I SA/Bd 653/15
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2015-09-23
Skład orzekający: Leszek Kleczkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny, uzasadniającego przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że jego sytuacja materialna uzasadnia przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych. Pomimo oświadczeń o niskich dochodach i trudnej sytuacji finansowej, skarżący nie przedstawił kompletnej dokumentacji finansowej, a jego wcześniejsza działalność gospodarcza o znaczących obrotach sugeruje istnienie środków, które powinny być zabezpieczone na potrzeby postępowań sądowych. Obowiązek wykazania przesłanek do przyznania prawa pomocy spoczywa na stronie ubiegającej się o nie.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu wskazał na trudną sytuację finansową, zawieszenie działalności gospodarczej, niski dochód, obowiązek płacenia alimentów oraz zadłużenie z tytułu kredytu. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżący wniósł sprzeciw. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym po utracie mocy postanowienia referendarza.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Leszek Kleczkowski po rozpoznaniu w dniu 23 września 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. D. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do października 2008 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy
Wraz ze skargą z dnia 8 czerwca 2015 r. do tut. Sądu wpłynął na urzędowym formularzu wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że na skutek toczącej się w stosunku do niego egzekucji był zmuszony zawiesić działalność gospodarczą. Obecnie pracuje na ½ etatu, a jego miesięczny dochód wynosi 875 zł. Zarobki w tej wysokości nie pozwalają mu płacić alimentów w pełnych kwotach zasądzonych na dzieci. Ponadto, z uwagi na zajęcie rachunku bankowego bank wypowiedział skarżącemu kredyt, w związku z czym, posiada zadłużenie na kwotę 150.000 zł. Skarżący oświadczył, że nie posiada nieruchomości, ruchomości ani oszczędności. Wskazał, że mieszka w przyczepie kempingowej posadowionej na działce siostry Do wniosku dołączono: zaświadczenie o zarobkach; wyrok Sądu orzekającego rozwód; ugodę w sprawie alimentów na syna. Skarżący określił miesięczne wydatki związane z utrzymaniem na kwotę 640 zł (wyżywienie 400 zł, gaz 50 zł, środki czystości 50 zł, lekarstwa 40 zł, dojazd do pracy 100 zł). Pozostałą część wynagrodzenia wnioskodawca przeznacza na spłatę alimentów. Korzysta z pomocy finansowej rodziców w wysokości ok. 200 zł miesięcznie.
Referendarz sądowy postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2015 r. odmówił wnioskodawcy przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W złożonym sprzeciwie skarżący wniósł o zmianę postanowienia poprzez przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) dalej: "p.p.s.a.", poprzez uznanie, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny oraz błędną ocenę sytuacji majątkowej strony. Wskazał, że w rozstrzygnięciu przyjęto, iż prowadzi on działalność gospodarczą, podczas gdy z uwagi na utratę płynności finansowej musiał ją zakończyć. Nie zgodził się z twierdzeniem, że przy dokonywaniu oceny możliwości finansowych strony, należy analizować przychód, a nie dochód. W tym kontekście podał, że dochód wskazany przez niego w zeznaniu podatkowym odzwierciedla w sposób pełny jego potencjał finansowy w 2013 r. W latach 2014 i 2015 skarżący zarabiał natomiast tak mało, że nie jest w stanie regulować swoich bieżących należności w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Mając na uwadze treść art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015r. o zmianie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2015r. poz. 658) w sprawie zastosowanie znajduje przepis art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), tj. w brzmieniu sprzed zmiany. W myśl tego przepisu w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Pismem z dnia 25 sierpnia 2015r. strona wniosła sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 12 sierpnia 2015 r., który nie został odrzucony przez Sąd, a zatem powyższe postanowienie utraciło moc.
W świetle art. 199 p.p.s.a. zasadą jest, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Wyjątkiem od tej zasady jest instytucja prawa pomocy. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. prawo pomocy w zakresie częściowym, czyli takim, o jaki wnioskuje skarżący, może zostać przyznane, w razie wykazania przez wnioskodawcę, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z cytowanego przepisu wynika, że dla przyznania prawa pomocy konieczne jest udowodnienie, że poniesienie kosztów postępowania przekracza możliwości majątkowe strony.
Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa, przez co powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia
10 stycznia 2005r., sygn. akt FZ 478/04 (dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego też muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby, czy osób, na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia strony z obowiązku ich ponoszenia. Wnioskodawca musi zatem wykazać, że jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły.
Przenosząc powyższe uregulowania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie z kosztów sądowych nie zasługuje na uwzględnienie, skarżący nie wykazał bowiem istnienia przesłanek wymienionych we wskazanych przepisach, tj. że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
W złożonym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy (PPF) skarżący podał, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Oświadczył, że mieszka w przyczepie kempingowej posadowionej na działce siostry, nie posiada żadnych oszczędności, a w zaspokajaniu podstawowych potrzeb pomagają mu rodzice. Z przedłożonych dokumentów wynika, że skarżący prowadził działalność gospodarczą w znacznym rozmiarze, o czym świadczy przedłożone zeznanie podatkowe za 2013 r. Otóż za powyższy okres skarżący wykazał dochód w kwocie 96.538,10 (przychód 9.655.675,99 zł). Odnosząc się do tej okoliczności wskazać należy, że fakt ponoszenia kosztów działalności gospodarczej jest związany z istotą takiej aktywności nastawionej na zysk i nie ma podstaw do przerzucania konieczności ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa tylko z tego powodu, że koszty działalności są wysokie. Strona prowadząc działalność gospodarczą należała do przedsiębiorców, a w ich przypadku miarodajną dla oceny zdolności płatniczych nie jest kategoria "dochodu" (rozumianego jako nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania), lecz "przychodu". Istnieją bowiem legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów tak, by w końcowym rozliczeniu obciążenia podatkowe zminimalizować, czy też w ogóle wyeliminować. Do instrumentów takich należą choćby zwolnienia podatkowe, dokonywanie zakupów w odpowiednim okresie, obniżenie dochodu przez przesunięcie kosztów w czasie. Wykazywanie przy dużych obrotach (milionowych) równocześnie wysokich kosztów uzyskania przychodów nie przesądza jeszcze, że podatnik nie dysponuje żadnymi środkami pieniężnymi. Odróżnić, bowiem należy dochód podatkowy, od faktycznego dochodu osiąganego z działalności gospodarczej będącego w dyspozycji podatnika.
Podkreślenia również wymaga, że skarżący będąc ówcześnie przedsiębiorcą w ramach planowania wydatków, przewidując realizację swoich praw przed sądem, powinien uwzględnić konieczność posiadania środków finansowych na prowadzenie procesów sądowych. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne czy pieniężne zobowiązania umowne. W tym kontekście niezasadny jest argument strony, że gdyby skarżący w dalszym ciągu prowadził działalność gospodarczą, prawdopodobnie byłby w stanie ponieść koszt zarówno wpisu, jak i wynagrodzenia swojego pełnomocnika. W ocenie Sądu istotnym jest fakt, że postępowanie kontrolne zostało wszczęte wobec skarżącego w drugiej połowie 2011 r. Mając zatem na uwadze dochód oraz przychód skarżącego za 2013 r. był on zobowiązany poczynić oszczędności tytułem ewentualnych postępowań sądowych związanych z rozpoczętym postępowaniem kontrolnym, tym bardziej, że skarżący zabezpieczył środki na udział profesjonalnego pełnomocnika w sprawie.
Ponadto, zdaniem Sądu, na podstawie doświadczenia życiowego stwierdzić można, że mało prawdopodobne jest, aby osoba prowadząca działalność gospodarczą tak znacznych rozmiarów, jak prowadzona przez skarżącego, chociażby tylko w 2013r. nie miała z tego tytułu żadnych oszczędności.
Zarządzeniem referendarza sądowego z dnia 16 lipca 2015 r. wezwano skarżącego do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Strona była zobowiązana m.in. do przedłożenia wyciągów i wykazów z wszystkich posiadanych rachunków bankowych z okresu ostatnich trzech miesięcy. Do oświadczenia z dnia
03 sierpnia 2015 r. skarżący dołączył wprawdzie wyciąg z konta z E. S.A. za okres od 01 maja 2015 r. do 31 lipca 2015 r., jednakże dokumentację tę należy uznać za niekompletną. Jak wynika z dołączonego do skargi druku PPF skarżący zatrudniony jest na podstawie umowy o pracę w wymiarze 1/2 etatu i osiąga z tego tytułu miesięczny dochód w wysokości 875, 00 zł brutto. Tymczasem z przedłożonego wyciągu z rachunku bankowego nie wynika, aby wynagrodzenie wpływało na ten rachunek. We wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący wskazał również, że posiada rachunek w I., lecz wyciągu z tego rachunku nie przedłożył. Natomiast zgodnie z zarządzeniem z dnia 16 lipca 2015 r. zobowiązany był do przedłożenia wyciągów i wykazów z wszystkich posiadanych rachunków bankowych.
Odnosząc się zaś do podniesionego przez stronę argumentu o znacznym zadłużeniu wynikającym z wypowiedzenia mu kredytu podać należy, że obowiązek spłaty zobowiązań finansowych ma oczywiście wpływ na sytuację majątkową strony, nie stanowi jednak przesłanki, która przesądziłaby o zwolnieniu skarżącej od kosztów sądowych. Sąd rozpoznając prawo pomocy bierze pod uwagę wyłącznie wydatki niezbędne dla utrzymania, do których trudno zaliczyć zobowiązania pieniężne z tytułu zaciągniętych pożyczek czy kredytów. W orzecznictwie wielokrotnie wyjaśniano, że przedkładanie należności o charakterze prywatnoprawnym nad publicznoprawnymi nie może skutkować przerzuceniem ciężaru finansowania postępowań sądowoadministracyjnych strony na Skarb Państwa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 czerwca 2013r., sygn. akt I FZ 224/13 – dostępne jw.). Ponadto skarżący wskazując, że wypowiedzenie kredytu nastąpiło na skutek zajęcia jego rachunku bankowego w I., nie przedstawił na tę okoliczność żadnych dowodów.
W orzecznictwie przyjmuje się, że to do strony ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy należy wykazanie, że znajduje się ona w sytuacji uprawniającej do skorzystania z tej instytucji, a skoro skarżąca z tego zadania się nie wywiązuje w sposób rzetelny, to sąd ma prawo nie uwzględnić wniosku z powodu niewykazania spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. (postanowienie NSA z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt I FZ 367/14). Tymczasem na podstawie przedłożonej w niniejszej sprawie dokumentacji Sąd nie jest w stanie w sposób pełny zbadać sytuacji majątkowej skarżącego. Mając powyższe na uwadze zasadny jest wniosek, że oświadczenie skarżącego dotyczące jego majątku jest niekompletne, a strona nie dopełniła obowiązku wykazania, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z instytucji prawa pomocy.
W tym kontekście nie można też zgodzić się ze stroną, że za zasadnością przyznania mu prawa pomocy przemawia fakt, iż grozi mu postępowanie karne z tytułu niepłacenia alimentów. Gdy strona w sposób wybiórczy przedstawia swoją sytuację majątkową, Sąd nie ma możliwości oceny, czy podnoszony przez stronę brak środków na alimenty, ma wpływ na przyznanie mu prawa pomocy. Strona powinna partycypować w kosztach postępowania, jeżeli ma jakiekolwiek środki majątkowe.
Reasumując podkreślić jeszcze raz należy, że instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia przez stronę kosztów postępowania i zapewnia osobie znajdującej się w ciężkich warunkach materialnych możność obrony swoich praw przed sądem, mimo braku środków finansowych potrzebnych do poniesienia należnych kosztów sądowych. Jej wyjątkowy charakter powoduje, że prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom, których środki są bardzo ograniczone i zaspokajają tylko potrzeby egzystencjalnie niezbędne (por. postanowienie NSA z dnia 19 października 2005r., sygn. akt I GZ 107/05 – dostępne jw.), a zatem np. osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 10 maja 2005r., sygn. akt II OZ 318/05 (dostępne j.w.) wskazał z kolei, że prawo pomocy przyznawane jest osobom, które pomimo starań i przy największym możliwym wysiłku nie mogą ponieść kosztów postępowania, ponieważ ich dochód jest wybitnie niski lub też nie osiągają żadnego dochodu. W przedmiotowej sprawie skarżący nie wykazał, że należy zaliczyć go do takich osób.
Z tych powodów na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 260 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło