II SA/Bd 1378/14

WyrokWSA w Bydgoszczy2016-02-01

Skład orzekający: Grzegorz Saniewski, Jarosław Wichrowski, Jerzy Bortkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i rejestrowania danych przez tachograf, uwzględniając wszystkie okoliczności faktyczne i prawne, w tym potencjalne wyłączenia stosowania przepisów?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności, organ odwoławczy nieprawidłowo ustalił czas prowadzenia pojazdu w jednym z przypadków, naruszając tym samym art. 7 i art. 107 § 3 K.p.a. Pozostałe zarzuty skargi, dotyczące m.in. wyłączenia stosowania przepisów o tachografie czy uznania czasu spędzonego w pojeździe za odpoczynek, zostały uznane za niezasadne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na kierowcę i przedsiębiorcę M. K. za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i rejestrowania danych przez tachograf. Organ I instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy. Skarżący zarzucił m.in. błędne odczytanie danych z tachografu, nieuwzględnienie wyłączenia pojazdu o dmc do 7,5 tony spod reżimu przepisów oraz błędne zakwalifikowanie czasu spędzonego w pojeździe jako niebędącego odpoczynkiem. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję z powodu naruszeń proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Sędziowie Sędzia WSA Jarosław Wichrowski (spr.) Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od [...] Inspektora Transportu Drogowego w [...] na rzecz skarżącego M. K. kwotę 125,37 (sto dwadzieścia pięć, 37/100) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] października 2014 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej zwana K.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. a, 92a, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., dalej zwana u.t.d.), lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.3, lp. 6.2.1 załącznika Nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 15 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985, dalej zwane Rozporządzeniem Nr 3821/85), art. 6 ust. 1 i ust. 3, art. 7 oraz art. 8 ust. 1-5 i ust. 8 Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) Nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, dalej zwane Rozporządzeniem Nr 561/2006), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez M. K. od decyzji P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].06.2014 r., Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8350 zł, utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że zaskarżoną decyzją nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 8350 zł. Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skrócenie dziennego czasu odpoczynku. Powyższe stwierdzono w dniu 16.05.2014 r. podczas kontroli drogowej w miejscowości S. Pojazdem kierował M. K. w zakresie działalności gospodarczej prowadzonej pod firmą M. K. A.-M. T. Pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy. Kontrolowane zadanie przewozowe podlegało więc reżimowi przepisów Rozporządzenia Nr 561/2006 oraz Rozporządzenia Nr 3821/85. Przebieg kontroli został udokumentowany w protokole kontroli z dnia [...].05.2014 r. Strona posiada uprawnienia z licencji Nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. Od decyzji organu I instancji strona wniosła odwołanie, w którym zarzuciła: błędne odczytanie niektórych tarcz tachografu w zakresie ustalenia czasookresu pracy kierowcy - przedsiębiorcy, nieuwzględnienie jako odpoczynku wolnego czasu kierowcy pomiędzy godziną 00:05 a godziną 10:30 dnia [...].05.2014 r., co wynika z ewidencji prowadzenia pojazdu, nieuwzględnienie wyłączenia pojazdu o dmc do 7,5 tony spod reżimu Rozporządzenia Nr 561/2006, nieuwzględnienie, że kierowca - przedsiębiorca w dniu [...].06.2014 r. o god. 22:30 zakończył zadanie przewozowe w D. i do godziny 8.05 dnia [...].05.2014 r. nie był w dyspozycji innego podmiotu, więc pomiędzy godzinami 5:00 a 8:05 przemieszczał się prywatnie po terenie zakładu. W uzasadnieniu odwołaniu strona podniosła, że organ I instancji ustaleń dokonał na podstawie wykresówek, a złożone przez niego wyjaśnienia nie zostały uwzględnione. Zdaniem strony inspektor prowadzący kontrolę drogową dokonał błędnej interpretacji zapisów na okazanych wykresówkach. Odwołujący się wskazał ponadto, że P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego Ł. T. oznajmił mu, iż zakazał swoim podwładnym udzielania informacji o stanie sprawy przez telefon, co łamie jego prawo do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym. Organ I instancji nie uwzględnił regulacji z art. 8 lit. h Rozporządzenia Nr 561/2006, zgodnie z którym nie ma ono zastosowania do przewozu drogowego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy. Do odwołania dołączono zaświadczenia o działalności, z których wynika, że M. K. odpoczywał od godziny 00:05 dnia [...].05.2014 r. do godziny 10:30 dnia [...].05.2014 r., natomiast od godziny 21:04 dnia [...].05.2014 r. do godziny 00:03 dnia [...].05.2014 r. prowadził pojazd wyłączony z zakresu stosowania Rozporządzenia Nr 561/2006. Organ odwoławczy utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję wziął pod uwagę następujące okoliczności. Stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 zł za każde naruszenie. Zgodnie z art. 92a ust. 2 cyt. ustawy, suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 zł. Stosownie do art. 92a ust. 6, wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne, naruszenia określa załącznik Nr 3 do ustawy. Zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a u.t.d., przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego należy rozumieć obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz Rozporządzenia Nr 3821/85. Odnośnie zarzutu naruszenia przez odwołującego się obowiązku rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1 załącznika Nr 3 do u.t.d.) organ wskazał, że zgodnie art. 15 ust. 2 Rozporządzenia Nr 3821/85, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karty kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać urządzeń zainstalowanych w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 3 tiret drugie lit. b), c) i d): jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, wprowadza się na wykresówkę, ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc karty; lub jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB, wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do ręcznego wprowadzania danych, w jakie wyposażone jest urządzenie rejestrujące. Jeśli pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB jedzie więcej niż jeden kierowca, kierowcy ci upewniają się, że ich karty kierowcy zostały włożone w odpowiednie otwory tachografu. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść: lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi karą pieniężną w wysokości 5 000 zł. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci protokołu przesłuchania M. K. oraz wykresówek za dni [...]-[...].05.2014 r. dowodzi w sposób bezsporny, że [...].05.2014 r. w godzinach 05:00 - 08:05 kierowca prowadził pojazd nie rejestrując na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. M. K. zeznał pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, że: "o godzinie 05:00 obudził mnie ochroniarz, który kazał mi zjechać na parking towarowy z drugiej strony zakładu. Otworzyłem tachograf i podjechałem we wskazane przez ochroniarza miejsce. Nie zarejestrowałem tego podjazdu na wykresówce, ponieważ zapomniałem wymienić wykresówkę na nową, gdyż miałem problem z rozrusznikiem. O godzinie 08:05 założyłem nową wykresówkę do tachografu i rozpocząłem jazdę." Nie ulega więc wątpliwości, że M. K. prowadził pojazd nie rejestrując za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy przebytej drogi. W wyjaśnieniach złożonych wraz z odwołaniem przedsiębiorca obszernie opisał okoliczności zdarzenia, wskazując, iż zatrzymał pojazd na wzniesieniu parkingu osobowego ponieważ w pojeździe wystąpiła awaria rozrusznika (problem z elektryką w pojeździe). Strona wyjaśnia, że dnia [...].05.2014 r. oraz w nocy z [...]/[...].05.2014 r. pogoda była bardzo zła, ponieważ cały czas padał deszcz. Wtedy właśnie pracownik ochrony nakazał przejechanie z parkingu dla pojazdów osobowych na parking dla ciężarówek. Wówczas odruchowo otworzył tachograf, następnie zaś uruchomił pojazd, co wiązało się z przemoczeniem odzieży, ponieważ włączyć silnik mógł tylko poprzez popchnięcie pojazdu. Gdy wrócił do pojazdu, nie mógł od razu opisać wykresówki, ponieważ jego odzież była przemoczona. Organ wskazał, że powyższe wyjaśnienia potwierdzają zasadność nałożenia kary administracyjnej przez organ I instancji. Trzeba mieć bowiem na względzie, że kierowca po otrzymaniu dyspozycji przerwania odpoczynku, powinien był opisać nową wykresówkę i ustawić selektor na tzw. inną pracę. Przedsiębiorca w okresie, w którym podejmował czynności niezbędne do przemieszczenia pojazdu, nie mógł bowiem swobodnie dysponować swoim czasem. Ponadto, mógł udokumentować całą sytuację na rewersie wykresówki. Zaniechanie powyższego rzutuje niewątpliwie na wiarygodność twierdzeń podnoszonych przez stronę. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 5000 zł została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę (lp. 5.1 załącznika Nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 6 ust. 1 Rozporządzenia Nr 561/2006, dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5. 1 załącznika Nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do 1 godziny karą pieniężną w wysokości 100 zł i za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200 zł. Po dokonaniu analizy tarcz tachografu kierowcy ustalono, że prowadził on pojazd pomiędzy godziną 12:30 dnia [...].05.2014 r. a godziną 19:10 dnia [...].05.2014 r. w wymiarze 15 godzin bez odebrania wymaganego odpoczynku. W niniejszym przypadku dopuszczalne było prowadzenie pojazdu w wymiarze maksymalnie 10 godzin. Stwierdzono przekroczenie maksymalnego dziennego odpoczynku o 5 godzin. Na rewersie wykresówki nie dokonano wpisu uzasadniającego odstępstwa od przestrzegania przepisów art. 6-9 Rozporządzenia Nr 561/2006. Strona w wyjaśnieniach wskazała, że od godziny 21:04 dnia [...].05.2014 r. do godziny 00:03 dnia [...].05.2014 r. prowadziła pojazd o dmc do 7,5 tony, a do zadania przewozowego zastosowanie znalazł przepis z art. 3 lit. h Rozporządzenia Nr 561/2006. O godzinie 21:06 dnia [...].05.2014 r. kierowca zakończył realizację zadania przewozowego. Od godziny 00:05 dnia [...].05.2014 r. do godziny 10:30 tego dnia pojazd prowadził A. S., a odwołujący się w tym czasie odpoczywał, przy czym, w jego ocenie, nie można mu czynić zarzutu, że w pojeździe nie ma miejsca do spania, jako że to kierowca ma prawo wyboru, gdzie ma odpoczywać. Organ odwoławczy nie dał wiary temu twierdzeniu strony. Gdyby bowiem przewóz drogowy był zwolniony z zastosowania przepisów Rozporządzenia Nr 561/2006, kierowca nie rejestrowałby swojej aktywności na wykresówce jako okresu prowadzenia pojazdu. Trzeba mieć także na względzie, że przepis z art. 3 lit. h cyt. rozporządzenia statuuje wyjątek od przepisu z art. 2 ww. rozporządzenia, który określa zakres jego zastosowania. Przedsiębiorca zawodowo realizujący zadania przewozowe ma obowiązek w sposób rzetelny udokumentować każdy przypadek przejazdu z zastosowaniem wyłączenia z art. 3 lit. h Rozporządzenia Nr 561/2006 i wykazać powyższą okoliczność w toku postępowania administracyjnego. Przyjęcie odmiennego założenia jest równoznaczne z przyzwoleniem na zatajanie przez przewoźników drogowych i zatrudnionych przez nich kierowców ich rzeczywistej aktywności pod pretekstem stosowania wyłączenia z art. 3 lit. h ww. rozporządzenia. Strona zeznała pod rygorem odpowiedzialności karnej, że po wyjęciu wskazanej wykresówki towarzyszyła prowadzącemu pojazd kierowcy, A. S. W związku z tym organ I instancji słusznie nie zakwalifikował okresu spędzonego w jadącym pojeździe jako dziennego okresu odpoczynku. Trzeba bowiem mieć na względzie, że zgodnie z art. 8 ust. 8 Rozporządzenia Nr 561/2006, jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. W związku z tym nie można uznać czasu spędzonego w poruszającym się pojeździe za odpoczynek dobowy, nawet jeżeli kierowa towarzyszący kierowcy prowadzącemu pojazd śpi w czasie podróży. Zwłaszcza że, jak wynika z protokołu oględzin, w pojeździe nie było miejsca do spania. Za powyższe naruszenie nałożono karę pieniężną w wysokości 900 zł. Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut (lp. 5.2 załącznika Nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 7 Rozporządzenia Nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Konsekwencją tego naruszenia jest treść "lp. 5.2 lit. załącznika Nr 3" (nie wskazano litery) do u.t.d., która sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut, karą pieniężną w wysokości 150 zł oraz karą w wysokości 200 zł za każde następne rozpoczęte 30 minut. Po dokonaniu analizy tarcz tachografu ustalono, że kierowca prowadził pojazd pomiędzy godziną 16.05 dnia [...].05.2014 r. a godziną 00:05 dnia [...].05.2014 r. w wymiarze 6 godzin i 10 minut bez odebrania wymaganej przerwy. Stwierdzono przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 40 minut. Do opisanego stanu faktycznego organ odwoławczy odesłał do swoich rozważań zawartych w odpowiedzi na wyjaśnienia strony dotyczące naruszenia z lp. 5.1 załącznika Nr 3 do u.t.d. Za powyższe naruszenie nałożono karę pieniężną w wysokości 750 zł. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę (lp. 5.3 załącznika Nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 8 ust. 1-5 i 8 Rozporządzenia Nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24-godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Na zasadzie odstępstwa od przepisów ust. 2, w ciągu 30 godzin od zakończenia dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca należący do kilkuosobowej załogi musi skorzystać z kolejnego dziennego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 9 godzin. Jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść "lp. 5.3 lit. załącznika Nr 3" (ponownie nie wskazano litery) do u.t.d., który karą pieniężną w wysokości 100 zł sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, natomiast w wysokości 200 zł za każdą następną rozpoczętą godzinę. Po dokonaniu analizy tarcz tachografu ustalono, że w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym mającym miejsce od dnia [...].05.2014 r. od godziny 12:30 kierowca w ogóle nie odebrał wymaganego odpoczynku dobowego, który powinien trwać co najmniej 9 godzin. W wykresówce z dnia [...].05.2014 r. zarejestrowano prowadzenie pojazdu w okresie pomiędzy godziną 12:30 dnia [...].05.2014 r. a godziną 00:05 następnego dnia. Kierowca zeznał pod rygorem odpowiedzialności karnej, że po wyjęciu wskazanej wykresówki towarzyszył prowadzącemu pojazd kierowcy, A. S. W związku z tym organ I instancji słusznie nie zakwalifikował okresu spędzonego w jadącym pojeździe jako dziennego okresu odpoczynku, ponieważ zgodnie z art. 8 ust. 8 Rozporządzenia Nr 561/2006, jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. W związku z tym nie można uznać czasu spędzonego w poruszającym się pojeździe za odpoczynek dobowy, nawet jeżeli kierowa towarzyszący kierowcy prowadzącemu pojazd śpi w czasie podróży. Zwłaszcza że, jak wskazano już wcześniej, w pojeździe nie było miejsca do spania. Na rewersie wykresówki nie znaleziono wpisów uzasadniających odstępstwa od przepisów z art. 6-9 Rozporządzenia Nr 561/2006. Do opisanego stanu faktycznego organ odwoławczy odesłał do swoich rozważań zawartych w odpowiedzi na wyjaśnienia strony dotyczące naruszenia z lp. 5.1 załącznika Nr 3 do u.t.d. Za powyższe naruszenie nałożono karę pieniężną w wysokości 1700 zł. Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu organ II instancji stwierdził, że są one niezasadne i nie mogły zostać uwzględnione. Organ dokonał ponownej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym również wykresówek. Ponowna analiza zabezpieczonych w toku kontroli tarcz tachografu przesądza, że organ I instancji dokonał prawidłowych ustaleń. Odwołujący zarzucił nieuwzględnienie jako odpoczynku wolnego czasu kierowcy pomiędzy godziną 00:05 a godziną 10:30 dnia [...].05.2014 r. oraz nieuwzględnienie przez organ I instancji wyłączenia pojazdu o dmc do 7,5 tony spod reżimu Rozporządzenia Nr 561/2006. Odnosząc się do tych zarzutów organ odwoławczy zważył, że skoro aktywność kierowcy zarejestrowana została na wykresówce, a strona nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów na okoliczność realizacji przewozów w celach niehandlowych, to nie ma jakichkolwiek podstaw, by uznać jej twierdzenia za uzasadnione. Zadania przewozowe realizowane przez przewoźnika drogowego z wyłączeniem, o którym mowa w art. 3 lit. h Rozporządzenia Nr 561/2006 powinny być w sposób wyraźny oddzielone od innych zadań - realizowanych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Niezasadnym jest podnoszenie, że okres prowadzenia pojazdu zarejestrowany na tej samej wykresówce, co zadanie przewozowe realizowane w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, może być zakwalifikowany jako podlegający wyłączeniu, o którym mowa w art. 3 lit. h Rozporządzenia Nr 561/2006. Obowiązek rejestracji na wykresówce dotyczy bowiem tych zadań przewozowych, które podlegają regulacji ww. rozporządzenia lub umowy AETR. Rozstrzygnięciu zarzucono ponadto nieuwzględnienie, że kierowca - przedsiębiorca w dniu [...].06.2014 r. o godzinie 22:30 zakończył zadanie przewozowe w Dęblinie i do godziny 8.05 dnia [...].05.2014 r. nie był w dyspozycji innego podmiotu, więc pomiędzy godzinami: 05:00 a 8:05 przemieszczał się prywatnie po terenie zakładu. Organ odwoławczy wskazał, że konieczność przebywania na terenie przedsiębiorstwa w związku z realizacją zadania przewozowego nie sposób uznać za odpoczynek. Odpoczynkiem w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Nr 561/2006 jest bowiem nieprzerwany okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem. Jak wynika z art. 9 ust. 2 cyt. rozporządzenia, czas spędzony na dojeździe do miejsca postoju pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia lub powrotu z tego miejsca, jeżeli pojazd nie znajduje się ani w miejscu zamieszkania kierowcy, ani w bazie pracodawcy, w której kierowca zwykle pracuje, nie jest liczony jako odpoczynek lub przerwa, chyba że kierowca znajduje się na promie lub w pociągu i posiada dostęp do koi lub do kuszetki. Z kolei, zgodnie z art. 9 ust. 3 ww. rozporządzenia, czas spędzony przez kierowcę kierującego pojazdem nieobjętym zakresem niniejszego rozporządzenia do lub z pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia, który nie znajduje się w miejscu zamieszkania kierowcy ani w bazie pracodawcy, gdzie kierowca zazwyczaj pracuje, jest traktowany jako "inna praca". Zgodnie z art. 15 ust. 2 Rozporządzenia Nr 3821/85, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać urządzeń zainstalowanych w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 3 tiret drugie lit. b), c) i d): jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, wprowadza się na wykresówkę, ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc karty; lub jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB, wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do ręcznego wprowadzania danych, w jakie wyposażone jest urządzenie rejestrujące. Zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców, tygodniowy czas pracy nie może przekraczać przeciętnie 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy. Z kolei, jak wynika z art. 26 ust. 2 ww. ustawy, tygodniowy czas pracy, o którym mowa w ust. 1, może być przedłużony do 60 godzin, jeżeli średni tygodniowy czas pracy nie przekroczy 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy. Przepis z art. 26 ust. 3 ustawy o czasie pracy kierowców rozstrzyga o tym, że czas pracy określony w ust. 1 i 2 obowiązuje: przedsiębiorców, o których mowa w art. 1 pkt 1a, i osoby, o których mowa w art. 1 pkt 1b - niezależnie od liczby podmiotów, na rzecz których wykonują przewóz drogowy; przedsiębiorców, o których mowa w art. 1 pkt 1a, i osoby, o których mowa w art. 1 pkt 1b - jeżeli jednocześnie są zatrudnieni jako kierowcy na podstawie stosunku pracy. Art. 26 ust. 5 stanowi o tym, że do określenia okresu odpoczynku stosuje się przepisy rozporządzenia Nr 561/2006 albo umowy AETR. Organ odwoławczy dokonał ponownej analizy wykresówek i ustalił identyczne naruszenia, jakie uprzednio stwierdził organ I instancji. Organ odwoławczy zważył ponadto, że brakuje jakiegokolwiek logicznego związku pomiędzy zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu, wyrażona w art. 10 K.p.a. a telefonicznym informowaniem strony o przebiegu postępowania. Udzielenie jakichkolwiek informacji o przebiegu postępowania administracyjnego możliwe jest dopiero po zweryfikowaniu tożsamości danej osoby, co nie jest możliwe przy kontakcie telefonicznym. Strona w piśmie z [...].05.2014 r. pouczona została o treści art. 73 § 1 K.p.a., zgodnie z którym strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie znają instytucji telefonicznego zawiadamiania strony o przebiegu postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy uznał niewiarygodne dokumenty przedłożone przez stronę, w których wskazuje ona daty i godziny odpoczynku. Z całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zaś z wykresówek oraz wyjaśnień strony wynika, że powyższe zaświadczenia wystawione zostały na podstawie błędnej interpretacji przepisów Rozporządzenia Nr 561/2006. Do odwołania dołączono również wydruki listów elektronicznych. Zawarte w nich informacje nie są jednak przydatne dla wyjaśnienia sprawy. Z jednej bowiem strony nie zawierają one informacji, które mogłyby zmienić ustalenia organu odwoławczego w przedmiocie zaistnienia stwierdzonego naruszenia, z drugiej zaś zawarte w nich informacje nie mają doniosłości prawnej na gruncie przepisów z art. 92b lub 92c u.t.d. Okoliczność, że w placówce przedsiębiorcy S. P. sp. z o.o. dnia [...].05.2014 r. usunięto awarię, nie ma żadnego znaczenia dla odpowiedzialności administracyjnej. W postępowaniu prowadzonym w wyniku odwołania od decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego organ odwoławczy ponownie rozpoznaje kwestię odpowiedzialności administracyjnej strony. Od tejże odpowiedzialności strona może się uwolnić poprzez wykazanie, że zaistniały przesłanki zastosowania przepisów z art. 92b lub 92c u.t.d. Na gruncie niniejszej sprawy przepisy te nie miały zastosowania. Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza również, by czynności kontrolne w dniu [...].05.2014 r. prowadzono w sposób nienależyty. Przedsiębiorca podpisał protokół przesłuchania strony. Natomiast istotnie odmówił podpisania protokołu kontroli, co w samym protokole kontroli zostało odnotowane. Powyższe jednak nie wpływa w żadnym stopniu na prawdziwość ustaleń faktycznych poczynionych w protokole, gdyż potwierdza je materiał dowodowy w postaci wykresówek, protokołu oględzin pojazdu i jego dokumentacji fotograficznej oraz kopii pozostałych dokumentów. Skargę na powyższą decyzję złożył M. K. wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że stosownie do art. 3 Rozporządzenia Nr 561/2006 nie miał obowiązku stosowania tachografu. Ponadto, skarżący odwołał się do treści art. 29 i art. 26b ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców, które również stanowią o wyłączeniu stosowania art. 5-9 Rozporządzenia Nr 561/2006 w przypadku przewozów pojazdami o dmc poniżej 7,5 tony oraz odnoszą się do sytuacji kierowców będących równocześnie przedsiębiorcami. Skarżący zwrócił również uwagę, że w protokole kontroli wskazano, że kierował ciągnikiem siodłowym, podczas gdy jego samochód nie jest takim ciągnikiem. W pkt 1 ww. protokołu wskazano, że prowadził pojazd bez odpoczynku dziennego przez 15 godzin, natomiast z tarczki tachografu wynika, że prowadził pojazd mniej niż 10 godzin i zrobił w tym czasie 3 przerwy. Nie jest również prawdą to, że zeznał, iż jechał na pozycji drugiego kierowcy, ponieważ przekazał pojazd kierowcy A. S. W pozycji 3 i 4 protokołu niezasadnie wpisano, ze przekroczył czas jazdy bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 40 minut, co jest sprzeczne z odczytami z wykresówki. W pozycjach 5 i 6 zdublowano pozycję 1 powielając rzekome naruszenie prawa. W pozycji 7 nie uwzględniono okoliczności, że pojazd był wyłączony spod reżimu Rozporządzenia nr 561/2006. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej przywoływana jako P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W rozumieniu powyższych przepisów, sąd administracyjny bada legalność, czyli innymi słowy zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron, oraz z przepisami proceduralnymi, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd orzekając w sprawie nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości i nie ocenia kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Natomiast stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Po myśli art. 134 § 1 P.p.s.a., rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 P.p.s.a, skarga podlega oddaleniu w oparciu o przepis art. 151 P.p.s.a. Wychodząc z tych przesłanek Sąd uwzględnił skargę, gdyż stwierdził, że zaskarżona narusza przepisy postępowania administracyjnego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. stanowi podstawę do jej uchylenia. Podkreślić jednak trzeba, że tylko część zarzutów skargi była zasadna. Dokonując analizy poszczególnych naruszeń prawa, których miał dopuścić się skarżący, wskazać należy, że: 1. Organ nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 5000 zł zgodnie z pkt 6.2.1. zał. Nr 3 do u.t.d., zgodnie z którym kara pieniężna w tej wysokości nakładana jest za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zarzut ten dotyczył zdarzenia, jak określił to organ II instancji, z dnia [...].05.2014 r., kiedy to skarżący miał w okresie między godz. 5.00 a 8.05 kierować pojazdem nie rejestrując tego zgodnie z ww. przepisem. Z analizy akt sprawy, a w szczególności z wykresówek, wynika, że w ww. dacie skarżący nie używał urządzenia rejestrującego. Słusznie wskazał natomiast organ I instancji, że zarzut ten dotyczy zdarzenia z dnia [...].05.2014 r. Sam skarżący przyznał, że wyjął wykresówkę z tachografu tego dnia, tj. [...].05.2014 r., o godz. 5.00 po zaparkowaniu pojazdu, po czym po pewnym czasie na polecenie obsługi parkingu przestawił samochód na inne miejsce. Powyższe błędne ustalenie daty przez organ II instancji nie miało wpływu na wynik sprawy, ponieważ organ utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, który w prawidłowy sposób określił tę datę. Nie ulega zatem wątpliwości to, że to dnia [...].05.2104 r. skarżący kierował pojazdem nie używając urządzenia rejestrującego, czym naruszył art. 15 ust. 2 Rozporządzenia Nr 3821/85, zgodnie z którym "Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów (...)". Zgodzić się należy z organem II instancji, że opisywane przez skarżącego okoliczności towarzyszące temu przejazdowi nie mają znaczenia dla sprawy. Trudności z uruchomieniem silnika i złe warunki pogodowe nie uniemożliwiały bowiem przed wykonaniem polecenia obsługi parkingu założenia wykresówki. Zgodnie z art. 12 Rozporządzenia Nr 561/2006, "Pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój." Sytuacja opisana przez skarżącego nie spełnia tych wymogów, a przede wszystkim skarżący nie opisał jej na wykresówce. Jak słusznie stwierdził WSA w Warszawie w wyroku z 13.01.2011 r., VI SA/Wa 678/10, LEX nr 954339, podstawienie z parkingu na stanowisko podjazdowe, czyli uruchomienie silnika i jazda nawet 1 minutę, przerywa okres przerwy w czasie pracy kierowcy. 2. Organ nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 900 zł na podstawie pkt 5.1 załącznika Nr 3 do u.t.d., zgodnie z którym za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny wymierza się karę w kocie 100 zł (pkt 5.1.1.), a za każdą następną rozpoczętą godzinę 200 zł (pkt 5.1.2.). Zgodnie z art. 6 ust. 1 Rozporządzenia Nr 561/2006, "Dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu." Jak ustalił organ, skarżący prowadził pojazd pomiędzy godziną 12.30 dnia [...].05.2014 r. a godz. 19.10 dnia [...].05.2014 r. w wymiarze 15 godzin. Skarżący tłumaczył to tym, że od godz. 21.04 dnia [...].05.2104 r. do godz. 0.03 dnia [...].05.2014 r. prowadził pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 7,5 tony, i zastosowanie powinien mieć art. 3 lit. h) cyt. rozporządzenia. Natomiast w godzinach 0.05 do 10.30 dnia [...].05.2014 r. samochodem kierował A. S., natomiast skarżący odpoczywał na fotelu pasażera. Nie można podzielić poglądu skarżącego, że stosując tachograf i nie odnotowując tego w żaden sposób na wykresówce mógł podnosić okoliczność, że z uwagi na to, iż pojazd nie przekracza dmc 7,5 tony, mógł mieć zastosowanie art. 3 lit. h) Rozporządzenia Nr 561/2006. Zgodnie z nim, rozporządzenie nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy. Aby zatem wykazać, że skarżący wykonywał niehandlowy przewóz rzeczy, która to okoliczność powoduje wyłączenie zastosowania rozporządzenia, winien on odnotować to - w przypadku używania tachografu - na wykresówce. W odmiennym przypadku należałoby uznać, że każdy kierowca kierujący pojazdem o dmc do 7,5 tony mógłby zawsze tłumaczyć się tym, że wykonywał niehandlowy przewóz rzeczy pomimo używania tachografu. W takiej sytuacji niemożliwe byłoby skontrolowanie działalności takich kierowców, kontrola ta byłaby czysto iluzoryczna. Aby zatem móc powoływać się na ww. art. 3 lit. h) cyt. rozporządzenia, skarżący winien odnotować okoliczność niehandlowego przewozu rzeczy na wykresówce umożliwiając tym samym organom zweryfikowanie tych twierdzeń. Biorąc pod uwagę powyższe nie mogły podlegać uwzględnieniu zarzuty skarżącego wskazane w skardze związane z ustawą z dnia 16 kwietnia 2014 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r. poz. 1155), a w szczególności z jej art. 26b. Aby skarżący mógł się powoływać na te regulacje, musiał, co wskazano wyżej, odnotować na wykresówce okresy, kiedy nie pozostaje w dyspozycji podmiotu, dla którego świadczy usługę przewozu drogowego i nie wykonuje czynności, o których mowa w art. 6 ust. 1. Odnośnie okoliczności związanych z odpoczynkiem skarżącego na fotelu kierowcy podczas kierowania pojazdu przez A. S., zgodzić się należy z organem, że nie może to być uważane za odpoczynek w rozumieniu art. 8 ust. 8 Rozporządzenia Nr 561/2006, zgodnie z którym, jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. Treść cyt. przepisu jest jasna i precyzyjna, nie wymaga żadnego wyjaśniania, zatem jazda na fotelu pasażera nie może być uznana za odpoczynek. Pewne wątpliwości Sądu wzbudziła jednak w analizowanej kwestii okoliczność, że, jak wynika z wykresówki, w godzinach od 3.00 do 8.00 dnia [...].05.2014 r. pojazd nie był w ruchu. Organy zupełnie pominęły tę okoliczność. Biorąc jednak pod uwagę treść zeznań skarżącego, z których wynika wprost, że skarżący odpoczywał od godz. 0.10 do 8.28 na fotelu pasażera, oraz okoliczność, że również w trakcie dalszego postępowania, a w szczególności w odwołaniu, skarżący nie kwestionował tej okoliczności, brak wyjaśnienia tej kwestii przez organy, pomimo naruszenia art. 7 K.p.a., nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Nawet bowiem, kiedy pojazd znajdował się na postoju, skarżący odpoczywał, jak sam przyznał, na fotelu pasażera, a nie na odpowiednim miejscu do spania – zgodnie z cyt. wyżej art. 8 ust. 8 rozporządzenia. Bezspornie bowiem w przedmiotowym samochodzie nie było takiego miejsca do spania. Zatem nie mógł podlegać uwzględnieniu zarzut skargi, w którym skarżący podnosi, że nie jest prawdą, iż zeznał, że jechał na pozycji drugiego kierowcy. Treść zeznań skarżącego wskazuje coś wprost przeciwnego, zarzut ten pojawił się dopiero w skardze i skarżący w żaden sposób nie wyjaśnia, dlaczego podpisał protokół niezgodny z rzeczywistością. Gdyby skarżący faktycznie nie jechał w pojeździe na miejscu pasażera (drugiego kierowcy) w godz. 0.05-10.30 dnia [...].05.2014 r., wówczas od razu by to kwestionował, a na pewno nie podpisałby protokołu przesłuchania, z którego wynikało coś wprost przeciwnego. Powyższe stanowisko skarżącego zawarte w skardze należy uznać za przyjętą linię obrony, która ma prowadzić do uniknięcia kary pieniężnej. 3. Organ nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 750 zł na podstawie pkt 5.2 załącznika Nr 3 do u.t.d., zgodnie z którym za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut nakłada się karę w wysokości 150 zł (5.2.1.), a za każde następne rozpoczęte 30 minut – 200 zł (5.2.2.). Zgodnie z art. 7 Rozporządzenia Nr 561/2006, "Po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego". W tym zakresie organ wskazał, że skarżący prowadził pojazd między godziną 16.05 dnia [...].05.2014 r. a godz. 0.05 dnia [...].05.2014 r., tj. 6 godzin i 10 minut, bez wymaganej przerwy. Tymczasem z wykresówki wynika, że skarżący kierował pojazdem w godz. 14.25-15.45, 16.50-20.20, 21.05.-0.05. Nie wiadomo zatem, z jakich przyczyn organ dokonał innych ustaleń. Przede wszystkim nie ustalił i nie wskazał wprost w uzasadnieniu decyzji, naruszając tym samym art. 107 § 3 K.p.a., w jakich konkretnie godzinach skarżący kierował tego dnia pojazdem, tym samym Sąd nie mógł zweryfikować ustaleń organu w tym zakresie, i nie mógł tego uczynić również skarżący, gdyby chciał odnieść się do tychże ustaleń. Dopiero na rozprawie pełnomocnik organu podniósł nowe okoliczności, tj. stwierdził, że pomiędzy godz. 20.25 a godz. 21.05 nastąpiło wyjęcie tarczki oraz między godz. 15.55 a godz. 16.50 jest przerwa w zapisie. Przy czym wskazane wyżej przez Sąd okresy kierowania pojazdem przez skarżącego mogą być obarczone kilkuminutowym błędem z uwagi na brak dokładnych wskazań wykresówki, która zawiera skalę (kreski) oznaczające każda 5 minut, więc niemożliwym jest dokładne ustalenie ilości minut pomiędzy tymi 5-minutowymi okresami. Nie można zatem wykluczyć, że w godz. 20.20-21.05 skarżący odebrał 45-minutowy odpoczynek. Powyższe powoduje, że organ naruszył art. 7 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., przy czym naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. 4. Organ nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 1700 zł na podstawie pkt 5.3 załącznika Nr 3 do u.t.d., zgodnie z którym organ za skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny nakłada karę w wysokości 100 zł (5.3.1.), a za każdą następną rozpoczętą godzinę – 200 zł. Zgodnie z art. 8 ust. 1-4 Rozporządzenia Nr 561/2006: "1. Kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. 2. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. 3. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. 4. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku." W tym zakresie należy w pełni podzielić stanowisko organu, które sprowadza się do ustalenia, że w okresie od godz. 12.30 dnia [...].05.2014 r. skarżący w ogóle nie odebrał wymaganego odpoczynku, przy czym będą do tej kwestii miały zastosowanie wcześniejsze rozważania Sądu dotyczące w szczególności braku możliwości uznania za odebranie odpoczynku okresu spędzonego przez skarżącego na fotelu drugiego kierowcy (pasażera), kiedy pojazdem kierował dnia [...].05.2014 r. A. S. Tym samym nie ulega wątpliwości to, że w powyższym zakresie rozstrzygnięcie organu było prawidłowe. Odnośnie pozostałych, nie omówionych do tej pory kwestii, a podnoszonych przez skarżącego, wskazać należy, że nie miało wpływu na wynik sprawy określenie w protokole kontroli, iż skarżący kierował zespołem pojazdów składającym się z ciągnika siodłowego, podczas gdy pojazd, którym kierował, nie był w rzeczywistości ciągnikiem siodłowym. Istotne było dla sprawy to, że organ w prawidłowy sposób wskazał dmc pojazdu na "do 7,5 tony". Nie był zasadny zarzut zdublowania w załączniku do kontroli w pozycjach 5 i 6 pozycji 1. Jak słusznie zauważył WSA w Szczecinie w wyroku z 2.11.2011 r., II SA/Sz 699/11, LEX nr 1153324, przekroczenie maksymalnego okresu jazdy dziennej i skrócenie dziennego czasu odpoczynku stanowią dwa odrębne naruszenia, podlegające odrębnej regulacji i innemu sposobowi obliczania ich wielkości. Logicznym jest, że przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu (poz. 1, określone w pkt 5.1.1. załącznika Nr 3 do u.t.d.) może skutkować równocześnie skróceniem dziennego czasu odpoczynku (poz. 5 i 6, określone w pkt 5.3. ww. załącznika), choć nie zawsze musi istnieć taka zależność. Sąd nie stwierdził ponadto zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 92b i art. 92c u.t.d. Skarżący nie podnosił żadnych zarzutów związanych z ww. przepisami, a z samej ich istoty wynika, że wskazane w nich sytuacje nie mogą dotyczyć analizowanego stanu faktycznego. Reasumując, skarga była jedynie częściowo zasadna. Wskazane przez Sąd naruszenie prawa procesowego w postaci art. 7 i art. 107 § 3 K.p.a. mogło mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych rozważań Sądu i ponowne rozpoznanie sprawy winno nastąpić z uwzględnieniem poczynionych przez Sąd uwag. W szczególności organ winien w sposób szczegółowy ustalić czas prowadzenia pojazdu przez skarżącego w dniu [...].05.2014 r. Sąd oddalił wniosek skarżącego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność odczytu tachografu. Zgodnie bowiem z art. 106 § 3 P.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dowód z opinii biegłego nie jest dowodem z dokumentu, a ponadto jego przeprowadzenie skutkowałoby znacznym, kilkumiesięcznym przedłużeniem postępowania. Natomiast wniosek taki może skarżący złożyć w toku dalszego postępowania przed organem, który rozważy, czy istnieje konieczność jego ewentualnego przeprowadzenia. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 85 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1025) w zw. z § 2 pkt 1 lit. b) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz. U. Dz. U. Nr 27, poz. 271 z późn. zm.). Na koszty złożyły się koszty przejazdu skarżącego do Sądu, tj. odległość 150 km x 0,8355 = 125,37 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło