II SAB/Bd 91/15
WyrokWSA w Bydgoszczy2016-05-11
Skład orzekający: Małgorzata Włodarska, Jerzy Bortkiewicz, Anna Klotz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę publiczną, i czy naruszenie to miało charakter rażący?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, ponieważ decyzja ustalająca odszkodowanie została wydana niemal po czterech latach od wydania decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej, co naruszało terminy określone w ustawie. Jednakże, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę złożoność sprawy i podjęte przez organ czynności. W związku z wydaniem decyzji po wniesieniu skargi, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, a skargę w pozostałym zakresie oddalił.Stan faktyczny
Skarżąca K. D. wniosła skargę na przewlekłość postępowania Wojewody w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę publiczną. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych poprzez rażące przekroczenie terminu do wydania decyzji odszkodowawczej, co miało trwać co najmniej 3 lata. Wskazała na długie odstępy czasowe między czynnościami organu, mimo posiadania operatu szacunkowego.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji. 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. 4. Zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Włodarska Sędziowie sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) sędzia WSA Anna Klotz Protokolant starszy sekretarz sądowy Elżbieta Brandt po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2016 r. sprawy ze skargi K. D. na przewlekłość postępowania Wojewody [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę publiczną 1. stwierdza, że Wojewoda [...] dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 2. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, 3. oddala skargę w pozostałym zakresie, 4. zasądza od Wojewody [...] na rzecz K. D. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
II SAB/Bd 91/15
UZASADNIENIE
W dniu [...] 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wpłynęła skarga K. D. z dnia [...] 20015 r. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w sprawie o wydanie decyzji ustalającej wysokość odszkodowania za nieruchomości zgodnie z art. 12 ust. 4a ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz.U. z 2013 r., poz. 687; ze zm.). Skarżąca wskazała, że sprawa dotyczy nieruchomości objętej decyzją Wojewody [...] z dnia [...] 2011 r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, dotyczącej budowy drogi wojewódzkiej (na odcinku od [...] do skrzyżowania ulic [...] – [...]) oraz rozbudowy ulic: [...] (droga wojewódzka nr [...]), [...], [...] (droga krajowa nr [...]), Al. [...] (DK nr [...]), na podstawie projektu budowlanego, opracowanego w ramach zadania inwestycyjnego, polegającego na budowie [...] w [...] wraz z rozbudową istniejącego układu komunikacyjnego, będącego wynikiem budowy obiektu handlowo-usługowego na terenach sąsiednich, położonej w [...], w obrębie 2 (drugim), oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki: numer [...] o powierzchni [...] ha i numer [...] o powierzchni [...] ha, zapisanej w księdze wieczystej pod numerem [...], nabytej na własność Województwa, stanowiącej do dnia, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna tj. z dnia [...] 2012 r. własność A. Z. w udziale [...] części, R. Z. w [...] części, K. J. D. w udziale [...] części, H. S. w udziale [...] części, M. U. w udziale [...] części.
W ocenie skarżącej doszło do naruszenia przepisu art. 12 ust. 4 a i b ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych z dnia 10 kwietnia 2003 r. (Dz.U. z 2013, poz 687) poprzez rażące przekroczenie terminu do wydania przedmiotowej decyzji, a przewlekłości ta doprowadziła do niepowetowanych szkód po stronie skarżącej. Organ naruszył też przepisy art. 8 k.p.a., art. 12 k.p.a., art. 32 § 2 k.p.a., art. 35 k.p.a. i art. 36 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sprzeczności z przepisami, skutkujące niewydaniem decyzji przez okres co najmniej 3 lat.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej z dnia [...] 2011 r. stała się ostateczna w dniu [...] 2012 r. i do chwili obecnej nie została wydana decyzja o ustaleniu odszkodowania. Zdaniem skarżącej Wojewoda dokonywał czynności w zbyt dużym odstępie czasowym. Jak wskazała skarżąca, zawiadomienie o wszczęciu postępowania w przedmiocie wydania decyzji zostało dokonane pismem z dnia [...] 2012 r. Pierwszy operat szacunkowy wpłynął do Urzędu wojewódzkiego w tej sprawie już w dniu [...] 2012 r., mimo to dopiero w dniu [...] 2015 r. Wojewoda dokonał publicznego ogłoszenia dotyczącego zaproszenia rzeczoznawców majątkowych do wydania kolejnego operatu szacunkowego. Od dnia doręczenia organowi operatu szacunkowego, nawet uwzględniając fakt, że Prezydent zgłosił zastrzeżenia do wniosków tego operatu – do dnia "zaproszenia" rzeczoznawców do składania ofert ma wykonanie nowego operatu minęło prawie 3 lata. Skarżąca wywiodła przy tym, że nie można stwierdzić, że wywiązywanie się przez organ z obowiązku informowania stron o konieczności przedłużenia postępowania jest równoznaczne z prowadzeniem postępowania zgodnie z zasadą szybkości i profesjonalizmu. Niekończące się bowiem informowanie i przedłużanie okresu do wydania decyzji administracyjnej powoduje nie tylko utratę zaufania obywatela do organów administracji publicznej, ale przede wszystkim wymierne szkody majątkowe. Skarżąca została pozbawiona własności nieruchomości, a także środków niezbędnych do utrzymania – pobierania pożytków z nieruchomości. Przez przewlekłe prowadzenie postępowania skarżąca nie otrzymała nawet części kwoty odszkodowania, która pozwoliłaby na złagodzenie skutków wydanej decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Skarżąca dodała, że organ zaczął informować dotychczasowych właścicieli nieruchomości o toczącym się postępowaniu dopiero na skutek wezwania do zapłaty skierowanego do Urzędu Miasta [...] w dniu [...] 2012 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o umorzenie postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowości, albowiem Wojewoda decyzją z dnia [...] 2015 r., nr [...] rozstrzygnął sprawę, ewentualnie o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej. Organ wskazał, że na dłuższy okres rozpatrywanie sprawy wpłynęła skomplikowana sytuacja faktyczna, z którą wiązał się obowiązek ustalenia, czy działka nr [...], o powierzchni [...] ha podlegała nabyciu przez Województwo w trybie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872; ze zm.). W kwestii objęcia działki regulacją wyżej wymienionej ustawy organ prowadzący postępowanie odszkodowawcze zwrócił się do Miejskiego Zarządu Dróg w [...] pismem z dnia [...] 2014 r. Ostateczną odpowiedź, odnoszącą się do braku możliwości wystąpienia z wnioskiem o wydanie decyzji komunalizacyjnej organ otrzymał w dniu [...] 2014 r., a więc ponad 7 miesięcy po wystosowaniu zapytania. Czynności te prowadzone były w interesie właścicieli nieruchomości, w tym skarżącej. W trakcie wyjaśniania wskazanych wyżej okoliczności stracił aktualność wykonany w sprawie operat szacunkowy, w związku z czym zaszła konieczności ponownego sporządzenia wyceny. Z uwagi na fakt wprowadzenia nowej procedury wyłaniania rzeczoznawców majątkowych oraz konieczność pozyskania środków budżetowych na ich finansowanie termin sporządzenia operatu oddalił się. Niemniej, zdaniem organu, podjętych przez organ czynności poprzedzających zlecenie rzeczoznawcy wykonanie operatu oraz zapewnienia źródeł finansowania w żadnym wypadku nie można poczytywać jako nieistotnych z punktu widzenia merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Organ wywiódł, że wszystkie podejmowane przez niego czynności w toku postępowania wynikały z konieczności wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych sprawy. Pogląd co do niezbędności podjętych działań podzielił Minister Infrastruktury i Rozwoju, uznając zażalenie skarżącej na przewlekłe prowadzenie postępowania za nieuzasadnione. Organ zwrócił też uwagę, że przedłużający się termin rozpoznania sprawy powodowany był m.in. dążeniem do zapewnieniem wszystkim stronom postępowania możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem, w szczególności operatem szacunkowym, wniesieniem przez nie uwag oraz udzieleniem odpowiedzi na zgłaszane zastrzeżenia. Decyzję wydano w terminie 1 miesiąca od sporządzenia operatu szacunkowego stanowiącego podstawę do ustalenia odszkodowania. Ponadto organ wywiódł, że strona skarżąca nie wskazała, którą z podjętych przez organ czynności uznaje za pozorną czy zbędną w świetle obiektywnego stanu sprawy, sprzeczną z zasadą szybkości i koncentracji materiału dowodowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) –dalej jako "p.p.s.a." - kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, między innymi w sprawach podlegających rozstrzygnięciu w drodze decyzji administracyjnej.
Skarga wniesiona w niniejszej sprawie dotyczy przewlekłego prowadzenia przez Wojewodę postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu przejęcia z mocy prawa przez Województwo nieruchomości oznaczonej ewidencyjnie jako działki nr [...], położonej w [...], obręb .
Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd miał na uwadze aktualne brzmienie art. 149 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a P.p.s.a., zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Z analizy powyższego przepisu wynika, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu.
Z uwagi na powyższe, stwierdzić należy, że wbrew twierdzeniom organu, postępowanie sądowe w niniejszej sprawie nie stało się bezprzedmiotowe w całości. Bezprzedmiotowe w sprawie stało się jedynie zobowiązanie organu do załatwienia sprawy, skoro, jak wynika z odpowiedzi na skargę i akt administracyjnych, po wniesieniu skargi została wydana decyzja w sprawie ustalenia odszkodowania.
Sąd administracyjny, aby wydać orzeczenie w sprawie bezczynności organu lub przewlekłości prowadzonego przez ten organ postępowania, winien, opierając się o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, ocenić czy organ administracji załatwiając sprawę podjął wszelkie niezbędne czynności w celu wnikliwego i szybkiego jej rozstrzygnięcia, co wynika z ogólnych zasad postępowania administracyjnego w tym art. 7, art. 12 § 1 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2013 r. poz. 267) – powołana dalej jako: "k.p.a.". Obowiązkiem Sądu jest więc zbadanie, czy organ administracji powziął środki przewidziane prawem do załatwienia sprawy w terminie.
Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, przewlekłość organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w danej sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, czy innego aktu. Dla stwierdzenia przewlekłości organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy przewlekłość ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu, ani stopień przekroczenia terminu załatwienia sprawy. Te okoliczności będą miały jedynie znaczenie przy ocenie charakteru stanu zwłoki, a więc czy przybrała ona postać rażącego naruszenia prawa.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że sposób prowadzenia w przedmiotowej sprawie postępowania przez Wojewodę nosi cechy działania przewlekłego.
Postępowanie to prowadzone było przez Wojewodę na podstawie przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 2031). Zgodnie zaś z art. 12 ust. 4b tej ustawy, będącym przepisem szczególnym w stosunku do art. 35 k.p.a., decyzję ustalającą wysokość odszkodowania wydaje się w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna. Stosownie zaś do art. 12 ust. 4g jeżeli decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej nadany został rygor natychmiastowej wykonalności, decyzję ustalającą wysokość odszkodowania wydaje się w terminie 60 dni od dnia nadania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej rygoru natychmiastowej wykonalności. Decyzję ustalającą wysokość odszkodowania za nieruchomości, o których mowa w ust. 4, wydaje organ, który wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ust. 4a). Do ustalenia wysokości i wypłacenia odszkodowania, o którym mowa w ust. 4a, stosuje się odpowiednio przepisy o gospodarce nieruchomościami, z zastrzeżeniem art. 18 (ust. 5).
Bezsprzecznie Wojewoda nie dokonał ustalenia odszkodowania z tytułu przejęcia z mocy prawa przez Województwo nieruchomości skarżącej, objętej decyzją Wojewody z dnia [...] 2011 r. o zezwoleniu na realizacje inwestycji drogowej w terminie 60 dni od dnia nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności (klauzula o nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności została zawarta w tejże decyzji).
Jak wynika z odpowiedzi na skargę decyzja ustalająca odszkodowanie została wydani dopiero [...] 2015 r., a więc niemal po czterech latach od wydania decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej.
Akta administracyjne w sposób jednoznaczny wskazują na to, że postępowanie w niniejszej sprawie było prowadzone w sposób przewlekły. Od momentu uprawomocnienia się decyzji Wojewody z dnia [...] 2011r. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej ([...] 2012 r.) do dnia zlecenia rzeczoznawcy opracowania operatu szacunkowego ([...] 2012 r.) minęło 6 miesięcy. Organ otrzymał operat szacunkowy w dniu [...] 2012 r. i dopiero ponad 5 miesięcy później ([...] 2013 r.) zgłosił do niego uwagi, zwracając się w związku z tym do autora wyceny o sporządzenie nowego operatu szacunkowego. Wprawdzie Wojewoda podejmował we wskazanych wyżej okresach również inne czynności procesowe, których część została udokumentowana w aktach administracyjnych, a na część wskazuje jedynie wyliczenie zawarł w piśmie Wojewody z dnia [...] 2015 r. skierowanym do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju Departamentu Orzecznictwa I, stanowiącym odpowiedź na zażalenie pełnomocnika skarżącej, jednakże nie można uznać by wszystkie z tych czynności zmierzały do załatwienia sprawy i nie można ich było przeprowadzić jednocześnie z innymi istotnymi z punktu widzenia zakończenia postępowania czynnościami (dotyczy to w szczególności korespondencji z pełnomocnikiem skarżącej w okresie między otrzymaniem przez organ operatu szacunkowego a złożeniem przez Wojewodę uwag do tego operatu).
W toku postępowania Wojewoda dwukrotnie zwracał się do rzeczoznawcy majątkowego o przesłanie nowego operatu uwzględniającego jego uwagi ([...]2013, [...].2013 r.), a także o ustosunkowanie się do zastrzeżeń, co do wyceny Prezydent ([...].2013 r., [...].2013 r.). Podejmował też inne czynności, między innymi w celu wyjaśnienia wątpliwości co prawidłowości danych o przedmiotowej nieruchomości zawartych w ewidencji gruntów i budynków oraz księdze wieczyste (pismo z dnia [...] 2013 r.), mające na celu ustalenie, czy działka nr [...] podlegała nabyciu przez Województwo w trybie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (pismo do Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w [...] z dnia [...] 2014 r., pismo do Dyrektora Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w [...] z dnia [...] 2014r. i dnia [...] 2014 r.), a także wyjaśnienie czy w dniu wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej przedmiotowa nieruchomość była zamieszkała (pismo z dnia [...] 2015 r.). W ocenie Sądu czynności mające na celu wyjaśnienie powyższych wątpliwości można było wykonać znacznie wcześniej, razem z innymi podejmowanymi w toku postępowania. Zajęcie się powyższymi zagadnieniami po kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu miesiącach od wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej świadczyć może o braku dochowania przez organ należytej staranności i wnikliwości w toku prowadzonego postępowania, a także o braku umiejętności koncentracji materiału dowodowego. Zajmowanie się każdą kwestią po kolej znacznie przedłużyło czas trwania postępowania, powodując konieczności sporządzenia nowego operatu szacunkowego (i przeprowadzenia całej procedury z tym związanej), gdyż poprzedni utracił ważność.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że postępowanie w przedmiocie ustalenia wartości przejętej nieruchomości jest postępowaniem skomplikowanym pod względem faktycznym i prawnym, wymagającym wiedzy specjalistycznej, a przez to w zdecydowanej większości przypadków postępowaniem długoterminowym. Konieczność uzyskania operatu szacunkowego niewątpliwie wpływa na długość załatwienia tego rodzaju spraw, skoro nie tylko przygotowanie takiego operatu szacunkowego wymaga określonego czasu, jak też i samo wyłonienie rzeczoznawcy majątkowego musi nastąpić w trybie ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2010 r., nr 113, poz. 759 ze zm.). Jednakże w niniejszej sprawie, jak wskazano wyżej, to nie te okoliczności spowodowały niezałatwienie sprawy w terminie.
Wskazać należy, że wpływ na ocenę czy doszło do przewlekłości postępowania nie może mieć okoliczność, że Wojewoda kilkukrotne wyznaczał nowy termin załatwienia sprawy i informował o tym strony.
Termin, w którym wojewoda powinien dokonać ustalenia wysokości odszkodowania, ma niewątpliwie charakter terminu prawa procesowego i może być przedłużany według reguł określonych w art. 36 kpa, które wskazują, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2). Jednakże prawna dopuszczalność przedłużania przez organ prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania terminu załatwienia sprawy w trybie art. 36 kpa nie świadczy z góry o bezpodstawności zarzutów wobec tego organu wskazujących na jego przewlekłość w tym postępowaniu. Poinformowanie strony przez organ administracji publicznej o przyczynie niezałatwienia sprawy w terminie i wyznaczenie nowego terminu jej załatwienia również bowiem podlegają kontroli sądu administracyjnego w ramach badania zarzutu bezczynności czy też przewlekłości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 listopada 2011 r., sygn. akt II SAB/Kr 79/11, LEX nr 1153819). Tym bardziej w sytuacji badania zarzutu przewlekłości postępowania, takie czynności organu winny zostać przez sąd zbadane. Przewlekłość postępowania jest bowiem kwalifikowaną formą bezczynności i obejmuje nie tylko niezałatwienie sprawy w terminie, ale również podejmowanie przez organ w toku postępowania czynności pozorowanych bądź zbędnych, prowadzących do nieuzasadnionego przedłużenia okresu załatwienia sprawy (por. J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 5, Warszawa 2012, str. 386 oraz 405).
W ocenie Sądu postępowanie w sprawie mogłoby trwać znacznie krócej, gdyby organ podejmował jednocześnie i szybciej czynności i właśnie to świadczy o przewlekłości postępowania w niniejszej sprawie. Wskazać jednakże należy, że podejmowane przez organ czynności były niezbędne do załatwienia sprawy i dlatego też Sąd uznał, z przewlekłość w sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Orzekając na podstawie art. 149 § 1 i 1a p.p.s.a. Sąd miał na względzie, że za rażące naruszenie przepisów regulujących terminy rozpoznawania można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu. Przy ocenie sądu, czy stwierdzona bezczynność lub przewlekłość postępowania miała charakter kwalifikowany, tj. czy była rażąca, znaczenie mają okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu, jego działania w toku rozpoznawania sprawy oraz stopień przekroczenia terminów. Rozpoznając zatem niniejszą sprawę w zakresie stwierdzenia, czy stwierdzona przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, Sąd doszedł do przekonania, że organ nie dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Jak zasadnie zwraca się uwagę w orzecznictwie, każdy przypadek przewlekłości jest przejawem naruszenia prawa, natomiast dla stwierdzenia rażącego charakteru tego naruszenia konieczne jest wystąpienie dodatkowych cech, uzasadniających taką kwalifikację (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2015 r., I OSK 9/15 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14, dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.ns.gov.pl). Oceny charakteru przewlekłości należy dokonać w świetle całokształtu okoliczności sprawy. Kryterium rażącego naruszenia wskazuje na znaczny stopień nasilenia stanu bezprawności, działanie wbrew określonym standardom bez jakiegokolwiek usprawiedliwienia dla takiej praktyki, odstępstwo od prawnych wymogów bez jakiejkolwiek przyczyny. Takiego zaś charakteru nie miała przewlekłość w niniejszej sprawie. Z tych też względów Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt. 3 i §1a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stwierdził, że przewlekłość organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
W tym zatem zakresie, w jakim postępowanie sądowe dotyczyło zobowiązania organu do wydania decyzji dotyczącej należnego skarżącej odszkodowania, Sąd, kierując się treścią art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzekł o jego umorzeniu. Uwzględnienie przez organ skargi w trybie art. 54 § 3 p.p.s.a. nie pozbawia prawa do żądania poniesionych kosztów postępowania, gdyż stosownie do treści art. 201 § 1 p.p.s.a. w przypadku umorzenia postępowania z tej przyczyny skarżącemu przysługuje od organu zwrot kosztów i na podstawie tego przepisu oraz art. 205 § 1 p.p.s.a Sąd orzekł o kosztach postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło