II SA/Bd 1392/10

WyrokWSA w Bydgoszczy2011-01-12

Skład orzekający: Grażyna Makinowska-Wasik, Małgorzata Włodarska, Anna Klotz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasiłek pielęgnacyjny może zostać uznany za nienależnie pobrany, jeśli strona nie została prawidłowo pouczona o braku prawa do jego pobierania w przypadku otrzymywania dodatku pielęgnacyjnego, a także czy istniały przesłanki do uznania świadczeniobiorcy za działającego w złej wierze?
Ratio decidendi
Zasiłek pielęgnacyjny nie może zostać uznany za nienależnie pobrany, jeśli strona nie została prawidłowo pouczona o braku prawa do jego pobierania w przypadku otrzymywania dodatku pielęgnacyjnego, a także gdy brak jest dowodów na świadome działanie strony wbrew pouczeniu. Samo otrzymanie dodatku pielęgnacyjnego nie jest wystarczające do żądania zwrotu zasiłku, jeśli nie można przypisać świadczeniobiorcy złej wiary lub świadomego wprowadzenia organu w błąd.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. o zwrocie nienależnie pobranego zasiłku pielęgnacyjnego przez H. U. za okres od kwietnia 2007 r. do czerwca 2009 r. Organ uznał zasiłek za nienależnie pobrany, ponieważ skarżący od kwietnia 2007 r. otrzymywał dodatek pielęgnacyjny, o czym nie poinformował organu. Skarżący kwestionował prawidłowość pouczeń i swoją świadomość co do otrzymywania dodatku pielęgnacyjnego, wskazując na chorobę (otępienie).
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grażyna Makinowska-Wasik Sędziowie: sędzia WSA Małgorzata Włodarska (spr.) sędzia WSA Anna Klotz Protokolant: Katarzyna Korycka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi H. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego zasiłku pielęgnacyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Decyzją z dnia [..] Prezydent Miasta B., na podstawie art. 30 ust. 1, ust. 2 pkt 1, ust. 5, 6, 7, 8 i 9 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 992; ze zm.), dalej w skrócie powoływanej jako "ustawa o śwd. rodz.", zobowiązał skarżącego H. U. do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku pielęgnacyjnego z tytułu niepełnosprawności za okres od dnia 1 kwietnia 2007 r. do dnia 30 czerwca 2009 r., w kwocie 4.131 zł wraz z należnymi odsetkami w wysokości ustawowej od dnia 1 maja 2007 r. tj. od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczeń rodzinnych, do dnia spłaty. Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie organ wskazał, że z wniosku o ustalenie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego z tytułu niepełnosprawności z dnia 5 września 2005 r. wynika, że skarżący zapoznał się z oświadczeniami służącymi ustaleniu prawa do zasiłku pielęgnacyjnego z tytułu niepełnosprawności, o czym świadczy własnoręczny podpis z naniesioną datą. Ponadto w pouczeniu zawartym w decyzji Prezydenta z dnia [..] przyznającej to świadczenie oraz w decyzji z dnia [..] zmieniającej wysokość zasiłku pielęgnacyjnego poinformowano skarżącego, że w przypadku wystąpienia zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych powinien niezwłocznie o tym zawiadomić organ. Pomimo tego skarżący nie poinformował, że od 1 kwietnia 2007 r. nabył prawo do dodatku pielęgnacyjnego wypłaconego przez ZUS wraz z emeryturą. Organ na podstawie pisma ZUS przesłanego w dniu 27 lipca 2010 r. ustalił ponadto, że zasiłek pielęgnacyjny był wypłacany skarżącemu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w B. (ZUS) od 1 maja 2004 r. do 31 sierpnia 2005 r. na podstawie wniosku złożonego w dniu 16 kwietnia 2004 r. wraz z orzeczeniem Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w B. z dnia [...] nr [...] (decyzja ZUS z dnia [...] znak: [..]). W części II wniosku z dnia 16 kwietnia 2004 r. skarżący podpisał oświadczenie, że nie jest uprawniony do dodatku pielęgnacyjnego. Dodatkowo w dziale VI, pkt 6, ppkt 3 pouczenia zawartego w decyzji ZUS z dnia [...] organ rentowy pouczył skarżącego, że zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego. Decyzję tą skarżący otrzymał i miał możliwość wielokrotnego zapoznania się z treścią zawartego w niej pouczenia. Dalsza analiza posiadanej przez organ dokumentacji wykazuje, iż od 1 kwietnia 2007 r. z tytułu ukończenia 75 roku życia Zakład Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w B. z urzędu przyznał skarżącemu dodatek pielęgnacyjny oddzielną decyzją z dnia [...] znak: [...]. Przedmiotową decyzję wysłano skarżącemu w dniu 28 lutego 2007 r. listem zwykłym tj. bez zwrotnego potwierdzenia odbioru - zgodnie z art. 71 a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998 r. (Dz. U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585). Trudno zatem uznać, zdaniem organu, że skarżący nie miał świadomości i mógłby przypuszczać, że wzrost kwoty świadczenia emerytalnego jest konsekwencją dokonanej waloryzacji, której wysokość zawsze była znacznie niższa od wysokości dodatku pielęgnacyjnego. Jak wynika z informacji uzyskanej z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w 2007 r. nie przeprowadzono waloryzacji emerytur lecz ponownie przeliczono wysokość świadczeń emerytalnych dla osób urodzonych po 31 grudnia 1929 r. (decyzja ZUS z dnia [...]). W związku z tym, różnica w kwocie wypłacanej skarżącemu emerytury od 1 marca 2007 r. wyniosła 20 zł brutto. Natomiast waloryzacja emerytur nastąpiła od 1 marca 2008 r. - wówczas różnica w kwocie wypłacanej skarżącemu emerytury wyniosła 95,53 zł brutto (decyzja ZUS z dnia [...]) oraz od 1 marca 2009 r.- różnica kwot wyniosła 95,48 zł brutto (decyzja ZUS z dnia [..]). W świetle powyższego organ stwierdził, że zmiana sytuacji materialnej wynikająca ze zwiększenia kwoty pobieranej przez skarżącego emerytury z tytułu waloryzacji zasadniczo różni się od zmiany wysokości kwoty emerytury spowodowanej przyznaniem dodatku pielęgnacyjnego tj. 153,19 zł. Ponadto w ww. decyzjach ZUS o przeliczeniu lub podwyższeniu emerytury każdorazowo pouczano skarżącego o obowiązku powiadomienia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o wszelkich okolicznościach mających wpływ na prawo lub wysokość świadczeń, wskazanych w pouczeniu w decyzji przyznającej emeryturę. Uwzględniając powyższy stan faktyczny oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ stwierdził, że zasiłek pielęgnacyjny za okres od dnia 1 kwietnia 2007 r. do dnia 30 czerwca 2009 r. jest świadczeniem nienależnym i podlega zwrotowi. Organ wyjaśnił ponadto, że należne w niniejszej sprawie odsetki to łącznie kwota 1142,04 zł obliczona na dzień [...], tj. na dzień wydania decyzji oraz dalsze po 1,47 zł dziennie, liczone do dnia zapłaty (stopa odsetek ustawowych do dnia 14 grudnia 2008 r. wynosiła 11.5%, aktualnie od 15 grudnia 2008 r. stopa odsetek ustawowych wynosi 13,00 % w skali roku). Kwota do zwrotu natomiast to 4.131,00 zł wraz z należnymi odsetkami 1.142,04 zł, w łącznej wysokości 5273,04 zł oraz dalsze po 1,47 zł dziennie, liczone do dnia zapłaty. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podkreślił, że istota sprawy polega na tym, że skoro nie był uprawniony do dodatku pielęgnacyjnego, to dlaczego nie mógł być uprawnionym do zasiłku pielęgnacyjnego. Skarżący stwierdził, że w tym zakresie nikt go nie pouczał i wydawane decyzje nie były opatrzone takimi pouczeniami. Zwrócił także uwagę, że oświadczenie, na które powołuje się organ złożył w 2004 r. kiedy nie miał uprawnień do dodatku pielęgnacyjnego. Dodatek ten został jemu przyznany od dnia 21 lutego 2007 r. Skarżący podkreślił, że nie pamięta aby otrzymał decyzję przyznającą ten dodatek, nie było też wskazań w otrzymywanych emeryturach, iż mieści się w nich dodatek pielęgnacyjny i dlatego uważał, że podwyższenie emerytury wynika z waloryzacji. Zdaniem skarżącego w decyzji, od której się odwołuje nie wykazano, że był prawidłowo pouczony ani, że otrzymał decyzję o przyznaniu dodatku pielęgnacyjnym i dlatego powinna być ona uchylona w celu ponownego zbadania sprawy i ustosunkowania się do wytycznych tutejszego Sądu zawartych w wyroku uchylającym poprzednią decyzję SKO z dnia [..] oraz Samorządowego Kolegium Odwoławczego zawartych w decyzji uchylającej decyzję organu I instancji z dnia [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (SKO) decyzją z dnia [..] utrzymało zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu swojej decyzji SKO przytoczyło, tak jak organ I instancji treść pisma ZUS z dnia 27 lipca 2010r., z którego wynika między innymi, że skarżący składając w 2004 r. wniosek o zasiłek pielęgnacyjny powziął wiadomość, że nie może być jednocześnie uprawniony do dodatku pielęgnacyjnego oraz, że w decyzji przyznającej zasiłek pielęgnacyjny z dnia [...] został pouczony, że zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego, a także, że dodatek pielęgnacyjny został jemu przyznany decyzją z dnia [..], którą zgodnie z obowiązującymi przepisami przesłano listem zwykłym, wobec czego ZUS nie jest w stanie podać daty odbioru tej decyzji przez skarżącego. Ponadto organ, wyjaśniając kwestię przyczyn wzrostu wysokości świadczenia emerytalnego skarżącego, zwrócił uwagę, że z załączonych przez ZUS kopii dokumentów wynika, iż waloryzacja świadczeń w 2007 r. nie była przeprowadzona, natomiast ponownie przeliczono wysokość świadczeń dla osób urodzonych po 31 grudnia 1929 r., od kwoty bazowej podwyższonej o 94,5% przeciętnego wynagrodzenia, przyjętej do obliczenia wysokości przyznanego świadczenia. Różnica w kwocie wypłacanej emerytury, brutto od 1 marca 2007 r. wyniosła 20,00 zł, natomiast przyznanie dodatku pielęgnacyjnego nastąpiło od 1 kwietnia 2007 r. w kwocie 153,19 zł. Następna waloryzacja świadczeń nastąpiła od 1 marca 2008 r. wskaźnikiem waloryzacyjnym 106,5 %, równocześnie przeliczono emeryturę od 100% kwoty bazowej przyjętej do wyliczenia świadczenia - różnica kwot brutto wyniosła 95,53 zł. Organ podał, że: "od 1 marca 2009 r. waloryzację świadczeń przeprowadzono wskaźnikiem 106,1% - różnica kwot brutto wyniosła 95,48 zł. Do 31 grudnia 2007 r. waloryzacja odbywała się dopiero wtedy, gdy od ostatniej podwyżki wskaźnik inflacji przekroczył 5 proc. - nie rzadziej niż raz na trzy lata. W 2006 r. inflacja przekroczyła tylko 1,4 proc, a w tym roku (według założeń Ministerstwa Finansów) przekroczy 2,2 proc. - łącznie w latach 2006-07 wyniesie 3,6 proc, czyli mniej niż 5 proc. To oznacza, że emeryci i renciści na waloryzację musieliby zaczekać do 2009 r. - wtedy miną trzy lata od ostatniej podwyżki. Nowe zasady zakładają, że od 1 marca 2008 r. waloryzacja będzie co roku, a nie raz na trzy lata, jak to było dotychczas." SKO podkreśliło ponadto, że skoro organy przyznające skarżącemu świadczenie opiekuńcze każdorazowo w decyzjach swoich (ZUS jak i Prezydenta Miasta B.) pouczały o obowiązku powiadomienia tych organów o wszelkich okolicznościach mających wpływ na prawo do świadczeń, to obowiązkiem skarżącego było poinformować organy o tym fakcie. Na uwagę zasługuje, zdaniem SKO także fakt, że akta sprawy nie zawierają żadnego dowodu mogącego świadczyć o tym, że skarżący w chwili pouczania nie zrozumiał pouczenia, bądź został pouczony błędnie. Przeciwnie, we wniosku o ustalenie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego skarżący złożył podpis pod treścią oświadczenia oświadczając, że zapoznał się z warunkami uprawniającymi do zasiłku pielęgnacyjnego, że nie pobiera zasiłku w innej instytucji i nie jest uprawniony do dodatku pielęgnacyjnego. Ponadto w każdej decyzji dotyczącej zasiłku pielęgnacyjnego skarżący był pouczony, że w przypadku wystąpienia zmian w liczbie członków rodziny, uzyskania dochodu lub innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych osoba uprawniona do świadczeń rodzinnych jest obowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym organu wypłacającego świadczenia rodzinne. Również ZUS w każdej decyzji pouczał skarżącego o obowiązku zawiadamiania o każdej zmianie sytuacji finansowej. W ocenie SKO przyznanie skarżącemu od 1 kwietnia 2007 r. dodatku pielęgnacyjnego w kwocie 153,19 zł jest niewątpliwie zmianą sytuacji materialnej powodującą uzyskanie dochodu, czego skarżący musiał mieć świadomość w chwili jego otrzymania, i w tej sytuacji trudno dać wiarę tłumaczeniom zawartym w odwołaniu, że brak było wskazań w otrzymywanych emeryturach, iż w emeryturze mieści się dodatek pielęgnacyjny. Organ podkreślił, że w każdej decyzji ZUS wyszczególnia kwotę wysokości emerytury i w oddzielnej pozycji wysokość dodatku pielęgnacyjnego. SKO reasumując swoje rozważania stwierdziło cyt. "skarżący był prawidłowo informowany o każdorazowej wysokości emerytury i dodatku pielęgnacyjnego i musiał mieć świadomość tego, że skoro waloryzacja emerytury była od 1 marca 2007 r., a nigdy nie było drugiej waloryzacji, to przyznana kwota 153,19 zł od 1 kwietnia 2007 r. nie mogła być z tytułu waloryzacji, wobec tego musiała być z tytułu dodatku pielęgnacyjnego w związku z ukończeniem 75 roku życia - fakt powszechnie znany". W skardze na powyższą decyzję SKO skarżący wniósł o jej uchylenie, twierdząc, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika czy zrozumiał pouczenie. Podał ponadto, że nie ma znaczenia to, w którym roku była przeprowadzona waloryzacja świadczenia emerytalnego, bowiem jakąkolwiek podwyżkę świadczenia z zasady starsi ludzie uważają jako waloryzację świadczenia. Podkreślił, że przesądzającą kwestię powzięcia wiedzy lub jej braku o przyznaniu dodatku pielęgnacyjnego, a także zrozumienia pouczenia jest jego choroba - cierpi między innymi na otępienie o mieszanej etiologii naczyniopochodne i alzheimerowskie. W związku z tym należałoby się, zdaniem skarżącego, zastanowić nad koniecznością przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego psychiatry i neurologa w celu ustalenia jaki wpływ jego choroba ma na rozumienie znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie i podkreślając, że karta informacyjna, z której wynikają choroby skarżącego jest z dnia 16 września 2010 r., a zasiłek pielęgnacyjny był nienależnie pobierany w okresie od 1 kwietnia 2007 r. do 30 czerwca 2009 r. i że w tym stanie rzeczy zarzuty skargi nie są zasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1263, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że Sąd rozpatrując skargę ocenia czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Przy czym Sąd rozstrzygając w graniach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną – art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; ze zm.), dalej powoływanej w skrócie "ppsa". Wskazać także należy, że zgodnie z przepisem art. 133 § 1 ppsa podstawą wyrokowania przez Sąd są akta sprawy organu administracji publicznej rozumiane jako cały materiał faktyczny i dowodowy sprawy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym, umożliwiający Sądowi przeprowadzenie kontroli, do jakiej został ustawowo powołany. Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że skarga H. U. zasługuje na uwzględnienie. Podstawą materialno-prawną rozpoznawania sprawy będącej przedmiotem zaskarżonej do Sądu decyzji jest ustawa o śwd. rodz. cytowana na wstępie. Zgodnie z przepisem art. 30 ust. 1 tej ustawy, osoba która pobrała nienależne świadczenie rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu. Stosownie zaś do treści art. 30 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, za nienależnie pobrane świadczenie rodzinne uważa się m.in. świadczenie rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszanie prawa do świadczeń rodzinnych (...), jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Podkreślić w tym miejscu należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd co do tego, że z treści art. 30 ust. 1 i ust. 2 ustawy o śwd. rodz. wynika, że obowiązek zwrotu świadczenia został połączony nie z samym tylko pojęciem "nienależnego świadczenia", lecz z zaistnieniem "świadczenie nienależnie pobranego." Wskazane sformułowania nie są pojęciami tożsamymi. Zwrócić należy bowiem uwagę na to, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje m.in. wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane," to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać, określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechanie). W orzecznictwie przyjmuje się ponadto, że obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, widząc że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczenia, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenie w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. Podkreśla się też, że samo odpadnięcie podstawy wypłaconego świadczenia nie wyczerpuje jeszcze dyspozycji przepisu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o śwd. rodz. Istotnym elementem tej regulacji jest jeszcze wymóg pouczenia o "braku prawa do ich pobierania", a zatem pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie w czasie pobierania świadczenia powoduje utratę prawa do świadczenia. Celem takiego pouczenia nie jest wprawdzie wyczerpujące wyjaśnienie sytuacji prawnej i faktycznej świadczeniobiorcy, jednakże pouczenie to powinno być niewątpliwie tego rodzaju, aby strona miała możliwość takiego ukształtowania swojej sytuacji, aby nie narazić się na konieczność zwrotu nienależnie pobranego świadczenia (vide: wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2009 r., Lex nr 558234). Mając na uwadze powyższe i podzielając ten pogląd uznać należy, że w niniejszej sprawie koniecznym było ustalenie przez organy administracji czy skarżący był prawidłowo pouczony o braku prawa do zasiłku pielęgnacyjnego w przypadku pobierania dodatku pielęgnacyjnego oraz czy wiedział i od kiedy, że wypłacony jest jemu dodatek pielęgnacyjny. Z zawartych w aktach administracyjnych dokumentów wynika, że skarżący w chwili składania wniosku o ustalenie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego do ZUS, w dniu 16 kwietnia 2004 r. podpisał oświadczenie, że nie jest uprawniony do dodatku pielęgnacyjnego i że poniżej tego oświadczenia zawarte było pouczenie o tym m.in., że zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego. Podobna sytuacja miała miejsce w dniu 5 września 2005 r., kiedy to skarżący składał wniosek o zasiłek pielęgnacyjny w Wydziale Świadczeń Społecznych. Organy nie zdołały jednak ustalić czy oświadczenia te wraz z pouczeniami są lub były w posiadaniu skarżącego tak, aby mógł on na bieżąco konfrontować swoją sytuację z wymogami formalnymi dotyczącymi zasiłku pielęgnacyjnego wynikającymi z przepisów prawa, co ma zasadnicze znaczenie przy ocenie prawidłowości pouczenia. Zgodzić się należy bowiem z poglądem przytoczonym w uzasadnieniu wyroku tutejszego Sadu z dnia 17 marca 2010 r. (sygn. akt II SA/Bd 112/10) uchylającym poprzednie rozstrzygnięcie organu w tej sprawie, że przedstawienie stronie do wglądu przepisów regulujących zasady przyznawania świadczeń rodzinnych, polegające na możliwości ich lektury na formularzu wniosku, następnie spoczywającym w urzędzie jako część akt sprawy, co do zasady nie wyczerpuje wymogów pouczenia w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o śwd. rodz. (vide: wyrok WSA w Poznaniu, z dnia 11 grudnia 2008 r., sygn. akt IV Po 331/08, Lex nr 527565). Nie można bowiem wymagać od skarżącego, aby przez 2 lata pamiętał treść pouczenia i to tylko na wypadek, gdyby otrzymał dodatek pielęgnacyjny, co do którego w pouczeniu nie wyjaśniono nawet, że będzie on wypłacony z urzędu, po ukończeniu 75 roku życia. Z akt administracyjnych wynika, ponadto że pouczenie o tym, że zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego zawarto w decyzji ZUS z dnia [...] przyznającej prawo do zasiłku pielęgnacyjnego, z tym że nie ma dowodu doręczenia tej decyzji skarżącemu, a więc nie ma pewności co do tego czy z tym pouczeniem się zapoznał. W decyzji ZUS z dnia [...] przyznającej dodatek pielęgnacyjny natomiast, nie poinformowano skarżącego wprost o tym, że od tego momentu nie może już pobierać zasiłku pielęgnacyjnego, lecz zawarto informację o jakich faktach skarżący jest zobowiązany powiadomić organ rentowy (nie wymieniono wśród nich zasiłku pielęgnacyjnego). Ponieważ nie ma dowodu doręczenie także i tej decyzji, a skarżący konsekwentnie utrzymuje, że nie pamięta, aby je otrzymał, więc nie można z całą pewnością przyjąć, że zapoznał się z treścią tego pouczenia. W pozostałych decyzjach przesłanych przez ZUS pouczenia mają charakter ogólny –mowa jest w nich o konieczności poinformowania o "wszelkich okolicznościach mających wpływ na prawo i wysokość świadczeń" i także nie ma dowodów doręczenia tych decyzji. W tej sytuacji należy, zdaniem Sądu przyjąć, że nie zgromadzono w toku postępowania administracyjnego dowodów na potwierdzenie tego, że skarżący został prawidłowo pouczony o konieczności powiadomienia organu o pobieraniu dodatku pielęgnacyjnego. Pomimo przeprowadzenia przez organy uzupełniającego postępowania wyjaśniającego według wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku tutejszego sądu z dnia 17 marca 2010 r., nie doszło do jednoznacznego wyjaśnienia czy skarżący pobierał obydwa świadczenia (zasiłek pielęgnacyjny i dodatek pielęgnacyjny), wiedząc że jedno z nich się jemu należały, a tylko w takiej sytuacji można by uznać, że zaszły warunki do żądania jego zwrotu na podstawie art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy o śwd. rodz. Ponownie należy podkreślić, że świadczenie będzie nienależnie pobrane w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o śwd. rodz., gdy strona pobiera świadczenia, chociaż wie, że nie powinna ich pobierać w ogóle lub w danej wysokości. Istnieje wtedy element obiektywny (wystąpienie okoliczności) oraz subiektywny (działanie wbrew pouczeniu). Nienależnie pobrane świadczenie zatem, to świadczenie wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych, albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, na skutek okoliczności leżących po stronie świadczeniobiorcy (vide: wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2009 r., cyt. powyżej). Mając na uwadze powyższe, uznając że wypłacony skarżącemu w okresie od dnia 1 kwietnia 2007 r. do dnia 30 czerwca 2009 r. zasiłek pielęgnacyjny nie może być na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, uznany za świadczenie nienależnie pobrane, orzeczono na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ppsa, jak w pkt 1 sentencji wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji, orzeczono na podstawie art. 152 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło