I SA/Bd 394/10

WyrokWSA w Bydgoszczy2010-06-14

Skład orzekający: Mirella Łent, Leszek Kleczkowski, Izabela Najda-Ossowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji organu pierwszej instancji stronie, która ustanowiła pełnomocnika, jest skuteczne i może być podstawą do przeprowadzenia postępowania odwoławczego?
Ratio decidendi
Doręczenie decyzji organu pierwszej instancji stronie, która ustanowiła pełnomocnika, jest nieskuteczne, jeśli pismo nie zostało doręczone pełnomocnikowi. Taka decyzja nie wchodzi do obrotu prawnego i nie może być przedmiotem kontroli w postępowaniu odwoławczym. W związku z tym, organ odwoławczy nie może utrzymać w mocy decyzji, która nie istnieje w obrocie prawnym.
Stan faktyczny
Spółka B. Sp. z o.o. nie złożyła deklaracji podatkowych na podatek od nieruchomości za styczeń 2005 r. Wójt Gminy W. określił wysokość zobowiązania podatkowego. Spółka wniosła odwołanie, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym niedoręczenie decyzji pełnomocnikowi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając doręczenie za skuteczne, ponieważ decyzja została doręczona podatnikowi i nie wywołała negatywnych skutków procesowych. Spółka zaskarżyła decyzję Kolegium do WSA, podtrzymując zarzuty dotyczące wadliwego doręczenia oraz błędnego ustalenia stanu faktycznego co do przeznaczenia gruntu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirella Łent (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Leszek Kleczkowski Sędzia WSA Izabela Najda-Ossowska Protokolant Asystent sędziego Waldemar Dąbrowski po rozpoznaniu w I Wydziale na rozprawie w dniu 01 czerwca 2010 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. w N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2005r. 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz B. Sp. z o.o w N. kwotę 1.563,00 (jeden tysiąc pięćset sześćdziesiąt trzy) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...]r. Wójt Gminy W. określił B. Sp. z o.o. w N.wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za styczeń 2005r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, że Spółka będąc właścicielem zabudowanej działki nr 325/3 położonej na terenie gminy W. nie złożyła deklaracji podatkowych na 2005r., ani też nie wpłaciła na konto organu podatkowego należności z tytułu podatku od nieruchomości za styczeń tego roku. W ocenie organu grunty te nie były użytkami rolnymi, gdyż w ewidencji gruntów sklasyfikowane były jako teren zabudowy mieszkalnej oznaczony symbolem "B", co oznacza, że nie spełniały przesłanek do uznania ich za gospodarstwo rolne w rozumieniu ustawy o podatku rolnym, w związku z czym podlegały stosownie do art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2006r. Nr 121, poz. 844 ze zm.) opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. W odwołaniu złożonym na rozstrzygnięcie organu podatkowego I instancji skarżąca zarzuciła mu naruszenie: 1) art. 187 § 1 oraz art. 180 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa, przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych w sprawie okoliczności co skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego, 2) art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej poprzez niedoręczenie skarżonej decyzji pełnomocnikowi strony. W ocenie odwołującej nie ulega wątpliwości, że działka co do której toczy się niniejszy spór, zgodnie z treścią "Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego gminy W." ma przeznaczenie rolnicze, natomiast budynki były wykorzystywane pod potrzeby związane z prowadzoną produkcją rolną i hodowlą bydła, a ewidencja gruntów i budynków nie jest dowodem bezwzględnym. Spółka podała, że zajmowała się zarówno szeroko rozumianą działalnością hodowlaną jak i uprawą roślin. W budynkach znajdujących się na działce 325/3 prowadziła działalność rolniczą w postaci hodowli bydła. Zatrudniała pracowników, którzy zajmowali się codzienną opieką nad zwierzętami. Pracownicy ci również w imieniu Spółki uprawiali stanowiącą jej własność ziemię. Fakty te, zdaniem strony, potwierdziły zeznania świadków. Spółka wniosła o przeprowadzenie dowodu z dokumentu "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy W." uchwalonego uchwałą nr [..] w dniu [...]r. w celu ujawnienia przeznaczenia działki. Wójt Gminy w piśmie z dnia 28 stycznia 2010r. wyjaśnił, że przedmiotowa działka nie posiada miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz, że nie wydano dla niej decyzji o warunkach zabudowy. Zgodnie z załączonym załącznikiem graficznym do "Stadium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy W." przedmiotowa działka znajduje się na terenie gruntów rolnych, które zgodnie z kierunkami zmian przyjętymi w Studium przeznaczone są jako tereny produkcyjne. Prezes Spółki, zarzucił organowi pominięcie w sprawie pełnomocnika strony, co jest równoznaczne z pominięciem strony w postępowaniu podatkowym i uzasadnia wznowienie postępowania. Podkreślił, że doręczenie decyzji stronie z pominięciem pełnomocnika, jako rażąco sprzeczne z przepisami postępowania uznać należy za bezskuteczne. Decyzją z dnia 5 marca 2010r. Kolegium Odwoławcze we W. utrzymało w mocy decyzję organu podatkowego I instancji. W pierwszej kolejności organ odwoławczy rozpatrzył zarzut naruszenia art. 145 § 2 ustawy Ordynacja podatkowa. W ocenie organu poza sporem pozostaje, że odwołująca się Spółka ustanowiła pełnomocnika, jednakże decyzja organu I instancji nie została mu doręczona. Jak podkreślił organ odwoławczy nie ulega jednak żadnej wątpliwości, że decyzja ta została doręczona podatnikowi. Tym samym zgodnie z art. 212 ustawy Ordynacja podatkowa, organ podatkowy jest nią związany i funkcjonuje ona w obrocie prawnym. Jak dalej podał organ decyzję organu I instancji doręczono w dniu 14 grudnia 2009r., odwołanie zaś złożone zostało 23 grudnia 2009r. a zatem z zachowaniem 14 dniowego terminu określonego w art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej. Wadliwe doręczenie decyzji nie spowodowało więc ujemnych skutków procesowych dla strony, która skorzystała ze stosownego środka odwoławczego, wnosząc go we właściwym terminie. Zdaniem organu odwoławczego chybione są też zarzuty o naruszeniu art. 180 § 1 oraz art. 187 § 1 Ordynacji. Organ podatkowy uwzględnił wszystkie wnioski dowodowe składane przez stronę w postępowaniu prowadzonym przez ten organ. W dalszej części uzasadnienia decyzji organ odwoławczy odniósł się do "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy W." i podkreślił, że podobnie jak plan zagospodarowania przestrzennego nie jest ono dokumentem, na podstawie którego organy mogą ustalać dane niezbędne do opodatkowania określonego gruntu. Podstawą do wymiaru podatku, zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2005r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.) powinny być dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków, co wynika z art. 2 ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Wskazuje się tam ewidencję gruntów i budynków jako dokument rozstrzygający o klasyfikowaniu gruntów. Dane zawarte w ewidencji gruntów mają walor dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 Ordynacji. Stanowią one dowód tego, co zostało w nim stwierdzone. W związku z tym, organ podatkowy nie ma podstaw do pomijania tych danych w postępowaniu podatkowym, a podatnik kwestionujący prawidłowość tych danych powinien wszcząć procedurę ich zmiany w Starostwie powiatowym. Danych tych nie może zmieniać organ podatkowy. Zdaniem organu bezspornym jest, że właścicielem przedmiotowej działki była w styczniu 2005r. skarżąca Spółka. W ewidencji gruntów działka ta była ona oznaczona symbolem "B", co według § 68 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. Nr 38, poz. 454) oznacza, iż są to grunty zabudowane - jako tereny mieszkaniowe. Organ odwoławczy nie dostrzegł podstaw do przeprowadzenia przez organ I instancji przeciwdowodu, co zostało zarzucone w odwołaniu, gdyż nawet stwierdzenie, że treść takiego wpisu jest niezgodna z rzeczywistością nie powoduje anulowania, czy też jego zmiany. Jest to możliwe poprzez zmianę jego treści w samej ewidencji gruntów i budynków, stosownie do art. 22 ust. 2 i art. 23 Prawa geodezyjnego. Organ odwoławczy powołał się na art. 2 ust. 1 ustawy o podatkach lokalnych, zgodnie z którym opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane: grunty, budynki lub ich części, budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Podatkowi temu nie podlegają tylko grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej (ust. 2 art. 2 wymienionej ustawy). Zdaniem organu grunty stanowiące przedmiot sporu nie zostały oznaczone jako użytki rolne i inne wymienione w tym przepisie. Z tych względów należy wykluczyć, że stanowią one gospodarstwo rolne lub mogą wchodzić w skład innego gospodarstwa rolnego w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984r. o podatku rolnym. Dalej organ podkreślił, że Spółka B. jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2007r. Nr 155, poz. 1095). Zgodnie z art. 1a pkt 3 ustawy o podatkach lokalnych, grunty, budynki, budowle będące w jej posiadaniu, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, chyba, że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności ze względów technicznych - należy uznać jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Sam fakt posiadania przez przedsiębiorcę obiektów skutkuje tym, że budynek, budowla, grunty są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Tak więc różnego rodzaju obiekty niewykorzystywane w danym momencie lub gdzie prowadzona jest innego rodzaju działalność niż gospodarcza, należy uznać za związane z działalnością gospodarczą. W skardze złożonej na decyzję organu II instancji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; wstrzymanie wykonalności decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...]r. (sygn. akt [...]). Zaskarżonej decyzji zarzucono: 1) naruszenie art. 233 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 2 oraz z art. 133 § 1 i art. 136 Ordynacji podatkowej poprzez uznanie za skuteczne i niewadliwe doręczenie decyzji organu I instancji samemu podatnikowi zamiast reprezentującemu go pełnomocnikowi, a także poprzez uznanie za nienaruszające przepisów postępowania, a tym samym skuteczne, doręczeń innych pism w toku postępowania samej stronie, z pominięciem jej pełnomocnika; 2) naruszenie art. 2 ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych według stanu prawnego na dzień 1 stycznia 2004r. poprzez błędne przyjęcie, iż grunty należące do skarżącej podlegają obowiązkowi podatkowemu w podatku od nieruchomości, 3) naruszenie przepisu art. 229 w zw. z art. 187 § 1 oraz art. 180 § 7 Ordynacji podatkowej poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego w ograniczonym zakresie, z pominięciem konieczności ustalenia zgodności ze stanem rzeczywistym zapisów w ewidencji gruntów i budynków, pomimo istnienia ku temu uzasadnionych podstaw. Zdaniem skarżącej Spółki kluczową rolę w sprawie odgrywa rozstrzygniecie organu odwoławczego dotyczące kwestii skuteczności doręczenia decyzji organu I instancji. Zdaniem strony wadliwe doręczenie sprawia, ze decyzja określająca zobowiązanie podatkowe nie została wydana – wprowadzona do obrotu w rozumieniu art. 212 Ordynacji, dlatego nie wywołuje skutków prawnych. Działanie przez przedstawiciela lub pełnomocnika wyłącza zasadę doręczania pism bezpośrednio stronie. Strona podała, że fakt nieprawidłowego doręczenia podnosiła już w odwołaniu od decyzji I instancji, stąd organ podatkowy miał możliwość sanacji niezgodnego z prawem stanu poprzez doręczenie decyzji pełnomocnikowi strony. Zaznaczyła także, że również w sposób wadliwy doręczono dwa postanowienia z dnia 13 marca 2009r. oraz 16 września 2009r. o wyznaczeniu stronie siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w zakresie zebranego materiału dowodowego. W dalszej części skargi strona ponownie podkreśliła, że zgodnie z treścią "Studium..." przedmiotowa działka ma przeznaczenie rolnicze, a budynki były wykorzystywane dla potrzeb związanych z prowadzoną produkcja rolną i hodowlą bydła. Zarzuciła organowi, że wydał skarżoną decyzję wyłącznie w oparciu o ewidencję gruntów i budynków, a pomimo posiadanej z urzędu wiedzy o przeznaczeniu nieruchomości na działalność rolniczą, nie wykazał, iż nieruchomość ta wykorzystywana jest do prowadzenia w niej innej działalności gospodarczej niż działalność rolnicza. Zdaniem strony w każdej sprawie dotyczącej wymierzenia podatku od nieruchomości organ podatkowy jest zobowiązany zbadać, czy istnieje funkcjonalny związek wykorzystania gruntu z prowadzoną działalnością gospodarczą. W opinii skarżącej przymiot dokumentu urzędowego, jaki posiada ewidencja gruntów i budynków, nie oznacza bezwzględnego związania organu treścią zapisów w ewidencji gruntów w każdym przypadku. Wynika to wprost z treści art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej, który dopuszcza możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentu urzędowego. Okoliczność, że zapisy zawarte w ewidencji gruntów i budynków korzystają z domniemania prawdziwości (autentyczności) oraz z domniemania zgodności z prawdą, nie oznacza, że postępowanie wyjaśniające w sprawie wymiaru podatku od nieruchomości ogranicza się wyłącznie do zbadania treści zapisów tej ewidencji. Domniemanie to jest bowiem domniemaniem wzruszalnym. Spółka podkreśliła, że ujawnienie się w toku postępowania podatkowego dowodów świadczących przeciwko treści dokumentu urzędowego (zeznania świadków oraz dowody z dokumentów - faktur V AT) pociąga za sobą obowiązek prowadzenia przez organ podatkowy postępowania wyjaśniającego w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego, z czym wiąże się również konieczność oceny wartości dowodowej dokumentu urzędowego w świetle całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Skarżąca zaznaczyła przy tym, że nie ma w niniejszej sprawie większego znaczenia fakt, iż Agencja Nieruchomości Rolnych w Bydgoszczy, na pytanie organu podatkowego dotyczące statusu przedmiotowej działki jako nieruchomości rolnej, stwierdziła swój brak upoważnienia do wydawania opinii w zakresie kwalifikowania gruntów do celów podatkowych. Dodała, że 1 grudnia 2004r. wystąpiono do Agencji z pytaniem o wolę skorzystania przez nią z prawa pierwokupu przedmiotowej nieruchomości rolnej na podstawie umowy z 11 kwietnia 2003r. o kształtowaniu ustroju rolnego. Agencja nie skorzystała z powyższego, co zdaniem Spółki potwierdza przysługujące jej względem przedmiotowej nieruchomości uprawnienia, a więc potwierdzając także jej status jako nieruchomości rolnej. Dopiero takie oświadczenia Agencji pozwalało zawrzeć w dniu 17 stycznia 2005r. umowę sprzedaży tej nieruchomości. Podobnie ambiwalentny charakter w odniesieniu do niniejszego postępowania ma niemożliwość sporządzenia wypisu z rejestru gruntów przedmiotowej działki w systemie komputerowym stwierdzona przez Starostwo Powiatowe w A. K. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest zasadna. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na kwestię prawidłowego doręczenia decyzji organu I instancji. Doniosłość instytucji doręczenia wynika z jej skutku jakim jest pojawienie się decyzji w obrocie prawnym (art. 212 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. t.j. z 2005r., Nr 8, poz.60 ze zm.)). W dacie doręczenia stronie decyzji - wchodzi ona do obrotu prawnego jako akt administracyjny załatwiający konkretną sprawę indywidualnego podmiotu. Od daty doręczenia jakakolwiek zmiana decyzji pod względem treści lub formy może nastąpić tylko na zasadach i w trybie przewidzianym przepisami postępowania podatkowego. Doręczenie powoduje utrwalenie treści i formy załatwienia sprawy, organ podatkowy nie może wycofać się z zajętego w decyzji stanowiska co do załatwienia sprawy czynnościami pozaprocesowymi, lecz może to nastąpić tylko w ramach przepisów procesowych (wyrok NSA z dnia 19 października 2005 r., I FSK 132/05, niepubl.). Zatem brak doręczenia oznacza, że w obrocie prawnym nie funkcjonuje decyzja i tym samym nie można mówić o jej jakiekolwiek kontroli, także w trybie odwoławczym. Stosownie do art. 145 § 2 op, jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Skuteczność doręczenia korespondencji stronie, mimo że ustanowiła pełnomocnika, było już przedmiotem sporów, co miało swój wyraz w wyroku z dnia 19 lutego 2008 r., I FSK 283/07, gdzie Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że okoliczność, że doręczenie było wadliwe i nastąpiło z oczywistym naruszeniem art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej, bowiem strony ustanowiły pełnomocnika w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, którego pominięto przy doręczaniu, nie może być utożsamiana z brakiem doręczenia. Dla Sądu istotnym było, to że decyzja organu została faktycznie doręczona pełnomocnikowi, który złożył skargę do sądu w terminie ustawowym i sprowadził problem do prawa do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Sąd stwierdził naruszenie prawa procesowego, ale jednocześnie uznał, że naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Za istotne przyjął, brak wykazania, żeby faktycznie uszczerbek w uprawnieniach strony wystąpił. Podobnie w wyroku z dnia 11 maja 2005 r., I SA/Bd 130/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy stanął na stanowisku, że doręczenie decyzji stronie z pominięciem ustanowionego pełnomocnika może być uznane za skutecznie dokonane, jeżeli nie wywołuje dla strony ujemnych skutków procesowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 18 lutego 2004r., III SA 1895/02, stwierdził, iż okoliczność, że doręczenie decyzji było wadliwe i nastąpiło z oczywistym naruszeniem art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej, bowiem strony ustanowiły w postępowaniu przed organem pierwszej instancji pełnomocnika, którego pominięto przy doręczaniu, nie może być utożsamiana z brakiem doręczenia. Jednakże w wyroku z dnia 22 kwietnia 2008 r., I SA/Gd 898/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że w sytuacji, gdy strona ustanowiła pełnomocnika, nie ma prawnej możliwości skutecznego doręczenia decyzji stronie. Przepis art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej nie dopuszcza żadnych wyjątków, a doręczenie korespondencji stronie w sytuacji, gdy ustanowiła pełnomocnika nie może być uznane za skuteczne. Należy poprzeć ostatni z wyrażonych poglądów. Art. 145 § 2 op. statuuje bezwzględny obowiązek organu zakaz doręczania pism stronie, jeśli ta działa przez pełnomocnika, a dodatkowo, doręczenie pełnomocnikowi może nastąpić jedynie poprzez wskazane podmioty. Zgodnie z art. 144 op, organ podatkowy doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, swoich pracowników lub przez osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów. W przypadku gdy organem podatkowym jest wójt, burmistrz (prezydent miasta), pisma może doręczać sołtys za pokwitowaniem. W przypadku ustanowienia pełnomocnika, przepisy nie dają organowi możliwości wyboru, komu doręczy korespondencję. Dostarczenie decyzji stronie, która ustanowiła pełnomocnika, oznacza, że decyzja ta nie weszła do obrotu prawnego i nie może podlegać kontroli w ramach art. 233 op, gdyż nie istnieje decyzja, o jakiej mowa w tym przepisie. Takie rozumienie prawa ma swe uzasadnienie w tym, że interpretator powinien dążyć do uzyskania takiego wyniku wykładni, by stosowanie przepisów o doręczeniach z jednej strony chroniło prawa petenta, z drugiej – zapewniało stabilizację porządku prawnego. Uruchomienie procedury przed organami podatkowymi oraz rozpoznanie sprawy musi odbywać się w sposób, który zapewni uczestnikom postępowania możność wzięcia w nim udziału, w sposób pełny. Dlatego też, od samego doręczenia, nie mniej ważną jest jego data. Moment doręczenia jest nie mniej ważny od samego doręczenia, gdyż pozwala na prawidłowe funkcjonowanie instytucji prawa, które ustawodawca uzależnił od ściśle ustalonych terminów, liczonych w odniesieniu do doręczenia decyzji (możliwość ich wzruszania, ale także terminy płatności podatku, a więc i kwestie odsetek od zaległości itd.). Tylko uznanie, że decyzja wchodzi do obrotu prawnego wówczas, gdy organ doręczył ją ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi, pozwala na ustalenie konkretnej daty doręczenia. Prawo powinno jasno określać możliwość wzruszania decyzji, co przy braku klarownie ustalonej daty doręczenia mogłoby stanowić podstawę do manipulowania tym prawem. Za niedopuszczalnością poglądu, iż skutecznym może być doręczenie stronie w sytuacji, gdy ustanowiła pełnomocnika, przemawia nie tylko brak odpowiedzi na pytanie jaką datę doręczenia należałoby przyjąć w przypadku doręczenia decyzji stronie zamiast pełnomocnikowi (datę odbioru przez stronę, datę przekazania pełnomocnikowi). Przyjmując poglądy co do skuteczności doręczenia stronie, jeśli nie poniosła z tego tytułu ujemnych skutków procesowych, oznaczałoby, że każdorazowo należałoby badać te okoliczności jako okoliczności istotne. Pomijając, że żaden z przepisów nie daje podstawy do takiego wniosku, to trudno byłoby sobie wyobrazić jak takie ustalanie miałoby wyglądać i w jakich granicach. W szczególności jeśli przypadałoby na etap postępowania sądowego. Taki pogląd mógłby oznaczać, że w przypadku doręczenia decyzji stronie, a nie jej pełnomocnikowi, żadne terminy nie obowiązują. Niedopuszczalnym jest stworzenie takiego systemu żonglowania momentem doręczenia, a w konsekwencji dopuszczenia takiego stanu prawnej niepewności. W sprawie, Sąd przyjął, że organ nie podważył tego, iż w postępowaniu podatkowym, przed wydaniem decyzji I instancji, został ustanowiony pełnomocnik, któremu nie doręczono tego rozstrzygnięcia. W takim wypadku decyzja nie weszła do obrotu prawnego i postępowanie odwoławcze nie mogło się toczyć. Zatem kontrolowana przez Sąd decyzja naruszała w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, art.233 § 1 pkt 1) poprzez błędne zastosowanie, gdyż nie można utrzymać w mocy decyzji, której nie ma. W takim razie, WSA stosownie do art. 145 § pkt 1) lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), decyzję uchylił. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ rozpozna pismo zatytułowane odwołanie, stosownie do oceny prawnej wyrażonej powyżej. Brak decyzji organu I instancji w obrocie prawnym, czyni przedwczesną kontrolę poprawności poglądów organu w dalszych kwestiach poruszonych w skardze. Mając na względzie powyższe oraz art. 152 i 200 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło