II SA/Bd 62/25

WyrokWSA w Bydgoszczy2025-04-01

Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Joanna Janiszewska-Ziołek, Mariusz Pawełczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, po upływie kilkudziesięciu lat od wywłaszczenia, stanowi wystarczającą podstawę do ustalenia, że odszkodowanie nie zostało wypłacone i zasądzenia jego ponownej wypłaty?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak bezpośrednich dowodów potwierdzających wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, wynikający z upływu czasu i przepisów dotyczących archiwizacji dokumentów, nie jest wystarczającą podstawą do stwierdzenia, że odszkodowanie nie zostało wypłacone. W sytuacji, gdy organy administracji podjęły wyczerpujące działania dowodowe, a przepisy nie nakładały obowiązku wieczystego przechowywania dokumentacji, dopuszczalne jest oparcie się na dowodach pośrednich i ocenie całokształtu okoliczności sprawy. Ciężar dowodu, że wypłata odszkodowania nastąpiła, nie może całkowicie obciążać organu administracji po tak długim okresie.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1979 r. na rzecz Skarbu Państwa. Organy administracji dwukrotnie odmówiły ustalenia i wypłaty odszkodowania, argumentując brak dowodów na jego wypłatę oraz brak dokumentów potwierdzających brak wypłaty. Skargi skarżących były dwukrotnie uwzględniane przez sądy administracyjne, które wskazywały na konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego, w tym poszukiwania świadków i dokumentacji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, organy ponownie odmówiły wypłaty odszkodowania, opierając się na dowodach pośrednich, w tym zeznaniach byłej księgowej wskazujących na dokonywanie wypłat odszkodowań wszystkim wywłaszczanym właścicielom. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Joanna Janiszewska-Ziołek (spr.) Asesor WSA Mariusz Pawełczak Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi B. R., J. R., M. R., A. R., J. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2024 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2024r. nr [...] Wojewoda K.-P. (dalej: organ odwoławczy) utrzymał w mocy decyzję Starosty W. z [...] maja 2024r. nr [...], odmawiającą ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oznaczona w ewidencji gruntów jako działka [...] w B. Powyższe orzeczenie wydane zostało w następujących okolicznościach sprawy. Decyzją z dnia [...] maja 2017 r., znak: [...] Starosta W., po rozpoznaniu wniosku z dnia [...] lipca 2016 r., odmówił ustalenia i wypłaty odszkodowania na rzecz B. R., J. R., M. R., A. R. oraz J. C. (Skarżący) za wywłaszczoną nieruchomość na rzecz Skarbu Państwa, położoną w obrębie B., powiat w., oznaczoną numerem [...], o powierzchni [...] ha. W uzasadnieniu organ wskazał, że na podstawie zarządzenia Naczelnika Miasta i Gminy w K. z dnia [...] marca 1979 r., nr [...], ww. nieruchomość, będąca w tym dniu własnością J. i B. małżonków R., została przejęta na rzecz Skarbu Państwa. Stwierdził, że przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż nie zachowały się żadne dokumenty dotyczące wypłaty wnioskowanego odszkodowania, a jednocześnie wnioskodawcy nie wskazali oraz nie przedstawili organowi np. pism, z którymi występowali do ówczesnych władz o wypłatę odszkodowania, bądź dokumentów (pism, decyzji), z których wynikałaby odmowa wypłaty im odszkodowania. Z zeznań świadków pracujących w tym czasie w urzędzie wynika, że nie zgłoszono żadnych skarg i żądań w zakresie wypłaty odszkodowań (jej braku). Wojewoda K.-P. decyzją z dnia [...] września 2017 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zauważył, że w ustawie z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi, na której podstawie odjęto własność poprzednikom prawnym wnioskodawców, nie wydawało się decyzji administracyjnych ani w przedmiocie wywłaszczenia ani w przedmiocie odszkodowania, a odszkodowanie za przejmowane grunty wypłacane było na podstawie wykazów odszkodowań za przejęte grunty, i dlatego też brak jest rozstrzygnięć organu gminnego w przedmiocie przyznania odszkodowania na rzez osób uprawnionych. Wojewoda zwrócił również uwagę, że wnioskodawcy w czasie trwania postępowania administracyjnego nie przedstawiły żadnych dowodów, z których wynikałby fakt braku wypłaty odszkodowania na rzecz osób uprawnionych jak również pism, z którymi strony zwracały się do ówczesnych władz o wypłatę należnego odszkodowania. Brak jest również dowodów, dokumentów na okoliczność odmowy wypłaty należnego odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2018 r., sygn. II SA/Bd 1365/17, oddalił skargę na powyższą decyzję. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd stwierdził, że art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi, w zakresie ustalenia i wypłaty odszkodowania za grunty przejęte na własność Państwa odsyła do ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie wskazuje przy tym, w jakiej formie owo ustalenie ma nastąpić, w szczególności, czy powinna zostać w tym przedmiocie wydana decyzja administracyjna. Wskazał jednak, że obecnie obowiązujące art. 129 ust. 5 pkt 3 i art. 233 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (nakładające na starostę obowiązek wydania odrębnej decyzji o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie) znajdują zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie ustawy, jeżeli nie zostało ono do tej pory ustalone i wypłacone, mimo, że przepisy, na podstawie których nastąpiło przejęcie, takie odszkodowanie przewidywały. Sąd wskazał, że organ, do którego wpłynął wniosek inicjujący kontrolowane postępowanie, podjął wszelkie niezbędne czynności zmierzające do należytego wyjaśnienia sprawy, w tym działania w zakresie poszukiwania akt archiwalnych dotyczących postępowania o ustalenie odszkodowania, jednak pomimo poszukiwań w jednostkach samorządu terytorialnego, K.-P. Urzędzie Wojewódzkim, Archiwum Państwowym w T. Oddział we W. oraz Banku Spółdzielczym w K. nie udało się pozyskać akt sprawy. Sąd podzielił ocenę organu, że strona postępowania nie złożyła żadnych dowodów potwierdzających żądań właścicieli dotyczących nieustalenia lub niewypłacenia odszkodowania za grunt przejęty pod budownictwo na terenie wsi, skierowane do właściwego organu, po wydaniu zarządzenia o przejęciu gruntu. Wyjaśnił, że organy administracji nie miały obowiązku wieczystego przechowania akt sprawy dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości i wypłaty odszkodowania za tę nieruchomość, nie można zatem czynić im zarzutu z powodu ich braku. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej od powyższego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 10 marca 2020 r., sygn. I OSK 4066/18, uchylił powyższe orzeczenie wraz z decyzjami obu instancji i przekazał sprawę organowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu NSA wskazał, że błędnie założył Sąd oraz organy obu instancji, iż na podstawie ustawy z 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi nie wydawało się decyzji o odszkodowaniu, a sama wypłata odszkodowania mogła być tylko sprawą rachunkowo-księgową. Powyższe, jak zauważył NSA, wynika z art. 10 ust. 2 pkt 2 i 3 ww. ustawy z 1961 r. NSA wskazał, że błędny pogląd organów w tym przedmiocie wpłynął na sposób prowadzenia postępowania dowodowego i mógł mieć wpływ na poczynione ustalenia, albowiem w pismach kierowanych do podmiotów mogących posiadać dokumentację dotyczącą wywłaszczenia organ I instancji pytał o dokumentację finansowo-księgową dotyczącą wypłaty odszkodowania za działkę nr [...], a nie o decyzję administracyjną w przedmiocie ustalenia odszkodowania za tę działkę. NSA zauważył, że to samo dotyczy zeznań świadków, którzy byli pytani nie o decyzję o ustaleniu odszkodowania, lecz o dokumenty związane z jego wypłatą. Zauważył, że w przypadku braku dowodów z dokumentów, być może są jeszcze inne osoby pracujące w organie w 1979 r. lub później, które można przesłuchać w charakterze świadków, na okoliczność wydania decyzji o odszkodowaniu. Wyjaśniwszy zasadę stosowania art. 86 k.p.a. wobec stron i świadków NSA wskazał, że o ile w dotychczasowym postępowaniu organ wzywał strony do wzięcia udziału w rozprawie, to dotychczas nie przesłuchał nikogo w charakterze strony, mimo że z powodu braku innych dowodów pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, przy czym ewentualna odmowa poddania się przesłuchaniu lub odmowa odpowiedzi na pytania, pod rygorem odpowiedzialności karnej, może być przez organ oceniana w kontekście całego materiału dowodowego, stosownie do art. 80 k.p.a. Ponownie rozpoznając sprawę Starosta wezwał M. R., J. C., A. R., J. R. oraz B. R. do złożenia zeznań w sprawie w charakterze strony. Podtrzymali oni swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie: co do żądania wniosku, o braku wiedzy o wypłacie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oraz o braku dokumentów w tym zakresie (J. R., z uwagi na przebywanie poza granicami kraju, zeznania złożył pisemnie). Starosta zwrócił się ponadto do Archiwum Państwowego w T. o udzielenie informacji, czy w aktach z lat 1979-1990 Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we W. lub Powiatowego Biura Geodezji i Urządzeń Rolnych we W. znajdują się dokumenty dotyczące ustalenia i wypłaty odszkodowania na rzecz osób fizycznych za wywłaszczoną nieruchomość nr [...]. Pismem z dnia [...] marca 2021 r. Archiwum udzieliło odpowiedzi negatywnej. Decyzją z dnia [...] maja 2021 r. Starosta W. odmówił ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość wskazaną we wniosku. Przytoczywszy okoliczności faktyczne sprawy z powołaniem dokonywanych czynności dowodowych organ stwierdził, że nie odnaleziono dokumentów dot. wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości ani dokumentów dot. ustalenia odszkodowania, poza samym Zarządzeniem. Organ wskazał, że z zeznań osoby pełniącej w tamtym czasie funkcję głównej księgowej wynika, że osoby wywłaszczone otrzymywały odszkodowanie. W trakcie przesłuchania wnioskodawcy oświadczyli zaś, że nie mają żadnej wiedzy co do odszkodowań. Organ wskazał, że wniosek sprowadza się do jedynie do żądania i zawarcia w nim ocennej interpretacji zaistniałego faktu wywłaszczenia. Stwierdził, że strony nie przedstawiły żadnych dokumentów ani stanowisk uprawdopodobniających brak otrzymania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Starosta zauważył znaczny okres od czasu wywłaszczenia do zgłoszenia żądania, wyraził wątpliwość, dlaczego wnioskodawcy nie ubiegali się o odszkodowanie po 1 stycznia 1990 r. Organ poczynił wywód na temat przedawnienia roszczeń z zakresu odszkodowań za wywłaszczoną nieruchomość. Po rozpoznaniu odwołania od powyższej decyzji Wojewoda K.-P., decyzją z dnia [...] grudnia 2021 r. uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że Starosta winien uzupełnić postępowanie dowodowe w zakresie wskazanym przez NSA, tj. skierować zapytania, do wszystkich właściwych instytucji, dotyczące ewentualnego rozstrzygnięcia administracyjnego ustalającego odszkodowanie, a nadto ustalić osoby pozbawione w tym samym czasie praw własnościowych lub ich następców prawnych celem odebrania od nich wyjaśnień co do wypłaty odszkodowania. Po rozpoznaniu sprzeciwu od powyższego wyroku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił powyższą decyzję Wojewody wskazując, że organ odwoławczy nie ocenił ustaleń dokonanych po ponownym przeprowadzeniu postępowania, ani nie wyjaśnił, jaką wartość dowodową miałyby ewentualne ustalenia dotyczące wywłaszczenia innych podmiotów. Nie ocenił też zeznań stron i zasadności kierowania do nich dodatkowych pytań. Sąd wskazał, że Wojewoda mógł samodzielnie uzupełnić postępowanie dowodowe w zakresie pytań do wskazanych przezeń instytucji. Ponownie prowadząc postępowanie Wojewoda zwrócił się do Archiwum Państwowego w T., Banku Spółdzielczego w K., Urzędu Gminy B., Urzędu Gminy K. oraz Gminy Miasto K. o przekazanie będących w posiadaniu kopii rozstrzygnięć (decyzji) administracyjnych Naczelnika Miasta i Gminy K. z lat 1979-1990 dotyczących ustalenia i wypłaty odszkodowania za działkę nr [...] na rzecz K. i T. małżonków M. Organ wskazał, że pomocne będą też kopie wszystkich innych dokumentów związanych z wywłaszczeniem i ewentualnym odszkodowaniem. W odpowiedziach na powyższe ww. podmioty wskazały, że nie są w posiadaniu żadnych dokumentów dotyczących wywłaszczenia i odszkodowania. Decyzją z dnia [...] listopada 2022 r. Wojewoda K.-P. utrzymał w mocy decyzję Starosty W. z dnia [...] maja 2021 r. W uzasadnieniu, po przywołaniu stanu faktycznego sprawy, organ odwoławczy stwierdził, że strony postępowania, działające przez profesjonalnego pełnomocnika, nie przedstawili żadnych dowodów, z których wynikałby fakt braku wypłaty odszkodowania, ani też żadnych pism, którymi strony zwracały się do ówczesnych organów administracji o wypłatę odszkodowania. Wskazawszy, że nie zachowały się żadne dokumenty dotyczące wywłaszczenia i odszkodowania Wojewoda stwierdził, że z zeznań osoby pełniącej w okresie wywłaszczenia funkcję głównej księgowej wynika, iż odszkodowania były wypłacane wszystkim wywłaszczanym właścicielom, najprawdopodobniej również poprzednicy prawni wnioskodawców nie zostali pominięci w tym zakresie. Organ wskazał, że zeznania świadka nie zostały zakwestionowane przez strony. W ocenie Wojewody nie można zarzucić Staroście braku ustalenia stanu faktycznego sprawy, podjął bowiem starania zmierzające do pozyskania materiału dowodowego, dokonał jego oceny i uzasadnił własne rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy wskazał, że również przeprowadzone przez niego uzupełniające postępowanie dowodowe wedle wytycznych NSA nie zaowocowało pozyskaniem rozstrzygnięć w formie decyzji administracyjnej w przedmiocie wywłaszczenia i odszkodowania. Stwierdził, że subiektywne przekonanie stron o braku wypłacenia odszkodowania nie świadczy o fakcie braku tej wypłaty, jeżeli na tę okoliczność nie przedstawiono żadnych dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z 30 maja 2023r. w sprawie o sygn. akt II SA/Bd 34/23 uchylił powyższą decyzję oraz decyzję Starosty W. z [...] maja 2021r. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia wskazano na art. 153 i art. 170 p.p.s.a. Tut. WSA wskazał, że organy obu instancji nie wykonały prawidłowo zaleceń sformułowanych przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 marca 2020r., przede wszystkim nie podjęły nawet próby zidentyfikowania świadków w postaci pracowników organu w okresie wywłaszczenia, którzy mogliby mieć wiedzę co do ewentualnej decyzji odszkodowawczej, a poszukując dokumentacji archiwalnej organ odwoławczy w pismach kierowanych do różnych podmiotów nie wyszczególnił, że wywłaszczenia dokonano wobec B. i J. R. (w pismach wskazywano na poprzedniego właściciela nieruchomości K, M.) – co mogło mieć wpływ na ustalenie istnienia poszukiwanej dokumentacji. Formułując wskazania co do dalszego toku postepowania Sad w uzasadnieniu ww. wyroku zwrócił uwagę na celowość ustalenia, czy kwota odszkodowania została przekazana do depozytu sądowego i czy w obecnie funkcjonującym właściwym sądzie rejonowym zachowały się ślady przekazania odszkodowania przysługującego za wywłaszczona nieruchomość nr [...]. Sąd jednocześnie zajął stanowisko co do prawidłowego stosowania art. 129 ust. 5 w zw. z art. 233 u.g.n. wskazując, że w sytuacji niemożliwości odnalezienia dowodu bezpośredniego świadczącego o wypłacie odszkodowania (z uwagi na obowiązujące przepisy co do okresów przechowywania dokumentacji przez organy administracji publicznej) nie sposób formułować wniosku o braku wypłaty odszkodowania. Sąd zwrócił uwagę, że brak dowodu wypłaty odszkodowania mógłby świadczyć o zasadności żądania Skarżących jedynie gdyby przepisy prawa wymagały przechowywania do chwili obecnej dowodów świadczących o wypłacie odszkodowania. Sąd wskazał na przepisy dekretu z dnia 29 marca 1951r. o archiwach państwowych oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 lutego 1957r. w sprawie państwowego zasobu archiwalnego, z których nie sposób wysnuć wniosku co do obowiązku wieczystego przechowywania przez organy administracji publicznej dokumentacji wywłaszczeniowej i odszkodowawczej. Ponownie rozpoznając sprawę Starosta W. zwrócił się do Burmistrza Miasta K. o udzielenie informacji o posiadaniu w zasobach archiwalnych dokumentów (w tym rozstrzygnięć władczych) dotyczących ustalenia, wypłaty odszkodowania, braku wypłaty na rzecz K. M. lub B. i J. R., a także o wskazanie osób zatrudnionych w Urzędzie Miasta i Gminy K. w 1979r, którym powierzono wykonanie zarządzenia o wywłaszczeniu gruntów. Organ I instancji zwrócił się nadto do Sądu Rejonowego we W. o informacje mogące potwierdzić przekazanie do depozytu sądowego kwot odszkodowania należnego za wykonanie Zarządzenia nr [...] Naczelnika Miasta i gminy K. z [...] marca 1979r. o wywłaszczeniu (należnego J. i B. R. lub K. M.). Burmistrz Miasta K. potwierdził, że w zasobach archiwalnych Urzędu nie ma dokumentów dotyczących ustalenia i wpłaty odszkodowania dla osób wskazanych w Zarządzeniu nr [...], jak i wskazanych w akcie notarialnym – tj. na rzecz J. i B. R. Burmistrz Miasta K. wyjaśnił też, że na podstawie dokumentacji osobowej, jak i rozmów przeprowadzonych z pracownikami urzędu nie jest on w stanie wskazać nazwisk osób zatrudnionych w 1979r. w urzędzie odpowiedzialnych za realizację zarządzeń wywłaszczeniowych. Sąd rejonowy we W. potwierdził zaś, że przed tamt. Sądem nie toczyło się postepowanie o zezwolenie na złożenie do depozytu sądowego z udziałem K. M., czy B. i J. R. Po uzupełnieniu postepowania dowodowego ww. zakresie Starosta W. decyzją z [...] maja 2024r. nr [...] ponownie odmówił ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną uprzednio nieruchomość na podstawie Zarządzenia nr [...]z dnia [...] marca 1979r. Naczelnika Miasta i gminy K. W uzasadnieniu przywołano dotychczas prezentowana argumentację. W odwołaniu skierowanym od powyższego rozstrzygnięcia Skarżący zarzucili: - naruszenie art. 80 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 7 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i bezpodstawne przyjęcie, że w sytuacji braku dowodu wypłaty odszkodowania należy kierować się zasadą zaufania do organów administracji, - naruszenie art. 129 ust. 5 w zw. z art. 233 u.g.n. poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy poprzednicy prawni Skarżących zostali pozbawieni prawa do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji. Wojewoda K.-P. po rozpoznaniu odwołania wydał decyzję opisaną na wstępie. Przedstawiając motywy tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na brak bezpośrednich dowodów wypłaty odszkodowania na rzecz poprzedników prawnych skarżących, uznał jednak, ze zasadnie organ I instancji oparł się na dowodach pośrednich. Organ odwoławczy wskazał tu na dowód z przesłuchania pracownika Urzędu Miasta, która co prawda nie pamiętała personaliów osób na rzecz których dokonywano wypłat odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości ale uznała za niemożliwe pominięcie jakichkolwiek osób uprawnionych przy ustalaniu kwot odszkodowań. Organ odwoławczy zwrócił nadto uwagę na ogólnikowość zeznań Skarżących oraz na brak innych spraw prowadzonych w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości w tożsamym przedziale czasowym. Ustalenia te, w ocenie organu odwoławczego, pozwalają domniemywać, że doszło do ustalenia i wypłaty należnego odszkodowania na rzecz poprzedników prawnych Skarżących. Podniesiono też, że brak dokumentów z uwagi na upływ okresu ich archiwizacji nie stanowi potwierdzenia przesłanek warunkujących zastosowanie normy wyrażonej w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wnieśli Skarżący, reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji organu odwoławczego oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postepowania. Zarzucili oni naruszenie: - art. 8 k.p.a. poprzez aprioryczne założenie braku zasadności twierdzeń stron, uznanie, że powinni oni udowodnić fakty negatywne, gdy tymczasem zgromadzony materiał dowodowy (kompletny) wspiera twierdzenia stron o braku wypłaty odszkodowania, - art. 80 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.pa. i art. 7 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, - art. 129 ust. 5 w zw. z art. 233 u.g.n. poprzez ich niezastosowanie. W uzasadnieniu skargi przedstawiono argumentacje popierająca zgłoszone zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024, poz. 1267) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji, postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb ich wydania lub podjęcia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Jego uchylenie albo stwierdzenie nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie wskazane kryterium legalności Sąd, po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych, nie znalazł podstaw dla stwierdzenia naruszenia prawa w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu z art. 134 § 1 p.p.s.a., z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W pierwszej kolejności Sąd zauważa, że poddana obecnie kontroli sądowej sprawa z wniosku Skarżących o ustalenie i wypłatę odszkodowania była już przedmiotem tej kontroli dwukrotnie. Wyrokami Naczelnego Sadu Administracyjnego z 10 marca 2020r. oraz WSA w Bydgoszczy z 30 maja 2023r. (sygn. akt II SA/Bd 34/23) uchylano negatywne decyzje organów obu instancji, formułując zalecenia co do toku postepowania prowadzonego w przedmiocie wniosku Skarżących z [...] lipca 2016r. Obecnie kontrolując legalność zaskarżonej decyzji Sąd związany jest oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania tam zawartymi na podstawie art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W piśmiennictwie (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2004, s. 388) wskazuje się, że przez ocenę prawną należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji podatkowej. Zwraca się także uwagę, że związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu komentowanego przepisu oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej. Zaprezentowane powyżej poglądy doktryny znajdują również odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowym. W rozpoznawanej sprawie związanie organów administracji stanowiskiem prawnym wyrażonym przez NSA oraz WSA w Bydgoszczy nakreśliło organom konieczny zakres postępowania dowodowego w sprawie i przesądziło zasadniczą dla skuteczności wniosku odszkodowawczego kwestię konieczności podjęcia wyczerpujących działań celem odnalezienia dokumentacji archiwalnej potwierdzającej ustalenie i wypłatę odszkodowania na rzecz poprzedników prawnych Skarżących. Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe, podejmując działania zmierzające do odnalezienia dokumentów, potwierdzających ustalenie lub wypłatę odszkodowania na rzecz J. i B. R., a także zmierzające do ustalenia źródeł dowodowych - osób zatrudnionych w Urzędzie Miasta i Gminy K. odpowiedzialnych za realizację zarządzeń wywłaszczeniowych w 1979r. Z akt administracyjnych wynika, że celem weryfikacji tych okoliczności, organ wystąpił do Sądu Rejonowego we W. o informacje dotyczące prowadzenia przed tamt. Sądem postępowań z udziałem poprzednich właścicieli nieruchomości (obejmujących działkę nr [...]) prowadzonych w przedmiocie zezwolenia na złożenie kwot odszkodowania do depozytu sądowego. Starosta W. wystąpił nadto do Burmistrza Miasta i Gminy K. o informacje na temat zasobów archiwalnych Urzędu celem odnalezienia dokumentacji dotyczącej wywłaszczenia i wypłaty odszkodowania na rzecz J. i B. R., a także o informacje dotyczące osób zatrudnionych w Urzędzie w 1979 na określonych stanowiskach odpowiedzialnych za realizację aktów wywłaszczeniowych. W toku prowadzonego postępowania nie odnaleziono dokumentów potwierdzających ustalenie i wypłatę odszkodowania za wywłaszczona nieruchomość należącą uprzednio do poprzedników prawnych Skarżących. Organ I instancji nie zdołał także ustalić osób – pracowników Urzędu – potencjalnych świadków mogących złożyć zeznania na okoliczność ustalanie i wypłaty dochodzonego przez Skarżących odszkodowania. Organy uzupełniając postępowanie dowodowe wyczerpały możliwości dowodowe, przeprowadziły ponowne postępowanie zgodnie z wymogami art. 153 i 170 p.p.s.a. Organy wykonały zalecenia sądów zawarte w wyroku z 10 marca 2020r. i 30 maja 2023r. W tych okolicznościach zasadnie - zdaniem Sądu - organy administracji przyjęły, że nie została spełniona przesłanka do ustalenia odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Przepis ten, stanowiący podstawę roszczeń Skarżących stanowi że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. W przepisie jest zatem mowa o niezrekompensowanym pozbawieniu praw do nieruchomości. W rozpoznawanej sprawie Skarżący, będący następcami prawnymi właścicieli wywłaszczonych gruntów, domagają się wypłaty odszkodowania, twierdząc, że nie zostało ono wypłacone ich poprzednikom prawnym. Jak wynika z analizy twierdzeń Skarżących dowodem na brak wypłaty odszkodowania wywłaszczonemu właścicielowi jest brak dowodu na okoliczność dokonania wypłaty. Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić – na co wskazywał już tut. WSA w wyroku wydanym w sprawie II SA/Bd 34/23. Co istotne jest w sprawie - Skarżący poza zasłanianiem się niewiedzą lub niepamięcią co do okoliczności wypłaty odszkodowania, nie zaoferowali żadnych innych dowodów niż te pozyskane przez organy, na podstawie których można byłoby ustalić inny stan faktyczny niż przyjęty w niniejszej sprawie. Podkreślić trzeba, że obowiązek działania organu i dążenie do ustalenia stanu faktycznego nie oznacza, że organ ma obowiązek prowadzić postępowanie dowodowe dotąd aż uzyska dowody korzystne dla strony. Nie tak należy rozumieć treść art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadę prawdy obiektywnej. Jak trafnie przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych obowiązkiem organu administracji jest wyczerpujące wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, prawidłowe ustalenie na ich podstawie stanu faktycznego i zastosowanie właściwej normy prawa materialnego do tak ustalonego stanu faktycznego. Wskazane wymogi, w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie zostały spełnione. Prawidłowości zaskarżonej decyzji nie zdołały podważyć podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Sąd podziela oczywiście pogląd, że to na organie ciąży obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zgromadzenia dowodów istotnych dla rozpoznania sprawy. Jednak w sytuacji, w której strona zamierza dochodzić swoich praw po upływie kilkudziesięciu lat od daty zaistnienia okoliczności faktycznych uzasadniających dochodzenie tych praw (w tym przypadku od daty wydania zarządzenia nr [...] z [...] marca 1979r.), musi liczyć się z tym, że z uwagi na upływ czasu może nie być możliwe poczynienie korzystnych dla niej ustaleń. Podkreślenia wymaga, że z samego faktu braku pozyskania przez organ potwierdzenia przelewu kwot odszkodowania lub wydania decyzji ustalających wysokość odszkodowania nie można wyprowadzić wniosku, że wypłata odszkodowania nie nastąpiła. Nie można bowiem czynić organom zarzutu o braku przedstawienia dowodów bezpośrednich w postaci stosownych dokumentów dotyczących ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczone grunty, albowiem znajdujące zastosowanie w archiwizacji dokumentów przepisy nie nakładały obowiązku wieczystego ich przechowywania - na co zwracał uwagę WSA ww. wyroku z 30 maja 2023r. Obiektywny brak możliwości pozyskania tych dowodów nie podważa jednak możliwości ustalenia, że do wypłaty tego odszkodowania mogło dojść. W takiej sytuacji akceptowalne jest oparcie się na poszlakach i ocenie całokształtu okoliczności wynikających z akt sprawy, gdyż należy uznać, że brak dowodu wypłaty odszkodowania po upływie kilkunastu czy kilkudziesięciu lat od daty ustalenia jego wysokości nie może stanowić wystarczającej podstawy do ustalenia, że odszkodowanie to faktycznie nie zostało wypłacone. Nie sposób bowiem w sytuacji, gdy przepisy prawa nie nakładają obowiązku przechowywania dokumentów przez tak długi czas przyjąć, że ciężar dowodu, że wypłata odszkodowania nastąpiła całkowicie obciążał organ administracji. Nie budzi bowiem wątpliwości Sądu, że pomimo podjęcia daleko idących starań, organy administracji orzekające w sprawie nie były w stanie uzyskać bezpośredniego dowodu w postaci dokumentu księgowego lub bankowego potwierdzającego wypłatę przyznanego odszkodowania za przedmiotową nieruchomość, ani w postaci rozstrzygnięć władczych ustalających wysokość odszkodowania. Podkreślić trzeba, że nie można uznać za trafne stanowiska strony skarżącej, iż jedynym dowodem na wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dokument potwierdzający taką wypłatę. Zauważyć bowiem należy, że Skarżący - jako spadkobiercy byłych właścicieli nieruchomości - wystąpili z żądaniem wypłaty odszkodowania po upływie blisko 37 lat od wywłaszczenia. W judykaturze zwraca się uwagę, że nie jest kwestionowane, że przepisy dotyczące archiwizacji dokumentów, nie przewidują dla żadnej rangi dokumentów księgowych obowiązku tak długiego okresu ich przechowywania, a wobec materiałów archiwalnych nieposiadających wartości politycznej, społecznej, gospodarczej i naukowej podlegały wybrakowaniu po upływie 10 lat (przepisy dekretu z 29 marca 1951r. o archiwach państwowych i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 lutego 1957 r. w sprawie państwowego zasobu archiwalnego). W sytuacji, gdy tego rodzaju dokumentacja, jest archiwizowana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu, nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty. Z faktu, że Skarżący nie posiadają wiedzy (bądź takiej wiedzy nie ujawniają) o fakcie wypłaty odszkodowania ich poprzednikom prawnym nie można wywodzić, że fakt ten nie miał miejsca. Sąd w składzie orzekającym podziela zatem stanowisko zaprezentowane przez organy obu instancji, że w oparciu o istniejące dowody pośrednie, brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że odszkodowanie należne za wywłaszczenie gruntów na podstawie ustawy z dnia 31 stycznia 1961r. o terenach budowlanych na obszarach wsi nie zostało uprawnionym wówczas osobom wypłacone. Trafnie zwraca uwagę organ odwoławczy, że pracownica Urzędu zatrudniona na stanowisku głównej księgowej w 1979r., przesłuchana w charakterze świadka, potwierdziła realizację wypłat odszkodowań na rzecz osób uprawnionych pozbawionych praw własności w wyniku wywłaszczenia nieruchomości. Odnosząc się do braku ustalenia innych osobowych źródeł dowodowych (świadków mogących posiadać wiedzę co do personaliów osób, na rzecz których dokonano wypłat odszkodowań) to bezskuteczność podjętych przez organy prób pozyskania takich dowodów w kontekście znacznego upływu czasu nie budzi zastrzeżenia Sądu. Reasumując, jakkolwiek zatem organy administracji orzekające w niniejszej sprawie były w stanie zgromadzić tylko dowody pośrednie, to nie można im zarzucić, że nie zebrały one pełnego materiału dowodnego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. Rozpatrzyły one cały zebrany materiał dowodowy poprzez uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu wszystkich dowodów. Rozstrzygnięcie wydane na podstawie oceny zgromadzonego materiału dowodowego zostało logicznie uzasadnione i znajduje uzasadnienie w doświadczeniu życiowym. W świetle powyższego, mając na uwadze wszystkie podniesione powyższe uwagi i przeprowadzone rozważania Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło