II SA/Bd 948/12

WyrokWSA w Bydgoszczy2012-12-12

Skład orzekający: Jarosław Wichrowski, Anna Klotz, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę przechowalni płodów rolnych, która może negatywnie oddziaływać na planowaną elektrownię wiatrową na działce sąsiedniej, narusza uzasadnione interesy osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo wskazał na konieczność wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji kwestii potencjalnego negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na istniejące i planowane elektrownie wiatrowe. Organ pierwszej instancji nie wykazał należytej staranności w ocenie dowodów i wyjaśnieniu wpływu inwestycji na interesy osób trzecich, w tym na możliwość zagospodarowania działki sąsiedniej zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Stan faktyczny
Spółki A i B zaskarżyły decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Starosty zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę przechowalni płodów rolnych. Organ odwoławczy wskazał na niedostateczne wyjaśnienie przez organ pierwszej instancji oddziaływania planowanej inwestycji na elektrownie wiatrowe oraz inne kwestie proceduralne i materialnoprawne. Skarżące spółki podniosły zarzuty dotyczące błędnej wykładni przepisów, niewłaściwej oceny dowodów i niezgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Jarosław Wichrowski (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Anna Klotz sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant: Krzysztof Olczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 listopada 2012 r. sprawy ze skarg spółki A z siedzibą w D. nad W. i Spółki B z siedzibą w W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargi. Decyzją Nr [...], znak [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r., na podstawie art. 81 ust. 1, art. 82 ust. 1, art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) oraz art. 104 w związku z art. 107 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej k.p.a.) po ponownym rozpatrzeniu wniosku o pozwolenie na budowę z dnia [...] sierpnia 2010 r., Starosta L. zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] w D. pozwolenia na budowę przechowalni płodów rolnych wraz z łącznikiem oraz zbiornikiem bezodpływowym w miejscowości D. - działka nr [...]. Jak wskazał organ w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, rozpatrując wniosek inwestora stwierdzono, że przedłożony projekt budowlany ma wymaganą formę i jest kompletny. Został wykonany przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane, które w chwili sporządzenia projektu były członkami właściwej izby samorządu zawodowego. Projektanci złożyli oświadczenie, o którym mowa w art. 20 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Inwestor złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz uzyskał niezbędne opinie i uzgodnienia. Ponadto organ odniósł się do zastrzeżeń odnośnie planowanego przedsięwzięcia, podnoszonych w toku postępowania przez P. we W. Starosta nie dał wiary twierdzeniom w/w spółki w kwestii negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na elektrownie wiatrowe. Spółka przedłożyła opracowania autorstwa prof. H. L. oraz firmy C. GmbH, dotyczące oceny zasobów energii wiatru na wskazanych obszarach, jednak w ocenie organu nie odnoszą się one bezpośrednio do planowanego przedsięwzięcia. W związku z powyższym wbrew twierdzeniom strony, że wskazane opracowania stanowią dowód na negatywne oddziaływanie planowanej inwestycji na elektrownie wiatrowe, organ nie podzielił takiego stanowiska. Stwierdzono, że w obecnie obowiązujących przepisach brak jest unormowań dotyczących wzajemnego usytuowania elektrowni wiatrowych względem innych obiektów budowlanych. Ponadto autor przedłożonego projektu wskazał, że uciążliwe oddziaływanie obiektu na środowisko będzie mieścić się w granicach terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny oraz wysunął wnioski, że eksploatacja magazynu chłodni do przechowywania płodów rolnych z łącznikiem nie będzie negatywnie oddziaływać na pracującą elektrownię wiatrową. W związku z powyższym, dysponując ogólnymi opracowaniami, dotyczącymi energii, niemającymi odniesienia bezpośrednio do planowanej inwestycji, oświadczeniem projektanta o braku negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na elektrownie wiatrowe oraz w związku z brakiem unormowań prawnych w zakresie wzajemnego usytuowania pomiędzy elektrownią wiatrową a budynkami, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie znalazł podstaw do wydania decyzji odmawiającej zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę przedmiotowej przechowalni płodów rolnych. W odniesieniu do zarzutu niezgodności projektowanej inwestycji z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wskazano, że organ odwoławczy w decyzji uchylającej zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w całości i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia jednoznacznie wykazał, iż projektowana inwestycja nie jest sprzeczna z przedmiotowym planem. Ponadto podniesiono, że wskazywane w piśmie P. z dnia [...] lutego 2012 r. naruszenia prawa procesowego oraz prawa materialnego w decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego nie mogą być przedmiotem postępowania organu niższej instancji. W zakresie pozostałych wskazań organu drugiej instancji, dotyczących usytuowania zbiornika na ścieki, ewentualnej konieczności uzyskania pozwolenia wodnoprawnego na planowane odprowadzanie ścieków do zbiornika bezodpływowego, braku na części rysunkowej projektu zagospodarowania terenu układu komunikacji wewnętrznej oraz sieci uzbrojenia terenu organ stwierdził, że projektanci usunęli wskazane nieprawidłowości oraz, że zgodnie z art. 122 ustawy Prawo wodne nie istnieje konieczność uzyskania pozwolenia wodnoprawnego na gromadzenie ścieków w zbiorniku bezodpływowym. Na skutek odwołania wniesionego przez P. Wojewoda Kujawsko-Pomorski, działając jako organ drugiej instancji decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2012 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Uzasadniając powzięte rozstrzygnięcie organ odwoławczy podzielił zdanie odwołującej, że zaskarżona decyzja niedostatecznie wyjaśnia oddziaływanie planowanej inwestycji na istniejące i planowane elektrownie wiatrowe, a zatem nie jest należycie uzasadniona z podaniem dowodów, na podstawie których określone fakty przyjęto za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których innym odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej. Stwierdzenie organu I instancji w uzasadnieniu skarżonej decyzji, że nie podziela on zdania odwołującej się strony, iż opracowanie prof. H. L. stanowi dowód na negatywne oddziaływanie planowanej inwestycji na elektrownie wiatrowe, nie wyczerpuje normy prawnej określonej w art. 107 § 3 k.p.a. Jak wskazano, organ I instancji nie uzasadnił, dlaczego uznał za dowód stanowisko projektanta, że uciążliwości zamkną się w granicach terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny oraz, że magazyn chłodni wraz z łącznikiem nie będzie negatywnie oddziaływać na planowaną na działce nr [...] elektrownię wiatrową, podczas gdy w decyzji z dnia [...] listopada 2010 r., dysponując niezmienionym materiałem dowodowym, stwierdził on, że zamierzenie będzie negatywnie oddziaływało na istniejące i planowane na działkach sąsiednich elektrownie wiatrowe. Nie uzasadnił także, dlaczego nie dał wiary przedłożonym przez stronę odwołującą opracowaniom specjalistów: prof. H. L. oraz firmy C. GmbH, z których bezspornie wynika, że budowa chłodni o wysokości ok. 40 m spowoduje, iż klasa szorstkości terenu zmieni się do 3,5, co sprawi, że prędkość wiatru osłabnie do 3,4 m/s, co będzie stanowiło przyczynę spadku do minimum efektywności produkcyjnej planowanej elektrowni wiatrowej w odległości ok. 65 m od przedmiotowej inwestycji. Należy w ocenie organu zauważyć, że zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, obejmuje również ochronę przed pozbawieniem właściciela działki sąsiedniej możliwości zagospodarowania tej działki zgodnie z jej przeznaczeniem wyznaczonym przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. Nadto organ odwoławczy podniósł, że planowana elektrownia wiatrowa na działce nr [...] została wkreślona na mapę do celów projektowych i uzgodniona w Zespole Uzgadniania Dokumentacji pod numerem [...]. Przy projektowaniu zatem przedmiotowego przedsięwzięcia elektrownia ta winna być wzięta pod uwagę zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, co ewidentnie pominięto. Wyważenie interesów prawnych stron oznacza uwzględnienie istniejącej zabudowy oraz możliwość zabudowy działek sąsiednich w przyszłości. Nie bez znaczenia w ocenie organu był również fakt, że tak wysoka budowla ma powstać w odległości zaledwie 5 m od granicy z działką nr [...]. Brak uzasadnienia tej kwestii przez organ I instancji spowodował, że organ odwoławczy nie mógł przesądzić o wyniku rozstrzygnięcia, bowiem kwestia ta wymaga szczegółowego wyjaśnienia przez organ I instancji. Przeprowadzenie w tym zakresie postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy, stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności określonej w art. 15 k.p.a. Wojewoda wskazał na istotne wyliczenia strony odwołującej, z których wynika, że przy średnicy śmigieł planowanej elektrowni wiatrowej typu VESTAS V 90 2, OMW na działce nr [...] wynoszącej 90 m, odległość elektrowni od działki inwestora do końca śmigła wyniesie ok. 20 m, natomiast odległość śmigła od obrysu planowanego budynku wyniesie ok. 25 m. Jak wynika z materiału sprawy, przy obsłudze chłodni przewidziane jest zatrudnienie do 10 osób, które będą tam przebywać przynajmniej 8 godzin dziennie, mimo że planowany budynek nie jest budynkiem mieszkalnym. Zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 1 lit. a obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, budynek mieszkalny mógłby powstać w odległości dopiero 500 m od wież wiatrowych. Regułą natomiast jest, że wszelkie opracowania dotyczące zalecanych odległości elektrowni wiatrowych mówią o odległości elektrowni od miejsc przeznaczonych na pobyt ludzi. Z całą pewnością natomiast stwierdzono, że w planowanym budynku przechowalni będą przebywać ludzie. Organ wskazał również, że część rysunkowa projektu zagospodarowania działki nr [...] zawiera sprzeczne dane dotyczące skali, jak również nie zawiera podpisu wykonawcy mapy do celów projektowych, co stanowi naruszenie § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Jak podniesiono, opis techniczny do projektu zagospodarowania terenu zawiera w pkt 2 informację, że podstawę opracowania stanowi mapa sytuacyjno-wysokościowa w skali 1:500, a zatem w takiej skali winna być sporządzona część rysunkowa projektu. Ponadto organ prowadził postępowanie odwoławcze zgodnie z przedmiotem sprawy ustalonym przez organ I instancji, tj. postępowaniem dotyczącym pozwolenia na budowę przechowalni płodów rolnych wraz z łącznikiem oraz zbiornikiem bezodpływowym. Zwrócono uwagę, że materiał sprawy wskazuje bezspornie, iż przedsięwzięcie dotyczy budowy magazynu chłodni, a nie przechowalni płodów rolnych. Dowodem na powyższe jest przede wszystkim zapis w opisie technicznym projektu zagospodarowania działki (pkt 3.3 opisu), mówiący, że budynek magazynu chłodni będzie składał się z chłodni magazynowej głębokiego mrożenia do -28°C, przeznaczonej do składowania ok. 18 000 ton mrożonych owoców i warzyw. Jedynie dystrybucja będzie odbywała się w temperaturze 0°C. Organ I instancji nie skorygował tej różnicy, pomimo takiego wskazania Wojewody w decyzji z dnia [...] czerwca 2010 r. Prawidłowa kwalifikacja przedsięwzięcia należy zaś do obowiązków organu administracji. W odniesieniu do zarzutu odwołującej się, za konieczne uznał Wojewoda wyjaśnienie przez organ I instancji, czy przedsięwzięcie może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, mając na uwadze również § 3 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zajęte stanowisko w tej kwestii powinno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Uznano również, że wyjaśnienia wymaga kwestia ustalonego przez organ I instancji obszaru oddziaływania planowanego obiektu, a tym samym kręgu stron postępowania. W skarżonej decyzji brak jest bowiem ustaleń faktycznych i prawnych w tym zakresie. W oparciu o powyższe, organ uznał zatem, że zaskarżona decyzja, jako naruszająca prawo, nie może ostać się w obrocie prawnym. Skargi na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy złożyły G. w D. oraz P. we W. G. zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich możliwych czynności do załatwienia niniejszej sprawy i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego zebranego w sprawie, art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego zastosowanie, uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, a także naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię i art. 1 ust. 2 pkt 7 oraz art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez ich niezastosowanie. W uzasadnieniu skargi skarżąca podnosiła, że organ II instancji niesłusznie podzielił zarzut P., jakoby organ I instancji w sposób niedostateczny wyjaśnił oddziaływanie planowanej inwestycji na elektrownie wiatrowe na działkach sąsiednich. Organ I instancji w ocenie skarżącej dokonał rzetelnej analizy wszystkich dowodów zebranych w sprawie i obowiązujących w tym zakresie uregulowań prawnych oraz wyjaśnił w sposób wyczerpujący to, że planowana inwestycja nie będzie negatywnie oddziaływać na elektrownie wiatrowe. Opracowania przedłożone przez Spółkę P. autorstwa C. GmbH oraz prof. H. L. nie mają natomiast znaczenia dla sprawy, bowiem nie rozstrzygają sprawy w sposób pewny lub zawierają błędne założenia co do parametrów mającego powstać budynku. Ponadto podniesiono, że art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego ustanawiający obowiązek poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich, występujących w obszarze oddziaływania inwestycji, nie może być traktowany jednostronnie. Nie można interpretować go na wyłączną korzyść osoby trzeciej, a na niekorzyść inwestora. Według tego przepisu, w takim samym stopniu chroniony powinien być interes Spółki P. i G., która z tytułu uprawnień właścicielskich ma prawo zagospodarować teren w zaplanowany sposób, co nie koliduje z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Interesy obydwu stron wymagają sprawiedliwego wyważenia. Wyliczenia Spółki P., nawet jeśli uznać je za wiarygodne, nie są w ocenie skarżącej przeszkodą do realizacji inwestycji. Odległość od końca śmigła do działki inwestora na poziomie 20 m i odległość śmigła od obrysu budynku 25 m nie wykluczają realizacji inwestycji. Planowany budynek jest budynkiem innym niż mieszkalny i nawet okresowy pobyt ludzi w tych pomieszczeniach nie pozwala na rozszerzanie przez organ zakazu dotyczącego budynków mieszkalnych na tego rodzaju inwestycje. Stąd powoływanie się na § 11 ust. 1 pkt 1 lit. a obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego jest zdaniem skarżącej nieuzasadnione. Odnośnie braku podpisu wykonawcy na mapie dla celów projektowych strona uznała za chybione twierdzenia organu podnosząc, że mapa zawierała podpis. Jedynie do akt administracyjnych załączona była kserokopia mapy, na której podpis się nie skopiował. Część rysunkowa projektu zagospodarowania działki wykonana została w jednej skali 1:1000. Pierwotnie projektant wykonywał swoją pracę na podstawie mapy w skali 1:500. Mapa ta miała zbyt mały zakres opracowania, zatem wtedy projektant oparł się wyłącznie na mapie według skali 1:1000 i ta skala obowiązuje dla całej części rysunkowej, gdyż mapa według tej skali była podstawą opracowania. Jak wskazano, nie ma zatem żadnej sprzeczności co do skali - jedynie omyłkowo zamiast skali 1:1000 wpisano 1:500. W załączeniu przedłożono wyjaśnienia projektanta J. W. Za chybione uznała strona również twierdzenia organu II instancji, jakoby nie zostało wyjaśnione oddziaływanie przedmiotowej inwestycji na środowisko. Kwestię tą w toku postępowania pierwszoinstancyjnego wyjaśniono w ocenie skarżącej w sposób dostateczny. Strona przedłożyła do akt sprawy opinię w zakresie ochrony środowiska, z której wynika, że stopień oddziaływania nie będzie znaczny. Zwrócono uwagę na ewentualne zagrożenia jak hałas - jego poziom nie będzie stanowić zagrożenia dla tła akustycznego terenu, inwestycja nie zagraża też gospodarce wodno-ściekowej, nie będzie też uciążliwa dla powietrza atmosferycznego. Prawidłowa gospodarka odpadami i prawidłowy nadzór nad układem chłodniczym nie będą miały wpływu na zdrowie ludzi i inne elementy środowiska. Uciążliwe oddziaływanie tych obiektów będzie zamykać się w granicach terenu objętego inwestycją. Opinię w tym przedmiocie sporządził biegły w zakresie ocen oddziaływania na środowisko i projektant. W oparciu o powyższą argumentację, G. wniosła zatem jak wskazano wyżej. P. we wniesionej skardze zarzuciła decyzji drugoinstancyjnej naruszenie przepisów proceduralnych: art. 75 § 1, art. 78 § 1, art. 107 § 3, art. 138 § 1 ust. 2 i § 2 k.p.a., prawa materialnego: art. 3 pkt 20, art. 5 ust. 1 pkt 9 oraz art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, a także § 11 ust. 1 pkt 2 uchwały Rady Gminy w D. z dnia 28 kwietnia 2003 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego częściowo w obrębie ewidencyjnym nr 1 Miasta D. oraz w obrębach ewidencyjnych Z., B., P., L. i C. w Gminie D. Jak podniosła skarżąca, organ uznał, że miejscowy plan w ramach pojęcia "użytkowanie rolnicze" dopuszcza możliwość budowy na przedmiotowym terenie wysokowydajnej chłodni przemysłowej, podczas gdy, po pierwsze zapisy miejscowego planu wskazują, że w tej części jest on dedykowany wyłącznie pod elektrownie wiatrowe, po drugie przeznaczenie terenu pod użytkowanie rolnicze ma funkcję uzupełniającą wobec elektrowni wiatrowych, po trzecie w pojęciu użytkowania rolniczego nie mieści się działalność z zakresu przechowalnictwa lub chłodnictwa, gdyż ta dotyczy dopiero postępowania z owocami i warzywami już po ich wyprodukowaniu na gruncie rolnym. Zatem wykorzystanie gruntu na budowę chłodni nie ma charakteru rolniczego użytkowania. Strona wskazała, że wprawdzie zaskarżona decyzja co do zasady jest dla niej korzystna, jednak stanowisko Wojewody nie może być zaakceptowane, bowiem jego utrzymanie w obrocie prawnym negatywnie oddziaływałoby na dalsze oceny dokonane w administracyjnym toku instancji. Stąd też konieczna jest weryfikacja decyzji przez sąd administracyjny. Analizując dotychczasowy przebieg postępowania, skarżąca zwróciła uwagę, że pierwotnie inwestor domagał się wydania pozwolenia na budowę, oznaczając inwestycję jako: "Budowa dwóch magazynów chłodni z łącznikiem oraz zbiornikiem bezodpływowym". Starosta L. odmówił udzielenia pozwolenia na budowę. W jego ocenie inwestycja jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania. Ta decyzja - zdaniem skarżącej - była trafna z przyczyn faktycznych i prawnych. Jednocześnie już w trakcie tego postępowania inwestor zmienił nazwę inwestycji, oznaczając ją jako: "Budowa przechowalni płodów rolnych z łącznikiem oraz zbiornikiem bezodpływowym". Trudno w ocenie strony oprzeć się wrażeniu, że było to spowodowane wyłącznie niezgodnością inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Inwestor więc nie zmieniając projektu budowlanego, zmienił tylko nazwę inwestycji tak aby "przybliżyć" ją do zapisów planu, który dopuszcza jedynie budowę elektrowni wiatrowych, a w pozostałym zakresie umożliwia rolnicze użytkowanie terenu, którym na pewno nie jest budowa i eksploatacja wysokowydajnej chłodni przemysłowej. Jak wskazano dalej, organ I instancji wadliwie zebrał i ocenił materiał dowodowy, nie ustalił oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, nie ustalił i nie ocenił oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie, zajęte pod elektrownie wiatrowe oraz pominął niezgodność inwestycji z miejscowym planem. Błędnie oceniono też aktualny stan prawny, dotyczący wzajemnych odległości inwestycji, a także ich odległości względem innych zabudowań. Zignorowano również dowody i wnioski przedstawiane przez skarżącą w tym postępowaniu, szczególnie jeśli chodzi o zmianę szorstkości terenu. W tej sprawie, jak stwierdziła strona, nie może być wątpliwości, że miejscowy plan jest dedykowany w tym zakresie pod budowę i eksploatację elektrowni wiatrowych i wyłączenie takie jest przeznaczenie tego terenu. Ponadto dopuszczenie do budowy chłodni lub przechowalni będzie skutkować zmianą szorstkości terenu, co radykalnie zmieni wyniki produkcji energii elektrycznej przez elektrownie wiatrowe i w ten sposób sprawi, że ich budowa nie będzie już opłacalna. Odnosząc się do kwestii stron postępowania w przedmiotowej sprawie spółka podkreśliła, że krąg stron w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę jest inny, aniżeli wyznaczony przepisem art. 28 k.p.a., który w tym przypadku ma charakter normy lex generalis. Jak podniesiono, przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego kręgiem stron postępowania obejmuje właścicieli nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Wojewoda prawidłowo uznał skarżącą za stronę, jednak wydając zaskarżoną decyzję nie rozważono, dlaczego skarżąca jest stroną tego postępowania. Zdaniem odwołującej dzieje się tak dlatego, że jej nieruchomość leży w obszarze oddziaływania obiektu. Przez oddziaływanie obiektu należy rozumieć taki jego wpływ na nieruchomości sąsiednie, który uniemożliwia ich prawne i faktyczne wykorzystanie zgodnie z przeznaczeniem. Przykładem normy prawnej przewidującej ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości ze względu na powstanie w sąsiedztwie obiektu budowlanego, jak wskazano, jest art. 27 ust. 1 i 2 pkt 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Na podstawie tej normy skarżąca nabyła już uprawniania związane z pozytywnym uzgodnieniem jej inwestycji przez Starostę ([...]) pod nr [...]. A zatem gdyby dopuścić możliwość będącej przedmiotem skargi zabudowy, to powyższe prawa nabyte przez skarżącą zostałyby naruszone. To samo odniosła strona do przepisów § 8-11 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 2 kwietnia 2001 r. w sprawie geodezyjnej ewidencji sieci uzbrojenia terenu oraz zespołów uzgadniania dokumentacji projektowej, na mocy których skarżąca uzyskała pozytywne uzgodnienie swojej inwestycji w formie opinii zespołu, o którym mowa w tych przepisach. Dodatkowo, jak wskazała skarżąca, w zaskarżonej decyzji Wojewoda po raz kolejny dostrzegł, że dokumentacja projektowa dotyczy budowy chłodni przemysłowej a nie przedmiotu postępowania, jakim jest budowa przechowalni płodów rolnych. Jednakże Wojewoda postąpił nie dość konsekwentnie nakazując organowi I instancji jedynie zweryfikować kwestie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, natomiast pominął, że postępowanie dotyczące chłodni winno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe. Mając powyższe na uwadze, skargę uznano za konieczną i w pełni uzasadnioną. Wojewoda Kujawsko-Pomorski, udzielając odpowiedzi na skargi wniósł o ich oddalenie, podtrzymując swoje rozstrzygnięcie oraz jego argumentację. Ponadto, odnosząc się do zarzutu G., że skoro żadne przepisy prawa nie regulują odległości elektrowni wiatrowych od innych obiektów budowlanych, to nie można ustanawiać ograniczeń, wbrew zasadom legalności, organ zauważył, że w istocie problematyka lokalizacji i budowy elektrowni wiatrowych nie jest skodyfikowana w polskim prawie, jednak nie oznacza to, że organy administracji architektoniczno-budowlanej mogą odstąpić od analizy zamierzenia w odniesieniu do art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, który ze względu na ustalenia planu odnośnie lokalizacji elektrowni wiatrowych ma kluczowe znaczenie, a czego organ I instancji nie dokonał w myśl art. 107 § 3 k.p.a. Poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego obejmuje również ochronę przed pozbawieniem właściciela działki sąsiedniej możliwości zagospodarowania tej działki zgodnie z jej przeznaczeniem, wyznaczonym przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto organ odwoławczy miał na uwadze, że elektrownie wiatrowe zostały zlokalizowane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przed planowaną budową "przechowalni płodów rolnych" (tj. w 2003 r.) na terenach rolniczych, które z reguły są ograniczone przydatnością do innych celów. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2012 r. sprawy ze skarg G. i P. zostały połączone do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zaskarżona decyzja (postanowienie) może być uchylona tylko wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd stwierdził, że przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutów G. należy podzielić pogląd organu II instancji, że w zaskarżonej decyzji Starosty L. organ ten nie wyjaśnił w należyty sposób, z jakich powodów nie dał wiary opracowaniom autorstwa prof. H. L. i C. GmbH, będącymi podmiotami specjalizującymi się w problematyce elektrowni wiatrowych, uznając jednocześnie za wiarygodne oświadczenie autorów projektu budowlanego i opinii w zakresie ochrony środowiska, których wiedza w tym zakresie nie została w żaden sposób zweryfikowana. Przede wszystkim wbrew twierdzeniom Starosty opinia autorstwa C. GmbH dotyczy dokładnie terenu, na którym ma powstać elektrownia wiatrowa. Z kolei opinia prof. H. L. poparta jest konkretnymi wyliczeniami, a takowych nie można dopatrzeć się w opinii w zakresie ochrony środowiska ani opisie technicznym, które jedynie ogólnie wskazują, że "analiza wszystkich aspektów związanych z ochroną środowiska pozwala wysunąć wniosek. że eksploatacja magazynu chłodni (...) nie będzie negatywnie oddziaływać na pracującą elektrownię wiatrową (...)". Przy czym, co należy podkreślić, to, że taka analiza została przeprowadzena, w żaden sposób nie wynika z treści tych opracowań, więc nie można poznać sposobu rozumowania, który doprowadził to tego wniosku. Co więcej, opracowania te dotyczą oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko, a nie jej wpływu na prawidłowość funkcjonowania planowanej elektrowni wiatrowej. Zakres przedmiotowy opracowań zatem jest zupełnie inny, niż wnioski, które wyprowadzają ich autorzy. Podkreślić ponadto trzeba, że organ I instancji niesłusznie podzielił pogląd G., który z jednej strony zarzuca, iż w/w opracowania przedłożone przez P. dotyczą takich rodzajów elektrowni wiatrowych, które nie powstaną na przedmiotowym terenie, lecz z drugiej strony powołuje się na oświadczenie autorów projektu budowlanego, które w ogóle nie uwzględnia tego, jaki rodzaj elektrowni wiatrowej ma powstać. Należy w związku z tym podzielić wątpliwości Wojewody co do negatywnego wpływu inwestycji o wysokości przekraczającej 40 m w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej elektrowni wiatrowej (odległość kilkudziesięciu metrów). W tym miejscu należy ponadto podzielić pogląd P. o możliwym wpływie planowanej inwestycji na pozostałe elektrownie wiatrowe znajdujące się w pobliżu. Ta kwestia nie znalazła żadnego odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym ani w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Słusznie skarżąca G. wywodzi, że w świetle art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego interesy stron wymagają sprawiedliwego wyważenia. Zgodnie z cyt. przepisem obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (...). Niekiedy w orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowane jest stanowisko, że o naruszeniu uzasadnionego interesu osób trzecich przy udzielaniu pozwolenia na budowę można mówić tylko wówczas, gdy zostały naruszone konkretne przepisy obowiązujące w budownictwie, w tym przepisy techniczno-budowlane. Sąd meriti nie podziela go, gdyż zbyt wąsko ujmuje on ochronę prawnych interesów osób trzecich. W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyrażany był już pogląd, że o naruszeniu uzasadnionego interesu osób trzecich można mówić wówczas, gdy zostały naruszone ich dobra chronione przez obowiązujące prawo, a nie tylko przepisy dotyczące budownictwa. Przy ocenie, czy doszło do takich naruszeń, należy mieć na względzie konstytucyjne zasady równości obywateli i ochrony własności (art. 32 i 64 Konstytucji RP). I tak w wyroku z dnia 14 września 2006 r. (sygn. akt II OSK 1090/05 - niepubl.) NSA stwierdził, że "właściciel działki sąsiedniej ma, wynikające z art. 5 ust. 1 pkt 9, prawo do poszanowania jego uzasadnionych interesów wynikających z prawa do korzystania ze swojej własności. Usytuowanie budynku na działce budowlanej, z poszanowaniem interesu prawnego właścicieli działek sąsiednich, oznacza nie tylko uwzględnienie norm, o których mowa w § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), ale także wyważenia interesów inwestora i właścicieli działek sąsiednich. Wyważenie tych interesów prawnych oznacza uwzględnienie istniejącej zabudowy oraz możliwości zabudowy działek w przyszłości". W wyrokach z dnia 28 kwietnia 2006 r. (sygn. akt II OSK 794/05 - niepubl.) oraz z dnia 13 października 2003 r. (sygn. akt IV SA 456-458/02 - publ. LexPolonica nr 365638) NSA wskazał, że podstawą ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich są nie tylko przepisy prawa budowlanego, lecz i zawarte w Kodeksie cywilnym przepisy o ochronie własności obejmujące między innymi zakaz ujemnego oddziaływania na cudzą nieruchomość w drodze tzw. immisji pośrednich (art. 140 i 144 k.c.). Natomiast w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 listopada 2004 r. (sygn. akt OSK 786/04 - publ. w ONSAiWSA 2005, nr 4, poz. 86) NSA wskazał, że rozpoznając wniosek o wydanie pozwolenia na budowę organ administracji publicznej powinien uwzględnić konstytucyjny obowiązek równego traktowania stron (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP), jak również przepis, że właściciel nieruchomości powinien powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (art. 144 k.c.). Na zasadę równego traktowania stron przy określaniu miejsca usytuowania budynku w celu umożliwienia prawidłowej i optymalnej zabudowy nieruchomości sąsiednich w bliżej nieokreślonej perspektywie czasu zwróciły też uwagę NSA w wyroku z 11 października 2002 r. (SA/Bk 788/02, publ. w ONSA 2003, nr 4, poz. 141) i WSA w Warszawie w wyroku z 25 lutego 2004 r. (sygn. akt IV SA 3042/02 - niepubl.). Stosownie do treści art. 64 ust. 2 ustawy zasadniczej, własność, inne prawa rzeczowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Stwierdzić jednak należy, iż zasada równej dla wszystkich ochrony praw majątkowych nie rzutuje bezpośrednio na treść chronionych praw. Owa treść określana jest każdorazowo w ustawach szczegółowych. Ograniczenia dotyczące wykonywania prawa własności wynikają m.in. z przepisów prawa administracyjnego rangi ustawowej. Tak więc treść przepisów ustawy Prawo budowlane ma tu decydujące znaczenie. Konstatacja ta dotyczy również art. 140 k.c. W myśl ww. przepisu korzystanie przez właściciela z rzeczy (nieruchomości) zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem jego prawa, jest możliwe w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Pamiętać jednak należy, iż ochrona wynikająca z treści art. 140 k.c. w takiej samej części dotyczy osób trzecich w stosunku do osoby inwestora, jak również samego inwestora. Zarówno sąsiedzi inwestora, jak i on sam, mają prawo do korzystania ze swojej nieruchomości, zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Zgodnie z art. 4 Prawa budowlanego każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Treść przepisu stanowiąca generalną zasadę wskazuje, iż prawo zabudowy własnej nieruchomości gruntowej jest immanentnie związane z prawem własności i może być ograniczone wyłącznie w drodze odpowiednich przepisów powszechnie obowiązujących. Nie jest to zatem wolność bezwzględna, lecz jest ograniczona warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami prawa. Tymi przepisami są oczywiście przepisy ustaw (w tym Prawa budowlanego), ale również ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W świetle art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego należy wskazać, iż w orzecznictwie zarówno Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że w celu oceny, czy nie zostały naruszone uzasadnione interesy osób trzecich w rozumieniu art. 5 Prawa budowlanego, konieczne jest ustalenie, czy wzniesienie danego obiektu budowlanego odpowiada warunkom techniczno - budowlanym i czy nie powoduje pogorszenia warunków sanitarnych oraz uciążliwości dla otoczenia. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w art. 5 Prawa budowlanego, obejmuje zatem szeroki zakres badania oddziaływania jednej nieruchomości na sąsiednie działki budowlane, a wyliczenie zawarte w art. 5 ma charakter jedynie przykładowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1996 r., III ARN 87/95, OSN 1996/21/316, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2001 r., sygn. akt IV SA 558/99, LEX nr 77640). Rozpoznając wniosek inwestora o wydanie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego, który ze względu na charakterystykę może wpływać na sposób zagospodarowania działki sąsiedniej, organ zobowiązany jest tak wyważyć interesy stron, aby inwestycja realizowana była w sposób nie naruszający uzasadnionych interesów właściciela działki sąsiedniej, ale z zachowaniem uprawnień inwestora. Wyważenie to następuje nie tylko w oparciu o warunki techniczne przewidziane w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ale przede wszystkim w oparciu o przepisy Prawa budowlanego (por. NSA w wyroku z dnia 3 marca 2008 r. sygn. akt II OSK 436/07 - niepubl. w zbiorze urzędowym). Ochrona ta więc może wiązać się także z możliwością prawidłowej zabudowy lub innego zagospodarowania działki sąsiedniej, a także z możliwością korzystania z tej działki według zasad wynikających z przepisów o treści wykonywania własności lub innego prawa do nieruchomości (E. Janeczko: Dopuszczalność sytuowania budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej, "Rejent" 2001, nr 10, s. 13, t. 8). Te okoliczności powinny być brane pod uwagę przy wydawaniu decyzji - pozwolenia na budowę i wynikać z uzasadnienia decyzji. Organy nie powinny dopuszczać do sytuacji, w których działania inwestora, który pierwszy realizuje zamierzenie inwestycyjne danego rodzaju (i to zgodnie z warunkami techniczno-budowlanymi) wpływa na zakres praw dotyczących zabudowy działki sąsiedniej należącej do innego podmiotu. Pamiętać również trzeba, że ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich nie jest bezgraniczna i podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w Prawie budowlanym nie może oznaczać w praktyce konieczności wyrażenia zgody na budowę przez właścicieli sąsiednich działek. W razie konfliktu interesów właścicieli nieruchomości, a więc inwestora i właściciela nieruchomości sąsiedniej, optymalne korzystanie z ich praw wiąże się z reguły z wprowadzeniem ograniczeń w korzystaniu z jednej z tych nieruchomości lub obu. Reasumując, poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, obejmuje również ochronę przed pozbawieniem właściciela działki sąsiedniej możliwości zagospodarowania tej działki zgodnie z jej przeznaczeniem wyznaczonym przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wydając decyzję organ administracji powinien w szczególności mieć na uwadze zasadę ogólną wyrażoną w art. 7 k.p.a., wymagającą uwzględnienia słusznego interesu stron postępowania. Organ może pozytywnie rozstrzygnąć wniosek inwestora o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę, jeśli wykaże on w toku postępowania, iż budowa w pobliżu granicy sąsiedniej nieruchomości nie narusza zasad współżycia społecznego, jak też nie zakłóci korzystania z sąsiedniej nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości. Należy wskazać, że nie można dokonując oceny planowanej inwestycji nie uwzględnić treści miejscowego planu zagospodarowana przestrzennego i kontekstu, w jakim został on uchwalony. Zgodnie z nim teren, na którym ma powstać inwestycja, jest przeznaczony pod lokalizację budowli wież siłowni wiatrowych wraz z infrastrukturą techniczną i komunikacją wewnętrzną (§ 11 ust. 1), natomiast pozostały teren może być użytkowany rolniczo. Zatem nie ulega wątpliwości to, że głównym przeznaczeniem terenu jest lokalizacja wież siłowni wiatrowych i dopiero, kiedy nie jest on użytkowany w ten sposób, jest możliwe jego wykorzystanie na cele rolnicze. Niewątpliwie zamiarem autora planu było to, aby nie pozostawiać niewykorzystane znaczne obszary gruntu znajdujące się w pobliżu elektrowni wiatrowych, które mogą być wykorzystane w sposób nie kolidujący z ich funkcjonowaniem, ale jednoznacznie ustalił on, że w pierwszej kolejności mogą powstawać te elektrownie, a dopiero pozostały teren może być użytkowany rolniczo. Niewątpliwie zatem P. działając w uzasadnionym przekonaniu, że na przedmiotowym terenie nie powstaną budowle mogące negatywnie wpływać na funkcjonowanie elektrowni wiatrowych podjęła działania zmierzające do analizy możliwości jego wykorzystania pod takie inwestycje, a następnie do realizacji inwestycji, co niewątpliwie wiązało się również z określonymi wydatkami na ten cel. Należy również wziąć pod uwagę, że powstawanie elektrowni wiatrowych wiąże się najczęściej z dużym sprzeciwem mieszkańców terenów, na których mają one powstać, w szczególności w sytuacjach, kiedy brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym, kiedy już takowy plan powstaje i brak jest protestów społecznych z tym związanych, należy w sposób szczególny stworzyć warunki umożliwiające inwestorom zrealizowanie ich zamiarów w zakresie produkcji energii przy wykorzystaniu sił natury. Odnosząc te rozważania do treści art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, który nakazuje brać pod uwagę uzasadnione interesy osób trzecich, należy stwierdzić, że niewątpliwie uzasadnione interesy P. mogą zostać naruszone przez planowaną inwestycję polegającą na posadowieniu chłodni przemysłowej na terenie przeznaczonym w pierwszej kolejności na lokalizację siłowni wiatrowych, jeśli okazałoby się, że inwestycja ta wpływałaby negatywnie na funkcjonowanie elektrowni. Mając na uwadze powyższe nie był zasadny zarzut P., że organ II instancji dokonał błędnej wykładni i niewłaściwie zastosował art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, ponieważ organ ten w prawidłowy sposób zwrócił uwagę na jego nieuwzględnienie przez organ I instancji. Nie był również zasadny dotyczący naruszenia art. 28 ust. 2 i art. 30 Prawa budowlanego, albowiem sam fakt bycia uczestnikiem nie przesądza o tym, że realizacja inwestycji spowoduje ograniczenie w zagospodarowaniu sąsiednią nieruchomością i zostały naruszone uprawnienia skarżącej. Toczące się postępowanie administracyjne ma właśnie wyjaśnić te okoliczności, a zaskarżona decyzja nakazuje organowi I instancji podjęcie w tym celu stosownych czynności. Odnośnie problematyki związanej ze zgodnością planowanej inwestycji z treścią miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stwierdzić trzeba, że nie jest ona - w świetle zebranego materiału dowodowego - związana z rolniczym użytkowaniem terenu i tym samym zgodna z tymże planem. Organ I instancji zupełnie pominął przedłożone przez skarżącą P. dokumenty, z których wynika, że inwestor de facto nie prowadzi własnej działalności rolniczej, lecz zajmuje się skupem płodów rolnych. Jeśli twierdzenia te okazałyby się prawdziwe (co musi być przedmiotem dalszych rozważań i ustaleń organu I instancji), wówczas nie może ostać się pogląd organu I instancji o zgodności inwestycji z w/w planem, albowiem jest to działalność o charakterze przemysłowym. Dokonując analizy charakteru planowanej inwestycji pod kątem zgodności a miejscowym planem zagospodarowana przestrzennego należy odwołać się do treści rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 grudnia 2007 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) (Dz. U. Nr 251, poz. 1885 zał.). Inwestycję tę trzeba zaliczyć do Sekcji C, działu 10 (Produkcja artykułów spożywczych), podklasa 39Z (Pozostałe przetwarzanie i konserwowanie owoców i warzyw). Podklasa ta obejmuje m.in. konserwowanie owoców, orzechów i warzyw poprzez zamrażanie, suszenie, zalewanie olejem lub octem, puszkowanie itp. Zatem nie ma ona nic wspólnego z określonymi w Dziale 01 uprawami rolnymi. Dział ten obejmuje: - uprawę i hodowlę roślin na otwartych polach lub pod osłonami, - chów i hodowlę zwierząt oraz wytwarzanie produktów zwierzęcych, - rolnictwo ekologiczne, - uprawę i hodowlę roślin genetycznie zmodyfikowanych, - chów i hodowlę zwierząt genetycznie zmodyfikowanych, - pozyskiwanie zwierząt łownych, - działalność usługową związaną z rolnictwem i łowiectwem, pozyskiwaniem zwierząt oraz działalność pokrewną, a więc działalność o typowo rolniczym charakterze. To właśnie przeznaczenie terenu na w/w cele zostało określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako użytkowanie rolnicze, a niewątpliwie zamrażanie produktów rolnych nie należy do tej kategorii działalności. Dalej podzielić trzeba twierdzenie organu II instancji, że Starosta L. nie wziął pod uwagę w ogóle kwestii związanych z tym, iż w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji ma powstać siłownia wiatrowa, która może negatywnie wpływać na zdrowie ludzkie, a przecież w chłodni będą przebywać jej pracownicy. Faktem powszechnie znanym jest to, że elektrownie wiatrowe wywołują efekt stroboskopowy oraz generują hałas, co może szkodzić zdrowiu pracowników chłodni. W tym właśnie celu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego znajduje się zapis, że wieże wiatrowe mogą się znajdować w odległości minimum 500 m od budynków mieszkalnych. Organ winien też ustalić, czy elektrownia wiatrowa może generować pole elektromagnetyczne. Zgodnie bowiem z § 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi powinien być wznoszony poza zasięgiem zagrożeń i uciążliwości określonych w przepisach odrębnych, przy czym dopuszcza się wznoszenie budynków w tym zasięgu pod warunkiem zastosowania środków technicznych zmniejszających uciążliwości poniżej poziomu ustalonego w tych przepisach bądź zwiększających odporność budynku na te zagrożenia i uciążliwości, jeżeli nie jest to sprzeczne z warunkami ustalonymi dla obszarów ograniczonego użytkowania, określonych w przepisach odrębnych. Do uciążliwości, o jakich mowa wyżej, zalicza się w szczególności szkodliwe promieniowanie i oddziaływanie pól elektromagnetycznych oraz hałas i drgania (wibracje). Natomiast w myśl § 314 cyt. rozporządzenia budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych. Należy przy tym zwrócić uwagę na to, że cytowane przepisy dotyczą budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi, a więc nie tylko budynków mieszkalnych, zatem niewątpliwie również budynków, w których ludzie pracują. Wbrew twierdzeniom skarżącej P. uzasadnienie organu II instancji odpowiada prawu. W szczególności należy uwzględnić jego specyfikę, ponieważ dotyczy ono decyzji uchylającej decyzję organu I instancji. W szczególności organ II instancji nie musiał ustosunkowywać się do dowodów przedłożonych przez skarżącą, ponieważ winien to uczynić, ponownie rozpoznając sprawę, organ I instancji. Wojewoda w uzasadnieniu w sposób obiektywny i skrótowy przedstawił przebieg dotychczasowego postępowania. Co prawda organ nie przytoczył szczegółowo zarzutów stawianych przez odwołujące się spółki, jednakże odniósł się do nich w sposób merytoryczny, co w pełni pozwala na ocenę prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia zarówno przez strony jak i przez Sąd. Słusznie organ II instancji wytknął, że w zaskarżonej decyzji Starosta L. nie odniósł się w żaden sposób do kwestii związanych z tym, czy przedmiotowa inwestycja nie jest przedsięwzięciem mogącym znacząco wpływać na środowisko w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397). Organ I instancji nie poczynił w tym zakresie żadnych ustaleń ani rozważań, których przedmiotem winna być przedłożona przez inwestora opinia w zakresie ochrony środowiska. W związku z powyższym związane z tym zarzuty zawarte w skardze G. nie mogły być uwzględnione. Słusznie organ II instancji zarzucił, że przedmiotem postępowania organu I instancji była inwestycja polegająca na budowie przechowalni płodów rolnych, podczas gdy praktycznie cała dokumentacja przedłożona przez inwestora dotyczy magazynu chłodni. Niewątpliwie są to odmienne pojęcia. Przechowalnia płodów rolnych bowiem może obejmować budynki, w których nie ma żadnych chłodni, a jedynie są tam te płody przechowywane. Czym innym natomiast jest budowa chłodni, w której płody mają być poddawane zamrożeniu do temperatury -28o C, co wymaga zastosowania specjalnych rozwiązań technicznych w zakresie specjalistycznych urządzeń chłodniczych. Nawet sam inwestor widział różnicę w tym zakresie, co znajduje potwierdzenie w tym, że początkowo jego wniosek dotyczył magazynów chłodni, a następnie dokonał on korekty nazwy na przechowalnię płodów rolnych. Zatem przedmiotem postępowania, w świetle złożonego wniosku, może być jedynie powstanie przechowalni płodów rolnych, a nie magazynu chłodni. Nie ulega wątpliwości to, że zmiana nazwy inwestycji miała służyć przybliżeniu zakresu inwestycji do zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto mogła ona wprowadzić w błąd innych uczestników postępowania poprzez utwierdzenie ich w przekonaniu, że planowana inwestycja ma mniejszy zakres, niż to by wynikało z analizy dokumentacji technicznej. Nie można jednak w tym zakresie podzielić poglądu P., że w związku z powyższym postępowanie winno podlegać umorzeniu. Art. 105 § 1 k.p.a. przewiduje bowiem możliwość umorzenia postępowania jedynie w przypadku, gdy stało się ono bezprzedmiotowe, a taką okolicznością nie jest rozbieżność pomiędzy przedmiotem postępowania a wydaną decyzją. Organ odwoławczy słusznie wskazał również, że dokumentacja projektowa zawiera sprzeczne dane dotyczące skali oraz nie zawiera podpisu wykonawcy mapy. Późniejsze wyjaśnienie tych okoliczności przez G. potwierdza jedynie, że na dzień oceny decyzji przez organ II instancji błędy te istniały. Natomiast ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji winien wziąć pod uwagę wyjaśnienia inwestora i ustalić, czy w związku z nimi istnieją w dalszym ciągu braki projektu. W świetle powyższych rozważań nie można podzielić poglądu prezentowanego przez P., że organ II instancji dopuścił się naruszenia art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.a. nie wydając merytorycznego rozstrzygnięcia, gdyż niewątpliwie konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ponownie bowiem rozstrzygając sprawę organ I instancji winien dokonać uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie wskazanym przez Wojewodę. Poczynienie własnych ustaleń przez organ II instancji i uzupełnienie postępowania dowodowego w tak szerokim zakresie byłoby sprzeczne z zasadą dwuinstancyjności określoną w art. 15 k.p.a. Mając na uwadze powyższe należało na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzec jak w sentencji uznając, że obydwie skargi były niezasadne.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło