II SA/Bd 699/16
WyrokWSA w Bydgoszczy2016-09-29
Skład orzekający: Ewa Kruppik-Świetlicka, Leszek Kleiczkowski, Jarosław Szulc
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres udostępnienia nieruchomości na cele remontu linii napowietrznej, liczony od daty uprawomocnienia się decyzji, jest zgodny z prawem, czy też powinien być liczony od daty zajęcia nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niewłaściwe wyważenie interesów stron. Choć przepis art. 124b ust. 3 u.g.n. przyznaje organowi uznanie administracyjne w zakresie ustalenia terminu udostępnienia nieruchomości, nie oznacza to dowolności. Organ powinien uwzględnić zarówno interes właściciela, jak i inwestora, a uzasadnienie decyzji musi być wnikliwe i przekonywujące. W tym przypadku organy skupiły się wyłącznie na ochronie prawa własności, pomijając merytoryczne argumenty inwestora dotyczące praktycznych aspektów realizacji remontu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Starosty, a następnie utrzymującej ją w mocy decyzji Wojewody, o udostępnieniu nieruchomości na cele remontu linii napowietrznej. Kluczowym sporem było ustalenie, od kiedy ma być liczony okres udostępnienia nieruchomości – czy od daty uprawomocnienia się decyzji (stanowisko organów), czy od daty zajęcia nieruchomości (stanowisko skarżącej spółki). Skarżąca argumentowała, że liczenie terminu od uprawomocnienia się decyzji może uniemożliwić realizację remontu ze względu na rozdzielenie funkcji projektowania i wykonawstwa oraz konieczność uzyskania zgód na wielu nieruchomościach. Wojewoda częściowo przychylił się do argumentacji, wskazując na potrzebę precyzyjnego określenia terminu prac przez wnioskodawcę.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody K. i zasądził od Wojewody K. na rzecz E. S.A. w G. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Ewa Kruppik-Świetlicka (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Leszek Kleiczkowski sędzia WSA Jarosław Szulc Protokolant: asystent sędziego Katarzyna Chowańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2016r. sprawy ze skargi E. S.A. w G. na decyzję Wojewody K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie udostępnienia nieruchomości 1) uchyla zaskarżoną decyzję 2) zasądza od Wojewody K. na rzecz E.S.A. w G. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
Decyzją z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...], Starosta A. na podstawie art. 124 ust 4, art. 124b i art. 128 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. jedn. Dz. U. 2015 r. poz. 1774, dalej zwana u.g.n.) orzekł o udostępnieniu nieruchomości położonej w gminie K., obręb S., oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] o pow. 0,7716 ha, celem wykonania czynności związanych z remontem linii napowietrznej [...], polegających na wymianie przewodów istniejącej linii napowietrznej. Organ wskazał jednocześnie, że udostępnieniu podlega obszar o łącznej powierzchni 13 m2 w pasie szerokości 6 m i długości 6 m. W pkt 3 decyzji Starosta ustanowił obowiązek udostępnienia nieruchomości wymienionej w pkt 1 decyzji, na okres 5 miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji.
Organ wskazał w uzasadnieniu, że w związku z niuregulowanym stanem prawnym nieruchomości zwrócił się do Urzędu Gminy w K. o ustalenie osoby, która obecnie reguluje podatki za przedmiotową nieruchomość. W odpowiedzi Urząd Gminy poinformował, że użytkownikiem działki jest J. D.. W związku z tym umieszczono w prasie ogólnopolskiej Monitorze Urzędowym nr [...], na stronie internetowej Starostwa A., na tablicy ogłoszeń oraz na stronie bip na okres 2 miesięcy informację o zamiarze wydania decyzji w sprawie zobowiązania właściciela, użytkownika wieczystego lub osoby, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej dla nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym.
We wniesionym odwołaniu [...] w G., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w części dotyczącej okresu udostępnienia nieruchomości i orzeczenie w tym zakresie co do istoty sprawy, zarzuciła przedmiotowemu rozstrzygnięciu nieuwzględnienie wniosku inwestora, aby okres udostępnienia nieruchomości był liczony od daty zajęcia nieruchomości, a nie od dnia uprawomocnienia się decyzji.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...], Wojewoda K. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy wskazał, że stosownie do treści art. 124b ust. 3 u.g.n., obowiązek udostępnienia nieruchomości może być ustanowiony na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy. Wskazany przepis nie precyzuje, od kiedy ma być liczony ten okres. Biorąc pod uwagę względy wykładni systemowej, w szczególności zaś odwołując się do treści przepisu art. 126 ust. 1 u.g.n., organ zgodził się ze stanowiskiem odwołującej się, że termin udostępnienia nieruchomości może być liczony także od dnia zajęcia nieruchomości, a nie tylko od dnia uprawomocnienia się decyzji. Organ wskazał również, że w przedmiotowej sprawie wnioskodawca nie określił precyzyjnie terminu, w którym miałyby być wykonane prace, ograniczając się wyłącznie do wskazania, iż na wykonanie tych czynności niezbędne są 3 dni robocze.
Zdaniem Wojewody, nałożenie przez organ pierwszej instancji obowiązku udostępnienia przedmiotowej nieruchomości, na okres 5 miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji, umożliwi ich wykonanie.
W ocenie organu wskazanie w decyzji, że obowiązek udostępnienia nieruchomości będzie liczony od dnia zajęcia nieruchomości, bez wskazania, kiedy to zajęcie nastąpi, oznaczałoby w istocie, że ten obowiązek ciążyłby na właścicielu nieruchomości przez nieokreślony czas, nawet wtedy, gdyby inwestor zrezygnował z prowadzenia inwestycji. Stanowiłoby to niczym nieuzasadnioną ingerencję w sferę własności i stałoby w sprzeczności z przepisem art. 124 ust. 3 u.g.n., gdzie wskazano, że obowiązek udostępnienia nieruchomości może być ustanowiony na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy.
W skardze wniesionej do Sądu [...] S.A. w G. zarzuciła powyższej decyzji naruszenie art. 124b ust. 3 u.g.n.
Strona skarżąca podtrzymała stanowisko, że okres udostępnienia nieruchomości nie powinien być liczony od dnia wydania decyzji ani też uzyskania przez nią prawomocności, lecz od dnia zajęcia nieruchomości lub od dnia następującego po dniu uprawniającym organ architektoniczno-budowlany do wniesienia sprzeciwu od zgłoszenia wykonania robót budowlanych. Przepis art. 124b ust. 3 nie zawiera doprecyzowania, od jakiego momentu ma być liczony czas obowiązywania decyzji, wskazując jedynie, że obowiązek udostępnienia nieruchomości nie może zostać ustanowiony na czas dłuższy niż 6 miesięcy.
Strona wskazała, że pełniący zbliżoną 'funkcję przepis art. 126 ust. 1 u.g.n. wprost wskazuje, iż: W przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości.
Zdaniem skarżącej, za takim sposobem liczenia okresu udostępnienia nieruchomości przemawiają zarówno względy wykładni systemowej, jak i argumenty natury praktycznej.
Strona podniosła, że w większości przypadków właściciele sieci przesyłowych zlecają wykonanie czynności remontowych i konserwacyjnych podmiotom trzecim, z którymi umowy zawierane są zwykle trybie przewidzianym przez przepisy ustawy o zamówieniach publicznych. W przypadku niniejszej inwestycji następuje zaś rozdzielenie funkcji projektowania i pozyskiwania tytułu prawnego do nieruchomości od wykonawstwa robót. Tym samym pomiędzy pozyskaniem tytułu prawnego do dysponowania wszystkimi nieruchomościami na linii a przystąpieniem do wykonania prac może upłynąć wiele miesięcy. Skarżąca podniosła, że przyjęcie sposobu liczenia czasu obowiązywania decyzji od jej uprawomocnienia prowadzić może do sytuacji, w której decyzja ta nie zostanie wykonana, tym samym nie będzie mogła spełnić swojej ustawowej funkcji.
W ocenie spółki pośrednio na sposób określenia terminu zajęcia nieruchomości wskazuje przepis art. 124b ust. 4 u.g.n., który dotyczy obowiązku odszkodowania na rzecz właściciela. Postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania wszczyna się bowiem, w braku porozumienia stron, po upływie 30 dni licząc od dnia, w którym upłynął termin udostępnienia nieruchomości, określony w decyzji.
Gdyby przyjąć stanowisko zmierzające do liczenia terminu zajęcia
nieruchomości po wydaniu lub uprawomocnieniu się decyzji, to organ musiałby
wszczynać postępowanie w sytuacji, gdy w terminie w ogóle do zajęcia
nieruchomości nie doszło, tj. gdy strona nie skorzystała z uprawnień wynikających z
decyzji. Postępowanie takie byłoby oczywiście bezprzedmiotowe i nie mogłoby
prowadzić do ustalenia odszkodowania, skoro nie zaistniały jakiekolwiek zdarzenia, z
którymi ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy.
Skarżąca podniosła, że Wojewoda częściowo przychylił się argumentacji zawartej w odwołaniu, stwierdzając jednocześnie, iż wnioskodawca powinien precyzyjnie określić datę rozpoczęcia prac. Okres obowiązywania decyzji powinien być liczony od tak wskazanej daty, a w przypadku braku jej wskazania okres 5 miesięcy od dnia uprawomocnienia się decyzji jest wystarczający do wykonania prac remontowych. Niemożliwe jest jednoznaczne sprecyzowanie daty, kiedy rozpoczną się prace na nieruchomości w celu wykonania remontu. Prace na urządzeniach przesyłowych muszą być realizowane na określonych odcinkach sieci, przy zachowaniu odpowiednich wymogów bezpieczeństwa. W celu przeprowadzenia remontu całej linii skarżąca musi uzyskać zgody właścicieli wszystkich nieruchomości, przez które przebiega linia lub pozyskać odpowiednie decyzje administracyjne umożliwiające dostęp do urządzeń przesyłowych, co również utrudnia wskazanie dokładnego terminu wykonania prac. Uzasadnione jest zatem zapewnienie możliwości legalnego dostępu do nieruchomości przed rozpoczęciem inwestycji, tak aby cały proces remontu linii elektroenergetycznej przebiegł sprawnie oraz jak najmniej uciążliwie dla właścicieli nieruchomości.
Zdaniem strony nie jest również możliwe złożenie wniosków o wydanie decyzji na podstawie art. 124b ust. 1 u.g.n. bezpośrednio przed rozpoczęciem prac remontowych. W obecnym stanie prawnym, nie ma możliwości bowiem jednoczesnego rozstrzygnięcia wniosków o wydanie decyzji dotyczących wielu nieruchomości w taki sposób, aby można było przystąpić do prac na całym odcinku sieci. W sytuacjach, gdy okres udostępnienia nieruchomości liczony byłby od dnia uprawomocnienia się decyzji, to w przypadku niektórych decyzji mógłby on upłynąć bezskutecznie, mimo że
pozostałe postępowania administracyjne dotyczące innych nieruchomości położonych na trasie odcinka sieci nawet jeszcze się nie zakończyły. W konsekwencji w ocenie spółki wykonanie tych decyzji w okresie wskazanym przez Starostę jest nierealne.
W związku z powyższym w ocenie skarżącej zasadnym jest zobowiązanie do udostępnienia części nieruchomości na mocy art. 124b u.g.n. na okres liczony od dnia zajęcia nieruchomości bez konieczności jego wskazywania lub od dnia następującego po dniu do wniesienia sprzeciwu od zgłoszenia wykonania robót budowlanych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda K. wniósł o jej oddalenie wraz z argumentacją zawartą w treści zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem w oparciu o przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.). Z powyższego wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa.
Wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uwzględnił, bowiem wydając zaskarżoną decyzję organ naruszył przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawę materialnoprawną wydania zarówno decyzji zaskarżonej, jak i decyzji jej poprzedzającej stanowi art. 124b u.g.n., zgodnie z ust. 1 którego, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji zobowiązuje właściciela, użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, jeżeli właściciel, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody.
Decyzja o zobowiązaniu do udostępniania nieruchomości może być także wydana w celu zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie czynności. Zgodnie z art. 124b ust. 3 zd. 1 u.g.n., obowiązek udostępnienia nieruchomości może być ustanowiony na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy.
W sprawie niniejszej spór nie sprowadza się do ustalenia charakteru prowadzonych robót, te bowiem jednoznaczne uznane zostały przez prowadzące postępowanie organy za remont w rozumieniu art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U.2013 poz. 1409 ze zm.), w związku z czym organy stwierdziły,
że w przedmiotowej sprawie wystąpiła merytoryczna przesłanka do udostępnienia przedmiotowej nieruchomości na cel wskazany we wniosku złożonym przez inwestora. Okoliczność ta nie była kwestionowana i Sąd w pełni podziela poglądy organów w tym zakresie.
Oś sporu stanowi natomiast pkt 3 decyzji organu I instancji, w którym Starosta ustanowił obowiązek udostępnienia nieruchomości na okres 5 miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji, natomiast skarżąca prezentuje stanowisko, że termin ten powinien być liczony od daty zajęcia nieruchomości.
Zwrócić uwagę należy, że art. 124b ust. 3 u.g.n. wskazuje jedynie, iż obowiązek udostępnienia nieruchomości może być ustanowiony na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy, przepis art. 124 ust. 1a i 4 stosuje się odpowiednio – nie podając żadnego początkowego terminu, od kiedy liczony ma być okres udostępnienia. W związku z taką konstrukcją przepisu, skoro ustawodawca wprost nie uregulował w nim, od kiedy winien być liczony czas udostępnienia nieruchomości, stwierdzić należy, że organ dysponuje w tym względzie uznaniem administracyjnym, nie jest bowiem związany żadnym konkretnym przepisem prawa. Tak należy odczytać intencję ustawodawcy.
Uznanie administracyjne, jak przyjmuje się w piśmiennictwie i orzecznictwie, nie oznacza dowolności. Decyzja oparta na uznaniu administracyjnym jest decyzją, która musi być uzasadniona w sposób szczególnie wnikliwy i przekonywający stronę do argumentów, którymi kierował się organ. Decyzję opartą na uznaniu administracyjnym podejmuje się w oparciu o zasady słuszności, sprawiedliwości czy logiki.
Podkreślenia wymaga, że w niniejszej sprawie organ mógł oprzeć decyzję na uznaniu administracyjnym jedynie w części dotyczącej ustalenia terminu okresu udostępnienia nieruchomości, bowiem sama kwestia udostępnienia nie podlega uznaniu. Spełnienie ustawowych przesłanek zawartych w art. 124b ust. 1 u.g.n. implikuje wydanie decyzji zobowiązującej do udostępnienia nieruchomości. Zwrócić uwagę należy, że orzecznictwie brak jest jednolitego stanowiska, które wskazywałoby na ustalony sposób określania początku biegu terminu do udostępnienia nieruchomości w związku z wystąpieniem okoliczności, o których mowa w art. 124b ust. 1 u.g.n.
Można zauważyć zarówno decyzje administracyjne, w których starosta ustalał początek biegu terminu od daty wydania decyzji (vide np. wyroki WSA w sprawach II SA/Bk 755/15 z 18.02.2016 r., II SA/Sz 809/14 z 8.01.2015 r.), od daty uprawomocnienia się decyzji (tak wyroki w sprawach II SA/Łd 1159/14 z 8.04.2015 r., II SA/Łd 352/15 z 8.09.2015 r., II SA/Bd 880/12 z 9.01.2013 r.) oraz od dnia zajęcia nieruchomości (tak np. wyrok w sprawie II SA/Po 33/16 z 15.04.2016 r.). Powyższe dowodzi, że organy w różny sposób ustalają początek biegu terminu, w oparciu o różne przesłanki.
Stwierdzić należy, że decyzja o udostępnieniu nieruchomości, wskazująca datę początkową okresu udostępnienia, winna zostać wydana z uwzględnieniem interesu obu stron postępowania, które co do zasady biorą w nim udział, czyli inwestora i właściciela nieruchomości, bądź też innej osoby posiadającej tytuł prawny do gruntu.
Proces inwestycyjny winien być bowiem prowadzony z jak najmniejszą uciążliwością dla właściciela, jednakże wzięty pod uwagę powinien zostać również interes inwestora, który z uwagi na konieczność przeprowadzenia całego procesu inwestycyjnego, musi zorganizować harmonogram prac prowadzonych na wszystkich odcinkach tego procesu.
W sprawie niniejszej, z powodu śmierci właściciela przedmiotowej nieruchomości, co do której wydana została decyzja, wydanie decyzji możliwe było w oparciu o art. 124a u.g.n., zgodnie ze zdaniem pierwszym którego, przepisy art. 124 ust. 1-2 i 4-7, art. 124b oraz art. 125 i art. 126 stosuje się odpowiednio do nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. Nieruchomość o nieuregulowanym stanie prawnym oznacza nieruchomość, dla której ze względu na brak księgi wieczystej, zbioru dokumentów albo innych dokumentów nie można ustalić osób, którym przysługują do niej prawa rzeczowe, a także nieruchomość, której właściciel lub użytkownik wieczysty nie żyje i nie przeprowadzono lub nie zostało zakończone postępowanie spadkowe. Powyższa sytuacja wyklucza prowadzenie rokowań, które co do zasady prowadzone są pomiędzy właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, a osobą lub jednostką organizacyjną zamierzającą wystąpić z wnioskiem o zezwolenie na udostępnienie nieruchomości. Zamiast rokowań, o których mowa wyżej, informacja o zamiarze wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości podawana jest przez starostę do publicznej wiadomości w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości oraz na stronach internetowych starostwa powiatowego, a także przez ogłoszenie w prasie o zasięgu ogólnopolskim. Jeżeli w terminie dwóch miesięcy od dnia ogłoszenia nie zgłoszą się osoby, które wykażą, że przysługują im prawa rzeczowe do nieruchomości, możliwe jest wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania – co w przedmiotowej sprawie miało miejsce. Jakkolwiek możliwe było zatem wydanie stosownej decyzji bez uwzględnienia stanowiska właściciela nieruchomości, to jednak nie oznacza to, że by organ był zwolniony od wyważenia interesu następcy prawnego zmarłego dotychczasowego nieruchomości oraz wnioskodawczyni.
W istocie organ oparł zaskarżoną decyzję o rozważania dotyczące interesu właściciela nieruchomości. Tymczasem, obowiązkiem organu było – zwłaszcza w aspekcie braku możliwości przeprowadzenia rokowań, o jakich mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n. – rozważyć również interes i argumentację wnioskodawczyni, w zakresie sposobu i terminu, w którym mogłaby ona wykonać konieczne prace. Należy zauważyć, że strona skarżąca już we wniosku wszczynającym postępowanie wskazała, że okres dysponowania nieruchomością powinien być liczony od dnia jej zajęcia, albowiem zachodzi rozdzielenie funkcji projektowania i pozyskiwania tytułu prawnego do nieruchomości od wykonawstwa robót, w związku z czym pomiędzy pozyskaniem tytułu prawnego do dysponowania wszystkimi nieruchomościami na linii a przystąpieniem do prac może upłynąć wiele miesięcy, co spowodować może, że inwestor nie zmieści się w czasie przeznaczonym na wykonanie robót, mimo że, jak wynika z harmonogramu prac, mają trwać one jedynie 3 dni. W treści odwołania strona skarżąca powołała się na te same argumenty oraz na względy wykładni systemowej, przyrównując art. 124b u.g.n. do zbliżonego przepisu, jakim jest art. 126 ust. 1 cyt. ustawy. Powołany przepis in principio wskazuje, że w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości.
Bezspornym jest między stronami, że termin udostępnienia nieruchomości, w oparciu o przepis art. 124b u.g.n., może być liczony także od dnia jej zajęcia, a nie tylko od dnia uprawomocnienia się decyzji, co należy uznać za dopuszczalne. Nie można jednak uznać, że w ramach tego przepisu można w okolicznościach przedmiotowej sprawy wprost zastosować konstrukcji normatywnej przewidzianej w przepisie art. 126 u.g.n., albowiem potrzeba zajęcia nieruchomości nie wynika z okoliczności nadzwyczajnych, lecz planowanych prac.
Odnosząc się zaś do argumentacji organów, że to wnioskodawca ma obowiązek precyzyjnego określenia terminu, w którym miałyby być wykonane prace związane z wymianą przewodów linii napowietrznej przebiegającej przez przedmiotowa nieruchomość, stwierdzić należy, że obowiązek taki nie wynika z żadnego obowiązującego przepisu prawa. Ponownie wskazując, że ustawodawca wprowadzając w art. 124b ust. 3 u.g.n. termin na udostępnienie nieruchomości posłużył się instytucją uznania administracyjnego, stwierdzić należy, że organ nie może w tym przypadku przy określaniu terminu kierować się dowolnością.
Argumenty organu muszą mieć oparcie o obowiązującym katalogu aktów prawnych, muszą być jasne, spójne i logiczne. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę uznał, że argumenty organów wydających zakwestionowane decyzje nie miały tych przymiotów skupiając się jedynie na kwestii ochrony prawa własności pomijając zupełnie merytoryczne argumenty inwestora.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, w ocenie Sądu doszło do naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 ust. 1 k.p.a. W tym zakresie uzasadnienie organów obu instancji również nie spełnia wymogów art. 107 § 3 k.p.a. Stwierdzić należy, że organ powinien sporządzić uzasadnienie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający realizację zasady ogólnej przekonywania (art. 11 k.p.a.). Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni wnioski wynikając wprost z rozważań zawartych w niniejszym uzasadnieniu. Z powyżej wskazanych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. uwzględnił skargę.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. Nr z 2015 r. poz. 1804) z uwzględnieniem uiszczonych przez skarżącą wpisu w kwocie 200 zł (§ 2 ust. 3 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 221, poz. 2193) oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło