II SA/Bd 75/14

WyrokWSA w Bydgoszczy2014-04-02

Skład orzekający: Jarosław Wichrowski, Anna Klotz, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości podlegającej podziałowi, może być uznany za stronę postępowania o podział nieruchomości lub postępowania o wznowienie takiego postępowania, jeśli w wyniku podziału utracił dostęp do drogi publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób dostateczny, dlaczego skarżąca nie została uznana za stronę postępowania. Właściciel nieruchomości sąsiedniej, który w wyniku podziału nieruchomości utracił dostęp do drogi publicznej, może być uznany za stronę postępowania podziałowego lub postępowania o wznowienie takiego postępowania, nawet jeśli nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości podlegającej podziałowi. Brak tytułu prawnego nie wyłącza możliwości ochrony praw właścicielskich, w tym dostępu do drogi publicznej, który jest istotnym elementem tych praw.
Stan faktyczny
Skarżąca M. B.-P. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją zatwierdzającą podział nieruchomości stanowiących własność Gminy Miasto I. Twierdziła, że jako strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, a w wyniku podziału jej sąsiednia nieruchomość utraciła dostęp do drogi publicznej. Organ I instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że skarżąca nie posiada interesu prawnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu I instancji i umorzyło postępowanie, również uznając, że skarżąca nie ma przymiotu strony. WSA uchylił obie decyzje, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta I. Stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz M. B. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jarosław Wichrowski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Anna Klotz Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant St. asyst. sędziego Katarzyna Korycka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania dotyczącego podziału nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta I. z dnia [...] nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz M. B. 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. Nr [...] Prezydent Miasta I., działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), dalej zwanej k.p.a., w zw. z art. 93 ust. 1, 2 i 3, art. 96 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.), dalej zwanej u.g.n., po rozpatrzeniu podania M. B.-P. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta I. z dnia [...] stycznia 2008 r. Nr [...] zatwierdzającą podział nieruchomości oznaczonej geodezyjnie na karcie mapy [...] jako dz. nr [...] o pow. [...] ha, zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], położonej w rejonie ul. [...] w I., stanowiącej własność Gminy Miasto I. oraz nieruchomości oznaczonej geodezyjnie na karcie mapy [...] jako dz. nr [...] o pow. [...] ha, zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], położonej w rejonie ul. [...] w I., stanowiącej własność Gminy Miasto I., odmówił uchylenia swojej ww. ostatecznej decyzji z dnia [...] stycznia 2008r. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że M. B.-P. jako podstawę wznowienia postępowania wskazała art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. podnosząc, iż jako strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Organ wskazał, że postanowieniem z [...].05.2013 r. oddalił wnioski dowodowe dotyczące przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, dokumentów, opinii uznając, iż nie mają one znaczenia w sprawie. W ocenie organu okoliczności, na które powołano dowody, nie zmierzały do ustalenia, czy M. B.-P. powinna być stroną postępowania o zatwierdzenie podziału nieruchomości. Strona nie wykazała, że podana przez nią ustawowa przyczyna wznowienia postępowania - brak udziału w postępowaniu bez własnej winy, a dokładniej faktyczne bycie stroną tego postępowania, rzeczywiście istnieje. W szczególności nie zostało wykazane, że w wyniku postępowania podziałowego utraciła bądź ma ograniczony dostęp do drogi publicznej, a zatem jako właścicielka nieruchomości sąsiadującej z nieruchomościami podlegającymi podziałowi powinna być stroną postępowania podziałowego. W opinii organu decyzja z dnia [...] stycznia 2008 r. nie ingeruje w wykonywanie prawa własności strony. Postępowanie dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Organ stwierdził, że wnioskodawczyni nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu, ponieważ nie dotyczy ono jej interesu prawnego. Nie zgadzając się z dokonanym rozstrzygnięciem, odwołanie od ww. decyzji złożyła M. B.-P. W uzasadnieniu wskazała, że organ nie zbadał całości sprawy ignorując część zarzutów podniesionych w toku postępowania. Prezydent całkowicie skupił się na kwestii formalnej, jaką było badanie, czy posiadała interes prawny we wniesieniu wniosku. Z uzasadnienia wynika, że organ myli pojęcie interesu prawnego z pojęciem interesu faktycznego. Pojęcie "strona postępowania podziałowego" nie obejmuje tylko podmiotu, który mając interes prawny pozwalający mu na zainicjowanie postępowania, występuje z wnioskiem. W niniejszej sprawie wydana decyzja podziałowa oddziaływała na sferę praw skarżącej, tym samym posiadała ona interes prawny w toczącej się sprawie. W piśmie z dnia [...] sierpnia 2013 r., stanowiącym rozwinięcie odwołania strony, zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że wnioskodawczyni nie przysługuje status strony postępowania. Ponadto wskazano na naruszenie: - art. 31 Konstytucji RP, poprzez ograniczenie prawa własności strony; decyzją tą uniemożliwiono stronie prawidłowe korzystanie z nieruchomości, bowiem jej nieruchomość została pozbawiona dostępu do drogi publicznej; - art. 46 § 1 kodeksu cywilnego w zw. z art. 4 pkt 3a u.g.n., z uwagi na uniemożliwienie racjonalnego korzystania z budynków przez ograniczenie dostępu do drogi publicznej; - art. 2 pkt 12 i 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; - art. 93 ust. 3 i art. 99 u.g.n.; - art. 15 ust. 3 pkt 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, gdyż nie uwzględniono usytuowania istniejących obiektów budowlanych w stosunku do dróg publicznych; - art. 15 ust. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, z uwagi na wadliwe gospodarowanie przestrzenią publiczną przez ograniczenie dostępu do dróg publicznych. W uzasadnieniu podniesiono, że inwestycja Gminy Miasta I. p.n. "[...]" doprowadziła do likwidacji drogi funkcjonującej już od wielu lat i będącej jednocześnie dojazdem do działek położonych przy [...], w szczególności działki nr [...]. Likwidacja drogi doprowadziła do istotnego ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości położonej przy ul. [...], na której jest prowadzona inwestycja budowlana polegająca na budowie znacznego obiektu z przeznaczeniem na hotel. Założenia nowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Miasta I. godzą w prawo właściciela działki [...] do dojazdu i prowadzenia działalności, będącej na etapie realizacji. Bezpośrednio przy nieruchomości skarżącej są prowadzone inwestycje budowlane, a ich wykonanie spowoduje brak dojazdu do działki skarżącej i położonego na niej hotelu. Na konieczność zapewnienia dostępu do drogi publicznej wskazują również postanowienia art. 2 pkt 12 i 14 ustawy o planowaniu przestrzennym. Wskazano, że w myśl art. 93 ust. 3 u.g.n., podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej. Ponadto w wyniku wydania przez Prezydenta decyzji z dnia [...] stycznia 2009 r. naruszono również art. 15 ust. 3 pkt 8 ustawy o planowaniu przestrzennym, gdyż nie uwzględniono usytuowania istniejących obiektów budowlanych w stosunku do dróg publicznych. Takim działaniem naruszono również art. 15 ust. 2 pkt 5 ustawy planistycznej, z uwagi na wadliwe gospodarowanie przestrzenią publiczną. W konsekwencji inwestycja prowadzona przez Miasto I. bezpośrednio wpływa na nieruchomość skarżącej, zaś druga z inwestycji (prywatna) podobnie spowoduje ingerencję w prawa skarżącej (zbyt mała odległość między budynkami, przesłonięcie fasady budynku, ograniczenie dojazdu). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. Nr [...] , działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., uchyliło decyzję organu I instancji i umorzyło postępowanie I instancji w całości. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Z przepisu wynika, że warunkiem złożenia wniosku o wznowienie postępowania jest posiadanie przymiotu strony. Organ powołał brzmienie art. 28 k.p.a., zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowania żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. O statusie strony danego postępowania nie decyduje wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, ale to, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający przyjąć, że osoba ta ma interes prawny. Na gruncie powyższego, organ stwierdził, że M. B.-P. posiadała jedynie interes faktyczny. Podziały nieruchomości uregulowane są w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami. Na ich podstawie wniosek o podział nieruchomości może złożyć jej właściciel lub użytkownik wieczysty i tylko te osoby są stronami postępowania podziałowego. W związku z tym tylko tym podmiotom przysługuje uprawnienie do wznowienia postępowania w przedmiocie podziału nieruchomości, jeżeli bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu. W rozpatrywanej sprawie właścicielem nieruchomości była wyłącznie Gmina Miasta I. M. B.-P. nie miała tytułu prawnego do nieruchomości. W ocenie organu odwoławczego zasadnie organ I instancji uznał, że odwołującej się nie przysługuje przymiot strony. W konsekwencji nie będąc stroną, nie mogła ona domagać się wznowienia postępowania na tej podstawie, że nie brała w nim udziału. Jednocześnie organ II instancji wskazał, że odmawiając wnioskodawcy przymiotu strony organ I instancji odmówił uchylenia decyzji podziałowej. Postępowanie takie było błędne, bowiem jeżeli po wszczęciu postępowania wznowieniowego organ ustalił, że wnioskodawcy nie przysługuje przymiot strony, to winien takie postępowanie umorzyć. Z tego względu organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie. Nie zgadzając się z dokonanym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Bydgoszczy złożyła M. B.-P. wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: - art. 28 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie, że nie przysługuje jej status strony postępowania i sprawa nie dotyczy jej interesu prawnego, tymczasem w wyniku wydania decyzji Prezydenta Miasta I. z dnia [...] stycznia 2008 r. doszło do naruszenia prawa, rozstrzygnięcie ogranicza wnioskodawczynię w swobodnym korzystaniu i zagospodarowaniu jej nieruchomości; - art. 31 Konstytucji RP, bowiem nie może korzystać prawidłowo z własnej nieruchomości wskutek pozbawienia jej nieruchomości dostępu do drogi publicznej; - art. 46 § 1 k.c. w zw. z art. 4 pkt 3a u.g.n., z uwagi na uniemożliwienie racjonalnego korzystania z budynków przez ograniczenie dostępu do drogi publicznej; - art. 2 pkt 12 i 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; - art. 93 ust. 3 i art. 99 u.g.n., - art. 15 ust. 3 pkt 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, bowiem nie uwzględniono usytuowania istniejących obiektów budowlanych w stosunku do dróg publicznych oraz art. 15 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy, z uwagi na wadliwe gospodarowanie przestrzenią publiczną przez ograniczenie dostępu do dróg publicznych. W uzasadnieniu skarżąca powtórzyła argumentację, którą przedstawiła uprzednio w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Ponadto wskazała, że nie zgadza się z twierdzeniami organu I instancji, iż jej działka nie znajduje się w sferze oddziaływania inwestycji budowlanej prowadzonej na podstawie decyzji Prezydenta Miasta I. z dnia [...] stycznia 2008 r., którą został zatwierdzony podział geodezyjny oraz ostatecznej decyzji Starosty I. z dnia [...] lipca 2009 r., w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla Gminy Miasta I., dla inwestycji p.n. "[...]". Twierdzeniom organu I instancji przeczą skutki, jakie już teraz wywołuje inwestycja budowlana prowadzona przez Miasto. Ponownie podkreśliła, że decyzja z dnia [...] stycznia 2008 r. w sposób nie budzący wątpliwości wpływa na jej nieruchomość, gdyż doprowadziła m.in. do likwidacji drogi będącej jednocześnie dojazdem do działek położonych przy [...], w szczególności działki [...]. Z kolei likwidacja drogi doprowadziła do istotnego ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości położonej przy ul. [...] , na której jest prowadzona inwestycja polegająca na budowie obiektu z przeznaczeniem na hotel. Dojazd do obiektu budowlanego o takim przeznaczeniu jest niezbędny dla jego funkcjonowania. Również przeznaczenie części [...] na zabudowę na działkach [...] i [...] jest niedopuszczalne. Spowodowało to kolizję z dojazdem do posesji przy [...] oraz przysłonięcie frontu planowanego hotelu, którego elementy elewacji oraz stolarki okiennej były objęte nadzorem konserwatora zabytków. Ponadto skarżąca wskazała, że założenia nowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Miasta I. godzą w prawo właściciela działki [...] do prowadzenia działalności, która jest na etapie realizacji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację zaprezentowaną w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: W świetle art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje kontrolę zaskarżonej decyzji w zakresie jej zgodności z prawem, oceniając czy w toku postępowania organ nie naruszył przepisów postępowania i czy zastosował właściwe przepisy prawa materialnego. Stosownie do art. 1 p.p.s.a., sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, w tym w zakresie legalności decyzji administracyjnych i stosują środki określone w ustawie (art. 1 i 3 p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub naruszenia innych przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., sąd ma możliwość uwzględnienia skargi także ze względu na inne uchybienia, niż podniesione przez stronę w skardze, ponieważ sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wychodząc z tych przesłanek Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę, gdyż stwierdził, że zaskarżona oraz poprzedzająca ją decyzja pierwszej instancji naruszają przepisy postępowania administracyjnego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 p.p.s.a. stanowi podstawę do ich uchylenia. Skarga jest zasadna, aczkolwiek z innych powodów, niż w niej wskazano. W niniejszej sprawie decyzja organu I instancji została wydana na skutek wniosku skarżącej o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej prawomocną decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r., którą Prezydent Miasta I. zatwierdził podział nieruchomości oznaczonych geodezyjnie na karcie mapy [...] jako dz. nr [...] oraz dz. nr [...] , położonych w rejonie ul. [...] w I., stanowiących własność Gminy Miasto I. Wniosek o wznowienie postępowania skarżąca oparła na przepisie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wskazując, że jako strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Kontrola legalności zaskarżonego orzeczenia sprowadza się do oceny, czy organ wydając zaskarżoną decyzję prawidłowo uznał, że skarżąca nie posiadała w sprawie interesu prawnego, a tym samym nie mogła być uznana za stronę postępowania. Wskazać przede wszystkim należy, że orzekające w sprawie organy nie wyjaśniły w wydanych decyzjach w sposób dostateczny, dlaczego skarżąca nie została uznana za stronę postępowania. W decyzjach jedynie arbitralnie wskazano na tę okoliczność, uzasadnienia decyzji zaś nie przedstawiają, w sposób wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy, stanu faktycznego, w szczególności nie opisano wzajemnego położenia działek względem działki skarżącej i kwestii dotyczących dojazdu do działki skarżącej po podziale nieruchomości. Na gruncie powyższego w sprawie nie można było jednoznacznie stwierdzić, czy stronie rzeczywiście nie przysługuje przymiot strony postępowania w związku z brakiem interesu prawnego. W wywiedzionej skardze skarżąca podkreśliła, że niezasadnie nie uznano jej za stronę postępowania. Akcentowała przy tym, że jej nieruchomość graniczy bezpośrednio z terenem, którego podziału dokonano, rozstrzygnięcie ogranicza jej swobodne korzystanie i zagospodarowanie nieruchomości, ponadto pozbawiono jej nieruchomość dostępu do drogi publicznej oraz nie uwzględniono usytuowania istniejących obiektów budowlanych. W ocenie skarżącej decyzja z dnia [...] stycznia 2008 r. wpływa na jej nieruchomość, gdyż doprowadziła m.in. do likwidacji drogi będącej jednocześnie dojazdem do działek położonych przy [...], w szczególności działki [...]. Z kolei likwidacja drogi doprowadziła do istotnego ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, na której obecnie jest prowadzona inwestycja polegająca na budowie obiektu z przeznaczeniem na hotel. Dojazd do obiektu budowlanego o takim przeznaczeniu jest niezbędny. Również przeznaczenie części [...] pod zabudowę na dz. nr [...] i [...] jest niedopuszczalne, bowiem powoduje kolizję z dojazdem do jej posesji oraz przysłonięcie frontu należącej do niej nieruchomości. Wobec przedstawionych przez skarżącą w toku postępowania argumentów organ wywiódł, że skarżąca posiada w sprawie jedynie interes faktyczny. O tym, czy określonemu podmiotowi przysługuje status strony, przesądzają przepisy prawa materialnego, przy czym interes prawny wyrażać się winien w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji danego podmiotu prawa. W przypadku podziału nieruchomości na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami o podział nieruchomości może wystąpić jej właściciel, współwłaściciel, użytkownik wieczysty lub współużytkownik wieczysty, gdyż tylko te podmioty są władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa, mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Tym samym podmioty te są stronami postępowania administracyjnego, mogą one również - jako strony postępowania podziałowego - żądać wzruszenia decyzji podziałowej w nadzwyczajnych trybach weryfikacji decyzji. W myśl art. 97 ust. 1 u.g.n., podziału nieruchomości dokonuje się z urzędu lub na wniosek osoby, która ma w tym interes prawny, tak więc w każdym wypadku stroną postępowania o podział nieruchomości jest osoba, której przysługują do tej nieruchomości prawa rzeczowe. Oczywistą rzeczą jest, że właścicielowi działki sąsiedniej nie przysługuje prawo do wszczęcia postępowania w sprawie podziału nieruchomości, z którą jego działka sąsiaduje i takiego uprawnienia strona się nie domagała. Inną jednak kwestią jest status właściciela działki sąsiadującej w sytuacji, gdy w wyniku podziału nieruchomości sąsiedniej i utworzenia nowych działek zostanie pozbawiony dostępu do drogi publicznej. Wykładnia językowa powołanych przepisów, jakiej dokonały organy w przedmiotowej sprawie, prowadzi do wniosków nie do zaakceptowania, prowadzących wprost do pozbawienia właściciela nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, która podlegała podziałowi, możliwości ochrony praw właścicielskich, podlegających ochronie konstytucyjnej. Za istotny element tych praw musi być uznany dostęp do drogi publicznej. Twierdzenie zatem, że w żadnych okolicznościach właściciel nieruchomości sąsiedniej nie może być stroną postępowania podziałowego ani postępowania w sprawie wznowienia takiego postępowania, nie może być uznane za prawidłowe. W postępowaniu podziałowym właścicielom działek sąsiadujących z działką podlegającą podziałowi przysługują prawa strony, choć tylko w takim zakresie, w jakim organ dokonujący podziału ingeruje swoimi działaniami w wykonywanie przez nich prawa własności (por. np. słusznie wyrok NSA z dnia 14.09.2010 r., sygn. akt II OSK 1343/09, wyrok WSA w Opolu z dnia 3.12.2013 r., sygn. akt II SA/Op 450/13). Zaakcentować należy, że w odniesieniu do niektórych regulacji prawnych, w określonych sytuacjach faktycznych, sama wykładnia językowa, jakiej dokonały organy, nie wystarcza i musi być uzupełniona wykładnią celowościową i systemową. Zgodnie z art. 93 ust. 3 u.g.n., podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej, przy czym za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych. Z kolei art. 99 powołanej ustawy stanowi, że jeżeli zapewnienie dostępu do drogi publicznej ma polegać na ustanowieniu służebności, o których mowa w art. 93 ust. 3, podziału dokonuje się pod warunkiem, że przy zbywaniu działek wydzielonych w drodze podziału zostaną one ustanowione. Powołane przepisy nie mogą być rozumiane jako przepisy chroniące wyłącznie nabywców działek powstałych w wyniku podziału. Taka wykładnia byłaby nieracjonalna i prowadziłaby do naruszenia konstytucyjnej zasady równości (art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji) oraz zasady ochrony własności (art. 64 ust. 2 Konstytucji). Jeśli ustawodawca zakłada niedopuszczalność podziału nieruchomości na działki, które byłyby pozbawione dostępu do drogi publicznej, to tym samym nie dopuszcza również do tego, by w wyniku tego podziału działki sąsiednie, już istniejące, były pozbawione - posiadanego przed podziałem - dostępu do drogi publicznej. Powołany art. 93 ust. 3 u.g.n. musi być zatem interpretowany w sposób, który zapewnia ochronę prawa własności także właścicielom działek sąsiadujących z nieruchomością podlegającą podziałowi, w wyniku którego działki te pozbawiane są dostępu do drogi publicznej. Innymi słowy, brak tytułu prawnorzeczowego do działki podlegającej podziałowi nie wyłącza możliwości uznania właściciela działki sąsiedniej za stronę postępowania podziałowego, gdy w jego wyniku utracić on może posiadany dostęp do drogi publicznej. Jego udział w postępowaniu służyć będzie ochronie przed pozbawieniem istniejącego dostępu do drogi, m.in. także poprzez ustanowienie służebności i wydanie decyzji pod warunkiem, że zostaną one ustanowione. Tym bardziej są podstawy do uznania właściciela działki sąsiedniej, pozbawionej skutkiem podziału dostępu do drogi publicznej, za stronę postępowania w sprawie o wznowienie postępowania podziałowego. Przenoszenie - poprzez stwierdzanie braku legitymacji procesowej - wszystkich negatywnych konsekwencji podziału nieruchomości gminnej, prowadzącego do pozbawienia właściciela działki sąsiadującej dostępu do drogi publicznej, na tegoż właściciela, oznacza także naruszenie zasady ochrony praw nabytych, a w konsekwencji naruszenie art. 2 Konstytucji RP (por. wyrok NSA z dnia 14.10.2009 r., sygn. akt I OSK 91/09). W konsekwencji wskazać należy, że skoro skarżąca podnosiła, iż w wyniku dokonanego podziału działek nr [...] i nr [...], jej działka nr [...] utraciła dostęp do drogi publicznej, to rzeczą organu jest przede wszystkim ocena ewentualnego naruszenia decyzją podziałową jej prawa. Wyjaśnienie bowiem tej kwestii da dopiero orzekającym organom podstawę do przyznania bądź odmowy przyznania skarżącej statusu strony, o którym mowa w art. 28 k.p.a. Ponownie prowadząc postępowanie organ dokona, w oparciu o przedstawione powyżej uwagi. W decyzjach bowiem jedynie arbitralnie wskazano na to, że skarżąca nie została uznana za stronę postępowania. Uzasadnienie decyzji nie przedstawia w sposób wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy stanu faktycznego, w szczególności nie opisano wzajemnego położenia działek względem działki skarżącej i kwestii dotyczących dojazdu do działki skarżącej (i to zarówno przed wydaniem decyzji podziałowej, jak i również po jej wydaniu). Na gruncie powyższego w sprawie nie można było stwierdzić, czy stronie rzeczywiście nie przysługuje przymiot strony postępowania w związku z brakiem interesu prawnego. Wątpliwości te organ w toku ponownie prowadzonego postępowania winien wyjaśnić, wyczerpująco przedstawić stan faktyczny i dokonać rozstrzygnięcia zgodnego z prawem. Zatem biorąc pod uwagę to, że organ w pierwszej kolejności musi w prawidłowy sposób ustalić stan faktyczny, jako przedwczesne należało uznać zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, ponieważ dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego może prowadzić do zastosowania przepisów prawa materialnego. W świetle powyższego, skoro zaskarżona decyzja wydana została przedwcześnie, a więc z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 461) z uwzględnieniem uiszczonego przez skarżącą wpisu w kwocie [...] zł (§ 2 ust. 3 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 221, poz. 2193).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło