I SA/Bd 902/13
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2014-04-15
Skład orzekający: Sędzia Mirella Łent
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla utrzymania własnego i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał swojej trudnej sytuacji materialnej w sposób wiarygodny i pełny. Wskazano na rozbieżności między deklarowanymi dochodami a wydatkami, a także na fakt prowadzenia przez żonę działalności gospodarczej, która, mimo wykazywanej straty, świadczy o obracaniu znacznymi środkami finansowymi. W związku z tym, skarżący nie spełnił przesłanek określonych w art. 246 § 1 p.p.s.a. do przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący Z.L. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, argumentując niemożnością poniesienia tych kosztów z powodu niskich dochodów (renta inwalidzka) i zatrzymania środków przez organy egzekucyjne, a także posiadania na utrzymaniu dwójki dzieci i współwłasności mieszkania. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co skarżący zaskarżył sprzeciwem, podnosząc zarzuty dotyczące oceny jego sytuacji materialnej i działalności gospodarczej żony. Sąd rozpoznał sprawę po wniesieniu sprzeciwu.Rozstrzygnięcie
Postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odmówił przyznania prawa pomocy skarżącemu Z.L.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Mirella Łent po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Z.Li. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi Z. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2010 r. postanawia odmówić przyznania prawa pomocy
W dniu 20 stycznia 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynął na urzędowym formularzu PPF wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
Uzasadniając przedmiotowy wniosek strona podniosła, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania własnego i rodziny. We wniosku wskazano, że jedynym stałym dochodem skarżącego jest renta inwalidzka w kwocie ok. 540 zł netto, z czego 25% jest zabierane przez ZUS na poczet zaległości, a reszta w styczniu 2014 r. została zatrzymana przez organy egzekucyjne. Jedynym jego majątkiem jest współwłasność mieszkania o powierzchni 62m2. Ponadto skarżący ma utrudnione możliwości zarobkowe ze względu na chorobę psychiczną spowodowaną urazem głowy i uszkodzeniem mózgu. Na utrzymaniu ma dwoje dzieci. Żona jego utrzymuje się z własnej działalności gospodarczej, jednak w 2013 r. działalność ta przyniosła stratę ok. 140.000 zł.
W wykonaniu zarządzenia referendarza z dnia 22 stycznia 2014 r. skarżący przedłożył dokumenty, mające świadczyć o jego sytuacji materialnej.
Postanowieniem z dnia 10 marca 2014 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy.
Od powyższego postanowienia skarżący złożył sprzeciw. Podniósł, że referendarz raz twierdził, że skarżący dowiódł, a innym razem, że nie dowiódł braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. Dodał, że działalności żony przynosi straty, że nie ma ona środków finansowych, bo fakt obracania dużymi kwotami nie oznacza ich posiadania. Zarzucił, że niesłusznie referendarz uznał za niewiarygodne oświadczenia skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego, przeciwko któremu środek ten został wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
Prawo pomocy jest szczególną instytucją, która ma na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu podmiotom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego. Wskazać jednak należy, że prawo to nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń.
Stosownie do treści art. 246 § 1 p.p.s.a. osobie fizycznej prawo pomocy może być przyznane:
1) w zakresie całkowitym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania;
2) w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Przepis art. 246 p.p.s.a. stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a., w myśl której strony ponoszą koszty postępowania, związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Pomoc ta ma służyć najuboższym, jej celem jest zapobieganie sytuacjom, w których rzeczywisty brak wystarczających środków finansowych uniemożliwiłby stronie skorzystanie z jej prawa do weryfikacji legalności orzeczenia organu administracji publicznej przez niezawisły sąd, ewentualnie do wniesienia środka zaskarżenia od orzeczenia sądu administracyjnego pierwszej instancji. Ciężar dowodu co do wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa każdorazowo na podmiocie występującym z takim żądaniem, co jednoznacznie wynika z treści cytowanego powyżej art. 246 § 1 p.p.s.a.
W orzecznictwie przyjmuje się, że strona wnioskująca o przyznanie prawa pomocy musi wykazać, iż mimo poczynienia wszelkich możliwych oszczędności i ograniczenia wydatków do niezbędnych, nie może zgromadzić środków na poniesienie chociaż części kosztów postępowania (postanowienie z dnia 12 marca 2009 r., sygn. akt II FZ 80/09, LEX nr 550323).
Nie można tracić z pola widzenia faktu, że opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP, dlatego też mogą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danego podmiotu na współobywateli.
W ocenie Sądu wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych nie zawiera usprawiedliwionych podstaw uzasadniających przyznanie tego prawa.
Na wstępie podkreślić należy, że w chwili złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza, na podstawie art. 260 p.p.s.a. traci ono moc, a złożony wniosek o przyznanie prawa pomocy podlega rozpatrzeniu przez sąd. W związku z tym, że po wniesieniu sprzeciwu sprawa toczy się niejako od początku, wszelkie zarzuty odnoszące się bezpośrednio do rozważań referendarza z mocy prawa stają się niezasadne.
W ocenie Sądu, przedstawiana przez skarżącego jego zła sytuacja materialna nie jest wiarygodna. W piśmie z dnia 6 marca 2014 r. podał on, że utrzymuje się z renty chorobowej oraz z działalności gospodarczej żony. Po zsumowaniu miesięcznie ponoszonych przez skarżącego wydatków, jakie wyliczył (czynsz, woda, prąd, leki, Internet, żywność), wychodzi kwota wahająca się między 2.200 a 2.700 zł. Sam skarżący zaznaczył, że ewentualna pomoc uzyskiwana od rodziny nie ma postaci pieniężnej, a wyłącznie rzeczową. Skarżący nie wyjaśnił, skąd bierze się nadwyżka umożliwiająca pokrywanie mu wydatków związanych z utrzymaniem, skoro jego renta wypłacana jest w kwocie kilkukrotnie mniejszej.
Ponadto żona skarżącego posiada samochód o wartości ok. 50.000 zł, wykorzystywany w prowadzonej przez nią działalności gospodarczej (d.: k. 124 akt sądowych). Odnosząc się do działalności gospodarczej żony skarżącego należy stwierdzić, że fakt poniesienia kosztu wiąże się ze wcześniejszym uzyskaniem środków na jego pokrycie. Zatem skoro żona obraca środkami finansowymi, to oznacza, że je posiada. Mimo wskazanej straty żona skarżącego nie zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej, nie wszczęła postępowania upadłościowego czy naprawczego. Sąd natomiast nie widzi podstaw, by ciężar utrzymania działalności gospodarczej przerzucać na skarb państwa. Zatem – w ocenie Sądu – nie mają pierwszeństwa wydatki na działalność gospodarczą przed wydatkami związanymi z opłatami sądowymi.
Z przedstawionych przez skarżącego informacji dotyczących jego dochodów, wydatków oraz działalności gospodarczej żony, nie sposób wywnioskować, by jego sytuacja materialna była skrajnie zła. Podane informacje zdają się być niepełne (różnica między wydatkami a udokumentowanymi dochodami), a opisana sytuacja nie jest zgodna z doświadczeniem życiowym. Skoro żona skarżącego prowadzi działalność gospodarczą (nawet wykazującą stratę) i obraca sporymi kwotami pieniędzy, a sam skarżący podał, że utrzymuje się dzięki tej działalności, to należy przyjąć, że mógłby dzięki niej uregulować także zobowiązania publicznoprawne.
Dodać należy, że – przeciwnie do tego, co skarżący napisał w sprzeciwie – ciężar udowodnienia złej sytuacji materialnej, która byłaby przesłanką do udzielenia prawa pomocy, spoczywa na wnioskującym o pomoc (postanowienia NSA: z dnia 5 września 2005 r. sygn. akt II FZ 414/05; z dnia 18 lutego 2005 r., sygn. akt OZ 1510/04; z dnia 14 lutego 2005 r., sygn. akt FZ 760/04; z dnia 31 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 146/04).
Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że skarżący nie spełnia przesłanek przewidzianych w art. 246 § 1 p.p.s.a.
Z tych względów na podstawie art. 254 § 1 i art. 260 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło