I SA/Bd 1047/15
WyrokWSA w Bydgoszczy2016-02-24
Skład orzekający: Halina Adamczewska - Wasilewicz, Leszek Kleczkowski, Mirella Łent
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy faktury dokumentujące transakcje, które nie zostały faktycznie dokonane, mogą stanowić podstawę do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w podatku od towarów i usług?Ratio decidendi
Faktury stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego ani zwrotu podatku naliczonego, zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT. Prawo do odliczenia podatku naliczonego nie jest bezwarunkowe i może być odmówione, jeśli podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że uczestniczy w transakcji stanowiącej element przestępstwa lub nadużycia, co potwierdza orzecznictwo TSUE.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, która określiła jej zobowiązanie w VAT za kwiecień 2010 r. Organ zakwestionował obniżenie podatku naliczonego na podstawie dwóch faktur wystawionych przez M. P., stwierdzających czynności, które nie zostały dokonane. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym pominięcie istotnych dowodów i błędne ustalenia faktyczne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Halina Adamczewska - Wasilewicz Sędziowie: sędzia WSA Leszek Kleczkowski sędzia WSA Mirella Łent (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marcin Frydrych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2016 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2010 r. oddala skargę
Decyzją z dnia [...]r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w I. określił skarżącej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiąc kwiecień 2010r. w kwocie 11.565,00 zł. Organ, na podstawie art. 86 ust. 1 i 2 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535) - dalej jako: "u.p.t.u." zakwestionował stronie obniżenie
w rozliczeniu VAT za kwiecień 2010r. podatku należnego o podatek naliczony, wynikający z dwóch faktur wystawionych przez C. R., T.
i G. P. M. P. z P., stwierdzających czynności, które nie zostały dokonane.
W złożonym odwołaniu podatniczka zarzuciła uchybienia procesowe mogące mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, prowadzące do błędnych ustaleń faktycznych,
w szczególności naruszenie art. 121 § 1, art. 122 i art. 187 § 1 ustawy z dnia
29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015r. poz. 613) – dalej jako: "O.p."
Decyzją z dnia [...]r. Dyrektor Izby Skarbowej w B. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Na wstępie organ przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie. Wskazał, że w decyzji z dnia [...]r. w przedmiocie podatku od towarów
i usług za poszczególne miesiące 2009r. i 2010r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej
w B. stwierdził, iż M. P. nie dokonał nabyć złomu od trzech podmiotów: P.W. B. R. B., P.R.B. A. D. S. i F.H.U. T. Ż., co stanowiło 99,46% całości nabyć dokonanych przez firmę P. w okresie od stycznia do lipca 2010r. Łączna kwota podatku naliczonego, który M. P. nieprawidłowo odliczył od podatku należnego w okresie od marca 2009r. do lipca 2010r. wyniosła 3.970.197,60 zł. Organ zwrócił również uwagę na wydany wobec M. P. wyrok Sądu Rejonowego w I. z dnia
28 czerwca 2013r. sygn. akt II K 321/13, w którym uznano go winnym zarzucanych mu czynów, to jest przestępstw z art. 62 § 2 w zw. z art. 6 § 2 kodeksu karnoskarbowego. Sąd orzekł, że M. P. był sprawcą tego, iż:
- w okresie od stycznia 2009r. do lipca 2010r. w P. działając pod firmami Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Ż. oraz C. R. T.
i G. P. wystawił w sposób nierzetelny, to jest nieodzwierciedlający opisanych w nich zdarzeń gospodarczych 478 faktur VAT;
- w okresie od stycznia 2009r. do lipca 2010r. w P. działając pod ww. firmami posłużył się 432 nierzetelnymi to jest nieodzwierciedlającymi opisanych w nich zdarzeń gospodarczych fakturami VAT, na których jako wystawcy figurowały firmy: Przedsiębiorstwo Wielobranżowe B., Przedsiębiorstwo R. B. A. oraz Firma Handlowo-Usługowa T. Ż..
Wyrok uprawomocnił się z dniem [...]r.
W ocenie organu odwoławczego, powyższe wskazuje, że M. P. nie sprzedał skarżącej złomu udokumentowanego fakturami: nr [...] z dnia [...]r. oraz nr [...] z dnia [...]r. Organ podkreślił, że samo potwierdzenie przez M. P. dokonania dostaw (w składanych oświadczeniach) oraz nieprzyznanie się do zarzutu popełnienia przestępstwa
w protokole przesłuchania podejrzanego z dnia [...]r. nie świadczy
o tym, iż transakcje zostały faktycznie dokonane. Zdaniem organu, w świetle ustaleń dokonanych przez organ kontroli skarbowej M. P., chociaż prowadził działalność gospodarczą, jednak nie dysponował towarami do dalszej odprzedaży
w takich ilościach, jakie zafakturował na rzecz skarżącej. Ponadto organ zauważył, że skarżąca nie zawierała z tym kontrahentem umowy regulującej współpracę, a także nie dokonała jego zweryfikowania, nie zażądała dokumentów rejestracyjnych, koncesyjnych, ani nie sprawdzała, czy jest zarejestrowanym podatnik VAT czynnym lub zwolnionym. W ocenie organu trudno uznać za wiarygodne, by podmioty, które nie mają umowy o współpracę - działające na wrażliwym rynku, na którym często dochodzi do oszustw i wyłudzeń - darzyły się takim zaufaniem, że wydają jest towar o znacznej wartości bez żadnych dokumentów, a zapłata gotówką dokonywana jest
w nieokreślonym odstępie czasowym.
W złożonej do tut. Sądu skardze strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w I. z dnia [...] r. zarzucając:
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, powodujące sprzeczność istotnych ustaleń ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym,
- pominięcie dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy,
- niewyjaśnienie wszystkich istotnych elementów stanu faktycznego,
- przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, wynikające z naruszenia przepisów prawa, w szczególności art. 120, art. 121, art. 122, art. 180, art. 187,
art. 188, art. 191 i art. 210 § 4 O.p.
Skarżąca podniosła, że organ w toku prowadzonego postępowania, nie dokonał istotnych, z punktu widzenia przedmiotu postępowania, czynności dowodowych, odnoszących się do niej, w sposób jaki umożliwiałby zainteresowanej wzięcie w nich udziału. Nie mógł, w związku z tym poczynić zasadniczych w tym względzie ustaleń faktycznych. Skarżąca wskazała, że organ - pomimo jej wniosku o zmianę terminu ich przeprowadzenia z uwagi na chorobę - przeprowadził wnioskowane czynności dowodowe w postaci przesłuchania świadków. Organ przeprowadził jednak czynności, robiąc to w sposób wybiórczy, nastawiony na realizację interesów fiskalnych. Z uwagi na naruszenie praw skarżącej, podjęto decyzję o ponownym przesłuchaniu świadków
w jej obecności oraz w obecności ustanowionego pełnomocnika, jednak z uwagi na nieobecność świadków od czynności przesłuchania odstąpiono, wyprowadzając
z materiału dowodowego niekorzystne dla zainteresowanej skutki prawne. W ocenie skarżącej, z uzasadnienia decyzji wynika, iż organ podatkowy rozstrzygając przedmiotową sprawę wszelkie wątpliwości rozstrzygał w myśl zasady in dubio pro fisco. Tymczasem w sytuacji, gdy wątpliwości lub niejasności są tego rodzaju, że nie dają się usunąć, należy je rozstrzygać na korzyść podatnika (in dubio pro tributario).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014r., poz. 1647, t.j.), sądy administracyjne kontrolują prawidłowość zaskarżonych aktów administracyjnych, między innymi decyzji ostatecznych, przy uwzględnieniu kryterium ich zgodności z prawem. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie prawa mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 dalej jako "p.p.s.a.") lub też naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Badając przedmiotową sprawę według przedstawionych kryteriów Sąd takiego naruszenia się nie dopatrzył.
Na początek WSA uznał, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji jest prawidłowy i nie budził wątpliwości Sądu. Poza sporem pozostaje to, że w toku kontroli stwierdzono, iż skarżąca ujęła w rejestrze nabyć za miesiąc kwiecień 2010 r. dwie faktury VAT dokumentujące zakup złomu od C. R., T.
i G. P. M. P., nr [...] z dnia [...] r. na kwotę netto 21.546,00 zł, VAT 4.740,12 zł oraz nr [...] z dnia [...] r. na kwotę netto 26.042,00 zł, VAT 5.729,24 zł. Łączna kwota netto wyniosła 47.588,00 zł, VAT 10.469,36 zł. Skarżąca dokonała obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z ww. faktur wystawionych przez firmę P.
Przede wszystkim należy stwierdzić, że postępowanie dowodowe w sprawach podatkowych ma na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego w kontekście określonej normy materialnego prawa podatkowego.
Postępowanie dowodowe w sprawach podatkowych nie jest celem w samym sobie, lecz stanowi poszukiwanie odpowiedzi, czy w określonym stanie faktycznym sytuacja podatnika podpada, czy też nie podpada pod hipotezę (a w konsekwencji
i dyspozycję) określonej normy materialnego prawa podatkowego.
Stosownie do art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535) - dalej jako: "u.p.t.u.", nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności.
Należy wyjaśnić, że z literalnego brzmienia art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. wynika jednoznacznie, że wystąpienie przesłanki wskazanej w tym przepisie powoduje, iż zakwestionowana w ten sposób faktura nie daje prawa do odliczenia jej odbiorcy. Możliwość kwestionowania prawa do odliczenia z tzw. "pustych faktur" znajduje ponadto oparcie w treści art. 86 ust. 1 u.p.t.u., który stanowi, że kwota podlegająca odliczeniu jest podatkiem (zapłaconym na poprzednim etapie obrotu). Obowiązek zapłaty podatku następuje natomiast w konsekwencji dokonania czynności opodatkowanej, a mianowicie czynności podlegającej opodatkowaniu (art. 5 u.p.t.u.) przez podmiot działający w charakterze podatnika podatku od towarów i usług (art. 15 ust. 1 u.p.t.u.). Za czynność podlegającą opodatkowaniu nie sposób natomiast uznać wystawienia "pustej faktury", która to czynność nie może być również uznana za element działalności gospodarczej. Z tego też względu transakcja fikcyjna (udokumentowana "pustą fakturą") z przyczyn o charakterze zarówno podmiotowym jak i przedmiotowym nie może być uznana za czynność opodatkowaną (generującą kwotę podatku naliczonego). Wystawca "pustej faktury" nie dokonuje bowiem świadczenia stanowiącego czynność podlegającą opodatkowaniu. Nie działa również w charakterze podatnika podatku od towarów i usług. Z powyższego wynika, iż sam fakt posiadania faktury nie gwarantuje jej odbiorcy prawa do odliczenia. Musi być to bowiem faktura prawidłowa pod względem podmiotowym i przedmiotowym, tj. dokumentująca faktyczną transakcję między wymienionymi w niej stronami. W przeciwnym wypadku, gdy choć jeden z elementów udokumentowanego nią stosunku prawnego nie odpowiada stanowi rzeczywistemu, organy podatkowe mają prawo by taką fakturę kwestionować,
a w konsekwencji pozbawić podatnika prawa do odliczenia z takiej faktury.
Jakkolwiek orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości prezentuje stanowisko, że prawo do odliczenia podatku naliczonego stanowi integralną część mechanizmu VAT
i co do zasady nie podlega ograniczeniu, to w wielu wyrokach Trybunał Sprawiedliwości akcentował, że uchylanie się od opodatkowania, zwalczanie przestępczości podatkowej oraz ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez dyrektywę VAT Wobec tego realizacja prawa do odliczenia podatku naliczonego nie jest bezwarunkowa a podmioty prawa nie mogą powoływać się na przepisy prawa Unii Europejskiej w celu popełnienia przestępstwa lub nadużycia swoich uprawnień. W związku z tym krajowe organy administracyjne i sądowe mają podstawę, by odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie wykazane na podstawie obiektywnych przesłanek, że skorzystanie
z tego prawa wiązałoby się z przestępstwem lub nadużyciem. Podatnika, który wiedział lub, w świetle okoliczności sprawy, powinien był wiedzieć, że nabywając towar lub usługę uczestniczy w transakcji stanowiącej element przestępstwa w dziedzinie VAT, należy z punktu widzenia dyrektywy VAT uznać za wspólnika w tym przestępstwie, niezależnie od tego, czy uzyskuje on korzyści z dalszej sprzedaży tych towarów lub świadczenia usług w ramach dokonywanych przez siebie transakcji (wyrok TSUE
z 21 czerwca 2012r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 i powołane w nim orzeczenia). W orzeczeniach tych doprecyzowano przesłanki, które warunkują odmowę prawa do odliczenia podatku naliczonego. Zdaniem TSUE, prawa do odliczenia podatku naliczonego nie ma ten podatnik, który wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że dana transakcja była wykorzystywana do celów oszustwa. Przy czym o tym, czy podatnik mógł wiedzieć, czy też nie mógł wiedzieć, decyduje to, czy podjął wszelkie działania, jakich można było od niego w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje, w których uczestniczy, nie wiążą się z przestępstwem. W wyroku z 22 października 2015 r., w sprawie C-277/14 (PUH Stehcemp sp. j. Florian Stefanek, Janina Stefanek, Jarosław Stefanek), Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej doszedł do wniosku, że przepisy szóstej dyrektywy Rady 77/388/EWG należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one przepisom krajowym, które odmawiają podatnikowi prawa do odliczenia podatku od wartości dodanej należnego lub zapłaconego z uwagi na to, że faktura została wystawiona przez podmiot, który
w świetle kryteriów przewidzianych przez te przepisy należy uważać za podmiot nieistniejący i nie ma możliwości ustalenia tożsamości rzeczywistego dostawcy towarów, chyba że zostanie wykazane, w świetle obiektywnych przesłanej i bez wymagania od podatnika, aby dokonał ustaleń, do których nie jest on zobowiązany, że ów podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że dostawa wiązała się
z przestępstwem w zakresie podatku od wartości dodanej. Należy dodatkowo zauważyć, że w powołanym wyroku Trybunał w pełni podtrzymał swoje dotychczasowe orzecznictwo w omawianym zakresie, niejako je porządkując, odnosząc się ponadto do okoliczności faktycznych sprawy, w której zadano pytanie prejudycjalne. Uwagi Trybunału Sprawiedliwości w zakresie oceny określonych faktów nie są jednak wiążące dla podmiotów stosujących prawo w państwach członkowskich.
W ocenie WSA ustalenia w powyżej opisanym zakresie zostały dokonane
w całokształcie materiału dowodowego (art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015r., poz. 613 dalej jako "O.p."), zgromadzonego
i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 187 § 1 O.p.). Organ rozpatrzył zarówno poszczególne dowody z osobna, jak również we wzajemnej łączności i ustosunkował się do różnic w zebranych dowodach. Mógł kierować się nie tylko wiedzą, ale i doświadczeniem życiowym i jego rozumowanie było zgodne z prawidłami logiki.
Należy przyznać całkowitą słuszność organom podatkowym, że faktury
nr [...] z dnia [...] r. na kwotę netto 21.546,00 zł, VAT 4.740,12 zł oraz nr [...] z dnia [...] r. na kwotę netto 26.042,00 zł, VAT 5.729,24 zł, nie dokumentują rzeczywiście wykonanych transakcji, bowiem podmiot figurujący jako wystawca faktur nie mógł dokonać dostaw.
Organ wykazał, że wprawdzie doszło do jakiejś dostawy, bo skarżąca towarem dysponowała, gdyż taki sprzedała, niemniej dostawa ta przynajmniej w części, została dokonana przez inny, nieustalony podmiot, a wystawca faktury jedynie niejako firmował dostawy w wielkości w nich wykazanych. Wykazano, że kontrahent skarżącej nie wykazał źródeł dostaw, był osobą parającą się wystawianiem pustych faktur na dużą skalę, a skarżąca nie wykazała się żadnym działaniem by zapobiec uczestnictwu
w obrocie oszustnym, co więcej sama nie wykazała wszystkich dostaw dokonanych na jej rzecz; a to ostatecznie usprawiedliwiło ocenę organu co do nierzetelności faktur.
Powyższe należało przyjąć przede wszystkim na podstawie decyzji podatkowych, jakie zostały wydane tak na jej kontrahenta (decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w B. z dnia [...] r.) jak i na jego rzekomych zbywców. W stosunku do R. B., Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. w decyzji z dnia [...] r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres styczeń - maj 2010 r. stwierdził, że faktury wystawione przez R. B. w tym okresie nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji gospodarczych. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Dyrektora Izby Skarbowej w B. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. w ostatecznej decyzji z dnia [...]r dla D. S. w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od czerwca 2009 r. do lipca 2010 r. T. Ż. z R. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. wydał również w dniu [...] r. ostateczną decyzję w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące maj i czerwiec 2010 r. Z decyzji tej jasno wynika brak możliwości co do obrotu złomem w wielkościach dokumentowanych badanymi fakturami, a także pozorowanie obrotu towarem.
WSA wyjaśnia, że stosownie do art. 194 § 1 O.p., dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone.
Zatem podkreślenia wymaga, że wyżej wymienione decyzje są dokumentem urzędowym. Przepis ten ustanawia dwa domniemania: prawdziwości (autentyczności)
i zgodności z prawdą dokumentu urzędowego. To drugie domniemanie oznacza, że treść dokumentu jest zgodna z rzeczywistością. W literaturze przedmiotu podkreśla się, że organ podatkowy jest związany normatywną oceną dokumentu urzędowego, co oznacza, że nie może swobodnie oceniać jego treści. Zasada swobodnej oceny dowodów, wynikająca z art. 191 O.p. jest w tej sytuacji wyłączona (por. B. Dauter (w:) S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2009, s. 722). Wprawdzie art. 194 § 3 O.p. dopuszcza możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko dokumentom urzędowym, jednakże skarżąca ostatecznie nie przedstawiła dowodów podważających ustalenia zawarte we wskazanych decyzjach.
Dlatego też należało przyznać, że łączna kwota podatku naliczonego, który M. P. nieprawidłowo odliczył od podatku należnego w okresie od marca 2009 r. do lipca 2010 r. wyniosła 3.970.197,60 zł, a rejestry zakupu i sprzedaży dotyczące rozliczeń podatku VAT w zakresie stwierdzonych nieprawidłowości nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych, tj. prowadzone były w sposób nierzetelny i na podstawie art. 193 § 6 O.p. nie uznano ich za dowód w tej części. Na podstawie zeznań jego pracownika ustalono, że nie miał on umowy o pracę, nie pracował regularnie, skupował złom w firmie na podstawie dokumentów, w których nie była określona nazwa firmy. Złom na placu w D. był magazynowany w kontenerach, które nie były opisane i ostatecznie nie wiadomo było do kogo one należały. Ustalono procedury mające miejsce w firmie. Po kontenery nie przyjeżdżały żadne oznakowane samochody innych firm. Złom był zbierany z placu średnio co dwa tygodnie, około dwóch, trzech razy w miesiącu. Gdy złomu było więcej to był ważony przez cały dzień i przyjeżdżała koparka, która pomagała ładować złom na samochody. Był także czas, że na placu w D. nie stały żadne kontenery.
Z pewnością powyższe ustalenia nie mogły potwierdzać, a wręcz zaprzeczały, wymiarom działalności jaka wynikała z wystawianych faktur. Ocena ta współgrała
z postawą M. P., jego lekceważącej reakcji na postępowanie podatkowe, ostatecznie poddanie się karze w wyniku czego, Sąd Rejonowy w I.
w wyroku z dnia 28 czerwca 2013 r. sygn. akt II K 321/13 orzekł, że M. P. był sprawcą tego, że w okresie od stycznia 2009 r. do lipca 2010 r. w P. działając pod firmami Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Ż. oraz C. R. T. i G. P. wystawił w sposób nierzetelny, to jest nieodzwierciedlający opisanych w nich zdarzeń gospodarczych 478 faktur VAT
i w okresie od stycznia 2009 r. do lipca 2010 r. w P. działając pod ww. firmami posłużył się 432 nierzetelnymi to jest nieodzwierciedlającymi opisanych w nich zdarzeń gospodarczych fakturami VAT, na których jako wystawcy figurowały firmy: Przedsiębiorstwo Wielobranżowe B., P. R. B. A. oraz Firma Handlowo-Usługowa T. Ż. Wyrok uprawomocnił się z dniem [...] r.
Powyższe w świetle wielkości, jaką finansowo charakteryzowała się działalność kontrahenta tak w ogóle, jak i w skali przyjętej w układzie ze skarżącą, pozwala na ocenę, że M. P. nie dokonał sprzedaży dla skarżącej złomu.
Ostatecznie oprócz wystawionych faktur i gołosłownego, lakonicznego potwierdzenie M. P. dokonania dostaw na rzecz skarżącej,
nie przedłożono ani wskazano żadnego dowodu dostaw w wielkościach opisanych
w fakturach.
Organ przesłuchał skarżącą oraz wskazanych przez nią świadków i w żadnym
z tych przesłuchań nie można doszukać się potwierdzenia, by faktury były rzetelne.
W żadnym nie można znaleźć wyjaśnienia by działania P., właśnie w kwietniu 2010r., różniły się od wzorca, jaki ten przyjął w stosunku do podatku VAT. Co więcej przekonującym jest zeznanie W., z którego wynika, że skarżąca skupowała złom od osób fizycznych, co z kolei nie znalazło odzwierciedlenia w dokumentacji
i jasno wskazywało, że skarżąca mogła dysponować i ostatecznie sprzedać inny towar niż ten na jaki opiewały sporne faktury. Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżąca musiała wiedzieć, że faktury nie odzwierciedlały rzeczywistości, gdyż to ona bezpośrednio (zeznania W. oraz skarżącej) zajmowała się handlem złomem. Jej znajomość z wystawcą faktur oraz znajomość branży, a więc dostęp do wiedzy, iż kontrahent bierze udział w oszustwie podatkowym, jednoznacznie wskazują, że co najmniej mogła wiedzieć z kim wchodzi w transakcje gospodarcze.
Skarżąca zeznała, że znała wcześniej M. P. i wiedziała, że zajmuje się handlem złomem. Towar pochodzący od P. dostarczany był
w miesiącu kwietniu 2010 r. do firmy jego pojazdem - hakowcem z kontenerem, którego kierowca też był od P. Skarżąca nie pamiętała ile zrealizowano transportów - dwa lub więcej, a na tę okoliczność wystawiono dwie faktury VAT. Złom był ważony
w firmie P. i dostarczany do firmy. Później osobiście skarżąca odbierała faktury (nie pamiętała po ilu dniach) w P. w jego firmie i płaciła gotówką należność wynikającą z faktury. W firmie w tym okresie nie było dużej wagi, więc każdy zakupiony towar był ważony u sprzedającego (skarżąca była obecna przy ważeniu towaru). Zapłata następowała gotówką po odebraniu faktury w miejscu prowadzenia działalności M. P. w P. Oprócz miesiąca kwietnia 2010 r. więcej skarżąca nie handlowała złomem z M. P.
- To wszystko wskazuje, że skarżąca nie dbała o to, by ostatecznie dokumenty jakimi się posłużyła przy rozliczeniu podatkiem VAT, precyzyjnie odzwierciedlały to co, działo się w rzeczywistości.
Konsekwentnie do powyższego, WSA uznał zarzuty skargi za niezasadne. Nie wiadomo jaki skutek miało podniesione przez skarżącą to, że wskazała, iż organ przeprowadził na jej wniosek czynności dowodowe w postaci przesłuchania świadków, pomimo jej wniosku o zmianę terminu ich przeprowadzenia, z uwagi na chorobę Skarżącej. Nie wskazano co takiego powiedzieliby świadkowie w jej obecności, co zaprzeczyłoby ocenie dokonanej na podstawie pozostałego materiału dowodowego,
w tym dokumentów urzędowych i jej zeznań. Należy pamiętać, że zarzuty oparte
o prawo procesowe muszą też wskazywać jaki ewentualne naruszenia miałyby skutek dla wyniku sprawy. W ocenie WSA, organ zadał wszystkie istotne pytania świadkom, na które udzielili jasnych odpowiedzi, a ewentualne zaprzeczenie w wyniku obecności skarżącej jedynie stawiałoby pod znakiem zapytania ich wiarygodność. Dodatkowo byli to świadkowie zawnioskowani przez samą skarżącą, więc trudno tu doszukać się łamania zasady in dubio pro tributario.
Mając na względzie powyższe, oraz art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło