I SA/Bd 237/20

WyrokWSA w Bydgoszczy2020-10-06

Skład orzekający: Jarosław Szulc, Mirella Łent, Agnieszka Olesińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa umorzenia zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1997 r. była uzasadniona, biorąc pod uwagę argumenty skarżącego dotyczące sytuacji życiowej, działań byłej żony, sytuacji gospodarczej kraju oraz porównania do spraw "Amber Gold" i "frankowiczów"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Skarbowej utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego o odmowie umorzenia zaległości podatkowej jest zgodna z prawem. Skarżący nie wykazał istnienia przesłanek "ważnego interesu podatnika" ani "interesu publicznego", które są warunkiem koniecznym do umorzenia zaległości podatkowych na podstawie art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej. Sytuacja finansowa skarżącego została oceniona jako stabilna i dobra, a podnoszone argumenty nie uzasadniały zastosowania ulgi.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o umorzenie zaległości podatkowej za 1997 r., powołując się na nowe okoliczności, w tym pismo Ministerstwa Finansów, wypowiedź byłego naczelnika urzędu skarbowego oraz porównując swoją sytuację do spraw "Amber Gold" i "frankowiczów". Argumentował, że jego była żona odpowiada za powstanie zaległości, a obecna sytuacja gospodarcza kraju pozwala na rezygnację z dochodzenia długu. Organy podatkowe odmówiły umorzenia, uznając, że nie zaistniały przesłanki ważnego interesu podatnika ani interesu publicznego, a sytuacja finansowa skarżącego jest stabilna. Skarżący zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Skarbowej do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jarosław Szulc Sędziowie: Sędzia WSA Mirella Łent (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Olesińska Protokolant: Starszy asystent sędziego Daniel Łuczon po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 października 2020r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] [...]. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1997r. oddala skargę We wniosku o umorzenie zaległości podatkowych za 1997 r. skarżący powołał się na nową okoliczność w sprawie, którą w jego ocenie jest pismo Ministerstwa Finansów z dnia [...]. Stwierdził, że pismo to zawiera sugestię ponownego wystąpienia z wnioskiem o umorzenie zaległości podatkowej oraz zapewnienie, że wydanie decyzji uwzględniającej wniosek nie spowoduje konsekwencji służbowych wobec naczelników i pracowników urzędów skarbowych. Okoliczność powyższą uzasadnił wskazując na wypowiedź byłego Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] powołaną w artykule prasowym w 2009 r. opisującym jego sytuację życiową w kontekście odmowy umorzenia zaległości podatkowych. Wskazał, że wszystkie wnioski o umorzenie zaległości podatkowych składane wielokrotnie w ciągu 20 lat załatwione zostały odmownie, co uzasadniano "rzekomo" złą wolą skarżącego, a zwłaszcza złą sytuacją gospodarczą i finansową kraju. Nie zgadzając się z taką argumentacją podniósł, że już w 1998 r. złożył pismo o zaliczenie przyszłych nadpłat podatku na poczet zaległości z 1997 roku i w terminie wpłacił kwotę [...]zł, która pozostała do jego dyspozycji po "zaborze" środków zgromadzonych na jego rachunkach bankowych przez byłą żonę. Następnie stwierdził, że obecna sytuacja gospodarcza i finansowa kraju jest bardzo dobra, ma być jeszcze lepsza, czego dowodem jest obniżanie podatków. Z tego wynika, że państwo może zrezygnować z "większych wpływów", tym samym utrzymywanie i powiększanie odsetkami jego długu nie znajduje uzasadnienia finansowego, a jest wyłącznie działaniem represyjnym wobec "pokrzywdzonego, nieuczciwością byłej żony, schorowanego emeryta. Sytuację, w której się znalazł uznał za analogiczną do sytuacji poszkodowanych w aferze "Amber Gold" i tzw. "frankowiczów" wskazując, że osoby te działały na własne ryzyko w zaufaniu do banków, a jednak w ich obronie, dostrzegając oszustwo i niesprawiedliwość, stanęły organy państwa, a nawet Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Skarżący dodał, że działał w zaufaniu do byłej żony, ale organy podatkowe nie uwzględniły, że również obciążony jest długiem, który nigdy nie zostanie uregulowany, jak i tego, że jest "ofiarą oszustwa" byłej żony. Podkreślił, że udzielenie pełnomocnictwa małżonkowi jest zjawiskiem powszechnym i zgodnym z prawem. Jednocześnie zarzucił byłej żonie składanie fałszywych zeznań w sprawie utraty środków wypłaconych z jego rachunku bankowego. W rzeczywistości bowiem była żona dokonała przelewu z tego rachunku na rachunek swojej matki i środki te znajdowały się w jej dyspozycji. Skarżący stwierdził, że umorzenie zaległości nie wpłynie na stan finansów państwa, a przywróci wiarę w "respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy" i dowiedzie braku represyjności w stosunku do pokrzywdzonych, słabszych obywateli. Podkreślił, że niczego od państwa nie pożyczył, a wręcz swoją pracą przysporzył korzyści i płacił podatki według najwyżej stawki (45%). Podatek dochodowy za 1997 r. również zostałby zapłacony, gdyby na przeszkodzie temu nie stanęła jego była małżonka. Działania organu podatkowego, zdaniem skarżącego, uznać należy za represyjne także z tego powodu, że wzrasta wysokość rat, które zobowiązany jest płacić i w wieku 70 lat nie może pobierać pełnej emerytury. Stwierdził, że podwyżki emerytury "w założeniu nie są przeznaczone na spłaty długów", a dług po 40 latach winien być zniwelowany. Organom podatkowym zarzucił, że nie dochodziły należności od byłej żony powołując na tę okoliczność regulację zawartą w art. 29 ustawy Ordynacja podatkowa. Wskazując na treść art. 26 i art. 29 powołanej ustawy stwierdził Pan natomiast, że ustawa ta wprowadza podatników w błąd. Decyzją z dnia [...]. Naczelnik Urzędu Skarbowego w L. odmówił umorzenia zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1997 r. Rozpoznając wniesione odwołanie Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia [...]. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, że pierwsza decyzja w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowej za 1997r. została wydana przez Urząd Skarbowy [...] w dniu [...]. Uwzględniając kolejne wnioski skarżącego organ podatkowy wydał kilkanaście decyzji zmieniając decyzje je poprzedzające w trybie art. 253a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2019r. poz. 900) – dalej jako: "O.p.". Decyzje zostały wydane: ponownie w 2003 r., dwukrotnie w 2004 r., 2005 r., dwukrotnie w 2007 r., 2008 r., 2009 r" 2010 r., 2012 r., 2014 r., 2016 r., 2018 r. Decyzją z dnia [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego [...] zmienił sposób płatności ostatniej raty w wysokości [...] zł wraz z odsetkami za zwłokę. Ustalono terminy i wysokość 25 rat -pierwsza płatna [...]., ostatnia [...]. Wobec powyższego organ stwierdził, że nie doszło do przedawnienia zobowiązania podatkowego z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 1997 r. Odnosząc się do powołanego we wniosku pisma Ministerstwa Finansów organ wskazał, że nie stanowi ono "nowej okoliczności" w sprawie w takim rozumieniu, że ma decydujący wpływ na jej rozpatrzenie. Jest to bowiem pismo informujące, że właściwym do rozpatrzenia wniosku o umorzenie zaległości podatkowych jest naczelnik urzędu skarbowego, a Szef Krajowej Administracji Skarbowej nie ma wpływu na jego rozstrzygnięcia. Organ zauważył również, że zdaniem Prokuratury była żona skarżącego nie dopuściła się czynu zabronionego, ponieważ posiadała pełnomocnictwo do rachunku bankowego skarżącego, a fakt krytycznego odniesienia się do zachowania byłej żony, które szeroko zostały opisane we wniosku o umorzenie zaległości podatkowych i ponownie w odwołaniu, to okoliczność mieszcząca się w sferze prywatnej i z tej przyczyny nie należy do przedmiotu niniejszej sprawy. Za niezrozumiały organ uznał zarzut skupienia się wyłącznie na sytuacji finansowej skarżącego, albowiem przeprowadzenie szczegółowej analizy sytuacji finansowej i materialnej wnioskodawcy jest niezbędne dla oceny zasadności wniosku o umorzenie zaległości podatkowej. Organ podał, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, zamieszkujecie w domu położonym w miejscowości D. nad W. o powierzchni 110 m2 stanowiącym własność obecnej małżonki. Jest współwłaścicielem samochodu osobowego marki [...] rok produkcji 2003. Innych ruchomości, nieruchomości, praw majątkowych, zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych nie posiada. Oceniając sytuację finansową skarżącego organ uznał, że jest ona stabilna i dobra. Dochody małżonków są wyższe od dochodów przeciętej dwuosobowej rodziny emerytów. Skarżący nie spełnia kryteriów dochodowych do korzystania z pomocy społecznej, a jego stan zdrowia nie ma bezpośredniego wpływy na poziom dochodów, ponieważ ich źródłem jest świadczenie emerytalne, a nie np. stosunek pracy, której świadczenie mogłoby być z powodu stanu zdrowia utrudnione czy wręcz niemożliwe (tak też w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej). Organ podkreślił, że skarżący aktem notarialnym z dnia [...] r. dokonał przesunięcia masy majątkowej (zabudowana nieruchomość ) z majątku objętego wspólnością ustawową do majątku osobistego żony, co nie pozostaje bez znaczenia w niniejszej sprawie, ponieważ pośrednim skutkiem przyznawania mu kolejnych ulg podatkowych było odsunięcie w czasie ewentualnej egzekucji z majątku w postaci nieruchomości, której był właścicielem (mieszkanie we W.) lub współwłaścicielem (dom w D. nad W.). Dokonując darowizny na rzecz małżonki, mimo że czynność ta jest zgodna prawem, doprowadził do sytuacji, w której egzekucja możliwa jest jedynie z świadczenia emerytalnego. Podsumowując, Dyrektor IAS stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zaistniała przesłanka "ważnego interesu podatnika", jak również przesłanka "interesu publicznego". Zaskarżając decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w całości skarżący zarzucił: zaniechanie zastosowania, począwszy od 1998 r. art. 29 O.p. i jego niewłaściwą interpretację, "podtrzymaną przez Dyrektora Izby Skarbowej; naruszenie art. 30 i art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej [...], poprzez wydanie decyzji subiektywnej i szkalującej skarżącego. Skarżący zarzucił organom podatkowym, że w maju lub w czerwcu 1998r. nie wezwały do zapłaty podatku jego byłej żony. Pouczenie małżonki o możliwych i przyszłych konsekwencjach doprowadziłoby, zdaniem skarżącego, do odnalezienia "zagubionych" przez nią pieniędzy tym bardziej, że zobowiązała się do ich zwrotu w zamian za wycofanie zawiadomienia złożonego do Prokuratury. Podobną reakcję wywołałoby wezwanie małżonki do Urzędu Skarbowego. W dalszej części skargi skarżący ponownie stwierdził, że organy podatkowe nie skontaktowały się z jego małżonką, nastąpiło to "z opieszałością ponad dwuletnią, gdy nie miało to już znaczenia" dopiero na wielokrotnie składane przez skarżącego wnioski. W tych okolicznościach, zdaniem skarżącego, nie można mieć "zaufania do władzy publicznej". Następnie skarżący podniósł, że w zaskarżonej decyzji naruszono jego godność, prawo do dobrego imienia oraz prawo do decydowania o swoim życiu osobistym. Organy podatkowe, deklarując, że nie będą wkraczać w życie osobiste skarżącego jednocześnie zarzucają mu, że miał wpływ na powstanie zaległości podatkowej jednoznacznie przypisując mu winę za udzielenie pełnomocnictwa do rachunków bankowych małżonce. Ponadto, za "jawne, kłamliwe oszczerstwo i bezczelność urzędników" skarżący uznał wskazanie w "dokumentach wrocławskich organów podatkowych", że zaliczenie nadpłaty na poczet podatku za rok 1997 odbyło się "wbrew sprzeciwom Pana J. G.. Zdaniem skarżącego potraktowany został on jak oszust i krętacz, który "notorycznie uchyla się od uregulowania pozostałej kwoty ...". Takie oskarżenie, w ocenie skarżącego narusza jego cześć, godność i dobre imię zagwarantowane w art. 47 i w art. 30 Konstytucji. Następnie, Skarżący zarzucił Dyrektorowi IAS, że nie rozumie pojęcia "sprawiedliwość". Oceniając zaistnienie przesłanki "ważnego interesu podatnika" nie uwzględniono, że dwa tygodnie po zajęciu wynagrodzenia za pracę skarżący doznał udaru mózgu, a dla oceny tej przesłanki "wysoką rangę mają zdrowie i życie podatnika". Interes publiczny z kolei "odwołuje się do wartości uniwersalnych jak sprawiedliwość i równość wobec prawa, zaufanie do organów państwa". Zdaniem skarżącego, skoro pojęcia te są ocenami pozaprawnymi, to organy podatkowe nie muszą być nimi związane, gdyż według art. 120 O.p., organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa. Z tego zdaniem skarżącego wynika, że Dyrektor i inni urzędnicy mogą interpretować pojęcie sprawiedliwości według uznania. Skarżący porównał swoją sytuację do sytuacji, w której "policjant nie ściga złodzieja, ale tego kto nie upilnował swojego majątku, a przecież nikt nie pogodziłby się z koniecznością ponoszenia kosztów działań, o jakich nic nie wiedział, które wykonywały inne podmioty na jego szkodę". W związku z powyższym skarżący zarzucił naruszenie art. 122 O.p. Dalej podniósł, że skoro, jak wskazuje Ministerstwo Finansów, nie istnieje katalog zdarzeń losowych, na które podatnik nie miał wpływu to nie rozumie dlaczego jego przypadek i sytuacja, w którą został uwikłany bez jego wiedzy, na którą nie miał wpływu nie jest wyjątkowa. Podniósł, że pełnomocnictwa małżonce udzielił w czasach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, gdy nie było podatku dochodowego od osób fizycznych i władze nie poinformowały go przy zmianie ustroju państwa i wprowadzeniu tego podatku i nie ostrzegły publicznie o możliwości zaistnienia różnych konsekwencji w życiu prywatnym. Ponadto, opisując stan nieruchomości, którą nabył z małżonką w 2005 r. w stanie surowym podkreślił, że na remont domu i jego wykończenie nie wystarczyły środki uzyskane z tytułu sprzedaży mieszkania we W., konieczne było finansowanie tych prac z kredytu. Organ pierwszej instancji nie zapoznał się z danymi na temat stanu nieruchomości, "zarzuty w tym temacie" są zatem bezpodstawne, jak również odniesienia do przejściowo wysokich zarobków skarżącego. Dalsze rozważania, jak w odwołaniu, dotyczyły zachowań jego byłej małżonki przy czym Naczelnikowi Urzędu Skarbowego we [...] zarzucił, że nie było jego głównym celem pozyskanie pieniędzy, ale upokorzenie i represjonowanie podatnika. Jako nową okoliczność skarżący ponownie powołał się na dobrą sytuację budżetową kraju. Powołał nadto okoliczności dotyczące postępowania egzekucyjnego prowadzonego z jego majątku zaznaczając, że ta kwestia może być przedmiotem odrębnej skargi. Dodał, że w styczniu 2020 r., orzeczeniem powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w L. został zaliczony do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Leczony jest również psychiatrycznie na depresję. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W piśmie procesowym skarżący ponownie wskazał, że odpowiedzialność za powstanie zaległości podatkowych ponosi jego była małżonka, która na podstawie pełnomocnictwa udzielonego jej przez skarżącego, wypłaciła środki pieniężne z jego rachunków bankowych pozbywając tym samym skarżącego możliwości zapłaty podatków. Powyższe, zdaniem skarżącego, przemawia za przyznaniem mu ulgi w spłacie zaległości podatkowych. W odpowiedzi na pismo Dyrektor IAS podtrzymał stanowisko, że powołana przez skarżącego okoliczność nie stanowi przesłanki umorzenia jego zaległości podatkowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019r., poz. 2167 - t.j.), sądy administracyjne kontrolują prawidłowość zaskarżonych aktów administracyjnych, między innymi decyzji ostatecznych, przy uwzględnieniu kryterium ich zgodności z prawem. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie prawa mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r. poz. 2325 – t.j., dalej jako "p.p.s.a.") lub też naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Badając przedmiotową sprawę według przedstawionych kryteriów Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia prawa. Na początek WSA uznał, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji jest prawidłowy i nie budził wątpliwości Sądu. Poza sporem pozostaje ustalenie istnienia i wysokości zaległości podatkowej oraz sytuacji materialnej i zdrowotnej skarżącego. Przede wszystkim należy stwierdzić, że postępowanie dowodowe w sprawach podatkowych ma na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego w kontekście określonej normy materialnego prawa podatkowego. Zasada zupełności materiału dowodowego z art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2019r. poz. 900) – dalej jako: "O.p." nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe dalej poza całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie, jeśli ten wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia. Postępowanie dowodowe w sprawach podatkowych nie jest celem w samym sobie, lecz stanowi poszukiwanie odpowiedzi, czy w określonym stanie faktycznym sytuacja podatnika podpada, czy też nie podpada pod hipotezę (a w konsekwencji i dyspozycję) określonej normy materialnego prawa podatkowego. W sprawie organ prawidłowo rozeznał wniosek i przeprowadził postępowanie stosownie do art. 67a § 1 pkt 3 O.p. Zgodnie z tym przepisem, organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną. Zgodnie z treścią art. 67a § 1 pkt 3 O.p. organ podatkowy, na wniosek podatnika, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną. Podstawowym kryterium oceny zasadności udzielenia ulgi jest zatem istnienie "ważnego interesu podatnika" lub "interesu publicznego", przy czym są to pojęcia nieostre, co oznacza, że ich treść musi być ustalona w konkretnej sprawie. Dla organu podatkowego oznacza to, że w każdej rozpatrywanej sprawie indywidualnie musi on ustalić i ocenić na czym polega ważny interes podatnika oraz interes publiczny. Ustalenie, że obie te przesłanki nie wystąpiły wyklucza możliwość zastosowania ulgi podatkowej na podstawie przytoczonego przepisu. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 września 2020r., II FSK 1193/20, wskazał, że zwroty normatywne - "ważny interes podatnika" oraz "interes publiczny" - nie mają stałego zakresu treści, lecz jest to zespół ogólnie zarysowanych celów, które należy wziąć pod uwagę w procesie stosowania prawa i zawsze odnosić go do indywidualnej sytuacji podatnika występującego z wnioskiem o umorzenie zaległości podatkowych. Są też swoistymi klauzulami generalnymi, odsyłającymi do ocen pozaprawnych. Przesłanka interesu publicznego rozumiana jest jako dyrektywa postępowania, nakazująca mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy, korekta jego błędnych decyzji. Ważny interes podatnika to sytuacja, gdy z powodu nadzwyczajnych, losowych przypadków, podatnik nie jest w stanie uregulować zaległości podatkowych. Jest to utrata możliwości zarobkowania, utrata losowa majątku, ale także sytuacja ekonomiczna podatnika. W ocenie WSA ustalenia w tym zakresie zostały dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 191 O.p.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 187 § 1 O.p.). Organ rozpatrzył zarówno poszczególne dowody z osobna, jak również we wzajemnej łączności i ustosunkował się do różnic w zebranych dowodach. Mógł kierować się nie tylko wiedzą, ale i doświadczeniem życiowym i jego rozumowanie było zgodne z prawidłami logiki. Organ w zaskarżonej decyzji zdefiniował dwa istotne dla zastosowania art. 67a § 1 pkt 3 O.p. pojęcia i prawidłowo przyjął, że ważny interes podatnika to sytuacja, w której nadzwyczajne, losowe przypadki spowodowały przejściowy, niezawiniony brak zdolności płatniczej, uniemożliwiający podatnikowi wywiązanie się z ciążących na nim obowiązków wobec Skarbu Państwa, w której wysoką rangę mają zdrowie i życie, a także możliwości zarobkowe w celu zdobycia środków utrzymania dla siebie i rodziny. Natomiast kryterium interesu publicznego odwołuje się do wartości uniwersalnych, jak sprawiedliwość i równość wobec prawa, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy publicznej. Organ przeanalizował wszystkie aspekty indywidualnej sprawy. Rozważył kwestię powoływanego przez skarżącego "sprzeciwu wierzyciela" w postępowaniu w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowych, pisma Ministerstwa Finansów i słusznie zauważył, że nie ma to istotnego znaczenia. Jak wskazano wyżej, w podanym przepisie wyraźnie wymieniono przypadki istotne dla jego zastosowania, a te nie obejmowały treści, na jakie powołał się skarżący. Prawidłowo oceniono dwa główne argumenty skarżącego: winę żony oraz pomoc Państwa dla oszukanych w aferach Amber Gold czy tzw. frankowiczów. Zdaniem WSA nie jest przypadkiem uzasadnionym ważnym interesem podatnika sama w sobie sytuacja, w której zostaje on pozbawiony oszczędności, gdy ogólnie jego sytuacja pozwala mu uregulować zaległości podatkowe. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 września 2020r., II FSK 1633/18, niskie dochody, a przy tym trudna sytuacja finansowa oraz choroba współmałżonka nie mogą być postrzegane, jako uzasadniające zastosowanie ulgi. Podkreślenia wymaga, że trudna sytuacja materialna podatnika sama w sobie nie może być uznana za przesłankę umożliwiającą zastosowanie wnioskowanej ulgi, a tym bardziej nie można jej utożsamiać z ważnym interesem podatnika. Organ przeanalizował to, że w oświadczeniu z dnia [...]. o sytuacji finansowej, rodzinnej i majątkowej skarżący podał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną w domu o powierzchni 110 m2 stanowiącym własność B. G.. Skarżący jest współwłaścicielem samochodu osobowego marki [...], rok produkcji 2003. Źródłem utrzymania rodziny jest emerytura w wysokości [...] zł oraz emerytura żony w wysokości [...] zł miesięcznie. Stałe miesięczne wydatki kształtują się następująco: koszty związane z eksploatacją mieszkania, w tym opłaty stałe, woda, gaz, prąd i ogrzewanie - ok. [...] zł, lekarstwa - ok. [...] zł, ubezpieczenie - [...] zł, spłata kredytu w Santander Bank - [...] zł, w Banku PKO S.A. - [...] zł, rata wynikająca z decyzji o rozłożeniu na raty zapłaty zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1997r. - [...] zł. Organ pierwszej instancji stwierdził, że łączny dochód w gospodarstwie domowym wynosi [...] zł miesięcznie, koszty około [...] zł, a więc do dyspozycji pozostaje kwota [...]zł miesięcznie. Organ odwoławczy, przyjmując, że wydatki na wyżywienie wynoszą [...] zł (według obliczeń Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych dokonanych na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego za II kwartał 2019r. dla 2-osobowego gospodarstwa emeryckiego) stwierdza, że do dyspozycji pozostaje kwota ponad [...] zł. Analiza przeprowadzona, w oparciu o zeznania podatkowe PIT-37 i PIT-36 wykazała, że w 2016 roku skarżący uzyskał dochód z emerytury w kwocie [...]zł, w 2017 roku w kwocie [...]zł, a w 2018 roku w kwocie [...]zł. Dochody małżonki kształtowały się następująco: w 2017 r. dochód z emerytury w kwocie [...]zł, dochód osiągnięty za granicą w kwocie [...]zł, w 2018r. dochód z emerytury w kwocie [...]zł i dochód osiągnięty za granicą w kwocie [...]zł. Dochody skarżącego oraz małżonki w 2017r. i w 2018r. kształtowały się zatem na poziomie około [...] zł. Przeciętna miesięczna emerytura w 2017r. i w 2018r. wynosiła około [...] zł. Faktom tym skarżący w żaden sposób nie zaprzecza. Bezspornie ustalono, że w latach 1998 - 2000 skarżący osiągał znaczne dochody (w 1998 r. - w kwocie [...]zł, w 1999 r. - w kwocie [...]zł, w 2000 r. - w kwocie [...]zł). W ocenie WSA zgodnym z doświadczeniem życiowym jest wniosek, jaki wysnuto w decyzji, iż sytuacja finansowa jest stabilna i dobra. Dochody są wyższe od dochodów przeciętej dwuosobowej rodziny emerytów. Skarżący nie spełnia kryteriów dochodowych do korzystania z pomocy społecznej. Udokumentowany stan jego zdrowia nie ma bezpośredniego wpływy na poziom dochodów, ponieważ ich źródłem jest świadczenie emerytalne. Jednocześnie trafnie zauważono, że w dniu [...] r. skarżący dokonał sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego za kwotę [...]zł. W dniu [...]. skarżący dokonał wraz z obecną małżonką B. G. zakupu zabudowanej nieruchomości za kwotę [...]zł., a [...]. dokonał przesunięcia masy majątkowej ( zabudowana nieruchomość ) z majątku objętego wspólnością ustawową do majątku osobistego żony. Zatem prawidłowo dokonano ustalenia całości indywidualnej sytuacji skarżącego. Równocześnie prawidłowo oceniono sprawę przez pryzmat "interesu publicznego". Zrównanie sytuacji skarżącego z sytuacją osób poszkodowanych przez "Amber Gold" czy tzw. "frankowiczów" i domaganie się z tego powodu "ochrony" ze strony Państwa nie znajduje uzasadnienia, już choćby dlatego, że są to sytuacje o tyle różne, że w tych pierwszych mamy do czynienia z nieprawidłowościami na płaszczyźnie instytucjonalnej, a nie prywatnej. Jednocześnie należy przyznać, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organy odniosły się do wszystkich argumentów skarżącego. W sprawie należało jednak odpowiedzieć na pytanie, czy w interesie publicznym nie leży umorzenie zaległości podatkowych sięgających ponad 20 lat wstecz. Zdaniem WSA taka sytuacja może być powodem umorzenia zaległości w trybie art. 67a § 1 pkt 3 O.p., gdyż brak wyegzekwowania tak odległych zaległości może stawiać pod znakiem zapytania kwestię zaufania do organów państwa czy mogłoby mieć odniesienie do błędnych (braku) decyzji. Jednakże w okolicznościach sprawy należy mieć na uwadze, że czas ten nie upłynął bez żadnych decyzji administracyjnych. Wydano szereg decyzji ratalnych dotyczących zaległości. Uwzględniając kolejne wnioski organ podatkowy wydał kilkanaście decyzji zmieniając decyzje je poprzedzające w trybie art. 253a § 1 O.p. Decyzje zostały wydane: ponownie w 2003r., dwukrotnie w 2004r., 2005r., dwukrotnie w 2007r., 2008r., 2009r., 2010r., 2012r., 2014r., 2016r., 2018r. Decyzją z dnia [...]. Naczelnik Urzędu Skarbowego [...] zmienił sposób płatności ostatniej raty w wysokości [...] zł wraz z odsetkami za zwłokę. Ustalono terminy i wysokość 25 rat -pierwsza płatna [...] r., ostatnia [...]. Zatem i w kontekście umarzania "starych" zaległości, w sprawie nie można doszukać się interesu publicznego, o jakim mowa w art. 67a § 1 pkt 3 O.p. Jednocześnie fakt uiszczenia części zaległości, na co powołuje się skarżący, mógłby być jedynie argumentem na etapie uznania administracyjnego. Należy wyjaśnić, iż gdy organ podatkowy stwierdzi, że w sprawie nie zachodzą przesłanki, o których mowa w przepisie art. 67a § 1 pkt 3 O.p., a więc nie występuje "ważny interes podatnika" lub "interes publiczny", przepis ten w ogóle nie może mieć zastosowania i przyznanie ulgi jest wykluczone. Natomiast dopiero stwierdzenie przez organ podatkowy, że którakolwiek z tych przesłanek występuje, otwiera drogę do rozważenia, czy zaległość podatkowa może być umorzona. W takiej sytuacji organ rozstrzyga w ramach uznania administracyjnego, co oznacza, że może, ale nie musi zastosować żądaną przez podatnika ulgę. W sprawie organ poprzestał na etapie ustalenia istnienia przesłanek i uznał takowe za nieistniejące, co było uzasadnione ustaleniami faktycznymi. Zatem nie przeszedł do etapu uznania administracyjnego, tego czy umorzy w ramach luzu decyzyjnego, a dopiero na tym etapie można by ocenić argument skarżącego, że sytuacja kraju jest dobra. Zdaniem WSA skarżący nie wykazał, by znalazł się w grupie słabszych i pokrzywdzonych obywateli, gdyż jego sytuacja jest dobra, a ewentualnie został pokrzywdzony jako mąż (przez żonę) a nie obywatel (przez Państwo). Również sam wiek nie jest wystarczającą przesłanką do umorzenia zaległości, o jakiej mowa w art. 67a § 1 pkt 3 O.p. jak słusznie zauważył organ, skarżący miał możliwość spłaty zaległości wcześniej. W żaden sposób nie wykorzystał możliwości ruchów majątkowych do zmniejszenia długów podatkowych. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 maja 2018r., II FSK 1266/16, ogólną dyrektywą interpretacyjną przy stosowaniu art. 67a § 1 pkt 3 O.p. powinno pozostać uznanie wyjątkowości instytucji umorzenia zaległości podatkowych (odsetek za zwłokę), jako nieefektywnej formy wygasania zobowiązań podatkowych i jako odstępstwa od zasady powszechnego opodatkowania. WSA zgadza się z oceną, jakiej dokonano w kwestii przedawnienia. Organ prawidłowo przywołał art. 70 § 1 O.p., zgodnie z którym zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Rację ma organ, że pięcioletni termin przedawnienia zobowiązań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1997 r. upłynąłby z dniem [...]., gdyby nie zaistniały wskazane niżej okoliczności. Bezspornie w dniu [...]. wystawiony został tytuł wykonawczy nr [...] obejmujący należność z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 1997r. (doręczony w dniu [...].). To powiadomienie potwierdza skarżący w skardze. Chociaż skarżący kwestionuje tę czynność poprzez brak odpowiedniej formy, to istotnym staje się, że w dniu [...]. (bezspornie data doręczenia zawiadomienia o zajęciu wynagrodzenia z dnia [...]. nr [...]/JG dłużnikowi zajętej wierzytelności - pracodawcy) wskutek pierwszej czynności egzekucyjnej, o której skarżący został powiadomiony w dniu [...]. doszło do przerwy biegu terminu przedawnienia. W myśl art. 70 § 2 O.p. bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu od dnia wydania decyzji, o których mowa w art. 67a § 1 pkt 1 lub 2, do dnia terminu płatności odroczonego podatku lub zaległości podatkowej, ostatniej raty podatku lub ostatniej raty zaległości podatkowej (zmiany przepisu obowiązujące od dnia [...] r. i od dnia [...] r. dotyczyły jedynie numeracji przepisów stanowiących podstawę decyzji dotyczących ulg w spłacie zobowiązań podatkowych). Pierwsza decyzja Nr [...] w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowej za 1997r. (w kwocie [...]zł wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie [...]zł) wydana została przez Urząd Skarbowy [...] w dniu [...]., zatem jeszcze w terminie przedawnienia. Uwzględniając kolejne wnioski organ podatkowy wydał kilkanaście decyzji zmieniając decyzje je poprzedzające w trybie art. 253a § 1 O.p. Są to ustalenia istotne i bezsporne. Dlatego też za prawidłowe należy uznać stwierdzenie, iż nie doszło do przedawnienia zobowiązania podatkowego skarżącego z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 1997r. Nie sposób w tym miejscu pominąć tego, że w skardze dokonano wybiórczej, wyłącznie korzystnej dla skarżącego, prezentacji poszczególnych fragmentów zdarzeń, pomijając te elementy, które były dla niego niekorzystne. Skarżący eksponuje fakty nieistotne dla przepisu art. 67a § 1 pkt 3 O.p. Taka selektywna prezentacja stanu faktycznego, bez uwzględnienia całokształtu wszystkich okoliczności faktycznych sprawy nie mogła doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Uzasadnienie zarzutów skargi, będącej w istocie powieleniem odwołania, miało charakter polemiczny, zaś postawione zarzuty, że organy podatkowe chronią żonę, z góry skazane na porażkę, gdyż nie ma to znaczenia dla kwestii odmowy umorzenia zaległości. W podsumowaniu powyższych wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w pełni podziela ocenę prawidłowości postępowania podatkowego, wyrażoną przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Mając na względzie powyższe oraz art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło