II SA/Bd 1355/17

WyrokWSA w Bydgoszczy2018-01-24

Skład orzekający: Leszek Tyliński, Joanna Brzezińska, Katarzyna Korycka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz urządzeń zabawowych i fitness przez przedsiębiorcę, który wyprodukował te urządzenia i zawarł umowę ich dostawy i montażu, może być uznany za przewóz na potrzeby własne, czy też stanowi transport drogowy podlegający obowiązkowi posiadania licencji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz urządzeń zabawowych i fitness nie stanowił przewozu na potrzeby własne przedsiębiorcy, lecz transport drogowy. Kluczowe było ustalenie, że przewóz ten był objęty umową zlecenia między przedsiębiorcą a spółką, która zamówiła urządzenia i ich dostawę od gminy. Nawet jeśli przedsiębiorca wyprodukował urządzenia, umowa zlecenia dotyczyła jedynie montażu i przygotowania terenu, a nie produkcji czy dostawy. Ponadto, ten sam przewóz nie mógł być jednocześnie odpłatną usługą transportową dla spółki i przewozem na potrzeby własne przedsiębiorcy. Brak licencji na wykonywanie transportu drogowego oraz brak wymaganego urządzenia rejestrującego (tachografu) w pojeździe o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony stanowiły podstawę do nałożenia kar pieniężnych.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca D.G. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za przewóz pojazdem niewyposażonym w tachograf. Przedmiotem przewozu były urządzenia zabawowe i fitness, które według organów nie były własnością skarżącego, lecz spółki M., na rzecz której wykonywano usługę transportową. Skarżący twierdził, że przewóz miał charakter niezarobkowy (na potrzeby własne), ponieważ sam wyprodukował urządzenia i zawarł umowę zlecenia na ich dostawę i montaż. Organy i sąd uznały, że przewóz był transportem drogowym, a nie przewozem na potrzeby własne, ze względu na niespełnienie przesłanek definicji przewozu na potrzeby własne, w szczególności brak związku z podstawową działalnością gospodarczą skarżącego i odpłatny charakter umowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Tyliński Sędziowie Sędzia WSA Joanna Brzezińska Asesor WSA Katarzyna Korycka (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi D.G. na decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., dalej powoływanej jako utd), biorąc pod uwagę ograniczenie kwotowe określone w art. 92a ust 2 utd, nałożył na skarżącego D. G. karę pieniężną w wysokości 10.000 zł, za określone w załączniku nr 3 utr pod lp. 1.1. oraz 6.1.1. naruszenie w postaci: 1) wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 8.000 zł, 2) wykonywania przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące, sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 3.000 zł. Odnośnie pierwszego z wymienionych naruszeń (z pkt 1) organ I instancji powołując się na przeprowadzane w dniu [...] października 2016 r. czynności kontrolne zespołu pojazdów (pojazdu marki P. nr rej [...] wraz z przyczepą marki S.), stanowiącego własność skarżącego i kierowanego przez jego pracownika, którym to skarżący jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...] wykonywał przewóz znajdujących się zespole pojazdów urządzeń zabawowych i fitness, a także wskazując na dokumenty przewozowe, okazane podczas kontroli, stwierdził że przewożone w dniu kontroli urządzenia nie były własnością skarżącego, lecz własnością spółki M. w P. (dalej powoływanej też jako Spółka), że to właśnie spółka M. jest sprzedawcą tych urządzeń, a ich odbiorcą Urząd Miejski w M. (tj. sołectwa z terenu Gminy w M.), i że tym samym wbrew stanowisku skarżącego przewóz w dniu kontroli nie spełnił warunków przewozu drogowego na potrzeby własne. Tym samym zdaniem organu skarżący wykonywał w dniu kontroli usługę transportową dla spółki M., nie posiadając przy tym licencji na wykonywanie transportu drogowego lub zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, a jedynie zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne, które nie uprawniało do wykonywania usług transportowych. Organ powołał się również na dowody przesłane w toku postępowania przez Burmistrza M. Stwierdził, też że w świetle całokształtu materiału dowodowego sprawy nie było podstaw do uznania złożonych w toku postępowania przez skarżącego wyjaśnień, w ramach których zakwestionował on kwalifikację przewożonych w trakcie kontroli urządzeń jako własność Spółki. Reasumując organ wskazał, że wykonywanie krajowego transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, stanowi naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w art. 5 ust. 1 utd. W kwestii natomiast naruszenia wymienionego w pkt 2 organ wskazał, że podczas kontroli ustalono, iż skontrolowany pojazd nie był wyposażony w urządzenie rejestrujące. W związku z tym, iż w chwili wykonywania skontrolowanego transportu drogowego rzeczy maksymalna masa całkowita pojazdu z przyczepą przekraczała 3,5 tony, skarżący zobowiązany był do zamontowania tachografu. W tym kontekście organ powołał się m.in. na przepis art. 2 ust. 1 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.2006.102.1, dalej powoływanego jako rozporządzenie nr 561/2006) oraz art. 3 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L.2014.60.1, dalej powoływanego jako rozporządzenie nr 165/2014). W następstwie rozpatrzenia odwołania skarżącego, w którym domagał się on uchylenia ww. decyzji organu I instancji i umorzenia postępowanie, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Przytaczając przepisy prawa i wskazując na okoliczności faktyczne sprawy organ w uzasadnieniu decyzji powtórzył w całości stanowisko organu I instancji odnośnie dopuszczenia się przez skarżącego stwierdzonych przez organ I instancji naruszeń. Organ II instancji podkreślił, że wbrew stanowisku skarżącego, przewozu z dnia kontroli nie można uznać za przewóz drogowy na potrzeby własne, ponieważ nie spełniał on wszystkich przesłanek określonych w art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm., dalej powoływanej jako utd), tj. przesłanki określonej pod lit. c ww. przepisu. Skarżący przewoził bowiem urządzenia zabawowe i fitness będące własnością spółki M. Okoliczność tą jednoznacznie potwierdzają zarówno dokumenty okazane podczas kontroli, tj. karty gwarancyjne i potwierdzenia odbioru, jak i dokumenty nadesłane przez Burmistrza Gminy M., tj. zamówienie z dnia [...] września 2016 r. i faktury VAT z dnia [...] października 2016 r. nr [...], [...], [...], [...] i [...]. Także znajdujące się na kartach gwarancyjnych logo S. oraz adres strony internetowej i adres poczty elektronicznej wskazują, że to spółka M. jest producentem urządzeń przewożonych w dniu kontroli i ta Spółka zajmuje się ich montażem. Z powyższego wynika, że organ I instancji prawidłowo ustalił, że w dniu kontroli skarżący wykonywał transport drogowy rzeczy, bowiem zgodnie z art. 4 pkt 3 lit. a utd transport drogowy, to także każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4. Tym samym skarżący podejmując i wykonując transport drogowy w zakresie określonym w art. 5 ust. 1 utd był zobowiązany posiadać licencję na wykonywanie transportu drogowego rzeczy (zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego), co w sprawie nie miało miejsca. Odnosząc się do zawartych w odwołaniu zarzutów skarżącego, organ II instancji wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącego, przewożone urządzenia nie były jego własnością, lecz spółki M., co jednoznacznie potwierdza zebrany materiał dowodowy. Powoływana przez stronę faktura nr [...] i zlecenie z dnia [...] września 2016 r. nie mogą stanowić podstawy do zmiany zaskarżonej decyzji. Zlecenie nie wskazuje, aby Spółka zleciła skarżącemu wyprodukowanie urządzeń przewożonych w dniu kontroli. Przeciwnie, z treści tego zlecenia wynika, że spółka zleciła skarżącemu jedynie przygotowanie terenu i montaż urządzeń w nim wymienionych na placach zabaw w sołectwach z terenu Gminy M. Zakres prac zleconych skarżącemu odpowiada również prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Ponadto, jak podkreślił organ, gdyby skarżący dokonał sprzedaży ww. urządzeń, to fakturę nr [...] jako jej wystawca sporządziłby na swoim papierze firmowym, a nie spółki M. Zatem w ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i dokonał właściwej oceny zebranego materiału dowodowego. Organ odwoławczy powtórzył ponadto wskazane przez organ I instancji okoliczności faktyczne, argumenty i przepisy prawa dotyczące stwierdzonego w sprawie naruszenia w postaci wykonywania przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące. Jednocześnie organ II instancji podkreślił, że w sprawie nie było podstaw do zastosowania art. 92c utd, gdyż materiał dowodowy nie wskazuje, że w sprawie zaistniała, którakolwiek z przesłanek wskazujących w tym przepisie. Także skarżący nie przedłożył w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów świadczących o istnieniu okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność za powstałe naruszenia. W skardze, domagając się uchylenia w całości decyzji organu II instancji, skarżący tak samo jak w odwołaniu, zarzucił organowi naruszenie: - art. 5 ust. 1 utd w zw. z art. 4 pkt 4 i 3 utd oraz art. 92a ust. 6 utd poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, w wyniku wadliwego uznania, że: a) nie zostały spełnione przesłanki pozwalające na uznanie, że przewóz wykonywany w dniu [...] października 2016 r. przedmiotowym zespołem pojazdów był przewozem na potrzeby własne strony; b) w sprawie zachodzą przesłanki pozwalające na przyjęcie, iż przy wykonywaniu przewozu w dniu [...] października 2016 r. przedmiotowym zespołem pojazdów strona zobowiązana była do posiadania właściwej licencji; - art. 7 i art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego (kpa) poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy; - art. 75 § 1 i 77 § 1 kpa poprzez zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego i nieprzeprowadzenie dowodów zmierzających do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, - art. 107 § 3 kpa poprzez sporządzenie uzasadnienia faktycznego decyzji w sposób nieodpowiadający wymogom nałożonym przez ww. przepis, w szczególności poprzez niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione i dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Skarżący powołując się na przepis art. 4 pkt 4 lit. c utd zarzucił, że organy dokonały ustaleń i oceny zebranego materiału dowodowego jedynie w zakresie czyją własnością był towar przewożony skontrolowanym zespołem pojazdów, a całkowicie pominął inne przypadki przewozu traktowanego jak przewóz na potrzeby własne wskazane w tym przepisie. Przewóz będzie nadal traktowany jako przewóz na potrzeby własne, jeżeli przewożone rzeczy zostały przez przedsiębiorcę: sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone, naprawione lub gdy celem przewozu jest przewóz rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby. Skarżący podkreślił jednak, że towary przewożone w dniu kontroli były jego własnością, a odmienne ustalenia organów są nieprawidłowe, czego dowodami są pisemne wyjaśnienia strony, zlecenie z dnia [...] września 2016 r. zawarte między skarżącym a Spółką na dostawę i montaż urządzeń na placach zabaw na terenie sołectw gminy M. i faktura VAT nr [...] z dnia [...] października 2016 r., której przedmiotem była m. in. sprzedaż urządzeń przewożonych w dniu kontroli. Zarzucił, że w uzasadnieniu decyzji organów brak jest jakichkolwiek odniesień do twierdzeń strony i przedłożonych przez nią dowodów, że nie dokonano ich oceny i nie wskazano czy organy dały im wiarę, w szczególności czy uznały za udowodnioną okoliczność istnienia stosunku podwykonawstwa oraz sprzedaży urządzeń pomiędzy skarżącym a spółką M. na podstawie faktury z dnia [...] października 2016 r. Zarzucił również, że organy oparły się jedynie na informacji z Urzędu Gminy M., iż to spółka M. dokonała montażu urządzeń na terenie sołectw ww. gminy. Natomiast całkowicie została pominięta okoliczność, że w ramach stosunku podwykonawstwa, strona właściwej umowy może zlecić wykonanie przejętych na siebie prac podwykonawcy. W stosunku umownym pomiędzy spółką M. a Gminą M. wykonawcą prac i dostawcą urządzeń była spółka M. Niemniej Spółka wykonując swoje obowiązki umowne odwołała się do usług i produktów skarżącego jako podwykonawcy. Pomiędzy Spółką a skarżącym została bowiem zawarta umowa, której przedmiotem była dostawa i montaż urządzeń przeznaczonych dla sołectw Gminy M. Realizując tę umowę skarżący wyprodukował urządzenia i dokonał ich montażu, a następnie w dniu [...] października 2016 r. wystawił Spółce fakturę VAT, na podstawie której dokonał sprzedaży urządzeń Spółce. Faktura wystawiona została z uwagi na zakończenie w dniu [...] października 2016 r. montażu dostarczonych urządzeń. Skarżący podkreślił również, że przeniesienie własności urządzeń ze skarżącego na Spółkę nastąpiło dopiero po zakończeniu całości zlecenia (po wykonaniu montażu urządzeń), na podstawie wystawionej przez skarżącego faktury z dnia [...] października 2016 r.. Co więcej z treści tej faktury wynika, że prawo własności urządzeń przysługiwało skarżącemu do chwili otrzymania pełnej zapłaty za sprzedane urządzenia. Zatem podczas kontroli, jak stwierdził skarżący, przedmiotowe urządzenia były jego własnością. Skarżący zaznaczył ponadto, że niezależnie od momentu przejścia własności przedmiotowych urządzeń, to w myśl art. 4 pkt 4 lit. c utd przewozem na potrzeby własne jest także przewóz towarów sprzedanych przez przedsiębiorcę lub przez przedsiębiorcę wyprodukowanych. Dlatego nawet gdyby uznać, że urządzenia były w dniu kontroli własnością Spółki, to powinny zostać potraktowane jako towary wyprodukowane i sprzedane przez skarżącego. W takiej sytuacji transport realizowany w dniu [...] października 2016 r. dotyczył rzeczy wyprodukowanych przez skarżącego, sprzedanych Spółce i dostarczonych Gminie M. w celu ich montażu, zgodnie z przyjętymi przez skarżącego zobowiązaniami jako podwykonawca montażu i poddostawca montowanych urządzeń. Nawet więc przyjmując teoretycznie, iż w dniu [...] października 2016 r. rzeczy przewożone były własnością Spółki, to okoliczność, że przewozem objęto rzeczy sprzedane i wyprodukowane przez skarżącego, nakazywała przyjęcie, iż skarżący wykonywał, zgodnie z art. 4 pkt 4 lit. c utd, przewóz na potrzeby własne. Zdaniem skarżącego pominięcie przez organy wyjaśnień strony i złożonych przez nią dowodów i dokumentów, wskazuje na pominięcie istotnych dla sprawy okoliczności, co doprowadziło do nienależytego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, warunkujących odpowiedzialność skarżącego jako sprawcy stwierdzonego przez organy naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Dokonana według kryterium legalności sądowa kontrola zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, wykazała iż wniesiona w sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 92a ust. 1 utd, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 4 pkt 22 lit a i h utd obowiązki lub warunki przewozu drogowego to obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz m.in.: rozporządzenia nr 165/2014 (które zastąpiło rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym) i rozporządzenia nr 561/2006. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92a ust. 1 utd oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do utd (art. 92a ust. 6 utd). W sprawie na skarżącego, jako przedsiębiorcę wykonującego faktycznie transport drogowy urządzeń zabawowych i fitness (a więc działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego rzeczy) dla spółki M. w P., została nałożona kara pieniężna za określone w załączniku nr 3 do utr pod lp. 1.1. i 6.1.1. naruszenia w postaci: 1) wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji; 2) wykonywania przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące. Naruszenie w postaci wykonywania przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące nie było w sprawie kwestionowane. Skarżący natomiast skoncentrował formułowane zarzuty wokół naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, a więc naruszenie wymienionego w pkt 1. W ramach zarzutów dotyczących tego naruszenia (wymienionego w pkt 1) skarżący nie kwestionował, że w dniu kontroli tj. [...] października 2016 r., w ramach prowadzonej działalności gospodarczej [...] wykonywał, jako przedsiębiorca, zespołem pojazdów o masie całkowitej 4150 kg, przewóz urządzeń zabawowych i fitness z miejscowości P. do wskazanego w dokumentach przewozowych odbiorcy tj. do pięciu sołectw w Gminie M. (celem zamontowania ich na placach zabaw), że w trakcie kontroli w pojeździe nie było urządzenia rejestrującego (tachografu) i, że nie posiadał on licencji na wykonywanie transportu drogowego lub zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, a jedynie okazany podczas kontroli wypis nr [...] z zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne rzeczy, a także że kierowca zespołu pojazdów posiadał w dniu kontroli dokumenty przewozowe w postaci pięciu kart gwarancyjnych i potwierdzeń odbioru wystawionych przez Spółkę dotyczących zadania pod nazwą "Dostawa i montaż urządzeń zabawowych" (dowód: protokół kontroli z dnia [...] października 2016 r. wraz z załącznikiem, zeznania kierowcy i pasażera złożone do protokołów przesłuchania świadków). Pomimo tych okoliczności, zdaniem skarżącego nie było podstaw do uznania opisanego przewozu drogowego jako transportu drogowego, lecz należało zakwalifikować go jako przewóz na potrzeby własne. Istota sporu sprowadza się zatem do ustalenia czy skarżący w dniu kontroli tj. [...] października 2016 r. wykonywał niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne, jak twierdzi skarżący, czy też wykonywał transport drogowy, jak twierdzą organy obu instancji. Transport drogowy (krajowy, międzynarodowy) to podejmowanie i wykonywanie działalność gospodarcza w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi, wymagającej od prowadzącego ją spełnienia wielu warunków. Przede wszystkim musi on posiadać stosowne zezwolenia (licencje). Zgodnie z art. 5 ust. 1 utd podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE. W dotychczasowym stanie prawnym obowiązywał wymóg posiadania licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego. Dla uproszczenia ustawodawca przewidział w art. 4 pkt 4 utd instytucję niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne, który to przewóz nie wymaga spełnienia obowiązków wymienionych w art. 5 ust. 1 utd. Jak stanowi art. 4 pkt 4 utd niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne, to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki oznaczone enumeratywnie w lit. a, b, c i d, w tym więc i wskazany w ramach lit. c warunek, aby w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego, rzeczy przewożone były własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu był przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin. Katalog warunków wymienionych w art. 4 pkt 4 lit. a, b, c i d jest zamknięty, co oznacza, że aby uznać, iż dany przewóz nie stanowi transportu drogowego, lecz niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne, wszystkie warunki muszą zostać spełnione łącznie. Z przytoczonej definicji niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne wynika, że jest to przewóz, który przedsiębiorca realizuje tylko na potrzeby prowadzonej działalności. Cechuje go więc to, że przedsiębiorca wykonuje go pomocniczo w stosunku do jego podstawowej, zasadniczej działalności gospodarczej, że ma on służebny charakter wobec zasadniczej działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę, i w odróżnieniu od transportu drogowego jest to przewóz niezarobkowy, nieodpłatny, tzn. że przedsiębiorca ponosi we własnym zakresie koszty przewozu koniecznego dla wykonywania zarejestrowanej przez niego, innej niż transportowa, działalności podstawowej. Wskazać należy, że definicja transportu drogowego określona w art. 4 pkt 3 utd została skonstruowana w formie wyliczenia, i obejmuje poza krajowym transportem drogowym, międzynarodowym transportem drogowym, działalnością gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy, także tzw. ułomny przewóz drogowy na potrzeby własne, a więc każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków określonych w art. 4 pkt 4 utd. W przedmiotowej sprawie organy obu instancji stwierdziły, że przedmiotowy przewóz, wbrew stanowisku skarżącego, nie stanowił niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne ze względu na nie spełnienie przesłanki z art. 4 pkt 4 lit. c utd, gdyż skarżący nie był właścicielem przewożonych towarów. W takiej sytuacji zaś przedmiotowy przewóz należy kwalifikować jako wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Skarżący natomiast konsekwentnie to stanowisko organów kwestionował, podnosząc że w sprawie wystąpiły przesłanki objęte hipotezą przepisu art. 4 pkt 4 lit. c utd, gdyż był on właścicielem przewożonych towarów, bowiem w związku z zawartą ze Spółką umową zlecenia wyprodukował przewożone towary i jako właściciel, ewentualnie sprzedawca przewoził je na potrzeby wykonania umowy zlecenia. Wynika z tego, że w niniejszej sprawie nie budziła między stronami wątpliwości kwestia spełnienia przez skarżącego warunków niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne wskazanych w ramach lit. a, b i d art. 4 pkt 4 utd (tj. to, że kierujący pojazdem był pracownikiem skarżącego, pojazd znajdował się w prawnej dyspozycji skarżącego - był jego własnością, a wykonywany przewóz nie był przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych). Natomiast istota rozbieżności między stronami sprowadzała się do kwestii, czy wykonywany w dniu [...] października 2016 r. przez skarżącego przewóz wypełniał dyspozycję przepisu art. 4 pkt 4 lit. c utd, co w konsekwencji pozwoliłoby zdaniem skarżącego na przyjęcie, iż przewóz ten odpowiadał wszystkim warunkom niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne. Przesądzenie charakteru przewozu mającego miejsce w dniu kontroli, tj. rozstrzygnięcie kwestii czy stanowił on transport drogowy rzeczy czy niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne implikuje, jak Sąd zaznaczył to wcześniej, możliwość wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej za naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, gdyż wykonywanie niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne, nie wymaga spełnienia obowiązków określonych w art. 5 ust. 1 utd, i tym samym nie wyczerpuje znamion naruszenia określonego pod lp. 1.1. załącznika nr 3 do utd, a w konsekwencji nie uprawnia do wymierzenia kary pieniężnej. Natomiast wykonywanie transportu drogowego (w tym w ramach faktycznie wykonywanej działalności odpowiadającej definicji transportu drogowego, co może mieć miejsce także w sytuacji ułomnego przewozu drogowego, w ramach którego nie spełniony został warunek z art. 4 pkt 4 lit. c utd) bez spełnienia obowiązków określonych w art. 5 ust. 1 utd, stanowi naruszenie określone pod lp. 1.1. załącznika nr 3 do utd, i jako takie obliguje do wymierzenia kary pieniężnej. Ocena charakteru prawnego spornego przewozu zdaniem Sądu determinowana jest nie tylko charakterem i rodzajem stosunków prawnych łączących zainteresowane podmioty (tj. opartym na zamówieniu z dnia [...] września 2016 r. stosunku prawnym łączącym Spółkę i Gminę M., oraz wynikającym z umowy zlecania z dnia [...] września 2016 r. stosunku łączącym Spółkę i skarżącego), powiązaniami osobowymi pomiędzy tymi podmiotami (skarżący jest jednocześnie jedynym wspólnikiem i prezesem zarządu spółki M.), spójnością tych stosunków prawnych, ale również wiarygodnością, chronologią i konsekwencją przedstawiania zdarzeń mających mieć miejsce w sprawie oraz kompatybilnością z nimi dowodów mających potwierdzić te zdarzenia. Innymi słowy rozstrzygnięcie istoty sporu między stronami wymaga spojrzenia na niego z perspektywy wszystkich tych okoliczności, albowiem to one, z uwagi na charakter sprawy, są znaczące dla jej oceny. W świetle natomiast tych okoliczności, zdaniem Sądu, za prawidłowe należało uznać stanowisko orzekających w sprawie organów, w ramach którego zakwalifikowały one sporny przewóz urządzeń zabawowych i fitness w dniu kontroli, jako transport drogowy rzeczy wykonywany przez skarżącego dla Spółki (w ramach usługi transportowej tychże urządzeń) z P. (tj. bazy firmy w P., stanowiącej jednocześnie adres siedziby Spółki) do odbiorcy tj. 5 sołectw w Gminie M., wskazanych w dokumentach przewozowych okazanych podczas kontroli. Stanowisko to zostało bowiem przez organy wykazane oraz udokumentowane wiarygodnym, przekonywującym i wzajemnie uzupełniającym się materiałem dowodowym zgromadzonym podczas przeprowadzonych w dniu [...] października 2016 r. czynności kontrolnych (protokół kontroli, zeznania przesłuchanych świadków tj. kierowcy i montera) i przedłożonym przez Burmistrza M. (zamówienie z dnia [...] września 2016 r, faktury nr [...], [...], [...], [...] i [...] z dnia [...] października 2016 za realizację zamówienia). Zdaniem Sądu ww. materiał dowodowy, na podstawie którego organy stwierdziły sporne naruszenie, w odróżnieniu od twierdzeń i dowodów prezentowanych przez skarżącego, tworzy spójny, logiczny i racjonalny obraz okoliczności dotyczący zdarzeń mających miejsce w dniu [...] października 2016 r. Za kwalifikacją spornego przejazdu jako transportu drogowego przemawiają de facto niekwestionowane, ale prawnie relewantne okoliczności, potwierdzone zgromadzonymi w aktach sprawy dowodami, z których bezsprzecznie wynika, że to pomiędzy Spółką a Gminą M. istniał stosunek prawny, mający swoje źródło w zamówieniu z dnia [...] września 2016 r., obejmujący trzy elementy tj. urządzenia które znajdowały się w skontrolowanym zespole pojazdów, ich montaż oraz dostawę, że w ramach tego zamówienia Burmistrz M. w imieniu Gminy M. zamówił u Spółki ww. urządzenia i usługi dla poszczególnych sołectw, że zatem to Spółka, a nie skarżący, była podmiotem u którego Burmistrz M. złożył przedmiotowe zamówienie, a także że za realizację tego zamówienia Spółka jako sprzedawca wystawiła na rzecz Gminy M. jako nabywcę faktury nr [...], [...], [...], [...] i [...] z dnia [...] października 2016 r. oraz, że faktury te w swej treści odpowiadały zakresowi i treści zamówienia z dnia [...] września 2016 r., gdyż dotyczyły trzech elementów objętych zamówieniem tj. wyszczególnionych w nim urządzeń, ich dostawy i montażu, co oznacza, że wystawione faktury były spójne i kompatybilne z zamówieniem z dnia [...] września 2016 r. W ocenie Sądu łączący Spółkę i Gminę M. stosunek prawny oparty na opisanym zamówieniu z dnia [...] września 2016 r., wymienione faktury za realizację tego zamówienia oraz dokumenty przewozowe, które posiadał przy sobie kierowca skontrolowanego zespołu pojazdów tj. karty gwarancyjne i potwierdzenia odbioru wystawione przez Spółkę jako gwaranta dla Urzędu Miasta w M. jako uprawnionego, potwierdzają, że to Spółka przyjęła, wykonała i pobrała wynagrodzenie za realizację zamówienia z dnia [...] września 2016 r. w zakresie wykonania urządzeń i ich montażu, ale przede wszystkim także w zakresie dostawy (przewozu) tych urządzeń do odbiorcy. Sama ta ostatnia okoliczność już wskazuje, że spornego przewozu nie można było potraktować jako niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne skarżącego, jako że ten sam przewóz (dostawa) nie może być jednocześnie przewozem odpłatnym (dostawą komercyjną) za którą Spółka pobrała wynagrodzenie, i jednocześnie przewozem (dostawą) na potrzeby własne skarżącego. Innymi słowy nie może jednocześnie tej samej dostawy (przewozu) jeden podmiot (skarżący) realizować na potrzeby własne, a inny podmiot (Spółka) realizować jako odpłatny przewóz rzeczy. Wskazując także na okoliczność, że kierowca poddanego kontroli zespołu pojazdów, miał przy sobie wystawione przez Spółkę, a nie skarżącego, karty gwarancyjne i potwierdzenia odbioru, opatrzone datą [...] października 2016 r., dotyczące zdania "dostawa i montaż urządzeń fitness", podkreślić należy, że nie sposób uznać za logiczne wystawienie Kart Gwarancyjnych za coś do czego się nie ma tytułu prawnego. Istotnym jest także, że kierowca w dniu kontroli nie miał przy sobie jakichkolwiek innych dokumentów, które wskazywałyby, że to skarżący jest właścicielem, sprzedawcą, producentem przedmiotowych urządzeń, czy też wykonawcą jakiegokolwiek zlecenia. Miał natomiast przy sobie dokumenty wystawione przez Spółkę. W tych okolicznościach, należy uznać za prawidłowo stanowisko organów, iż skarżący w dniu kontroli przewożąc przedmiotowe urządzenia, wykonywał usługę transportową dla Spółki, która to zgodnie z zamówieniem z dnia [...] września 2016 r., przyjęła na siebie zobowiązanie wykonania tego zamówienia, obejmującego realizację przedmiotowych urządzeń, ich dostawę i montaż na placach zabaw w 5 sołectwach na terenie Gminy M. W ocenie Sądu prawidłowo i słusznie natomiast orzekające organy nie dały wiary dowodom przedstawionym przez skarżącego, mającym wykazać, że w sprawie miał miejsce niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne, a w szczególności że spełnione zostały w sprawie przesłanki z art. 4 pkt 4 lit. c utd. Podstawowy argument skarżącego w tym zakresie stanowi, powoływana przez stronę konsekwentnie w toku postępowania, okoliczność zawarcia przez Spółkę ze skarżącym umowy zlecenia z dnia [...] września 2016 r. usługi podwykonawstwa, na potrzeby to wykonania której skarżący, wyprodukował urządzenia, i jako ich producent, a w efekcie właściciel ewentualnie sprzedawca urządzeń, przewoził przedmiotowe urządzenia (celem ich zamontowania na placach zabawa w sołectwach na terenie Gminy M.). W tym kontekście wskazać należy, że powoływana przez skarżącego i przedłożona do akt sprawy, umowa zlecenia z dnia [...] września 2016 r. przez Spółkę skarżącemu usługi podwykonawstwa, obejmowała w swej treści usługę w zakresie "przygotowania terenu" i "montażu urządzeń" na placach zabaw w sołectwach na terenie Gminy M. Te dwie objęte zleceniem działalności, zgodnie z wypisem z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, należą do zakresu wykonywanej przez skarżącego działalności gospodarczej. Umowa zlecenia z dnia [...] września 2016 r. nie obejmowała natomiast wszystkich elementów objętych zamówieniem z dnia [...] września 2016 r., w szczególności wbrew twierdzeniom skarżącego, w ramach których wykazuje się on niekonsekwencją (w wyjaśnieniach z dnia [...] listopada 2016 r. wskazuje, że umowa zlecenia dotyczyła urządzeń z montażem, w skardze zaś, że dotyczyła ona dostawy i montażu), nie obejmowała ona kwestii dotyczącej urządzeń - ich realizacji czy produkcji. Dlatego też skarżący nie mógł przewozić urządzeń na potrzeby wykonania usługi zlecenia, skoro w świetle literalnej treści umowy zlecenia, był on zobowiązany do wykonania usługi montażu i przygotowania terenu, a nie wyprodukowania urządzeń. Realizacja urządzeń nie była objęta w ogóle zleceniem. Innymi słowy skarżący nie mógł celem wykonania zlecenia wieźć czegoś, co nie było objęte zleceniem, pomimo nawet że mieściłoby się to w zakresie jednej z prowadzonych przez niego działalności (produkcja pozostałych mebli należy także do zakresu działalności gospodarczej skarżącego). W sytuacji prowadzenia kilku rodzajów działalności gospodarczej, jeden przejazd może stanowić jednocześnie przejazd pomocniczy w rozumieniu art. 4 pkt 4 utd dla kilku rodzajów działalności gospodarczej, jedynie w sytuacji istnienia stosunku prawnego uzasadniającego dokonanie takiego przejazdu. W przeciwnym wypadku to nie sam przejazd, ale jedna z kilku rodzajów działalności gospodarczej miałaby charakter pomocniczy dla innej działalności gospodarczej. Przyjmując nawet twierdzenia skarżącego, o istnieniu i wykonaniu usługi zlecenia, wskazać należy, że w takich okolicznościach mógł on wieźć jedynie narzędzia konieczne i potrzebne do przygotowania terenu pod urządzenia zabawowe i fitness czy do montażu tych urządzeń. Żadne natomiast inne przedmioty nie mogły znaleźć się w zespole pojazdów (no chyba że objęte one byłby innym, odrębnym stosunkiem prawnym, na co skarżący się nie powołał i czego nie wykazał, a wręcz przeciwnie wskazywał konsekwentnie, że przewoził w zespole pojazdów przedmioty celem wykonania stosunku pranego w postaci umowy zlecenia). Oznacza to, że same sporne urządzenia powinna dostarczyć (przewieźć) Spółka, zgodnie z fakturami wystawionymi przez Spółkę dla Gminy, w ramach których została wyszczególniona jednostka – zapłata za dostawę, a także zgodnie z zamówieniem z dnia [...] września 2016 r. (obejmującym dostawę – odpłatny przewóz urządzeń) i zgodnie z treścią przedłożonej przez skarżącego umowy zlecenia (obejmującym wyłącznie "przygotowanie terenu" i "montaż urządzeń"). Ponadto, jak zaznaczono to wcześniej, ten sam przewóz nie może być jednocześnie przewozem odpłatnym jednego podmiotu oraz przewozem na potrzeby własne innego podmiotu. Z powyższego wynika, że skarżący nie mógł przewozić przedmiotowych urządzeń na potrzeby wykonania usługi objętej umową zlecenia z dnia [...] września 2016 r. (usługi realizowanej w ramach działalności gospodarczej skarżącego objętej tym konkretnym zleceniem), która to w tym wypadku miała według skarżącego stanowić główny i jedyny cel przejazdu, i to ona miała warunkować pomocniczy charakter przewozu urządzeń względem umowy zlecenia, skoro w umowie zlecenia nic się nie mówi, że usługa podwykonawstwa miałaby dotyczyć urządzeń, ich wyprodukowania, realizacji, sprzedaży itp. Skarżący nie mógł zatem przewozić przedmiotowych urządzeń, czy to jako ich producent, czy właściciel, czy też sprzedawca, celem realizacji umowy zlecania, w sytuacji gdy umowa zlecenia nie dotyczyła tychże urządzeń. Brak bowiem w takiej sytuacji kauzy, przyczyny, powodu dla przewozu urządzeń. Innymi słowy skoro działalność gospodarcza wykonywana w dniu kontroli nie obejmowała produkcji, realizacji urządzeń, nie można było ich przewozić pomocniczo na potrzeby wykonywania tej działalności gospodarczej. Natomiast samo przyjęcie na siebie zobowiązania wykonania usługi montażu, nie oznacza, że montaż ma dotyczyć urządzeń wyprodukowanych, czy stanowiących własność podmiotu wykonującego montaż. Dodatkowo wskazać należy, że w przypadku sprzedaży urządzeń, sprzedane rzeczy (w braku odmiennych regulacji w umowie – a takiego dowodu nie ma w sprawie) powinno się w swej istocie wieźć do kupującego, którym w tym wypadku byłaby Spółka jako kupujący, mająca tą samą siedzibę i adres co skarżący. Skarżący nie mógł więc i z tej przyczyny wieźć urządzeń jako sprzedawca. Należy również zauważyć, że w braku odmiennego postanowienia umownego (z faktury nr [...] nie wynika, że miejscem sprzedaży urządzeń było miejsce montażu urządzeń) istnieje domniemanie, że miejscem zawarcia umowy sprzedaży, jest siedziba przedsiębiorstwa, w której to nastąpił odbiór towaru. Nie mógł zatem też skarżący przewozić urządzeń jako właściciel, gdyż w momencie odbioru towaru w siedzibie przedsiębiorstwa, jego właścicielem była już Spółka. Istotną okolicznością jest również to, że umowa zlecenia z dnia [...] września 2016 r. przez Spółkę usługi podwykonawstwa skarżącemu w swej treści nie była spójna z fakturą nr [...] z dnia [...] października 2016 r. wystawioną za tą usługę Spółce przez skarżącego. Umowa zlecenia obejmowała w swej treści usługę w zakresie "przygotowania terenu" i "montażu urządzeń" na placach zabaw. Natomiast wystawiona przez skarżącego dla Spółki faktura nr [...] obejmowała pozą zapłatą za usługą przygotowania terenu i montażu urządzeń także zapłatę za urządzenia, które to nie były objęte umową zlecenia. Faktura nr [...] nie była więc spójna z umową zlecenia z dnia [...] września 2016 r.. Na marginesie poczynionych uwag, uzupełniająco należy podnieść, że skarżący w ramach wyjaśnień złożonych w dniu [...] listopada 2016 r. wskazał, że kierowca w dniu kontroli tj. już w dniu [...] października 2016 r. miał przy sobie faktury nr [...], [...], [...], [...] i [...] z dnia [...] października 2016 r. wystawione przez Spółkę (a nie skarżącego) na rzecz Gminy M. za realizację zamówienia z dnia [...] września 2016 r., dokumentujące m.in. sprzedaż (jak też zapłatę za dostawę i montaż) urządzeń, a więc sprzedaż produktów, co do których Spółka miałaby według skarżącego nie być właścicielem. Budzi wątpliwości Sądu wskazana przez skarżącego okoliczność wystawiania przez Spółkę na przyszłość ww. faktur tj. na dzień [...] października 2016 r., w sytuacji gdy przyjmując wyjaśnienia skarżącego Spółka nie tylko nie była w dniu kontroli właścicielem rzeczy objętych fakturą, ale też istniało duże ryzyko, że nie będzie nim w dniu [...] października 2016 r. (data którą zostały opatrzone faktury), zważywszy, że według skarżącego sprzedaż urządzeń i ich własność miałby przejść na Spółkę dopiero po wykonaniu całej zleconej usługi, a więc zdarzenia przyszłego i niepewnego (co miało miejsce [...] października 2016 r.) i skoro faktura nr [...] wystawiona przez skarżącego na Spółkę w dniu [...] października 2016 r., wskazująca termin sprzedaży na dzień [...] października 2016 r., dodatkowo warunkowała przejście własności na Spółkę momentem całkowitej płatności. Podkreślić należy, że skarżący nie przedłożył dowodu przelewu (zapłaty) dokonanego w dniu [...] października 2016 r. przez Spółkę na rzecz skarżącego, a taki przelew (zapłata) musiałby być dokonany w tym samym dniu, żeby następnie Spółka jako właściciel urządzeń mogłaby wystawić skutecznie własne faktury na rzecz Gminy M., opatrzone datą [...] października 2016 r. Zakładając duże ryzyku niemożliwości wystąpienia takiego ciągu zdarzeń, zauważyć należy, że w świetle wyjaśnień skarżącego, kierowca w dniu kontroli, przewoził kolejny dokument pochodzący od Spółki (a nie skarżącego), tj. poza kartami gwarancyjnymi i potwierdzeniem odbioru, także wystawione przez Spółkę faktury nr [...], [...], [...], [...] i [...] z dnia [...] października 2016 r. Nie sposób też nie dostrzec, że faktura nr [...] z dnia [...] października 2016 r. przedłożona przez skarżącego do akt sprawy wystawiona została na papierze firmowym Spółki. W tym stanie rzeczy Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że w dniu kontroli wykonywał on niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne. Wyklucza to zdaniem Sądu niespójność, niewiarygodność, niejasność, nieuzupełniający się wzajemnie charakter i nieadekwatność do istoty sprawy dowodów przedłożonych przez skarżącego, a także okoliczność, że w skardze skarżący wprost stwierdził, że pomiędzy Spółką a skarżącym zawarta została umowa zlecenia, której przedmiotem była dostawa urządzeń (i montaż), co oznacza, że dostawa (przewóz urządzeń) objęta została stosunkiem umownym, że przewóz urządzeń objęty został umową pomiędzy dwoma podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą, co wyklucza możliwość potraktowania takiego przewozu jako przewozu na potrzeby własne, który to ma w swej istocie charakter pomocniczy, nieodpłatny w stosunku do podstawowej działalności, i jako taki w swej istocie nie powinien być objęty umową przewozu (dostawy). Taka zaś umowa wskazuje na niepomocniczy, a komercyjny przewóz rzeczy, zważywszy że umowa zlecenia na którą powołuje się skarżący miała odpłatny charakter. W ocenie Sądu samą odpłatną umową powinien być objęty przedmiot podstawowej działalności gospodarczej, a nie coś pomocniczego do tej działalności. Reasumując, zdaniem Sądu, skarżący nie wykazał i nie przedłożył żadnych wiarygodnych dowodów potwierdzających, że w dni kontroli wykonywał niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne, a więc że jako właściciel, producent czy ewentualnie sprzedawca przewoził on urządzenia zabawowe i fitness na własne potrzeby związane z wykonaniem umowy zlecenia (która to umowa jak wykazano w ogóle nie obejmowała kwestii urządzeń – ich produkcji, realizacji). Powołane natomiast przez organy dowody wykazały, że w sprawie taki stan rzeczy nie wystąpił. W ocenie Sądu całokształt okoliczności dotyczących przedmiotowej sprawy wskazuje, że spornego przewozu nie można zakwalifikować jako niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne nie tylko ze względu na nie spełnienie warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 lit. c utd, ale również i przede wszystkim z tego powodu, że przewóz ten nie miał charakteru pomocniczego w stosunku do wykonywanej w dniu kontroli działalności gospodarczej. Tym samym więc orzekające w sprawie organy prawidłowo uznały sporny przewóz za transport drogowy, a więc za faktycznie wykonywaną usługę polegającą na przewozie rzeczy dla Spółki, odpowiadającą definicji transportu drogowego. Skoro więc skarżący w dni kontroli wykonywał transport drogowy nie posiadając zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji na wykonywanie transportu drogowego, to tym samym nie ulega wątpliwości, że dopuścił się on naruszenia określonego w załączniku nr 3 do utd pod lp. 1.1. Wymaga podkreślenia, że w zakresie obejmującym postępowanie wyjaśniające, Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy zarzucanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu materiał dowodowy został w sprawie prawidłowo i zgodnie z przepisami prawa zgromadzony i oceniony, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu rozstrzygnięć organów obu instancji, z których jednoznacznie wynika, którym dowodom i dlaczego Sąd dał wiarę. Ustosunkowując się natomiast do stwierdzonego również w sprawie naruszenia dotyczącego wykonywania przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące, określonego w załączniku nr 3 do udt pod lp. 6.1.1., za które wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 zł, wskazać należy, że w sprawie bezspornym było, że podczas kontroli skontrolowany zespół pojazdów o masie całkowitej przekraczającej 3,5 t nie był wyposażony w urządzenie rejestrujące. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w protokole kontroli i zeznaniach kierowcy złożonych do protokołu przesłuchania świadka. Brak urządzenia rejestrującego stanowi naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w art. 3 ust. 1 rozporządzeniu nr 165/2014, zgodnie z którym tachografy są instalowane i użytkowane w pojazdach zarejestrowanych w państwie członkowskim używanych do "przewozu drogowego" osób lub rzeczy oraz do których zastosowanie ma rozporządzenie (WE) nr 561/2006. Zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 561/2006 rozporządzenie ma zastosowanie do "przewozu drogowego" rzeczy, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza 3,5 tony. Zespół pojazdów, którym w dniu kontroli wykonywany był przewóz urządzeń zabawowych i fitness posiadał masę całkowitą 4150 kg (wymagał więc on zainstalowania tachografu). Nie podlegał on też wskazanym w rozporządzenia nr 561/2006 włączeniom z obowiązku montowania tachografu. Zgodnie z art. 32 rozporządzenia nr 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy stosujący tachografy analogowe zapewniają ich poprawne działanie i prawidłowe stosowanie wykresówek. W tych warunkach zatem nie ulega wątpliwości, że skarżący dopuścił się również naruszenia określonego w załączniku nr 3 do utd pod lp. 6.1.1. Przepis art. 92a ust. 1 utd stanowi o odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, i podleganiu karze pieniężnej za każde naruszenie. Przepis ten ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem. Odpowiedzialność ta, w zgodzie z przepisami unijnymi, ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego przewóz drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku. Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Przepis art. 92a ust. 1 utd stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy, przy czym ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania w sytuacji wystąpienia przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 utd, których nie można interpretować rozszerzająco, ponieważ stanowią wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92b i art. 92c utd powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności administracyjnej. Innymi słowy ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, jako podmiocie wywodzącym z tych przepisów skutki prawne (patrz wyrok WSA w Kielcach z dnia 27 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 350/17 oraz wyrok WSA w Gorzowie wielkopolskim z dnia 6 września 2017, sygn. akt II SA/Go 401/17 i przywołane w tych wyrokach orzeczenia). W przedmiotowej sprawie skarżący ani nie wykazał, ani nawet nie wskazał i nie powołał się na jakiekolwiek okoliczności egzoneracyjne wymienione w przepisach art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 utd, umożliwiające uwolnienie się skarżącego od odpowiedzialności za naruszenia określone w załączniku nr 3 utr pod lp. 1.1. i lp. 6.1.1. W tym stanie rzeczy, należało uznać, że skarżący podlegał odpowiedzialności administracyjnej przewidzianej w art. art. 92a ust. 1 utd, i że tym samym prawidłowo zastała nałożona na niego kara pieniężna za stwierdzone zgodnie z prawem przez orzekające organy naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Mając zatem na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) orzekł o oddaleniu wniesionej w sprawie skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło