II SA/Bd 1312/10

WyrokWSA w Bydgoszczy2010-12-08

Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Grażyna Malinowska – Wasik, Elżbieta Piechowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może umorzyć postępowanie o przedłużenie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych w związku z wejściem w życie nowej ustawy o grach hazardowych, która zakazuje przedłużania takich zezwoleń?
Ratio decidendi
Organ administracji jest zobowiązany stosować przepisy nowej ustawy o grach hazardowych do postępowań wszczętych i niezakończonych przed jej wejściem w życie, w tym do postępowań o przedłużenie zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych. Nowa ustawa wprowadza materialnoprawny zakaz przedłużania takich zezwoleń, a postępowania wszczęte przed jej wejściem, ale niezakończone, należy umorzyć jako bezprzedmiotowe. Wobec tego umorzenie postępowania przez organ było prawidłowe i zgodne z zasadą praworządności.
Stan faktyczny
Spółka M. złożyła wniosek o przedłużenie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, które zostało jej udzielone na 6 lat. W trakcie rozpatrywania wniosku weszła w życie nowa ustawa o grach hazardowych, która zakazała przedłużania takich zezwoleń. Organ administracji umorzył postępowanie, powołując się na nowe przepisy. Spółka zaskarżyła decyzję, podnosząc m.in. naruszenie zasady ochrony praw nabytych, zasady zaufania do prawa oraz brak notyfikacji ustawy Komisji Europejskiej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędziowie: sędzia WSA Grażyna Malinowska – Wasik (spr.) sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Protokolant: Magdalena Tambelli po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi M. G. Sp. z o.o. w K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w T. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zezwolenia na urządzanie i prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych oddala skargę. Ostateczną decyzją z dnia [...] nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w B. udzielił wnioskodawczyni - Spółce M. z siedzibą w K. zezwolenia, na okres 6 lat, na urządzenie i prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych na terenie województwa [...], w 254 punktach gier. Wnioskiem z dnia 2 października 2009 r., spółka M. zwróciła się do Dyrektora Izby Skarbowej w B. o przedłużenie w trybie art. 36 ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych, udzielonego decyzją z dnia [...] zezwolenia, na okres kolejnych 6 lat, wskazując iż wszystkie warunki określone we wskazanym artykule dotyczące terminów wystąpienia z wnioskiem o przedłużenie zostały w sprawie spełnione, a także że przedłużeniu decyzji nie przeciwstawiają się przepisy szczególne, zaś przemawia za nim zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Postanowieniami z dnia [...] Dyrektor Izby Celnej w T. wyznaczył wnioskodawczyni siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, oraz z uwagi na konieczność dochowania tegoż terminu, wyznaczył nowy termin załatwienia przedmiotowej sprawy, tj. do dnia 7 czerwca 2010 r. Decyzją z dnia [...] nr [...] Dyrektor Izby Celnej w T., na podstawie art. 208 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r., Nr 8 poz. 60 ze zm., dalej powoływanej jako Ordynacja podatkowa) w zw. z art. 8, art. 118, art. 129 ust. 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U. z 2009 r., Nr 201, poz. 1540), umorzył postępowanie wszczęte w/w wnioskiem w sprawie przedłużenia udzielonego decyzją z dnia [...] zezwolenia na urządzenie i prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych na terenie województwa [..]. W uzasadnieniu decyzji organ I wskazał, iż z dniem 1 stycznia 2010 r. weszła w życie ustawa z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych., która nie przewidując - tak jak miało to miejsce w dotychczasowym stanie prawnym - możliwości prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, zezwala na urządzanie gier na automatach wyłącznie w kasynach gry. Zgodnie z art. 118 nowej ustawy, jak wskazał organ, do postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy tej ustawy, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Przytaczając treść przepisów art. 129 ust. 1 w zw. z art. 138 nowej ustawy o grach hazardowych organ wskazał, iż zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, udzielone przed dniem wejścia w życie nowej ustawy, nie mogą być przedłużane, zaś działalność nimi objęta może być prowadzona jedynie do czasu wygaśnięcia tych zezwoleń. W przypadku jednak, gdy postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie takiej działalności, zostanie wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie nowej ustawy, postępowanie takie należy, zgodnie z art. 129 ust. 2, umorzyć. W ocenie organu do postępowań w sprawie wydania zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, należą również postępowania w sprawie przedłużenia zezwolenia. W związku z tym, skoro przedmiotowy wniosek dotyczył przedłużenia udzielonego stronie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, i nie został on rozpatrzony przed dniem wejścia w życie nowej ustawy, należało stosownie do treści art. 208 § 1 w zw. z art. 8 ustawy o grach hazardowych, wszczęte postępowanie jako bezprzedmiotowe umorzyć. Jednocześnie organ zaznaczył, że zgodnie z art. 34 ust. 1 poprzednio obowiązującej ustawy o grach i zakładach wzajemnych, rozpatrzenie wniosków o udzielenie zezwolenia na urządzanie i prowadzenie działalności w zakresie gier i zakładów wzajemnych, o których mowa w art. 2, następuje w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku, że termin ten stosuje się również do wniosków o przedłużenie zezwolenia (przedłużanie bowiem udzielonych zezwoleń było dopuszczalne pod rządami dotychczasowej ustawy), że w przedmiotowej sprawie termin ten upłynął w dniu 6 kwietnia 2010 r., i że postanowieniem z dnia [...] wskazał on nowy termin załatwienia sprawy, tj. do dnia 7 czerwca 2010 r. z uwagi na konieczność dochowania terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Od powyższej decyzji spółka M. wniosła odwołanie domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i orzeczenia co do istoty sprawy zgodnie z wnioskiem spółki. Zaskarżonej decyzji spółka zarzuciła naruszenie: 1) art. 120 w zw. z art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej, w zw. z art. 2, art. 7, art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z w zw. z art. 129 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 oraz art. 138 ust. 1 ustawy o grach hazardowych w zw. z art. 36 ust. 1 i ust. 3 ustawy o grach i zakładach wzajemnych poprzez oparcie rozstrzygnięcia o przepisy ustawy o grach hazardowych sprzeczne z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą ochrony praw nabytych oraz zasadą zaufania do organów państwa i stanowionego przez nie prawa, i nie uwzględnienie, że w dotychczasowym stanie prawnym strona, w związku z istniejącą wówczas możliwością przedłużenia udzielonego zezwolenia, mogła w sposób uzasadniony zakładać prowadzenie działalności przez okres 12 lat, inwestując w tą działalność środki finansowe, nowa ustawa zaś, skracając ten okres do 6 lat, pozbawiła ją tego prawa, tj. pozbawiła ją nabytej ekspektatywy prawa przedłużenia zezwolenia; 2) art. 2, art. 7, art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 121 § 1, art. 125 § 1, art. 139 § 1 i § 2, art. 140 § 1, art. 120 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 8, art. 129 ust. 1, art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych, w zw. z art. 155 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) i w zw. z przepisami ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów państwa, nieefektywnie i wolno, naruszając zasady racjonalności i praworządności, co doprowadziło w konsekwencji do zmiany stanu prawnego, który uniemożliwił rozpoznanie sprawy zgodnie z wnioskiem strony; 3) art. 8 ustawy o grach hazardowych w zw. z art. 210 § 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej, w zw. z art. 2, art. 7, art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 121 § 1, art. 122, art. 124, art. 125 § 1, art. 139 § 1 i § 2, art. 140 § 1, art. 120 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 8, art. 129 ust. 1, art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych, w zw. z art. 155 kpa i w zw. z przepisami ustawy o grach i zakładach wzajemnych poprzez oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie o fakt zmiany stanu prawnego, w sytuacji gdy postępowanie w sprawie zostało wszczęte w czasie, gdy nie obowiązywała i nie był uchwalona nowa ustawa, natomiast strona składając wniosek mogła zasadnie spodziewać się, że zostanie on rozpoznany w terminie, przed zmianą stanu prawnego, i pozytywnie dla strony. 4) art. 2, art. 7, art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 121 § 1, art. 125 § 1, art. 139 § 1 i § 2, art. 140 § 1, art. 120 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 8, art. 129 ust. 1, art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych, w zw. z art. 155 kpa i w zw. z przepisami ustawy o grach i zakładach wzajemnych poprzez uznanie, że bezpośrednie działanie nowo obowiązującej ustawy o grach hazardowych może prowadzić do pogorszenia sytuacji prawnej strony, która pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy wystąpiła o realizację przysługujących jej wówczas uprawnień, przy czym do dnia zmiany prawa nie doczekała się ich realizacji wskutek przewlekłego prowadzenia postępowania; 5) art. 120 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 7, art. 8 ust. 2 i art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 16 ustawy o organizacjach pracodawców w zw. z art.129 ust. 1 -3 i art. 138 ust. 1 ustawy o grach hazardowych poprzez oparcie rozstrzygnięcia na przepisach ustawy o grach hazardowych, która to ustawa została uchwalona z pominięciem obowiązku konsultacji z właściwymi organizacjami pracodawców, a więc z naruszeniem zasad tworzenia prawa. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie odwołująca przywołała wyroki Trybunału Konstytucyjnego, z których jej zdaniem wynika, że za stosowaniem norm retrospektywnych przez ustawodawcę i przez organ musi przemawiać ważny interes publiczny, którego nie można wyważyć z interesem jednostki. Dlatego też nawet dopuszczając możliwość stosowania nowej ustawy do spraw wszczętych na gruncie ustawy o grach i zakładach wzajemnych, należy dokonać tego, w ocenie odwołującej, w sposób szczególnie ostrożny. Powołując się zaś na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego dotyczące zasady ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa, odwołująca zaznaczyła, że istota tej zasady sprowadza się do nakazu takiego stanowienia i stosowania prawa, by obywatel mógł układać swoje sprawy w zaufaniu, że nie naraża się na skutki prawne, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji (orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r. o sygn. K 45/1, z dnia 2 czerwca 1999 r. o sygn. K 34/98 i z dnia 24 maja 1994 r. K 1/94). Ponadto odwołująca wskazała, iż jej zdaniem, organ świadomie przewlekał postępowanie, w celu doprowadzenia do wejścia w życie nowych przepisów, uniemożliwiających pozytywne rozpatrzenie złożonego przez nią wniosku. Odwołująca zaznaczyła również, że organy powinny działać na podstawie i w granicach prawa, jak również podjąć wszelkie działania prawne w trakcie postępowania, by nie odsyłać podatnika - po zakończeniu postępowania administracyjnego - na drogę postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Postanowieniami z dnia [...] Dyrektor Izby Celnej w T. wyznaczył stronie siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, oraz wskazał nowy termin załatwienia sprawy, tj. do dnia 6 września 2010 r., w związku z koniecznością dochowania terminu wynikającego z art. 200 Ordynacji podatkowej. Po rozpatrzeniu odwołania spółki, Dyrektor Izby Celnej w T. decyzją z dnia ż...ś nr [...], na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 221 Ordynacji podatkowej, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ II instancji wyjaśnił, odnosząc się do zarzutów strony naruszenia nową ustawą o grach hazardowych - m.in. regulacjami prawnymi pozbawiającymi stronę ekspektatywy nabycia uprawnienia do kontynuowania działalności przez okres kolejnych 6 lat - wskazanych w odwołaniu przepisów, zasad i wartości konstytucyjnych, iż z zasady domniemania konstytucyjności przepisów prawnych wynika, że wprowadzone przez ustawodawcę do obrotu prawnego nowe regulacje w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, dopóki nie utracą mocy obowiązującej, korzystają z tego domniemania, w związku z czym organ nie może odmówić ich zastosowania, i w myśl art. 7 Konstytucji RP winien działać w oparciu o nie tj. o obowiązujące w dniu wydania decyzji przepisy prawa, zgodnie z wynikającym z art. 83 Konstytucji RP obowiązkiem poszanowania prawa ustanowionego przez państwo. Organ zaznaczył, że w obowiązującym stanie prawnym jedynie Trybunał Konstytucyjny może obalić zasadę domniemania konstytucyjności przepisów prawa, w związku z czym badanie zgodności aktów prawnych z przepisami i wartościami konstytucyjnymi przekracza możliwości prawne organu administracji. Niemniej jednak, w ocenie organu, ustawodawca nie naruszył nową regulacją prawną przywoływanych przez odwołującą przepisów, zasad i wartości konstytucyjnych, bowiem uchwalił i wprowadził ją w życie zgodnie z standardami demokratycznego państwa prawnego, w tym także ze stanowiącymi ich konkretyzację zasadami ochrony praw nabytych i ochrony interesów w toku, wyważając przy tym interes publiczny z interesem jednostki i prawidłowo uznając, że ten pierwszy przeważa nad interesem jednostki. Organ zaznaczył, że Trybunał Konstytucyjny w swojej ukształtowanej linii orzeczniczej, wielokrotnie podkreślał, iż w/w zasady ochrony praw nabytych i ochrony interesów w toku, nie mają charakteru bezwzględnego, że dopuszczalna jest modyfikacja uprawnień także na niekorzyść podmiotów, którym te uprawnienia służą oraz, że przesłanki przemawiające za odstępstwem od tych zasad należy oceniać w każdym przypadku z osobna, bowiem nie jest możliwe ustalenie w tym zakresie jednej i uniwersalnej reguły. Z uzasadnienia zaś projektu ustawy o grach hazardowych, wynika że przesłankami tymi, odnośnie ograniczenia uprawnień przysługujących podmiotom prowadzącym działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, są: zwiększenie ochrony społeczeństwa i praworządności przed negatywnymi skutkami hazardu oraz uzasadniony interes państwa w monitorowaniu i regulowaniu rynku gier hazardowych. Również Europejski Trybunał Sprawiedliwości (aktualnie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej) w odniesieniu do gier o charakterze hazardowym dostrzega potrzebę wprowadzenia w ustawodawstwach krajowych odpowiednich ograniczeń i uznaje te ograniczenia jako nadrzędne w stosunku do interesu ogólnego (sprawa C–275/92 Her Majesty´s Customs and Excise v. Schindler). Bezwzględna ochrona zasady praw nabytych, jak podkreślił organ powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 czerwca 2006 r. o sygn. akt K 16/05, prowadziłaby do petryfikacji systemu prawnego, uniemożliwiając wprowadzenie niezbędnych zmian w obowiązujących regulacjach prawnych, w sytuacji zmiany warunków społecznych lub gospodarczych. Organ zaznaczył również, że obowiązkiem organów administracji, jest dokonywanie interpretacji przepisów ustawowych przy zastosowaniu techniki wykładni ustawy w zgodzie z konstytucją. Brzmienie językowe kwestionowanych przez odwołującą przepisów jest jednak jednoznaczne, dlatego też budowanie alternatywnej hipotezy interpretacyjnej zgodnie z postulatem strony, bez popadania w wykładnię contra legem, byłoby niemożliwe. W kwestii zarzutu naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów państwa, nieefektywnie i wolno, co w konsekwencji doprowadziło do zmiany stanu prawnego oraz uniemożliwiło w związku z tym rozpoznanie sprawy zgodnie z wnioskiem strony i pozbawiało ją ekspektatywy nabycia prawa do kontynuowania prowadzonej działalności, organ odwoławczy wskazał, że strona złożyła wniosek o przedłużenie zezwolenia w dniu 5 października 2009 r. (data wpływu wniosku do organu), czyli na niecałe 3 miesiące przed wejściem w życie ustawy o grach hazardowych, która przepisem art. 129 ust. 2 i art. 138 ust. 1 uniemożliwiała organowi rozpatrzenie wniosku strony. Zgodnie z przepisem art. 34, obowiązującej do dnia 31 grudnia 2009 r., ustawy o grach i zakładach wzajemnych, termin na rozpoznanie wniosków o udzielenie zezwolenia wynosi 6 miesięcy. Stosownie zaś do treści przepisu art. 36 ust. 4 wskazanej ustawy, do wniosków o przedłużenie zezwolenia stosuje się odpowiednio art. 32 tej ustawy, który to przepis reguluje wymogi formalne wniosków o udzielenia zezwolenia. Z przytoczonych przepisów, zdaniem organu, wynika że wnioski o przedłużenie zezwolenia należy traktować tak, jak wnioski o wydanie zezwolenia, także w zakresie terminu załatwienia tego typu spraw, który wynosi 6 miesięcy. Sześcioletni termin przedłużenia zezwolenia, jak wskazał organ, jest okresem długim z ekonomicznego punktu widzenia, w związku z czym nie można zgodzić się ze skarżącą, że postępowanie nie wymagało tak szczegółowego i wnikliwego działania organu, jak w przypadku postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia. Organ odwoławczy podkreślił, odnosząc się do zarzutu zbyt wolnego prowadzenia postępowania, że organ administracyjny powinien działać szybko, ale i wnikliwie. Wynikającej z art. 125 § 1 Ordynacji podatkowej dyrektywy szybkiego zakończenia postępowania, nie można bowiem traktować jako wartości samej w sobie, zwłaszcza jeżeli takie postępowanie uniemożliwiałoby realizację innych zasad i wymogów ustawowych oraz dyrektyw interpretacyjnych, lub oznaczałoby wydanie decyzji bez zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, czy bez dokonania wszechstronnej jego analizy, bądź też prowadziłoby do błędnego wyinterpretowania przepisów prawa mających zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Z poczynionych uwag wynika, w ocenie organu, że w sprawie nie doszło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz zasady szybkości postępowania. Termin do załatwienia sprawy, wynikający z art. 34 ustawy o grach i zakładach wzajemnych, upływał w sprawie z dniem 6 kwietnia 2010 r. Postępowanie uległo przedłużeniu jedynie w związku z koniecznością dochowania terminu procesowego, wynikającego z postanowienia z dnia 31 marca 2010, którym wyznaczono siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Z dniem 1 stycznia 2010 r. weszła jednak w życie nowa regulacja prawna, która uniemożliwiała organowi rozpatrzenie wniosku skarżącej. Odnosząc się natomiast do zarzutu braku konsultacji projektu ustawy o grach hazardowych z organizacjami pracodawców organ odwoławczy, wskazując na jego bezzasadność, wyjaśnił że fakt odbycia stosownych konsultacji, potwierdza okoliczność, iż zarówno założenia do projektu ustawy, sam projekt ustawy o grach hazardowych, jak i pisma otrzymane w trakcie konsultacji zostały zamieszczone w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronie internetowej Ministerstwa Finansów, w zakładce projekty aktów prawnych/cło. Na powyższą decyzję spółka M. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, którą podtrzymując zarzuty zawarte w odwołaniu, dodatkowo zarzuciła naruszenie art. 120 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 129 ust. 2 i art. 138 ust. 1 ustawy o grach hazardowych w zw. z art. 8 ust. 1 i art. 1 pkt 9 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 98/34/WE z dnia 22 czerwca 1998 r. w sprawie ustanowienia procedury udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (dalej powoływanej jako dyrektywa 98/34/WE) poprzez oparcie rozstrzygnięcia w sprawie na podstawie przepisów, które z uwagi na brak notyfikacji nie obowiązują, oraz naruszenie art. 34 ust. 1 ustawy o grach i zakładach wzajemnych, a także art. 253a § 1 tejże Ordynacji podatkowej w zw. z art. 8 ustawy o grach hazardowych poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na badaniu przez organ – objętej wnioskiem strony o przedłużenie zezwolenia - decyzji ostatecznej na mocy której strona nabyła prawo do prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych w zbyt szerokim zakresie, to jest pod kątem jej podstaw faktycznych, co w konsekwencji spowodowało nieuzasadnione prowadzenie w sprawie postępowania dowodowego i nierozpoznanie z winy organu wniosku strony przed zmianą stanu prawnego, czego skutkiem było negatywne dla strony rozstrzygnięcie. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Dyrektorowi Izby Celnej w T. Uzasadniając zarzut oparcia rozstrzygnięcia w sprawie na przepisie, który z uwagi na brak notyfikacji Komisji Europejskiej nie obowiązuje, skarżąca podniosła, iż zgodnie z treścią dyrektywy 98/34/WE, prawnym obowiązkiem każdego państwa członkowskiego Unii Europejskiej jest notyfikacja Komisji Europejskiej projektów przepisów technicznych, z wyjątkiem tych, które w pełni stanowią transpozycję normy międzynarodowej lub europejskiej, w którym to przypadku wystarczająca jest informacja dotycząca odpowiedniej normy (art. 8 dyrektywy). Przepisami technicznymi w rozumieniu przywołanej dyrektywy są specyfikacje techniczne, inne wymagania oraz przepisy zakazujące produkcji, przywozu, obrotu i stosowania produktu. Zdaniem skarżącej, powołującej się na wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przepisami technicznym w rozumieniu o jakim mowa w dyrektywie, są m.in. przepisy wprowadzające ograniczenia dotyczące używania określonych towarów do świadczenia usług (wyroki w sprawie C-267/03 Lindberg i w spawie C-65/05 Komisja przeciw Grecji). W ocenie skarżącej taki właśnie charakter mają, wprowadzone nową ustawą o grach hazardowych, normy zakazujące używania automatów do gier i automatów do gier o niskich wygranych poza kasynami gry. Efektem bowiem zniesienia przez tę ustawę możliwości uzyskania zezwoleń na używanie automatów do gier i automatów do gier o niskich wygranych poza kasynami gry, będzie znaczne ograniczenie przepływu na terytorium Polski tego rodzaju towarów. Normy wprowadzające taki zakaz, jak wskazała skarżąca, mogą być zakwalifikowane jako inne wymagania, w rozumieniu, o jakim mowa w dyrektywie 98/34/WE. W przekonaniu skarżącej brak notyfikacji przez Polskę projektu ustawy o grach hazardowych Komisji Europejskiej, wbrew nałożonemu w tym zakresie na państwo członkowskie obowiązkowi (art. 8 ust. 1 dyrektywy), rodzi daleko idące konsekwencje prawne. Powołując się na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach C-194/94 CIA, 159/00 Sapod Audic i 226/97 Lemmens), skarżąca wskazała, iż naruszenie obowiązku notyfikacji powoduje bezskuteczność przepisów technicznych, co oznacza, że państwo nie może się na nie powoływać wobec jednostek, natomiast jednostki mogą się powoływać na fakt naruszenia przez państwo zobowiązań związanych z procedurą notyfikacyjną przed sądem krajowym, który zobowiązany jest odmówić zastosowania przepisu krajowego. Dlatego też w przedmiotowej sprawie, z uwagi na brak notyfikacji, organy administracji nie były uprawnione do powołania się na przepisy ustawy o grach hazardowych, a w szczególności na art. 129 ust. 2 i art. 138 ust. 1 ustawy, jako że przepisy te są funkcjonalnie powiązane z wprowadzonym nową ustawą zakazem urządzania gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami gry, który to zakaz wynika z faktu braku w nowej ustawie przepisu zezwalającego na prowadzenie tego rodzaju gier. Uzasadniając natomiast zarzut rażącego naruszenia zasad szybkości postępowania oraz budowania zaufania do organów administracji, skarżąca wskazała, że przedmiotowa sprawa miała charakter standardowy i nie charakteryzowała się wcale znacznym stopniem skomplikowania dotyczącym stanu faktycznego i prawnego. Postępowanie zaś było prowadzone przez organ przewlekle, celem doprowadzenia do wejścia w życie planowanych, a następnie projektowanych i uchwalonych przepisów ograniczających działalność w zakresie organizowania gier na automatach o niskich wygranych. W ocenie skarżącej, sposób procedowania organu taki jak w przedmiotowej sprawie, miał charakter tzw. zamierzonej bezczynności. Organ bowiem świadomie nie podejmował żadnych czynności, bądź też podejmował czynności pozorne. Wprawdzie, w trakcie prowadzonego postępowania zmianie uległa właściwość organów, niemniej jednak okoliczność ta nie może wpływać na osłabienie gwarancji procesowych strony. Skarżąca zaznaczyła, że określone, ustawowe terminy załatwiania spraw są terminami maksymalnymi, a nie terminami normalnymi, czy pożądanymi, oraz że terminy te powinny być oceniane z perspektywy podstawowej zasady załatwiania spraw obywateli, czyli zasady załatwiania ich bezzwłocznie. Załatwianie więc spraw w terminach maksymalnych, a tym bardziej po ich przedłużeniu, powinno być wyjątkiem i występować jedynie w uzasadnionych, nadzwyczajnych przypadkach. Taki zaś przypadek, jak podkreśliła skarżąca, nie wystąpił w niniejszej nieskomplikowanej sprawie. Powoływany bowiem przez organ powód konieczności wszechstronnej analizy istniejącego stanu faktycznego, jako stały element każdego postępowania, nie ma charakteru nadzwyczajnego, czy też nieprzewidzianego, a ponadto powód ten winien służyć interesowi strony, a nie w ten interes godzić, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, gdzie gwarancja procesowa na rzecz strony została wykorzystana do pozbawienia przysługujących jej w dotychczasowym stanie prawnym uprawnień. Obowiązkiem organów administracyjnych, jak zauważyła skarżąca, jest nie tylko stanie na straży praworządności, lecz także uwzględnianie słusznego interesu obywatela. W ocenie skarżącej, w sytuacji gdy przekroczenie terminów załatwienia sprawy przybierze w konkretnej sprawie taki rozmiar i charakter, że będzie można je zakwalifikować jako szczególnie rażąca naruszenie zasady budowania zaufania obywateli do organów administracji, to mogą zaistnieć przesłanki do uchylenia aktu administracyjnego tylko z tego samoistnego powodu. Ponadto skarżąca zaznaczyła, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że bezpośrednie działanie nowego prawa nie powinno prowadzić do pogorszenia sytuacji prawnej osób, które pod rządami poprzedniego prawa wystąpiły o realizację przysługujących im wówczas uprawnień, a do dnia zmiany prawa nie doczekały się ich realizacji wskutek przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego. Jednocześnie skarżąca zaznaczyła, że organ nie podjął w sprawie żadnych istotnych czynności przed zmianą stanu prawnego. Z ostrożności procesowej, w sytuacji uznania przez Sąd, że nierozpoznanie wniosku skarżącej przed zmianą stanu prawnego nastąpiło nie z winy organu, skarżąca zarzuciła naruszenie art. 2 Konstytucji RP i wynikającej z niego zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, poprzez oparcie rozstrzygnięcia organu na ustawie o grach hazardowych, która to ustawa weszła w życie po zbyt krótkim - w stosunku do zakresu wprowadzonych nią zmian - vacatio legis, co spowodowało drastyczną zmianę z dnia na dzień regulacji prawnych, i w efekcie pozbawiło stronę ekspektatywy pozytywnego rozpatrzenia złożonego przez nią wniosku i ochrony interesów w toku. W ocenie skarżącej, także z powodu braku przeprowadzenia rzetelnych konsultacji projektu ustawy z organizacjami pracodawców, tryb uchwalenia ustawy o grach hazardowych budzi istotne wątpliwości co do jej konstytucyjności (zgodności z art. 2 Konstytucji RP). Ustawa o grach hazardowych bowiem, jako dotycząca praw i obowiązków licznej grupy pracodawców, zrzeszonych w organizacjach pracodawców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o organizacjach pracodawców, powinna stać się zgodnie z art. 16 ust. 1 wskazanej ustawy przedmiotem konsultacji z reprezentatywnymi organizacjami pracodawców. Przebieg zaś prac związanych z przygotowaniem projektu ustawy o grach hazardowych wskazuje, że takie rzetelne konsultacje się nie odbyły, z uwagi na zbyt krótki okres czasu jaki dano organizacjom pracodawców do wypowiedzenia się w przedmiocie uregulowań zawartych w projekcie ustawy. Zarzut zaś naruszenia art. 34 ust. 1 ustawy o grach i zakładach wzajemnych skarżąca uzasadniła niewłaściwą jego interpretacją, polegającą na przyjęciu, że sześciomiesięczny termin, o którym mowa w tym przepisie, mający zgodnie z literalnym jego brzemieniem zastosowanie do rozpoznania wniosków o udzielenie zezwolenia, stosuje się również do rozpoznania wniosków o przedłużenie zezwolenia. Tymczasem przepis ten jako lex specialis powinien być interpretowany wyłącznie literalnie tj. zgodnie z jego wyraźną treścią. Wskazaną interpretację potwierdza także, jak wskazała skarżąca, wynik wykładni funkcjonalnej. Przedłużenie już wydanego zezwolenia nie wymaga bowiem, tak szczegółowego i wnikliwego działania organu, jak wydanie zezwolenia, gdyż w istocie czynność ta potwierdza istniejące już uprawnienie i dotyczy wyłącznie czasu trwania tegoż uprawnienia. Oznacza to, że wniosek skarżącej powinien zostać rozpoznany w ciągu miesiąca od dnia jego złożenia, a każde ewentualne odstępstwo od terminu załatwienia sprawy powinno być wskazane stronie i w sposób właściwy uzasadnione, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Zdaniem skarżącej, organ w przedmiotowej sprawie wyszedł również poza uprawnienie, o którym mowa w art. 253a § 1 Ordynacji podatkowej, gdyż podjął czynności zmierzające do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, a w szczególności prowadził postępowanie dowodowe oraz badał okoliczności stanu faktycznego decyzji ostatecznej, objętej wnioskiem strony. Tymczasem przedmiotem niniejszego postępowania było przedłużenie czasu trwania udzielonego już skarżącej zezwolenia. W ramach pierwotnej decyzji organ badał czy strona spełniła wszelkie przewidziane prawem wymagania w zakresie zezwolenia. Stan faktyczny sprawy pierwotnej (o udzielenie zezwolenia) obejmował więc co do zasady, wszystkie elementy niniejszego postępowania, dlatego też nie powinien on podlegać ponownemu badaniu w ramach przedmiotowego postępowania, a przynajmniej nie powinien być badany w pełnym zakresie. Zdaniem skarżącej organ rozpoznający wniosek strony w trybie art. 253a § 1 Ordynacji podatkowej nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania dowodowego zmierzającego do powtórnej oceny podstaw decyzji ostatecznej, o której przedłużenie wnioskowała strona. Dlatego też działanie organu także i w tym zakresie należy uznać w ocenie skarżącej za nieuzasadnione i nieprawidłowe. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w T. w całości podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu skarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Dodatkowo organ wskazał, odnosząc się do zarzutu skargi braku notyfikacji Komisji Europejskiej, zawierającego przepisy techniczne, projektu ustawy o grach hazardowych, iż należało badając ten zarzut ograniczyć ocenę przepisów nowej ustawy tylko do kwestii związanych z zasadami prowadzenia przedmiotowej działalności gospodarczej. W tym zaś badanym zakresie nie istniał, stosownie do wymogów dyrektywy 98/34/WE, obowiązek notyfikacji ustawy o grach hazardowych Komisji Europejskiej. Przepisy bowiem dotyczące działalności z zakresie gier na automatach o niskich wygranych nie mają charakteru przepisów technicznych w rozumieniu tejże dyrektywy. Nie można ich bowiem zakwalifikować, jak wskazał organ powołując się na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ani jako specyfikacji technicznych, ani jako innych wymagań (nie odnoszą się one do produktu), ani też jako przepisów dotyczących usługi społeczeństwa informacyjnego. W tym ostatnim zakresie organ powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 21 lipca 2010 r. o sygn. akt I SA/Bk 237/10, w którym tenże Sąd stwierdził, iż gra na automatach o niskich wygranych w punktach gier nie podlega - jako usługa - regulacjom dyrektywy 98/34/WE, gdyż nie mieści się w definicji usługi tam zawartej (art. 1 pkt 2 dyrektywy), jako że nie jest ona świadczona na odległość i drogą elektroniczną, w związku z czym ustawa o grach hazardowych w tym zakresie nie wymaga notyfikacji. Ponadto organ podkreślił, iż zgodnie z wyrażoną w art. 7 Konstytucji RP i w art. 6 kpa zasadą praworządności, organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Działanie zaś na podstawie prawa to działanie na postawie przepisów prawa obowiązujących w dniu wydania decyzji administracyjnej. W przedmiotowej sprawie, jak podkreślił organ, wniosek skarżącej został przedłożony na gruncie ustawy o grach i zakładach wzajemnych, niemniej jednak rozstrzygnięcie organu zapadło już w czasie obowiązywanie ustawy o grach hazardowych, która w art. 118 jednoznacznie stanowi, że do postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy (1 stycznia 2010 r.) stosuje się przepisy ustawy, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Skoro więc postępowanie w przedmiotowej sprawie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy o grach hazardowych, organ orzekający właściwie – z punktu widzenia zasady praworządności - podjął rozstrzygnięcia na gruncie nowej ustawy. Jedynie w przypadku braku przepisów intertemporalnych organ musiałby rozważyć i ocenić jaką ustawę zastosować w sprawie. Taka zaś sytuacja nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie, gdyż jednoznaczne przepisy intertemporalne przesądziły o zastosowaniu nowej ustawy, która w art. 138 ust. 1 wyraźnie stanowi, że zezwolenia o których mowa w art. 129 ust. 1 ustawy nie mogą być przedłużane. Tym samym więc, wobec jasnych i niebudzących wątpliwości interpretacyjnych przepisów nowej ustawy, oczywistym jest, jak podkreślił organ, że nie można było rozpatrzyć wniosku skarżącej i należało przedmiotowe postępowanie umorzyć. Organ zaznaczył również, że wprawdzie art. 36 ust. 3 poprzednio obowiązującej ustawy o grach i zakładach wzajemnych umożliwiał podmiotowi, któremu wygasa zezwolenie wystąpienie z wnioskiem o jego przedłużenie na okres kolejnych 6 lat, jednakże nawet w takim wypadku organ orzekał o wydaniu zezwolenia, tak jakby było ono udzielane po raz pierwszy. Przepis ten nie stanowił bowiem nakazu wydania zezwolenia przez organ, a jedynie określał uprawnienie strony do wystąpienia ze stosownym wnioskiem w okresie obowiązywania wcześniejszego zezwolenia. Wbrew twierdzeniu skarżącej zatem, jak zaznaczył organ, nie można mówić, że w przedmiotowej sprawie z chwilą złożenia wniosku (pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy) skarżąca weszła w stan oczekiwania wydania decyzji uwzględniające, w całości jej wniosek. Wobec powyższego, nie jest zasadny zarzut, że ustawa o grach hazardowych narusza zasadę zaufania obywateli do państwa. Podkreślając, że w niniejszej sprawie przedmiotem postępowania był wniosek o "przedłużenie" zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, organ stwierdził że strona nie nabyła przed rozpatrzeniem wniosku żadnych uprawnień, które podlegałyby ochronie, gdyż te wiążą się dopiero z nowo udzielonym zezwoleniem. Nie można zatem stwierdzić, iż skarżąca w sposób arbitralny została pozbawiona nową ustawą praw, które uzyskała wcześniej na podstawie decyzji administracyjnej, albo że nałożono na nią, jako na posiadacza zezwolenia nowy obowiązek, którego wcześniej przepisy nie określały. Nie została więc w sprawie naruszona również zasada ochrony praw nabytych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż w ramach dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać legalność rozstrzygnięcia zapadłego w danym postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami prawa procesowego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego podjęcia. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w omawianym zakresie, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, iż przedmiotową sprawę administracyjną zainicjował, złożony w trakcie obowiązywania ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych, wniosek skarżącej z dnia 2 października 2009 r. o przedłużenie udzielonego ostateczną decyzją z dnia [...] zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych na terenie województwa [...]. Z uwagi na okoliczność, że w trakcie rozpatrywania wniosku skarżącej, zmianie uległ stan prawny, Dyrektor Izby Celnej w T. rozstrzygnął wniosek skarżącej w oparciu o nową ustawę z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2010 r. Oceniając legalność zaskarżonej decyzji, należy w pierwszej kolejności rozstrzygnąć, w związku ze zmianą w trakcie rozpatrywania wniosku skarżącej stanu prawnego, kwestię aktu prawnego mającego zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Jak już wyżej zaznaczono, do dnia 1 stycznia 2010 r. warunki urządzania i zasady prowadzenia działalności w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych, gier na automatach i gier na automatach o niskich wygranych określała ustawa z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U z 1992 r., Nr 68, poz. 341), która weszła w życie w dniu 11 grudnia 1992 r. Ustawa ta przestała obowiązywać w dniu 1 stycznia 2010 r., tj. z dniem wejścia w życie ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U. z 2009 r., Nr 201, poz. 1540) - art. 144 ustawy. Zgodnie z zawartym w rozdziale 12 (Przepisy przejściowe i dostosowujące) nowej ustawy przepisem intertemporalnym - w art. 118, do postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy tj. 1 stycznia 2010 r., stosuje się przepisy ustawy, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Z przytoczonego przepisu wynika, iż z woli ustawodawcy, w sytuacjach w nim przewidzianych, zasadą jest stosowanie przepisów nowej ustawy. W tym miejscu należy podkreślić, że wskazany przepis nowej regulacji prawnej nie wprowadza skutku retroaktywnego, naruszającego zasadę lex retro non agit, lecz wyłącznie skutek retrospektywny, mający zastosowanie do sytuacji "w toku". Skoro więc w przedmiotowej sprawie, zainicjowane wnioskiem skarżącej, postępowanie w sprawie przedłużenia udzielonego ostateczną decyzją z dnia [..] zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych na terenie województwa [..], nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy o grach hazardowych, organ administracyjny orzekający w sprawie, stosownie do jednoznacznej treści art. 118 nowej ustawy, zobligowany był stosować w sprawie ustawę o grach hazardowych, o ile ustawa ta nie stanowi inaczej. Z treści art. 129 ust. 1 i art. 138 ust. 1 nowej ustawy wynika natomiast, że działalność w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, na podstawie zezwoleń udzielonych przed dniem wejścia w życie ustawy, może być prowadzona jedynie do czasu wygaśnięcia tych zezwoleń (art. 129 ust. 1), a także że nie może być ona przedłużana (art. 138 ust. 1). Przepis zaś art. 129 ust. 2 nowej ustawy stanowi, że postępowania w sprawie wydania zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, umarza się. Analizując treść przytoczonych regulacji prawnych należy stwierdzić, iż po pierwsze w aktualnym stanie prawnym, w odróżnieniu od regulacji istniejącej na tle poprzednio obowiązującej ustawy o grach i zakładach wzajemnych (art. 36 ust. 3 i 4), ustawodawca wprowadził przepisem art. 138 ust. 1 ustawy o grach hazardowych materialnoprawny zakaz przedłużania zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, wydanych pod rządami dotychczasowej ustawy, a po drugie zaś, że zobligował on przepisem art. 129 ust. 2 nowej ustawy organy administracyjne do umarzania każdego postępowania w sprawie wydania zezwoleń na prowadzenie omawianej działalności. W tym miejscu należy rozstrzygnąć kwestię wzajemnej relacji pomiędzy wskazanymi przepisami. Zdaniem Sądu, należy podzielić stanowisko organu, że przepis art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych obejmuje swoją hipotezą także postępowania w sprawie przedłużenia zezwoleń udzielonych w poprzednio obowiązującym stanie prawnym. Przepisy bowiem ustawy o grach i zakładach wzajemnych, jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 6 października 2010 r. o sygn. akt III SA/Wr 382/10, nie dawały żadnej podstawy do odmiennego traktowania - z punktu widzenia treści, okresu oraz warunków udzielenia zezwolenia - podmiotu ubiegającego się o "pierwotne" zezwolenie, jak i o jego "przedłużenie". W szczególności w nieobowiązującej już regulacji prawnej nie chodziło o automatyczne "przedłużenie" posiadanego wcześniej a wygasającego zezwolenia, bez badania przez organy właściwe do ich udzielania, czy zainteresowany nadal spełnia wymogi uzyskania takiego ponownego zezwolenia. Jak słusznie zauważył Sąd we wskazanym wyroku "pierwotne" zezwolenie oraz zezwolenie "przedłużone" należą do tej samej, jednorodnej kategorii "zezwolenia", którego otrzymanie – po dokonanej uprzednio weryfikacji zachowania przez stronę przesłanek normatywnych – warunkowało dopiero możliwość zgodnego z prawem prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych. Przesądzając zatem, że przepis art. 129 ust. 2 nowej ustawy obejmuje swoją treścią normatywną także postępowanie w sprawie przedłużenia zezwolenia i, że de facto stanowi on proceduralną konsekwencję zakończenia po wejściu w życie nowej ustawy postępowania, wszczętego pod rządem poprzedniej ustawy, a dotyczącego przedłużenia zezwolenia, co z kolei jest objęte materialnoprawnym zakazem z art. 138 ust. 1 ustawy, należy uznać, iż organ administracyjny, zgodnie z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą praworządności, prawidłowo zastosował rozstrzygając sprawę nową regulacją prawną (art. 118 ustawy o grach hazardowych), stwierdzając że na jej tle, w związku z wyraźnym i jednoznacznym zakazem przedłużania udzielonych zezwoleń, nie można rozpatrzyć wniosku skarżącej i należy postępowanie umorzyć. Przedmiotowy wniosek strony dotyczył bowiem przedłużenia zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, i nie został przed dniem wejścia w życie nowej ustawy rozpatrzony, w związku z czym, stosownie do treści art. 208 § 1 w zw. z art. 8 ustawy o grach hazardowych, wszczęte postępowanie jako bezprzedmiotowe należało umorzyć. Odnosząc się natomiast do zarzutu skargi naruszenia dyrektywy 98/34/WE z uwagi na brak notyfikacji Komisji Europejskiej projektu ustawy o grach hazardowych, i w konsekwencji bezskuteczności przepisów technicznych tej ustawy, należy w pierwszym rzędzie wyjaśnić, iż dyrektywa jest aktem prawa wspólnotowego, zaliczanym do źródeł prawa pochodnego, adresowanym do państw członkowskich, stanowiącym podstawowy instrument harmonizacji prawa państw członkowskich. Cechą charakterystyczną dyrektyw jest to, iż wiążą one tylko co do rezultatu wskazanego w dyrektywie, forma i sposób jego realizacji są natomiast pozostawione swobodzie państw członkowskich. Taka koncepcja prawna tego aktu prawa wspólnotowego, powoduje iż dyrektywy co do zasady nie wywołują bezpośredniego skutku dla obywateli państw członkowskich. Celem bowiem dyrektyw jest zobowiązanie państw członkowskich do wprowadzenia (implementacji) określonych regulacji prawnych, służących osiągnięciu wskazanego w dyrektywie, pożądanego stanu rzeczy. Jedynie więc w sytuacji gdy dane państwo nie dokona wymaganej przez organy wspólnotowe implementacji, obywatel ma prawo powoływać się bezpośrednio na dyrektywę wobec przepisów prawa krajowego niezgodnych z precyzyjnymi i bezwarunkowymi przepisami dyrektywy. Inaczej mówiąc przepisy dyrektywy mogą być stosowane bezpośrednio tylko w przypadku gdy nie zostały one w ogóle implementowane do krajowego porządku prawnego lub gdy zostały one wprawdzie implementowane, ale nieprawidłowo tzn. ustawodawca krajowy nie osiągnął celu zakładanego przez dyrektywę. W przypadku przedmiotowej sprawy, powoływana przez skarżącą dyrektywa 98/34/WE została implementowana do krajowego porządku prawnego, wydanym na postawie art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji (Dz.U. z 2002 r. Nr 169, poz. 1396 ze zm.), rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych, zmienionym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 6 kwietnia 2004 r. Należy zauważyć, że rozporządzenie implementujące RM z dnia 23 grudnia 2002 r., wprowadzając do porządku krajowego przepisy dyrektywy 98/34/WE, realizuje wyznaczone dyrektywą cele i zapewnia pełne osiągnięcie zakładanego nią rezultatu, jakim jest stworzenie możliwie jak największej przejrzystości w zakresie krajowych inicjatyw dotyczących wprowadzania norm i przepisów technicznych. Rezultat ten, zgodnie z rozporządzeniem RM z dnia 23 grudnia 2002 r., zapewnia krajowy system notyfikacji norm i aktów prawnych, umożliwiający uczestnictwo Polski w procedurach wymiany informacji, określonych przepisami prawa wspólnotowego, a w szczególności dotyczących norm i przepisów technicznych podejmowanych przez państwa członkowskie oraz usług społeczeństwa informacyjnego. Ocena więc legalności ustawy o grach hazardowych, w zakresie zarzutu skargi braku notyfikacji projektu ustawy o grach hazardowych, musi być dokonana z punktu widzenia wymogów rozporządzenia RM z dnia 23 grudnia 2002 r., implementującego dyrektywę 98/34/WE. W myśl § 3 omawianego rozporządzenia, notyfikacji podlegają normy krajowe oraz ich zmiany, z wyłączeniem tych norm, które są wprowadzeniem normy europejskiej lub normy międzynarodowej. Przepis § 4 ust. 1 rozporządzenia określa, że notyfikacji aktów prawnych, co do zasady, podlegają akty prawne zawierające przepisy techniczne, którymi w myśl § 2 pkt 5 rozporządzenia są: specyfikacje techniczne, inne wymagania, przepisy dotyczące usług, regulacje wprowadzające zakaz produkcji, przywozu lub wprowadzenia produktu do obrotu, świadczenia usług lub prowadzenia działalności polegającej na świadczeniu usług, a także regulacje pośrednio ograniczające wprowadzenie do obrotu produktów, świadczenie usług lub prowadzenie działalności polegającej na świadczeniu usług. Ponadto na mocy § 5 rozporządzenia notyfikacji aktów prawnych podlegają także akty prawne wyłączające stosowanie zasady swobodnego przepływu towarów, z wyjątkiem aktów o których mowa w pkt 1-6. Z zawartej w § 2 pkt 2 rozporządzenia definicji pojęcia "specyfikacji technicznej" wynika, iż należy przez nie rozumieć specyfikację określającą cechy produktu, w szczególności w zakresie jakości, parametrów technicznych, bezpieczeństwa lub wymiarów, w tym w odniesieniu do nazewnictwa, symboli, badań, opakowania, znakowania lub oznaczania, a także procedury oceny zgodności tego produktu, jak również wymagania dotyczące metod i procesów produkcji produktów rolnych, produktów przeznaczonych do spożycia przez ludzi lub zwierzęta, produktów leczniczych i innych produktów, jeżeli wywierają one wpływ na cechy produktu. "Inne wymagania" zaś to, w myśl § 2 pkt 3 rozporządzenia, inne niż specyfikacja techniczna wymagania, nałożone na produkt w celu ochrony, w szczególności konsumentów i środowiska naturalnego, które wpływają na jego cykl użytkowy po wprowadzeniu go do obrotu, takie jak warunki użycia, utylizacji, ponownego użycia lub przetworzenia, jeżeli warunki takie mogą mieć znaczący wpływ na skład lub istotę produktu, lub wprowadzenie go do obrotu. Natomiast zdefiniowane w § 2 pkt 1 rozporządzenia pojęcie "usługi" wskazuje, że jest to usługa w ramach społeczeństwa informacyjnego świadczona za wynagrodzeniem, bez obecności stron (na odległość), poprzez przesyłanie danych na indywidualne żądanie usługobiorcy, przesyłaną pierwotnie i otrzymywaną w miejscu przeznaczenia za pomocą sprzętu do elektronicznego przesyłania i przechowywania danych, włącznie z kompresją cyfrową, która jest w całości przesyłana, kierowana i otrzymywana za pomocą kabla, drogą radiową, przy użyciu środków optycznych lub innych środków elektromagnetycznych (drogą elektroniczną). Z wymienionej definicji usługi wynika, że usługą społeczeństwa informacyjnego jest usługa, która spełnia, w trakcie jej świadczenia, cztery jednoczesne wymogi, a mianowicie: 1) jest świadczona za wynagrodzeniem, 2) na odległość, 3) drogą elektroniczną, 4) na indywidualne żądanie odbiorcy usługi. Rozpatrując na tle wskazanych regulacji prawnych zarzut skargi braku notyfikacji projektu ustawy o grach hazardowych, należy wyjaśnić, iż Sąd ocenił go w granicach wyznaczonych przedmiotem sprawy, który z kolei określił wniosek skarżącej dotyczący przedłużenia udzielonego ostateczną decyzją z dnia [...] zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych. Tym samym więc Sąd odstąpił od dokonania oceny spełnienia obowiązku notyfikacji, wynikającego ze w/w regulacji prawnych, z punktu widzenia całej ustawy o grach hazardowych, lecz ograniczył zakres badania do tych jej przepisów, które dotyczą zasad prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, a przede wszystkim do przepisów ograniczających lub wyłączających możliwość jej prowadzenia, w tym przedłużenia udzielonego zezwolenia tj. do art. 129 ust. 2, art. 138 w zw. z art. 118 ustawy o grach hazardowych, tego bowiem zagadnienia dotyczy przedmiot sprawy. Zdaniem Sądu, prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, o której mowa w analizowanych przepisach, wbrew twierdzeniom skarżącej, nie może być rozpatrywane w kategoriach "gry" jako "towaru" w rozumieniu traktatu Wspólnoty Europejskiej, jak również "produktu" w rozumieniu § 2 pkt 1a rozporządzenia RM z dnia 23 grudnia 2002 r. Przedmiotem sprawy nie jest bowiem kwestia stosowania ewentualnych barier technicznych w wytwarzaniu, przywozie lub wprowadzaniu do obrotu automatów do gier, lecz jedynie przedłużenie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na wyprodukowanych już i dopuszczonych do obrotu automatach do gier. Dlatego też urządzanie i prowadzenia działalności na takich automatach, w tym jej przedłużanie, może być wyłącznie kwalifikowane jako wykonywanie "usługi" (patrz również odpowiednio wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie z dnia 22 września 2010 r. o sygn. akt II SA/Go 473/10). Skoro zatem rozporządzenie RM z dnia 23 grudnia 2002 r. konstytuuje w § 4 ust. 1 obowiązek notyfikacji w stosunku do aktów prawnych zawierających przepisy techniczne, a tymi są m.in. przepisy dotyczące usług ( § 2 pkt 5 lit c), zaś z kolei usługą jest, jak wskazano wyżej, usługa społeczeństwa informacyjnego spełniająca jednocześnie cztery wymogi tj. jest świadczona za wynagrodzeniem, na odległość, drogą elektroniczną, na indywidualne żądanie odbiorcy usługi (§ 2 pkt 1), to tym samym należy uznać za chybiony zarzut skargi braku notyfikacji aktu prawnego, albowiem usługa prowadzona w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, jako nie świadczona na odległość (nie jest świadczona bez równoczesnej obecności stron) oraz drogą elektroniczną (nie jest przesyłana pierwotnie i otrzymywana w miejscu przeznaczenia za pomocą sprzętu elektronicznego do przetwarzania oraz przechowywania danych, ani także przesyłana, kierowana i otrzymywana za pomocą kabla, odbiornika radiowego, środka optycznego lub innego środka elektromagnetycznego), nie jest usługą w rozumieniu § 2 pkt 1 rozporządzenia RM z dnia 23 grudnia 2002 r., i jako taka nie podlega regulacjom rozporządzenia (nie jest przedmiotem jego ochrony), w związku z czym nie istnieje w stosunku do przepisu prawnego ją określającego obowiązek notyfikacji, o którym mowa w przepisie § 4 ust. 1 omawianego rozporządzenia. Tym samym bez znaczenia dla sprawy są wywody skarżącej o konsekwencjach naruszenia obowiązku notyfikacji w postaci bezskuteczności nienotyfikowanych przepisów technicznych. Należy wyraźnie podkreślić, że skoro z woli organów wspólnotowych, pojęcie usługi, jakim posługuje się dyrektywa 98/34/WE, tak jak i w konsekwencji rozporządzenie ją implementujące RM z dnia 23 grudnia 2002 r., zostało ograniczone do usługi społeczeństwa informacyjnego, świadczonej na odległość, drogą elektroniczną, za wynagrodzeniem i na indywidualne żądanie odbiorcy usługi, to tym samym można wywieść, że przedmiotem pożądanej ochrony w zakresie realizacji integracji europejskiej organy wspólnotowe uczyniły wyłącznie tak pojmowaną usługę społeczeństwa informacyjnego. Innymi słowy, w takiej a nie innej usłudze, upatrują one zagrożenie dla integracji europejskiej, w związku ze stosowaniem przez państwa członkowskie ewentualnych barier wynikających z przepisów technicznych. W związku z tym powoływanie się przez skarżącą, przy kwestionowaniu wskazanych w skardze przepisów ustawy o grach hazardowych, na wykładnię prowspólnotową, można potraktować jako jej nadużycie, z uwagi na marginalne znaczenie działalności w zakresie gier hazardowych na automatach o niskich wygranych dla integracji europejskiej. Uznając więc, na tle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (zgodne z dyrektywą 98/34/WE), że ustawa o grach hazardowych, w zakresie objętym przedmiotem sprawy, nie zawiera przepisów technicznych w rozumieniu § 2 pkt 5 rozporządzenia oraz nie zawiera przepisów wyłączających stosowanie zasady swobodnego przepływu towarów a także, że w konsekwencji nie istniał obowiązek notyfikacji aktu w zakresie wyznaczonym przedmiotem sprawy, Sąd uznał zarzuty skargi w tym zakresie za chybione. Na marginesie poczynionych uwag, należy również wskazać, iż Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w swoich orzeczeniach, wielokrotnie podkreślał, że ewentualne krajowe ograniczenia prowadzenia działalności w zakresie gier hazardowych, np. związane z zezwoleniem na jej urządzanie wyłącznie w określonych miejscach (kasynach), jeżeli są uzasadnione względami polityki społecznej, porządku publicznego, moralności, czy też służą przeciwdziałaniu nadużyciom finansowym, oraz nie mają charakteru dyskryminacyjnego, nie są niezgodne z przepisami prawa wspólnotowego. Tak też stanowi przepis § 5 pkt 5 rozporządzenia RM z dnia 23 grudnia 2002 r., w świetle którego nie podlegają notyfikacji akty prawne wyłączające stosowanie zasady swobodnego przepływu towarów jeżeli mają one na celu ochronę moralności publicznej lub porządku publicznego, niemniej jednak przepis ten ma zastosowanie do towarów, a tych - jak już wskazano wyżej – nie dotyczy przedmiot sprawy, którym jest przedłużenie udzielonego zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach niskich wygranych, czyli na wykonywanie usługi, nie będącej jednak usługą społeczeństwa informacyjnego. Zdaniem Sądu również zarzut sprzeczności – w szczególności z art. 2 Konstytucji RP - aktu normatywnego, na podstawie którego orzeczono o przedmiocie spawy, nie zasługuje na uwzględnienie. Wyprowadzona bowiem z zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), zasada zaufania do państwa i prawa, a z kolei z tej ostatniej zasada ochrony praw nabytych i interesów w toku, nie zostały w sprawie naruszone ustawą o grach hazardowych, a przede wszystkim jej przepisem art. 138 ust. 1 w zw. z art. 129 ust. 2 i w zw. z art. 118, zakazującym przedłużenia, udzielonego pod rządami dotychczasowej ustawy, decyzją ostateczną zezwolenia, co było dopuszczalne w okresie obowiązywania poprzedniej ustawy (art. 36 ust. 3 i ust. 4 ustawy o grach i zakładach wzajemnych). Należy zauważyć, iż wniosek skarżącej, który zainicjował przedmiotowe postępowanie, dotyczy ostatecznej decyzji administracyjnej z dnia z dnia [...], którą Dyrektor Izby Skarbowej w B. udzielił skarżącej zezwolenia, na okres 6 lat, na urządzenie i prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych na terenie województwa [...] w 254 punktach gier. Nabyte więc przez skarżącą wówczas prawo, dotyczy przysługującego jej uprawnienia w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej na warunkach określonych w tymże zezwoleniu. Zdaniem Sądu, w warunkach przedmiotowej sprawy, to nabyte przez skarżącą prawo podmiotowe nie zostało naruszone przepisami nowej ustawy o grach hazardowych. Mogła ona bowiem prowadzić działalność gospodarczą w przyznanym jej zakresie przez okres 6 lat (art. 117 ust. 1, art. 129 ust. 1 ustawy o grach hazardowych). Czym innym zaś jest "utrata" uprawnienia do domagania się przedłużenia udzielonego zezwolenia. W tym zakresie bowiem skarżąca nie nabyła ostateczną decyzją z dnia [..], żadnego bezwzględnego prawa podmiotowego, ani jego ekspektatywy, gdyż uprawnienie do przedłużenia zezwolenia wynikało wyłącznie z takiego, a nie innego stanu prawego, i nie było ono objęte ostateczną decyzją administracyjną. Ponadto przepisy art. 36 ust. 3 i ust. 4 poprzednio obowiązującej ustawy o grach i zakładach wzajemnych nie zawierały w tym zakresie nakazu uwzględnienia wniosku strony, lecz jedynie określały jej uprawnienie do wystąpienia z takim wnioskiem, który podlegał weryfikacji z punku widzenia wymogów z art. 32 ustawy. W konsekwencji więc, należy stwierdzić, iż zmiana stanu prawnego nie spowodowała naruszenia czy utraty nabytego wówczas prawa podmiotowego. Nowa ustawa bowiem nie zmieniła ustalonego prawa czy obowiązku strony, ani ocen prawnych dokonanych pod rządami dawnego prawa, ani też nie pozbawiła strony prawa do prowadzenia udzielonej zezwoleniem działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych do czasu wygaśnięcia tegoż zezwolenia, którego okres trwania, jest zdaniem Sądu, z woli ustawodawcy wystarczająco długi do zamortyzowania poczynionych przez nią nakładów na rozpoczęcie działalności oraz do ochrony jej interesów w toku. Ponadto należy wskazać, iż powoływane przez skarżącą zasady i wartości konstytucyjne, nie mają w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego charakteru bezwzględnego i absolutnego, co słusznie zresztą podkreślił organ administracyjny orzekający w sprawie. Trybunał bowiem wielokrotnie zaznaczał, że dopuszczalne jest ograniczenie wskazanych wartości i zasad konstytucyjnych, jeżeli nie ma ono charakteru arbitralnego i uzasadnione jest potrzebą ochrony innych wartości konstytucyjnych, posiłkując się w tym zakresie zasadą proporcjonalności. Skoro więc, jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy o grach hazardowych, intencją ustawodawcy wprowadzającego do obrotu prawnego nowe prawo w zakresie gier hazardowych, było zwiększenie ochrony społeczeństwa i praworządności przed negatywnymi skutkami hazardu oraz uzasadniony interes państwa w monitorowaniu i regulowaniu rynku gier hazardowych, czego konieczność dodatkowo potwierdziła sytuacja faktyczna występująca na rynku gier hazardowych w okresie obowiązywania dotychczasowego prawa, to tym samym należy uznać, że ustanowione ograniczenia odnośnie prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, jako uzasadnione interesem i porządkiem publicznym, nie naruszają powoływanych przez skarżącą zasad i wartości konstytucyjnych. W sytuacji bowiem zaistnienia uzasadnionego zagrożenia określonych wartości społecznych czy gospodarczych, tak jak to miało miejsce w przypadku dotychczas obowiązującej ustawy z dnia 29 lipca 2009 r., i stwierdzenia przez organy państwowe potrzeby podjęcia natychmiastowych działań mających na celu ochronę tych wartości, nie ma podstaw do stwierdzenia, że podjęta w związku z tym w trybie pilnym procedura legislacyjna stanowi sama w sobie naruszenie zasady demokratycznego państwa prawa i wynikających z niej zasad zaufania do państwa i prawa, ochrony praw nabytych i interesów w toku. Jeżeli więc taka procedura legislacyjna odpowiada wymogom prawnym w zakresie tworzenia, ogłoszenia oraz wejścia aktu prawnego w życie, i jest ona uzasadniona potrzebą ochrony wskazanych wartości, w ocenie Sądu, zarzut zbyt krótkiego vacatio legis, który nota bene odpowiadał przepisom ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (t.j. Dz.U. z 2007 r., Nr 68, poz. 449), czy też zbyt krótkich konsultacji z organizacjami pracodawców, nie zasługuje na uwzględnienie. Należy mocno podkreślić, że skarżąca, w wyniku zmiany stanu prawnego, nie utraciła żadnego prawa podmiotowego, które wcześniej nabyła, ani też ekspektatywy tego prawa, a jedynie zostało wyłączone istniejące w dotychczasowym stanie prawnym uprawnienie do przedłużenia udzielonego zezwolenia, które jednak nie było objęte ostateczną decyzją z dnia [...], i z którego utratą strona mogła się liczyć, zważywszy na wielokrotnie ogłaszane w mediach publicznych informacje o podjęciu działań ustawodawczych, mających na celu zmianę omawianej materii prawnej, w związku z potrzebą zwiększenia ochrony społeczeństwa i porządku publicznego przed negatywnymi skutkami hazardu oraz kontroli rynku gier hazardowych. Tutejszy Sąd w pełni podziela stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, wyrażone w wyroku z dnia 27 czerwca 2006 r. o sygn. akt K 16/05, iż bezwzględna ochrona zasady praw nabytych prowadziłaby do petryfikacji systemu prawnego, uniemożliwiając wprowadzenie niezbędnych zmian w obowiązujących regulacjach prawnych, w sytuacji zmiany warunków społecznych lub gospodarczych. Odnosząc się zaś do zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego i jego negatywnych konsekwencji dla skarżącej w związku ze zmianą w tym czasie stanu prawnego, uniemożliwiającego uwzględnienie przedmiotowego wniosku, należy zauważyć po pierwsze, że Dyrektor Izby Celnej w T. nie uchybił w tym zakresie żadnym przepisom Ordynacji podatkowej określającym terminy załatwienia spraw - art. 139 i art. 140 ustawy, ani też przepisom art. 36 ust. 3 i ust. 4 ustawy o grach i zakładach wzajemnych, a po drugie zaś, że przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie są decyzje wskazanego organu, a nie stan jego bezczynności, w związku z czym ocenie Sądu podlegają działania organu, a nie ich brak. Tym samym zarzucana bezczynność pozostaje poza zakresem przedmiotu sprawy. Mogła być ona przedmiotem odrębnego zaskarżenia do sądu administracyjnego w trybie skargi na bezczynność. W sytuacji bezczynności organu stronie skarżącej służyły też, poprzedzające ewentualną skargę, środki prawne w postaci zażalenia w trybie art. 37 kpa, a pod rządem ustawy o grach hazardowych (art. 8) ponaglenie z art. 141 § 1 Ordynacji podatkowej, z których skarżąca również nie skorzystała. Niemniej jednak należy pokreślić, iż w niniejszej sprawie strona złożyła wniosek o przedłużenie zezwolenia w dniu 2 października 2009 r., czyli na niespełna 2 miesiące przed wejściem w życie nowej ustawy o grach hazardowych, która przepisami art. 129 ust. 2 i art. 138 ust. 1, uniemożliwiła organowi rozpatrzenie wniosku strony. Jak już wskazano wyżej, nie ma żadnych podstaw na tle przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych, wbrew twierdzeniom skarżącej, do przyjęcia odmiennego terminu rozpatrzenia wniosku w przedmiocie udzielenia i przedłużenia zezwolenia. W obu wypadkach winien on wynosić 6 miesięcy, albowiem organ powinien mieć odpowiedni czas na zweryfikowanie warunków udzielenia ponownego zezwolenia stronie, które zgodnie z art. 36 ust. 4 w zw. z art. 32 ustawy o grach i zakładach wzajemnych zobligowany był zbadać. Nieuprawniony jest zatem pogląd, że w nieobowiązującej już regulacji prawnej chodziło wyłącznie o automatyczne przedłużenie udzielonego wcześniej zezwolenia. Zarówno bowiem pierwotne zezwolenie jak i zezwolenie przedłużone, dopiero po dokonanej uprzednio weryfikacji zachowania przez stronę przesłanek normatywnych, warunkują możliwość uzyskania bądź przedłużenia zezwolenia i zgodnego z prawem prowadzenia działalności nim objętej. Z przytoczonej konstatacji wynikają dwa wnioski. Po pierwsze, że w sprawie w ogóle nie można mówić o przewlekłym prowadzeniu postępowania, gdyż z dniem zmiany stanu prawnego, nie upłynął nawet wskazany sześciomiesięczny termin do rozpoznania wniosku strony, a jedynie minął okres dwóch miesięcy, który zdaniem Sądu mógł nie wystarczyć organowi do zweryfikowania wniosku z punktu widzenia przesłanek z art. 32 ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Z drugiej zaś strony całkowicie nieuprawniony jest pogląd skarżącej o bezcelowości ponownego merytorycznego badania warunków udzielenia zezwolenia oraz stwierdzenie, że działanie organu w sprawie w przedmiocie przedłużenie zezwolenia dotyczy wyłącznie czasu trwania uprawnienia, takie wnioski skarżącej bowiem pozostają w oczywistej sprzeczności z wyraźnym odesłaniem w art. 36 ust. 4 do przepisu art. 32 ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Reasumując, zdaniem Sądu, organ orzekający w niniejszej sprawie, nie naruszył także i we wskazanym zakresie art. 2 Konstytucji RP, zasady szybkości postępowania oraz zasady pogłębiania zaufania do organów państwowych, a także przywoływanych przez skarżącą przepisów art. 34 ust. 1, art. 36 ust. 3 i 4 w zw. z art. 32 ustawy o grach i zakładach wzajemnych. W zakresie natomiast zarzutu braku konsultacji projektu ustawy o grach hazardowych z organizacjami pracodawców Sąd, podzielając argumentację organu, wskazuje, iż fakt odbycia stosownych konsultacji, potwierdza okoliczność, iż zarówno założenia do projektu ustawy, sam projekt ustawy o grach hazardowych, jak i pisma otrzymane w trakcie konsultacji zostały zamieszczone w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronie internetowej Ministerstwa Finansów, w zakładce projekty aktów prawnych/cło. Zarzut zaś nierzetelności tych konsultacji, w związku ze zbyt krótkim okresem ich trwania, nie może być uwzględniony, jako że podjęta w przedmiotowej materii w trybie pilnym procedura legislacyjna, uzasadniona była, jak już wcześniej zaznaczono, potrzebą natychmiastowej i wzmożonej ochrony w/w wartości społecznych i gospodarczych oraz porządku publicznego. W tym stanie rzeczy, nie stwierdzając naruszenia powoływanych przez skarżącą w odwołaniu oraz skardze zasad i wartości konstytucyjnych oraz przepisów proceduralnych wynikających z Ordynacji podatkowej i Kodeksu postępowania administracyjnego, i nie znajdując w związku z tym podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, oraz uznając, że organ działał w przedmiotowej sprawie na podstawie i w granicach obowiązujących przepisów prawa, zgodnie z zasadą praworządności, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło