II SA/Bd 1237/14

WyrokWSA w Bydgoszczy2015-02-03

Skład orzekający: Grzegorz Saniewski, Joanna Brzezińska, Wojciech Jarzembski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy ustalająca wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej jest ważna, jeśli została podjęta z naruszeniem przepisów proceduralnych dotyczących opiniowania i przedstawiania projektu uchwały oraz jeśli jej treść wykracza poza ustawowe upoważnienie?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy ustalająca wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej została uznana za nieważną z powodu istotnych naruszeń prawa materialnego i formalnego. Naruszenie prawa materialnego polegało na przekroczeniu przez radę gminy ustawowego upoważnienia zawartego w art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez ustalenie opłaty adiacenckiej w sposób inny niż przewidziany w ustawie. Naruszenie prawa formalnego wynikało z braku wymaganych przez statut gminy opinii radcy prawnego i właściwych komisji, a także z nieprawidłowego przedstawienia projektu uchwały na sesji rady. Oba te naruszenia, mające wpływ na zgodność uchwały z prawem i procedurę jej stanowienia, uzasadniają stwierdzenie nieważności uchwały.
Stan faktyczny
Skarżąca M. K. wniosła skargę na uchwałę Rady Miejskiej w S. ustalającą wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej, zarzucając naruszenie przepisów statutu gminy, rozporządzenia o zasadach techniki prawodawczej, ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz Konstytucji. Skarżąca podniosła, że uchwała narusza jej interes prawny jako właścicielki gruntów, które zostały podzielone po wejściu w życie uchwały. Po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, skarżąca wniosła skargę do WSA, domagając się stwierdzenia nieważności uchwały. Organ wniósł o oddalenie skargi, twierdząc, że uchwała została podjęta zgodnie z prawem i skarżącej nie przysługuje legitymacja do jej zaskarżenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały, stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Brzezińska Sędzia WSA Wojciech Jarzembski (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Krystyna Witt po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 lutego 2015 r. sprawy ze skargi M. K. na uchwałę Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały, 2. stwierdza, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od organu na rzecz skarżącej M. K. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. K. złożyła skargę na uchwałę nr ... Rady Miejskiej w S. z dnia ... 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej na terenie gminy S., wnosząc o stwierdzenie jej nieważności, zarzucając naruszenie przepisów: 1) Statutu Gminy S. w zw. art. 22 ust. 1 ww. ustawy § 19 ust. 2 pkt 4 - brak konsultacji projektu przez radnych; § 43 ust. 2- sporządzenie niezgodnego z tym przepisem uzasadnienia; § 43 ust. 3 - brak opinii o projekcie radcy prawnego; § 48 ust. 3 - nadanie biegu projektowi zawierającymi niekompletne i nieprawidłowe uzasadnienie przy braku opinii radcy prawnego, § 44 ust. 1 - brak opinii o projekcie właściwych komisji; § 44 ust. 2 - włączenie projektu do porządku obrad przed uzyskaniem ww. opinii; § 46 ust. 1 pkt 3 - nieprzedstawienie opinii podczas sesji Rady; § 48 ust. 2 - przeprowadzenie zmian w projekcie bez zgłoszenia ich na piśmie; 2) § 121 ust. 2 w zw. z § 143 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie Zasad techniki prawodawczej, 3) art. 144 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, 4) art. 2, art. 7, art. 21 ust. 1, art. 32 ust. 1, art. 64 ust. 1-3, art. 84 Konstytucji - wywodząc, że uchwała narusza w istotny sposób jej interes prawny, jako właściciela gruntów, zlokalizowanych na ternie Gminy S. i przed dniem jej wydania złożyła wnioski o dokonanie podziałów gruntów; decyzje podziałowe stały się ostateczne już po dniu wejścia w życie uchwały, co spowoduje obciążenie jej obowiązkiem uiszczenia opłat adiacenckich. Wskazała też, że dnia ... 2014 r. wezwała Radę Miejską w S. do usunięcia naruszenia prawa poprzez usunięcie zaskarżonej uchwały z obrotu prawnego i nie otrzymała odpowiedzi w terminie. Nadto zakwestionowała sens wydania uchwały stwierdzając, że "... zaskarżona uchwała nie była dla Gminy S. potrzebna ani korzystna" oraz iż zbędne usunięto z niej § 2, dotyczący opłaty adiacenckiej związanej ze wzrostem wartości nieruchomości z tytułu wybudowania infrastruktury gminnej. Podniosła także, że projekt uchwały był już przedkładany Radzie w 2008 r. z identycznym uzasadnieniem i uchwała nie została wówczas podjęta, co świadczy, że nie istniała potrzeba pobierania opłaty adiacenckiej. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącej kosztów postępowania, w tym zastępstwa adwokackiego (sic !), stwierdzając, że uchwałę podjęto na podstawie wskazanych w niej przepisów, zatem nie narusza ona porządku prawnego i nie została zakwestionowania w trybie nadzoru, wywodząc także, że stronie skarżącej nie przysługuje legitymacja do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153 poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod kątem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 ww. ustawy). Zakres sądowej kontroli administracji publicznej obejmuje, między innymi, orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego oraz inne akty organów jednostek samorządu terytorialnego (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej w skrócie "P.p.s.a."), w tym także na akty uchwalane przez organy stanowiące gmin. W przypadku skargi na uchwałę lub akt organu jednostki samorządu terytorialnego podstawa zaskarżenia określona w art. 3 § 2 pkt 5 P.p.s.a. jest nierozerwalnie związana z treścią przepisu art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz.1591 ze zm.). Stosownie do art. 101 ust. 1 tej ustawy każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Przepis zaś art. 91 ust. 1 zd. 1 tej ustawy stanowi, że uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne. Oznacza to, że w przypadku skargi na uchwałę rady gminy kognicją sądu objęte są dwie kwestie: po pierwsze naruszenie interesu prawnego skarżącego wskutek wydania uchwały z naruszeniem prawa, po drugie zgodność zaskarżonej uchwały z prawem. Zaskarżeniu w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym podlega, bowiem uchwała bądź akt organu gminy niezgodne z prawem i jednocześnie godzące w sferę prawną skarżącego, wywołujące negatywne konsekwencje dla jego interesu prawnego. Zatem w jednym postępowaniu podlegają ocenie sądu dwie konstrukcje prawne wyznaczające zakres kontroli sądu administracyjnego: naruszenie indywidualnego interesu prawnego skarżącego i zgodność zaskarżonej uchwały z prawem. Stosownie do przepisów art. 134 § 1 oraz art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy i nie jest – co w niniejszej sprawie należy szczególnie podkreślić – związany zarzutami i wskazaniami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z akt sprawy natomiast wynika, że dnia ... 2014 r. skarżąca wezwała Radę Miejską w S. do usunięcia naruszenia prawa poprzez usunięcie zaskarżonej uchwały z obrotu prawnego. Tym samym spełniony został jeden z wymogów określonych treścią przywołanego wyżej przepisu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. W tej sytuacji obowiązkiem Sądu było zbadanie czy skarżąca ma interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały Rady Miejskiej w S. tym bardziej, że interes ten negowany jest w odpowiedzi na skargę. Interes prawny osoby, która wnosi skargę w tym trybie wynikać niewątpliwie musi z przepisu prawa materialnego kształtującego sytuację prawną osoby skarżącej. Interes prawny takiej osoby uwidacznia się w tym, że osoba ta działa bezpośrednio, we własnym imieniu i posiada roszczenie o przyznanie uprawnienia lub zwolnienie z nałożonego obowiązku. Kryterium "interesu prawnego" posiada więc charakter materialno – prawny i wymaga stwierdzenia czy zachodzi związek między strefą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, a kwestionowanym w skardze aktem lub czynnością organu administracji. To oznacza, iż przymiot strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, toczącym się na podstawie art. 101 ww. ustawy o samorządzie gminnym ma ten czyj interes prawny (uprawnienie) zostały naruszone zaskarżoną uchwałą (zarządzeniem) organu gminy. Interes prawny (uprawnienie) o którym stanowi art. 101 ustawy o samorządzie gminnym to interes znajdujący ochronę w obowiązującym systemie prawa. Interes prawny jest pojęciem obiektywnym, a więc skargę w oparciu o przepis art. 101 ustawy o samorządzie gminnym może wnieść ten kto wykaże, że jego interes znajduje ochronę w aktualnie funkcjonującym porządku prawnym i został naruszony kwestionowaną uchwałą rady gminy. Naruszenie tak rozumianego interesu prawnego w przypadku uchwały rady gminy w przedmiocie ustalenia stawek procentowych opłaty adiacenckiej niewątpliwie wykazać może właściciel bądź użytkownik wieczysty nieruchomości położonej na obszarze objętym taką uchwałą. Skarżąca M. Kl. wskazała – czego organ nie zakwestionował - że jest współwłaścicielem nieruchomości położonych na obszarze objętym zaskarżoną uchwałą, zaś przedmiotowa uchwała, która ma charakter normatywny, wyznacza prawa i obowiązki także skarżącej, w przypadku dokonania podziału nieruchomości. Nie można wymagać natomiast, aby właściciel nieruchomości położonej na obszarze działania uchwały pozostawał bierny przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały ustalającej maksymalną stawkę procentową. Kwestionowanie takiej uchwały dopiero po dokonaniu podziału nieruchomości bądź wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej może okazać się nader utrudnione i "spóźnione". Jest oczywiste, że stawki procentowe opłat adiacenckich ustalanych w uchwałach rad gminy mogą mieć rzeczywisty (faktyczny) wpływ na zamierzenia właścicieli nieruchomości, mogą oddziaływać na sferę wykonywania przez nich prawa własności. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia to ingerencja w sferę prawną indywidualnego, konkretnego podmiotu: w sferę jego interesów lub uprawnień. Nie można nie dostrzegać, że uchwały w sprawie ustalenia opłat adiacenckich mogą ingerować w sferę interesu prawnego (uprawnienia) właściciela nieruchomości i nie jest dla właściciela nieruchomości obojętne, jaką wysokość procentową rada gminy ustali w uchwale, gdyż od takiej uchwały zależy, jak wysokie opłaty adiacenckie obciążą właściciela nieruchomości. Nie można oczekiwać i wymagać, aby właściciel nieruchomości pozostawał bezczynny przy podejmowaniu takich uchwał i kwestionował je dopiero po fakcie, tj. po dokonaniu podziału nieruchomości (lub wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej). Ustaliwszy więc – wbrew wywodom (zresztą bardzo lakonicznej) odpowiedzi na skargę - iż skarżąca posiada wymagany interes prawny w zaskarżeniu prezentowanej uchwały, mógł Sąd przystąpić do rozważenia drugiego zagadnienia a mianowicie zbadania zgodności zaskarżonej uchwały z prawem, mając na uwadze treść przytoczonego już wyżej przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. Przepis ten nie pozwala Sądowi ograniczyć się wyłącznie do zarzutów skargi i wskazywanej w niej podstawy prawnej (a także i wniosków). Dlatego też – mimo iż uszło to uwadze skarżącej – należało zwrócić uwagę na sprawę wręcz kardynalną. Skarżona uchwała ustala stawkę procentową opłaty adiacenckiej "... wynikającą ze wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału ..." przywołując jako podstawę prawną uchwały m.in. przepis art. 98a ust. 1 ustawy z 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Warto w tym miejscu przytoczyć treść tej regulacji. Otóż zgodnie z art. 98 a ust.1 "Jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30 % różnicy wartości nieruchomości". W związku z tym należy przypomnieć, że zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym podjęta uchwała, aby można było ją uznać za prawidłową powinna, w szczególności: 1) zostać podjętą na podstawie wyraźnego, szczegółowego upoważnienia ustawy, 2) w zakresie przedmiotu i treści normatywnych stosunków mieścić się w granicach udzielonego przez ustawodawcę upoważnienia do wydania tego aktu, 3) nie pozostawać w sprzeczności z ustawą, na podstawie której została podjęta, a także z treścią innych aktów ustawowych. Zauważyć bowiem wypada, że o legalności aktu prawa miejscowego decyduje nie tylko merytoryczna jego treść, a więc formalna zgodność z ustawą, w granicach której został on wydany, ale również ustanowienie tego aktu z dochowaniem norm regulujących procedurę stanowienia prawa przez organ jednostki samorządu terytorialnego. Nie można bowiem uznać, aby w demokratycznym państwie prawnym, jako odpowiadający prawu mógł zostać uznany akt normatywny ustanowiony z pogwałceniem wiążących organ reguł i zasad procedowania nad tym aktem. Tak więc warunkiem ważności czy też legalności uchwały jest nie tylko jej zgodność z upoważnieniem ustawowym, wyznaczającym granice przyjmowanej regulacji, ale również uchwalenie aktu w określonej przepisami procedurze. Godzi się także podkreślić, że mimo iż radzie gminy przysługują określone ustawowo uprawnienia, to nie wynika z tego całkowita dowolność działania organów gminy. Zasada samodzielności jednostek samorządu terytorialnego państwa, wyrażona w art. 2 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym uzyskała w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej rangę normy konstytucyjnej. Jednakże konstytucyjnie zagwarantowana samodzielność gminy nie ma bezwzględnego charakteru. Samodzielności jednostek samorządu terytorialnego, jako wartości chronionej i gwarantowanej konstytucyjnie, nie wolno absolutyzować, skoro jednostki samorządu terytorialnego wykonują zadania publiczne "w ramach ustaw". Stosownie do art. 7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, a zatem samodzielność gminy istnieje tylko w granicach prawa. W demokratycznym państwie prawa organy władzy publicznej nie są wyłączone spod działania prawa. Wolą ustawodawcy było pozostawienie radzie gminy uprawnienia do ustalenia stawki procentowej opłat adiacenckich. Zawarte w art. 98 a ust. 1 ww. ustawy ustawowe upoważnienie określa: 1) organ, który jest władny do ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej, którym jest rada gminy, 2) formę aktu prawnego, którą ma być stosowna uchwała, 3) zakres przedmiotowy uchwały, w tym wypadku ustalenie wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej. Innych treści i materii wskazany przepis ustawy nie zawiera, co oznacza, że zawarty w nim zakres upoważnienia ustawowego dla rady gminy ma bezwzględnie charakter wyczerpujący i wiążący. Tymczasem w zaskarżonej uchwale w § 1 znalazły się unormowania, co do których przepis art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie zawiera upoważnienia do ich podjęcia w drodze uchwały przez radę gminy. Przedmiot unormowań zawarty w § 1 uchwały w sposób niedopuszczalny modyfikuje przepis art. 98a ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez sformułowanie "ustala się stawkę opłaty adiacenckiej z tytułu podziału nieruchomości" podczas, gdy ustawa opłatę adiacencką odnosi jedynie do "podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, jeżeli wzrośnie wartość nieruchomości"! Tymczasem w świetle przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami podział może być dokonywany z urzędu i na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego. Możliwość ustalenia opłaty adiacenckiej przez radę gminy ustawowo została zawężona jedynie do wnioskodawców podziału będących właścicielami lub użytkownikami wieczystymi! Użycie w zaskarżonej uchwale sformułowania innego niż ustawowe, oznacza istotne, nie do pogodzenia z ustawą przekroczenia ustawowego upoważnienia. Umożliwiłoby to ustalanie opłaty adiacenckiej również w przypadku wzrostu wartości nieruchomości w wyniku podziału nieruchomości dokonanego z urzędu a nie tylko jak chce tego ustawodawca w wyniku wniosku właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości. Już tylko to istotne naruszenie prawa (prawa materialnego) nakazywało uwzględnienie skargi, mimo iż tego zarzutu nie podniesiono oraz mimo tego, że nie wszystkie zawarte w niej zarzuty można było podzielić. Za istotne naruszenie prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności aktu stanowiącego organu gminy uznać należy uchybienie prowadzące do skutków, których nie można tolerować w demokratycznym państwie prawnym. W ocenie Sądu doszło jednakże także do istotnego naruszenia przepisów prawa formalnego. Regulacje dotyczące prawa miejscowego- a jest poza sporem, że ustanowienie wysokości opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego- jest stanowieniem prawa miejscowego – zawarte są w wskazanej w zaskarżonej uchwale jako jedna z jej podstaw prawnych, w ustawie z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz w aktach prawa miejscowego regulujących ustrój gmin- statutach. Obowiązujący w chwili podjęcia zaskarżonej uchwały statut Gminy S. przyjęty został uchwałą z ... 2012 r. Z przepisów rozdziału 4 noszącego tytuł Tryb pracy organów gminy, wynika, że o sesji rady zawiadamia się wszystkich radnych na 7 dni przed terminem rozpoczęcia obrad. Zawiadomienie powinno zawierać – miejsce, dzień i godzinę rozpoczęcia sesji, porządek obrad i projekty uchwał (§ 25 ust. 1 i 2). Zawiadomienie o terminie, miejsca i godzinie rozpoczęcia sesji podaje się także do wiadomości mieszkańcom w określony sposób w terminie 7 dni przed dniem odbycia sesji (§ 25 ust. 3). Z dalszych przepisów wynika, m.in. że z inicjatywą podjęcia określonej uchwały mogą wystąpić: radny, klub radnych, komisja rady, przewodniczący rady, burmistrz (§ 42), projekty uchwał powinny odpowiadać zasadom techniki prawodawczej i zawierać: tytuł uchwały, podstawę prawną, przepisy regulujące sprawy będące przedmiotem uchwały, określenie terminu wejścia w życie uchwały, uzasadnienie. Uzasadnienie obejmuje: wyjaśnienie potrzeby i celu wydania uchwały; przedstawienie rzeczywistego stanu w dziedzinie, która ma być unormowana, wskazanie różnicy pomiędzy dotychczasowym a projektowanym stanem prawnym, przedstawienie przewidywanych skutków np. społecznych, gospodarczych, finansowych. Projekty uchwał wymagają zaopiniowania przez radcę prawnego (§ 43). Projekty uchwał wnosi się na ręce przewodniczącego, który niezwłocznie przekazuje je właściwym komisjom i burmistrzowi w celu ich zaopiniowania. Po zaopiniowaniu projektu uchwały przez burmistrza i właściwe komisje przewodniczący umieszcza projekt uchwały w porządku obrad najbliższej sesji (§ 44). Projekt uchwały przedstawia na sesji projektodawca lub inna wskazana przez niego osoba. Przedstawienie projektu polega na odczytaniu tekstu proponowanej uchwały w całości bądź omówieniu tylko niektórych istotnych elementów uchwały (§ 45). Opinię o projekcie przedstawia się w następującej kolejności: burmistrz, przewodniczący, komisje, inne osoby (§ 46). Z akt przedłożonych przez skarżony organ wynika, że termin 7 dni o którym mowa w przywołanym § 25 ust. 1 i 2 został dochowany i wszelkie zarzuty skarżącej, iż był to termin nieodpowiedni i zbyt krótki są oczywiście bezzasadnie i pozbawione podstawy prawnej. Nie są natomiast pozbawione racji zarzuty skarżącej dotyczące w ogóle braku opinii o których mowa w przepisach statutu (§ 43 ust. 3, § 44) i – co oczywiste w kontekście ich braku – zaniechania ich przedstawienia w toku sesji. Wynika to z znajdujących się w aktach protokołów posiedzeń komisji Gospodarki Komunalnej Mieszkaniowej Ładu i Porządku Publicznego Rady Miejskiej w S. w dniu ... 2013 r. (protokół nr ...) oraz Komisji Budżetu i Finansów i Rozwoju Gospodarczego Rady Miejskiej w S. w dniu ... 2103 r. (protokół nr ...) oraz protokołu nr ... z ... sesji Rady Miejskiej w S. z dnia ... 2013 r. (pkt 13, strony 12-14 protokołu). W szczególności nie jest jakąkolwiek wymaganą Statutem opinią, wystąpienie z toku sesji Naczelnika Wydziału Gospodarki Przestrzennej. Jest to tylko informacja o istocie opłaty adiacenckiej. Osoba ta nie występowała także w charakterze przedstawiciela Komisji. Brak także wymaganej opinii o projekcie radcy prawnego. Doszło więc w ocenie Sądu do istotnego naruszenia prawa. W efekcie tego naruszenia uchwalono akt prawa miejscowego bez dochowania wymaganej procedury, co jest nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami tworzenia prawa i rażąco uchybia zasadom demokratycznego państwa prawa. W tym zakresie należało więc podzielić zarzuty zawarte w skardze. Nie można natomiast było podzielić pozostałych zarzutów skargi, dot. braku odpowiedniego uzasadnienia uchwały. Co prawda jest ono lakoniczne, ale nie można tego oceniać w kategorii istotnego naruszenia prawa. To samo odnosi się do zarzutu naruszenia § 19 ust. 2 pkt 4 Statutu Gminy S. dot. konsultowania projektu przez radnych. Przepis powyższy określa obowiązek radnych i zaniechanie jego wykonania może być przedmiotem oceny wykonywania mandatu radnego co może mieć szczególne znaczenie w sytuacji ubiegania się radnego (radnych) o reelekcję. Statut nie określa zresztą bliżej formy, zakresu, terminu, itp. konsultacji spraw wnoszonych pod obrady rady. Chybione są także zasady skarżącej dotyczące zaniechania ustalenia opłaty o której stanowi art. 146 § 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Jest to bowiem uprawnieniem rady a nie jej prawnym obowiązkiem, nie leży w kompetencji sądu administracyjnego badanie zasadności stanowiska rady gminy w tym zakresie. Chybione są także uwagi skarżącej wskazujące, iż opłaty adiacenckiej mimo analogicznego projektu nie uchwalono w 2008 r. i płynący stąd wniosek, iż to świadczy "...że w Gminie S. nie istniała żadna potrzeba pobierania opłaty adiacenckiej." Do gminy i jej organów należy ocena potrzeby wprowadzenia takiej opłaty, do której upoważnia przepis art. 98a ww. ustawy o gospodarce nieruchomościami. Również i ta kwestia nie mieści się w sferze kognicji sądu administracyjnego. Pozbawione podstawy prawnej są zarzuty dotyczące naruszenia wskazanych w skardze przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 20 czerwca 2002 r. Rada prawidłowo bowiem wskazała na podstawę prawną swojej uchwały i brak podstaw do uznania, że którykolwiek z przywołanych tam przepisów został wskazany z naruszeniem prawa czy też zbędne było wskazywanie na te przepisy. Zarzuty naruszenia Konstytucji zasadne są tylko w takim zakresie – co było już przedmiotem rozważań Sądu przedstawionych wyżej - w jakim Rada przekroczyła swoje uprawnienia ustawowe wychodząc poza zakres ustawowego upoważnienia określonego w art. 98a § ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami i braku dochowania odpowiedniej procedury wynikającej z przepisów prawa miejscowego zawartych w Statucie Gminy. Są to istotne naruszenia prawa nakazujące na podstawie art. 147 i 152 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzec jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów sądowych należnych skarżącej orzeczono na podstawie art. 200 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło