II SA/Bd 722/10
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-11-04
Skład orzekający: Renata Owczarzak, Wiesław Czerwiński, Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżącemu przysługuje prawo do świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, mimo że nie został uznany za osobę deportowaną na terytorium III Rzeszy, a także czy okres prenatalny może być zaliczony do okresu podlegania represjom?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie spełnił przesłanek do przyznania świadczenia pieniężnego, gdyż nie wykazał, że był deportowany na terytorium III Rzeszy ani że podlegał represjom w rozumieniu ustawy. Ponadto, okres prenatalny nie może być zaliczony do okresu podlegania represjom. Organ prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i ocenił materiał dowodowy, a zaskarżona decyzja odpowiada prawu.Stan faktyczny
Skarżący J. M. wniósł o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, twierdząc, że był deportowany wraz z matką do obozu pracy w Gdańsku-Brętowie podczas II wojny światowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżący nie wykazał faktu deportacji na terytorium III Rzeszy. Skarżący przedstawił nowe dowody, w tym świadectwo chrztu, które miały potwierdzić jego wersję, jednak organ i sądy administracyjne nie uznały ich za wystarczające. Sprawa była wielokrotnie rozpatrywana przez organy i sądy, w tym NSA, który uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcia i nakazał ponowne rozpoznanie.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Renata Owczarzak Sędziowie: sędzia NSA Wiesław Czerwiński sędzia WSA Jarosław Wichrowski (spr.) Protokolant: Magdalena Tambelli po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 listopada 2010 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1. oddala skargę, 2. zasądza ze Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy) na rzecz radcy prawnego J. P. – Ż. [...] ([...][...]), tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Decyzją z dnia [...] r. utrzymaną w mocy decyzją z dnia [...] r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. (zwany dalej Kierownikiem Urzędu) na podstawie art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust. 1 w zw. z art. 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (zwanej dalej ustawą o świadczeniu pieniężnym) odmówił stronie skarżącej J. M. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że skarżący w wieku 2 lat nie miał dostatecznych możliwości fizycznych, aby wykonywać jakąkolwiek pracę.
Naczelny Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 12 listopada 1998 r. oddalił skargę J. M. na w/w decyzję podzielając w pełni argumenty organu.
W dniu 18 października 2004 r. J. M. ponownie zwrócił się do Kierownika Urzędu o przyznanie mu w/w świadczenia pieniężnego.
W wyniku rozpoznania sprawy Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] r. odmówił zmiany swoich poprzednich decyzji z dnia [...] r. oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] r.
W wyniku rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z dnia [...] r. Kierownik Urzędu utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie z dnia [...] r. Organ stwierdził, iż wnioskodawca nie wykazał, aby za uchyleniem odmownej decyzji z dnia [...]r. przemawiał interes społeczny lub słuszny interes strony. Organ wskazał też, że w przypadku skarżącego nie miał miejsca fakt deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym. Matka skarżącego w czasie II wojny światowej przebywała wprawdzie na terytorium III Rzeszy (w Swochowie, pow. Pyrzowice), jednakże pobyt na deportacji w tej miejscowości zakończył się przed narodzinami skarżącego. J. M. urodził się w R., tj. na terytorium państwa polskiego w jego granicach sprzed 1 września 1939 r.
Na powyższą decyzję J. M. złożył skargę do sądu administracyjnego, w której podniósł, że jego matka została deportowana z Wielunia k/Łodzi do Gdańska, gdy była w dziewiątym miesiącu ciąży ze skarżącym, zaś skarżący urodził się w dziewiątym dniu po deportacji.
Wyrokiem z dnia 1 marca 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę J. M. na w/w decyzję Kierownika Urzędu z dnia [...]r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że organ administracji przeprowadził prawidłowe ustalenia w sprawie, jak również prawidłową ocenę stosowania przesłanek zmiany decyzji w trybie art. 154 k.p.a. Wskazał także, że miejscowość Rębiechowo była wsią, która dopiero w dniu 1 stycznia 1973 r. została włączona w obręb granic administracyjnych miasta Gdańsk - co jest okolicznością powszechnie znaną.
Od powyższego wyroku J. M. złożył skargę kasacyjną domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Wskazał, że o deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a 4 ustawy o świadczeniu pieniężnym można mówić w odniesieniu do dziecka zarówno wtedy, gdy zostało ono wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe, jak i gdy wywieziona na roboty przymusowe kobieta urodziła dziecko w miejscu wykonywania tych robót. Powołał się na pismo z dnia 27 stycznia 2006 r., z którego wynika zdaniem skarżącego, że matka po jego narodzinach na terytorium Rębiechowa została następnie deportowana do Gdańska-Brętowa do pracy przymusowej - a zatem na terytorium III Rzeszy. Dowodem potwierdzającym okoliczność, iż zaistniały ustawowe przesłanki do uwzględnienia żądania skarżącego miało być także zawiadomienie z Fundacji "Polsko-Niemieckie Pojednanie" z dnia [...] r. o przyznaniu skarżącemu zasiłku.
Wyrokiem z dnia 15 grudnia 2006 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku NSA wywodził, że wydane na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy o świadczeniu pieniężnym rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 grudnia 1999 r. w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów potwierdzających rodzaj represji i okres jej trwania (...) w § 1 ust. 2 - nakłada na wnioskodawcę obowiązek dołączenia "dokumentów i innych dowodów służących wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy potwierdzających fakt podlegania represjom (rodzaje, okres i miejsce), o których mowa w ustawie". Skarżący nie wykazał zatem przedstawiając właściwe dokumenty (bądź tej w przypadku ich braku oświadczenia, o których mowa w § 3 cyt. rozporządzenia) potwierdzające, że był "deportowany" na teren III Rzeszy. Rozstrzygające dla przyznania określonego w ustawie świadczenia pieniężnego jest wykazanie, że ubiegający się o to świadczenie podlegał represji - w niniejszej sprawie w formie deportacji - przez okres co najmniej 6 miesięcy.
Pismem z dnia 2 maja 2007 r. skarżący wniósł o wznowienie postępowania.
Dnia [...] r. Kierownik Urzędu wydał postanowienie umarzające postępowanie.
Na skutek odwołania skarżącego Kierownik Urzędu postanowieniem z dnia [...] r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podał, że skarżący przytaczał w nim dokładnie te same fakty, co w poprzednich wnioskach i innych pismach procesowych. Z akt sprawy wynika zaś w sposób jednoznaczny, że przedstawione w nich fakty były kilkakrotnie przedmiotem oceny organu i sądów administracyjnych. Dotyczy to także wniosku, który wpłynął do organu już po wydaniu wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II SA/Gd 728/98, a więc wniosku o zmianę decyzji w trybie art. 154 kpa, co zostało zakończone kolejnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego (z 15 grudnia 2006 r.). W tym stanie rzeczy oczywiste jest, że dalsze postępowanie o merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy stało się bezprzedmiotowe, a w myśl art. 105 § 1 k.p.a. w przypadku, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania.
Skarżący złożył skargę od powyższego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z 17 stycznia 2008 r., II SA/Bd 743/07 oddalił skargę.
Od powyższego wyroku skarżący wniósł skargę kasacyjną. W uzasadnieniu podniesiono, że pomiędzy kolejnymi wnioskami składanymi przez skarżącego zmienił się zarówno stan prawny, jak i doszły nowe dokumenty wykazujące fakt deportacji skarżącego. Skarżący podał, że urodził się [...] r. na terenie wsi Rębiechowo, a po urodzeniu był deportowany wraz z matką G. M. do obozu pracy w Gdańsku-Brętowo, na terenie dawnego Wolnego Miasta Gdańska, a więc poza terytorium II Rzeczpospolitej. Przebywał tam aż do wyzwolenia. Skarżący został ochrzczony w rzymskokatolickiej Parafii pod wezwaniem Św. Walentego w Gdańsku-Matarni przy ul. Jesiennej 13 w lutym 1944. Teren Gdańska-Matarni znajdował się na terytorium Wolnego Miasta Gdańska, a więc także poza terytorium Rzeczypospolitej. Na tę okoliczność skarżący przedstawił kopię świadectwa chrztu wystawionego przez Archidiecezję Gdańską. Urząd ds Kombatantów w ogóle nie odniósł się do powyższego dokumentu, a jest to o tyle istotny dokument, że złożony po raz pierwszy do wniosku o przyznanie świadczenia i wykazujący, iż skarżący przebywał (był deportowany) wraz z matką poza terytorium Polski. Poza tym z dokumentacji, którą posiadał już Urząd ds. Kombatantów, wyraźnie wynika, iż rodzice skarżącego wzięli ślub na terenie Gdańska, gdzie przebywali do 1948 r., a J. M. wraz z nimi jako osoba małoletnia. Opisane okoliczności jednoznacznie świadczą w ocenie skarżącego, że przebywał on wraz z matką na terenie obozu niemieckiego, a na terenie miasta Gdańsk także po wyzwoleniu. Dalej wywodził, że zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 sierpnia 2004 r. (OSK 135/2004, ONSAiWSA 2005/1 poz.15) o deportacji, w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996 r. można mówić w stosunku do dziecka zarówno wtedy, gdy zostało ono wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe, jak i gdy wywieziona na roboty przymusowe kobieta urodziła dziecko w miejscu wykonywania tych robót. W świetle w/w wyroku, jeżeli przyjmie się, że o represji nie decyduje wiek dziecka ani to, czy faktycznie pracowało, to nie powinno budzić wątpliwości, że osobą represjonowaną jest także dziecko urodzone w miejscu wykonywania pracy przymusowej przez deportowaną matkę. W wyroku SN z 24 października 2003 r. (III RN 120/2002) trafnie przyjęto, że nie można zakładać, iż cel wywiezienia dziecka z rodzicami deportowanymi na roboty przymusowe do III Rzeszy był inny niż w stosunku do rodziców. Tak samo nie można zakładać, że deportacja do pracy przymusowej kobiety, która urodziła dziecko po wywiezieniu, nie rozciąga się na to dziecko. Ponadto wskazano na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z 11 lutego 2003 r. (II SA/Ka 834/2001), iż odmienne traktowanie osób urodzonych w obozach pracy, w stosunku do osób osadzonych tam w wieku niemowlęcym czy dziecięcym, nawet jeżeli dziecko nie mogło wykonywać pracy, godziłoby w zasady słuszności i poczucia sprawiedliwości, a przedstawione przez skarżącego nowe dokumenty do wniosku z dnia 10.05.2007 r. (świadectwo chrztu) wyraźnie dowodzą iż po narodzinach na terenie II Rzeczpospolitej został on wraz z matką zabrany (deportowany) na teren Wolnego Miasta Gdańska (Gdańsk-Brętowo), gdzie w Gdańsku-Matarni został ochrzczony.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 6 maja 2009 r. w sprawie uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku NSA wywodził, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, albowiem podniesiony w niej zarzut przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy jest trafny. Do kolejnego wniosku (z 10 maja 2007 r.) o zmianę zaskarżonej decyzji skarżący dołączył nowe wnioski dowodowe (w szczególności świadectwo chrztu) mające świadczyć, że po narodzinach na terenie II Rzeczpospolitej został on wraz z matką zabrany (deportowany) na teren Wolnego Miasta Gdańska (Gdańsk-Brętowo), gdzie w Gdańsku-Matarni został ochrzczony. Są to nowe dowody w sprawie, mające zdaniem skarżącego wykazać, że był on deportowany z terytorium II RP na terytorium III Rzeszy. Organ administracji publicznej nie rozpoznał ich i uchylił się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Przedstawienie przez skarżącego nowych dowodów w sprawie czyni przedwczesną konstatację, że mamy tu do czynienia z tożsamością sprawy.
Wyrokiem z dnia 16 września 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu. W uzasadnieniu wyroku Sąd wywodził, że z uwagi na przedmiot zaskarżenia, którym jest decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymująca w mocy decyzję tego organu umarzającą postępowanie administracyjne, kontrola sądowa sprowadzona była w niniejszej sprawie do oceny legalności zastosowania art. 105 § 1 k.p.a. z uwzględnieniem wskazanej w nim przesłanki umorzenia. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd był związany oceną prawną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny. W wyroku tym NSA zwrócił uwagę, iż do wniosku skarżący dołączył nowe wnioski dowodowe (w szczególności świadectwo chrztu) mające świadczyć, że po narodzinach na terenie II Rzeczpospolitej został on wraz z matką deportowany na teren Wolnego Miasta Gdańska, gdzie w Gdańsku-Matarni został ochrzczony. Zmiana okoliczności faktycznych sprawy - złożenie przez skarżącego nowych wniosków dowodowych, obligowało organ do ich rozpoznania i merytorycznego rozpoznania sprawy. Nie istniały tym samym przesłanki do orzeczenia na podstawie art. 105 k.p.a. o umorzeniu postępowania administracyjnego z powodu jego bezprzedmiotowości.
Decyzją z dnia [...] r. Kierownik wznowił postępowanie podając jako uzasadnienie pojawienie się nowego dowodu.
Decyzją z dnia [...] r. Kierownik Urzędu odmówił uchylenia decyzji własnej w przedmiocie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Od powyższej decyzji strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Decyzją z dnia [...] r. Kierownik Urzędu utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] r. W jej uzasadnieniu podał, że strona wielokrotnie modyfikowała swój wniosek o przyznanie uprawnienia do świadczenia. Według wersji wniosku z dnia 31.03.2005 r. matka strony pracowała do wyzwolenia w Rębiechowie, a do Gdańska-Brętowa rodzina przeniosła się po wojnie. Po otrzymaniu decyzji z dnia [...] r. o odmowie zmiany decyzji własnej z powodu braku deportacji z terytorium państwa polskiego, na terytorium III Rzeszy, strona pismem z dnia 11.05.2005 r. zmodyfikowała wniosek twierdząc, że wraz z matką była deportowana do Gdańska-Brętowa (terytorium III Rzeszy). W piśmie z dnia 23.04.2007 r. i kolejnych jest to już osadzenie w obozie pracy przymusowej Gdańsk-Brętowo. Organ zaznaczył, że na okoliczność samego faktu pracy przymusowej matki strony - czy to w Rębiechowie, czy Gdańsku Brętowie - brak jest jakichkolwiek dowodów. Organ uznał, że dokumenty z koperty dowodu osobistego strony nie potwierdzają zamieszkania strony w Gdańsku-Brętowie w latach 1943-1948 (pismo Urzędu Miasta B. z dnia [...] r.). Poza tym protokół przesłuchania strony z dnia [...] r. na okoliczność osadzenia w obozie pracy przymusowej w Gdańsku-Brętowie jest lakoniczny i - pomimo precyzyjnych pytań - brak w nim podstawowych faktów o funkcjonowaniu takiego obozu, choćby z opowiadań matki strony. Zdaniem Kierownika Urzędu dokument stanowiący podstawę wznowienia postępowania (świadectwo chrztu Nr [...] z dnia [...] r. wystawione przez Parafię rz-k. p.w. św. Walentego w Gdańsku-Matarni) nie daje podstaw do uchylenia decyzji Kierownika Urzędu z dnia [...] r.
W skardze do sądu J. M. wniósł o uchylenie w/w decyzji oraz poprzedzających ją decyzji Kierownika Urzędu zarzucając:
1. przepisów postępowania tj. art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez:
a) brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego polegający na zaniechaniu przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków;
b) brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności dowodów z dokumentów tj. karty osobowej i ankiety;
c) poprzez uznanie, iż skarżący po narodzinach na terenie II RP nie został deportowany wraz z matką do Gdańska-Brętowa w celu wykonywania pracy przymusowej;
2. przepisu postępowania, tj. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedłożonym przez skarżącego dowodom z dokumentów tj. karcie osobowej i ankiecie;
4. przepisu prawa materialnego polegające na błędnej wykładni art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym poprzez nietrafne przyjęcie, że:
a) świadczenie pieniężne nie może zostać przyznane osobie, która została wywieziona do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego;
b) przyznanie świadczenia pieniężnego jest uzależnione od udowodnienia przez wnioskodawcę faktu wykonywania pracy przymusowej;
c) okres prenatalny nie może zostać zaliczony do okresu podlegania represjom.
W uzasadnieniu swego stanowiska skarżący wywodził, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W niniejszej sprawie Kierownik Urzędu nie sprostał temu wymaganiu. Zgodnie z § 2 ust. 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 grudnia 1999 r. w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów potwierdzających rodzaj represji i okres jej trwania oraz szczegółowego trybu postępowania przy składaniu i rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (dalej jako Rozporządzenie w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów) dokumentami potwierdzającymi fakt podlegania represjom są dokumenty ewidencji ludności wytworzone bezpośrednio po zakończeniu II wojny światowej na podstawie oświadczeń wnioskodawców, a w szczególności karty osobowe i ankiety personalne z teczek dowodów osobistych. W aktach sprawy znajdują się dokumenty w postaci karty osobowej matki skarżącego G. M. jak i jej ankiety złożonej w Biurze Dowodów Osobistych w K., z których wprost wynika, iż w czasie okupacji matka skarżącego przebywała na terenie Niemiec (teren ten został określony dokładniej jako Pomry, a do tego obszaru należał zarówno Gdańsk jak i Stargard Szczeciński). Z nieznanych względów Kierownik Urzędu w postępowaniu o przyznanie świadczenia pieniężnego pominął te niezwykle istotne dla sprawy dowody. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ nie wskazał przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedłożonym przez skarżącego dowodom z dokumentów. Rozporządzenie w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów wprowadza swoistą gradację dowodów. W § 3 ust. 1 zastrzeżono, iż w przypadku stwierdzenia braku możliwości przedstawienia przez wnioskodawcę dokumentów lub innych dowodów określonych w § 2 ust. 1-3, dowodami w sprawie mogą być również oświadczenia co najmniej dwóch świadków, a w § 4 wskazano, iż w uzasadnionych przypadkach dowodem może być również oświadczenie wnioskodawcy lub protokół z jego przesłuchania.
W kwestii oceny świadectwa chrztu wystawionego przez Parafię p.w. Św. Walentego w Gdańsku-Matarni należy wskazać, iż dokument ten nie przesądza o tym, iż skarżący przebywał do czasu wyzwolenia w Rębiechowie. Skarżący był ochrzczony w kościele znajdującym się w Gdańsku-Matarni, gdyż kościół w Gdańsku-Brętowie został zniszczony w toku działań wojennych.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz decyzji jej poprzedzającej wynika, iż Kierownik Urzędu odmówił skarżącemu przyznania świadczenia deportacyjnego, gdyż urodził się on oraz do wyzwolenia przebywał wraz z matką na terytorium II RP, czyli w Rębiechowie, a nie na terytorium III Rzeszy, ti. w Gdańsku-Brętowie, a w konsekwencji skarżący nie spełnia kryteriów określonych w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. W dniu 16 grudnia 2009 r. Trybunał Konstytucyjny w sprawie K 49/07 orzekł, iż art. 2 pkt 2 Ustawy o świadczeniu pieniężnym w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, tj. z zasadą równości. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego krąg osób uprawnionych do świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym został określony w sposób niepełny. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego dzielenie osób wywiezionych do pracy przymusowej na dalsze dwie kategorie w zależności od tego, czy miejsce ich zamieszkania i miejsce wywiezienia dzieliła granica państwa polskiego, czy też nie, powoduje, iż o przyznaniu świadczenia pieniężnego nie decyduje tylko dolegliwość represji, tj. wywiezienia do pracy przymusowej, lecz także sztuczne kryterium "geograficzne". Ponadto Trybunał Konstytucyjny wskazał, iż obecne zasady przyznawania świadczenia pieniężnego prowadzą do podobnego traktowania podmiotów różnych, tj. osób wywiezionych do pracy przymusowej pozostających w łączności ze swoim dotychczasowym środowiskiem (np. deportowanych do sąsiedniej miejscowości, ale z przekroczeniem granic państwowych) oraz osób pozostających w całkowitej od niego izolacji (np. deportowanych na duże odległości w ramach terytorium państwa polskiego, zwłaszcza na tereny przygraniczne, zamieszkałe w przeważającej części przez Niemców, Ukraińców czy Białorusinów). W postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie K 49/07 swoje stanowisko wyraził również Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wskazując, iż w wypadku stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjności zaskarżonej regulacji, prawo do świadczenia deportacyjnego mogłyby uzyskać przede wszystkim te osoby, które świadczyły pracę przymusową na terytorium Polski w granicach sprzed 1 września 1939 r. tj. na terytorium II RP (vide: s. 4 wyroku TK z dnia 16 grudnia 2009 r.)
Należy podkreślić, iż powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego został wydany 16 grudnia 2009 r., a zaskarżona decyzja [...] r. W świetle tegoż wyroku, którego treść jak i konsekwencje niewątpliwie były znane Kierownikowi Urzędu zupełnie niezrozumiała i zaskakująca jest odmowa organu przyznania świadczenia z uwagi na fakt, iż w ocenie organu skarżący nie został przewieziony na terytorium III Rzeszy. Należy podkreślić, iż okoliczność, czy skarżący przebywał wraz z matką w Rębiechowie (organ w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] r. poprzedzającej zaskarżoną decyzji przywołał początkowe oświadczenie skarżącego, iż jego matka G. M. pracowała do wyzwolenia w Rębiechowie "w majątku Kupra Niemca i w tej miejscowości musiała pozostać"), czy też w Gdańsku-Brętowie w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. jest bez znaczenia. Obecnie prawo do świadczenia deportacyjnego przysługuje zarówno osobom wywiezionym na terytorium III Rzeszy jak i II RP.
Odnosząc się do argumentu organu, iż na okoliczność samego faktu pracy przymusowej matki skarżącego - czy to w Rębiechowie, czy Gdańsku Brętowie - brak jest jakichkolwiek dowodów, skarżący wywodził, że na gruncie orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtowało się stanowisko w zakresie braku konieczności wykazywania faktu rzeczywistego wykonywania pracy przymusowej przez osoby deportowane do pracy przymusowej albo osadzone w obozach pracy przymusowej. Realia historyczne wskazują, iż okupant niemiecki wywoził osoby w celu świadczenia przez nich pracy przymusowej. Wprawdzie w art. 3 ust. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym, w którym zostały określone przesłanki dotyczące sposobu obliczania wysokości należnego świadczenia mowa o tym, iż to świadczenie przysługuje "za każdy pełny miesiąc pracy", to wynika stąd jedynie obowiązek ustalenia faktycznego czasu pobytu na deportacji, a nie obowiązek wykazania realnego świadczenia pracy (wyrok NSA z 30 czerwca 2000 r., V SA 3029/99, wyrok SN z 13 stycznia 2000 r., III RN 112/99). W uzasadnieniu decyzji odmownej organ powołał się na pismo Urzędu Miasta B. z dnia [...] r., w którym wskazano, iż dokumenty z koperty dowodu osobistego strony nie potwierdzają zamieszkania strony w Gdańsku-Brętowie w latach 1943-1948. Powołanie się przez organ na ten dokument należy uznać na nieporozumienie. Miasto B. jest jedynie aktualnym miejscem zamieszkania skarżącego i trudno uznać, iż w Urzędzie Miasta B. mogą znajdować się dokumenty potwierdzające zamieszkanie skarżącego w latach 40. ubiegłego wieku w Gdańsku. Skarżący złożył wniosek do Referatu Ewidencji Ludności Urzędu Miejskiego w G. o wydanie dokumentu potwierdzającego fakt zamieszkiwania w G., jednak w odpowiedzi uzyskał informacje, iż w zasobach archiwalnych Urzędu Miejskiego w Gdańsku brak ksiąg meldunkowych z lat 1943-1948 Gdańsk-Brętowo, w związku z czym skarżący nie ma możliwości wykazania zameldowania w Gdańsku w tych latach.
Skarżącemu przysługuje prawo do otrzymywania świadczenia pieniężnego również z innego tytułu, a mianowicie wskutek zaliczenia okresu prenatalnego do okresu podlegania represjom. W przedmiotowej sprawie organ ustalił, iż matka strony została w okresie okupacji deportowana do pracy przymusowej na terytorium III Rzeszy (Swochowo) oraz iż dopiero będąc w zaawansowanej ciąży ze skarżącym została odesłana do Rębiechowa. W związku z powyższym bezspornym jest, iż przez wymagane przez art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym sześć miesięcy skarżący podlegał represjom. W dwóch wyrokach dotyczących tej materii (z dnia 26 września 1996 r., III ARN 40/96 oraz z 29 maja 1996 r., III ARN 95/96) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż "pojęcie osoba podlegająca represjom w hitlerowskich obozach koncentracyjnych oznacza również dziecko poczęte, jeżeli urodziło się żywe". Pogląd powyższy podzielił również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 marca 2006 r. II OSK 601/05. Matka skarżącego przez cały okres ciąży wykonywała ciężką pracę fizyczną (została odesłana do Rębiechowa na tydzień przed porodem). Skarżący urodził się poważnie chory i nie był leczony, gdyż okupant niemiecki zdecydował, iż skarżący oraz jego rodzina zostaną wywiezieni do obozu koncentracyjnego Stutthof. Dopiero po wojnie skarżący był leczony w szpitalu w Gdańsku-Oliwie, co uratowało jego życie, jednak wskutek nieleczonej choroby doszło do nieodwracalnego uszkodzenia narządów ciała i obecnie skarżący jest w znacznym stopniu niepełnosprawny.
W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując tożsame argumenty z zawartymi w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zaskarżona decyzja (postanowienie) może być uchylona tylko wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie organ nie dopuścił się takiego naruszenia prawa, aczkolwiek niewątpliwie postępowanie dowodowe mogło być przeprowadzone w sposób bardziej wnikliwy.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na fakt zmiany nazwiska skarżącego z M. na M. na podstawie decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Ż. z dnia [...] r. (k. 84).
Stosownie do art. 77 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Przepis art. 107 § 3 k.p.a. stanowi, iż uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Obowiązkiem każdego organu administracji jest jak najstaranniejsze wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej decyzji, co wynika również z zasad ogólnych wyrażonych w art. 9 k.p.a. (zasada udzielania informacji) oraz art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania, czyli wyjaśniania stronie zasadności przesłanek rozstrzygnięcia). Warunkiem wydania prawidłowej decyzji jest podejmowanie przez organ wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). W ocenie Sądu organ zgodnie z powyższymi zasadami w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe.
Analizując stan faktyczny w niniejszej sprawie trzeba stwierdzić, że bezspornym było to, że Gdańsk-Brętowo było położone na terenie Wolnego Miasta Gdańska, natomiast Gdańsk-Rębiechowo pozostawał w granicach Polski sprzed 1 września 1939 r.
Przechodząc do analizy poszczególnych zarzutów stawianych w skardze należy stwierdzić, że za wyjątkiem przesłuchania matki skarżącego, która z uwagi na charakter sprawy niewątpliwie posiadała najwięcej informacji związanych z losami syna podczas II wojny światowej, organ przeprowadził postępowanie dowodowe w pełnym zakresie. Ponieważ, jak wynika z oświadczenia skarżącego, jego matka zmarła, przeprowadzenie dowodu z jej zeznań jest już niemożliwe. Z drugiej strony należy jednak zwrócić uwagę na to, że skarżący chcąc dochodzić roszczeń wynikających z ustawy o świadczeniu pieniężnym, winien ustalić z matką okoliczności mające wpływ na rozpatrzenie jego żądania. Znamienne jest to, że skarżący przez długi okres czasu trwania postępowania w ogóle nie podawał, że przebywał na terenie Gdańska-Brętowa wskazując jedynie, że urodził się w Gdańsku-Rębiechowie, co wskazywało jednoznacznie na to, że przebywał tam przez cały okres wojny.
Tak więc organ w zasadzie przeprowadził postępowanie dowodowe w pełnym zakresie i nie jest aktualnie możliwe jego uzupełnienie o inne dowody (w szczególności przesłuchanie matki skarżącego). Organ dopuścił się niemającego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy błędu w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] r. ustalając, że Rębiechowo było rodzinną miejscowością ojca skarżącego, podczas gdy w rzeczywistości było to Remboszewo.
Przechodząc do oceny zebranego przez organ materiału dowodowego należy stwierdzić, że została ona dokonana w sposób wnikliwy i rzetelny. Organ w ramach swobodnej, lecz nie dowolnej, oceny dowodów, w sposób logiczny przedstawił tok swego rozumowania, co spowodowało ustalenie prawidłowego stanu faktycznego. Należy podkreślić, że nie była możliwa ponowna inna ocena dowodów, które zostały już poddane analizie przed wznowieniem postępowania. Tak więc dowody zebrane do dnia wydania przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku z dnia 15 grudnia 2006 r. (II OSK 1514/06) nie mogą być ocenione w odmienny sposób, chyba że miałyby na to wpływ dowody przedłożone przez skarżącego później, tj. stanowiące podstawę do wznowienia postępowania. Te nowe dowody jednak nie przesądziły jednoznacznie o zasadności stanowiska skarżącego i nie miały wpływu na konieczność innej oceny dowodów zebranych wcześniej. Dowodami tymi były świadectwo chrztu skarżącego (k. 234), świadectwo ślubu rodziców skarżącego (k. 250), przesłuchanie skarżącego (k. 347), kwestionariusz (k. 368), karta rejestru mieszkańców (k. 369) i ankieta (k. 371). Podkreślić należy, że żaden z tych dowodów nie wskazuje na to, że skarżący przebywał z matką podczas II wojny światowej na terenie Wolnego Miasta Gdańska (konkretnie Gdańska-Brętowa).
Z przesłuchania skarżącego z dnia [...] r. (k. 344-347) wynika, że tuż po urodzeniu został wraz z matką przeniesiony na teren Gdańska-Brętowa, gdzie jego matka pracowała. Nie podaje on jednak równocześnie konkretnych szczegółów związanych z miejscem i okolicznościami pracy wykonywanej przez matkę. Biorąc pod uwagę długotrwałość toczącego się postępowania oraz rozstrzygnięcia sądów i organu, skarżący miał wystarczającą ilość czasu, aby dokładnie wyjaśnić te kwestie. Jego ostateczna wersja wynika z uzasadnień dotychczasowych rozstrzygnięć i została dopasowana do potrzeb toczącego się postępowania. Nie znajduje ona jednak żadnego potwierdzenia w innych dowodach, w szczególności w zebranych dokumentach. Należy również podkreślić to, że skarżący był już wcześniej przesłuchany w formie pisemnej. W wezwaniu z dnia 25 marca 2005 r. (k. 106) wezwano skarżącego do udzielenia odpowiedzi na pytanie gdzie, jak długo i u kogo przebywał po urodzeniu. W odpowiedzi na to skarżący podał jedynie, że urodził się w Rębiechowie i nie twierdził, że potem przeprowadził się do innego miejsca (w szczególności to Gdańska-Brętowa). W piśmie z dnia 31 marca 2005 r. skarżący podał, że po wyzwoleniu mieszkali w Gdańsku Brętowie. Zestawiając to z aktualnymi zeznaniami należy dojść do wniosku, że skarżący stara się dopasować swoje zeznania do potrzeb postępowania w celu uzyskania korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia. Symptomatyczne jest to, że skarżący, kiedy miał jeszcze taką możliwość, nie złożył wniosku o przesłuchanie matki, która mogłaby potwierdzić jego wersję lub też ją wykluczyć.
Odnośnie świadectwa chrztu skarżącego, to również ono w żaden sposób nie wskazuje na to, że w trakcie okupacji skarżący z matką przebywali w Gdańsku-Brętowie, ponieważ chrzest odbył się w lutym 1944 r. w Matarni, która pozostawała poza obrębem Wolnego Miasta Gdańska.
Z kolei ze świadectwa ślubu rodziców skarżącego wynika, że małżeństwo zostało zwarte w Gdańsku-Brętowie dnia 9 grudnia 1946 r., a więc po zakończeniu wojny. Nie można z niego wnioskować, że mieszkali oni tam również podczas wojny.
Z karty rejestru mieszkańców wynika, że brat skarżącego K. M. urodził się dnia 25 października 1946 r. w Brętowie. Nie ma to zatem żadnego wpływu na ustalenie miejsca pobytu skarżącego w okresie II wojny światowej.
Odnośnie ankiety matki skarżącego to wynika z niej, że przebywała ona w trakcie wojny w "Pomry" (Niemcy). Sformułowanie to jest jednak niejednoznaczne i nigdzie nie można (w szczególności w żadnym słowniku, atlasie ani Internecie) odnaleźć jego rzeczywistego znaczenia. Same twierdzenia skarżącego, że nazwa ta obejmuje teren Pomorza należącego do Niemiec (okolice Gdańska i Szczecina) jest niewystarczające.
Odnośnie zarzutu nie wzięcia pod uwagę przez organ pozostałych dowodów należy podkreślić, że zostały one już wcześniej poddane ocenie przez organy oraz sądy, w tym Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 2006 r. i nie mogą być obecnie poddane innej ocenie niż uczynił to sąd. Można jedynie stwierdzić, że nie wynika z nich w żaden sposób fakt przebywania skarżącego w okresie II wojny światowej na terenie Wolnego Miasta Gdańska.
Mając na uwadze powyższe rozważania niezasadny jest zatem zarzut naruszenia przez organ rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 grudnia 1999 r. w sprawie wymaganych dokumentów i dowodów potwierdzających rodzaj represji i okres jej trwania oraz szczegółowego trybu postępowania przy składaniu i rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z 1999 r., Nr 11, poz. 1300). Wbrew twierdzeniom skarżącego organ wziął pod uwagę treść rozporządzenia i przeprowadził dowody, które zawnioskował on, w tym przesłuchanie strony. Organ nie miał możliwości odnieść się do ankiety matki skarżącego, ponieważ dowód ten został przedłożony przez niego już po wydaniu decyzji.
Nie jest również zasadne odwołanie się przez skarżącego do treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. (K 49/07), w którym stwierdził on, że art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Równocześnie z treści uzasadnienia tegoż wyroku wynika, że w ocenie Trybunału intencją ustawodawcy było zrekompensowanie osobom deportowanym nie tylko poza granice Polski szczególnej represji, kiedy osoby te były wyrywane ze swojego środowiska, w szczególności z dala od rodziny i bliskich im osób, co świadczyło o dodatkowych cierpieniach z ich strony. Trybunał Konstytucyjny wyraźnie wskazał, że świadczenie mogą otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie skarżący nie spełnił wszystkich przesłanek koniecznych do uzyskania świadczenia, gdyż nie został poddany deportacji. Nie można uznać, iż nastąpiło odizolowanie od rodziny. W tym przypadku trudno mówić o zerwaniu więzi rodzinnych, skoro przebywał wraz z najbliższymi. Nie ma żadnych danych pozwalających na przyjęcie założenia, że fakt deportacji stanowił dla niego szczególną dolegliwość. Taką samą dolegliwość odczuwałby on również w przypadku deportowania rodziny o kilka kilometrów poza dotychczasowe miejsce zamieszkania rodziców lub świadczenia przez nich pracy w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Ponadto skarżącego nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana w warunkach klimatycznych czy z obiektywnych powodów spowodowanych jego wiekiem zmiana warunków społecznych, bariera językowa czy obyczajowa. Należy zwrócić uwagę na to, że przepisy ustawy o świadczeniu społecznym nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy.
Biorąc pod uwagę realia niniejszej sprawy (w momencie zakończenia wojny skarżący miał niespełna półtora roku, a biorąc pod uwagę to, że Gdańsk został wyzwolony pod koniec marca 1945 r. – jeszcze mniej) trudno mówić o możliwości, choćby teoretycznej, świadczenia przez skarżącego pracy. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy świadczenie przysługujące w wysokości ustalonej w wyniku podwyższenia wskaźnikiem waloryzacji emerytur i rent od dnia 1 czerwca 2001 r., z uwzględnieniem waloryzacji przypadających w okresie od dnia 1 czerwca 2002 r. do dnia 31 maja 2005 r., za każdy pełny miesiąc trwania pracy, o której mowa w art. 2. Zatem w tym kontekście należy dojść do wniosku, że w przypadku skarżącego będącego osobą niezdolną do wykonywania jakiejkolwiek pracy nie można mówić o represji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym.
Nawet jednak nie akceptując powyższego poglądu brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący był osobą deportowaną w rozumieniu cyt. wcześniej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. z uwagi na brak szczególnych uciążliwości i cierpień z tym związanych.
Odnośnie zarzutu związanego z koniecznością zaliczenia do okresu deportacji okresu prenatalnego, to ten zarzut pojawił się już wcześniej i podlegał badaniu w trybie odwoławczym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy i Naczelny Sąd Administracyjny, które nie znalazły podstaw do akceptacji tego stanowiska. Sąd w niniejszej sprawie w pełni podziela ten pogląd. Na marginesie jedynie należy stwierdzić, że zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 6 czerwca 2006 r. (II OSK 979/07, LEX nr 493532) do okresu deportacji nie może zostać zaliczony (...) okres prenatalny.
Sąd dostrzega, że skarżący doznał wielu cierpień, lecz zdarzenia te nie spełniają przesłanek represji szczególnie dotkliwej, która warunkuje otrzymanie świadczenia.
Biorąc pod uwagę wyżej przytoczone rozważania i ustalenia faktyczne poczynione przez organ w postępowaniu dowodowym Sąd uznał, że kwestionowane rozstrzygnięcie organu odpowiada prawu. W konsekwencji nie stwierdziwszy podstaw prawnych do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło