II SA/Bd 1533/21

WyrokWSA w Bydgoszczy2022-06-21

Skład orzekający: Joanna Janiszewska – Ziołek, Jerzy Bortkiewicz, Anna Klotz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja zatwierdzająca geodezyjny projekt podziału nieruchomości, wydana bez uwzględnienia historycznego przebiegu granic i oparta na danych ewidencyjnych, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie w sprawie zatwierdzenia geodezyjnego projektu podziału nieruchomości nie służy ustalaniu historycznego przebiegu granic, lecz jedynie przyjęciu granic na podstawie danych ewidencyjnych. Zarzuty dotyczące błędnego ustalenia granic, oparte na dokumentach historycznych, nie mogą być badane w trybie stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż wymagałyby nowych ustaleń faktycznych. W związku z tym, decyzja zatwierdzająca podział, zgodna z planem miejscowym i pozytywnie zaopiniowana, nie jest dotknięta rażącym naruszeniem prawa, a tym samym nie podlega stwierdzeniu nieważności.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy domagali się stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej geodezyjny projekt podziału nieruchomości z 2010 r. Zarzucali m.in. rażące naruszenie prawa poprzez błędy w ustaleniu granic nieruchomości, nieprawidłowe oznaczenie stron w decyzji oraz brak wszechstronnej oceny dowodów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając zarzuty za niezasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Joanna Janiszewska – Ziołek Sędziowie sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz sędzia WSA Anna Klotz (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 czerwca 2022 r. sprawy ze skarg J. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z [...] marca 2020r., Znak : [...] [...] [...], działając na podstawie art. 158 § 1 w związku z art. 156 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku -Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), po rozpoznaniu wniosków Ł. D., K. D. i J. D. o stwierdzenie nieważności decyzji, odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. z [...] listopada 2010 r. znak sprawy [...], zatwierdzającej geodezyjny projekt podziału nieruchomości. Do wydania powyższej decyzji doszło w następujących okolicznościach sprawy: Burmistrz Miasta i Gminy P., opisaną wyżej decyzją z [...] listopada 2010r. zatwierdził geodezyjny projekt podziału nieruchomości położonych w obrębie geodezyjnym P., gminie P., powiecie r., województwie k., stanowiących własność J. D., K. D., K. D. i Ł. D., oznaczonych w ewidencji gruntów numerami działek: [...], [...], [...], [...] (zapisanymi w księdze wieczystej nr [...]) i [...] (zapisanej w księdze wieczystej nr [...]). W wyniku podziału działki ozn. nr [...] powstały działki o nr: [...], [...], [...]. W wyniku podziału działki ozn. nr [...] powstały działki o nr: [...], [...]. W wyniku podziału działki ozn. nr [...] powstały działki o nr: [...], [...]. W wyniku podziału działki ozn. nr [...] powstały działki o nr: [...], [...]. W wyniku podziału działki ozn. nr [...] powstały działki o nr: [...], [...]. Według treści decyzji, projektowane działki przeznaczone zostały na powiększenie nieruchomości sąsiednich. Mapa geodezyjnego podziału nieruchomości, opracowana przez uprawnionego geodetę -[...], stanowiła integralną część decyzji. Decyzję zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości wydano na wniosek K. D. i J. D., działającego w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik K. D. i Ł. D. W piśmie z [...] grudnia 2019 r. Ł. D. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, oparty o przesłankę z art. 156 § 2 Kpa. Wnioskodawca zarzucił, że decyzja nie zawiera oznaczenia skarżących- K. D. i Ł. D. - jako stron postępowania, będących adresatami tej decyzji, co stanowi naruszenie dyspozycji art. 107 § 1 pkt 3 Kpa w zw. z art. 28 Kpa. Pismem z [...] grudnia 2019 r. (wpływ do organu - [...] stycznia 2020r.), analogiczny jak wyżej wniosek o stwierdzenie nieważności w/wym. decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, oparty o podstawę z art. 156 § 2 pkt 2 Kpa w zw. z art. 107 § 1 pkt 3 i art. 28 Kpa oraz w zw. z art. 96 ust 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, złożył K. D. W dalszej kolejności, [...] lutego 2020r., wniosek o stwierdzenie nieważności w/wym. decyzji, o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, wniósł także J. D. Za podstawę wniosku wskazał art. 156 § 1 pkt 1 i 7 § 2 pkt 2 Kpa i art. 28 Kpa w zw. z art. 31 pkt 2 Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz § 8 pkt 2 i § 10 rozporządzenia Ministrów MSWiA oraz MRiGŻ z dnia 14 kwietnia 1999r w sprawie podziału i rozgraniczenia nieruchomości. Wnioskodawca wskazał, że kwestionowana decyzja podziałowa zawiera wadę, nie wskazaną we wniosku o stwierdzenie nieważności, a mianowicie jest oparta o protokoły graniczne zawierające błędy i niedopuszczalne zamiany punktów granicznych, rażąco naruszające przepisy art. 31 pkt 2 Prawo geodezyjne i kartograficzne z dnia 17 maja 1989 r. oraz § 8 pkt 2 i § 10 rozporządzenia Ministrów MSWiA oraz MRiGŻ z dnia 14 kwietnia 1999r. oraz standardy wykonywania prac geodezyjnych w sprawie podziału i rozgraniczenia nieruchomości. Zdaniem wnioskodawcy geodeta, wykonujący pomiary w ramach [...] [...], dotyczące podziału działek [...], [...], [...] i [...], nie przeprowadził wymaganego wywiadu oraz ustalenia granicy do podziału zgodnie z danymi z okresu zakładania ewidencji gruntów oraz zgodnie z mapą ewidencyjną i Księgami Wieczystymi [...] i [...]. Natomiast - jak twierdzi wnioskodawca - przyjął sobie granicę z protokołu granicznego z [...] [...], która to granica ustalona została tylko między punktami [...] -[...] i kończyła się na punkcie [...] to jest 13,99 mb przed ustalonym podziałem punktem [...]. Natomiast geodeta wykonujący podział w ramach KERG [...]-[...], na którym to opiera się powyższy protokół zmanipulował granicę, w ten sposób, że mając dwa ustalone podczas pomiaru granic do ewidencji gruntów, punkty graniczne [...]-[...] zamienił ich numerację. Zmieniając pkt [...] na pkt [...] i przesuwając go według współrzędnych o 1,04 mb na wschód zaś pkt [...] na pkt [...], przesuwając go według współrzędnych o 1,07mb na zachód. W ten sposób zmienił bieg granicy bez zmian powierzchni, co było trudno zauważalne na dokumentach. Według wnioskodawcy fakt nieustalenia granicy tylko przyjęcia jej z 14-to metrową przerwą w zaskarżonej decyzji jest bezsporny i pozostaje w oczywistej sprzeczności z podanymi wyżej przepisami prawnymi. Wnioskodawca wskazał, że wycofanie z obrotu prawnego i przesłanie w/w decyzji do poprawy powinno zawierać następujące wskazanie, pkt [...] "wiszący w powietrzu" należy ustalić na linii prostej łączącej punkty graniczne [...] oraz [...] zgodnie z mapą parcelacyjną, protokółem granicznym [...], protokółem z założenia ewidencji gruntów oraz zgodnie z księgami wieczystymi sąsiadujących działek. Pismem z [...] marca 2020r. Wnioskodawca uzupełnił wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, przedkładając do sprawy kolejne dokumenty. Wywodzi na ich podstawie, że od 1945r. do 2003 r. od strony wschodniej działki nr [...], graniczącej z dz. nr [...], nie były prowadzone żadne prace geodezyjne ani rozgraniczenia ani podziały poza próbą zmiany wschodniej granicy opisaną w operacie [...]-[...], nie podpisaną przez ojca Wnioskodawcy. Prawnie ustalona granica przebiegała między punktami [...] do [...] do [...] w linii prostej między tymi punktami aż do 2003 r. Dopiero w 2003 r. został dokonany pierwszy podział od strony ul. K. w ramach KERG [...]-[...]. Dokonano w nim zmiany granicy pomimo zawartej w dokumentacji mapy zasadniczej ark nr 1 zał.13 z rażącym naruszeniem prawa w taki sposób, że punkt [...] przesunięto o 1,04mb na wschód, zmieniając jego numerację na [...] oraz punkt [...] przesunięto o 1,07mb na zachód, zmieniając jego numerację na [...], kierując zmienioną granicę w kierunku szczytu skarpy. Wnioskodawca twierdzi, że w tym operacie dokonano przesunięcia całej działki [...], przez co działka [...] powiększyła swoją powierzchnię o 33%. Ujawniono to dopiero podczas prac KERG [...] -[...]. Jak podaje dalej, na ustalonej w operacie KERG [...]-[...] cząstce granicy między zmanipulowanymi punktami [...] a [...], która kończyła się 13,99mb przed punktem podziałowym [...] oparto podział w KERG [...] -[...] i ustalenie punktu [...] na granicy, która nigdy nie istniała, naruszało wszelkie standardy wykonywania prac geodezyjnych oraz przepisy prawa geodezyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. z [...] listopada 2010r. Organ w uzasadnieniu rozstrzygnięcia powołał się na zasadę trwałości decyzji administracyjnych, wyrażoną w art. 16 Kpa, poza tym przytoczył treść art. 156 § 1 Kpa, wymieniając przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji. Wskazał, że dla oceny, czy zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, szczególnie z powodu rażącego naruszenia prawa, rozstrzygający jest stan prawny z dnia wydania decyzji. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji ma odrębną podstawę prawną niż postępowanie tzw. zwykłe i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy, zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. Organ wyjaśnił, że aby stwierdzić, że decyzja dotknięta jest wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa - rażące naruszenie prawa - trzeba wskazać, że naruszenie, o którym mowa musi być przede wszystkim oczywiste i bezsporne. Zdaniem organu zarzuty wniosku o stwierdzenie nieważności oparte o przesłankę z art. 156 § 1 pkt 2 Kpa - rażącego naruszenia prawa- nie zasługiwały na uwzględnienie. Kolegium nie dopatrzyło się w decyzji wad mogących skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji. Organ podał, że decyzją z [...] listopada 2010r. Burmistrz Miasta i Gminy P., działając w oparciu o art. 96 ust 1 i art. 93 ust 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz w oparciu o ustalenia zawarte w Uchwale nr [...] Rady Gminy P. z [...] kwietnia 1996 r., po rozpatrzeniu wniosku J. D. i K. D. orzekł o zatwierdzeniu geodezyjnego projektu podziału nieruchomości. Zatwierdzenie projektu podziału było poprzedzone pozytywnym zaopiniowaniem wstępnego projektu podziału przez Burmistrza Miasta i Gminy P. (postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy P. z [...] października 2010r. nr [...]). Organ podkreślił, że przedmiotem sprawy załatwionej badaną decyzją było zatwierdzenie geodezyjnego podziału nieruchomości, a nie rozgraniczenie nieruchomości. W związku z tym w ramach tego postępowania nie dokonywano ustalania przebiegu granicy, a jedynie tzw. przyjęcie granic. Organ zaznaczył, że wymienionych pojęć nie należy utożsamiać ze soba. Ustalenie przebiegu granic nieruchomości, przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów, jest celem postępowania rozgraniczeniowego (zob. art. 31 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne). Z kolei "przyjęcie granic" dotyczy nieruchomości podlegającej podziałowi i następuje miedzy innymi na potrzeby opracowania mapy z projektem podziału nieruchomości (zob. § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz. U. Nr 268, poz. 2663). Służy także ustaleniu i wskazaniu źródła danych, które umożliwiają określenie przebiegu granicy. Organ szczególnie zaakcentował, że nie następuje w tym przypadku ustalenie przebiegu granicy w normatywnym tego słowa znaczeniu. Wskazał, że procedura podziałowa nie służy rozwiązywaniu problemów ewidencyjnych związanych z nieruchomością, jej celem jest natomiast stworzenie ewidencyjnej możliwości zbywania nieruchomości na odrębną własność, czyli dokonywania prawnego podziału nieruchomości, skutkującego powstaniem nowych nieruchomości. W oparciu o powyższe stanowisko organ uznał zarzuty, dotyczące rażącego naruszenia przez organ art. 31 ust 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne (cyt. Rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami) oraz § 8 pkt 2 i § 10 rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453), a także braku ustalenia przez geodetę przebiegu granicy, za nieuprawnione, jako że nie dotyczą badanej sprawy tylko rozgraniczania nieruchomości. Dalej organ wyjaśnił, że zgodnie z obowiązującym w dacie wydawania w/wym. decyzji art. 93 ust 1 z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 z późn. zm.- dalej u.g.n.), podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W razie braku tego planu stosuje się przepisy art. 94. Organ podał , że jak stanowi art. 93 ust. 2 u.g.n., zgodność z ustaleniami planu w myśl ust. 1 dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu. Zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego podlega opiniowaniu przez burmistrza (art. 93 ust 4 u.g.n.). Podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej (art. 93 ust. 3 u.g.n.). Podziału nieruchomości dokonuje się na podstawie decyzji wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zatwierdzającej podział (art. 96 ust. 1 u.g.n.). Organ dodał, że podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny (art. 97 ust. 1 u.g.n.). W ocenie organu , w rozpoznawanym przypadku zaistniały określone wyżej warunki, dopuszczające podział nieruchomości. Organ wskazał, że akta sprawy wskazują, że podział nieruchomości został przeprowadzony na wniosek wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, przy czym J. D. działał w imieniu swoim, jak i w imieniu dwóch innych współwłaścicieli – K. D. i Ł. D. (pełnomocnictwa w aktach administracyjnych sprawy K- 32 -38). Dla terenu objętego podziałem obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania terenu w brzmieniu obowiązującym zgodnie z Uchwałą Nr [...] Rady Gminy P. z dnia [...] kwietnia 1996 r. w sprawie zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi P. Zgodnie z ustaleniami planu miejscowego dla tego terenu położonego przy ul. K. i ul. S. przewidziano funkcję budownictwa mieszkalno-usługowego o niskiej intensywności zabudowy(87MN). Istotne dla sprawy postanowienie pozytywnie opiniujące zgodność wstępnego projektu podziału z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zostało wydane przez Burmistrza Miasta i Gminy P. w dniu [...] października 2010r. Projektowany podział nie pozostawał w sprzeczności z ustaleniami planu miejscowego. W rezultacie ten sam organ zatwierdził wnioskowany podział, wydając decyzję [...] listopada 2010r. Organ wyjaśnił, że sposób podziału nieruchomości został określony przez wnioskodawców, w tym wnioskodawców niniejszego postępowania nadzwyczajnego, przy czym wymagane czynności geodezyjne wykonał geodeta - [...], posiadający stosowne uprawniania. Zasadnicze zarzuty kierowane w tej sprawie wobec decyzji o zatwierdzeniu geodezyjnego projektu podziału nieruchomości skierowane są właśnie do czynności geodezyjnych. Należy w związku z tym wyjaśnić, że stosownie do art. 97 ust. 1a pkt 4, 5, 6, 8 u.g.n., do wniosku o zatwierdzenie podziału wymagane było dołączenie między innymi: wstępnego projektu podziału; protokołu z przyjęcia granic nieruchomości; wykazu zmian gruntowych; mapy z projektem podziału. Wymienione dokumenty znalazły się w aktach sprawy. Szczegółowe zasady dokonywania podziałów określiła Rada Ministrów w rozporządzeniu z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz. U. Nr 268, poz. 2663). Wynikało z nich, że przyjęcie granic nieruchomości podlegającej podziałowi następuje w wyniku badania dokumentów wymienionych w § 6 ust. 1 tego rozporządzenia, a mianowicie księgi wieczystej, katastru nieruchomości oraz innych dokumentów określających stan prawny nieruchomości. Natomiast § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia wskazywał, że z czynności przyjęcia granic nieruchomości, podlegającej podziałowi sporządza się protokół, o którym mowa w art. 97 ust. 1a pkt 5. Protokół, o którym mowa w ust. 1, zawiera w szczególności: 1) oznaczenie nieruchomości podlegającej podziałowi według danych z katastru nieruchomości oraz księgi wieczystej, a w razie jej braku - według innych dokumentów, określających stan prawny nieruchomości; 2) informacje o dokumentach stanowiących podstawę przyjęcia granic nieruchomości podlegającej podziałowi (ust 2). Zdaniem organu z powyższego wynika, że granice do podziału nieruchomości należało przyjąć w takim kształcie, jaki wynikał ze stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej lub odpowiednio ewidencji gruntów i budynków, na zasadach i w kolejności opisanej w § 6 w/wym. rozporządzenia w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości. W badanym przypadku, jak wynika z protokołów przyjęcia granic nieruchomości z [...].10.2010r., granice nieruchomości podlegających podziałowi ([...], [...], [...], [...]) zostały przyjęte na podstawie § 6 ust 3 rozporządzenia w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości, tj. na podstawie danych wykazanych w katastrze nieruchomości (ewidencji gruntów i budynków). Potwierdza to także dalsza treść protokołów z przyjęcia granic nieruchomości, w których geodeta określił źródła danych do przyjęcia granic: - dla działki [...] i [...] - protokół graniczny z dn. [...].10.97r op.pom. KERG [...]-[...] - dla działki [...] - protokół graniczny z dn. [...].06.2003r. op.pom. KERG [...]-[...] - dla działki [...] - protokół graniczny z dn. [...].06.2003r. op.pom. KERG [...]-[...]. Kolegium zwróciło uwagę, że w związku z tym, że badane postępowanie dotyczyło wyłącznie podziału geodezyjnego działek (zgodnie z projektem podziału), a w jego ramach nie ustalano przebiegu granic w znaczeniu normatywnym, natomiast przyjęto je wg. danych ewidencyjnych, to nie mają znaczenia dla sprawy dokumenty historyczne przedkładane przez wnioskodawcę na okoliczność innego przebiegu granicy niż wynikający z danych ewidencyjnych określonych przez geodetę w protokołach przyjęcia granic. Przesłane przez Starostę R. kopie protokołów przyjęcia granic nieruchomości sporządzonych [...] października 2010r. wraz ze szkicami polowymi, stanowiącymi integralną część operatu technicznego potwierdzają zaś, że przyjmując granice działki [...] z działkami sąsiednimi, w tym działką nr [...] (droga), określono punkty graniczne aż do pkt [...]. Protokół tej treści został podpisany między innymi przez J. D. i K. D. W związku z przyjęciem granic na podstawie § 6 ust 3 rozporządzenia, o czynnościach przyjęcia granic zawiadomiono właścicieli nieruchomości podlegających podziałowi oraz właścicieli nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością, podlegającą podziałowi, co znalazło potwierdzenie w podpisach złożonych na protokołach przyjęcia granic. Szkice polowe przesłane przez Starostę i znajdujące się w operacie pomiarowym KERG [...]-[...] potwierdzają taki sam jak w protokołach przyjęcia granic przebieg granicy dzielonej działki nr [...] (na działki nr [...] i [...]) z działką nr [...], tj. aż do punktu [...]. Organ wskazał, że w związku z tym, że wydzielana działka [...] miała powierzchnię mniejszą niż 33% powierzchni nieruchomości podlegającej podziałowi ([...]), to przepisy § 6-7 stosować należało tylko do tych odcinków granic nieruchomości, do których dochodziły projektowane granice podziału. Przez odcinek granicy nieruchomości, o którym mowa rozumie się odcinek wyznaczony przez dwa najbliższe punkty załamania granicy (zob. § 8 rozporządzenia w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości). Organ wyjaśnił, że ustalone okoliczności świadczą o tym, że zgodnie z przepisami prawnymi regulującymi postępowanie podziałowe, przed zatwierdzeniem podziału nastąpiło przyjęcie granic z udziałem właścicieli działek dzielonych oraz z nimi sąsiadujących. W tych okolicznościach faktycznych Burmistrz Miasta i Gminy P. był uprawniony do wydania decyzji zatwierdzającej podział zgodny z przedłożonym jemu projektem. Nie był zarazem w tym postępowaniu organem właściwym do weryfikowania prawidłowości czynności przyjęcia granic nieruchomości przez geodetę, poza ustaleniem, że czynności tej dokonano. Organ uznał za istotne to, że dokumenty geodezyjne opracowane w toku postępowania podziałowego zostały włączone do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, co potwierdza prawidłowość ich wykonania. W przeciwnym razie doszłoby do odmowy włączenia dokumentów do zasobu . Stanowisko organ potwierdził § 9-12 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 16 lipca 2001 r. w sprawie zgłaszania prac geodezyjnych i kartograficznych, ewidencjonowania systemów i przechowywania kopii zabezpieczających bazy danych, a także ogólnych warunków umów o udostępnianie tych baz (Dz. U. Nr 78, poz. 837). Nowo wyznaczone na skutek zatwierdzenia podziału punkty graniczne zostały utrwalone na gruncie przez geodetę w dniu [...] listopada 2010r., przy uczestnictwie m. in. J. D. oraz K. D. (zob. protokoły utrwalenia na gruncie nowych wyznaczonych punktów granicznych). W tym stanie rzeczy Kolegium nie stwierdziło, żeby Burmistrz Miasta i Gminy P. naruszył przepisy prawa poprzez zatwierdzenie przedstawionego mu projektu podziału nieruchomości. W zakresie zarzutów formułowanych przez K. D. i Ł. D., dotyczących rażącego naruszenia art. 28 Kpa i art. 107 § 1 pkt 3 Kpa organ wyjaśnił, że niewskazanie K. D. i Ł. D. w rozdzielniku decyzji podziałowej wynikało z faktu, że w ich imieniu działał - jako pełnomocnik – J. D., który w tym rozdzielniku się znalazł i któremu zgodnie z art. 40 § 2 Kpa doręczono decyzję kończącą postępowanie. Brak wskazania wymienionych współwłaścicieli w rozdzielniku decyzji, jako stron postępowania, nie ma przy tym żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia i tym samym nie stanowi o rażącym naruszeniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W oparciu o powyższe, organ nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia [...] listopada 2010 r. znak sprawy [...] zatwierdzającej geodezyjny projekt podziału nieruchomości. J. D. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Bydgoszczy na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] 03 2020r. [...]; [...], [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...], zatwierdzającej geodezyjny projektu podziału nieruchomości. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) Naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. w szczególności art. 156 §1 pkt 2 KPA w związku z : a) art. 107 § 1 pkt. 3 i art. 28 KPA - poprzez uznanie, że nie stanowi rażącego naruszenia prawa nieprawidłowe oznaczenie stron w decyzji podziałowej (będącej przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności, polecające na pominięciu dwóch współwłaścicieli nieruchomości podziałowej; podnoszony przez SKO fakt doręczenia decyzji do rąk pełnomocnika K. D. i Ł. D., nie sanuje wady w samej treści decyzji, która powinna być skierowana do stron postępowania, b) art. 80 k.p.a. - organ nie dokonał wszechstronnej oceny okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego, w tym nie odniósł się do wszystkich dowodów zgromadzonych zarówno w postępowaniu podziałowym, która to decyzja w ogóle nie zawierała ustaleń organu, jak i nie zawierała w postępowaniu nieważnościowym. W oparciu o powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych prawem. W uzasadnieniu skargi Skarżący wskazał, że błędem jest nieoznaczenie w decyzji administracyjnej strony (z imienia i nazwiska) wbrew wyraźnemu brzmieniu przepisu art. 107 § 1 pkt 3 w zw. z art. 28 Kpa. Poza tym organ nie dokonał wszechstronnej oceny okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego, w tym nie odniósł się do wszystkich dowodów zgromadzonych w postępowaniu podziałowym, decyzja nie zawiera ustaleń faktycznych dotyczących podziału. Skarżący zwrócił uwagę na stanowisko organu, że dokumenty geodezyjne opracowane w toku postępowania podziałowego zostały włączone do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Zdaniem skarżącego dokumenty te ustaliły nowy przebieg granicy, z niekorzyścią dla skarżącego oraz pozostają w sprzeczności z mapami w KW [...] i [...]. Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem organu, że dokumenty historyczne na okoliczność innego przebiegu granicy niż wynikający z danych ewidencyjnych, określonych przez geodetę, nie mają znaczenia w sprawie. Uważa, że istotny w sprawie jest rzeczywisty przebieg granicy, oparty na mapie parcelacyjnej z 1927 r., Protokół Graniczny [...] sporządzony przez mierniczego przysięgłego [...], operat [...] z założenia ewidencji gruntów sporządzony przez uprawnionego geodetę [...] i szkice pomiarowe działki [...] nr [...] i [...] (dokumenty w załącznikach pism skarżącego do SKO). Zdaniem skarżącego to właśnie uprawniony geodeta [...] przedstawił inny niż rzeczywisty przebieg granicy działki [...], ponieważ w KW [...] oraz [...] jak i [...] znajdują się mapy wydane z zasobów podgik z przebiegiem wschodniej granicy działki [...] równoległym do ul. K. Zał. Nr 6 a, b, c, d. W chwili wydania aktu własności, oraz w chwili założenia księgi wieczystej przez rodziców włascicieli, jak i przez ZDW z B. przebieg granicy był zgodny z wyżej cytowanymi dokumentami własności i równoległy do osi jezdni ul. K. i według przyjętych do pzdgik dokumentów, przebiegał od pkt [...] do [...] w linii prostej. Przebieg granicy oparty o pomiary nieruchomości z operatu [...] przyjętego do ewidencji gruntów w 1964 r. Potwierdzony współrzędnymi pkt [...] i [...] z pisma Starostwa R. z [...] listopada 2019 r. nie mógł się zmienić samoistnie. Gdyż nie było żadnych prac geodezyjnych na wschodniej granicy w latach 1951, uzasadniających prawem przewidziane zmiany przebiegu tej granicy dla dz. [...] aż do 2010 r. To właśnie zmieniony bez żadnych uzasadnień prawnych przebieg granicy, narusza prawo własności. Zdaniem skarżącego tylko wschodnia granica dz. [...] w nieuzasadniony sposób zmieniała swój przebieg ,podczas gdy pozostałe granice działki [...], która graniczyła z kolejką wąskotorową i ul. S., są dokładnie takie jak zostały przyjęte według operatu [...] z założenia ewidencji gruntów, a różnice wynikające z klasy przyrządów pomiarowych sięgają kilku i kilkunastu cm. Uprawniony geodeta [...] pokazał przebieg granicy według szkicu dołączonego do Protokołu Granicznego [...] -[...] twierdząc, że wcześniej ojciec skarżącego podpisał protokół [...]-[...]. Rzeczoznawca swoim działaniem wprowadził skarżącego w błąd. Według tego szkicu przyjęte zostały granice w 2010r. mimo, że przedstawiony projekt przebiegu granicy nie miał uzasadnienia prawnego. To właśnie przez uznanie protokołu [...]-[...] za podpisany zmniejszyła się powierzchnia działki w ten sposób, że w czasie zakładania ewidencji gruntu odległość w punkcie [...] wynosiła 7,58 mb zał. 2e , zaś w punkcie [...] było 8,64 mb zał. 2b do osi jezdni zał. 2a i 2d . Zdaniem skarżącego obecnie po zmianie granicy w pkt [...] jest nadal 7,58 mb a w nowym punkcie ustalonym w 2010 r. [...] do osi jezdni jest 11,67 mb. Z tego względu wskazany przez uprawnionego geodetę [...] przebieg granicy do protokołu przyjęcia granic z KERG [...]- [...], który stał się pierwszym dokumentem zmieniającym tą granicę, był niezgodny ze stanem prawnym w chwili zakładania ewidencji gruntów. Fizyczną różnicę między granicami w punkcie [...] Skarżący przedstawił na zdjęciu skarpy zał. nr 1. Twierdzi, że uwierzył geodecie, że jego ojciec podpisał protokół [...]-[...], bo nie podejrzewał, że uprawniony geodeta, może wprowadzić go w błąd. Podpisał protokół [...]-[...] dlatego, że pomyślał wtedy, że 80 letni wówczas ojciec, dobrze znający dawny przebieg granicy z ul. K., nie miał sił opierać się geodecie [...], który w okresie komunizmu wymyślił sobie, że granica biegnie górą skarpy. Dopiero w 2010 r. pod wpływem wprowadzenia go w błąd przez 2010r. i uprawnionego geodetę [...], podpisał protokół przyjęcia granic przedstawiony przez niego. Zgodnie z drobiazgowymi ustaleniami organu punkty [...]; [...]; [...]; powstały dopiero w 2010 r. w chwili podpisania protokołu przyjęcia granic, gdyż to geodeta [...] dokonał częściowego przyjęcia granicy, nanosząc wyżej wyszczególnione punkty graniczne na szkicu. Wcześniej tych punktów nie mogło być, ponieważ prawnie przyjęta granica przebiegała od punktu [...] do punktu [...] dla działki [...] do roku 2010. Do tego momentu na tej granicy nie było żadnych punktów pośrednich, gdyż zostały one przyjęte tym właśnie protokołem częściowego przyjęcia granic oraz zatwierdzone decyzją Burmistrza z [...] listopada 2010 r. nr [...]. W ten sposób zostało naruszone prawo materialne i nieuprawniony zabór 2 arów ziemi. Skarżący wskazał, że fizyczną różnicę między granicami w punkcie [...] pokazał na zdjęciu skarpy zał. nr 1. a różnice wymiarowe w zał. nr 2a do 2e . Potwierdzają to współrzędne punktów granicznych z okresu zakładania ewidencji gruntów, których domagał się ustnie w podgik. Dopiero żądane dokumenty uzyskał po 16 miesiącach starań, zał. Nr 10 (a; b; c; d). W listopadzie 2010 r. nie tylko, że złożył podpis w imieniu swoim, K. oraz Ł. D., to jeszcze pojechałem z niepodpisanymi protokołami do I. i namówił do podpisania siostrę K. D., której nie było na gruncie. Podał, że podczas prac na gruncie obecny był on, W. K., geodeta [...] i dwóch jego współpracowników. Po podpisaniu protokołów wstąpił do Państwa K. (sąsiadów) i poprosił o podpisanie rzeczonych protokołów, ponieważ prosił go o to geodeta [...]. Zależało mu na czasie wykonania tego podziału, zał. nr 3 i 4 (oświadczenie D. i W. K.). Swój błąd łatwowierności stwierdził dopiero 23 października 2017 r., gdy zamawiał w Starostwie kopię operatu [...] i po raz pierwszy zobaczył Protokół [...] -[...] w tym operacie, którego to protokołu jego ojciec- P. D. -nie podpisał w części dotyczącej działki [...], graniczącej z ulicą K. Tych faktów nie da się zmienić ani zaktualizować, bo na podstawie tego protokołu zaktualizowano przebieg rzeczonej granicy. Przedstawiony przez geodetę [...] zmieniony przebieg granicy nie miał więc żadnych podstaw prawnych i był niezgodny nie tylko z mapami i innymi dokumentami przyjętymi do podkig, ale i księgami wieczystymi oraz niezgodny z postanowieniem Sądu Rejonowego w R. sygn. akt [...]. (zał. nr 5. kopia mapy z akt sprawy). W postanowieniu z [...] sierpnia 2000 r. sędzia wskazał że: Skarb Państwa nabył prawo własności w 1967 r. przez zasiedzenie w latach 1945 - 1967 r. We wskazanym okresie granica między działką [...] a działką [...] ul. K. przebiegała od punktu [...] do punktu [...] i była równoległa do jezdni ul. K. Dopiero podpisane przez ww. osoby w procesie podziału protokołu przyjęcia granic w 2010 r. zmieniło znacząco bieg wschodniej granicy działki [...]. Po zauważeniu swojego błędu złożył oświadczenie oraz pozostali współwłaściciele, do Sądu Rejonowego w R., w którym toczy się proces o rozgraniczenie sygn. akt [...], o uchyleniu się od skutków prawnych, złożonego oświadczenia woli na Protokołach KERG [...] -[...] w całości oraz co do podpisania punktu [...] na podstawie art 84 i art. 88 § 1 k.c. zał. Nr 7.a, b, c, d. W ocenie skarżącego błąd Burmistrza Miasta i Gminy P., polegający na niedoręczeniu decyzji [...] K. i Ł. D. ma istotne znaczenie w sprawie, pozbawił ich oko o 2 arów ziemi oraz możliwości zaskarżenia ww. decyzji a co za tym idzie prawa do obrony swojej własności. W tym świetle należy ten błąd zakwalifikować jako rażące naruszenie przepisów prawa. W sprawie został naruszony § 8 ust.2 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. (Dz. Ustaw z 2016r. poz. 124). Według wskazanego rozporządzenia do pasa drogowego należą skarpy do wysokości 0,75 m zaś punkt [...] został usytuowany na wysokości około 2,5 m nad jezdnią ul. K., jednocześnie aż 3 m wchodzi w głąb spornej nieruchomości, od prawnie przyjętej granicy sprzed 2010 r. Ponadto tak wysoko usytuowany punkt [...] uniemożliwia niwelację i uporządkowanie działki [...] położonej w centrum miasteczka. W świetle tego przepisu jest bezzasadne twierdzenie Drogomistrza z RDW I., że granica pasa drogowego sięga do punktu [...], bo jest to też zaprzeczeniem zwyczajowo przyjętych zasad dla przebiegu granicy pasa drogowego, z jego nieuprawnionym i nienaturalnym rozszerzeniem. Skarżący odwołał się do zdjęć z pomiarów (zał. nr 2a-e), których dokonał osobiście, mierząc odległości taśmą do osi jezdni zgodnie z przyjętą granicą do ewidencji gruntów 1964 r . W ten sposób decyzją [...] zostały zatwierdzone: punkt [...] przesunięty o 3 mb w głąb nieruchomości i samoistnie zmieniona granica oraz nastąpił zabór mienia o powierzchni (3m x 135m : 2) = 202 m. Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodów z dokumentów załączonych do skargi. W ocenie skarżącego decyzja SKO powinna być uchylona, a następnie powinno nastąpić wycofanie z obiegu prawnego decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. z [...] listopada 2010 r. nr [...]. W udzielonej odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Kolegium nie podzieliło zarzutów stawianych zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wymaga wyjaśnienia, że sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 1 i 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.). Biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym było więc dopuszczalne. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a. (ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2022 r. poz. 329), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Przeprowadzając taką kontrolę stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie wynikającym z powyższych regulacji Sąd stwierdził, że wniesiona w sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kontroli Sądu poddana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z [...] marca 2020r., Znak : [...] [...] [...], na mocy której po rozpoznaniu wniosków Ł. D., K. D. i J. D. odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. z [...] listopada 2010 r. znak sprawy [...], zatwierdzającej geodezyjny projekt podziału nieruchomości. Od powyższej decyzji stronie przysługiwał z wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Co do zasady, warunkiem dopuszczalności skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest – jak to wynika z przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a. – wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem administracji publicznej. Zgodnie z art. 52 § 3 zd. pierwsze- jeżeli stronie przysługuje prawo do zwrócenia się do organu, który wydał decyzję z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, strona może wnieść skargę na tę decyzję bez skorzystania z tego prawa. Skarżący skorzystał z uprawnienia przewidzianego w art. 52 § 3 p.p.s.a. i wniósł skargę bezpośrednio do Sądu. Skarga jest dopuszczalna. Przechodząc do oceny merytorycznej zaskarżonej decyzji należy przypomnieć, że skarżący domagał się stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji na podstawie przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji prowadzone jest w nadzwyczajnym trybie, stanowiącym odstępstwo od zasady trwałości decyzji, określonej w art. 16 § 1 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Stwierdzenie nieważności zarówno decyzji, może nastąpić tylko w przypadkach enumeratywnie wyliczonych w art. 156 § 1 K.p.a., albowiem zastosowanie tego nadzwyczajnego trybu jest uzasadnione jedynie w sytuacji, gdy ciężar gatunkowy naruszenia prawa przeważa nad dobrem, jakie stanowi pewność obrotu prawnego. Nadto, z uwagi na szczególny charakter instytucji stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej, jako wyjątku od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych, wykładnia przesłanek nieważności decyzji, wymienionych w art. 156 § 1 Kpa, musi mieć charakter ścieśniający. Zatem instytucja stwierdzenia nieważności nie jest środkiem, za pomocą którego można wzruszać każdą wadliwą decyzję ostateczną, abstrahując od stopnia tej wadliwości. Podkreślić również należy, że postępowanie dotyczące stwierdzenia nieważności decyzji, nie może prowadzić do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy co do jej istoty, tak jak w postępowaniu odwoławczym, czyli tak jak słusznie ujął to organ -w postępowaniu zwykłym. Nie może zatem zastępować postępowania administracyjnego, w tym odwoławczego i służyć naprawie wszelkich wadliwości decyzji ostatecznych. Postępowanie to jest samodzielnym postępowaniem, zmierzającym do ustalenia, czy kwestionowane ostateczne rozstrzygnięcie jest dotknięte jedną z kwalifikowanych wad, wymienionych w art. 156 § 1 Kpa, uzasadniających stwierdzenie jego nieważności. Organ nie może natomiast merytorycznie rozpatrzyć i rozstrzygnąć materialnej sprawy administracyjnej, albowiem przedmiot omawianego postępowania został ograniczony wyłącznie do rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy procesowej poprzez ocenę legalności decyzji, wydanych w postępowaniu zwykłym. Przy czym ocena ta powinna uwzględniać jedynie najcięższe, a tym samym nadzwyczajne, tzw. kwalifikowane wady decyzji, które ustawodawca wymienił w art. 156 § 1 Kpa. Oznacza to, że stwierdzenie innych, niż wymienione w tym przepisie, uchybień nie może prowadzić do stwierdzenia nieważności badanego aktu. Stwierdzenie wystąpienia choćby jednej z takich wad obliguje organ do stwierdzenia nieważności decyzji, czy postanowienia. Decyzja, której stwierdzenia nieważności domaga się skarżący, zatwierdziła geodezyjny projekt podziału nieruchomości. Jako podstawę prawna rozstrzygnięcia Burmistrz Miasta i Gminy P. powołał art. 96 ust. 1 i art. 93 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.)- dalej jako: u.g.n. Zgodnie z art. 96 ust. 1 u.g.n. podziału nieruchomości dokonuje się na podstawie decyzji wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zatwierdzającej podział. Warunki dopuszczalności podziału nieruchomości określone zostały w art. 93 u.g.n. W ust. 1 powyższego przepisu postanowiono, że podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W razie braku tego planu stosuje się przepisy art. 94. Geodezyjny podział nieruchomości został przeprowadzony w oparciu o załączony do wniosku projekt podziału nieruchomości opracowany na mapie w skali 1:1000. Przedłożony projekt podziału dotyczył nieruchomości, oznaczonych w ewidencji gruntów numerami działek: [...], [...], [...], [...] i [...] , był zgodny z ustaleniami zawartymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przyjętym Uchwała Nr [...] Rady Gminy P. z dnia [...] kwietnia 1996r. (Dz.Urz. Woj. W. Nr [...], poz. [...]). W decyzji zatwierdzającej geodezyjny projekt podziału ww. nieruchomości podano, w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, że przedmiotowe nieruchomości zgodnie z cytowanym planem zagospodarowania przestrzennego przeznaczone zostały na tereny funkcji budownictwa mieszkalno - usługowego o niskiej intensywności zabudowy (symbol plany -87 MN). Poza tym w uzasadnieniu decyzji zatwierdzającej geodezyjny projekt -podziału nieruchomości organ wskazał, że wstępny projekt podziału przedmiotowych nieruchomości został pozytywnie zaopiniowany przez Burmistrza Miasta i Gminy P. Postanowienie z [...] października 2010r. nr [...] znajduje się w aktach administracyjnych sprawy i jest ostateczne. Na powyższe postanowienie przysługiwało prawo wniesienia zażalenia. Z uprawnienia tego strony nie skorzystały. Powyższe postanowienie zostało wydane na podstawie art. 93 ust. 4 i 5 u.g.n. Stosownie do treści art. 93 ust. 4 u.g.n. zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego, z wyjątkiem podziałów, o których mowa w art. 95, opiniuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Opinię, o której mowa w ust. 4, wyraża się w formie postanowienia, na które przysługuje zażalenie (art. 93 ust. 5 ww. ustawy). Zarówno decyzja zatwierdzająca geodezyjny projekt podziału nieruchomości, jak i postanowienie opiniujące wstępny projekt podziału, wydane zostały na wniosek stron oraz o prawidłowo wskazaną i zastosowaną podstawę prawną. Sąd kontrolując sprawę w oparciu o przesłankę z art. 156 § 1 pkt 2 kpa, nie stwierdził, że Burmistrz Miasta i Gminy P., wydając decyzję z [...] listopada 2010 r. znak sprawy [...], działał bez podstawy prawnej bądź dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Przepis ten stanowi, że organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się natomiast do przesłanki rażącego naruszenia prawa, należy wskazać, że nie została ona zdefiniowana przez ustawodawcę. W orzecznictwie podkreśla się różnicę między "zwykłym" naruszeniem prawa a "rażącym", czyli takim, które powoduje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, bądź niemożności akceptacji rozstrzygnięcia jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Dominuje stanowisko, że o "rażącym naruszeniu prawa" w rozumieniu ww. przepisu decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w tzw. bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania (skomplikowanych metod) wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Konieczne jest także, aby stwierdzone naruszenie miało znacznie większą wagę aniżeli stabilność decyzji ostatecznej, o której stanowi art. 16 K.p.a. [por.: W. Chróścielewski (w:) W. Chróścielewski, J.P. Tarno, Postępowanie administracyjne i postępowanie przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2009, s. 193, A. Matan (w:) G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, tom II, Warszawa 2007, s. 325, a także wyroki NSA z: 10 czerwca 2011 r., II OSK 996/10; 8 lipca 2010 r., I OSK 170/10; 8 września 2008 r., II GSK 1061/08; z 9 lutego 2005 r., OSK 1134/044 oraz WSA w Poznaniu z 22 sierpnia 2019 r., IV SA/Po 1191/18 - orzeczenia dostępne w bazie: orzeczenia.nsa.gov.pl).]. Przypomnienia wymaga również, że interpretować tej przesłanki nie można rozszerzająco, a przy badaniu jej wystąpienia należy opierać się na ustalonym przez organ w toku postępowania, w którym zapadło kwestionowane rozstrzygnięcie, stanie faktycznym. Nadzwyczajność postępowania o stwierdzenie nieważności wyklucza bowiem dokonywanie nowych ustaleń faktycznych, ponieważ badana jest jedynie prawidłowość zastosowania przepisów prawa do ustalonego stanu faktycznego. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy podkreślić, że postępowanie w przedmiocie zatwierdzenia projektu podziału ma określony tryb w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami. Etap postępowania administracyjnego, mający na celu wydanie opinii, co do zgodności wstępnie proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dotyczy tylko i wyłącznie stwierdzenia, czy proponowany podział jest zgodny z tym planem. Badania takiej zgodności z planem dokonał Burmistrz, opiniując pozytywnie wstępny projekt podziału nieruchomości jako zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Kwestia zgodności zatwierdzonego geodezyjnego projektu podziału nieruchomości z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest kwestionowana przez skarżącego. Zgodność z ustaleniami planu dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu, co wynika wprost z treści art. 93 ust. 2 u.g.n. Tego rodzaju ustaleń dokonuje organ wydający opinię przed jej wydaniem. Kwestionowana ona może być w trybie instancyjnym, poprzez złożenie na nią zażalenia. Z takiej możliwości skarżący i strony postępowania nie skorzystali, przez co ww. postanowienie stało się ostateczne, umożliwiając kontynuowanie postępowania zmierzającego do zatwierdzenia projektu podziału. Należy podkreślić, że zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. została wydana w postępowaniu nadzwyczajnym, którego przedmiotem była analiza przepisów stanowiących podstawę prawną wydania decyzji zatwierdzającej geodezyjny podział nieruchomości, pod kątem ich ewentualnego naruszenia. Przedmiotem sprawy załatwionej w postępowaniu zwykłym, zakończonego decyzją Burmistrza Miasta i Gminy P. z [...] listopada 2010 r., było zatwierdzenie geodezyjnego podziału nieruchomości, a nie rozgraniczenie nieruchomości. W związku z tym w ramach postępowania zwykłego nie dokonywano ustalania przebiegu granicy, a jedynie przyjęcie granic. Kwestię różnicy pomiędzy ustaleniem przebiegu granic a jego przyjęciem, w sposób szczegółowy i prawidłowo, z odniesieniem do właściwych przepisów prawa, wyjaśnił organ w zaskarżonej decyzji. Skład Sądu rozpoznający przedmiotową sprawę w całości akceptuje stanowisko organu co do powyższej kwestii. Zastrzeżenia skarżącego co do prawidłowości ustalenia przebiegu granic nie mogą być badane w postępowaniu nadzwyczajnym. Dokonywanie pomiarów, ustalenia punktów granicznych, ponowny pomiar nieruchomości, związane byłyby z dokonaniem nowych ustaleń faktycznych, co jest niedopuszczalne w nadzwyczajnym trybie – stwierdzenia nieważności decyzji. Nieważność spornej decyzji mogłoby wystąpić jedynie wówczas, gdyby zarzucana przez skarżącego obraza przepisu prawa materialnego, np. art. 93 ust. 1 u.s.g. (podstawa decyzji z [...] listopada 2010r.) przybrała formę rażącego naruszenia prawa. Taka sytuacja jednak nie miała miejsca. Decyzja z [...] listopada 2010r. spełniała warunki dopuszczalności podziału nieruchomości określone w art. 93 u.g.n. Podział był zgodny z ustaleniami planu miejscowego, który obowiązywał. Proponowany przez wnioskodawców podział został poprzedzony pozytywna opinią burmistrza (postanowienie ostateczne w aktach sprawy). Analiza akt sprawy, przeprowadzona w oparciu o dokumentację przedkładaną przez skarżącego w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] listopada 2010r., treść skargi oraz pisma procesowe składane w postępowaniu przed sądem, prowadzi do wniosku, że celem skarżącego jest podważenie przebiegu granicy, co nie jest ustalane w postępowaniu zatwierdzającym geodezyjny projekt podziału nieruchomości. Dlatego zarzuty oparte na naruszeniu art. 80 kpa, brak dokonania wszechstronnej oceny okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego, brak odniesienia się do wszystkich dowodów zgromadzonych w postępowaniu podziałowym, oparte na załączonych do skargi zdjęciach, oświadczeniach, kopiach map oraz korespondencji, nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Dowody dostarczone przez skarżącego wymagałyby dokonania nowych ustaleń faktycznych. Należy jeszcze raz podkreślić, że ustalenia przebiegu granicy dokonywane jest w ramach postępowania rozgraniczeniowego. Natomiast skarżący domaga się stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w ramach zatwierdzenia podziału geodezyjnego działek (zgodnie z projektem podziału i wnioskiem m. in. skarżącego). W postępowaniu podziałowym nie ustalano przebiegu granic w znaczeniu normatywnym, natomiast przyjęto je wg. danych ewidencyjnych. W ocenie Sądu prawidłowo Kolegium oceniło w zaskarżonej decyzji, że nie miały znaczenia dla sprawy w postępowaniu o zatwierdzenie podziału geodezyjnego działek dokumenty historyczne przedkładane przez skarżącego na okoliczność innego przebiegu granicy niż wynikający z danych ewidencyjnych określonych przez geodetę w protokołach przyjęcia granic. Akta administracyjne kontrolowanej przez Sąd sprawy potwierdzają, że Kolegium w postępowaniu nadzwyczajnym zgromadziło dowody pochodzące z zasobu geodezyjnego oraz przeanalizowało przepisy stanowiące podstawę zatwierdzania projektu podziału nieruchomości i czynności te pozwoliły na stwierdzenie, że decyzja zatwierdzająca podział nie jest obarczona wadą nieważności. Historyczna analiza przebiegu granic należałaby do nowych ustaleń stanu faktycznego, wykraczałaby poza przedmiot sprawy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazuje, że oceny dokonano w oparciu o całokształt materiału dowodowego właściwego dla sprawy, stąd niezasadny jest zarzut naruszenia art. 80 Kpa. Sąd uznaje również za nieuzasadniony zarzut skargi, dotyczący naruszenia przepisów postępowania - art. 28 Kpa, art. 107 § 1 pkt 3 Kpa. Stanowisko Kolegium, zwarte w zaskarżonej decyzji, odnośnie ujęcia w rozdzielniku wyłącznie skarżącego, jednocześnie pełnomocnika K. D. i Ł. D.., jest prawidłowe. Zarzut ten nie uzasadnia przesłanki rażącego naruszenia prawa. Naruszenie przepisów prawa procesowego może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji tylko sytuacji, gdy naruszenie to jest rażące i ma istotny wpływ na wynik sprawy. W badanej sprawie brak wskazania dwóch współwłaścicieli w rozdzielniku decyzji podziałowej, jako stron postępowania, nie miało żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia nieważności i tym samym nie stanowiło o rażącym naruszeniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Ma rację organ, że niewskazanie K. D. i Ł. D. w rozdzielniku decyzji podziałowej wynikało z faktu, że w ich imieniu działał - jako pełnomocnik – J. D., który w tym rozdzielniku się znalazł i któremu zgodnie z art. 40 § 2 Kpa doręczono decyzję kończącą postępowanie. W kwestii udzielonych pełnomocnictw skarżącemu nie ma żadnych wątpliwości. W aktach sprawy (K- od 32 do 38), znajdują się pełnomocnictwa dla skarżącego udzielone przez ww. w formie aktów notarialnych (z [...] czerwca 201r. Repertorium [...] oraz z [...] sierpnia 201r. Repertorium [...]). Okoliczności pominięcia stron w toku postępowania administracyjnego mogły ewentualnie stanowić podstawę do wznowienia postępowania. Ale jak słusznie organ zauważył, zarzut taki może formułować jedynie strona, która takiego udziału została pozbawiona. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. W ocenie Sądu organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji prawidłowo wyjaśnił, że nie było wątpliwości co do wnioskowanego przez skarżącego trybu rozpoznania sprawy- stwierdzenie nieważności. Organ słusznie zwróciły uwagę, że strony nie wnosiły o wznowienie postępowania. Słusznie organ wskazał, że w związku z tym, że wydzielana działka [...] miała powierzchnię mniejszą niż 33% powierzchni nieruchomości podlegającej podziałowi ([...]), to przepisy § 6-7 stosować należało tylko do tych odcinków granic nieruchomości, do których dochodziły projektowane granice podziału. Przez odcinek granicy nieruchomości, o którym mowa rozumie się odcinek wyznaczony przez dwa najbliższe punkty załamania granicy. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz.U. z 2004, Nr 268, poz. 2663), jeżeli podział nieruchomości polega na wydzieleniu działki o powierzchni do 33% powierzchni nieruchomości podlegającej podziałowi, przepisy § 6-7 stosuje się tylko do tych odcinków granic nieruchomości, do których dochodzą projektowane granice podziału. Natomiast powołane § 6-7 dotyczą: § 6 przyjęcia granic nieruchomości podlegającej podziałowi i dokumentów w wyniku badania których następuje przyjęcie granic, natomiast § 7 dotyczy protokołu z czynności przyjęcia granic nieruchomości podlegającej podziałowi. Dostrzegamy zatem, że powołany § 8 rozporządzenia, który ma zastosowanie wówczas gdy podział nieruchomości polega na wydzieleniu działki o powierzchni do 33% powierzchni nieruchomości podlegającej podziałowi, pozwala, aby rozwiązania zawarte w § 6 i § 7 stosować tylko do tych odcinków granic nieruchomości, do których dochodzą projektowane granice podziału (por. wyrok NSA z 20.04.2021 r., I OSK 3783/18, LEX nr 3320423). Organ wyjaśnił, że ustalone okoliczności świadczą o tym, że zgodnie z przepisami prawnymi regulującymi postępowanie podziałowe, przed zatwierdzeniem podziału nastąpiło przyjęcie granic z udziałem właścicieli działek dzielonych oraz z nimi sąsiadujących. W tych okolicznościach faktycznych Burmistrz Miasta i Gminy P. był uprawniony do wydania decyzji zatwierdzającej podział zgodny z przedłożonym jemu projektem. Nie był zarazem w tym postępowaniu organem właściwym do weryfikowania prawidłowości czynności przyjęcia granic nieruchomości przez geodetę, poza ustaleniem, że czynności tej dokonano. Istotne jest zarazem to, że dokumenty geodezyjne opracowane w toku postępowania podziałowego zostały włączone do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, co potwierdza prawidłowość ich wykonania. W przeciwnym razie doszłoby do odmowy włączenia dokumentów do zasobu. Postępowanie włączenia dokumentów geodezyjnych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego zostało szczegółowo określone w § od 9 do § 12 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 16 lipca 2001 r. w sprawie zgłaszania prac geodezyjnych i kartograficznych, ewidencjonowania systemów i przechowywania kopii zabezpieczających bazy danych, a także ogólnych warunków umów o udostępnianie tych baz (Dz. U. Nr 78, poz. 837) i daje gwarancję prawidłowości dokumentów przyjętych. Nowo wyznaczone na skutek zatwierdzenia podziału punkty graniczne zostały utrwalone na gruncie przez geodetę w dniu [...] listopada 2010r., przy uczestnictwie m. in. J. D. oraz K. D. Okoliczności te potwierdzają protokoły utrwalenia na gruncie nowych wyznaczonych punktów granicznych. Na dzień wydania zaskarżonej decyzji nie było dowodów na okoliczność uchylenia się przez skarżącego i inne osoby od skutków złożonych oświadczeń. Nie wzruszono czynności z protokołów. W sprawie brak jest dowodów na okoliczność, że Burmistrz dopuścił się rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji zatwierdzającej geodezyjny projekt podziału nieruchomości. Mając powyższe na uwadze Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako nieuzasadnioną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło