II SA/Bd 331/17

WyrokWSA w Bydgoszczy2017-12-20

Skład orzekający: Renata Owczarzak, Elżbieta Piechowiak, Katarzyna Korycka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy, wydana z naruszeniem przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, może zostać uznana za nieważną na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (rażące naruszenie prawa), jeśli naruszenia te nie mają charakteru rażącego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że naruszenia przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, podnoszone przez skarżących w kontekście stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, nie miały charakteru rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej dopuszczalne jest jedynie badanie wad kwalifikowanych, a nie zwykłych naruszeń prawa, które powinny być przedmiotem zwykłego postępowania odwoławczego.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy dla budowy budynku wielorodzinnego. Po odmowie wszczęcia postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a następnie uchyleniu postanowień przez WSA, SKO ponownie odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając m.in. błędne ustalenie linii zabudowy, charakteru zabudowy oraz rozszerzenie obszaru analizowanego. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Renata Owczarzak Sędziowie sędzia WSA Elżbieta Piechowiak (spr.) asesor WSA Katarzyna Korycka Protokolant starszy sekretarz sądowy Elżbieta Brandt po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi Z. W. i Z. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy oddala skargę. II SA/Bd 331/17 UZASADNIENIE Wnioskiem z dnia [...] 2015 r. Z. W. i Z. W. (dalej jako: skarżący) zwrócili się do Prezydenta Miasta [...] o stwierdzenie nieważności wydanej przez ten organ, decyzji nr [...] ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego na nieruchomości oznaczonej nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...] w [...]. Postanowieniem z dnia [...] 2015 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności wyżej wymienionej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] 2014 r., nr [...]. W wyniku wniosku skarżący o ponowne rozpatrzenie sprawy, postanowieniem z dnia [...] 2016 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało postanowienie własne z dnia [...] 2015 r. Następnie na skutek skargi Z. W. i Z. W. na wspomniane postanowienie Kolegium z dnia [...] 2016 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 22 czerwca 2016 r., sygn. sprawy II SA/Bd 247/16 uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jak i postanowienie je poprzedzające. Sąd uznał bowiem, że skarżący posiadają legitymację do złożenia skutecznego wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego. Sąd zwrócił uwagę, że działka nr [...] (będąca wąskim pasem gruntu), z którą sąsiaduje nieruchomość skarżących, stanowi nieruchomość wydzieloną na potrzeby zamierzonej inwestycji i podporządkowana jest potrzebom "głównej" działki inwestycyjnej. Powyższe oznacza, że sąsiedztwo nieruchomości skarżących z działką nr [...], choć pośrednie z perspektywy danych katastralnych, jest jednak sąsiedztwem sensu largo. Sąd podniósł również, że realizacja inwestycji stanowi zagrożenie dla uprawnienia skarżących w postaci możliwości wjazdu na ich działkę od strony południowej (jak to zostało przewidziane w decyzji o pozwoleniu na budowę z roku 1964) i jedynie rozwiązania z zakresu prawa cywilnego pozwolą na zachowanie tego uprawnienia. W ocenie Sądu, w związku z powyższym, realizacja inwestycji będzie miała wpływ na możliwość korzystania z działki nr [...] przez ich właścicieli zgodnie z jej przeznaczeniem, co przesądza o istnieniu interesu prawnego po stronie skarżących. Decyzją z dnia [...] 2016 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] 2014 r., Nr [...], [...], ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Decyzja ta została następnie utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] 2016 r., nr [...]. W uzasadnieniu powyższej decyzji SKO podtrzymało dotychczasowe stanowisko zajęte w decyzji z dnia [...] 2016 r. Rozważając, czy decyzja ustalająca warunki zabudowy, której dotyczył wniosek o stwierdzenie nieważności została wydana z rażącym naruszenie prawa Kolegium stwierdziło, że wniosek o ustalenie warunków zabudowy złożony przez inwestora był kompletny, co pozwalało na jego rozpoznanie zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Następnie wskazało, że obszar analizowany w niniejszej sprawie został wyznaczony na prawidłowej mapie, spełniony został warunek minimalnej wielkości tego obszaru, a wyznaczenie przez Prezydenta Miasta [...] obszaru w odległości większej niż minimalna odległość określona przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588), w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych, nie może być traktowana jako rażące naruszenie prawa. Kolegium zwróciło też uwagę, że uwzględnienie przy analizie zabudowy znajdującej się w obszarze analizowanym, jednakże niedostępnej z tej samej drogi publicznej, co działka objęta inwestycją nie jest rażącym naruszeniem prawa i nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, bowiem działką sąsiednią w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012, poz. 647 ze zm.) nie jest tylko działka, która ma bezpośrednią i fizyczną styczność z działką objętą inwestycją, ale każda działka znajdująca się w obszarze analizowanym. Odnosząc się do zgodności kwestionowanej zabudowy z zabudową istniejącą Kolegium wskazało, że inwestycja stanowi kontynuację funkcji zabudowy występującej w analizowanym obszarze, stwierdziło również, że Prezydent Miasta [...] w sposób prawidłowy ustalił dla przedmiotowej inwestycji linię zabudowy i wyznaczył wielkość powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki, uzasadniając odstępstwo od ogólnych zasad wyznaczania tego parametrów. W zakresie zaś odstępstwa od podstawowego sposobu wyznaczania szerokości elewacji frontowej Kolegium wskazało, że zarzut ewentualnego nieuzasadnionego odstępstwa mógłby stanowić podstawę do uchylenia decyzji w postępowaniu odwoławczym, nie zaś do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy. Również w zakresie możliwości zakwestionowania prawidłowości zastosowanego odstępstwa przy wyznaczaniu wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki organ stwierdził, że zarzut w tym przedmiocie mógłby być ewentualnie skutecznie podnoszony w postępowaniu odwoławczym, nie zaś nieważnościowym. Kolegium uznało także, że ustalenie geometrii dachu planowanej zabudowy na podstawie najczęściej występujących dachów w analizowanym obszarze było prawidłowe. SKO podniosło, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż Prezydent Miasta [...] prowadząc postępowanie ustalił, że planowana inwestycja odpowiada warunkom przewidzianym w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – tj. spełniona została zasadą dobrego sąsiedztwa; teren wnioskowany pod inwestycję ma dostęp do drogi publicznej (od strony ul. [...] lub [...]); istniejąca sieć uzbrojenia umożliwia podłączenie projektowanego zamierzenia do infrastruktury technicznej; obszar objęty inwestycją nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów na cele nierolnicze i nieleśne; planowane zamierzenie nie jest sprzeczne z przepisami odrębnymi. W świetle powyższego, zdaniem Kolegium, obowiązkiem organu było pozytywne rozstrzygnięcie o warunkach zabudowy dla inwestycji zamierzonej przez inwestora. Kolegium dodało przy tym, że zaskarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane elementy wynikające z przepisów, zostały do niej dołączone stosowne załączniki, wykorzystane materiały kartograficzne posiadają prawidłowe oznaczenia wskazujące na to, że zostały przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a projekt decyzji o warunkach zabudowy został sporządzony przez osobę uprawnioną – członka izby architektów. SKO wyjaśniło ponadto, że studium nie może stanowić podstawy prawnej decyzji administracyjnych oraz że wpływu na wynik sprawy nie mają również ustalenia zawarte w decyzjach ustalających warunki zabudowy dla terenów sąsiednich. Mając na uwadze zarzuty strony skarżącej organ zwrócił uwagę, że prawo widoku nie podlega ochronie w obowiązującym systemie prawnym, a także, że dopiero na etapie postępowania administracyjnego w sprawie uzyskania pozwolenia na budowę inwestor będzie zobligowany do przedstawienia konkretnych rozwiązań technicznych mających na celu ochronę sąsiednich nieruchomości w zakresie dostępu do światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. W ocenie Kolegium kontrolowana decyzja Prezydenta Miasta [...] nie zawierała wad prawnych, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a., uzasadniających stwierdzenie jej nieważności. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy na powyższą decyzję Z. W. i Z. W. zarzucili jej naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 61 ust. 1 u.p.z.p i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez błędne przyjęcie, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] 2014 r., nr [...], określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., podczas gdy decyzja ta nie spełnia wymogów określonych w przepisach rozporządzenia. Zdaniem skarżących, wbrew twierdzeniom Kolegium, w decyzji Prezydenta Miasta [...] nie zostały spełnione warunki określone w art. 61 ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.z.p. Skarżący wskazali, że ani linia zabudowy, ani charakter istniejącej zabudowy przy ulicach Witebskiej i Wioślarskiej nie pozwala na stwierdzenie kontynuacji funkcji, parametrów i cech zabudowy. Przy omawianych ulicach znajdują się bowiem budynki jednorodzinne, maksymalnie dwukondygnacyjne. Z powyższych względów, zdaniem skarżących, organ I instancji rozszerzył obszar analizowany. Skarżący powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 22 czerwca 2016r., sygn. II SA/Bd 247/16 zwrócili uwagę, że w przypadku realizacji inwestycji ograniczona zostanie możliwość skomunikowania ich działki i działek sąsiednich z drogą publiczną. Wskazali też, że Kolegium nie odniosło się do powyższej kwestii. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. W niniejszej sprawie kontroli sądu poddano decyzję wydaną w trybie stwierdzenia nieważności. Dokonanie oceny jej zgodności z prawem poddane jest więc specyficznym regułom odnoszącym się do kontroli decyzji wydanych w trybach nadzwyczajnych. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności oznacza bowiem, że sprawa nie toczy się już w trybie zwykłym i stwierdzenie nieważności kontrolowanej w tym postępowaniu decyzji dopuszczalne jest jedynie w przypadku stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Do wzruszenia decyzji nie wystarczy zatem stwierdzenie zaistnienia naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy. W trybie nadzoru konieczność uznania decyzji za nieważną zachodzi jedynie w enumeratywnie wyliczonych ustawowo przypadkach (art. 156 § 1 k.p.a.), których wykładnia winna mieć charakter ścieśniający, gdyż sprzeciwia się ono fundamentalnej zasadzie trwałości decyzji ostatecznych. Dodać należy, że postępowanie nadzwyczajne nie zmierza do ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zwieńczonej decyzją kończącą postępowanie zwykłe. W postępowaniu tym organ nie może przejść do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej. W postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji przedmiot tego postępowania został bowiem ograniczony wyłącznie do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy procesowej (B. Adamiak, Przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, "Państwo i Prawo" z 2001 r., z. 8, s. 31). Wskazać też trzeba, że wady decyzji wyliczone w art. 156 § 1 k.p.a. noszą znamiona wad istotnych kwalifikowanych. Mają one charakter materialnoprawny i tkwią w samej decyzji, godząc w elementy stosunku prawnego podmiotowe, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych, albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej. Źródłem tych wad może być jednak nie tylko naruszenie przepisów prawa materialnego, lecz również naruszenie istotnych przepisów procesowych. Zgodnie z art. 156 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej: k.p.a.), organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; 4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą; 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. W niniejszej sprawie skarżący jako przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] 2014 r., nr [...] wskazali wydani aktu z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). W związku z tym wyjaśnić należy, że rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę naruszenia prawa. Utożsamianie tego pojęcia z każdym naruszeniem prawa nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. A zatem dla uznania, że wystąpiło owo kwalifikowane naruszenie prawa, konieczne jest stwierdzenie i wykazanie, iż miało ono charakter rażący. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa ( por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 13 grudnia 1988 r., II SA 981/88, ONSA 1988/2/96, z dnia 21 października 1992 r., sygn. akt V SA 86/92, ONSA 1993/1/ 23, z dnia 16 stycznia 2007 r. I OSK 21706, dostępny w internetowej bazie orzecznictwa sądów administracyjnych). Mając na uwadze takie rozumienie rażącego naruszenia prawa, w ocenie Sądu prawidłowe jest stanowisko organu, że decyzja Prezydenta Miasta [...] ustalająca warunki zabudowy, nie narusza w sposób rażący prawa. Materialnoprawną podstawą decyzji Prezydenta Miasta [...], wydanej na wniosek M. O., ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego, były przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2016 r. poz. 778 ze zm.ze zm.) – dalej jako: "u.p.z.p.", w szczególności zaś przepis art. 61 ust. 1 cyt. ustawy. W świetle tegoż przepisu, wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Spełnienie ww. ustawowych warunków łącznie oznacza, że strona wnioskująca ma prawo skutecznie domagać się wydania decyzji o określonej treści, zaś ewentualna odmowa ustalenia warunków zabudowy przez organ prowadzący postępowanie musi opierać się na wyraźnej sprzeczności z przepisem nakładającym wprost jakieś ograniczenie (por. Z. Niewiadomski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, C.H.Beck, Warszawa, 2004 r.). W niniejszej sprawie skarżący kwestionują spełnianie przez przedmiotową inwestycję wymogów określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1 (wymóg "dobrego sąsiedztwa") i pkt 2 (wymóg dostępu do drogi publicznej). Zwrócić należy przy tym uwagę, że podniesione przez nich zarzuty, w szczególności w zakresie spełnienia wymogu z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., nie wskazują na rażące naruszenie prawa przy wydawaniu decyzji i wyraźnie nawiązują do merytorycznego, powtórnego rozpatrzenia sprawy, co jak, już wyżej wskazano, nie może mieć miejsca w postępowaniu nieważnościowym. Kwestie dotyczące prawidłowości określenia wymagań dla nowej zabudowy, czy też rzekomych błędów mapy stanowiącej załącznik do decyzji ustalającej warunki zabudowy, nie powinny być przedmiotem badania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy. Merytoryczne ich badanie powinno być przedmiotem zwykłego postępowania administracyjnego, w tym postępowania odwoławczego, a nie postępowania nadzwyczajnego. Podkreślić należy, że charakterystyka zabudowy istniejącej na danym terenie w tzw. obszarze analizowanym, i określenie w odniesieniu do niej cech nowej zabudowy należy do wiedzy urbanistycznej. Ewentualne wadliwości analizy i ewentualna błędna jej ocena przez organ to takie naruszenia, które ze swej istoty nie noszą cech rażącego naruszenia prawa. O rażącym naruszeniu prawa w postępowaniu w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy można by mówić w przypadku, gdyby wynik nawet najbardziej ogólnej potencjalnej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu był w sposób oczywisty sprzeczny z warunkami zabudowy ustalonymi w decyzji administracyjnej, albo gdyby planowana zabudowa była oczywiście sprzeczna z dotychczasowym zagospodarowaniem terenu i w jakikolwiek sposób nie dawała się z nim pogodzić. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że podnoszone przez skarżących nieprawidłowości w sporządzeniu analizy urbanistycznej, tj. w szczególności nieprawidłowe wyznaczenie obszaru analizowanego poprzez rozszerzenie tego obszaru, o ile nie można wykluczyć, że mógłby mieć wpływ na wynik sprawy w przedmiocie ustaleniu warunków zabudowy, nie są naruszeniami uzasadniającymi stwierdzenie nieważności takiej decyzji. Kwestia granic obszaru analizowanego nie jest uregulowana jednoznacznie w § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdyż przepis ten określa jedynie minimalne jego wymiary. Zgodnie z tymże przepisem granice obszaru analizowanego wyznacza się (...) w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. W zakresie zatem rozszerzenia obszaru analizowanego możliwa jest różna interpretacja powyższego przepisu, co wskazuje, że samo rozszerzenie granic obszaru analizowanego nie może być oceniane jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Dodać należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się że, rozszerzenie granic obszaru analizowanego ponad minimalne rozmiary może być uzasadnione okolicznościami konkretnej sprawy wskazującymi na to, że taki sposób wyznaczenia obszaru analizowanego służy ustawowemu wymogowi zachowania ładu przestrzennego w ramach dającej się wyodrębnić zwartej jednostki terenowej urbanistyczno-architektonicznej na danym obszarze. W niniejszej sprawie Prezydent Miasta [...] rozszerzenie obszaru analizowanego uzasadnił właśnie w ten sposób wskazując, że poszerzenie obszaru analizowanego o obszary sąsiednie o podobnym układzie zabudowy służyło uzyskaniu bardziej obiektywnych wyników. Nie można zatem Prezydentowi skutecznie zarzucić, że granice obszaru analizowanego ustalone zostały w sposób rażąco dowolny. W sprawie nie zachodzi też oczywista sprzeczność pomiędzy wynikiem analizy oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu a warunkami zabudowy ustalonymi w decyzji administracyjnej. Jak wskazują sami skarżący we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w obszarze analizowanym znajdują się budynki wielorodzinne (w tym dostępne z tej samej drogi publicznej), do których nawiązywać może planowana zabudowa, nie sposób zatem uznać, by w tym zakresie planowana zabudowa była oczywiście sprzeczna z dotychczasowym zagospodarowaniem terenu występującym w obszarze analizowanym. Sąd nie dopatrzył się również takiej sprzeczności w sposobie wyznaczenia linii planowanej zabudowy, określenia wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki, określenia szerokości elewacji frontowej, jak i górnej krawędzi elewacji frontowej do gzymsu. Prezydent zastosował w przypadku wspomnianych wskaźników i parametrów odstępstwa od ogólnych zasad określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury (cyt. wyżej), uzasadniając, jakie okoliczności przemawiały za takim sposobem ich wyznaczenia. Ponieważ w przypadku omawianych wskaźników i parametrów ustawodawca określił kilka możliwych sposobów ich wyznaczenia – przewidując ogólną zasadę ich wyznaczania, a następnie w kolejnych punktach przepisów wskazując na okoliczności uzasadniające inny sposób ich wyznaczenia, należy stwierdzić, że zastosowanie jednego z wymienionych przez ustawodawcę innych sposób ustalenia parametrów lub wskaźników zabudowy nie może być uznane za rażące naruszenie prawa, tym bardziej, gdy organ administracji wskazuje na konkretne okoliczności przemawiające za zastosowaniem takiego odstępstwa. Jak już wyżej nadmieniono, skarżący poza zarzutem naruszenia zasady dobrego sąsiedztwa, określonej w pkt. 1 art. 61 ust. 1 u.p.z.p. podnosili również zarzut naruszenia pkt 2 tegoż przepisu, wskazującego na wymóg dostępu planowanej inwestycji do drogi publicznej. Zarzut ten należy uznać za całkowicie bezzasadny, jak bowiem wskazują sami skarżący przedmiotowa nieruchomość ma dostęp do ulicy [...] i [...] (mający charakter awaryjny). Nie trafne są również zarzuty skarżących wskazujące na naruszenie ich prawa dostępu do drogi publicznej, o którym miał w ich ocenie przesądzić Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyroku z dnia 22 czerwca 2016, II SA/Bd 247/16. Wyjaśnić należy, że Sąd w omawianym wyroku badał jedynie istnienie interesu prawnego skarżących do złożenie skutecznego wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego, nie zaś istnienie przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy. Stwierdzić należy również, że kwestionowana decyzji Prezydenta Miasta [...] nie ogranicza skarżącym dostępu do drogi publicznej, mogą oni bowiem korzystać ze zjazdu do ul. [...]. Samo zaś uniemożliwienie lub ograniczenie skarżącym możliwości zjazdu do należącej do nich nieruchomości nr [...] z ulicy [...] przez teren planowanej inwestycji (dz. nr [...]) nie nosi znamion rażącego naruszenie prawa. Dodać należy również, że podnoszone we wniosku o stwierdzenie nieważności kwestie pozbawienia skarżących widoku na tor regatowy nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż przedmiotem niniejszego postępowania jest wyłącznie ocena zaistnienia przesłanek uzasadniających stwierdzenie nieważności decyzji, określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Prawo do zachowania dotychczasowego widoku z okna nie jest przedmiotem prawnej ochrony, a zatem nie może stanowić miernika praworządności decyzji. Podobnie ocenić należy podnoszące przez skarżący okoliczności pozbawienia ich możliwości aktywnego uczestnictwa w postępowaniu, gdyż stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., stanowią one przesłankę do wznowienia postępowania, a więc dotyczą innego nadzwyczajnego trybu weryfikacji decyzji ostatecznych, wobec czego nie mogą zostać uwzględnione w niniejszym postępowaniu. Reasumując stwierdzić należy, że podniesione w skardze argumenty nie zasługiwały na uwzględnienie. W ocenie Sądu, organ właściwie przeprowadził postępowanie i słusznie ocenił, że nie zachodzą przesłanki pozwalające uznać, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] 2014 r. w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu została dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Organ dokonały niezbędnych w sprawie czynności w celu zgromadzenia materiału dowodowego i rozpoznania sprawy, dokonał jego wszechstronnej oceny i przedstawiły logiczną argumentację wyjaśniającą w sposób wystarczający wyrażone w sprawie stanowisko. Tym samym wyczerpał obowiązek przeprowadzenia właściwego postępowania wyjaśniającego przy zastosowaniu reguł z art. 7 i 77 § 1 K.p.a. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718; z późn. zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło