II SA/Bk 863/12

WyrokWSA w Białymstoku2013-03-12

Skład orzekający: Anna Sobolewska-Nazarczyk, Grażyna Gryglaszewska, Mirosław Wincenciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Okoliczności takie jak nieznajomość prawa, stan zdrowia (niepotwierdzony dowodami medycznymi jako uniemożliwiający działanie) czy trudna sytuacja materialna nie stanowią wystarczających podstaw do przywrócenia terminu, gdy strona została prawidłowo pouczona o sposobie i terminie wniesienia odwołania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, wskazując jako przyczyny uchybienia: nieznajomość przepisów z powodu stanu zdrowia, trudną sytuację materialną oraz uzyskanie wiedzy o podstawie wniesienia odwołania z wyroków sądowych. Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności odmówił przywrócenia terminu, uznając, że nie zostały spełnione przesłanki z art. 58 Kpa, w szczególności brak winy w uchybieniu terminu. Sąd administracyjny oddalił skargę na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, sędzia WSA Mirosław Wincenciak (spr.), Protokolant Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 marca 2013 r. sprawy ze skargi D. Ł.-S. na postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w B. z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności oddala skargę. Przedmiotem skargi jest postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności (WZSON) w B. z [...] sierpnia 2012 r. nr [...], odmawiające D. Ł.-S. (dalej jako skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności nr [...], wydanego przez Miejski Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w B. w dniu [...] lipca 2009 r. Z akt sprawy wynika, że w piśmie z 24 lipca 2012 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. orzeczenia Miejskiego Zespołu, wskazując jako przyczynę jego uchybienia następujące powody: nieznajomość przepisów prawa z powodu stanu zdrowia, trudną sytuację materialną i w szczególności, uzyskanie w dniu 19 lipca 2012 r. z wyroków Sądu Apelacyjnego w B. sygn. akt [...] i Sądu Okresowego w B. sygn. akt [...] wiedzy o podstawie wniesienia odwołania. Rozpatrując ten wniosek, WZSON stwierdził, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. (dalej w skrócie: "Kpa"). Skarżący nie uprawdopodobnił bowiem, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Organ wskazał, że niezłożenie w terminie odwołania z uwagi na brak wiedzy prawnej z powodu stanu zdrowia nie jest nadzwyczajną okolicznością, skoro skarżący został w decyzji wyraźnie pouczony o terminie i sposobie wniesienia tego środka. Natomiast wpływ ewentualnej informacji udzielonej stronie przez inny organ na motywację do złożenia odwołania, nie może być traktowany jako przeszkoda w rozumieniu art. 58 Kpa. Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania jest wystarczającym okresem na nabycie wiedzy o ustaleniach zawartych w decyzji. Złożenie odwołania nie jest zaś czynnością wymagającą szczególnej formy - wystarczy wyrazić niezadowolenie z rozstrzygnięcia. Ponadto, postępowanie o ustalenie niepełnosprawności i stopnia niepełnosprawności jest wszczynane na wniosek, a nie z urzędu, zatem już na etapie jego wszczęcia skarżący powinien mieć określone oczekiwania co do treści orzeczenia, o które się ubiega. Powoływanie się na brak wiedzy prawnej odnoszącej się do ustaleń zawartych w uzyskanym orzeczeniu organu l instancji nie stanowi tym samym wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w niedotrzymaniu terminu. Z uwagi na powyższe skarżący powinien rozpoznać swoją sytuację prawną odpowiednio wcześniej, już w momencie upływu ważności poprzedniego orzeczenia, czyli po 31 stycznia 2005 r. Zdaniem WZSON powołanie się na stan zdrowia również nie stanowi wystarczającej podstawy do usprawiedliwienia uchybienia terminu. Nie kwestionując choroby skarżącego organ stwierdził, że nie można uznać, że w okresie przypadającym na złożenie odwołania stan zdrowia strony był na tyle ciężki, że uniemożliwił dopełnienie czynności osobiście, czy też polecenie któremuś z domowników (sąsiadów), aby dokonał czynności w jego imieniu. Skarżący nie przedstawił ponadto żadnych dowodów lekarskich, uzasadniających ocenę jego stanu zdrowia jako bardzo ciężkiego, uniemożliwiającego dopełnienie czynności. W ocenie organu, także trudna sytuacja materialna skarżącego nie stanowi trwałej i nieusuwalnej przeszkody, uniemożliwiającej złożenie odwołania w przewidzianym terminie. Postępowanie o ustalenie stopnia niepełnosprawności jest bowiem wolne od opłat. W skardze złożonej do Sądu skarżący wniósł o uchylenie ww. postanowienia WZSON i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia lub o zmianę tego postanowienia poprzez przywrócenie terminu. Podniósł, że organowi umknęła jego grupa inwalidzka. Poddał w wątpliwość możliwość zawinienia w uchybieniu terminu z uwagi na znaczny stopień niepełnosprawności sprawiający, że jest niezdolny do pełnienia ról społecznych i niesamodzielny. Skarżący wniósł także o merytoryczne rozpoznanie odwołania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. W pierwszej kolejności Sąd zauważa, że sądowej kontroli w tej sprawie poddane zostało rozstrzygnięcie odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, co oznacza, że nie może uczynić przedmiotem kontroli legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Dlatego też Sąd nie mógł pochylić się nad merytoryczną treścią odwołania złożonego przez stronę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Zasadnicze znaczenie dla oceny rozstrzygnięcia zaskarżonego w tej sprawie ma natomiast regulacja zawarta w art. 58 § 1 i 2 Kpa. Zgodnie z art. 58 § 1 Kpa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do art. 58 § 2 Kpa, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Cytowane przepisy uzależniają przywrócenie terminu od łącznego spełnienia czterech przesłanek, tj. 1) wniesienia przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, 2) dochowania 7 - dniowego terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, 3) uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, 4) dopełnienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin. W rozpatrywanej sprawie nie budziły wątpliwości organu kwestie zachowania terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienia czynności, dla której był ustanowiony termin. Zdaniem organu nie została natomiast spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu przedmiotowego terminu. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia pod względem jego zgodności z prawem Sąd nie znalazł podstaw do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Przeprowadzona przez organ ocena wystąpienia przesłanek do przywrócenia terminu jest prawidłowa. Zdaniem Sądu okoliczności wskazane we wniosku nie uzasadniały przywrócenia tego terminu. Z utrwalonego orzecznictwa NSA wynika, że oceniając brak winy w uchybieniu terminu, organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Kryterium braku winy nie będzie spełniać okoliczność nieznajomość prawa. Z kolei choroba może uzasadniać przywrócenie terminu, ale tylko w sytuacji gdy jest nagła bądź uniemożliwia stronie dokonanie czynności nawet przy pomocy innych osób. Nawet przewlekła choroba nie stanowi nagłej przeszkody uniemożliwiającej dokonanie czynności w terminie (zob. np. wyrok z 22 maja 1997 r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30784; wyrok z 29 sierpnia 1997 r., sygn. akt III SA 101/96, LEX nr 30857; wyrok z 7 grudnia 2006 r. sygn. akt II OSK 66/06, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych; wyrok z 14 lutego 2013 r. sygn. akt II OSK 277/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Przenosząc powyższe do realiów rozpatrywanej sprawy wskazać trzeba, że skarżący nie uprawdopodobnił, że jego choroba miała wpływ na możliwość terminowego wniesienia odwołania od orzeczenia Miejskiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności. Same twierdzenia strony w tym zakresie nie są wystarczające. Podkreślić trzeba, że ani organ ani też Sąd nie negują faktu choroby skarżącego (schizofrenia). Niemniej jednak to rzeczą strony było uprawdopodobnienie, że choroba ta uniemożliwiała osobiste dokonanie czynności, jak też wyręczenie się inną osobą. Przede wszystkim choroba skarżącego nie miała nagłego charakteru. Nic nie wskazuje na to, że w okresie, gdy biegł termin na wniesienie odwołania jej objawy nasiliły się i doprowadziły do takiego stanu, który uniemożliwił terminowe jego złożenie. Skarżący nie przedstawił żadnej dokumentacji medycznej uprawdopodobniającej nawet taką okoliczność. Z akt sprawy nie wynika także, że utracił zdolność do czynności prawnych. Przyczyną wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania nie może być również powzięcie informacji o podstawie do jego złożenia z wyroków sądowych dotyczących ustalenia stopnia niepełnosprawności, czy też przyznania prawa do renty inwalidzkiej. Organ trafnie zauważył, że wskazany środek prawny nie jest na tyle sformalizowany, aby jego złożenie było skomplikowaną czynnością wymagającą szczególnej wiedzy. Co do zasady bowiem odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji (zob. art. 128 Kpa). Ponadto, to sam skarżący wnioskował o ustalenie stopnia jego niepełnosprawności, tym samym miał zapewne określone oczekiwania co do rozstrzygnięcia w tym zakresie. Niezadowolony z orzeczenia Miejskiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności mógł złożyć odwołanie, nie oczekując na rozstrzygnięcia sądowe w przywołanych we wniosku sprawach. Tym bardziej, że o prawie do zaskarżenia orzeczenia Miejskiego Zespołu i sposobie skorzystania z tego prawa skarżący został pouczony (zob. zwrotne potwierdzenie odbioru orzeczenia w aktach adm.). W świetle tych okoliczności złożenie odwołania blisko trzy lata od upływu terminu na dokonanie czynności nie może być uznane za przekroczenie terminu bez winy skarżącego. Świadczy natomiast o tym, że skarżący zaniedbał swoje interesy, a to wyklucza możliwość wnioskowanego przywrócenia terminu. Nie może przy tym odnieść pożądanego przez stronę skutku powoływana w skardze okoliczność niesamodzielności i pełnej niezdolności do pełnienia ról społecznych. Jak już wyżej zaakcentowane skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów, które uprawdopodobniłyby takie twierdzenie, a ponadto posiada pełną zdolność do czynności prawnych. Zgromadzone w sprawie dowody i twierdzenia strony nie wskazują, że prawidłowość postrzegania i rozumowania skarżącego była na tyle ograniczona, aby stanowić przeszkodę w pełnym zrozumieniu treści doręczonego mu orzeczenia i zawartego w nim pouczenia o możliwości i terminie zaskarżenia. Choroba nie przeszkodziła również w sporządzeniu i wniesieniu wniosku o przywrócenie terminu oraz skargi na postanowienie odmawiające jego przywrócenia, chociaż jak wynika z przedłożonych kserokopii wyroków sądowych, stan zdrowia skarżącego uległ obecnie pogorszeniu. Organ trafnie ocenił ponadto powoływaną przez skarżącego trudną sytuacją materialną. Okoliczność ta nie może stanowić przyczyny uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Nie stanowi bowiem nieusuwalnej przeszkody w skorzystaniu z tego środka prawnego. Odwołanie nie podlega żadnej opłacie. W świetle powyższego, organ miał pełne podstawy do odmowy przywrócenia terminu w tej sprawie. Nie znajdując podstaw do uwzględniania skargi orzeczono więc jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło