II SA/Bk 857/12
WyrokWSA w Białymstoku2013-03-07
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Jacek Pruszyński, Urszula Barbara Rymarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy część wywłaszczonej nieruchomości, na której zlokalizowany był ciąg pieszo-jezdny, może zostać zwrócona poprzedniemu właścicielowi, jeśli cel wywłaszczenia obejmował budowę przychodni wraz z infrastrukturą, w tym terenami zielonymi i ciągami pieszymi?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości. Cel wywłaszczenia, obejmujący budowę przychodni wraz z infrastrukturą (ciągi piesze, tereny zielone), został zrealizowany w terminie. Nieruchomość nie stała się zbędna na cel wywłaszczenia, ponieważ jej wykorzystanie jako ciągu pieszego i terenu zielonego było zgodne z pierwotnym przeznaczeniem, nawet jeśli późniejsze zmiany (np. utwardzenie, parking) nastąpiły po upływie 10 lat od uprawomocnienia decyzji o wywłaszczeniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku M. C. o zwrot części nieruchomości wywłaszczonej w 1978 r. pod budowę Przychodni Rejonowej w W. Organy administracji dwukrotnie odmówiły zwrotu, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany. Po uchyleniu wcześniejszych decyzji przez WSA i NSA, organy ponownie wydały decyzje odmawiające zwrotu. M. C. zaskarżył decyzję Wojewody P. z września 2012 r., zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Jacek Pruszyński, sędzia WSA Urszula Barbara Rymarska, Protokolant Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 marca 2013 r. sprawy ze skargi M. C. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę.
Wojewoda P. decyzją z dnia [...] września 2012 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty B. z dnia [...] kwietnia 2012r. nr [...] odmawiającą zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej obecnie jako działka nr A o pow. [...] ha położonej przy ul. K. w W..
Decyzja Wojewody P. wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Decyzją z dnia [...] listopada 1978 roku nr [...] wydaną z up. Naczelnika Miasta i Gminy W. wywłaszczono za odszkodowaniem na rzecz Skarbu Państwa, pod budowę Przychodni Rejonowej w W., nieruchomość oznaczoną jako działki nr B i C.
Wnioskiem z dnia [...] marca 2006 r. M. C. i R.C. wystąpili do Starosty B.
o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości.
Decyzją z dnia [...] października 2006 r. nr [...] Starosta B. odmówił zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej jako działka nr A o pow. [...] ha położonej w W. przy ul. K.
Na skutek odwołania wniesionego przez M. C., decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...] Wojewoda P. uchylił w całości decyzję Starosty B.
Decyzją z dnia [...] października 2007 roku nr [...] Starosta B. ponownie odmówił zwrotu na rzecz M. C. i R. C. części wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej obecnie jako działka A o pow. [...] ha, położonej w W. przy ul. K.
Na skutek odwołania wniesionego przez M. C. i R. C., decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. Nr [...] Wojewoda P. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Wyrokiem z dnia 19 maja 2008 r. w sprawie II SA/Bk 43/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę M. C. od powyższej decyzji, jednakże wyrokiem z dnia 30 lipca 2009 r. w sprawie I OSK 1088/08 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił przedmiotowy wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania.
Wyrokiem z dnia 27 listopada 2009 r. w sprawie II SA/Bk 616/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił decyzję Wojewody P. z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] i poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty B. z dnia [...] października 2007 r. nr [...].
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] Starosta B. odmówił zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości. W uzasadnieniu organ wskazał, że będąc związanym wytycznymi wskazanymi przez Sąd w sprawie II SA/Bk 616/09 w zakresie obowiązku zebrania materiału dowodowego i dokonania jego oceny w celu bezspornego ustalenia czy działka nr A stała się zbędna na cel wywłaszczenia, zebrał wszelki dostępny materiał dowodowy, w tym przesłuchał jeszcze kilku nowych świadków. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ ustalił, że nie da się odtworzyć precyzyjnego i chronologicznego rysu prowadzenia kolejnych etapów prac w ciągu pieszo – jezdnym. Zdaniem jednak organu, stwierdzić należy, że od momentu rozpoczęcia budowy przychodni przedmiotowa nieruchomość była używana jako dojście do bocznego wejścia przychodni. Niezależnie od zmieniającej się na przestrzeni lat nawierzchni, na nieruchomości parkowały samochody osób korzystających z przychodni, a także przejeżdżały tamtędy karetki pogotowia. W okresie od początku lat 80 – tych do ich połowy, na przedmiotowej nieruchomości ułożony był chodnik z małych płytek chodnikowych, który umożliwiał dojście do bocznego wejścia przychodni. W okresie późniejszym, na tym terenie położono duże płyty betonowe służące do poruszania się pieszych i przejazdu pojazdów. W ocenie organu, z decyzji wywłaszczeniowej wynika, że na przedmiotowej nieruchomości z założenia miał się znajdować budynek przychodni oraz dojścia do niego, miejsca do parkowania samochodów, przejazd dla karetek pogotowia. Miała ona stanowić swego rodzaju zaplecze i przestrzeń komunikacyjną wokół przychodni i od samego początku istnienia przychodni cele te były realizowane.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł M. C., który zarzucił organowi naruszenie prawa materialnego, tj. art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez ich błędną wykładnię, a także naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, 77§1 i 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie sprawy.
Decyzją z dnia [....] września 2012 r. nr [...] Wojewoda P. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, zaś w uzasadnieniu wskazał, że organ I instancji podjął wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia spornych kwestii, a zebrany w sprawie materiał dowodowy i jego analiza pozwoliły na prawidłowe rozstrzygnięcie w sprawie. W dalszej części uzasadnienia organ szczegółowo opisał przedmiot sprawy oraz dotychczasowy jej przebieg. Przytoczył też przepisy art. 136 ust. 3, 137 ust. 1 i 2 oraz art. 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także dokonał ich interpretacji. Wskazał też, że decyzja wywłaszczeniowa Naczelnika Miasta i Gminy W. z dnia [...] listopada 1978 r. nr [...] stała się prawomocna w dniu [...] stycznia 1979 r., w związku z czym należało badać okres odpowiednio 7 – letni oraz okres 10 – letni od daty uprawomocnienia się decyzji o wywłaszczeniu. W ocenie organu, sporna kwestia dotyczy ustalenia, czy na części lub całości działki oznaczonej obecnie nr A o pow. [...] ha został zrealizowany cel wywłaszczenia, czy rozpoczęcie i zakończenie inwestycji nastąpiło w terminie wskazanym w art. 137 ustawy oraz, czy część tej nieruchomości stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Zdaniem organu, rozpoczęcie i zakończenie inwestycji nastąpiło w terminach wynikających z art. 136 i 137 cytowanej ustawy. Został tez zrealizowany cel wywłaszczenia, którym było wybudowanie Przychodni Rejonowej wraz z infrastrukturą techniczną w postaci terenów zielonych i ciągu pieszego. Na przedmiotowym terenie nie planowano budowy dojazdów i dróg, więc możliwość przejazdu pomiędzy ulicami K. i G. nie miała znaczenia w zakresie realizacji celu wywłaszczeniowego.
Skargę od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wniósł M. C., w której zarzucił:
- naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 pkt 2 i art. 137 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że realizację celu wywłaszczenia należy oceniać w kontekście całej inwestycji w sytuacji, gdy duża część działki nie dotyczy i nie wiąże się z samą inwestycją; budynek przychodni obejmuje jedynie część działki, pozostała część zajętej nieruchomości nie ma żadnego związku z realizacją celu inwestycyjnego jaki stanowił podstawę do wywłaszczenia – w związku z powyższym zgodnie z art. 137 ust. 2 wskazanej ustawy należało niewykorzystaną powierzchnię zwrócić M. C.; nadto część wywłaszczonej nieruchomości, na której zlokalizowany był ciąg pieszo – jezdny (wykonany znacznie później) nie stanowił jedynego dojazdu i dojścia do realizowanego obiektu, co potwierdza twierdzenie, iż nie była ona niezbędna dla realizacji celu wywłaszczenia; obecnie działka A jest (jedynie w części) użytkowana jako droga wewnętrzna przejazd pomiędzy ulicami K. a G.; z ustaleń postępowania dowodowego nie wynika, aby na części nieruchomości stanowiącej przedmiot odwołania został zrealizowany cel wywłaszczenia w całości przed upływem 10 lat;
- naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7, 77§1 i 80 k.p.a. poprzez uznanie, że stan faktyczny został wyjaśniony poprzez syntezę zeznań świadków i znalezienie okoliczności wspólnych, które organ wadliwie zinterpretował uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany przed 1989 rokiem pomimo, że S. S. oraz S. S. zeznali, iż płyty drogowe zostały położone po 1992 roku po budowie kolektora, powyższe potwierdził także J. G.. Nadto organ błędnie przyjął, że kluczowym dowodem w sprawie jest Plan Ogólny Realizacyjny Zagospodarowania Działki Przychodni Rejonowej w W., z którego wynika, że na działce oznaczonej obecnie jako A zaprojektowano zieleń, dojścia piesze i trawniki w miejscach odpowiednio zlokalizowanych na planie w sytuacji, gdy żadne dokumenty nie potwierdzają, kiedy i czy plan ten został zrealizowany.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty B.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że najistotniejsze w niniejszej sprawie jest to, że budynek przychodni obejmuje jedynie część działki – pozostała zaś część mogłaby być zwrócona wnioskodawcy z uwagi na brak związku z realizacją celu. Dlatego też, zdaniem skarżącego, możliwym jest wydzielenie tej części działki, która nie jest związana z celem inwestycyjnym, jaki stanowił podstawę do wywłaszczenia nieruchomości. W ocenie skarżącego, aktualnie istniejąca droga nie może stanowić sugestii o wykonaniu celu wywłaszczenia. Od budynku przychodni do chodnika z małych płytek jest kilka metrów, natomiast od tegoż chodnika do granic działki jest także kilka metrów, które winny być zwrócone.
Skarżący podniósł także, że organy nieprawidłowo oceniły zeznania niektórych świadków, w tym S. S., W. J. i J. M. W ocenie skarżącego świadkowie ci zaprzeczyli, aby na przedmiotowej działce był ciąg pieszy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Białymstoku, zważył, co następuje.
Skarga jest nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zatem kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy, wydając zaskarżony akt, nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego.
Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W tym miejscu zauważenia wymaga, że w niniejszej sprawie już wcześniej, bo wyrokiem z dnia 19 maja 2008 r. w sprawie II SA/Bk 43/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę M. C. od decyzji Wojewody P. z dnia [...] listopada 2007 r., jednakże wyrokiem z dnia 30 lipca 2009 r. w sprawie I OSK 1088/08 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił przedmiotowy wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. Podkreślenia jednak wymaga, że na skutek uchylenia przez NSA wyroku WSA w Białymstoku (a następnie uchylenia przez WSA w Białymstoku decyzji Wojewody P.) sprawa wróciła ponownie na etap postępowania administracyjnego. W zaskarżonym wyroku WSA w Białymstoku miał prawo i obowiązek dokonać oceny legalności całości nowej decyzji Wojewody P. zgodnie z art. 134 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia16 października 2007 r. w sprawie II OSK 1388/06).
Zgodnie natomiast z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Zatem ocena prawna i wskazania wyroku z dnia 27 listopada 2009 r. w sprawie II SA/Bk 616/09 Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku uchylającego decyzję Wojewody P. z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] i poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty B. z dnia [...] października 2007 r.
nr [...] wiązały zarówno organy, jak i obecnie orzekający Sąd. Ze wskazań tych wynikało zaś, że "rozpoznając ponownie sprawę organy administracji, kierując się regułami postępowania określonymi w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., obowiązane są zebrać materiał dowodowyy i dokonać jego oceny w celu bezspornego ustalenia, czy działka nr A stała się zbędna na cel wywłaszczenia. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego z zachowaniem reguł określonych w/w przepisach organy dokonają prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod mający
w sprawie zastosowanie przepis prawa materialnego".
Zdaniem Sądu skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja Wojewody P. z dnia [...] września 2012 r. oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] kwietnia 2012 r. nie naruszają prawa.
W rozpoznawanej sprawie organy administracji publicznej odmówiły zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej obecnie jako działka nr A o pow. [...] ha położonej przy ul. K. w W. uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany. Zarówno zaskarżona decyzja Wojewody P., jak i poprzedzająca ją decyzja Starosty B. zostały wydane na podstawie art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednol. Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 z późn. zm.- dalej w skrócie także u.g.n.), w związku z regulacją wprowadzoną w art. 216 ust. 1 tej ustawy, w myśl którego przepisy rozdziału 6 działu III stosuje się odpowiednio do nieruchomości przejętych lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 oraz z 1982 r. Nr 11, poz. 79). Zgodnie z treścią art. 136 ust. 3 u.g.n., poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137 ustawy, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Za zbędną uważa się nieruchomość wówczas, gdy pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany – art. 137 ust. 1 ustawy.
Zdaniem Sądu, oba organy zastosowały się do wytycznych wyrażonych w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 27 listopada 2009 r., a ponadto w obu decyzjach prawidłowo powołano brzmienie wskazanych powyżej przepisów oraz dokonano ustaleń objętych podstawą faktyczną rozstrzygnięcia na bazie tego samego materiału dowodowego. Ustalenia Starosty B. i Wojewody P., a także ich wnioski co do spełnienia przesłanek zwrotu nieruchomości są zbieżne w zakresie objętym hipotezą art. 136 ust. 3 u.g.n. oraz art. 216 ust. 1 u.g.n. Zgodzić się należy
z Wojewodą P., że w sprawie nie zachodzą przesłanki uznania wywłaszczonej nieruchomości, a konkretnie jej części za zbędną w rozumieniu art. 137 u.g.n.,
a w konsekwencji, iż brak jest podstaw do jej zwrotu.
Strona skarżąca jako jeden z podstawowych zarzutów skargi wskazała naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7, 77§1 i 80 k.p.a. poprzez uznanie, że stan faktyczny został wyjaśniony poprzez syntezę zeznań świadków i znalezienie okoliczności wspólnych, które organ wadliwie zinterpretował uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany przed 1989 rokiem.
W ocenie Sądu powyższy zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Podkreślenia bowiem wymaga, że w przedmiotowej sprawie były już wydawane trzykrotnie decyzje organów administracji publicznej, dwukrotnie orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oraz jeden raz Naczelny Sąd Administracyjny. Z dotychczasowych ustaleń organów i analizy dokonanej przez orzekające Sądy wynika wprost, że oprócz dokumentacji zgromadzonej dotychczas w aktach sprawy, inne dokumenty się nie zachowały. Jeśli zaś chodzi o pozostałe dowody, w tym dowody z zeznań świadków, to organy je przeprowadziły w zakresie, którego skarżący nie kwestionował ani na etapie trwającego postępowania przed organami, ani w skardze od decyzji Wojewody P. z dnia [...] września 2012 r. Oznacza to zdaniem Sądu, że cały możliwy do zebrania materiał dowodowy został w sprawie zgromadzony. Podkreślenia przy tym wymaga, że wprawdzie czym innym jest kwestia zebrania całego dostępnego materiału dowodowego, czym innym zaś prawidłowa jego ocena, jednakże w ocenie Sądu, organy nie tylko zebrały cały dostępny materiał dowodowy, ale też prawidłowo go oceniły. Ponieważ skarżący w zarzucie dotyczącym niewyjaśnienia stanu faktycznego kieruje się w stronę naruszenia przez organy art. 136 i 137 u.g.n., uzasadnionym się wydaje zbadanie tego zarzutu w kontekście badania zarzutu drugiego, dotyczącego naruszenia prawa materialnego (art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 u.g.n.).
Zdaniem Sądu, zarzut skarżącego naruszenia art. 136 i 137 u.g.n. jest nieuzasadniony. Z art. 137 ust. 1 pkt 1 u.g.n. wynika, że nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo (pkt 2) pomimo upływu 10 lat od dnia,
w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. Aby więc odpowiedzieć na pytanie odnośnie zbędności na cel wywłaszczeniowy, na samym początku ustalenia wymaga, od kiedy liczyć terminy wskazane w cytowanym przepisie, oraz jaki był cel wywłaszczenia. Decyzja o wywłaszczeniu, co nie jest kwestionowane, stała się prawomocna w dniu [...] stycznia 1979 r., a zatem od tej daty należy liczyć terminy: 7 – letni i 10 – letni. Cel zaś wywłaszczenia wynika wprost z decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu z dnia [...] listopada 1978 r. i został określony jako: "wywłaszczana nieruchomości niezbędna jest wnioskodawcy wywłaszczania pod budowę Przychodni Rejonowej w W. zgodnie z decyzją potwierdzającą plan realizacyjny wydaną dn. [...] maja 1978 r. [...] przez WZRMiOW". Decyzja zaś Wojewódzkiego Zarządu Rozbudowy Miast i Osiedli Wiejskich w B. z dn. [...] maja 1978 r. [...] zatwierdziła pod względem urbanistycznym i architektonicznym plan realizacyjny zagospodarowania:
a) terenu inwestycji budowy Przychodni Rejonowej w W. w granicach terenu inwestycji oznaczonych na załączniku nr 1 kolorem czerwonym i literami ABCD /od strony ulicy w linii rozgraniczającej łącznie: z proj. Indyw. Arch. Bud. Nr 1,
b) uzbrojenie terenu ..........."
Z decyzji tej dalej wynika, że załącznik oznaczony nr 1 i opieczętowany stanowi integralną część decyzji.
Z Planu Ogólnego Realizacyjnego Zagospodarowania Działki Przychodni Rejonowej w W. Woj. B. (będącego w/w załącznikiem nr 1) wynika, że na terenie oznaczonym kolorem czerwonym przewidywano powstanie budynku Przychodni Rejonowej oraz ciągów pieszych, trawników, terenów zieleni istniejącej i projektowanej. Od strony południowej, czyli w miejscu, gdzie obecnie jest wyodrębniona działka nr A miał być ciąg pieszy, trawniki oraz tereny zieleni istniejącej i projektowanej. Do pełnego zobrazowania tematu dodać należy, że jak już to zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 lipca 2009 r. w sprawie I OSK 1088/08, na przedmiotowym planie nie zaznaczono liniami, w którym miejscu ma przebiegać ów ciąg pieszy, ani gdzie mają być rozłożone trawniki oraz pozostałe tereny zieleni istniejącej i projektowanej.
Zdaniem Sądu, cel wywłaszczenia był taki, jak to przedstawiono powyżej i to on jest odnośnikiem do dalszej analizy, czy go zrealizowano, czy też nie. Sąd podziela ustalenia organów, że tereny przyległe do budynku przychodni miały zapewnić prawidłowe je funkcjonowanie. Część nieruchomości będącej przedmiotem żądania zwrotu (działka A) została objęta inwestycją, ponieważ miała umożliwić prawidłowy dostęp do budynku przychodni od strony południowej. Od tej bowiem strony znajduje się jedno z czynnych wejść do tej przychodni. Teren ten miał stanowić zaplecze i przestrzeń komunikacyjną wokół budynku przychodni. Ze zgromadzonych dokumentów nie wynika, aby na wskazanej części działki planowana była budowa dojazdów i dróg, nawet jeśli pojazdy przyjeżdżające do przychodni miały możliwość parkowania lub przejazdu przez tę część działki.
Zdaniem Sądu, ustalenia organów w zakresie realizacji celu wywłaszczeniowego są prawidłowe. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że budynek przychodni został wybudowany w roku 1984, bowiem od tego czasu przychodnia zaczęła już funkcjonować. Zrealizowany też został cel wywłaszczeniowy w zakresie utworzenia ciągu pieszego oraz utworzenia terenów zieleni istniejącej. O istniejącym ciągu pieszym zeznało kilku świadków, między innymi W. J. (przedtem na działce tej było tylko wąskie piesze przejście) – k. 178, N. S. (omawiany ciąg pieszo – jezdny wyłożony był przed 1988 r. betonowymi płytami, przejeżdżały tamtędy karetki i przechodzili ludzie do momentu, kiedy została urządzona ulica) – k. 377, B. A. (od 1983 r. istniała droga, z której w większości korzystali piesi. Już wtedy istniał tam ciąg pieszy. Na początku droga nie była urządzona) – k. 397, S. S.(Były płyty chodnikowe. Gdzie jest nowa droga były płyty chodnikowe. Było to w latach 1979 – 1989. Płytki chodnikowe były bliżej przychodni. Dalej stawały samochody, ale nie było początkowo płytek.) – k. 410, S. S. (Od przychodni dziecięcej był chodnik 2 m od schodów. Chodnik był prawie przy samych schodach.) – k. 412, J. G. (wejście do poradni dziecięcej było od strony nieruchomości p. C.) – k. 414.
Zdaniem Sądu, na podstawie powyższych zeznań świadków organy prawidłowo przyjęły, że cel wywłaszczenia został zrealizowany. Z zeznań tych bowiem wyłania się obraz, że od strony południowej wybudowanego budynku przychodni znajdował się teren, na części którego było przejście piesze, na pozostałej zaś jego części była niezagospodarowana roślinność. Budynek przychodni od strony południowej miał wejście prowadzące do przychodni dziecięcej i z wejścia tego korzystano. Aby dojść do tego wejścia, trzeba było przejść wzdłuż budynku (po obecnej działce A). Początkowo przejście to nie było utwardzone, a następnie ułożono na nim małe płytki chodnikowe. Zostały one zdjęte dopiero w latach 90 – tych, gdy układano kolektor, a następnie w ich miejsce położono duże płyty chodnikowe.
Sąd podziela stanowisko organów, że ten rodzaj wykorzystania przedmiotowej działki odpowiadał celowi wywłaszczenia określonemu w decyzji wywłaszczeniowej. Podkreślenia przy tym wymaga, że brak jest w sprawie dowodów, które by wskazywały na inne wykorzystywanie przedmiotowego terenu. Zeznania świadków J. M. (nie pamiętam, aby było tam jakiekolwiek przejście, było tylko zarośnięte pole) – k. 184 oraz J. G. (nie było ciągu komunikacyjnego między K. a G.) – k. 414 nie są sprzeczne z zeznaniami pozostałych świadków, a ich treść wynika z nieprecyzyjnego zadawania im pytań. Świadek J. M. potwierdziła bowiem, że było tam zarośnięte pole, co jest zbieżne z zeznaniami pozostałych świadków. Samo zaś jej stwierdzenie, że nie pamięta, czy było tam jakiekolwiek przejście nie może mieć decydującego znaczenia, gdy się zważy, że sam skarżący potwierdza, że przejście było i na dodatek wyłożone było małymi płytkami chodnikowymi od roku 1984 lub 1985 – k. 395-395 verte. Sformułowanie zaś świadka J. G., że nie było tam "ciągu komunikacyjnego" tylko potwierdza ustalony przez organy stan faktyczny, że ciągu komunikacyjnego nie było, bo go nie miało być, był za to ciąg pieszy (przejście piesze). Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie były zeznania świadków S. S. i S. S. w zakresie, że duże płyty drogowe zostały ułożone po 1992 roku, gdyż jak to już wskazano powyżej, celem wywłaszczenia nie miała być budowa dojazdów komunikacyjnych (dróg), a ponadto działo się to już po upływie 10 lat od uprawomocnienia się decyzji o wywłaszczeniu.
Zdaniem Sądu rację mają organy, które przywołują wyroki NSA z dnia 28 marca 2012 r. I OSK 587/11 i z dnia 28 marca 2012 r. I OSK 566/11, z których wynika, że zbędność na cele określone w decyzji o wywłaszczeniu trzeba oceniać przez pryzmat sposobu korzystania z wywłaszczonej nieruchomości, bowiem cel decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości powinien być identyczny ze sposobem dalszego korzystania z tej nieruchomości. Podkreślenia wiec wymaga, że w okresie 10 lat od uprawomocnienia się decyzji wywłaszczeniowej przedmiotowy teren (działka nr A wykorzystywana była jako ciąg pieszy i treny zielone, wprawdzie niezagospodarowane, ale porośnięte roślinnością, co jest zgodne ze wskazanym Planem. Od samego początku teren ten był wykorzystywany na potrzeby wybudowanej przychodni, a nie na jakiś bliżej nieokreślony inny cel. Nawet fakt parkowania na tym terenie samochodów pacjentów przyjeżdżających do przychodni oraz podjeżdżania karetki pogotowia niczego nie zmieniał w zakresie wykorzystywania terenu, bowiem korzystanie to było funkcjonalnie powiązane z działalnością przychodni. Późniejsze zaś, tj. po upływie 10 lat od uprawomocnienia się decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, wykorzystywanie terenu na cel inny niż wynikający z decyzji o wywłaszczeniu (budowa parkingu, budowa drogi), nie ma żadnego wpływu na ocenę, że dana nieruchomość stała się zbędna na cele wywłaszczenia (por. wyrok NSA z dnia 27 sierpnia 2009 r. I OSK 1138/08).
Zdaniem Sądu fakt, że na terenie obecnej działki A nie zorganizowano trawników i nie zagospodarowano jej "zielenią projektowaną" nie ma większego znaczenia w kontekście tego, że bezspornie na terenie tym była utrzymywana "zieleń istniejąca", bo owa "zieleń istniejąca" była przewidziana jako jeden z celów wywłaszczenia tej nieruchomości. Brak zagospodarowania tego terenu w postaci trawników i zieleni projektowanej co najwyżej niezbyt dobrze świadczy o gospodarzach przychodni, nie rzutuje jednak na ocenę, że nie zmieniono przeznaczenia wywłaszczonego terenu, a tym samym przyjąć trzeba, że cel wywłaszczenia został zrealizowany. Wszak zarówno trawniki, jak i tereny zieleni projektowanej to są nadal tereny zielone i od terenów zieleni istniejącej (naturalnej) różnią się tylko względami estetycznymi. Ich funkcjonalność z punktu widzenia działającej przychodni jest zaś taka sama.
Zdaniem Sądu, skarżący w sposób nieuzasadniony próbuje rozdzielić inwestycję budynkową przychodni od inwestycji w zakresie jej infrastruktury zewnętrznej. Od samego bowiem początku celem wywłaszczenia nie było tylko wybudowanie samej przychodni jako budynku, ale także zorganizowanie do niej dojazdów, wejść, ciągów pieszych i otoczenia, na które składały się tereny zielone (istniejące, projektowane i trawniki). Cała działka oznaczona nr A od samego też początku po wywłaszczeniu takim terenem zielonym była przez okres 10 lat od uprawomocnienia się decyzji o wywłaszczeniu. To, że powstały na niej od początku i wykorzystywany jako przejście do wejścia do przychodni dziecięcej ciąg pieszy był w miarę możliwości ulepszany (małe płytki chodnikowe), a w okresie późniejszym duże płyty chodnikowe, zaś w okresie najnowszym parking samochodowy, świadczy tylko o dbałości posiadacza terenu o pacjentów korzystających z usług przychodni. W tym kontekście zauważenia wymaga, że nawet sam skarżący dostrzegając tę sytuację, zdaje się ograniczać swoje roszczenie do ewentualnego zwrotu pasa gruntu o szerokości około 3 m leżącego wzdłuż pomiędzy obecnym parkingiem a granicami działki A (za tymi granicami leżą działki D - E, których skarżący jest współwłaścicielem). Jak widać jednak na zamieszczonych na k. 416 akt zdjęciach, przedmiotowy pas gruntu nawet obecnie jest terenem zielonym, a więc takim samym, jaki istniał od wywłaszczenia. I chociaż więc można by próbować teoretycznie rozważać, czy aktualnie teren ten jest przychodni niezbędny do jej funkcjonowania, to jednak pamiętać należy, że przesłanki do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przewidziane w art. 136 i 137 u.g.n. takiej możliwości nie dopuszczają.
W tym, miejscu dodatkowego podkreślenia wymaga, że wywłaszczone działki o nr B i C zostały podzielone między innymi na działki o nr D-E. W 2000 r. skarżący wystąpił o zwrot działek o nr D-E oraz o nr A, jednakże zwrócono mu jedynie działki o nr D-E. I chociaż decyzja w tym przedmiocie oraz ustalenia organu w tamtej sprawie nie mają wiążącego charakteru dla rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej, to jednak w pewien sposób rzutują na fakt, że już raz przesądzano o braku podstaw do zwrotu działki oznaczonej nr A.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło