II SA/Bd 679/13
WyrokWSA w Bydgoszczy2013-10-15
Skład orzekający: Anna Klotz, Joanna Brzezińska, Elżbieta Piechowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara wydalenia ze służby jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, jeśli funkcjonariusz Policji dopuścił się pobicia w stanie nietrzeźwości, naruszając dobre imię Policji, mimo nienagannej dotychczasowej służby?Ratio decidendi
Kara wydalenia ze służby jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, nawet w przypadku funkcjonariusza z nienaganną historią służby, jeśli dopuścił się on pobicia w stanie nietrzeźwości, naruszając dobre imię Policji. Okoliczności obciążające, takie jak działanie w stanie po użyciu alkoholu i naruszenie dobrego imienia Policji, mają decydujące znaczenie przy wymiarze kary, przeważając nad dotychczasowym przebiegiem służby, który nie jest wymieniony w katalogu okoliczności łagodzących.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji, asp. K. P., został uznany winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych polegających na pobiciu innego funkcjonariusza w stanie nietrzeźwości, spowodowaniu obrażeń ciała oraz naruszeniu zasad etyki zawodowej. Organ dyscyplinarny wymierzył mu karę wydalenia ze służby. Skarżący zarzucił m.in. zbyt surową karę, brak obiektywizmu i stronniczość. Organ odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji, uznając dowody, w tym nagranie z monitoringu i zeznania świadków, za wiarygodne. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając karę za współmierną do wagi przewinień.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Klotz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Brzezińska Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Protokolant Maciej Hoffman po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 października 2013 r. sprawy ze skargi K.P. na orzeczenie Komendanta [...] Policji w [...] z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby oddala skargę.
Na mocy orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w B. z dnia [...] marca 2013 r., działającego na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji uznano asp. K. P. winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych w sposób określony w zarzutach i wymierzono jemu karę wydalenia ze służby.
W uzasadnieniu wskazano na stan faktyczny, stanowiący podstawę do wymiaru kary. Organ podał, że w B. przy ul. D., w nocy z [...] na [...] października 2012 r. w obecności osób postronnych asp. K. P. znajdujący się w stanie nietrzeźwości nie wykonując czynności związanych ze służbą, w obecności osób postronnych, nie przestrzegał zasad etyki zawodowej, co przejawiało się tym, że szarpiąc, przewracając na ziemię oraz uderzając pięścią w głowę, twarz, klatkę piersiową spowodował u innego funkcjonariusza Policji st. sierż. K. K., będącego po służbie obrażenia ciała w postaci: złamania kości nosa i jego przegrody, złamania w obrębie lewej zatoki szczękowej, stłuczenia kolana lewego skutkującego ograniczeniem jego ruchomości.
W konsekwencji powyższego czynu, skarżący uznany został w toczącym się postępowaniu winnym zarzucanych mu czynów, tj. z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, w zw. z art. 14. Zasad etyki zawodowej policjanta - Załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. oraz czynu z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 23 Zasad etyki zawodowej policjanta. K. P. ww. orzeczeniem wymierzono karę wydalenia ze służby.
Nie zgadzając się z dokonanym rozstrzygnięciem K. P. złożył odwołanie, wnosząc o umorzenie postępowania dyscyplinarnego w całości i zmianę kary w wydanym orzeczeniu. Zarzucił, że zastosowano wobec niego zbyt surową karę oraz brak obiektywizmu, stronniczość, niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, a w konsekwencji błędną interpretację przepisu odnoszącego się do etyki zawodowej policjanta. Zdaniem skarżącego orzeczenie jest wadliwe i winno być uchylone.
W ocenie skarżącego, wobec braku rozstrzygnięcia przez Sąd prowadzonego postępowania karnego, orzeczona kara wydalenia ze służby jest niezasadna. Ponadto podkreślił, że czyn, który popełnił miał miejsce w czasie wolnym od służby.
W następstwie złożonego odwołania, Komendant Wojewódzki Policji w B. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] maja 2013 r., działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że Komendant Wojewódzki Policji w B. w dniu [...] kwietnia 2013 r., na podstawie art. 135m ust. 1 ustawy o Policji, powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia, która po zapoznaniu się z aktami postępowania dyscyplinarnego uznała, że zachodzi konieczność uzupełnienia materiału dowodowego i na podstawie art. 135m ust. 8 ustawy o Policji wystąpiła do przełożonego dyscyplinarnego o uzupełnienie materiału dowodowego. Następnie, Komendant Wojewódzki Policji w B. - po zaakceptowaniu wystąpienia komisji - w dniu [...] kwietnia 2013 r. zlecił rzecznikowi dyscyplinarnemu wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. Zgodnie z wskazanym zakresem rzecznik dyscyplinarny uzyskał z Prokuratury Rejonowej B.-P. postanowienie o przedstawieniu asp. K. P. zarzutu z art. 157 § 1 k.k. oraz akt oskarżenia. Ponadto, przesłuchał w charakterze świadka st. sierż. K. K. Po dokonaniu analizy uzupełnionych akt komisja zawnioskowała o utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia.
Organ wskazał, że należy uznać za wiarygodne nagranie z monitoringu (kamer umieszczonych przy ul. D.). Jest to dowód stanowiący zapis urządzenia elektronicznego, a jako taki jest to dowód obiektywny i wiarygodny. Konsekwentnie, jako wiarygodne należy uznać zeznania policjantów podejmujących interwencję w sprawie, które w części znajdują potwierdzenie we wskazanym nagraniu. Ww. policjanci byli bezstronnymi świadkami tego zdarzenia, zatem ich zeznania są wiarygodne. W powyższym świetle, jako wiarygodne uznano także zeznania st. sierż. K., bowiem są one zbieżne z uznanymi za wiarygodne ww. dowodami. Za ich wiarygodnością przemawia też uzyskana w toku postępowania opinia biegłego sądowego - specjalisty chirurga. Analiza tej opinii pozwala na stwierdzenie, że jest to opinia fachowa, rzetelna, logiczna i konkretna, a tym samym wiarygodna.
W związku z powyższym, jako niewiarygodne należy uznać wyjaśnienia skarżącego, w których nie przyznał się do zarzucanych czynów i zaprzeczył, jakoby miał uderzyć st. sierż. K. Wyjaśnienia te zaś należy uznać za przyjętą linię obrony.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ wskazał, że art. 132 ust. 1 ustawy o Policji stanowi, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W związku z tym wskazał, że zgodnie z § 14 zasad etyki zawodowej policjanta, stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r., Nr 1, poz. 3), stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. Zachowanie skarżącego wypełnia znamiona ww. przepisu, bowiem było to zachowanie sprzeczne z zasadami poprawnego zachowania się. Czyn ten popełnił z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim. Zgodnie bowiem z art. 132a pkt 1 ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. W tym przypadku miał on zamiar uszkodzenia ciała st. sierż. K. i tego dokonał poprzez zadawanie uderzeń. Oznacza to, że stopień winy jest znaczny. Ponadto, art. 134h ust. 2 pkt 1 ww. ustawy stanowi, że popełnienie przewinienia dyscyplinarnego w stanie po użyciu alkoholu jest okolicznością wpływającą na zaostrzenie wymiaru kary. Ponadto, organ wskazał, że policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Jednocześnie nie wyklucza tego przewinienia okoliczność, że w toku postępowania zostali przesłuchani w charakterze świadka jedynie funkcjonariusze Policji.
Organ podkreślił, że w niniejszej sprawie, wymiar kary determinuje waga zarzucanych przewinień. Popełniony czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, określonego w art. 157 § 1 k.k. Skarżący popełniając zatem sam czyn o znamionach przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, ustawił się w niemożliwej do zaakceptowania przez przełożonych opozycji wobec pełnionych przez niego obowiązków. Popełniając ten czyn utracił też przymiot nieposzlakowanej opinii, która jest wymagana od każdej osoby, która pragnie pełnić służbę w Policji. Trudno więc znaleźć argument przemawiający za wymierzeniem niższej kary. Ponadto skarżący nie dbając o społeczny wizerunek Policji, naraził ją na utratę społecznego zaufania, które jest niezbędne do sprawnego i efektywnego realizowania ustawowych zadań.
Zdaniem organu, jako ustawową okoliczność obciążającą należy też uznać poważne skutki przewinienia dla służby. Skutkiem popełnionego czynu było to, że st. sierż. K. wskutek doznanych obrażeń ciała, przez okres 24 dni był niezdolny do pełnienia służby. W interesie służby jest bowiem to, aby każdy zatrudniony funkcjonariusz Policji pełnił służbę na rzecz społeczeństwa.
Ponadto stwierdzono, że w sprawie nie stwierdzono żadnych ustawowych okoliczności mających wpływ na złagodzenie wymiaru kary, o których mowa w art. 134h ust. 3 ustawy o Policji. Na korzyść obwinionego można zaliczyć to, że dotychczas w sposób prawidłowy wywiązywał się z obowiązków służbowych oraz, że w dacie zdarzenia nie był karany dyscyplinarnie. Jednakże okoliczności te, w świetle wagi przewinień i stopnia zawinienia, nie są na tyle doniosłe, by mogły uzasadniać wymierzenie niższej kary. W związku z tym, wymierzona kara wydalenia ze służby jest współmierna do popełnionych przewinień i stopnia zawinienia.
Wbrew twierdzeniom skarżącego nie stoi na przeszkodzie w wymierzeniu tej kary okoliczność, że przewinienia te popełnił w czasie wolnym od służby. Skarżący bowiem złożył ślubowanie, w którym ślubował strzec bezpieczeństwa państwa i jego obywateli oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Organ stwierdził też, że bezzasadne jest twierdzenie skarżącego, jakoby brak rozstrzygnięcia sprawy karnej przez sąd uniemożliwił wydanie orzeczenia dyscyplinarnego. O bezzasadności tego stwierdzenia przesądza art. 132 ust. 4 ustawy o Policji, zgodnie z którym czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Nie można też, w ocenie organu, podzielić zarzutu, jakoby czyny te w ogóle nie powinny podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej, a jedynie powinny stanowić przedmiot postępowania w sprawie o przestępstwo bądź postępowania w sprawie o wykroczenie. W odniesieniu do powyższego organ wskazał, że przedmiotem postępowania dyscyplinarnego może być - zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji - przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zatem - wbrew twierdzeniom skarżącego - zachowanie policjanta sprzeczne z ww. zasadami etyki zawodowej podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Tym samym nie ma podstaw do podważenia kwalifikacji prawnej czynów i wymiaru łagodniejszej kary.
K. P. złożył w dniu [...] czerwca 2013 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia.
W skardze podniósł, że rozstrzygnięcie organu odwoławczego, utrzymujące w mocy orzeczenie organu I instancji zostało wydane z naruszeniem art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego oraz dotychczasowy przebieg służby nie mają wpływu na rodzaj orzeczonej kary dyscyplinarnej. Skarżący wskazał, że od 2007 r. był wyróżniany nagrodami pieniężnymi. W związku z bardzo dobrym wywiązywaniem się z obowiązków służbowych, wykazywanym zaangażowaniem, inicjatywą i dyspozycyjnością podwyższano mu dodatek funkcyjny. Za prawidłowe wykonywanie zadań służbowych na stałe podwyższono mu dodatek służbowy. Nadto wskazano, że skarżący nie ogranicza się do ustawowych godzin pracy i że dodatek podwyższono adekwatnie do zakresu zadań realizowanych na zajmowanym stanowisku służbowym. Skarżący nie był dotychczas karany dyscyplinarnie. Zdaniem skarżącego, jego wzorowy stosunek do służby w Policji stanowi okoliczność łagodzącą, która powinna być brana pod uwagę przy wyborze kary dyscyplinarnej.
Ponadto, rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., polegające na utrzymaniu w mocy orzeczenia z dnia [...] marca 2013 r., pomimo tego, że wydane ono zostało z naruszeniem prawa materialnego, tj. ww. art. 134h ust. 1 ustawy o Policji; przepisów postępowania, tj. art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez selektywną ocenę dowodów zgromadzonych w postępowaniu, a tym samym nie uwzględnienie przy wyborze kary zachowania obwinionego przed popełnieniem przewinienia oraz dotychczasowego przebiegu służby. W konsekwencji, naruszona została również zasada wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego.
Wskazano ponadto, że ww. art. 134 ustawy o Policji zawiera katalog numerus clausus kar dyscyplinarnych. Z uwagi na fakt, iż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każda z kar, organ przy jej wymiarze działa w ramach tzw. uznania administracyjnego. Oznacza to, iż organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia, jednakże wybór ten nie może być dowolny, lecz adekwatny do ustaleń dokonanych na podstawie całokształtu materiału dowodowego, zgromadzonego i zebranego w sposób wyczerpujący przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku koniecznego wydania decyzji o przekonującej treści. Skarżący podkreślił, że przy doborze kary organ winien uwzględnić także okoliczności przemawiające na korzyść skarżącego, czego zaniechał.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 134 pkt 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Przepis ten wprowadza najsurowszą karę za przewinienie dyscyplinarne funkcjonariusza Policji - wydalenie ze służby.
Skarżący został obwiniony o to, że w dniu [...] października 2012 r. około godziny [...] w B. na ul. D., nie wykonując czynności związanych ze służbą, będąc w stanie nietrzeźwości, w obecności osób postronnych, nie przestrzegał zasad etyki zawodowej co przejawiało się w tym, że szarpiąc, przewracając na ziemię oraz uderzając w twarz st. sierż. K. K., funkcjonariusza Policji będącego po służbie, spowodował u niego obrażenia ciała w postaci: złamania kości nosa i przegrody nosa, złamania w obrębie lewej zatoki szczękowej oraz stłuczenia kolana lewego, skutkującego ograniczeniem jego ruchomości, tj. czyn z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) w związku z § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta – Załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r.
W miejscu, czasie i okolicznościach jak w pkt 1 nie przestrzegał zasad etyki zawodowej, co przejawiało się tym, że znajdując się w miejscu publicznym i będąc w stanie nietrzeźwości okazał podejmującym w stosunku do niego interwencję funkcjonariuszom Policji znak identyfikacji indywidualnej tzw. "blachę" oraz wykrzykiwał, że to on jest Policja, tj. czyn z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687 ze zm.) w zw. z § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta – Załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r.
Przepis art. 134h ustawy o Policji zawiera dyrektywy wymierzenia kary dyscyplinarnej. Jak stanowi art. 134h ust. 1, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W myśl art. 134h ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o Policji, na zaostrzenie wymiaru kary mają wpływ okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego takie jak działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka, poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji. Ustawodawca w przepisie art. 134 h ust. 2 przewidział cztery sytuacje, które wpływają na zaostrzenie kary. W ocenianej sprawie skarżący swoim działaniem doprowadził do sytuacji, że aż dwie okoliczności z pośród czterech możliwych miały wpływ na zaostrzenie kary dyscyplinarnej, tj.: "działanie w stanie po użyciu alkoholu" oraz "naruszenie dobrego imienia Policji".
W ocenie Sądu zastosowany w niniejszej sprawie środek karny orzeczony na podstawie art. 134 pkt 6 ustawy o Policji – wydalenie ze służby stanowi najsurowszą z kar dyscyplinarnych w Policji. Nie może budzić wątpliwości, że każdy środek karny, stosowany w postępowaniu dyscyplinarnym, ma spełnić określoną rolę. W tym zakresie wybór kary należy do organów dyscyplinarnych. W sytuacji, gdy funkcjonariusz Policji dopuszcza się pobicia ze skutkiem ciężkiego uszkodzenia ciała na czas powyżej 7 dni działając w stanie nietrzeźwości, a ponadto uniemożliwiając interwencję funkcjonariuszom Policji narusza dobre imię Policji, trudno uznać, by inny środek karny, niż kara wydalenia ze służby, był w tym przypadku bardziej adekwatny do wagi przewinienia dyscyplinarnego. Kara wydalenia funkcjonariusza ze służby podejmowana jest wówczas, gdy waga popełnionego przewinienia dyscyplinarnego nie pozwala na dalsze pełnienie przez niego służby. Tak też jest w rozpoznawanej sprawie. Nie ma tutaj znaczenia prawnego to, że obwiniony przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego oraz dotychczas pełniąc służbę był nienagannym funkcjonariuszem, wyróżnianym i nagradzanym. Zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego oraz dotychczasowy przebieg służby nie zostały ujęte jako okoliczności mogące mieć wpływ na złagodzenie wymiaru kary, ponieważ nie zostały ujęte w art. 134h ust. 3 ustawy o Policji. Zgodnie z powyższym przepisem na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego:
1) nieumyślność jego popełnienia;
2) podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków;
3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych;
4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
Żadna z powyższych przesłanek nie wystąpiła. Decydujące zatem znaczenie na wymiar kary miały dwie okoliczności, które ustawodawca zakwalifikował do przesłanek mających wpływ na zaostrzenie kary dyscyplinarnej, tj. "działanie w stanie po użyciu alkoholu" oraz "naruszenie dobrego imienia Policji".
Skarżący, będąc funkcjonariuszem Policji swoim działaniem nie tylko nadużył zaufania swych przełożonych, ale nade wszystko nadużył społecznego zaufania, jakim opinia publiczna darzy osoby pełniące funkcje służebne wobec społeczeństwa. W takiej sytuacji interes służby winien górować nad indywidualnym interesem funkcjonariusza, gdyż znaczenie tego przewinienia dyscyplinarnego w odbiorze społecznym – co do zasady – negatywnym, czyni je ciężkim, a przez to nie pozwala na dalsze pełnienie służby przez policjanta. Ważenie w takich okolicznościach nawet jego najlepszych opinii i zasług nie przyda mu utraconego wskutek popełnionego czynu zaufania i nie zmniejszy ciężaru odpowiedzialności, jaką funkcjonariusz powinien ponieść.
Pobicie człowieka nie może być kwalifikowane przez organ dyscyplinarny jedynie jako naganne. Istotny w niniejszej sprawie był również stan po użyciu alkoholu, gdy skarżący wykrzykując, że jest policjantem oraz wymachując odznaką policyjną utrudniał interwencję funkcjonariuszom Policji, a czyniąc to w miejscu publicznym pośród osób cywilnych oraz słuchaczy SP w P. nie tylko naruszył dobre imię Policji, ale również dał naganny przykład zachowania młodej kadrze funkcjonariuszy. Zachowanie takie świadczy o wyjątkowej nieodpowiedzialności skarżącego, w sytuacji gdy wieloletnia dotychczas pełniona służba przez skarżącego powinna wskazywać, że jest on funkcjonariuszem doświadczonym co wiąże się z tym, że powinien on przewidzieć skutki tak nagannego zachowania oraz powinien wiedzieć że przynależność do formacji jaką jest Policja wymaga od niego nienagannego zachowania również po służbie. Skarżący bowiem, jako funkcjonariusz Policji był osobą, dla której idea służby dla społeczeństwa winna przyświecać w każdej sytuacji, niezależnie od tego, czy policjant w danym momencie pełni służbę, czy też pozostaje poza nią.
Policja, jako uzbrojona formacja, ma służyć ochronie bezpieczeństwa ludzi, utrzymywać bezpieczeństwo i porządek publiczny, a także przestrzegać porządku prawnego. Z tego punktu widzenia nie tylko zasady etyczne dyskwalifikują skarżącego jako policjanta, ale również jego postawa wobec zadań, jakie ustawodawca nałożył na funkcjonariuszy tej formacji. W takiej sytuacji nawet nienaganne opinie o skarżącym i dotychczasowy przebieg służby nie mogą wpływać na zmianę stanowiska organu Policji odnośnie wymierzonej kary wydalenia ze służby.
W tym stanie rzeczy Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło