II SA/Bd 190/25
WyrokWSA w Bydgoszczy2025-10-29
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Grzegorz Saniewski, Mariusz Pawełczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która wyklucza możliwość zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej na nieruchomościach skarżącego, podczas gdy poprzedni plan na to zezwalał, narusza prawo własności, zasadę proporcjonalności, równości oraz przekracza granice władztwa planistycznego gminy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że prawo własności nie jest prawem absolutnym i może podlegać ograniczeniom wynikającym z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które służą realizacji interesu publicznego i ładu przestrzennego. W ocenie sądu, Rada Gminy prawidłowo wyważyła interes publiczny z interesem jednostki, a wprowadzona zmiana przeznaczenia terenu była uzasadniona dążeniem do ujednolicenia formy zabudowy i zachowania ładu przestrzennego, co mieści się w granicach władztwa planistycznego gminy. Brak było istotnych naruszeń procedury planistycznej, które skutkowałyby nieważnością uchwały.Stan faktyczny
Skarżący A. K. zaskarżył uchwałę Rady Gminy Osielsko w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając jej naruszenie prawa własności, zasad proporcjonalności i równości oraz przekroczenie władztwa planistycznego poprzez wykluczenie możliwości zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej na jego nieruchomościach. Skarżący podniósł, że poprzedni plan dopuszczał taką zabudowę, a jego uwagi do projektu nowego planu zostały zignorowane, podczas gdy dla innych terenów taka zabudowa została dopuszczona. Rada Gminy wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że zmiana planu była uzasadniona potrzebą ujednolicenia zabudowy i zachowania ładu przestrzennego, a interes publiczny przemawiał za ograniczeniem prawa własności skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Sędzia WSA Mariusz Pawełczak Protokolant sekretarz sądowy Kamila Wesołowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2025 r. sprawy ze skargi A. K. na uchwałę Rady Gminy O. z dnia [...] października 2024 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę.
A. K. pismem z [...] lutego 2025 r. wniósł skargę na uchwałę Rady Gminy Osielsko Nr VIII/69/2024 z dnia 29 października 2024 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla mieszkaniowego Niemcz III, gmina Osielsko (opubl. w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego w dniu 7 listopada 2024 r., poz. 6200).
Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności w całości zaskarżonej uchwały z uwagi na naruszenie przepisów prawa albo ewentualnie o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części tj. § 10, określającego przeznaczenie dla terenu 8 MN/U oraz 16 MN/U (w przypadku uznania, że uchwała może funkcjonować po wyeliminowaniu z niej wskazanego przepisu).
W skardze zaskarżonej uchwale w skardze zarzucono:
1) naruszenie prawa procesowego tj. art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2024 r., poz. 1130, t.j. ze zm., zwanej w skrócie "u.p.z.p.") poprzez istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego oraz istotne naruszenie trybu jego sporządzania, powodujące nieważność uchwały w całości,
2) naruszenie prawa procesowego tj. art. 20 § 1 u.p.z.p. poprzez brak rzetelnego i racjonalnego uzasadnienia dla rozstrzygnięcia o uwagach dla terenu spornej nieruchomości w załączniku do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w szczególności całkowite zignorowanie uwag złożonych przez Skarżącego wobec planowanego zagospodarowania spornego terenu,
3) naruszenie prawa tj. art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1, art. 2, art. 21 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP oraz w zw. z art. 140 ustawy Kodeks cywilny, poprzez nadużycie władztwa planistycznego i bezpodstawne ograniczenie w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw i ingerencję w prawo własności przez organy planistyczne gminy bez zachowania racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych celów, a w konsekwencji uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który wyklucza możliwość zabudowy działek stanowiących własność Skarżącego zabudową mieszkaniową wielorodzinną, czym organ naruszył przy uchwalaniu planu miejscowego zasady wynikające z Konstytucji: proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji), równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji) oraz równej ochrony prawnej prawa własności (art. 64 ust. 2 Konstytucji),
4) naruszenie prawa tj. art. 1 ust. 3 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. poprzez określenie przeznaczenia spornego oraz jego potencjalnego sposobu zagospodarowania bez jakiegokolwiek wyważenia interesu publicznego i interesu prywatnego oraz bez uzasadnienia, dlaczego w przedmiotowej sprawie Rada Gminy dała prymat interesowi społecznemu nad interesem właściciela nieruchomości, a także poprzez całkowite poświęcenie interesu prywatnego właściciela gruntów znajdujących się na obszarze objętym planem miejscowym i uchwalenie planu miejscowego bez uwzględnienia prawa własności.
W uzasadnieniu podniesionych zarzutów Skarżący podniósł, iż jest właścicielem nieruchomości oznaczonych jako działki ew. nr [...] położonych w miejscowości [...]. Znajdują się one w obrębie terenu [...], dla którego zaskarżony miejscowy plan dopuszcza lokalizację zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z dopuszczeniem zabudowy usługowej, a obowiązują m.in. następujące ustalenia:
- dopuszcza się realizację zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolnostojącej;
- dopuszcza się realizację budynków usługowych wolnostojących.
Zdaniem Skarżącego zaskarżony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ograniczył w sposób istotny możliwość zabudowy tego terenu poprzez wykluczenie możliwości usytuowania na nim zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, w sytuacji, gdy uprzednio obowiązujący na tym terenie miejscowy plan zezwalał na realizację takiej zabudowy, a skarżący przygotował projekt budowlany i złożył wniosek do Starosty o wydanie pozwolenia na budowę. Pozwolenia tego nie otrzymał wyłącznie z powodu braku uzyskania w terminie warunków przyłączenia do komunalnej sieci kanalizacyjnej. Obowiązek podłączenia się do istniejącej sieci kanalizacyjnej przewidywała obowiązujący na tym terenie wcześniejszy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z roku 2009. Skarżący podniósł, że odmawiano mu wydania warunków przyłączenia do sieci kanalizacji sanitarnej, co doprowadziło do tego, że procedowany od sierpnia 2025 r. wniosek o wydanie pozwolenia na budowę nie został rozpatrzony pozytywnie i po zmianie miejscowego planu na pewno nie będzie (obecny plan nie dopuszcza w tym miejscu zabudowy wielorodzinnej). Jednocześnie [...] listopada 2024 r. doszło do podpisania umowy o inicjatywę lokalną na wykonanie projektu oraz budowę odgałęzienia sieci kanalizacji sanitarnej w miejscowości [...] (ul. [...]), co zmusza do refleksji nad tym, co było powodem odmawiania inwestorowi wydania warunków przyłączenia do sieci kanalizacji sanitarnej z powodów technicznych przez kilka poprzednich miesięcy.
Skarżący podniósł, że składał uwagi do projektu miejscowego planu, domagając się zachowania możliwości lokalizacji funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej, gdyż takowa zabudowa występuje powszechnie na terenach sąsiednich. Uwagi te zostały zignorowane przez organ planistyczny.
Skarżący podkreślił, że domagając się zachowania na tym terenie możliwości wykorzystania zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej nie domagał się żadnych dodatkowych uprawnień poza tymi, które przyznawał mu obecnie obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem Skarżącego uzasadnienie dla odmowy uwzględnienia uwag jest iluzoryczne i całkowicie pomija aktualny stan faktyczny na tym terenie. Mianowicie w niedalekim sąsiedztwie nieruchomości, w odległości około 79 m (działka nr ew. [...]) znajduje się budynek mieszkalny wielorodzinny o zbliżonych gabarytach do zabudowy planowanej do realizacji przez Skarżącego. Nie jest zatem prawdą, iż wprowadzenie funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej ma na celu ujednolicenie funkcji oraz dostosowanie projektowanej zabudowy do istniejącej zabudowy zrealizowanej na terenach bezpośrednio sąsiadujących.
Działania organu uchwałodawczego w ocenie Skarżącego budzą także wątpliwości w kontekście innych zapisów skarżonego planu:
- teren [...] przy ul. [...], w tym niezabudowane działki nr ew. [...] (pkt 25 załącznika nr [...]) - pozytywnie rozpatrzono prośby właściciela i pozostawiono zgodę na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną,
- teren [...] przy ul. [...] i ul. [...], w tym niezabudowane działki nr ew. [...], pozostawiono zgodę na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną,
- teren [...], przy ul. [...] i ul. [...], w tym niezabudowane działki nr ew. [...] i [...] - pozostawiono zgodę na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną,
- teren [...] przy ul. [...], w tym niezabudowana działka nr ew. [...] - pozostawiono zgodę na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną,
- teren [...] przy ul. [...] i ul. [...], w tym niezabudowane działki nr ew. [...] (pkt 1 i 2 załącznika nr [...]) - pozostawiono zgodę na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, (pkt 3, 4, 9,10,11, 12,13, 14, 15, 16,17, 19 załącznika nr [...]) - odrzucono zastrzeżenia mieszkańców i pozostawiono zgodę na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną.
W opinii Skarżącego z niewiadomych powodów jego uwagi zostały odrzucone, mimo że dla wielu innych terenów uchwałodawca pozostawił możliwość realizacji zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Oznacza to całkowitą iluzoryczność procedury konsultacji społecznych dla uchwały, o czym świadczy błędne uzasadnienie dla złożonych uwag (na analizowanym terenie występuje zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna). Działania takie w przekonaniu Skarżącego należy ocenić jako wprost wykraczające poza ramy władztwa planistycznego gminy, naruszające zasadę celowości, proporcjonalności oraz równości.
W odpowiedzi na skargę Rada Gminy wniosła o jej oddalenie.
Zdaniem organu zaskarżony plan miejscowy został uchwalony w ramach i w granicach przysługującego organowi władztwa planistycznego, a wszelkie ustalone w planie ograniczenia dotyczące realizowania prawa własności nieruchomości są konieczne dla ochrony wartości, takich jak bezpieczeństwo, porządek i ład publiczny, ochrona środowiska, zdrowie publiczne, a także wolność i prawa innych, niż Skarżący, osób. Za przyjętym rozwiązaniem przemawiają wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury.
Organ wskazał, że brał pod uwagę argumentację stron postępowania w trakcie procedury wyłożenia projektu planu, a także uzasadnił projekt planu w zakresie realizacji wymogów wynikających z art. 1 ust. 2-4 u.p.z.p., zgodność z wynikami analizy urbanistycznej, etc.
Organ podniósł, że zaskarżony plan miejscowy jest reakcją na konkretne, nieobojętne w szczególności dla właścicieli sąsiednich nieruchomości, plany inwestycyjne właściciela nieruchomości (Skarżącego), ograniczającą przysługujące mu prawo własności, sprowadzające się w szczególności do braku możliwości zrealizowania na nieruchomości zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej oraz wprowadzeniu ograniczeń w sposobie zabudowy jednorodzinnej.
Przedstawione przez Skarżącego działania związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego były prowadzone pośpiesznie w celu wykorzystania szerszych zasad jeszcze obowiązującego wówczas planu miejscowego, który na terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej dopuszczał możliwość realizacji zabudowy wielorodzinnej. Świadczy o tym nabycie jednej z działek w niespełna 2 miesiące przed uchwaleniem nowego planu. Uchwała Rady Gminy Osielsko Nr XII 17/2021 w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla mieszkaniowego Niemcz III, gmina Osielsko została podjęta 23 listopada 2021 r. Celem jej podjęcia była zmiana obowiązującego planu, w ramach którego w wielu obszarach oprócz podstawowej formy zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej dopuszczona była zabudowa wielorodzinna. W trakcie wielu lat realizacji planu, funkcja jednorodzinna wyraźnie zdominowała zagospodarowanie terenu objętego planem Niemcz III, a zabudowa wielorodzinna została zrealizowana jedynie wzdłuż dwóch głównych ulic.
W trakcie procedury planistycznej projekt planu był dwukrotnie wykładany do publicznego wglądu, co skutkowało możliwością składania uwag do projektu planu. Z tej możliwości skorzystał Skarżący, wnosząc uwagę do planu o utrzymanie zapisów planu umożliwiających realizację zabudowy wielorodzinnej. W odpowiedzi uwaga nie została uwzględniona, ponieważ była w sprzeczności z podstawowymi założeniami zmiany planu, polegającymi na ujednoliceniu formy zabudowy w poszczególnych obszarach w celu zachowania ładu przestrzennego.
Organ wskazał, że opisana przez Skarżącego sytuacja, że w sąsiedztwie jego nieruchomości, w odległości około 79 m znajduje się budynek wielorodzinny o zbliżonych gabarytach do zabudowy planowanej do realizacji, zdaniem organu nie uwzględnia okoliczności, iż wskazany budynek jest w trakcie realizacji. Wniosek o pozwolenie na budowę został złożony w trakcie opracowania planu, kiedy już były znane ustalenia projektowanego planu. Budynek jest realizowany na skraju terenu, przy głównej ulicy zbiorczej i jest jedynym budynkiem wielorodzinnym w promieniu ponad 500 m, a w bezpośrednim sąsiedztwie działek skarżącego znajdują się wyłącznie domy jednorodzinne. Przedstawione przez skarżącego wątpliwości działania organu uchwałodawczego, dotyczące innych zapisów skarżonego planu: terenów [...] dopuszczających możliwość realizacji budynków mieszkalnych wielorodzinnych, dotyczą południowej części planu w rejonie ul. [...], [...] i [...], gdzie zabudowa wielorodzinna realizowana była od wielu lat w ograniczonym i skoncentrowanym obszarze.
Organ podniósł, że na terenach sąsiadujących z nieruchomościami Skarżącego znajdują się wyłącznie budynki mieszkalne jednorodzinne. Wprowadzona w związku z funkcja zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej jest kontynuacją istniejących funkcji terenu. Dopuszczenie na tym terenie zabudowy wielorodzinnej doprowadziłoby do konfliktów społecznych.
Organ podkreślił, że w Gminie O. obowiązujące plany miejscowe przewidują zabudowę wielorodzinną tylko w miejscach, w których zabudowa taka już istnieje i jest to tylko usankcjonowanie istniejącego stanu faktycznego, przy czym dotyczy to jedynie kilku już istniejących budynków wielorodzinnych w [...], które znajdują się przy ulicy zbiorczej i nie graniczą bezpośrednio z istniejącą zabudową jednorodzinną.
Rada Gminy podniosła, że pragnąc stworzyć warunki rozwoju terenu i zrównoważonego rozwoju gminy uwzględniła istniejące w okolicy trendy: rozwój zabudowy mieszkaniowej w sposób nieuciążliwy, względnie rozproszony, zapewniający stabilny i harmonijny rozwój gminy i temu trendowi dała pierwszeństwo, nie dopuszczając zabudowy mieszkaniowej o dużym zagęszczeniu.
Zdaniem Organu w niniejszej sprawie interes jednostkowy Skarżącego musiał zostać skonfrontowany z polityką przestrzenną gminy i oczekiwaniami innych właścicieli nieruchomości w tym obszarze. Prawo własności nie ma bowiem charakteru bezwzględnego i w pewnych warunkach może ulec ograniczeniu, jak miało to miejsce w tym przypadku. Wykonywanie tego prawa nie może polegać na nadużywaniu go i dopuszczaniu za wszelką cenę negatywnego oddziaływania na szereg innych nieruchomości, w interesie jednego z właścicieli.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Rozpatrując zarzuty skargi zwrócić należy uwagę, że Skarżący powołuje się na naruszenie przez zaskarżoną uchwałę prawa własności, jak i uchybień dotyczących zasad uchwalania przedmiotowej uchwały, w tym uchwalenie planu z naruszeniem zasady proporcjonalności i równości oraz przekroczenie przez organ granic władztwa planistycznego.
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, przy czym na podstawie art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej.
Sąd dokonuje zatem kontroli legalności aktów prawa miejscowego pod względem ich zgodności z prawem, jak i zachowania przez organy planistyczne przepisów postępowania. Sąd nie ocenia natomiast celowości podjętych przez organ rozwiązań
Zgodnie z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. jedynie istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego lub istotne naruszenie trybu ich sporządzania powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Uchwała, aby uznać ją za nielegalną, musi nie tylko naruszać interes prawny skarżącego, ale też naruszać go nielegalnie, bądź poprzez nieuzasadnione, nieproporcjonalne ingerowanie w prawo własności bądź poprzez nieprawidłowości związane z procedurą planistyczną – wadliwym trybem uchwalania planu miejscowego, na skutek których to uchybień interes prawny skarżącego zostałby naruszony. Nie każde zatem naruszenie trybu sporządzania planu miejscowego będzie podstawą uwzględnienia skargi na uchwałę w przedmiocie uchwalenia bądź zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wniesionej na podstawie art. 101 u.s.g., a tylko takie, które wpływa na sferę prawną wnoszącego skargę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2020 r., sygn. II OSK 2296/19, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 grudnia 2017 r., sygn. II SA/Kr 1037/17).
Sporne nieruchomości skarżącego znajdują się w obrębie terenu [...], dla którego zaskarżony miejscowy plan dopuszcza lokalizację zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z dopuszczeniem zabudowy usługowej, przy czym dopuszcza się realizację zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolnostojącej oraz dopuszcza się realizację budynków usługowych wolnostojących.
Oś sporu w niniejszej sprawie dotyczy braku możliwości lokalizacji na spornym terenie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, mimo że uprzednio obowiązujący miejscowy plan to przewidywał. Okolicznością istotną dla oceny zaskarżonej uchwały jest według Skarżącego także fakt, że w momencie podjęcia uchwały toczyło się z wniosku Skarżącego postępowanie o pozwolenie na budowę budynku wielorodzinnego, a więc budowę realizującą zapisy dotychczas obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem Skarżącego o wadliwości zaskarżonej uchwały świadczy także sposób odniesienia się Rady Gminy do składanych przez niego uwag do projektu planu miejscowego.
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd wskazuje, że prawo własności nie stanowi prawa absolutnego, ani naczelnej wartości, której należy dawać prymat nad innymi w trakcie procesu sporządzania planu miejscowego. Może ono podlegać ograniczeniom w granicach wyznaczonych obowiązującym porządkiem prawnym. Jednym ze źródeł takich ograniczeń mogą być ustalenia planu miejscowego, ingerujące w uprawnienie do rzeczy. Prawo własności, którego ochronę zapewniają przepisy art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji, art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, jak również art. 1 Protokołu nr 1 nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiąc w art. 64 ust. 3, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności. Z kolei stosownie do regulacji art. 31 ust. 3 Konstytucji, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, w tym prawa własności, mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ingerencja w sferę prawa własności pozostawać musi w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych wyżej celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Na mocy przepisów u.p.z.p. gmina została upoważniona do ingerencji w prawo własności innych podmiotów w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na jej obszarze. Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.p.z.p. gminie przysługuje prawo do władczego przeznaczania terenu pod określone funkcje i ustalania zasad zagospodarowania terenu w planie miejscowym, stanowiące wyłączną kompetencję rady gminy. Z kolei w myśl art. 6 ust. 1 u.p.z.p. ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Zgodnie z art. 1 ust. 2 u.p.z.p., interes publiczny jest jednym z czynników podlegających uwzględnieniu w planowaniu przestrzennym (pkt 9), obok prawa własności. Zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 4 u.p.z.p., ilekroć w ustawie jest mowa o "interesie publicznym" - należy przez to rozumieć uogólniony cel dążeń i działań, uwzględniających zobiektywizowane potrzeby ogółu społeczeństwa lub lokalnych społeczności, związanych z zagospodarowaniem przestrzennym. Jest to pojęcie wieloznaczne, niemniej da się uchwycić jego istotną treść. Nie ma sporu, że organ w procesie planowania przestrzennego musi wyważyć interes publiczny i interes jednostki, o ile na tej linii dochodzi do kolizji, jak również, że nie ma ogólnej, nadrzędnej zasady przyznającej prymat jednemu lub drugiemu (por. przykł. wyrok NSA z dnia 20 września 2017 r. II OSK 2304/16, LEX nr 2412713, wyrok WSA w Krakowie z dnia 26 lutego 2013 r., II SA/Kr 1308/12, LEX nr 1342970). Jednak nie budzi wątpliwości, że interes publiczny jest czymś innym niż interes jednostki (poszczególnego właściciela), polegający na chęci skorzystania z atrybutów prawa własności poprzez zabudowę działki.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenie prawa tj. art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1, art. 2, art. 21 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP oraz w zw. z art. 140 ustawy Kodeks cywilny, poprzez nadużycie władztwa planistycznego i bezpodstawne ograniczenie w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw i ingerencję w prawo własności przez organy planistyczne gminy bez zachowania racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych celów, a w konsekwencji uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który wyklucza możliwość zabudowy działek stanowiących własność Skarżącego zabudową mieszkaniową wielorodzinną. Wbrew twierdzeniom Skarżącego, w niniejszej sprawie jego interes jednostkowy musiał zostać skonfrontowany z polityką przestrzenną gminy i oczekiwaniami innych właścicieli nieruchomości w tym obszarze. Prawo własności nie ma bowiem charakteru bezwzględnego i w pewnych warunkach może ulec ograniczeniu, jak ma to miejsce w tym przypadku. Wykonywanie tego prawa nie może polegać na nadużywaniu go i dopuszczaniu za wszelką cenę oddziaływania jednej nieruchomości na szereg innych nieruchomości, w interesie jednego z właścicieli, zważywszy, że w bezpośrednim sąsiedztwie zdecydowaną przewagę ma zabudowa jednorodzinna i odstąpienie od tej zabudowy na działkach Skarżącego nie znajduje uzasadnienia.
W związku z powyższym nie sposób uznać, iż doszło do naruszenie art. 1 ust. 3 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez określenie przeznaczenia spornego oraz jego potencjalnego sposobu zagospodarowania bez jakiegokolwiek wyważenia interesu publicznego i interesu prywatnego oraz bez uzasadnienia, dlaczego w przedmiotowej sprawie Rada Gminy Osielsko dała prymat interesowi społecznemu nad interesem właściciela nieruchomości. Treść rysunku planu odzwierciedla twierdzenia Organu, że zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna została przewidziana w miejscach, które już są w ten sposób zagospodarowane. Z rysunku zaskarżonego planu wynika także, że nie tylko teren obejmujący nieruchomości Skarżącego (tj. teren [...]) jest przeznaczony wyłącznie pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne, ale także że żaden z terenów bezpośrednio sąsiadujących z tym terenem nie jest przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną. Rysunek planu zaskarżonej uchwały potwierdza także stanowisko organu, że zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna jest przewidziana w znacznym oddaleniu od nieruchomości Skarżącego, w południowej i wschodniej części obszaru objętego planem (nieruchomość Skarżącego jest w części północno - zachodniej), gdzie widoczne są budynki mieszkaniowe o większej ilości kondygnacji (oznaczenia mt4 na budynkach na terenie [...] czy oznaczenie mt3 na terenach [...]). Na znaczne ograniczenie obszaru dotychczas planowanej zabudowy wielorodzinnej wskazuje też szczegółowe porównanie przeznaczenia poszczególnych terenów zawarte w "Prognozie skutków finansowych uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla mieszkaniowego Niemcz III" (dokument 16 w części 1 dokumentacji planistycznej), gdzie na str. 47 wprost wskazano, iż wprowadzone zmiany "należy uznać za korektę koncepcji zagospodarowania terenu określonej dotychczasowym planem - wprowadza się zasadnicze zmiany polegające na zdecydowanym zmniejszeniu powierzchni mieszkalnictwa wielorodzinnego (MN/MW lub MN/MW/U) na rzecz budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego (MN) lub budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego z dopuszczeniem zabudowy usługowej (MN/U)". Uwzględnić również należy, że na terenach sąsiednich do nieruchomości Skarżącego, znajdują się budynki mieszkalne jednorodzinne (oznaczenia geodezyjne budynków mj1 i mj2), w związku z tym racjonalne jest wprowadzenie funkcji zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej na spornych terenach jako kontynuacji istniejącej funkcji terenu. Racjonalne jest także stanowisko organu, że dopuszczenie na tym terenie zabudowy wielorodzinnej mogłoby doprowadzić do konfliktów społecznych, związanych ze znacznie intensywniejszym korzystaniem z terenu w przypadku zabudowy wielomieszkaniowej (większa ilość ludzi i pojazdów na tym samym terenie). Skoro więc bezpośrednio sąsiadujące z terenem objętym planem tereny zabudowane są budynkami jednorodzinnymi, nie jest zasadne burzenie istniejącego ładu poprzez wprowadzenie zabudowy wielorodzinnej.
Sąd wskazuje, że w katalogu określonym w art. 1 ust. 2 u.p.z.p. własność stanowi jedną z wartości, które należy uwzględniać w toku prac planistycznych. W konkretnej sytuacji przestrzennej określonego terenu nie można jednak wykluczyć kolizji pomiędzy różnymi wartościami. Brak jest przy tym podstaw prawnych, aby prawu własności z góry przypisywać prymat nad pozostałymi wartościami i jak wyżej wskazano, funkcja planowania przestrzennego polega na wyważaniu różnorodnych wartości, jak również interesu publicznego i prywatnego. Na możliwość wprowadzenia przez ustawodawcę w drodze ustawy ograniczeń wykonywania prawa własności wskazuje też art. 140 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.p.z.p. ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zamieszczając w planie miejscowym ustalenia co do przeznaczenia terenu oraz sposobów jego zagospodarowania i warunków zabudowy, gmina we władczy sposób reguluje sposób korzystania z nieruchomości objętych tym planem miejscowym. Działając w ramach określonych przez granice prawa i stosując zasadę proporcjonalności organy gminy mogą zatem w tworzonym planie zagospodarowania przestrzennego ograniczać przez to również i kształtować uprawnienia właścicieli w celu pełniejszej realizacji innych wartości, które uznały za ważniejsze, przy czym w państwie prawa nie ma miejsca dla mechanicznie i sztywno pojmowanej zasady nadrzędności interesu ogólnego nad interesem indywidualnym. Oznacza to, że w każdym przypadku działający organ ma obowiązek wskazać, o jaki interes ogólny (publiczny) chodzi i udowodnić, że jest on na tyle ważny i znaczący, iż bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień indywidualnych obywateli.
Nie doszło również do naruszenia prawa procesowego tj. art. 20 § 1 u.p.z.p. poprzez brak rzetelnego i racjonalnego uzasadnienia dla rozstrzygnięcia o uwagach dla terenu spornej nieruchomości w załączniku do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w szczególności całkowite zignorowanie uwag złożonych przez skarżącego wobec planowanego zagospodarowania spornego terenu. Jak wynika bowiem z akt sprawy podstawą do podjęcia uchwały o przystąpieniu do sporządzenia nowego planu był wniosek mieszkańców (por. uzasadnienie uchwały o przystąpieniu do planu – dokument 1 w części 1 dokumentacji planistycznej) a większość z 26 uwag do wyłożonego projektu planu (dokument 29 w części 1 dokumentacji planistycznej) dotyczyło wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej bądź określenia szczegółowych parametrów tej zabudowy, w tym na obszarze [...], gdzie znajdują się nieruchomości Skarżącego (uwagi z poz. 20 – 24). Także Skarżący zgłosił uwagę do planu wnosząc o utrzymanie zapisów dotychczasowego planu umożliwiających realizację zabudowy wielorodzinnej. W odpowiedzi uwaga nie została uwzględniona - została oceniona przez organ jako sprzeczna z podstawowymi założeniami zmiany planu, polegającymi na ujednoliceniu formy zabudowy w poszczególnych obszarach w celu zachowania ładu przestrzennego. Jak wyżej wskazano – zarówno z treści materiałów planistycznych jak też z rysunku planu wynika, że takie właśnie założenia Organ przyjął. Nie można zatem przyjąć, że rozstrzygnięcie o uwadze Skarżącego było arbitralne.
Jeżeli zaś chodzi o przedstawione przez Skarżącego działania związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego na podstawie obowiązującego dotychczas planu miejscowego, który oprócz zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej dopuszczał możliwość realizacji zabudowy wielorodzinnej, to należy wskazać, że okoliczność ta nie ma żadnego znaczenia dla oceny legalności poddanego niniejszej kontroli aktu prawa miejscowego. Przesłanką do stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy jest bowiem istotna sprzeczność uchwały z prawem, do których należy naruszenie: przepisów wyznaczających kompetencję do podejmowania uchwał, podstawy prawnej podejmowania uchwał, przepisów prawa ustrojowego, przepisów prawa materialnego oraz przepisów regulujących procedurę podejmowania uchwał. Nie jest natomiast przesłanką ewentualnego stwierdzenia nieważności uchwały stan i sposób prowadzenia indywidualnego postępowania administracyjnego, w którym następuje wykładnia i stosowanie innego niż zaskarżony planu zagospodarowania przestrzennego.
Nie ma także znaczenia ewentualna realizacja budynków mieszkaniowych wielorodzinnych w oparciu o zapisy dotychczasowego planu, w okresie kiedy toczyła się procedura planistyczna nowego planu (zapoczątkowana uchwałą Rady Gminy z [...] listopada 2021 r.). Z jednej strony - wszczęcie procedury planistycznej w celu ustanowienia nowego planu nie zatrzymuje możliwości realizacji obiektów budowlanych w oparciu o pozwolenia na budowę wydane w oparciu o dotychczasowy plan zagospodarowania przestrzennego. Z drugiej strony – sam fakt realizowania takiej zabudowy może ale nie musi przesądzać o koncepcji zagospodarowania danego (zabudowywanego) terenu, który gmina przewiduje w nowym planie. Istotne jest, czy ewentualna zmiana przeznaczenia takiego terenu, polegająca chociażby na zahamowaniu intensywnej zabudowy (poprzez zmianę charakteru zabudowy z wielomieszkaniowej na jednomieszkaniową) pozostaje w granicach przyznanego gminie władztwa planistycznego.
Co do zarzutów skargi przekroczenia granic władztwa planistycznego, rozumianego jako uprawnienie organów planistycznych gminy do kształtowania przeznaczenia terenów zgodnie z obowiązującymi zasadami ustawowymi i konstytucyjnymi, oraz zasad równości i proporcjonalności, a także zarzutu nadużycia uprawnienia wynikającego z art. 3 u.p.z.p., to zdaniem Sądu, nie są one uzasadnione. Argumentacja skarżącego koncentruje się w istocie na propagowaniu odmiennej wizji planistycznej terenu objętego zaskarżoną uchwałą w obrębie jednostki [...]. Tymczasem to gmina posiada kompetencję do ustalania przeznaczenia terenu i warunków jego zagospodarowania. Fakt, że ustalenia planistyczne nie odpowiadają oczekiwaniom skarżącego, nie decyduje jeszcze o niedozwolonym naruszeniu jego prawa własności, ani jakichkolwiek innych przepisów prawa.
Trzeba więc stwierdzić, że ustalenia zaskarżonego planu miejscowego zostały poprzedzone prawidłowo przeprowadzoną procedurą planistyczną i są zgodne z zasadami ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju, a Organ, w odniesieniu do działek Skarżącego, nie przekroczył granic przysługującego gminie władztwa planistycznego i nie naruszył zasady proporcjonalności.
Co do zarzucanej skargą kwestii naruszenia prawa własności, jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 kwietnia 2018 r., sygn. II OSK 2869/17, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ze swojej istoty narusza prawo własności, gdyż - jak stanowi się o tym w art. 6 ust. 1 u.p.z.p. - ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Z powołanego przepisu wynika, że plan miejscowy przede wszystkim narusza prawo własności nieruchomości, które są objęte bezpośrednio ustaleniami tego planu, (...). Plan miejscowy określa zarówno społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości, jak i jest elementem stosunków miejscowych. Fakt, że plan miejscowy narusza prawo własności nieruchomości, sam w sobie nie jest powodem uznania, że jest on niezgodny z prawem. Ponadto z art. 36 ust. 1 u.p.z.p. wynika, że sam ustawodawca zakłada, iż plan miejscowy może negatywnie wpływać na dotychczasowy sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, gdyż przewiduje odpowiednie roszczenia odszkodowawcze na wypadek, gdy w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone.
Ze względu na powyższe Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło