II SA/Bd 129/11
WyrokWSA w Bydgoszczy2011-05-18
Skład orzekający: Grażyna Malinowska-Wasik, Grzegorz Saniewski, Małgorzata Włodarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z planowaną inwestycją budowlaną, której nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu przepisów prawa, ma status strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiadującej z planowaną inwestycją budowlaną nie posiada statusu strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, jeśli jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, co oznacza brak prawnych ograniczeń w zagospodarowaniu tej nieruchomości wynikających z realizacji inwestycji. Obszar oddziaływania jest wyznaczany na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, a w przypadku stacji bazowych telefonii komórkowej kluczowe znaczenie ma § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. oraz przepisy dotyczące dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Właściciele sąsiednich nieruchomości złożyli odwołanie, podnosząc obawy dotyczące emisji pola elektromagnetycznego i jego wpływu na ich nieruchomości. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie posiadają statusu strony, ponieważ ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. WSA uchylił decyzję Wojewody, uznając, że skarżąca B. P. mogła być stroną postępowania. NSA uwzględnił skargi kasacyjne spółki P. i Wojewody, wskazując, że status strony zależy od tego, czy nieruchomość znajduje się w odległości mniejszej niż 32 m od projektowanej stacji bazowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grażyna Malinowska-Wasik Sędziowie: Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Sędzia WSA Małgorzata Włodarska (spr.) Protokolant Elżbieta Brandt po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 maja 2011 r. sprawy ze skargi B. P., na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę.
II SA/Bd 129/11
Uzasadnienie
Prezydent Miasta Bydgoszczy decyzją z dnia [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił spółce P. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [..] składającej się z wieży antenowej typu "[...]" z systemem antenowym i urządzeń sterujących na działce o numerze ewidencyjnym [..], przy ul. [..] w B. oraz linii zasilania elektroenergetycznego na działkach o numerach ewidencyjnych [...] (kategoria obiektu budowlanego VIII).
Odwołanie od tej decyzji złożyli w dniu 21 października 2008 r. E. Ł., H. i G. S. i B. P. – właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji. Podnieśli w nim, że planowana inwestycja zlokalizowana będzie w bezpośrednim sąsiedztwie domów jednorodzinnych, a urządzenia stacji będą emitowały pole elektromagnetyczne powyżej dopuszczalnej granicy gęstości – 0,1 W/m². Ponadto strefy oddziaływania pola wytyczone w azymucie 240º skierowane zostaną na ich nieruchomości (ul. [...]), a w azymucie 120º na ul. [..].
Wojewoda K. decyzją z dnia [...] umorzył postępowanie odwoławcze. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, cytując treść art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, organ wskazał, że właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości, o ile chcą być stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, muszą wskazać konkretny przepis prawa materialnego przewidujący w konkretnej sytuacji ograniczenie w swobodnym zagospodarowaniu ich nieruchomości wprowadzone ze względu na powstanie obiektu objętego postępowaniem o pozwoleniu na budowę, nawet jeśli są właścicielami sąsiednich nieruchomości. Zdaniem organu skarżący, którzy wnieśli odwołanie od decyzji organu I instancji posiadają wprawdzie tytuł prawny do nieruchomości sąsiednich, ale nie występuje oddziaływanie obiektu na ich nieruchomości. Zgodnie bowiem z załączoną do wniosku o pozwolenie na budowę dokumentacją techniczną szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikacją przedsięwzięcia wykonaną przez mgr inż. J. S. w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko ... (Dz. U. Nr 257, poz. 2573; ze zm.), dale powoływanego jako: "rozporządzenie", równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej nie 1000 W, a nie więcej niż 2000 W. Przy azymutach 0º, 120º, 240º - zarówno dla minimalnych pochylni wiązek O, jak i maksymalnych pochyli wiązek (tilt 8 º w azymucie Oº i 120º oraz tilt 10º w azymucie 240º) brak jest występowania miejsc dostępnych dla ludności w odległości do 70 m od środka elektrycznego anteny na kierunku wiązki promieniowania. Pola elektoromagnetyczne o wartościach wyższych od dopuszczalnej tj. 0,1 W/m², ustalonej rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r., będą zaś występować jedynie w wolnej przestrzeni, w miejscach niedostępnych dla ludzi, na wysokości 20 m z ewentualnym ww. pochyleniem i w odległości do 32 m od osi każdej z anten wzdłuż azymutów. Odnośnie nieruchomości skarżącej – B. P., organ wskazał, że zgodnie z wypisem z rejestru gruntów jest ona właścicielką działki nr [...], położonej w B., przy ul. [..]. Działka ta nie sąsiaduje bezpośrednio z działką na której planowana jest sporna inwestycja, a odległość od osi stacji bazowej do granicy jej nieruchomości, licząc w kierunku wyznaczonego dla anteny azymutu 240º wynosi 60 m. Emitowane promieniowanie o wartościach przekraczających dopuszczalne 0,1 W/m² nie dociera więc do jej działki i nie powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu jej nieruchomości. Organ nie dopatrzył się także naruszenia innych przepisów prawa, które utrudniałyby korzystanie skarżącej z działki nr [...] zgodnie z jej przeznaczeniem. Sama skarżąca też nie wskazała przepisu prawa, który dawałby jej status strony postępowania w oparciu o art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Wskazany natomiast, w odwołaniu argument, że odmowa na nadbudowę jej budynku spowodowana była planowaną budową spornej stacji, jest bez znaczenia, gdyż analizowane postępowanie administracyjne odnosi się jedynie do budowy stacji bazowej i nie może być łączone z innymi postępowaniem, niedotyczącym tej inwestycji. Decyzja Wojewody została zaskarżona do Sądu przez E. Ł., B. P., M. S., H i G. S. i R. S. W skardze zarzucono naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności zaś art. 7, 8, 11, 77 kpa, a także art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Skarżący podnieśli, że organ błędnie ustalił, iż objęta pozwoleniem na budowę sporna inwestycja nie będzie negatywnie oddziaływać na ich nieruchomość. Zdaniem skarżących organ zaniechał prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, a zwłaszcza tego, czy w przyszłości sporna inwestycja będzie miała wpływ na zagospodarowanie działek znajdujących się w jej sąsiedztwie. Narusza to zaufanie do działania organów państwa. Ponadto skarżący zarzucili, że organ pominął ich argumentację ograniczając się tylko do zagadnień technicznych, co spowodowało wydanie wadliwej decyzji, a jej uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa. Postanowieniem Sądu z dnia 3 marca 2009 r. odrzucono skargę E. Ł., R. S., M. S. oraz G. I H. S. Przedmiotem kontroli legalności pozostała więc zaskarżona decyzja w zakresie dotyczącym interesu prawnego B. P.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 29 lipca 2009 r. (sygn. akt II SA/Bd 21/09) uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody K. z dnia [...] w zakresie dotyczącym skarżącej – B. P. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że pojęcie strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę zdefiniowane zostało w przepisie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którym stroną w takim postępowaniu mogą być, poza inwestorem, właściciel, użytkownik wieczysty bądź zarządca tylko takiej nieruchomości, która znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu budowlanego. Aby uzyskać status strony w postępowaniu dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę muszą być spełnione kumulatywnie dwie przesłanki, tj. określony podmiot musi posiadać tytuł prawny do nieruchomości w postaci prawa własności, użytkowania wieczystego lub trwałego zarządu oraz jego nieruchomość musi znajdować się w obszarze oddziaływania obiektu. Tym samym ustalenie obszaru oddziaływania określonego obiektu ma niezmiernie istotne znaczenie dla ustalenia stron; postępowania administracyjnego. Definicja obszaru oddziaływania obiektu została zawarta w przepisie art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Z definicji tej wynika, że przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia, w zagospodarowaniu tego terenu. Obszar ten wyznacza się w chwili wszczęcia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę obiektu, mając na uwadze jego rodzaj i charakterystykę, w oparciu przepisy powszechnie obwiązujące. Do przepisów tych należą, oprócz przepisów zawartych w ustawie Prawo budowlane, również przepisy z zakresu ochrony środowiska, przepisy przeciwpożarowe, dotyczące dróg publicznych, ochrony zabytków i inne, a przede wszystkim przepisy wykonawcze do ustawy Prawo budowlane, określające warunki techniczne dotyczące różnych obiektów. Wskazane przepisy winny przewidywać ograniczenia w zagospodarowaniu terenu z powodu powstania w ich sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego, a więc np. zawierać regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. Zatem tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wynikające z konkretnego przepisu prawa powszechnie obwiązującego, dają podstawę do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym, dotyczącym pozwolenia na budowę. Sąd I instancji wskazał, że obszarem oddziaływania obiektu, w zależności od sytuacji faktycznej, mogą być objęte nieruchomości nawet znacznie oddalone od danego obiektu, ale też niekiedy oddziaływanie planowanego obiektu może ograniczać się do działki, na której będzie on zrealizowany. Autorka dokumentacji technicznej stwierdziła, że w przypadku azymutów 0°, 120°, 240°- zarówno dla minimalnych pochyleń wiązek O jak i maksymalnych pochyleń - brak występowania miejsc dostępnych dla ludności w odległości do 70 m od środka elektrycznego anteny na kierunku głównej wiązki promieniowania. Takie twierdzenie, zdaniem Sądu, kłóci się z materiałem graficznym w postaci mapy i rysunków z zakreśloną przestrzenią 70 m i oddziaływaniem anten przy różnych pochyleniach. Zabudowana działka skarżącej usytuowana jest na azymucie 240°- antena 3. Strefę pól o poziomach wyższych od dopuszczalnych, zakreślono na przestrzeni 32 m. Zabudowania należące do skarżącej znajdują się w przestrzeni od 32 m do 70 m, zatem niezrozumiałe jest twierdzenie o braku miejsc dostępnych dla ludzi w I odległości: do 70 m, od anteny na kierunku głównej wiązki promieniowania. Ponadto przy maksymalnym pochyleniu anteny 3 na azymucie 240° w obszarze do 70 m, wiązka promieniowania dochodzi do ok. 7,9 m nad działką 133, co wprost stanowi ograniczenie dla ewentualnej nadbudowy istniejących budynków lub budowy o wysokości ponad 7,9 m. Ograniczenie w zagospodarowaniu działki skarżącej wynika też wprost z decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, w której stwierdza się, że prawo właściciela nieruchomości usytuowanych pod liniami głównych kierunków promieniowania do dysponowania nieruchomością będzie ograniczone, a ograniczenie dotyczy wysokości ewentualnej nadbudowy lub budowy nowych budynków. Takie ustalenia decyzji pozostają w sprzeczności ze stanowiskiem organu, że planowana inwestycja nie utrudnia korzystania z działki nr [...]. Naruszają one też postanowienia art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego określającego krąg podmiotów, którym przysługuje status strony. W tych okolicznościach, zdaniem Sądu I instancji, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego zostały rażąco naruszone wymienione przepisy, co miało bezpośrednio wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy naruszył wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadę prawdy obiektywnej, albowiem nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz w sposób wyczerpujący nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, do czego obliguje go art. 77 § 1 kpa. Organ odwoławczy oparł bowiem swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na materiałach i dokumentach przedłożonych przez wnioskodawcę i nie dokonał ich właściwej weryfikacji, pomimo nasuwających się wprost wątpliwości. Organ odwoławczy, zdaniem Sądu I instancji, nie tylko nie podjął działań mających na celu wyeliminowanie powstałych i wątpliwości, ale też nie ustosunkował się merytorycznie do zawartych w odwołaniu wniosków i wątpliwości skarżących. Nie wyjaśnił też, dlaczego dał wiarę opinii będącej stanowiskiem inwestora, a więc strony zainteresowanej wynikiem postępowania administracyjnego. Następstwem występujących naruszeń, zdaniem Sądu I instancji, było naruszenie przepisów prawa materialnego zawartych w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r., a w konsekwencji pozbawienie skarżącej przymiotu strony postępowania administracyjnego wskutek umorzenia postępowania odwoławczego.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargi kasacyjne wnieśli spółka P. z siedzibą w W. oraz Wojewoda K. Spółka P. z siedzibą w W. w skardze kasacyjnej podniosła zarzut naruszenia art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.) oraz § 3 ust. 1 pkt 8 lit. d rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.), art. 122 ust. 1, art. 135 ust. 1 i art. 144 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r., Nr 25, poz. 150 ze zm.) oraz § 9 i § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 219, poz. 1864) poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż nieruchomość skarżącej B. P. znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, to jest, że inwestycja spółki P. powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu działki należącej do skarżącej i uznanie, iż posiada ona przymiot strony postępowania.
Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną spółki odległość 70 metrów i przebieg nad nieruchomością skarżącej głównej wiązki promieniowania nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia ograniczeń w zagospodarowaniu jej nieruchomości. Okoliczność ta ma jedynie znaczenie dla zakwalifikowania inwestycji do "przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko". Ograniczenia w zabudowie związane są z dopuszczalnym poziomem pól elektromagnetycznych w środowisku, a nie z główną wiązką promieniowania. Nieruchomość skarżącej, zdaniem Spółki, nie znajduje się w obszarze oddziaływania stacji bazowej. Ograniczenie w zagospodarowaniu terenu działki skarżącej mógłby spowodować wyłącznie obszar pól elektromagnetycznych emitowanych przez antenę o wartościach wyższych niż dopuszczalne. Obszar ten znajduje się w odległości 32 m od anteny, a działka skarżącej nie leży w tym obszarze.
Wojewoda K. w skardze kasacyjnej podniósł zarzut naruszenia następujących przepisów:
1. art. 20 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.) poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie faktu, że pełną odpowiedzialność za projekt budowlany ponosi projektant i osoba sprawdzająca, a organy administracji architektoniczno - budowlanej nie ma podstaw do badania projektu budowlanego,
2. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię przejawiającą się w nieuprawnionym przyjęciu, że skarżącej przysługuje status strony, gdyż nieruchomość skarżącej i innych skarżących znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu, podczas gdy zgodnie z dokumentacją techniczną sporządzoną przez projektanta inwestycja nie znajduje się w obszarze oddziaływania na nieruchomość skarżącej, jak i nieruchomości należące do innych skarżących,
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przejawiające się w tym, że Sąd niewłaściwie zastosował środek określony w tym przepisie zamiast w art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne uznanie, że w sprawie nie został zebrany i rozpatrzony cały materiał dowodowy, uniemożliwiając ustalenie prawdy obiektywnej, czym naruszono art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., podczas gdy organ odwoławczy, nie mając podstaw do badania prawidłowości sporządzenia projektu budowlanego, zobowiązany był przyjąć dane opracowane przez projektanta, na podstawie których obszar oddziaływania nie obejmował nieruchomości skarżących, a w konsekwencji nie można było uznać ich za strony.
W odpowiedzi na skargi kasacyjne B. P. reprezentowana przez radcę prawnego wniosła o oddalenie skarg kasacyjnych, podzielając stanowisko wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy.
Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargi kasacyjne spółki P. z siedzibą w W. oraz Wojewody K. Za zasadny uznał zarzut naruszenia przez WSA w Bydgoszczy art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 – tekst jednolity, ze zm.) oraz § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690; ze zm.), powoływanie dalej jako "rozporządzenie M. I." i przedstawił sposób interpretacji tych przepisów w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał między innymi, że koniecznym jest przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd I instancji, ustalenie przez ten Sąd czy nieruchomość skarżącej lub część tej nieruchomości znajduje się w odległości mniejszej niż 32 m od projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej. NSA stwierdził, że tylko w takim przypadku zaistnieje prawne ograniczenie w jej zagospodarowaniu w związku z realizacją tej stacji, a w konsekwencji tylko w takim przypadku skarżąca mogłaby być uznana za stronę postępowania w sprawie o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę tej stacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, ponownie rozpoznając sprawę zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisu art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; z późn. zm.) dalej w skrócie powoływanej jako "ppsa", sąd, któremu, sprawa została przekazana, związany jest wykładnia prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie dokonaną przez ten Sąd wykładnią ma szeroki zasięg odnosi się również do stron postępowania, nie można bowiem oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Warto wskazać, że pojęcie "wykładania prawa" użyte w powyżej przytoczonym art. 190 ppsa należy rozumieć jako dokonane przez NSA na tle konkretnej sprawy wyjaśnienie sensu przepisów prawnych, ustalenie właściwego ich rozumienia, przypisanie im odpowiedniego znaczenia lub też wyznaczenie ich zakresu. Od wynikającego z art. 190 ppsa obowiązku podporządkowania się wykładni prawa dokonanej przez NSA, WSA może odstąpić tylko wówczas, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez NSA oraz wówczas, gdy po wydaniu orzeczenia przez NSA zmienia się stan, prawny (vide: postępowanie NSA z dnia 23 marca 2009 r., sygn. akt II GZ 41/09, System Informacji Prawnej Lex nr 533164 i powołane tam orzeczenia sądów administracyjnych). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że nie zaistniałby przesłanki umożliwiające odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 17 grudnia 2010 r. Oznacza to, że rozważania na temat legalności zaskarżonej decyzji Wojewody z dnia [...] muszą być prowadzone w oparciu i z uwzględnieniem stanowiska tego sądu.
W związku z tym wskazać należy, że NSA badając sporną kwestię kręgu stron postępowania w niniejszej sprawie po analizie przepisów art. 28 ust. 2, art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego (cyt. powyżej), zgodnie z którymi stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są oprócz inwestora właściciele nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, a przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie odrębnych przepisów wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego obiektu skonstatował, iż w obszarze oddziaływania obiektu mogą znaleźć się te nieruchomości, choćby nawet znacznie oddalone, na które oddziaływanie tego obiektu skutkuje ograniczeniem możliwości zagospodarowania takiej nieruchomości i które to ograniczenie musi wynikać z przepisów prawa. NSA wskazał, że w przypadku pozwoleń na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej podstawowe znaczenie dla ustalenia kręgu stron postępowania ma § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690; ze zm.), powołanego dalej jako "rozporządzenie MI". Z przepisu tego wynika, że budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych, dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych. Przepisy takie zawiera rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzenia dotrzymania tych poziomów (Dz. U. Nr 192, poz. 1883). Z załączonej do projektu budowlanego dokumentacji technicznej wynika, że przewidywane obszary pól elektroenergetycznych o poziomach wyższych od dopuszczalnych będą występowały w odległości 32 m od spornej stacji. W odległości ponad 32 m od stacji obszary pól elektroenergetycznych mają mieć poziomy dopuszczalne przepisami prawa. W obszarach tych jak stwierdził NSA nie będzie więc żadnych ograniczeń związanych z możliwością zagospodarowania nieruchomości wynikających z § 314 rozporządzenia MI. Koniecznym więc było, według wskazań NSA, ustalenie przez WSA przy ponownym rozpoznaniu sprawy, czy nieruchomość skarżącej lub jej części znajduje się w odległości mniejszej niż 32 m od projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej.
Wykonując to zalecenie NSA, po analizie akt sprawy, Sąd doszedł do przekonania, że nieruchomość skarżącej (działka nr 133) nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej stacji bazowej, rozumianym tak, jak to przedstawił NSA w swoim wyroku. Wynika to przede wszystkim z rysunku nr 1 stanowiącego załącznik do raportu sporządzonego przez mgr inż. J. S., przedłożonego wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę. Podkreślić w tym miejscu należy, że przedstawiona przez inwestora dokumentacja techniczna szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikacją przedsięwzięcia zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r., zawierająca ten raport nie została w żaden sposób podważona przez skarżącą i jest miarodajna. Na rysunku załączonym do raportu przedstawiono granice obszarów pól o poziomach wyższych od dopuszczalnych, wytyczone na 32 metrze, licząc od osi stacji bazowej, w kierunku wyznaczonego dla anteny azymutu 240º. W obszarze tym nieruchomość skarżącej się nie znajduje. Według pomiaru dokonanego na tym rysunku, skalówką, najbardziej wysunięty w kierunku osi stacji bazowej punkt nieruchomości skarżącej, znajduje się w odległości ok. 60 m od osi stacji. Tak więc nieruchomość skarżącej znajduje się w odległości większej niż 32, licząc od osi projektowanej stacji bazowej, poza obszarem pól elektroenergetycznych o poziomach wyższych niż dopuszczalne, nie ma więc prawnych ograniczeń w jej zagospodarowaniu w związku z realizacją tej stacji, co uniemożliwia uznanie skarżącej za stronę postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę tej stacji.
Wobec tego zaskarżoną decyzję Wojewody K. o umorzeniu postępowania odwoławczego należy uznać za odpowiadającą prawu, co skutkuje oddaleniem skargi na podstawie art. 151 pppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło