II SA/Bd 954/18

WyrokWSA w Bydgoszczy2018-11-13

Skład orzekający: Jarosław Wichrowski, Anna Klotz, Katarzyna Korycka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odszkodowanie za czasowe zajęcie nieruchomości i szkody z tym związane może zostać ustalone, gdy decyzja zezwalająca na czasowe zajęcie nieruchomości została uchylona przez organ II instancji i nie jest ostateczna?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że ustalenie odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości jest przedwczesne, gdy decyzja zezwalająca na takie zajęcie została uchylona przez organ II instancji i nie była ostateczna w dniu orzekania. Ponadto, sąd wskazał na istotną wadliwość polegającą na pozostawieniu przez organy obu instancji do oceny biegłemu kwestii obszaru zajętej nieruchomości, co narusza przepisy prawa materialnego i postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Spółki A S.A. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty ustalającą odszkodowanie dla właścicielki nieruchomości za czasowe zajęcie części nieruchomości w celu zmiany posadowienia słupa elektroenergetycznego. Spółka kwestionowała zarówno zakres zajętej nieruchomości, jak i sposób ustalenia odszkodowania, podnosząc, że prace zostały wykonane na prośbę właścicielki i poza obszarem wskazanym w decyzji. Organy obu instancji oparły się na opinii rzeczoznawcy majątkowego, który ustalił odszkodowanie za szkody i czasowe zajęcie nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty. Zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego. Nakazano zwrócić ze Skarbu Państwa na rzecz skarżącej kwotę nienależnie uiszczonego wpisu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Wichrowski Sędziowie sędzia WSA Anna Klotz asesor WSA Katarzyna Korycka (spr.) Protokolant asystentka sędziego Magdalena Tambelli- Orwat po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2018 r. sprawy ze skargi Spółki A S.A. w G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania z tytułu czasowego zajęcia nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] września 2017r. nr [...], 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, 3. nakazuje zwrócić ze Skarbu Państwa (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy) na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) zł, tytułem nienależnie uiszczonego wpisu. Decyzją z dnia [...] września 2017 r. nr [...] Starosta W., działając na podstawie art. 126 ust. 3, art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 pkt 1, art. 132 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm., dalej powoływanej jako "ugn"), ustalił odszkodowanie w kwocie [...]zł na rzecz A. S. – właścicielki nieruchomości gruntowej oznaczonej nr [...], położonej w obrębie ewidencyjnym M. , gmina B. K. , o powierzchni [...] ha, dla której Sąd Rejonowy we [...] prowadzi księgę wieczystą nr [...] za udostępnienie i szkody powstałe w wyniku zajęcia części przedmiotowej nieruchomości w związku z wykonaniem prac niezbędnych do zmiany miejsca posadowienia słupa elektroenergetycznego [...] stanowisko nr [...]. Jednocześnie organ wskazał, że podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania, tj. E. S.A. w G. (dalej: "skarżąca" lub "Spółka"), powinien wypłacić odszkodowania jednorazowo, w terminie 14 dni od dnia, w którym omawiana decyzja stania się ostateczna. Dodał, że do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie odszkodowania stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego oraz, że wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 126 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, zezwolił skarżącej na czasowe zajęcie przedmiotowej nieruchomości w celu przeprowadzenia prac niezbędnych dla zmiany miejsce posadowienia słupa elektroenergetycznego [...] stanowisko nr [...]. Dodał, że decyzja ta została uchylona przez Wojewodę, decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...], a sprawa przekazana organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Następnie Spółka zaskarżyła decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Organ wskazał, że z decyzji z dnia [...] grudnia 2016 r. wynika, że zezwolenie dotyczy zajęcia części przedmiotowej nieruchomości – tj. placu wokół nowej lokalizacji słupa o wymiarach 5 m x 10 m (3 m od obecnego usytuowania słupa) oraz obszaru gruntu niezbędnego w celu przejazdu lub przechodu do miejsca usytuowania nowego sługa - na okres 1 dnia roboczego w ciągu 60 dni od dnia doręczenia decyzji. Powołując się na pismo skarżącej z dnia [...] lutego 2017 r., Starosta podniósł, że prace, o których mowa w przywołanej decyzji zostały wykonane [...] grudnia 2016 r., a także że strony nie osiągnęły porozumienia co do wysokości odszkodowania. Organ wskazał na rozbieżności w wielkości zajętego obszaru w związku z pracami. Właścicielka przedmiotowej nieruchomości oświadczyła, że pracownicy Spółki wykonali prace poza wskazanym w decyzji obszarem (5 m x 10 m), że poruszali się po jej nieruchomości w pasie o szerokości 10 m od drogi do słupa, a także że poruszali się po nieruchomości w innym miejscu w obszarze 60 m x 90 m. Pełnomocnik Spółki wyjaśnił zaś, że prace poza obszarem wskazanym w decyzji Starosty zostały wykonane przez Spółkę na żądanie właścicielki nieruchomości. Skarżąca planowała wyłączenie zasilania na krótki okres, jednak brak zgody właścicielki nieruchomości zmusił ją, do wykonania prac związanych z odpięciem linii w technologii PPN. Właścicielka nieruchomości była przy tym świadoma, że omawiane prace wymagały przejścia przez obszar nieobjęty decyzją, co zdaniem Spółki przesądza o tym, że nie można mówić o wykroczeniu poza dyspozycję decyzji. Organ I instancji szeroko przedstawił ustalenia rzeczoznawcy majątkowego zawarte w operacie szacunkowym z dnia [...] czerwca 2017 r. rzeczoznawcy majątkowego mgr inż. J. L. dotyczącym przedmiotowej nieruchomości, zaistniałych szkód i sposobu ustalenia odszkodowania. Wynika z nich, że przy ustalaniu wartości odszkodowania uwzględniono m.in. wystąpienie szkody przy mechanicznym nawożeniu i stosowaniu środków ochrony roślin obejmującą teren wyłączony z produkcji ze względu na słup i otoczenie. Wartość tej szkody rzeczoznawca majątkowy określił przy zastosowaniu zdystansowanych strat z tytułu wysiewu nawozów i środków ochrony roślin na obszar o zerowej produkcyjności. Do określenia wartości rynkowej gruntu rzeczoznawca majątkowy zastosował podejście porównawcze, metodą korygowania ceny średniej. Wartość nieruchomości rzeczoznawca majątkowy określił według stanu na datę wykonania prac na nieruchomości, tj. [...] grudnia 2016 r., oraz w poziomie cen na dzień wyceny. Z ustaleń rzeczoznawcy majątkowego wynika, że w trakcie prac usytuowano na nieruchomości naziemny element infrastruktury, powodujący straty dwojakiego rodzaju: - straty plonów związane z występowanie powierzchni gruntu całkowicie wyłączone z produkcji rolniczej, - zmniejszone plonowanie okolicy elementu naziemnego z powodu niedokładnej uprawy, usadowienie się chwastów, utrudnień przy mechanicznej uprawie, które skutkuje występowaniem powierzchni o zerowej produkcji. Wartość szkody z tego tytułu rzeczoznawca majątkowych określił w postaci ekwiwalentu wartości rynkowej gruntu zajętego pod naziemne urządzenia infrastrukturalne. Zdaniem rzeczoznawcy majątkowego, poza pracami związanymi z wykonywaniem niezbędnych czynności do posadowienia słupa elektroenergetycznego i spowodowanymi z tego tytułu szkodami, zagospodarowanie nieruchomości nie uległo zmianie w stosunku do stanu sprzed rozpoczęcia inwestycji. Rzeczoznawca majątkowy oszacował odszkodowanie za szkody wynikające z posadowienia na nieruchomości elementu naziemnego oraz odszkodowanie za czasowe zajęcie nieruchomości. Jak wskazał organ, wartość szkody o charakterze trwałym na skutek pogorszenia sposobu użytkowania nieruchomości spowodowanego posadowieniem na niej urządzenia, została oszacowana według tymczasowej noty interpretacyjnej (TNI) nr [...] "Zasady określania wartości szkód spowodowanych budową urządzeń infrastruktury podziemnej i naziemnej". Z ustaleń rzeczoznawcy wynika, że powierzchnia gruntów trwale wyłączonych z użytkowania to 13 m2. Z przeprowadzonej przez rzeczoznawcę analizy transakcji zawartych w latach 2016-2017, obejmujących nieruchomości stanowiące przedmiot prawa własności z obszaru powiatu [...] i sąsiedniego powiatu [...], wynika, że cena minimalna wynosiła [...] zł/ha, natomiast cena maksymalna [...] zł/ha. Średnia cena transakcyjna gruntami podobnymi do nieruchomości wycenianej wynosiła [...] zł/ha. Wartość rynkowa jednostki porównawczej przy zastosowaniu współczynnika korekcyjnego wynosiła [...] zł/ha. Na podstawie powyższych danych rzeczoznawca oszacował wartość odszkodowania za szkody z tytułu lokalizacji elementów naziemnej infrastruktury technicznej - obejmującą wynagrodzenie z tytułu ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości na skutek zajęcia jej terenu przez infrastrukturę techniczną oraz zmniejszenie wartości części nieruchomości przy słupie - na kwotę [...]zł. Do określania wartości odszkodowania za czasowe zajęcie terenu rzeczoznawca majątkowy przyjął obszar o wielkości [...] m2 i stawkę opłaty za udostępnienie nieruchomości w wysokości [...] zł/ m2. W związku z czym wartość odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości oszacowano na [...] zł. Łączna wartość odszkodowania została oszacowana zatem na kwotę [...]zł [...] zł. Zdaniem organu, w świetle aktualnego poziomu cen na rynku nieruchomości, lokalizacji, przeznaczenia, powierzchni gruntu i innych cech mających wpływ na ceny podobnych nieruchomości, oszacowana wartość jest adekwatna w stosunku do sytuacji na monitorowanym rynku nieruchomościami. W ocenie organu opinia o wartości rynkowej nieruchomości została sporządzona zgodnie z obowiązującymi przepisami i stanowi wiarygodny dowód jej wartości. Odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez Spółkę, organ I instancji powołał się na wyjaśnienia rzeczoznawcy majątkowego, który, w zakresie zarzutów dotyczących zbyt szerokiej interpretacji słowa "szkoda", stwierdził, że przy ustalaniu odszkodowania oparł się wyłącznie na przepisach ugn oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. z 2004 r., Nr 207, poz. 2109 ze zm., dalej powoływanego jako "rozporządzenie z dnia 21 września 2004 r."). Ponadto wskazał on, że znajdujące się na nieruchomości użytki zielone wymagają zabiegów agrotechnicznych i stosowania środków ochrony roślin, co również podlegało wycenie w operacie szacunkowym. Odnosząc się do zarzutów dotyczących obszaru zajęcia nieruchomości organ I instancji powołując się na wyjaśnienia rzeczoznawcy majątkowego, pismo Spółki z dnia [...] maja 2017 r. i zdjęcie nr 3 dostarczone przez właścicielkę nieruchomości przy piśmie z dnia [...] marca 2017 r., wskazał że pracownicy Spółki poruszali się po nieruchomości w grupie, w celu przejścia do słupa, a nie gęsiego jak twierdzi pełnomocnik Spółki. Organ zwrócił też uwagę, że Spółka ograniczyła się do negowania twierdzeń właściciela nieruchomości i ustaleń rzeczoznawcy nie wskazując jaka jej zdaniem powierzchnia nieruchomości została zajęta. Organ I instancji wskazał też, że podziela zdanie rzeczoznawcy majątkowego, że w niniejszej sprawie doszło do trwałego zajęcia nieruchomości i posadowienia w nowym miejscu słupa energetycznego, co spowodowało szkodę na nieruchomości podlegającą wycenie zgodnie z § 43 ust. 3 rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r. Organ dodał, że przy ustalaniu odszkodowania nie uwzględnił roszczeń wysuwanych przez właścicielkę nieruchomości w zakresie hodowli koni. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie: a) przepisu art. 126 ust. 3, art. 128 ust. 5, art. 129 ust. 5 pkt 1, art. 132 ust. 7 ugn w zw. z art. 84 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej powoływanej jako "kpa") poprzez: - uwzględnienie w całości opinii biegłego, w sposób błędny określającej rodzaj szkody oraz zakres zajętej nieruchomości; - uznanie, że zajęta została cała nieruchomość, co pozostaje w sprzeczność z zaistniałym stanem faktycznemu i decyzją Starosty dotyczącą udostępnienia nieruchomości; - uznanie, że na nieruchomości został posadowiony nowy słup, podczas gdy prace polegały jedynie na jego wymianie; b) przepisu art. 107 § 3 kpa. w zw. z art. 11 kpa poprzez ogólnikowe odwołanie się do opinii biegłych i zarzutów Spółki, podczas gdy na organie spoczywał obowiązek wskazania czemu odmówił wiary twierdzeniom skarżącej, a w efekcie brak wskazania przyczyn dla których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dowodom załączonym do wniosku; c) przepisu art. 77 § 1 kpa poprzez przerzucenie ciężaru dowodowego na stronę skarżącą; d) przepisu art. 134 ust. 3 w zw. z art. 126 ugn poprzez nieuwzględnienie aktualnego sposobu użytkowania nieruchomości, która stanowi nieużytki rolne, a więc nie jest użytkowana zgodnie z przeznaczeniem; e) przepisu art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 80 kpa poprzez dowolną, a nie swobodną, ocenę dowodów zgromadzonych w sprawie; f) przepisu art. 79 § 2 kpa poprzez uniemożliwienie Spółce udziału w oględzinach. Wojewoda, decyzją z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że zaistniały przesłanki do wydania decyzji o odszkodowaniu. Organ odwoławczy dokonując oceny prawidłowości ustalenia odszkodowania, powołał się na zgromadzony materiał dowodowy (tj. m.in. na protokół oględzin z dnia [...] kwietnia 2017 r. oraz pismo właścicielki nieruchomości z dnia [...] maja 2017 r. wraz z dokumentacją fotograficzną), na ustalenia rzeczoznawcy majątkowego dokonane w trakcie oględzin nieruchomości w dniu [...] kwietnia 2017 r. i w konsekwencji wyrażone w operacie szacunkowym, wywodząc w ich świetle, że można w sprawie w sposób prawnie wiążący stwierdzić, że w wyniku prac remontowych na przedmiotowej nieruchomości zajęta została większa powierzchnia, aniżeli ta, która była określona w decyzji Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. Wojewoda uznał, że brak jest podstaw do kwestionowania ustaleń dokonanych przez rzeczoznawcę majątkowego w operacie szacunkowym oraz postanowień decyzji organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego sposób wyliczenia kwoty określanej w operacie szacunkowym odpowiada wymogom określonym w § 43 ust. 3 rozporządzenia z dnia [...] września 2004 r. Wojewoda podniósł, że sporządzony operat szacunkowy odpowiada wymogom określonym w przepisach. Rzeczoznawca majątkowy właściwie określił przedmiot i cel wyceny, wybrał właściwe podejście i metodę szacowania nieruchomości, a także prawidłowo określił jej przeznaczenie i inne cechy. Operat szacunkowy zawiera wszelkie niezbędne informacje, wskazujące podstawy prawne, przedstawia tok obliczeń i wynik końcowy oraz nie budzi zastrzeżeń formalnoprawnych. W ocenie Wojewody nie znaleziono jakichkolwiek nieprawidłowości, które mogłyby mieć wpływ na ustaloną wartość nieruchomości. Organ odwoławczy podniósł też, że operat został sporządzony zgodnie z przepisami prawa oraz standardami zawodowymi rzeczoznawców majątkowych. Sporządzona opinia opiera się na oględzinach nieruchomości dokonanych podczas wizji lokalnej, informacjach i dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy oraz na dokumentach przedstawionych przez strony postępowania. Zdaniem Wojewody, Starosta zasadnie określił wartość odszkodowania na rzecz właściciela nieruchomości. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy na powyższą decyzję, Spółka domagając się jej uchylenia, powtórzyła zarzuty i argumentację zawartą w odwołaniu, podkreślając przy tym, że w kwestionowanej decyzji nie odniesiono się do wszystkich zarzutów odwołania. Skarżąca zarzuciła organom obu instancji, że pozostawiły do oceny biegłego kwestię obszaru zajętej nieruchomości, mimo, że nie był do tego uprawniony, pomijając przy tym wszelkie przytaczane przez Spółkę okoliczności, w tym argument, że o obszarze zajętej nieruchomości przesądzała decyzja Starosty dotycząca udostępnienia nieruchomości. Skarżąca zarzuciła organom, że błędnie przyjęły, że w związku z prowadzonymi pracami, zajęta została przez nią praktycznie cała nieruchomość. Jak wskazała skarżąca, ingerencja w nieruchomości została dokonana na wyraźną prośbę właścicielki nieruchomości, z jej inicjatywy i potrzeby (właścicielka nieruchomości nie zgodziła się na czasowe wyłączenie prądu). W dodatku nie było to zajęcie nieruchomości w rozumieniu ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, a jedynie przejście przez pracowników wąskim pasem. Spółka stwierdziła, że zajęła jedynie obszar nieruchomości wskazany w piśmie z dnia [...] maja 2017 r. Dodała, że gdyby jej pracownicy mieli świadomość, że ich dwukrotne przejście przez teren nieruchomości w celu dokonania przepięcia linii PPN (na życzenie właścicielki nieruchomości), zostanie zaklasyfikowane jako zajęcie nieruchomości, z pewnością poprzestaliby na wykonaniu zaplanowanych prac. Spółka zakwestionowała istnienie podstaw do obciążania jej obowiązkiem zapłaty odszkodowania za działania zainicjowane przez właścicielkę nieruchomości. Zarzuciła przy tym biegłemu, że błędnie uznał, że przyczyny poruszania się przez pracowników spółki po terenie nieruchomości, nie mają znaczenia przy ustalaniu odszkodowania. Odnosząc się do podnoszonej przez organ kwestii braku wskazania przez pracowników Spółki szerokości zajętego gruntu, skarżąca zwróciła uwagę, że jej pracownicy zostali pozbawieni możliwości udziału w oględzinach, wobec czego nie byli w stanie podać szczegółowych wymiarów, ani zweryfikować tych podanych przez biegłego. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie wynikającym z treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) w zw. z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, dalej powoływanej jako "ppsa"), Sąd stwierdził, iż wniesiona w sprawie skarga zasługuje na uwzględnienie. W ramach oceny wydanych w sprawie decyzji według kryterium legalności, należy w pierwszej kolejności wskazać, że przepis art. 126 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 121 ze zm., dalej powoływanej jako "ugn") umożliwia wydanie przez starostę wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Decyzji takiej nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności (art. 126 ust. 2 ugn). W związku z tym, iż zastosowanie przepisu art. 126 ust. 1 ugn powoduje w rzeczywistości ograniczenie prawa własności, na skutek przymusowej ingerencji w uprawnienia właścicielskie w związku z wystąpieniem nadzwyczajnych zdarzeń uzasadniających taką ingerencję, ustawodawca przewidział rekompensatę za zajęcie nieruchomości na podstawie wskazanej regulacji. Podstawę prawną ku temu stanowi przepis art. 126 ust. 3 ugn. Ten też przepis stanowił podstawą materialnoprawną wydanych w sprawie decyzji. Zgodnie z jego treścią po upływie okresu, na który nastąpiło zajęcie nieruchomości, podmiot który zajął nieruchomość, jest obowiązany doprowadzić nieruchomość do stanu poprzedniego. Za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe w wyniku zajęcia nieruchomości przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub osobą, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości a podmiotem, któremu udostępniono nieruchomość. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie w terminie 30 dni, licząc od dnia w którym upłynął termin udostępnienia nieruchomości, określony w decyzji, o której mowa w art. 126 ust. 1 ugn, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania. W przypadku zdarzenia określonego w art. 126, odszkodowanie ustala się według wysokości powstałej szkody, chyba że zmniejszy się także wartość nieruchomości, gdyż w tym wypadku odszkodowanie powiększa się o kwotę zmniejszonej wartości nieruchomości (art. 128 ust. 4 ugn). Z przytoczonych regulacji wynika, że w przypadku wydania decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości w związku z nadzwyczajnym zdarzeniem, o którym mowa w art. 126 ust. 1 ugn, właścicielowi nieruchomości (użytkownikowi wieczystemu, osobie której przysługuje inne ograniczone prawo rzeczowe do nieruchomości) przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między stronami lub – w przypadku braku uzgodnienia – w wysokości określonej w decyzji wydanej w postępowaniu w sprawie ustalenia odszkodowania. Nie budzi wątpliwości, że w sprawie miało miejsce ograniczenie prawa własności oraz, że ograniczenie to dokonane zostało na podstawie opatrzonej rygorem natychmiastowej wykonalności decyzji Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. zezwalającej w trybie art. 126 ust. 1 ugn na czasowe zajęcie części nieruchomości A. S., która to decyzja po wykonaniu zamierzonych prac została uchylona przez Wojewodę decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r., a sprawa przekazana organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W następstwie zaskarżenia przez Spółkę decyzji Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, Sąd ten wyrokiem z dnia 4 października 2017 r. o sygn. akt II SA/Bd 328/17 oddalił skargę Spółki na ww. decyzję Wojewodę. Tutejszemu Sądowi wiadomo jest z urzędu, że od wskazanego wyroku wniesiona została przez Spółkę skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie ulega też wątpliwości, że w sprawie pomiędzy skarżącą Spółką, a właścicielką zajętej nieruchomości nie doszło od uzgodnienia odszkodowania. Skoro więc w sprawie wydana została w trybie art. 126 ust. 1 ugn decyzja zezwalająca na czasowe zajęcie części nieruchomości, to na podstawie art. 126 ust. 3 ugn właścicielowi tej nieruchomości przysługuje odszkodowanie. Odszkodowanie to przysługuje nie tylko za szkody powstałe w wyniku zajęcia, ale także za samo udostępnienie nieruchomości. Decyzja zezwalająca na czasowe zajęcie nieruchomości powinna określać czas zajęcia nieruchomości oraz przedmiot zajęcia, w tym więc i obszar zajęcia nieruchomości (co odnieść należy zwłaszcza do sytuacji zajęcia części nieruchomości). W orzecznictwie sądów administracyjnych dostrzec można różne stanowisko co do okoliczności i zakresu związania organu ustalającego wysokość odszkodowania za zajęcie nieruchomości treścią decyzji zezwalającej na to zajęcie zarówno w zakresie terminu, jak i obszaru zajęcia. Prezentowane są bowiem stanowiska, iż odszkodowanie powinno odpowiadać faktycznemu zakresowi wykorzystania nieruchomości przez podmiot uprawniony z decyzji zezwalającej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Gd 393/18 – dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query), jak i stanowiska że odszkodowanie determinowane jest zakresem zajęcia nieruchomości wskazanym w decyzji zezwalającej na zajęcie nieruchomości (por wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 29 września 2016 r. sygn. akt II SA/Lu 425/16 – dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). Sąd orzekający w niniejszej sprawie wyraża podgląd, iż odszkodowanie z tytułu zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na podstawie art. 126 ust. 1 ugn powinno odpowiadać zakresowi zajęcia nieruchomości wskazanemu w decyzji zezwalającej na to zajęcie. Określony w tej decyzji termin i obszar zajęcia nieruchomości wiążą więc zarówno organ ustalający odszkodowanie, jak i właściciela nieruchomości. Uznanie, że organ ustalający odszkodowanie może ponownie badać te okoliczności, stanowiłoby naruszenie zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Mogłoby to także rodzić poważne trudności dowodowe w zakresie określenia zakresu rzeczywistego zajęcia nieruchomości, a także powodować podejmowanie działań przez zainteresowane strony wpływających na zakres zajęcia nieruchomości, w sytuacji gdy odszkodowanie przysługiwałoby za zajęcie nieruchomości odpowiadające faktycznemu zakresowi wykorzystania nieruchomości. Powyższe dotyczy jednak sytuacji, gdy organ administracji rozstrzygając w przedmiocie czasowego zajęcia nieruchomości w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstania znacznej szkody określi precyzyjnie uprawnienia podmiotu do podjęcia działań na terenie cudzej nieruchomości. W odniesieniu do tych działań ma zastosowanie rozwiązanie o związaniu organu ustalającego wysokość odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości decyzją zezwalającą na to zajęcie. Nie sposób bowiem zaakceptować sytuacji, w której w funkcjonującej w obrocie prawnym decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości oraz decyzji ustalającej odszkodowanie z tego tytułu, zastanie określony w sposób odmienny czas zajęcia nieruchomości oraz jego przedmiot. W przypadku natomiast braku określenia w pozostającej w obrocie prawnym decyzji zezwalającej terminu czy obszaru zajęcia części nieruchomości, decydować będzie faktyczny zakres wykorzystania nieruchomości, z uwagi na brak ustalenia tego zakresu w decyzji zezwalającej. W przedmiotowej sprawie w decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości z dnia [...] grudnia 2016 r. Starosta W. określił czas zajęcia części przedmiotowej nieruchomości poprzez wskazanie, że zajęcie ma się odbyć w ciągu 1 dnia roboczego w okresie 60 dni od dnia doręczenia decyzji. Organ określił również, że zajęcie dotyczy placu wokół nowej lokalizacji słupa o wymiarach 5 m x 10 m (3 m od obecnego usytuowania słupa) oraz obszaru gruntu niezbędnego w celu przejazdu lub przechodu do miejsca usytuowania nowego słupa. Sąd nie ma wątpliwości, iż decyzja z dnia [...] grudnia 2016 r. nie określa niezbędnej drogi przejazdu lub przechodu do placu wokół nowej lokalizacji słupa o wymiarach 5 m x 10 m. Decyzja ta ponadto, co wskazano powyżej, została uchylona przez organ II instancji, a sprawa kontroli legalności tego uchylenia, rozpatrywana była przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Bydgoszczy, a aktualnie zawisła przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Z powyższego wynika, że decyzja zezwalająca na czasowe zajęcie nieruchomości, w konsekwencji której ustalone zostało odszkodowanie za zajęcie części przedmiotowej nieruchomości i szkody z tym związane, objęte kontrolą tut. Sądu, nie tylko nie ma waloru decyzji ostatecznej, lecz została uchylona przez organ II instancji, i wobec tego w dniu orzekania w przedmiocie odszkodowania nie było jej w obrocie prawnym, a kwestia legalności jej uchylenia została objęta kontrolą sądów administracyjnych obu instancji. W tych warunkach zdaniem Sądu należało wstrzymać się z rozpoznawaniem i rozstrzyganiem sprawy o odszkodowanie za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe w wyniku częściowego zajęcie przedmiotowej nieruchomości, gdyż to w decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości, o której mowa w art. 126 ust. 1 ugn określa się przedmiot zajęcia, co obejmuje m.in. zakres zajęcia nieruchomości, a w sprawie w dniu orzekania o odszkodowaniu za udostępnienie nieruchomości i szkody powstałe w wyniku zajęcia, nie było decyzji określającej zakres zajęcia nieruchomości, z uwagi na jej uchylenie przez organ II instancji. Organ administracji rozstrzygając w przedmiocie czasowego zajęcia nieruchomości w celu likwidacji zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz zapobieżenia znaczącej szkody, określa czas i zakres uprawnienia danego podmiotu do podjęcia działań na terenie cudzej nieruchomości - należy to do zakresu jego właściwości i kompetencji wynikającej z treści art. 126 ust. 1 ugn. Gdy więc nie ma decyzji zezwalającej, z uwagi na jej uchylenie przez organ II instancji, orzekanie o odszkodowaniu jest przedwczesne, gdyż nie wiadomo jaka jest treść zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości. Przystąpienie do wykonania decyzji nieostatecznej, związane jest z ryzykiem poniesienia skutków ewentualnego uchylenia lub zmiany decyzji przez organ odwoławczy - już po wykonaniu decyzji. Skutki te obejmują również określone rozstrzygnięcie w ostatecznej decyzji zezwalającej co do zakresu zajęcie nieruchomości koniecznego do zapobieżenia nadzwyczajnemu zdarzeniu, o którym mowa w art. 126 ust. 1 ugn. Jednocześnie należy wskazać, że gdy ostateczna decyzja zezwalająca na czasowe zajęcie nieruchomości określa precyzyjnie czas i zakres zajęcia nieruchomości, tylko w odniesieniu do tych działań może zostać zastosowane rozwiązanie przewidziane w art. 126 ust. 3 ugn. W takiej sytuacji właściciel nieruchomości nie może domagać się ustalenia w trybie art. 126 ust. 3 ugn odszkodowania za działania podjęte poza ramami udzielonego zezwolenia określającego czas i zakres zajęcia. Odszkodowanie za działania wykraczające poza ramy zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości, gdzie właściwy organ określa zakres zajęcia nieruchomości konieczny do zapobieżenia nadzwyczajnemu zdarzeniu, o którym mowa w art. 126 ust. 1 ugn, można dochodzić w trybie cywilnym, gdyż wszelkie kwestie związane z podstawą i sposobem ustalania wysokości przedmiotowego odszkodowania zostały wyczerpująco unormowane w przepisie art. 126 ust. 3 w zw. z ust. 1 ugn oraz w rozdziale V dział III ugn. Niezależnie od powyższych okoliczności świadczących o naruszeniu w niniejszej sprawie w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy przepisów art. 126 ust. 3 w zw. art. 126 ust. 1 ugn, w związku z ustaleniem odszkodowania pomimo, iż decyzja zezwalająca na czasowe zajęcie nieruchomości została uchylona przez organ II instancji i taki stan rzeczy występował w dniu orzekania przez organy obu instancji w przedmiocie odszkodowania (co oznacza, że w tym dniu nieznana był treść zezwolenia organu na czasowe zajęcie nieruchomości, o którym mowa w art. 126 ust. 1 ugn), zaskarżona decyzja organu II instancji i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zawierają również istotną wadliwość wynikającą z pozostawienia przez orzekające organy do oceny biegłego kwestii obszaru zajętej nieruchomości. Zgodnie z art. 129 ust. 5 ugn starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu w przypadku, o których mowa m.in. w 126 ugn. Ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości (art. 130 ugn). Z przepisów tych wynika, że do właściwości rzeczoznawca majątkowy w sprawach dotyczących ustalenia odszkodowaniu, o których mowa w 126 ust. 3 ugn należy wyłącznie określenie wartość nieruchomości, tj. warności danego prawa własności nieruchomości w związku z jego ograniczeniem w następstwie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości. Pozostałe natomiast czynności i działania dotyczące ustalenia odszkodowania w trybie art. 126 ust. 3 ugn należą do kompetencji właściwego organu. W przedmiotowej sprawie natomiast rzeczoznawca majątkowy J. L. nie tylko określił wartość nieruchomości, szacując szkody z tytułu posadowienia na nieruchomości elementu naziemnego oraz określając wartość odszkodowania za czasowe zajęcie terenu, lecz ponadto sam ustalił obszar zajęcia nieruchomości, dokonują na potrzeby tego i to nieprawidłowo analizy oświadczeń stron postępowania (skarżącej i właścicielki nieruchomości). Z rozstrzygnięć organów obu instancji wynika, że w całości oparły się one na ustaleniach rzeczoznawcy majątkowego, w tym dotyczących zakresu zajęcia nieruchomości. W tych warunkach całkowicie uzasadniony jest zarzut skargi pozostawienia do oceny biegłego kwestii obszaru zajętej nieruchomości, pomimo że rzeczoznawca majątkowy nie był do tego uprawniony. Zauważyć należy, że pierwotnie powołany w sprawie biegły Ł. W. wniósł o zwolnienie go z obowiązku sporządzenia opinii w przedmiotowej sprawie z uwagi na brak możliwości określenia obszaru zajęcia nieruchomości. onadto w zaskarżonej decyzji całkowicie nieuprawnione jest stwierdzenia Wojewody, że skarżąca w piśmie z dnia [...] maja 2017 r. potwierdziła wszystkie stwierdzone przez rzeczoznawcę majątkowego powierzchnie zajęcia nieruchomości, tj. obszar związany z wymianą słupa - 150 m˛, obszar dojścia do słupa - 2100 m˛, obszar poruszania się w sąsiedztwie słupa zajęty czasowo w kształcie wieloboku – 1400 m˛. Z treści pisma skarżącej z dnia [...] maja 2017 r. wynika, że skarżąca żadnej z tych powierzchni nie potwierdziła. Błędne jest również ustalenie rzeczoznawcy majątkowego zawarte w operacie szacunkowym, a za nim także ustalenie organu I instancji, polegające na przyjęciu założenia, że potwierdzenie przez skarżącą wyjścia pracowników poza wyznaczony teren, oznacza że w sprawie został zajęty obszar o powierzchni wskazanej przez właścicielkę nieruchomości. Wbrew stanowisku rzeczoznawcy majątkowego i orzekających organów dokumentacja fotograficzna znajdująca się w aktach sprawy nie potwierdza, że obszar dojścia do słupa przez pracowników na "całym" odcinku drogi obejmował obszar o szerokości 10 m. Nie sposób tez uznać za prawidłowe powołanie się, celem wykazania prawidłowości stwierdzonych obszarów zajęcia nieruchomości, na ustalenia poczynione w trakcie wizji lokalnych z dnia [...] kwietnia 2017 r. i [...] czerwca 2017 r. w stacji gdy jedna z zainteresowanych stron (skarżąca) nie została dopuszczona przez właścicielkę nieruchomości do udziału w tej czynności i tym samym do możliwości składania w jej toku wyjaśnień i oświadczeń dotyczących obszaru zajęcia nieruchomości. Zauważy należy również, co podkreślono powyżej, że obszar zajęcia nieruchomości dotyczy obszaru koniecznego do zapobieżenia nadzwyczajnemu zdarzeniu, o którym mowa w art. 126 ust. 1 ugn, w związku z czym brak jest przesłanek do uznania za zajęcie nieruchomości także terenu nieruchomości, który nie stanowi obszaru koniecznego do zapobieżenia nadzwyczajnemu zdarzeniu. W sprawie natomiast przyjęto bezkrytycznie za obszar zajęcia nieruchomości każdy fragment nieruchomości po której zdaniem właścicielki nieruchomości poruszali się pracownicy skarżącej, a co z kolei według twierdzeń skarżącej w przypadku obszaru w kształcie wieloboku (obszaru poruszania się w sąsiedztwie pozostałych słupów linii) czy określonego obszaru dojścia do słupa miało miejsce na wyraźną prośbę właścicielki nieruchomości. W tych okolicznościach także zatem ze względu na nieprawidłowe określenie obszaru zajęcia nieruchomości (tj. ustalenie go przez rzeczoznawcę majątkowego a nie organ, błędną ocena materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy dotyczącego obszaru zajęcia, nieprawidłowe rozumieniu pojęcia zajęcia nieruchomości, brak możliwości uczestnictwa w wizjach lokalnych skarżącej, przy jednoczesnym oparciu ustaleń w sprawia na podstawie przeprowadzonych wizji lokalnych) decyzje orzekających w sprawie organowców naruszają w sposób istotny przepisy prawa materialnego i postępowania, tj. art. 126 ust. 1 i 3, art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 pkt 1 i art. 130 ugn oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 79 § 2 kpa. Wobec powyższego, biorąc pod uwagę wszystkie wskazane powyżej okoliczności, Sąd na postawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 ppsa orzekł o uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z motywów uzasadnienia wyroku. O kosztach sądowych w postaci uiszczonego wpisu orzeczono na podstawie art. 200 i art. 225 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło