II SA/Bd 26/14
WyrokWSA w Bydgoszczy2014-06-12
Skład orzekający: Jarosław Wichrowski, Anna Klotz, Leszek Tyliński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca odbudowę rowu melioracyjnego, oparta na mapach z 1963 r. i opinii biegłego, jest zgodna z prawem, jeśli skarżąca kwestionuje aktualność map oraz istnienie rowu na swojej działce?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja nakazująca odbudowę rowu melioracyjnego jest zgodna z prawem, ponieważ opiera się na dowodach wskazujących na zmianę stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Mapy z 1963 r. i opinia biegłego potwierdziły istnienie rowu i jego pierwotny przebieg, a działania skarżącej (zasypanie części rowu) przyczyniły się do naruszenia naturalnych stosunków wodnych. Sąd podkreślił, że ocena zmian stosunków wodnych wymaga wiadomości specjalnych, które zostały zapewnione przez opinię biegłego.Stan faktyczny
Skarżąca I. W. kwestionowała decyzję Wójta Gminy W., utrzymaną przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, nakazującą jej odbudowę rowu melioracyjnego RCP na działce nr 55. Skarżąca podnosiła, że postępowanie opierało się na nieaktualnych mapach z 1963 r., a rów nigdy nie istniał na jej działce w sposób wskazany w decyzji. Twierdziła, że to sąsiednie grunty zalewały jej nieruchomość. SKO utrzymało decyzję organu I instancji, opierając się na opinii biegłego, który stwierdził naruszenie stosunków wodnych przez działania obu właścicieli.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano radcy prawnemu D. H. kwotę tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 czerwca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Wichrowski Sędziowie: sędzia WSA Anna Klotz sędzia WSA Leszek Tyliński (spr.) Protokolant: asystent sędziego Magdalena Gadecka-Kauczor po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 3 czerwca 2014 roku sprawy ze skargi I. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...]listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie odbudowy rowu melioracyjnego 1. oddala skargę, 2. przyznaje radcy prawnemu D. H. ze Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B.) kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Decyzją z dnia [...] r. Wójt Gminy W. nakazał skarżącej I. W., odbudować rów melioracyjny oznaczony RCP na działce nr 55, odprowadzający wodę od granicy z działką Nr 53 należącą do Z. B. oraz wspólny odcinek rowu RCP na granicy według przebiegu jak na mapie ewidencyjnej w skali 1:5000 z 1963 r. wykonanej przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjne -Wydział Mierniczy Warszawa oraz ustalił szerokość rowu melioracyjnego RCP na 3 metry zgodnie z mapą ewidencyjną w skali 1:5000 z 1963 r. wykonaną przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjne -Wydział Mierniczy Warszawa zgodnie z załącznikami mapowymi i graficznymi do decyzji. Ponadto nakazał Z. B. odbudować rów melioracyjny oznaczony RCP na działce nr 53, od jego źródła do granicy z działką nr 55 należącą do skarżącej oraz wspólny odcinek rowu RCP na granicy według przebiegu jak na mapie ewidencyjnej w skali 1:5000 z 1963 r. wykonanej przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjne -Wydział Mierniczy Warszawa oraz odbudować rów melioracyjny (oznaczony w opinii RCP -2/2) łączący rów RCP z działką nr 55 należącą do skarżącej według przebiegu jak na mapie ewidencyjnej w skali 1:5000 z 1963 r. wykonanej przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjne -Wydział Mierniczy Warszawa, ustalając szerokość rowu melioracyjnego RCP na 3 metry zgodnie z mapą ewidencyjną w skali 1:5000 z 1963 r. wykonanej przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjne -Wydział Mierniczy Warszawa, zgodnie z załącznikami mapowymi i graficznymi do decyzji.
Od wskazanej wyżej decyzji, skarżąca złożyła odwołanie, w którym podniosła, że w trakcie postępowania korzystano z nieaktualnych map geodezyjnych. Do odwołania skarżąca załączyła mapę z 1963 r. oraz protokół z 2 kwietnia 2013 r. Wskazała, że Wójt nakazał kopać rów przez pole i połączyć go z głównym rowem melioracyjnym, a tymczasem rów dochodzi tylko do bagna, a na polu nigdy go nie było wcześniej. Podniosła, że nie zalewa gruntów Z. B., u którego łąka jest sucha, a trawa z niej jest ścinana. Biegły kazał zasypać Z. B. rów 26 cm wyżej, żeby nie było znaku i żeby skarżąca musiała kopać rów sama. W jej ocenie to Z. B. powinien sam odbudować rów i połączyć go z rowem Pana K. Odwołująca wskazała także, że wielokrotnie interweniowała u Wójta, gdyż to u niej na łące stała woda. Nie chce wykopywać rowu na swojej nieruchomości, jest schorowana.
W uzupełnieniu odwołania, skarżąca wskazała, że poprzednio nie wyjaśniła, o jaki rów chodzi, a teraz załącza mapę z naniesionym położeniem rowu. Chodzi jej o rów na działce nr 53 należącej do Z. B. i J. B.. Na jej nieruchomości nie było rowu, w którym płynęła woda, a jest tylko rowek przy budynkach, którym nie płynie woda. Nie ma on żadnego połączenia z głównym rowem melioracyjnym. Wskazała, że nie była zawiadomiona o wizji na działce nr 53, a na innej wizji w terenie z udziałem pracownika "Urządzeń Wodnych" z Lipna doszło do nieprawidłowości i samowolnego ustalenia przebiegu rowu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) we W. decyzją nr [...] z dnia [...] r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu SKO podało, że zastosowanie mają przepisy art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. -Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 145 z późn. zm.) oraz przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji przeprowadził dowód z opinii biegłego w celu ustalenia, czy na wskazanych nieruchomościach doszło do naruszenia stosunków wodnych i czy to naruszenie było wynikiem działań właścicieli tych gruntów.
W ocenie SKO w sprawie, której przedmiotem są stosunki wodne na gruncie, pierwszeństwo należało przyznać opinii sporządzonej przez specjalistę do spraw melioracji, a nie poglądom geodetów (vide: wyrok NSA z 11 grudnia 2009 r. sygn. akt 11 OSK 1308/08 Legalis). Także kwestionowanie specjalności powołanego biegłego i twierdzenie, że organ winien przeprowadzić dowód z opinii biegłego geodety czy budownictwa jest działaniem niezasadnym. Ocena zmiany stosunków wodnych wymaga - co do zasady - wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń. Oględziny nieruchomości czy zeznania świadków nie posiadających fachowej wiedzy w odnośnym zakresie nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy, tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
SKO wskazało, że powołany z urzędu biegły P. G., specjalista z Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, posiadający uprawnienia budowlane w specjalności wodno-melioracyjne sporządził w lipcu 2013 r. ekspertyzę, z której wynika bez wątpliwości, że na skutek działań zarówno p. B., jak i skarżącej doszło do naruszenia naturalnych stosunków wodnych na działkach nr 53 i 55, przy czym naruszenia te były tego rodzaju, że powodowały szkodę dla gruntów sąsiednich. Doszło, bowiem do przebudowy rowów melioracyjnych poprzez częściowe zasypanie rowu RCP i wykonanie przekopu łączącego rowy RCP i R-24 (zmiana kierunków spływu wody), co zmieniło stosunki wodne na gruntach nr 53 i 55. Dokonane przekopy nie spełniały warunków dla sprawnego odwodnienia działek, co w konsekwencji opadów na przestrzeni lat skutkowało powstaniem na działce nr 55 rozlewisk. Zasypanie rowu RCP na granicy działek 53 i 55 wywołało niekorzystne zmiany w postaci powstawania podtopień wzdłuż rowu na działce nr 53. Na taką sytuację wpływ miała także okoliczność zaniedbania rowu RCP -2/2, tj. braku jego konserwacji i utrzymywania drożności. Brak jego udrożnienia ma także wpływ na stan wód na wskazanych gruntach; jednak jego konserwacja powinna nastąpić dopiero po udrożnieniu rowu RCP i jego przepływów poniżej rowu RCP 2/2 , tj. na całej długości rowu RCP. Brak udrożnienia przepływów poniżej rowu RCP 2/2 spowoduje zalanie upraw poniżej, przynosząc szkody właścicielom działek położonych poniżej rowu RCP-20. Zatem, jak wynika z opinii biegłego, wymogiem koniecznym jest prowadzenie konserwacji i udrażniania przepływów rowów od dolnych odcinków tj. najniżej położonych rzędnych dna rowu. Zatem wniosek, jaki wynika z ekspertyzy jest taki, że przyczyną obecnego stanu jest brak odpowiedniej konserwacji rowów RCP i RCP-2/2 a w szczególności zasypanie części rowu RCP i zmiana kierunków odpływów wody. Jednocześnie z map z 1963 r. wynika kształt i kierunek rowu RCP, a tym samym kierunki odpływu wody z działek 55 i 53.
Oprócz więc stwierdzenia, iż doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie, organ poczynił też ustalenia, że było to skutkiem działań właścicieli tych nieruchomości.
Zmiana stosunków wodnych, jeżeli okaże się szkodliwa dla gruntów sąsiednich, musi być postrzegana jako bezprawna. Wolą ustawodawcy było, zatem zakazanie właścicielowi gruntu zmiany stosunków wodnych za szkodą dla gruntów sąsiednich, odprowadzania wód i ścieków na inne grunty, ale także dbanie przez właścicieli gruntów, aby stan stosunków wodnych na ich gruntach nie przyczyniał się do powstawania szkód na gruntach sąsiednich i to nie tylko przez jego działanie, ale także osób trzecich, jak też na skutek zdarzeń obiektywnych, niezależnych od niego i innych osób.
Ewentualne wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie (vide: wyrok WSA w Gliwicach z dnia 7 kwietnia 2011 r. II SA/Gl 1159/2010, LexPolonica nr 2575455 http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Konsekwencją ustalenia powyższego, uzasadnionym prawnie było ustalenie przez organ I instancji sposobu przywrócenia stosunków wodnych na gruntach. Decyzja powinna wskazywać sposób, w jaki przywrócenie stosunków wodnych nastąpi, tj. musi określać konkretną czynność czy prace, jakie zobowiązany musi wykonać. Wydany nakaz jednoznacznie określać winien czy właściciel gruntu obowiązany jest przywrócić stan poprzedni, a jeśli tak to, poprzez jakie czynności czy też wykonać ma wskazane przez organ urządzenia ( wyrok WSA w Gliwicach z dnia 4 marca 2011 r., II SA/Gl 953/2010, LexPolonica nr 2535245, http://orzeczenia. nsa.gov.pl).
SKO podało, że zaskarżona decyzja określa sposób przywrócenia właściwego stanu wód na gruncie poprzez zastosowanie najkorzystniejszego - wg stanowiska biegłego - sposobu ze względu m.in. na względy ekonomiczne. Takim sposobem jest grawitacyjne odprowadzenie wody zgodnie z treścią mapy z 1963 r., czyli przywrócenie odpływów rowu RCP do stanu pierwotnego. Decyzja wskazuje sposób wykonania przywrócenia stanu poprzedniego wód na gruncie, tj. określa konkretną czynność czy prace, jakie zobowiązany musi wykonać. Orzekając powyższe organ wziął pod uwagę - zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 in fine - słuszne interesy stron postępowania.
Twierdzenie skarżącej, iż nie zgadza się z decyzją Wójta, gdyż w trakcie postępowania korzystano z nieaktualnych map geodezyjnych w ocenie SKO nie zasługuje na uwzględnienie. W aktach sprawy znajdują się mapy z 1963 r. wykonane przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjne -Wydział Mierniczy Warszawa, które stanowią — zgodnie z art. 76 § 1 K.p.a. -dowód tego, co zostało w nich urzędowo potwierdzone. Załączony do odwołania przez skarżącą protokół z 2 kwietnia 2013 r. znajduje się w aktach sprawy. Natomiast załączona mapa z 1963 r. pochodząca z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Lipnie zawiera naniesienie rowu melioracyjnego, odpowiadającego ustaleniom odnośnie położeniu rowu wynikającym z map zgromadzonych przez organ I instancji i znajdujących się w opinii biegłego. Ponadto, na mapie przedłożonej przez skarżącą widać ślady próby naniesienia jakiegoś obszaru dokonane przez nią, które skutkują zaciemnieniem obrazu mapy.
Organ nie uznał twierdzeń skarżącej odnośnie braku istnienia rowu na jej działce za uzasadnione prawnie. Skarżąca nie poparła swojej tezy żadnym dowodem, np. kontropinią z której wynikałyby wnioski odmienne niż te zawarte w opinii biegłego z lipca 2013 r. Stanowisko skarżącej ma jedynie hipotetyczny charakter i tym samym nie może stanowić dowodu, któremu organ dał wiarę. Niezasadne jest zatem twierdzenie skarżącej, iż to Z. B. powinien sam odbudować rów i połączyć go z rowem Pana K.; z opinii biegłego wynika bez wątpliwości, że do naruszenia stosunków wodnych doszło również w wyniku działań (zaniedbań) właściciela nieruchomości nr 55. Również zarzuty odnośnie nieprawidłowości w przeprowadzonym postępowaniu nie zasługują na uwzględnienie. Akta sprawy zawierają, bowiem dowody na okoliczność uprzedniego zawiadomienia skarżącej o zamiarze przeprowadzenia oględzin w terenie; jeśli chodzi o wskazanie, że na jednej z wizji w terenie z udziałem pracownika "Urządzeń Wodnych" z Lipna doszło do nieprawidłowości i samowolnego ustalenia przebiegu rowu, to organ podniósł, że z protokołów wynika przebieg dokonywanych wizji w terenie, a odwołująca miała zapewnioną możliwość złożenia uwag i wniosków do protokołu, odnośnie nieprawidłowości, z których nie skorzystała. Aktualne kwestionowanie tej czynność (przy braku sprecyzowania nieprawidłowości) nie mogą stanowić przeszkody do uznania, że dowód został przeprowadzony w sposób nieprawidłowy. Przebieg rowu RCP został - oprócz ustaleń na oględzinach w terenie-potwierdzony innymi dowodami, tj. mapa topograficzna z 1960 r. w skali 1:2500 i mapa ewidencyjna w skali 1:5000 wykonana w lipcu 1963 r. przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjne - Wydział Mierniczy w Warszawie. Wynika z nich, że źródło rowu RCP znajduje się na działce nr 53, następnie przechodzi on przez działkę nr 55, aby docelowo wpływać do rzeki Piaseczczanki.
Ponadto organ przywołał treść art. 77 Prawa wodnego.
Skarżąca wniosła o uchylenie w całości decyzji wydanych w obu instancjach i zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 29 ustawy Prawo wodne poprzez nakazanie jej odbudowania rowu melioracyjnego na jej działce nr ew. 55 na skutek nie wskazania miejsca położenia i oznaczenia gruntów jakich dotyczy decyzja, a ponadto bez ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości, czy i jakie działanie skarżącej spowodowało zmianę stanu wody na gruncie oraz czy miało ono negatywne oddziaływanie na grunty sąsiednie.
W uzasadnieniu skargi podniosła, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa i jej interesów. Organ wydając decyzję uchybił art. 29 Prawa wodnego, gdyż nie oznaczył przedmiotu, którego dotyczy decyzja; organ wskazał tylko na działkę nr 55 bez oznaczenia miejsca jej położenia i innych danych, które ją identyfikują. W decyzji brak jest ustaleń faktycznych, iż działania lub zaniechania skarżącej miały negatywny wpływ na grunty sąsiedzkie, organ ograniczył się jedynie do przytoczonego stwierdzenia, które nie może stanowić wystarczającej podstawy do uznania, że warunki wynikające z art. 29 ustawy zaistniały w spornej sprawie. To grunty Z. B. oddziaływały negatywnie na teren skarżącej, tj. zalewały je. Organ nie wykazał, że zaniedbanie konserwacji rowu znajdującego się na działce skarżącej zaskutkowało negatywnymi oddziaływaniami dla działki sąsiedniej. Skoro zatem nie wykazano tej okoliczności, to decyzja jest bezzasadna. Ponadto, z wniosku Z. B. nie wynika fakt naruszenia stosunków wodnych na jego gruncie.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Pełnomocnik ustanowiony z urzędu podtrzymał stanowisko wskazane w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisu art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że Sąd rozpatrując skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania administracyjnego, nie wkraczając przy tym w uprawnienia organów administracji do orzekania bezpośrednio o prawach i obowiązkach stron postępowania administracyjnego. Sąd nie może także oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd następuje tylko w przypadku stwierdzenia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub naruszeniu przepisów prawa materialnego, mającym wpływ na wynik sprawy. Oceniając zasadność zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim Sąd władny jest to uczynić, a więc z punktu widzenia jej legalności, stwierdzić należy, iż decyzja ta nie uchybia prawu.
Przedmiotem sporu natomiast jest zasadność nakazania skarżącej, odbudowania rowu melioracyjnego oznaczonego RCP na działce nr 55, odprowadzającego wodę od granicy z działką nr 53 należącą do Z. B. oraz wspólny odcinek rowu RCP na granicy według przebiegu jak na mapie ewidencyjnej w skali 1:5000 z 1963 r. wykonanej przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjne -Wydział Mierniczy Warszawa oraz ustalenie szerokości rowu melioracyjnego RCP na 3 metry zgodnie z mapą ewidencyjną w skali 1:5000 z 1963 r. wykonaną przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjne -Wydział Mierniczy Warszawa zgodnie z załącznikami mapowymi i graficznymi do decyzji.
Przede wszystkim stwierdzić trzeba, że materialnoprawną podstawę prowadzonego przez organy postępowania zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji z dnia 26 listopada 2013 r. stanowił art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 145 z późn. zm.).
Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
Ponadto, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, o czym stanowi art. 29 ust. 2 ustawy Prawo wodne.
Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne). Przepis art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne stanowi podstawę prawną nałożenia w drodze decyzji przez właściwy organ administracji obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w przypadku wykazania, iż w wyniku działań dokonanych przez właściciela gruntu doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Analiza przytoczonego wyżej art. 29 ustawy Prawo wodnego prowadzi do wniosku, że spowodowanie przez właściciela działki zmiany stanu wody na gruncie, dające organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 tej ustawy to takie działanie właściciela lub innych osób na jego gruncie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany przykładowo z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi.
Innymi słowy, aby nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, musi zostać wykazane, iż doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, zaś obowiązki nałożone decyzją wydaną na podstawie ust. 3 tego artykułu polegające na przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonaniu odpowiednich urządzeń winny zapobiegać szkodom.
W wyrokach z dnia 12 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1026/07 i z dnia 29 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 546/10 (opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na to, że dokonanie zmian stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich oznaczać może także potencjalne ryzyko zalania gruntów sąsiednich uzależnione od zdarzeń nadzwyczajnych, ale będące także wynikiem tych zmian. Szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie, w rozumieniu tego przepisu, nie musi się łączyć z uszczerbkiem majątkowym. Może polegać także na zagrożeniu w postaci niebezpieczeństwa zalania lub zatopienia. Kompetencje organów administracji, o jakich mowa w art. 29, mieszczą się w zakresie tzw. policji administracyjnej, czyli funkcji administracji związanych z ochroną takich wartości jak życie i zdrowie ludzi, porządek i bezpieczeństwo publiczne, konieczność zapobiegania poważnym szkodom dla mienia.
W tej sytuacji oczywistym wydaje się, iż sama realizacja obowiązku nałożonego przez właściwy organ na podstawie tego przepisu nie powinna również powodować dalszych szkód dla gruntów sąsiednich. Zastosowanie omawianego unormowania wymagało, zatem w pierwszej kolejności uprzedniego ustalenia, czy właścicielka działki nr 55 swoim działaniem spowodowała zmianę stanu wody na gruncie i jaki jest związek przyczynowy pomiędzy tą zmianą, a szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym ustalenia gruntów, na których ta zmiana spowodowała szkodę lub choćby tylko w sposób potencjalny może negatywnie oddziaływać. Następnie zaś organ administracji winien w razie potrzeby ustalić, w jaki sposób właściciel gruntu ma przywrócić stan poprzedni lub wykonać odpowiednie urządzenia zapobiegające szkodom na gruntach sąsiednich. Ocena zmiany stosunków wodnych na gruncie wymaga wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń, co przekracza możliwości organu prowadzącego postępowanie.
Na konieczność dopuszczenia dowodu z opinii biegłego w sprawach uregulowania stosunków wodnych na gruncie zwraca uwagę orzecznictwo sądów administracyjnych, podkreślając, że są to sprawy wymagające fachowej wiedzy (vide: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 kwietnia 2009 r., II SA/Wr 669/08 - Lex nr 530466: wyrok NSA z dnia 14 maja 2008 r., II OSK 613/07 - Lex nr 469720; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 10 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Bk 137/10 - Lex nr 668564).
W rozpatrywanej sprawie została sporządzona w lipcu 2013 r. tego rodzaju opinia przez biegłego P. G., specjalistę z Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, posiadającego uprawnienia budowlane w specjalności wodno-melioracyjnej.
W opinii tej biegły stwierdził, że "problem zastoisk na działce 55 jest niewątpliwie wynikiem wieloletnich zaniedbań w postaci braku konserwacji, a przede wszystkim konsekwencją zasypania części rowu RCP. Stwierdzenie przez właściciela działki 55, że rowu nigdy nie było w miejscu wskazanym podczas wizji lokalnej w dniu 29 czerwca 2013 r. nie koresponduje z zapisami mapy z 1963 r." (str. 19 opinii biegłego).
W opinii tej biegły zaproponował również dwa warianty rozwiązań (str. 21 opinii biegłego). W wariancie I, przywrócenie rowu RCP do stanu pierwotnego zgodnego ze stanem widocznym na mapie z 1963 r. Szerokość dna powinna nawiązywać do niżej położonego rowu RCP na wysokości wlotu rowu P-85, a nachylenie skarp 1:1,5 lub 1:1 jeżeli grunt na skarpach po wykonaniu wykopu będzie zwięzły i stabilny.
Wariant II dotyczył natomiast wykonania projektu technicznego i przebudowa rowów polegająca na odwróceniu spadków na części rowu RCP na odcinku od miejsca zasypania rowu RCP do rowu R-24 i dalej, aż do uzyskania bezpiecznych odpływów. Biegły przy tym wskazał, że najkorzystniejszym a zarazem najtańszym rozwiązaniem będzie grawitacyjne odprowadzenie wody zgodnie z mapą z 1963 r., czyli przywrócenie odpływów rowu RCP do stanu pierwotnego.
Reasumując powyższe należy stwierdzić, że zarzuty zawarte w skardze są całkowicie niezasadne, ponieważ z przedstawionego przez organy stanu faktycznego sprawy ewidentnie wynika, że doszło na skutek działań nie tylko zresztą skarżącej do naruszenia naturalnych stosunków wodnych poprzez występowanie zastoisk wody, brak przepływów, braku konserwacji rowów lub zmiany kierunków odpływu. Organy administracji nakazując skarżącej odbudowanie rowu melioracyjnego w sposób precyzyjny wskazały określone parametry tego przedsięwzięcia jak np. przebieg rowu, szerokość rowu - 3 m, spadek dna rowu ok. - 1 %o czy maksymalną głębokość rowu ok. 1,85 m. Powyższe dane umożliwią wykonanie zawartych w decyzji wraz z załącznikami organu I instancji obowiązków.
Ponadto, zgodnie z art. 77 ust. 1 ustawy Prawo wodne, utrzymywanie urządzeń melioracji wodnych szczegółowych należy do zainteresowanych właścicieli gruntów, a jeżeli urządzenia te są objęte działalnością spółki wodnej - do tej spółki. Jeżeli obowiązek, o którym mowa w ust. 1, nie jest wykonywany, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego ustala, w drodze decyzji, proporcjonalnie do odnoszonych korzyści przez właścicieli gruntu, szczegółowe zakresy i terminy jego wykonywania (ust. 2).
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 250 ww. ustawy w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło