz wskazało, że doręczenie decyzji Wójta Gminy A., którą M. M. chce zaskarżyć nastąpiło w formie doręczenia przez publiczne ogłoszenie, do którego nawiązuje art. 74 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 283 ze zm.).
Na podstawie akt sprawy Kolegium ustaliło, że ostatnie z obwieszczeń o wydaniu decyzji środowiskowej, którym było obwieszczenie dokonane w Urzędzie Miejskim w A., wywieszone zostało na tablicy ogłoszeń w dniach 12-26 lipca 2018 r. W konsekwencji zawiadomienie w trybie art. 49 k.p.a., zostało dokonane z upływem dnia [...] lipca 2018 r., a termin na wniesienie odwołania od decyzji środowiskowej rozpoczął bieg [...] lipca 2018 r. i upłynął [...] sierpnia 2018 r. W dniu [...] sierpnia 2018 r. do Urzędu Gminy A. wpłynął wniosek M. M. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i jednocześnie przy w/w wniosku zainteresowany wniósł odwołanie od decyzji Wójta Gminy A. z dnia [...] lipca 2018 r. W związku z tym ziściły się dwie przesłanki przywrócenia terminu określone w art. 58 § 1 k.p.a. tj. zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu oraz jednocześnie z wniesieniem wniosku o przywrócenie terminu dopełnił czynności, dla której określony był termin, tj. wniósł odwołanie.
Kolejną przesłanką, która musi obligatoryjnie zaistnieć, aby w ogóle możliwe było badanie okoliczności podniesionych we wniosku i ewentualne przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania, jest złożenie takiego żądania w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Organ podkreślił, że M. M. we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazał, że jego stan zdrowia uniemożliwił mu dochowanie terminu do złożenia odwołania od wydanej decyzji, gdyż przebywał na zwolnieniu lekarskim obejmującym okres do wniesienia odwołania. Do akt sprawy ww. przedłożył trzy zwolnienia lekarskie obejmujące okres od [...] lipca 2018 r. do [...] sierpnia 2018 r., od [...] sierpnia 2018 r. do [...] sierpnia 2018 r. i od [...] sierpnia 2018 r. do [...] sierpnia 2018 r. Natomiast z wyjaśnień wnioskodawcy złożonych w dniu [...] września 2020 r. w siedzibie organu wynikało, że pan M. przebywał na zwolnieniach lekarskich przez pół roku - bez przerwy, począwszy od dnia [...] lipca 2018 r. W ocenie Kolegium, skoro nawet uznać, iż przyczyną uchybienia terminu było pozostawanie na zwolnieniu lekarskim, to termin złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpocząłby swój bieg dzień dopiero po zakończeniu ostatniego zwolnienia lekarskiego. M. M. złożył wniosek o przywrócenie terminu w dniu [...] sierpnia 2018 r., czyli w dacie, kiedy przebywał cały czas na zwolnieniu lekarskim, co prowadziło do konkluzji, że w dniu złożenia wniosku nie rozpoczął się jeszcze bieg siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a. Niezależnie od powyższego, organ II instancji wskazał, że przebywanie na zwolnieniu lekarskim przez zainteresowanego nie stanowiło obiektywnej przeszkody do wniesienia przez niego odwołania w sprawie z zachowaniem ustawowego terminu, gdyż właśnie przebywając na zwolnieniu lekarskim skarżący nie tylko złożył wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem od decyzji, który - jak wynika z jego wyjaśnień - sporządził osobiście, ale również osobiście wysłał go pocztą. Ww. okoliczności świadczą to o tym, że wnioskodawca był zdolny fizycznie i intelektualnie, aby sporządzić odwołanie i złożyć je w terminie.
Kolejnym warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Po analizie dokumentów zgormadzonych w aktach sprawy, w tym wyjaśnień M. M. udzielonych w dniu [...] września 2020 r. (protokół z przyjęcia wyjaśnień strony w aktach sprawy), organ odwoławczy uznał, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił okoliczności wyłączających jego winę w uchybieniu terminu. Zdaniem Kolegium M. M. dopuścił się niedbalstwa w dokonaniu - w ustawowym terminie - czynności procesowej, ponadto ww. miał faktyczną i realną możliwość sporządzenia odwołanie i wniesienia go w terminie. Organ podniósł, że termin na wniesienie odwołania od decyzji środowiskowej rozpoczął bieg [...] lipca 2018 r. i upłynął [...] sierpnia 2018 r. Pan M. przebywał na zwolnieniu od [...] lipca 2018 r. i jak wyjaśnił w trakcie zwolnienia był samodzielny. Przez pierwszych kilka dni nie wychodził z domu, ale później wrócił do normalności. Okolicznościami utwierdzającymi przekonanie, iż to nie choroba uniemożliwiła M. M. podjęcie czynności procesowej tj. wniesienia odwołania są czynności dokonywane przez pana M. ego osobiście przed innymi instytucjami w okresie, w którym bieg termin do wniesienia odwołania. Jak wskazał pan M. , na przełomie lipca i sierpnia 2018 r. złożył doniesienie do prokuratury, które sporządził i wysłał osobiście, złożył także zawiadomienie o działaniach mobbingowych pracodawcy. Ponadto w dniu [...] sierpnia 2018 r. złożył wniosek o pobyt w sanatorium. Niewątpliwie powyższe czynności wymagały od niego również wysiłku fizycznego i intelektualnego porównywalnego do aktywności fizycznej i intelektualnej towarzyszącej sporządzeniu odwołania i złożeniu go w terminie. Ponadto, strona miała możliwość dokonania czynności procesowej przy pomocy rodziny, tj. małżonki z którą wspólnie zamieszkuje oraz córki, która w trakcie zwolnienia lekarskiego dojeżdżała w miarę potrzeby do pana M. ego. M. M. wyjaśnił także, że przyczyną jego stanu zdrowia, skutkiem czego było przebywanie na zwolnieniu lekarskim, był konflikt w pracy, który rozpoczął się 2017 r. Kulminacja tego konfliktu miała miejsce w dniu [...] lipca 2018 r., w wyniku którego pan M. został skierowany przez lekarza rodzinnego na SOR w A. Z karty choroby pacjenta ambulatoryjnego (kopia w aktach sprawy) wynikało, że u pacjenta rozpoznano nadciśnienie tętnicze. Z adnotacji lekarza wynikało, że pacjent spędził na szpitalnym oddziale ratunkowym godzinę. M. M. oświadczył, że wypisał się na własne żądanie i następnego dnia udał się do lekarza rodzinnego, który wystawił mu zwolnienie z pracy ze względu na wysokie ciśnienie tętnicze i złe samopoczucie psychiczne. Nadmienił, że wcześniej brał leki na nadciśnienie. Z opinii psychologicznej wydanej w dniu [...] sierpnia 2018 r., przez M. S. (kopia w aktach sprawy) wynikało, że napięta atmosfera w pracy (trwająca od 2017 r.) doprowadziła do rozstroju zdrowia opiniowanego, przez co musi korzystać z usług psychologa (terapia rozpoczęła się w maju 2018 r,), jednakże w ocenie psychologa M. M. nie ma problemu z wykonywaniem zadań, zna swoje kompetencje i zasoby, nie odczuwa frustracji kiedy coś przerasta jego możliwości. Nie ma trudności w osiąganiu swoich celów, czuje się spełniony i sprawny. Jego poziom życia pogorszył się po zaistniałych sytuacjach na tle zawodowym. Obecnie badany ma zakłócony rytm dnia, cierpi na bezsenność, stracił apetyt, stał się rozdrażniony i nerwowy. Z informacji uzyskanych od pana M. ego organ ustalił także, że korzystał również z pomocy psychiatry oraz przyjmował leki na uspokojenie przez ok. trzy miesiące począwszy od października 2019 r. Z powyższego wynika – w ocenie organu - że M. M. od dłuższego czasu borykał się z problemami związanymi w pracy, które miały negatywny wpływ na jego stan zdrowia, w konsekwencji późniejszą niezdolność do pracy, jak również już od maja 2018 r. korzystał z terapii psychologicznej. Stąd też w opinii tut. Kolegium w stanie faktycznym sprawy, nie wystąpiła "nagła choroba", która uzasadniałaby brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania przez stronę.
Fakt choroby nie był równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią. W stanie faktycznym niniejszej sprawy, zdaniem organu wnioskodawca miał realną możliwość złożenia odwołania w terminie, czy to osobiście czy też mógł skorzystać z pomocy członków najbliższej rodziny. Po pierwsze, sam fakt sporządzenia osobiście wniosku o przywróceniu terminu oraz odwołania od decyzji środowiskowej, z treści których wynika, że M. M. nie miał problemu ze sporządzeniem ww. pism, które są spójne i logiczne oraz osobiste ich wysłanie do organu będąc na zwolnieniu lekarskim samo w sobie przeczy teorii, że przebywanie na zwolnieniu lekarskim stanowiło realną przeszkodę do złożenia odwołania w ustawowym terminie. Z przedstawionego przez wnioskodawcę charakteru i przebiegu choroby nie wynikało również, aby uniemożliwiła ona dokonanie czynności procesowej w terminie.
Końcowo organ zaakcentował, że wnioskodawca będąc na zwolnieniu lekarskim w okresie obejmującym czternastodniowy termin na wniesienie odwołania od decyzji Wójta Gminy A. ([...] lipiec 2018 r. - [...] sierpień 2018 r.), jak również w późniejszym okresie nadal pozostając na zwolnieniu lekarskim podejmował osobiście różne działania wymagające wysiłku intelektualnego, jak również fizycznego tj. złożył wniosek o pobyt w sanatorium, doniesienie do prokuratury, czy też zawiadomienie o działaniach mobbingowych pracodawcy. Ponadto, pan M. stawiał się również osobiście w czasie zwolnienia w prokuraturze. Zatem wnioskodawca, pomimo choroby wychodził z mieszkania i kontaktował się z innymi osobami. W świetle powyższego organ przyjął, że choroba wnioskodawcy nie była nieusuwalną przeszkodą do złożenia odwołania od decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...] lipca 2018 r. w ustawowym terminie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku na w/w postanowienie wywiódł M. M., reprezentowany przez pełnomocnika radcę prawnego M. F.
Skarżący zarzucił zaskarżonemu postanowieniu rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik postępowania, a w szczególności:
- naruszeniu art. 58 § 1 i 2 k.p.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu na wniesienie odwołania oraz przyjęcie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy A. spowodowane chorobą i niezdolnością do wykonywania pracy zarobkowej, w stanie faktycznym sprawy, nie stanowi uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy wnoszącego skargę;
- naruszenie art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 58 § 2 k.p.a. poprzez niezweryfikowanie i nieustalenie stanu faktycznego sprawy, w zakresie okresu niezdolności skarżącego do pracy a tym samym możliwości dochowania przez skarżącego 7 - dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu od ustania przyczyny niezachowania terminu;
- naruszenie art. 80 w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zastosowanie nie swobodnej oceny dowodów a tendencyjnej oceny dowodów, a także wybiórcze i selektywne potraktowanie dowodów oraz nie ustosunkowanie się do całości dowodów znajdujących się w aktach postępowania.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik M. M. wyjaśnił, że od daty wniesienia wniosku upłynęło już 2 lata i 3 miesiące, a SKO konsekwentnie odmawia przywrócenia terminu. Podkreślił także, że skarżący nie mieszka na stałe we wsi Kamień (miejsce położenia nieruchomości, której dotyczy decyzja), a mieszka na stałe w A. i skarżący w ogóle nie wiedział o toczącym się postępowaniu administracyjnym w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, a tym samym nie wiedział, że decyzja zostanie doręczona w sposób określony w art. 49 k.p.a. Nadmienił, że gdyby skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu a zwłaszcza o zamiarze doręczenia decyzji w sposób wskazany powyżej, niewątpliwie śledziłby zarówno tablicę ogłoszeń w Gminie A. jak i stronę internetową, na której miała być opublikowana decyzja.
W dalszej treści uzasadnienia skargi pełnomocnik rozwinął opisane zarzuty i podkreślił, że wydanie decyzji nastąpiło w sytuacji kiedy skarżący miał poważne kłopoty zdrowotne, musiał korzystać ze zwolnień lekarskich, łącznie z pobytem w szpitalu oraz miał poważne kłopoty zawodowe związane z zatrudnieniem w Nadleśnictwie A.. Wszystkie te zdarzenia miały duży wpływ na możliwości starannego i należytego zadbania przez niego o swoje prawa i konieczność zachowania terminów. Stwierdził także, że Kolegium w swoich rozważaniach powinno brać pod uwagę wyłącznie okres od [...] lipca 2018 r. do dnia [...] sierpnia 2018 r., tj. okres ustawowy na wniesienie odwołania oraz ewentualnie okres od [...] sierpnia 2018 r. do dnia [...] sierpnia 2018 r., tj. okres ustania przeszkody na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu. Dodał także, że w okresie od dnia [...] lipca 2018 r. do dnia [...] sierpnia 2018 r. składający skargę nie wykonywał innych czynności, tj. sporządzenie i złożenie wniosku o pobyt w sanatorium nastąpiło przez lekarza, sporządzenie zawiadomienia do prokuratury nastąpiło w dniu [...] lipca 2018 r., a zatem jeszcze przed pogorszeniem stanu zdrowia w dniu [...] lipca 2018 r., a w późniejszym terminie w prokuraturze był tylko raz. Ponadto pełnomocnik zakwestionował, że skarżący składając wyjaśnienia w dniu [...] września 2020 r. podał, że był samodzielny, ale nie oznacza to, że był samodzielny w zakresie możliwości wysiłku fizycznego i intelektualnego, a był samodzielny w zakresie poruszania się i przyjmowania leków. Natomiast córka skarżącego zamieszkuje na stałe w W. i przyjeżdżała tylko w miarę potrzeby. Powołując się na opinię psychologiczną złożoną do niniejszej sprawy wskazał, że skarżący w przedmiotowym okresie był w stałym stresie, stanie bezsenności, rozdrażnienia i nerwowości, miał problemy z koncentracją i pamięcią, nadciśnieniem tętniczym, bólami głowy, napięciem mięśniowym i układem pokarmowym, a ponadto lękiem i niepokojem, które to okoliczności uprawdopodabniają niemożliwość zachowania terminu do wniesienia odwołania. Tym samym w ocenie skarżącego naruszono art. 7 i 77 § 1, art. 80 i 58 § 2 k.p.a. dokonując dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Rozważania w sprawie należy poprzedzić wyjaśnieniem, że będąca przedmiotem skargi sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U.2019, poz.2325, dalej "p.p.s.a.") sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Do takiej kategorii rozstrzygnięć należy zaliczyć zaskarżone w niniejszej sprawie postanowienie SKO z dnia [...] października 2020 r. jako kończące postępowanie w sprawie
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że niniejsze postępowanie dotyczy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego M. M. od decyzji Wójt Gminy A. z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia dotyczącego rozbudowy drogi krajowej nr [...]. Zaakcentować trzeba również, iż postępowanie w zakresie przywrócenia terminu toczy się od 2018 r. i w tym zakresie SKO trzykrotnie odmówiło przywrócenia terminu. Dwukrotnie jednak sprawa została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Pierwotnie chodziło przede wszystkim o ustalenie czy doszło do prawidłowego doręczenia decyzji administracyjnej w formie doręczenia przez publiczne ogłoszenie (art. 49 k.p.a.) oraz w jakiej dacie. W tym zakresie Kolegium zostało zobowiązane do dokonania dodatkowych ustaleń w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 21 stycznia 2019 r. (sygn. akt II SA/Bk 792/18) i takich ustaleń dokonało. W kolejnym wyroku zapadłym w przedmiotowej sprawie w dniu 16 września 2019 r. (sygn. akt II SA/Bk 509/19) przesądzono jednoznacznie że, z uwagi na art. 74 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 283 ze zm.) nie doręcza się decyzji stronom (w "klasycznym" rozumieniu tej czynności procesowej), lecz przyjmuje się tzw. fikcję prawną, że w trakcie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia, strony dowiedziały się o podjętej przez organ czynności i się z nią zapoznały, w sposób równoważny doręczeniu pisma w formie doręczenia właściwego lub zastępczego. Z publicznym zawiadomieniem wiąże się skutek prawnoprocesowy doręczenia pisma (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 27 lutego 2017 r., II OPS 2/16, LEX nr 2231046). Sąd również wskazał, że stosownie do powyższego, Kolegium prawidłowo ustaliło, iż ostatnie z obwieszczeń o wydaniu decyzji środowiskowej, którym było obwieszczenie dokonane w Urzędzie Miejskim w A. (a więc miejscowości w której faktycznie zamieszkuje skarżący, a nie wsi Kamień), wywieszone zostało na tablicy ogłoszeń w dniach 12-26 lipca 2018 r. W konsekwencji Sąd przyjął, że zawiadomienie w trybie art. 49 k.p.a., zostało dokonane z upływem dnia [...] lipca 2018 r., a termin na wniesienie odwołania od decyzji środowiskowej rozpoczął bieg [...] lipca 2018 r. i upłynął [...] sierpnia 2018 r. Przyczyną natomiast uchylenia postanowienia SKO po raz drugi została jedynie kwestia uprawdopodobnienia, że uchybienie do wniesienia odwołania nastąpiła bez winy skarżącego.
Stanowisko Sądu w niniejszej sprawie zostało zaakceptowane również w wyroku NSA z dnia 22 czerwca 2020 r. w sprawie sygn. akt II OSK 484/20 (wszystkie opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej: "CBOSA"). NSA wskazał, że skoro organ odwoławczy powziął wątpliwości co do charakteru choroby, jak też tego, czy wnioskodawca mógł skorzystać z pomocy innych osób, to powinien wezwać wnioskodawcę do przedstawienia dodatkowych informacji, odpowiednio uprawdopodobnionych. Tymczasem organ rozpatrzył wniosek tylko na podstawie jego treści, przyjmując rygorystycznie, że zaświadczenie lekarskie nie potwierdza obłożnej, nagłej choroby, jak też wywodząc, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił niemożności posłużenia się osobami trzecimi w nadaniu odwołania.
Mając powyższe na uwadze należy podkreślić, że argumentacja przedstawiona na wstępie skargi wskazująca, że skarżący w ogóle nie wiedział o prowadzonym postępowaniu administracyjnym w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia – drogi, a tym samym nie widział, że decyzja została doręczona w sposób określony w art. 49 k.p.a. nie może skutecznie podważać zaskarżonego rozstrzygnięcia. W wyroku z dnia 16 września 2019 r. (drugi wyrok zapadły w niniejszej sprawie) jednoznacznie przesądzono prawidłowość doręczenia decyzji przez publiczne ogłoszenie (art. 49 k.p.a.). Jednocześnie Sąd uznał, że zawiadomienie w trybie art. 49 k.p.a. zostało dokonane z upływem dnia [...] lipca 2018 r., a termin na wniesienie odwołania od decyzji środowiskowej rozpoczął bieg [...] lipca 2018 r. i upłynął [...] sierpnia 2018 r. Również NSA podzieliło to stanowisko. Na obecnym etapie postępowania zarówno organ jak i Sąd może zatem analizować jedynie przesłanki określone w art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020, poz. 256 t.j. dalej k.p.a.).
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. wyrażona w poprzednio wydanym wyroku ocena prawna art. 49 k.p.a., przeprowadzona z uwzględnieniem akt sprawy oraz wynikające z niej wskazania, wiążą nie tylko orzekające w sprawie organy, ale również Sąd. Jak stanowi bowiem art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonego postanowienia wykazała, że Kolegium wypełniło zalecenia tut. Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 września 2019 r., uchylającego poprzednio wydane postanowienie o analogicznej treści do zaskarżonego. Przeanalizowało bowiem wszystkie zwolnienia skarżącego złożone również na późniejszym etapie postępowań, umożliwiło skarżącemu złożenie dodatkowych wyjaśnień oraz opinii psychologa w zakresie stanu zdrowia, a także oceniło - poprzez pryzmat podejmowanych przez skarżącego czynności – czy strona miała możliwość dokonania tej czynności samodzielnie bądź przez domownika lub rodziny. Uzasadnienie swego rozstrzygnięcia Kolegium dokonało w obszernym uzasadnieniu, gdzie w sposób prawidłowy ustalono stan faktyczny sprawy i ustosunkowano się do całości dowodów zgromadzonych w sprawie.
Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, a jednocześnie z jej wniesieniem należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Słusznie zatem organ stwierdził, że przywrócenie terminu nastąpi, jeżeli zostaną spełnione łącznie wszystkie te przesłanki, przy czym niewątpliwie skarżący wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu i dopełnił czynności, dla której dokonania termin upłynął. Pozostało zatem do ustalenia czy dokonał tego w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu oraz uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Sąd podziela wypracowany w orzecznictwie pogląd, że uprawdopodobnienie przez zainteresowaną stronę braku winy w uchybieniu terminu powinno polegać na przedstawieniu argumentacji wskazującej na to, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, nie mogła ona przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym (por. m.in., wyrok NSA z 21 października 2016 r., sygn. II GSK 853/15, CBOSA). Należy również zgodzić się z tym, że przy ocenie przesłanki braku winy, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy oraz, że przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku; natomiast nie może mieć miejsca, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. min.: postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, wyrok NSA z 13 października 1999 r., III SA 1436/99, wyrok NSA z 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, CBOSA). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się w orzecznictwie m.in. nagłą chorobę. Wówczas jednak konieczne jest, w oparciu o przedstawione przez stronę okoliczności, poczynienie dodatkowych ustaleń, czy choroba ta uniemożliwiła jej podjęcie czynności procesowej, a przy tym, czy strona miała możliwość jej dokonania przy z pomocy domownika lub rodziny, albo też innych osób. Samo zwolnienie lekarskie nie jest zatem wystarczające do poczynienia ustaleń w tym zakresie.
W przedmiotowej sprawie ustalono, że przedłożone do akt zwolnienia lekarskie obejmują okres od [...] lipca 2018 r. do [...] sierpnia 2018 r., od [...] sierpnia 2018 r. do [...] sierpnia 2018 r. i od [...] sierpnia 2018 r. do [...] sierpnia 2018 r. Natomiast w wyjaśnień wnioskodawcy złożonych w dniu [...] września 2020 r. w siedzibie organu wynika, że skarżący przebywał na zwolnieniach lekarskich przez pół roku - bez przerwy, począwszy od dnia [...] lipca 2018 r. (k. 386 akt admin.). Wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem został złożony i sporządzony osobiście w dniu [...] sierpnia 2018 r. (k. 329 odwołanie) oraz wysłany pocztą przez skarżącego (wyjaśnienia skarżącego k. 386 akt admin.). Ponadto skarżący składając wyjaśnienia jednoznacznie wskazał, że trakcie zwolnienia lekarskiego funkcjonował normalnie, był samodzielny. Nawet jeśliby przyjąć argumentację zawartą w skardze, że był on samodzielny w zakresie możliwości samodzielnego poruszania się czy przyjmowania leków itp. to dalsze stwierdzenie skarżącego w wyjaśnieniach "przez pierwszych kilka dni nie wychodziłem z domu, ale później wróciłem do normalności" przeczą temu, że skarżący nie był samodzielny w zakresie wysiłku fizycznego i intelektualnego. Tym bardziej, że "pierwsze kilka dni" dotyczą okresu od [...] lipca 2018 r. kiedy nastąpiła kulminacja problemów związanych z pracą skarżącego (konflikt w pracy) i skarżący trafił na SOR z nadciśnieniem tętniczym.
Należy się zgodzić ze stroną skarżącą, że Kolegium w swoich rozważaniach powinno brać pod uwagę okres od [...] lipca 2018 r. do dnia [...] sierpnia 2018 r. tj. okres ustawowy na wniesienie odwołania oraz okres od [...] sierpnia 2018 r. do dnia [...] sierpnia 2018 r., tj. okres ustania przeszkody na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, ale z racji tego, że skarżący po tej dacie dalej przebywał na zwolnieniu oddzielenie tych okresów nie do końca jest miarodajne do ustalenia kwestii uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. Nawet bowiem jeśli skarżący w tym okresie nie wykonywał innych czynności, które wiązały się ze sprawnością intelektualną i fizyczną, bo jak twierdzi pełnomocnik strony skarżącej sporządzenie i złożenie wniosku o pobyt w sanatorium nastąpiło przez lekarza, sporządzenie zawiadomienia do prokuratury nastąpiło przez skarżącego, ale jeszcze przed pogorszeniem stanu zdrowia - w dniu [...] lipca 2018 r., a w późniejszym terminie w prokuraturze skarżący był tylko raz, to wszystkie te czynności łącznie i w nawiązaniu do odwołania dają jednoznaczny obraz, że skarżący przebywając na zwolnieniu lekarskim, dochowując należytej staranności był w stanie wnieść odwołanie w zakreślonym terminie. Zważywszy przy tym na treść odwołania, które zostało sporządzone osobiście przez skarżącego w dniu [...] sierpnia 2018 r. (w trakcie trwającego zwolnienia lekarskiego) tj. spójne, logiczne, z prawidłowo wyartykułowanymi zarzutami i uzasadnieniem (k. 329 akt admin. - odwołanie) przeczy to argumentom podniesionym w odwołaniu.
Prawidłowo również organ odwoławczy ocenił przedłożoną przez skarżącego opinię psychologiczną wydaną w dniu [...] sierpnia 2018 r. przez M. S. z której wynikało, że konflikt w pracy trwał od 2017 r. i doprowadził do rozstroju zdrowia opiniowanego, przez co zaczął on korzystać z usług psychologa (terapia rozpoczęła się w maju 2018 r,) i nasilił się w okresie sporządzania opinii (k. 385 akt admin.). Wnioski zawarte w tej opinii zarówno przytoczone przez organ, ale także i stronę skarżącą wskazują, że skarżący znajdował się w trudnej sytuacji zawodowej, co odbiło się na jego zdrowiu i wywołało u skarżącego niepokój i stres, ale też zakłóciło codzienne funkcjonowanie. W ocenie Sądu trafnie jednak oceniło Kolegium, że zarówno taki stan psychiczny, jak i choroba w postaci nadciśnienia tętniczego nie spełniały u skarżącego przesłanki "nagłej choroby". Konflikt w pracy istniał już od 2017 r., a leki na nadciśnienie skarżący także wcześniej stosował. Choroba ta nie uniemożliwiła mu podjęcia czynności procesowej, a przy tym, strona miała również możliwość jej dokonania przy pomocy domownika tj. żony, z którą zamieszkuje, nawet jeżeli córka skarżącego przebywała ze względów zawodowych w W. Po szczegółowym przeanalizowaniu uzupełnionego materiału dowodowego zatem trafnie organ uznał, że samo zwolnienie lekarskie nie było zatem wystarczające do uznania, że skarżący uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Na marginesie jedynie należy wskazać, że mimo przedstawionej w skardze argumentacji w zakresie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu nie wykazano kiedy i jakie okoliczności świadczą o tym, że skarżący złożył wniosek w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu, skoro przebywał na zwolnieniu lekarskim przez pół roku. Powyższe również potwierdza prawidłowość ustaleń organu.
W konsekwencji wszystkie podniesione przez pełnomocnika skarżącego zarzuty, sprowadzające się obecnie w istocie do zanegowania ustaleń faktycznych organu odwoławczego i jako takie nie zasługują na uwzględnienie. Przeprowadzone bowiem postępowanie nie naruszało przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a, czy też art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Organ właściwie ocenił cały zebrany materiał dowodowy zgodnie z wytycznymi Sądu, w tym zgodnie zasadą prawdy obiektywnej, prawidłowo ustalając stan faktyczny sprawy. Powyższej oceny nie zdołała skutecznie podważyć argumentacja podniesiona w skardze. Podkreślić przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają obowiązku oceny zgromadzonych w sprawie dowodów zgodnie z intencją jednej ze stron, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem. Skarga natomiast, poza zaprezentowaną w jej treści polemiką z prawidłowymi ustaleniami dokonanymi przez organ nie zawiera argumentów, uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko. Należy przy tym zauważyć, że ani niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego mimo dwukrotnego jej uchylenia wcześniej, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonego postanowienia, nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi. Na obecnym etapie postępowania wszystkie okoliczności zostały w sposób bardzo szczegółowy wyjaśnione, ocenione, co znalazło wyraz w uzasadnieniu postanowienia.
Sąd doszedł zatem do wniosku, że w zaistniałym stanie faktycznym nie nastąpiło naruszenie powołanych w skardze przepisów prawa, a zatem wszystkie podniesione zarzuty, okazały się niezasadne. Sąd zaś nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Podkreślić jednocześnie końcowo należy, że odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (wyrok NSA z dnia 19 maja 2020 r. II OSK 2685/19, LEX nr 3056338). Szczegółowo zgromadzony materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia skarżącego złożone w dniu 29 września 2020 r. wskazują, że taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
W zawiązku z powyższym, sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło