II SA/Bd 247/10

WyrokWSA w Bydgoszczy2010-07-27

Skład orzekający: Anna Klotz, Grażyna Malinowska-Wasik, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która została usunięta z lokalu i nie podjęła kroków prawnych umożliwiających powrót, może zostać wymeldowana z pobytu stałego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły przesłanki wymeldowania. Opuszczenie lokalu, w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, obejmuje również sytuację, gdy osoba została usunięta z lokalu i nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót. Nieskorzystanie z powództwa posesoryjnego w terminie roku od naruszenia posiadania może świadczyć o dobrowolnej zmianie miejsca pobytu.
Stan faktyczny
Skarżący Z. D. został wymeldowany z pobytu stałego decyzją Prezydenta Miasta B., utrzymaną w mocy przez Wojewodę. Organ pierwszej instancji ustalił, że skarżący nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania, a jego centrum życiowe znajduje się w innym miejscu. Skarżący odwołał się, twierdząc, że opuścił lokal z powodu konfliktu z konkubiną i obawy o życie, a jego powrót jest uniemożliwiany przez konkubinę i "nabywcę" mieszkania. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, uznając, że skarżący nie podjął odpowiednich kroków prawnych, aby powrócić do lokalu.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Klotz Sędziowie: Sędzia WSA Grażyna Malinowska-Wasik Sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant Katarzyna Korycka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 lipca 2010 r. sprawy ze skargi Z. D. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego 1. oddala skargę, 2. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy) na rzecz adwokata Ł. G. 292,80 (dwieście dziewięćdziesiąt dwa 80/100) złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Decyzją z dnia z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] Prezydent Miasta B., na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993; z późn. zm.; zwanej w skrócie ".e.l.d.o") orzekł o wymeldowaniu skarżącego Z. D. z pobytu stałego przy ul. P. w B. Organ pierwszej instancji stwierdził, że jak wynika z treści wniosku o wymeldowanie, wizji lokalowej z dnia 26 sierpnia 2009 r. oraz zeznań świadków – skarżący Z. D. nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania. Wskazani przez skarżącego świadkowie nie potwierdzili stałego zamieszkiwania skarżącego w lokalu przy ul. P. w B., lecz wskazali na okazjonalne, krótkotrwałe wizyty skarżącego w miejscu stałego zameldowania. Wywiad środowiskowy przeprowadzony przez Policję wskazuje jako centrum życiowe skarżącego lokal przy ul. H. Sam skarżący w swoich wyjaśnieniach potwierdził opuszczenie lokalu przy ul. P., jednakże stwierdził, że nastąpiło ono na skutek nagannego zachowania konkubiny U. O. Organ zwrócił uwagę, że w pozwie skierowanym do Sądu Rejonowego w B. dotyczącego podziału majątku z tytułu konkubinatu skarżący podał, że konkubinat trwał do grudnia 2007 r., co pokrywa się ze wskazaną przez wnioskodawcę datą opuszczenia przez skarżącego miejsca stałego pobytu. Zdaniem organu wskazane przez skarżącego okoliczności dotyczące konfliktu stron i podziału majątku należą do właściwości sądu powszechnego i nie mogą być przesłanką do zawieszenia postępowania meldunkowego. Organ powołał się na utrwalone w orzecznictwie stanowisko, iż za równoznaczne z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zamieszkująca została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, względnie nie wpuszczona do lokalu, lecz nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. W odwołaniu skarżący podniósł, że w mieszkaniu przy ul. P., które zostało nabyte z jego środków, zamieszkiwał od 1985 r. wraz z konkubiną U. O. W związku z konfliktem, który rozpoczął się w listopadzie 2007 r. zamieszkał w oddzielnym pokoju, ale krótko, gdyż zamieszkała w nim matka konkubiny. Nie mając gdzie spać zaczął korzystać z noclegów u znajomych lub w garażu. Przyznał, że bywa w lokalu przy ul. H. gdzie opiekuje się starszym człowiekiem. Stwierdził, że do mieszkania przy ul. P. przychodzi codziennie, ale nie sypia w nim, gdyż nie ma warunków do spania, a ponadto obawia się o własne życie. Mieszkanie zostało – zdaniem skarżącego – fikcyjnie sprzedane przez konkubinę jej siostrzeńcowi, a obecnie jest przedmiotem sporu o podział majątku pochodzącego ze wspólnych środków konkubentów. Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] listopada 2009 r. W uzasadnieniu, wskazując na kryteria ustalenia, w świetle z art. 6 ust. 1 e.l.d.o. miejsca stałego zamieszkania, Wojewoda stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza, iż doszło do opuszczenia, w rozumieniu art. 15 ust. 2 e.l.d.o. przez skarżącego lokalu przy ul. P. w B. Organ odwoławczy wskazał, że jak wynika z oświadczenia skarżącego (k. 25 akt administracyjnych) opuścił on lokal latem 2008 r. Wojewoda podkreślił, że konsekwencją niepodjęcia przez skarżącego działań faktycznych oraz prawnych, gwarantujących mu powrót do przedmiotowego lokalu oznacza, że brak było u niego rzeczywistej woli przebywania na stale w lokalu. Zawiśnięcie sporu cywilnoprawnego w sprawie podziału majątku dorobkowego zgromadzonego w okresie konkubinatu przez Z. D. i U. O. nie jest okolicznością uzasadniającą zawieszenie postępowania w przedmiocie wymeldowania. W skardze do sądu administracyjnego Z. D. wniósł o uchylenie decyzji Wojewody oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, zarzucając, że zostały wydane bez wszechstronnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, a nadto z naruszeniem art. 15 ust. 2 e.l.d.o. W uzasadnieniu, wskazując na orzeczenia sądów administracyjnych dotyczących przesłanki dobrowolnego opuszczenia lokalu, skarżący podniósł, że z materiału dowodowego w sprawie wynika bezsprzecznie, iż opuszczenie przez niego lokalu przy ul. P. nie ma charakteru całkowitego (przebywa w lokalu w ciągu dnia), a stałe przebywanie w nocy jest uniemożliwione przez jego konkubinę oraz "nabywcę" mieszkania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Słusznie organ odwoławczy zwrócił uwagę na art. 6 ust. 1 e.l.d.o., zgodnie z którym pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Sąd podziela wielokrotnie akcentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Miejscem stałego pobytu jest równocześnie miejsce, w pobliżu którego lub w możliwie jak najmniejszym oddaleniu od którego zameldowany stara się koncentrować miejsce pracy lub nauki, miejsca robienia zakupów i korzystania z usług, opieki medycznej, itd. (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 7 lipca 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 428/09, opubl. w Systemie Informacji Prawnej LEX pod nr 553123, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 24 stycznia 2008 r., sygn. akt III SA/Gd 329/07, LEX nr 460001). Z kolei przez "zamiar" stałego przebywania należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne będzie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Stosownie do art. 15 ust. 1 e.l.d.o. organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Należy przy tym zauważyć, że ustawodawca mówi o "opuszczeniu" miejsca pobytu przez osobę wymeldowywaną, nie może więc być mowy o spełnieniu tej przesłanki w sytuacji, kiedy osoba została przymuszona do zmiany miejsca pobytu, gdyż wtedy należy mówić nie tyle o "opuszczeniu" miejsca pobytu, ile o "usunięciu" z tegoż miejsca. Jednakże za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 e.l.d.o. należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu, do niego nie została dopuszczona i nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2000 r., V SA 1424/99, LEX nr 79243; wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., V SA 3078/00, LEX nr 78937; wyrok NSA z dnia 17 marca 2003 r. V SA 2323/02, LEX nr 159183; wyrok NSA z dnia 25 października 2005 r., OSK 127/05, LEX nr 201437). W świetle powyższego zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie organy prawidłowo ustaliły i oceniły, iż zaszły przesłanki wymeldowania skarżącego z lokalu przy ul. P w B. Zarówno z ustaleń organów jak i oświadczeń skarżącego wynika, że nie ma on swojego centrum życiowego w ww. lokalu. Nie można bowiem uznać, iż centrum życiowym danej osoby może być miejsce w którym nie ma ona możliwości podstawowej funkcji życiowej, tj. noclegu, a jednocześnie jest to stan trwały, wynikający ze sprzeciwu dysponenta lokalu i co więcej – takie działanie dysponenta lokalu nie spotyka się z odpowiednią reakcją prawną osoby, której dysponent lokalu uniemożliwia nocleg. Zasadnie organy oceniły, iż za taką odpowiednią reakcję prawną nie można uznać złożonego przez skarżącego powództwa o podział majątku, zgromadzonego w okresie jego konkubinatu z U. O. – poprzednią właścicielką lokalu. Usunięcie z lokalu jest bowiem naruszeniem posiadania, na drodze prawnej można się zatem jemu sprzeciwić w drodze powództwa posesoryjnego w trybie art. 344 § 1 Kodeksu cywilnego. Sąd podziela wyrażany w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że nieskorzystanie w odpowiednim czasie z tego środka prawnego świadczyć może o dobrowolnej zmianie miejsca pobytu przez daną osobę (por. np. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., V SA 3078/00, LEX nr 78937 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 18 grudnia 2009 r., sygn. akt III SA/Łd 459/09, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Podkreślenia wymaga, że ochrona posiadania jako stanu faktycznego jest krótkotrwała, gdyż roszczenie posesoryjne ograniczone jest terminem zawitym i wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili dokonania naruszenia (art. 344 § 2 k.c.). Ze względu na powyższe, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; z późn. zm.), Sąd oddalił skargę. O kosztach (pkt 2 wyroku) orzeczono na podstawie art. 250 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348; z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło