II SA/Bd 3/15

WyrokWSA w Bydgoszczy2015-09-23

Skład orzekający: Anna Klotz, Joanna Brzezińska, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, uznając, że decyzja ta nie była dotknięta wadami kwalifikowanymi z art. 156 § 1 KPA?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ decyzja ta nie była dotknięta żadną z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 KPA. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma charakter kasacyjny i nie pozwala na ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy ani rozszerzenie postępowania dowodowego. Zarzuty dotyczące wad proceduralnych lub błędnej oceny dowodów (w tym raportu o oddziaływaniu na środowisko) nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w tym trybie, chyba że naruszenie jest rażące i oczywiste, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Stan faktyczny
Skarżąca K. K. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla budowy elektrowni wiatrowych, zarzucając m.in. zbyt małą odległość od jej nieruchomości i negatywny wpływ na środowisko. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że decyzja Wójta nie zawierała wad kwalifikowanych. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując zarzuty dotyczące wad decyzji Wójta, w tym braku uzasadnienia, nieprzeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego oraz wadliwości raportu o oddziaływaniu na środowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Klotz Sędziowie sędzia WSA Joanna Brzezińska sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant Asystent sędziego Jacek Grzegorzewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2015 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we [...], po rozpatrzeniu wniosku skarżącej K. K. , odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji znak: [...] r. Wójta Gminy [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych do produkcji energii elektrycznej wraz z niezbędnymi elementami infrastruktury na obszarze gminy[...]). W uzasadnieniu organ podniósł, że wnioskodawczyni, wskazując, iż jest właścicielką działek nr 34 i 46/1 w [...], zarzuciła, że elektrownia znajdzie się zbyt blisko jej nieruchomości tj. będzie posadowiona w odległości 125 m., podczas kiedy specjaliści od budowy elektrowni, którzy dokonywali pomiarów na jej działce informowali ją, że odległość ta powinna wynosić co najmniej 450 m. Ponadto jak wynika z dostępnych w mediach informacji elektrownie wiatrowe oddziałują negatywnie na środowisko naturalne oraz zdrowie ludzi mieszkających w pobliżu, są źródłem szumu, hałasu, który negatywnie oddziałuje na pszczoły i ptaki. W jej ocenie elektrownie powinny być zlokalizowane w odległości co najmniej 2000 m od zabudowy. Ponadto wnioskodawczyni podniosła, że całe postępowanie zakończone kwestionowaną decyzją było prowadzone w tajemnicy; ona raz była uznawana za stronę postępowania, a raz nie. Rozważając kwestie merytoryczne organ wskazał, że instytucja stwierdzenia nieważności jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia. W postępowaniu tym Kolegium jest zobligowane do sprawdzenia z urzędu czy kwestionowana decyzja nie została dotknięta żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 267; zwanej "k.p.a."). W niniejszym postępowaniu Kolegium uznało, że decyzja Wójta Gminy [...] nie została dotknięta żadną z ww. wad: – decyzja została wydana przez właściwy organ, którym stosownie do art. 75 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1235, zwanej dalej "ustawą o udostępnianiu informacji o środowisku") jest wójt, na którego obszarze właściwości przedsięwzięcie jest realizowane (art. 75 ust. 3 ustawy), – decyzja nie jest decyzją wydaną bez podstawy prawnej – została wydana w oparciu o właściwe przepisy prawa materialnego tj. przepisy ww. ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku Kolegium nie dostrzegło także, aby decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa; – ani z akt sprawy, ani z wniosku skarżącej nie wynika, aby wydana decyzja Wójta dotyczyła sprawy już poprzednio rozstrzygniętą inną decyzją ostateczną; – decyzja została skierowana do stron postępowania: adresatem decyzji był inwestor, natomiast społeczeństwo zostało powiadomione o wydaniu decyzji w trybie art. 49 k.p.a. w związku z art. 3 pkt 11, art. 74 ust. 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku; akta sprawy zawierają wyciąg z BIP-u datowany na 21 czerwca 2010 r. oraz obwieszczenie z dnia 21 czerwca 2010 r. o wydaniu decyzji, które zostało dokonane w siedzibie UG [...] (aż do dnia 5 lipca 2010 r.) oraz w miejscu planowanego przedsięwzięcia; – decyzja była wykonalna w dniu jej wydania; – z dokumentacji sprawy oraz z treści samej decyzji nie można wywieść, że w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą oraz że zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Odnosząc się do twierdzeń wnioskodawczyni Kolegium podniosło, że okoliczność, iż skarżąca nie brała udziału w postępowaniu zmierzającym do wydania kwestionowanej decyzji oraz fakt, że Wójt nie doręczył jej decyzji nie stanowi o wadliwości tego orzeczenia, które mogłoby być wzruszone w drodze stwierdzenia nieważności. Brak zapewnienia stronom zasady czynnego udziału w postępowaniu na każdym z jego etapów stanowią co najwyżej o wadliwości postępowania poprzedzającego wydanie decyzji środowiskowej, a nie o wadliwości samej decyzji. Wady postępowania mogą stanowić ewentualnie podstawę do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 k.p.a. Odnośnie problemu odległości planowanego przedsięwzięcia od nieruchomości skarżącej Kolegium wskazało, że przepisy prawa nie odnoszą się do kwestii odległości elektrowni wiatrowej od zabudowań mieszkalnych, nie mogło zatem dojść do naruszenia prawa w tym zakresie. Kolegium zwróciło uwagę, że w sytuacji braku regulacji prawnych co do dopuszczalnych odległości elektrowni wiatrowej od zabudowań mieszkalnych organy właściwe do wydawania decyzji środowiskowych wspomagają się pomocniczo innymi unormowaniami, dotyczącymi różnego rodzaju oddziaływań np. hałasowych. Jak wynika z treści raportu oddziaływania na środowisko – któremu jako dowodowi w sprawie Wójt dał wiarę i oparł na nim swoją decyzję – organ (wydający kwestionowaną decyzję) dokonał analizy potencjalnych wpływów przedsięwzięcia pod względem uciążliwości hałasowych. Wynika z niej, że wartości graniczne hałasu generowanego przez planowaną inwestycję nie spowodują przekroczenia norm zawartych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Kolegium wskazało, że decyzję Wójta z dnia [...] r. poprzedziły pozytywne uzgodnieni organów specjalistycznych tj. postanowienie RDOŚ z dnia [...] r. i opinia PPIS we [...] z dnia [...]r.), decyzja ta opierała się i odnosiła swojej treści do dowodu w postaci raportu, który w sposób szczegółowy i precyzyjny opisuje ewentualny wpływ na otoczenie, w tym na zdrowie ludzi, powietrze atmosferyczne, ziemię glebę itd. Organ wydając decyzję dysponował raportem oddziaływania na środowisko, który został przedłożony wraz z pozostałymi wymaganymi dokumentami, organom uzgadniającym. Obawy wnioskodawczyni odnośnie negatywnego wpływu inwestycji na środowisko mają natomiast charakter hipotetyczny i nie zostały poparte żadnym dowodem. Zdaniem Kolegium również obawy skarżącej, iż realizacja inwestycji uniemożliwi jej wykonywanie uprawnień właścicielskich pozostają niezasadne i nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej. Kolegium wskazało, że w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji środowiskowej organ badał wyłącznie zgodność planowanego przedsięwzięcia z przepisami odrębnymi dotyczącymi szeroko pojętej ochrony środowiska; stwierdzenie takiej zgodności, swoista deklaracja, powoduje, że decyzja taka nie może naruszać praw osób trzecich. Decyzja ustalające środowiskowe uwarunkowania daje inwestorowi prawo do wystąpienia o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę, jednak jest to prawo a nie obowiązek, a z samego faktu uzyskania decyzji środowiskowej nie wynika w jakikolwiek sposób, że inwestor posiada tytułu do nieruchomości i prawo do realizacji inwestycji. Wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca wskazała, że kwestionowana decyzja Wójta została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2,6 i 7 k.p.a. Skarżąca podniosła, że raport o oddziaływaniu na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia zawiera nieprawidłowe dane: – monitoring ornitologiczny zostały skrócony do 10 miesięcy, a powinien wynosić 12 miesięcy, – uzupełniający monitoring ornitologiczny został skrócony do 4 miesięcy, – elektrownie położone są w obszarze przyrodniczym, – odnośnie problemu oddziaływania infradźwięków w raporcie powołano się jedynie na wyniki "prowadzonych badań", – raport został złożony do Urzędu Gminy 9 października 2009 r., a tymczasem rozdział 4.3.1. raportu zawiera informację o wysokości przelotów z miesiąca października i listopada (tabela str. 15). Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we [...] utrzymało w mocy swoją decyzję z dnia [...]. Podtrzymując stanowisko zawarte w decyzji z dnia [...] r. Kolegium stwierdziło ponadto, że także poruszone we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy kwestie nie mogą skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji Wójta. Nie znajdują potwierdzenia w obowiązujących przepisach prawa zarzuty skrócenia okresów monitoringu ornitologicznego do 10 i 4 miesięcy; brak podstaw po postawienia tezy, że nie jest prawdą, że w bezpośrednim otoczeniu inwestycji nie występują obszary o charakterze przyrodniczym. Odnosząc się do kwestii oddziaływania elektrowni wiatrowych na ludzi i odległości elektrowni od miejsca zamieszkania skarżącej Kolegium podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko o braku przepisów określającej obowiązujące odległości i konieczności oparcia się w tym względzie na unormowaniach dotyczących różnego rodzaju oddziaływania, w szczególności oddziaływania hałasu. Odnośnie rozbieżności dat złożenia raportu organowi oraz danych monitoringu Kolegium zwróciło uwagę, że oprócz złożenia raportu w dniu 9 października 2009 r. składane było także uzupełnienie raportu w styczniu 2010 r. W skardze do sądu administracyjnego K. K. wniosła o uchylenie decyzji Kolegium zarzucając, że organ nie zauważył żadnej z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tymczasem decyzja Wójta nr [...] została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2, pkt 6 i pkt 7 ponieważ: 1) nie zawiera uzasadnienia spełniającego wymogi art. 107 § 3 k.p.a. i art. 85 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, 2) naruszyła art. 7,77 § 1, 80 i 107 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego i niedokonanie wystarczających ustaleń w zakresie negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na zdrowie i życie ludzi, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, 3) raport o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko nie zawierał istotnych elementów wymienionych w art. 66 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r.: a) brak jest opisu analizy wariantowej przedsięwzięcia wynikającej z art. 66 ust. 1 pkt 5,6 i 7 ustawy z dnia 3 października 2008 r., w tym brak uzasadnienia proponowanego przez inwestora wariantu ze wskazaniem jego oddziaływania na środowisko, b) brak jest właściwego monitoringu ornitologicznego – został on skrócony z 12 do 10 miesięcy, uzupełniający monitoring ornitologiczny został skrócony z 6 do 4 miesięcy, wykonano go tylko w godzinach porannych pomijając godziny nocne; ponadto nałożony decyzją obowiązek analizy i przedstawienia porealizacyjnego monitoringu ornitologicznego powinno obejmować cykl roczny, c) brak listy gatunków nietoperzy występującej w obszarze planowanej inwestycji oraz w jej okolicach w skali całego roku, d) zbyt mała ilość punktów obserwacyjnych w trakcie monitoringu ornitologicznego - punktów było tylko 3, podczas kiedy ilość planowanych elektrowni wiatrowych wynosi 20, e) raport został złożony do Urzędu Gminy 9 października 2009 r., a tymczasem rozdział 4.3.1. raportu zawiera informację o wysokości przelotów z miesiąca października i listopada (tabela str. 15), f) w raporcie wskazano, że elektrownie mogą potencjalnie oddziaływać na okoliczną ludność; inwestor stwierdza, że taka szkodliwość dla ludzi nie występuje powołując się na dokument "Przyrodniczo – przestrzenne aspekty lokalizacji energetyki wiatrowej w województwie[...] –[...] Biuro Planowania Przestrzennego [...] 2006" a odnośnie problemu oddziaływania infradźwięków w raporcie powołano się jedynie na "prowadzone", a więc na niezakończone badania, które dopiero mają wyjaśnić ten aspekt szkodliwości elektrowni wiatrowych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z § 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., określanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do merytorycznego rozpoznania. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż poddane kontroli Sądu postępowanie przed Kolegium toczyło się w ramach postępowania nadzwyczajnego prowadzonego na zasadach określonych w art. 156-159 k.p.a. regulujących instytucję procesowo-materialną stwierdzenia nieważności decyzji. Postępowanie to jest jednym z trybów nadzwyczajnych weryfikacji ostatecznych decyzji administracyjnych. W orzecznictwie i doktrynie podnosi się, że stanowi ono wyjątek od uregulowanej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych w czasie. Zgodnie z ta zasadą decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji, są ostateczne, w związku z tym uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub w ustawach szczególnych. Konsekwencją zasady trwałości decyzji ostatecznych jest fakt, iż decyzja administracyjna pomimo, że jest dotknięta jedną z wad wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a., funkcjonuje w obrocie prawnym, wywołuje skutki prawne i korzysta z domniemania ważności do momentu stwierdzenia jej nieważności przez organ administracyjny. W postępowaniu prowadzonym w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej organ bada wyłącznie, czy decyzja administracyjna w dacie jej podjęcia była dotknięta jedną z kwalifikowanych wad wymienionych enumeratywnie w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Stwierdzenie nieważności decyzji jest instytucją procesową służącą eliminacji z obrotu prawnego aktów administracyjnych dotkniętych jedną z kwalifikowanych wad z art. 156 § 1 k.p.a., dopuszczalne jest ono więc jedynie w przypadku stwierdzenia wyjątkowo ciężkiego naruszenia prawa. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma charakter samodzielny i odrębny w stosunku do postępowania zwykłego. Organ nadzoru nie rozpatruje sprawy co do jej istoty, ale wyłącznie w granicach określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Ponieważ celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jest wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji obarczonej najcięższymi wadami uprawnienia decyzyjne organu orzekającego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji mają zatem charakter wyłącznie kasacyjny. Organ władny jest jedynie dlatego do stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 § 1 k.p.a.) albo jej niezgodności z prawem (art. 158 § 2 k.p.a.) w przypadkach wskazanych w art. 156 § 2 k.p.a. bądź w przypadkach określonych w odrębnych przepisach. Nie ma zatem w tym postępowaniu proceduralnych możliwości poszerzenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie rozstrzygniętej w postępowaniu zwykłym, ani możliwości ponownego rozpoznania sprawy zakończonej decyzją ostateczną, a zatem rozstrzygania o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danej sytuacji prawnej. W ramach tego postępowania dokonywana jest wyłącznie ocena danej decyzji pod kątem jej kwalifikowanej niezgodności z prawem. W skardze podniesiono, że Kolegium dokonało błędnego rozstrzygnięcia, gdyż nie dostrzegła istotnych wad decyzji Wójta Gminy[...], wymienionych w art. 156 § 1 pkt 2, pkt 6 i pkt 7 k.p.a. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Kodeks postępowania administracyjnego nie zawiera legalnej definicji "rażącego naruszenia prawa", chociaż jest to jedna z przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji, wymieniona w powołanym art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Treść pojęcia "rażące naruszenie prawa" ukształtowana została przez orzecznictwo i doktrynę. W piśmiennictwie prawniczym podkreśla się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wtedy, gdy treść decyzji jest jednoznacznie sprzeczna z treścią określonego przepisu prawa i gdy rodzaj tego naruszenia powoduje, iż decyzja taka nie może być akceptowana jako rozstrzygnięcie wydane przez organy praworządnego państwa (zobacz: B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Wyd. C.H. BECK, Warszawa 2006 str. 743). W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić wówczas, gdy naruszenie prawa jest oczywiste, co oznacza, iż istnieje sprzeczność między treścią rozstrzygnięcia a przepisem stanowiącym jego podstawę prawną, czyli decyzja wydana została wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionym w powyższym przepisie, wbrew przesłankom określonym w przepisie, gdy naruszony przepis może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, nie wymaga wykładni, nie jest ocenny (treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu poprzez proste ich zestawienie z sobą) oraz gdy skutki wywołane przez decyzję (dla strony oraz społeczne, gospodarcze), nie są możliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności (wystąpienie tych skutków powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa). W tym miejscu można odwołać się do przykładów podanych w orzecznictwie, gdzie wskazuje się, że traktowanie naruszenia prawa jako rażące może mieć miejsce tylko wyjątkowo – gdy jego wada jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji, gdy treść decyzji stanowi zaprzeczenie stanu prawnego sprawy – obowiązującej regulacji prawnej (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 1996 roku, w spr. II SA 1621/91, z 31 stycznia 1994 roku, w spr. II SA 771/93, z 13 czerwca 2008 roku, w spr. II OSK 387/07, z 8 kwietnia 2008 roku, w spr. II OSK 368/07 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 października 1987 roku, w spr. II CRN 314/87 i z dnia 16 lutego 1994 roku, w spr. III ARN 1/94). Podkreślić trzeba, że wady decyzji wyliczone wyczerpująco w art. 156 § 1 k.p.a. mają w przeważającej mierze charakter materialnoprawny. Ich występowanie powoduje, że z mocy decyzji powstaje albo stosunek prawny ułomny, albo w ogóle się on nie nawiązuje. Wady tkwią więc w samej decyzji i godzą w elementy stosunku prawnego podmiotowe, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych, albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej. Nie są to wady ze swojej istoty o charakterze proceduralnym, gdyż usuwanie takich wad dokonywane jest na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania (zob. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013). Z analizy orzecznictwa sądowego wynika jednak, że przyczyną powstania nieważności decyzji mogą być wyjątkowo także wady procesowe, w postaci rażącego naruszania szczególnie istotnych przepisów. Podkreślenie powyższe jest konieczne, jako że podniesiony przez skarżącą zarzut niedostrzeżenia przez Kolegium rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) skarżąca wiąże z przepisami o charakterze procesowym tj. art. 107 § 3 k.p.a., art. 85 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a., a także art. 66 ust. 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, dotyczącymi przede wszystkim sposobu ustalenia stanu faktycznego. Odnośnie zarzutu braku dostrzeżenia rażącego naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego i niedokonanie wystarczających ustaleń w zakresie negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na zdrowie i życie ludzi, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy należy zauważyć, iż zarzut w ten istocie wskazuje na konieczność ponownego, rozszerzonego postępowania dowodowego i ustalenia stosownie do niego stanu faktycznego. Jednakże przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, która była już rozstrzygnięta decyzją ostateczną, dlatego też w tym postępowaniu organ nadzoru nie poddaje analizie całego postępowania zwykłego, lecz jedynie mając na uwadze zaskarżoną decyzję, kontroluje, czy jej wydanie może się wiązać z zaistnieniem którejkolwiek z przesłanek określonych w art. 156 k.p.a. W postępowaniu nieważnościowym nie ma więc co do zasady miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego w takim zakresie, jak to ma miejsce w postępowaniu zwykłym. Tymczasem weryfikacja ww. zarzutu łączyłaby się z koniecznością przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego, w tym gromadzenia dowodów, do czego nie jest uprawniony organ orzekający w trybie nieważnościowym Należy też zgodzić się ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartym w wyroku z dnia 10 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1974/10, LEX nr 1149278), że pogwałcenie ogólnych zasad postępowania (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.) ma charakter rażącego naruszenia prawa wtedy, gdy jest to oczywiste i niewątpliwe, kiedy nie budzi wątpliwości, że nie zastosowano ich w ogóle w trakcie prowadzonego postępowania. Zastosowanie sankcji nieważności nie można też wyprowadzić z odmiennej oceny mocy dowodowej, na której organy orzekające w sprawie oparły ustalenia stanu faktycznego. Za rażące naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisów regulujących postępowanie dowodowe, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji, można uznać jedynie wydanie decyzji bez uprzedniego przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów, niezbędnych dla wyjaśnienia istoty sprawy, czy też wydanie decyzji bez przeprowadzenia dowodów obligatoryjnych w danej sprawie (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 lutego 2013 r., syg. akt II SA/Wa 694/12). Z akt przedstawionej Sądowi sprawy wynika, iż kwestionowana decyzja Wójta została poprzedzona niezbędnym postępowaniem dowodowym, został też sporządzony raport oddziaływania na środowisko, nie można było zatem uznać w postępowaniu zakończonym decyzją Kolegium, że doszło do ww. rodzaju rażącego naruszenia prawa. W świetle powyższych rozważań nie można także za zasadny uznać zarzutu braku dostrzeżenia przez Kolegium, że decyzja Wójta narusza art. 107 § 3 k.p.a. i art. 85 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku. Decyzja Wójta zawiera stosowne uzasadnienie, natomiast okoliczność, że jest ono skrótowe i lapidarne mogłoby być rozpatrywane w postępowaniu zwykłym; wada tego rodzaju nie może być natomiast rozważane w kategoriach rażącego naruszenia ww. przepisów. Niezasadny jest także zarzut braku dostrzeżenia przez Kolegium rażącego naruszenia art. 66 ust. 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. Należy podkreślić, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest rodzajem dowodu rozpatrywanego w toku postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Tak jak powyżej wskazano – w postępowaniu nieważnościowym nie jest dopuszczalne ponowne prowadzenie postępowania dowodowego, w tym ponowna ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – a więc także obligatoryjnego dowodu w postaci ww. raportu o oddziaływaniu na środowisko. Trzeba też mieć na względzie, że raport jest dokumentem prywatnym, opracowanym przez osoby posiadające wiadomości specjalne, których nie posiada organ. Organ dokuje oceny raportu pod kątem jego kompleksowości, spójności i rzetelności, nie może jednak wkraczać w sferę wiadomości specjalnych, do których należy zaliczyć m.in. kwestionowany przez skarżącą sposób wykonania monitoringu ornitologicznego (długość obserwacji, ilość punktów obserwacyjnych itp.) czy istniejące oddziaływania w zakresie infradźwięków. W tym względzie raport mógłby zostać zakwestionowany "kontrraportem" tzn opracowaniem sporządzonym przez osobę posiadającą stosowne wiadomości specjalne, kwestionującym raport przedstawiony przez inwestora. Przedstawienie i rozważenie takiego "kontrraportu" możliwe jest jednak w postępowaniu zwykłym, a nie w ramach postępowania nieważnościowego. Należy też zauważyć, że – jak słusznie wskazało Kolegium – przedstawiony w postępowaniu zwykłym raport został złożony w dniu 9 października 2009 r., jednakże w styczniu 2010 r. został on uzupełniony, przy czym uzupełnienie zostało sporządzone także w oparciu o raport z monitoringu ornitologicznego prowadzonego w okresie lipiec – październik 2009 r. Wbrew twierdzeniu skarżącej raport zawiera także wymagany w art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku opis i analizę rozpatrywanych wariantów (str. 13 raportu). Nie można było zatem dojść do wniosku, że przy wydaniu decyzji Wójta doszło do rażącego naruszenia prawa poprzez pominięcie obligatoryjnego dowodu w postaci raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Za niezasadny należy także uznać zarzut niedostrzeżenia przez Kolegium wad decyzji Wójta odpowiadających wadom określonym w art. 156 § 1 pkt 6 i 7 k.p.a. Z akt sprawy w żaden sposób nie wynika, że wykonanie decyzji Wójta wywołałoby czyn zagrożony karą; nie można też wskazać przepisu, z którego wynikałoby, że kwestionowana decyzja Wójta zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Skarżąca w tym względzie swoich zarzutów nie rozwinęła. Ze względu na powyższe, uznając że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło