II SA/Bd 918/07

WyrokWSA w Bydgoszczy2008-01-29

Skład orzekający: Krzysztof Gruszecki, Małgorzata Włodarska, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił materiał dowodowy w sprawie o zameldowanie na pobyt stały, opierając się głównie na ilości zeznań świadków, a nie na ich wiarygodności i uwzględniając wątpliwości zgłaszane przez stronę skarżącą?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 77 i 80 k.p.a., poprzez nierzetelną i niewyczerpującą ocenę materiału dowodowego. Ustalenie stanu faktycznego oparł na ilości zeznań świadków, a nie na ich wiarygodności, ignorując przy tym wątpliwości zgłaszane przez stronę skarżącą co do możliwości obserwacji i wiarygodności niektórych świadków. W związku z tym zaskarżona decyzja została uchylona.
Stan faktyczny
Skarżący D. i R. F. zaskarżyli decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o zameldowaniu J.P. na pobyt stały. Skarżący zarzucili błędne ustalenie stanu faktycznego i pominięcie ich wniosków dowodowych, kwestionując wiarygodność zeznań świadków potwierdzających pobyt J.P. w lokalu. Podkreślili, że J.P. jest osobą obcą dla najemcy lokalu, z którym nie wiążą go więzy rodzinne, a umowa najmu została wypowiedziana. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając zebrany materiał dowodowy za wystarczający.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody i stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 29 stycznia 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Krzysztof Gruszecki Sędziowie: sędzia WSA Małgorzata Włodarska asesor WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant: Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 29 stycznia 2008 roku sprawy ze skargi D. i R. F. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie zameldowania na pobyt stały 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Decyzją z [...] czerwca 2007 r. Prezydenta Miasta I., po rozpatrzeniu wniosku J.P., zameldował go na pobyt stały w lokalu nr [...] przy ulicy K. w I. Odwołanie od powyższej decyzji złożyli D. i R. F., współwłaściciele budynku przy ul. K., zarzucając organowi pierwszej instancji błędne ustalenie stanu faktycznego oraz pominięcie ich wniosków dowodowych. Zdaniem skarżących faktu przebywania wnioskodawcy J.P. w lokalu nr [...] nie potwierdziły jednoznacznie zeznania świadków z [...] maja 2007 r., a pobyt wnioskodawcy w przedmiotowym mieszkaniu ma charakter fikcyjny. Fakt stałego pobytu wnioskodawcy w lokalu nr [...] jednoznacznie zanegowały J.C. i G.G. Świadkowie ci, będący społecznymi administratorkami kamienicy przy ul. K., zajmujące się takimi sprawami jak codzienne sprzątanie, odczyty liczników pomiarowych, mają najlepsze rozeznanie w sprawach dotyczących pobytu osób w kamienicy. Świadek B.Z. wskazała, że pomimo wymeldowania wnioskodawca nadal przebywa w lokalu przy ul. N. w I. Faktu pobytu wnioskodawcy przy ul. K. nie potwierdzają także świadkowie D.R. i K.M. Pierwsza z nich - pracownik socjalny MOPS opiekująca się J.P. i W.Z. (najemcą lokalu nr [...]), zeznała, że będąc kilkakrotnie w przedmiotowym mieszkaniu tylko dwukrotnie spotkała tam wnioskodawcę. Zdaniem skarżących, mając na uwadze, iż świadek jednocześnie zeznała, że nie zawsze te wizyty były wcześniej umawiane - należy uznać, że wnioskodawca przybywa do lokalu sporadycznie, tj. tylko wówczas, kiedy wskutek wcześniejszej zapowiedzi wie, że do mieszkania przybędzie pracownik MOPS. Przy ocenie zeznań K.M., także pracowniczki MOPS, należy z kolei wziąć pod uwagę, że przebywa ona w lokalu nr [...] codziennie, zawsze w godzinach 11:30 - 13:30. Wiedząc o tym wnioskodawca planuje swój pobyt w lokalu właśnie w tym czasie, dzięki czemu zyskuje kolejnego świadka potwierdzającego jego zamieszkiwanie w lokalu. Zdaniem skarżących wiarygodność zeznań K.M. obniża także fakt, że kiedy doszło do zalania mieszkania poniżej lokalu nr [...], najemca nie szukał wcale pomocy u wnioskodawcy, ale u córki, właścicielki pobliskiego sklepu. Jeżeliby, jak zeznała świadek, wnioskodawca przebywał wtedy na zakupach, to logicznym jest, że świadek poczekałaby na jego powrót, a nie szukała pomocy u członków rodziny najemcy. Za niewiarygodne należy uznać zeznania W.B. Nie mógł on dostrzec wnioskodawcy z okien swojego mieszkania, znajdującego się po przeciwnej stronie ulicy, gdyż jak zeznała J.C. - w lokalu nr [...] nigdy nie świeci się światło, a przy świetle dziennym zaobserwowanie osoby w mieszkaniu uniemożliwiają firany. Weryfikacja zeznań tego świadka wymaga przeprowadzenia eksperymentu w jego lokalu. Wiarygodność zeznań J.K. obniża z kolei fakt, że podobnie jak wnioskodawca, dopuszczał on się w przeszłości przestępstw. Jego zeznania są wyrazem solidarności przestępczej. Ponadto nie były w żaden sposób weryfikowane przez osobę przesłuchującą poprzez zapytanie czy zna rozkład pomieszczeń i przedmioty znajdujące się w lokalu nr [...], skoro twierdzi, iż wielokrotnie w tym mieszkaniu przebywał. Skarżący podkreślili, że wnioskodawca jest osobą obcą dla W.Z. W przeszłości był on wprawdzie zięciem najemcy, ale w roku 2001 rozwiódł się z jego córką. Nie wiążą go zatem z najemcą żadne więzy rodzinne i nie ma powodu, aby się nim opiekować, zwłaszcza że dzieci najemcy, które powinny sprawować opiekę, mieszkają w I., a jego córka ma sklep w lokalu położonym zaledwie 50 m od mieszkania ojca. Zdaniem skarżących konieczne jest także ustalenie, jakimi przesłankami kierował się wnioskodawca rezygnując ze stałego miejsca zamieszkania przy ul. N., skoro był tam zameldowany pięć kolejnych lat po rozwodzie, tj. aż do [...] stycznia 2007 r. Skarżący zarzucili urzędnikom Urzędu Miasta brak działania po oświadczeniu wnioskodawcy, że w lokalu przy ul. K. zamieszkuje od dwóch lat, tj. niedopełniając obowiązku meldunkowego, która to sytuacja została przewidziana w art. 147 § 1 Kodeksu wykroczeń. Skarżący wskazali ponadto, że prowadzone postępowanie należy uznać za bezprzedmiotowe, gdyż wypowiedzieli W.Z. najem lokalu nr [...]. W wyniku rozpatrzenia odwołania Wojewoda Kujawsko - Pomorski decyzją z [...] września 2007 r. nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że istotą czynności zameldowania jest potwierdzenie istniejącego stanu faktycznego, tj. stałego lub czasowego pobytu pod oznaczonym adresem. Wpis o zameldowaniu ma charakter czynności materialno - technicznej i sam w sobie nie ustala praw i obowiązków dla osoby zameldowanej. Zdaniem Wojewody zebrany materiał dowodowy potwierdza, że J.P. faktycznie zamieszkuje przy ul. K. w I. Okoliczność tę potwierdza oświadczenie W.Z., najemcy lokalu nr [...], protokół oględzin, w trakcie których stwierdzono obecność w mieszkaniu rzeczy osobistych i przyborów toaletowych należących do zameldowanego, notatki sporządzone przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej oraz protokół przesłuchania świadków z [...] maja 2007 r. Organ wskazał, iż mieszkający w pobliżu świadkowie: B.W., J.C., G.G., W.B., B.Z., J.K. jak też pracownik socjalny MOPS - D.R. oraz opiekunka MOPS - K.M., w zdecydowanej większości potwierdzili fakt przebywania wnioskodawcy w lokalu. Zeznali, że widują J.P. na klatce schodowej, przed budynkiem, jak i podczas odwiedzin prywatnych oraz służbowych składanych W.Z. w lokalu nr [...]. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, tj. nierzetelności i niewiarygodności zeznań Wojewoda zaznaczył, że świadkowie zostali pouczeni o odpowiedzialności karnej przewidzianej w art. 233 k.k. za zeznanie nieprawdy czy też jej zatajenie. Zwrócił uwagę, że zostało przesłuchanych kilku różnych świadków, wobec czego niesłuszne byłoby zgodzenie się ze stwierdzeniem skarżących, że każda z przesłuchanych osób mówiła nieprawdę. Organ stwierdził, iż wbrew zarzutowi skarżących świadkowie J.C. i G.G. nie zanegowały faktu stałego pobytu J.P. w spornym lokalu; stwierdziły, że na podstawie ich obserwacji zameldowany nie zamieszkuje w lokalu nr [...], ale czasem go tam widują. Wojewoda stwierdził również, iż na rozstrzygnięcie sprawy nie ma wpływu fakt złożenia przez skarżących, w związku z zamieszkiwaniem J.P. w lokalu nr [...], pozwu o eksmisję W.Z. W skardze do sądu administracyjnego D. i R. F. zarzucili organowi odwoławczemu, iż podjął decyzję o zameldowaniu wnioskodawcy na podstawie błędnych ustaleń faktycznych, ignorując przy tym wnioski dowodowe skarżących. W tym zakresie podtrzymali swoją argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Ponadto zdaniem skarżących decyzja Wojewody nie może rodzić skutków prawnych wobec faktu, iż przed Sądem Rejonowym w I. toczy się obecnie postępowanie o eksmisję W.Z. z lokalu nr [...], któremu wypowiedziano umowę najmu z dniem [...] lipca 2007 r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Organ odwoławczy podkreślił ponadto, że nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy kwestia więzów rodzinnych pomiędzy zameldowanym a najemcą lokalu oraz kwestia obowiązku opieki nad chorym najemcą. Ponieważ konieczność zameldowania nie jest uzależniona od charakteru tytułu prawnego do lokalu, nie ma także znaczenia dla sprawy fakt toczącego się postępowania cywilnego o eksmisję z zajmowanego lokalu jego najemcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, aczkolwiek Sąd nie podziela w pełni argumentacji skarżących. Błędne jest mniemanie skarżących, iż dla rozstrzygnięcia sprawy ma znaczenie fakt, iż wnieśli pozew o eksmisję najemcy lokalu przy ul. K., który przyzwolił, bez ich zgody, na używanie lokalu przez zameldowanego. Stosownie do treści art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r.; Nr 139, poz. 993; z późn. zm.) ewidencja ludności polega na rejestracji danych o miejscu pobytu osób. Ewidencja ludności służy zatem wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 czerwca 2003 r., sygn. akt SA/Bd 1242/03, opubl. we "Wspólnocie" z 2004 r., nr 10, str. 54 oraz w Systemie Informacji Prawnej LEX pod nr 103193). Nawet prawomocny wyrok w sprawie o eksmisję nie wywołuje automatycznych skutków w kwestii zameldowania, czy też w kwestii ustaleń faktycznych dokonywanych w postępowaniu o zameldowanie (analogicznie do wymeldowania por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 października 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 568/05, opubl. w LEX pod nr 191285). Istnienie sporu, nawet zawisłego przed sądem, co do prawa przebywania w lokalu, nie ma znaczenia dla postępowania w sprawie zameldowania. W przedmiotowej sprawie twierdzenie organów o braku związku pomiędzy postępowaniem w przedmiocie eksmisji a postępowaniem w przedmiocie zameldowania jest tym bardziej zasadne, iż postępowanie to nie dotyczy osoby zameldowanej, ale osoby najemcy, który zezwolił zameldowanemu na pobyt w lokalu. Związek sprawy przed sądem z przedmiotową sprawą administracyjną jest zatem tylko pośredni. Zasadnie natomiast skarżący zarzucają organom uchybienie w zakresie prowadzonego przez nich postępowania dowodowego. Wydawana na podstawie art. 47 ust. 2 w związku z art. 10 ust. 1 powołanej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. decyzja administracyjna winna być poprzedzona przeprowadzeniem przez rozstrzygający organ postępowania dowodowego mającego na celu usunięcie zachodzących wątpliwości. Postępowanie dowodowe powinno być przeprowadzone z zachowaniem określonego w art. 77 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071; z późn. zm.; zwanej dalej "k.p.a.") obowiązku zebrania i rozpatrzenia w wyczerpujący sposób całego materiału dowodowego oraz właściwej jego oceny. W przedmiotowej sprawie wymogi te nie zostały zachowane. Jak wynika z uzasadnienia decyzji Wojewody dokonał on oceny zeznań świadków biorąc pod uwagę ich ilość, a nie wiarygodność. Fakt przebywania wnioskodawcy w lokalu organ uznał bowiem za udowodniony biorąc pod uwagę wypowiedzi "zdecydowanej większości" zeznających osób. Ponadto założył, że skoro zeznający byli świadomi grożącej im odpowiedzialności karnej, to przynajmniej większość z nich nie poświadczyła nieprawdy. Takie założenia, w opinii Sądu sprzeczne są z zasadami doświadczenia życiowego. Sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego byłoby bowiem przyjęcie, że możliwe jest ustalenie przebiegu jakiegoś zjawiska na podstawie różnych relacji kilku osób tylko w oparciu o to, jak mówi większość z nich, bez uwzględnienia jak długo, w jakich warunkach i jak dawno zjawisko to dana osoba obserwowała, jak też niezależnie od jej właściwości osobistych (np. wad wzroku, słuchu itp) i przeszkód natury faktycznej (np. niemożność przebywania dłużej w danym miejscu z powodu choćby pośpiechu, przedmioty przeszkadzające w swobodnej obserwacji, warunki oświetleniowe, oglądanie często, ale tylko fragmentu powtarzającego się zjawiska itp). Przyjmując sposób myślenia Wojewody należałoby uznać za zasadne jest np. orzekanie o kolorze jakiegoś przedmiotu w oparciu o spostrzeżenia dziesięciu osób obarczonych wadą daltonizmu, nie biorąc pod uwagę spostrzeżeń co do tego przedmiotu jednej osoby, która nie ma takiej wady wzroku. Także sama świadomość grożącej kary nie oznacza, że w ogóle nie zostanie popełniony czyn zabroniony przez prawo, ani że w danej grupie większość osób czynu takiego nie popełni. Gdyby tak było, zbędna byłaby działalności policji, prokuratury czy sądów karnych. Zagrożenie karą nie wpływa także na wyostrzenie zdolności spostrzegania lub zdolności zapamiętywania. Wobec tego zdaniem Sądu należy uznać, że Wojewoda, ustalając stan faktyczny we wskazany wyżej sposób, przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, dopuszczając się tym samym naruszenia art. 80 k.p.a. Organ odwoławczy nie wywiązał się także z obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Nie może być mowy o "wyczerpującym" rozpatrzeniu materiału dowodowego w sytuacji, kiedy organ nie ustosunkowuje się do jednej z możliwych interpretacji treści dowodów, przedstawionej przez stronę. W przedmiotowej sprawie Wojewoda nie odniósł się do podnoszonych w odwołaniu zarzutów skarżących, w których wskazali oni na okoliczności mogące przesądzić o większej wiarygodności jednych świadków ze względu na ich stałe, powtarzalne zajęcia ("społeczne administrowanie") i mniejszą wiarygodność innych świadków ze względu m.in. na ewentualne istnienie obiektywnych przeszkód umożliwiających czynienie istotnych dla sprawy obserwacji (brak oświetlenia lokalu, zasłonięcie jego wnętrza firanami). Powyższe uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż odmienna ocena zeznań świadków, będących podstawowym dowodem w sprawie, mogła zaważyć na ustaleniu istotnej dla sprawy okoliczności pobytu wnioskodawcy w lokalu przy ul. K. W ponownym postępowaniu organ powinien dokonać wyczerpującej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności pod kątem wiarygodności zeznań poszczególnych świadków, a także odnieść się do zarzutów i wniosków dowodowych skarżących, także pod kątem potrzeby ewentualnego uzupełnienia postępowania dowodowego. Ze względu na powyższe uchybienia przepisom postępowania, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; z późn. zm.) należało zaskarżoną decyzję Wojewody uchylić. Rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2 wyroku podjęto zgodnie z treścią art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło