I SA/Gd 1127/17
WyrokWSA w Gdańsku2017-10-25
Skład orzekający: Krzysztof Przasnyski, Irena Wesołowska, Ewa Wojtynowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek, uznając, że skarżący nie wykazał, iż jego trudna sytuacja majątkowa i rodzinna uniemożliwia mu opłacenie tych należności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób niewątpliwy, że jego sytuacja majątkowa i rodzinna uniemożliwia mu opłacenie tych należności. Ciężar udowodnienia przesłanek umorzenia spoczywa na zobowiązanym, a skarżący nie przedstawił wystarczających dowodów na potwierdzenie wysokości swoich wydatków, co skutkowało przyjęciem przez organ minimum socjalnego.Stan faktyczny
Skarżący, A. Ch., zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie należności z tytułu składek jako spadkobierca po zmarłej małżonce, powołując się na trudną sytuację finansową i rodzinną. Organ odmówił umorzenia, uznając, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie opłacić należności. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ utrzymał w mocy decyzję odmowną, wskazując na brak wystarczających dowodów potwierdzających wysokość wydatków skarżącego i jego matki oraz posiadanie przez nich stałych dochodów z emerytur. Skarżący zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Sędziowie Sędzia WSA Irena Wesołowska (spr.), Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Dorota Pellowska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 25 października 2017 r. sprawy ze skargi A. Ch. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 maja 2017 r. ,nr 45/05/2017 w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek oddala skargę.
I SA/Gd 1127/17
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z 19 maja 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, po rozpatrzeniu wniosku skarżącego A.C. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 24 lutego 2017 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek.
Stan sprawy jest następujący: wnioskiem z 20 grudnia 2016 r. pełnomocnik skarżącego zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie skarżącemu jako spadkobiercy po zmarłej małżonce należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy na podstawie art. 28 ust. 3b ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2016 poz. 963 ze zm.; dalej jako u.s.u.s.). Pełnomocnik powołał się na trudną sytuację finansową i życiową skarżącego. Wskazał, iż skarżący utrzymuje się wyłącznie w emerytury w kwocie 1.900 zł, w związku z utratą słuchu wystąpił o uznanie go za osobę niepełnosprawną, poza domem jednorodzinnym o powierzchni 80 m2 oraz samochodem marki MAN z 1992 r., który wykorzystuje do przewozu opału, nie posiada innego majątku. Skarżący sprawuje opiekę nad niepełnosprawną matką, która ze względu na chorobę Alzheimera i towarzyszące tej chorobie schorzenia wymaga całodobowej opieki oraz zwiększonych wydatków na leki, środki czystości i higieny. Matka skarżącego otrzymuje emeryturę w wysokości 1.182,74 zł. Pełnomocnik wysokość wydatków ponoszonych przez skarżącego na utrzymanie przedstawił na poziomie około 3.232,90 zł. Do wniosku dołączył dokumenty potwierdzające wysokość miesięcznych dochodów, opłat za telefon, internet, wywóz odpadków komunalnych i ścieków, energię elektryczną, dostawę wody oraz koszt ubezpieczenia samochodu oraz dokumentację medyczną obrazująca stan zdrowia skarżącego i jego matki.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał, że skarżący nie wykazał, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić należności z tytułu nieopłaconych składek. Zdaniem organu w sprawie nie zaistniały przypadki, o których mowa w § 3 pkt 1-3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365; dalej jako: rozporządzenie). W konsekwencji decyzją z 24 lutego 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił skarżącemu umorzenia tych należności.
Pełnomocnik skarżącego nie podzielił stanowiska organu i złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Pełnomocnik zakwestionował ustalenia organu, który uznał, że skarżący zawyżył wysokość wydatków ponoszonych na utrzymanie, w szczególności na środki higieny i czystości, media (ogrzewanie, energię elektryczną i wodę), wyżywienie oraz leczenie, przyjmując, iż skoro nie zostały one w całości udokumentowane należało je określić na poziomie minimum socjalnego dla dwuosobowego gospodarstwa domowego, tj. w kwocie 1.792,68 zł (896,34 zł na osobę).
Zaskarżoną decyzją z 19 maja 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy kwestionowaną decyzję.
Po ponownym przeanalizowaniu dokumentów dotyczących sytuacji finansowej i rodzinnej skarżącego (załączonych do wniosku o umorzenie, przedłożonych w postępowaniu zakończonym decyzją z 24 lutego 2017 r., jak i w toku postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że w sprawie nie zaistniały przesłanki umożliwiające umorzenie skarżącemu należności z tytułu nieopłaconych składek.
Organ ustalił, że łączny dochód skarżącego i jego matki z emerytur wynosi 3.118,49 zł netto miesięcznie. Matka skarżącego jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wymaga stałej opieki i pomocy innej osoby. Skarżący w związku z problemami zdrowotnymi związanymi z obustronnym niedosłuchem został na stałe uznany za osobę niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym.
Skarżący jest właścicielem gruntów rolnych zabudowanych o powierzchni 3.2886 ha, na których zostały zabezpieczone należności z tytułu składek na kwotę 80.286,43 zł. Posiada także pojazdy – ciągnik Ursus z 1976 r., VW Transporter 2.4 z 1995 r. oraz ciągnik MAN z 1992 r.
Organ odmówił uwzględnienia podanej przez skarżącego kwoty stałych wydatków związanych z utrzymaniem w łącznej wysokości 3.232,00 zł miesięcznie, na które składały się m.in. zwiększone wydatki na środki higieny (w tym zakup pieluchomajtek ponad ilość refundowana przez NFZ), czystości i bielizny dla matki, wyżywienie matki i skarżącego z uwzględnieniem stanu ich zdrowia oraz koszty eksploatacji domu. Wydatki te, choć uzasadnione ze względu na stan zdrowia, nie zostały jednak udokumentowane przez skarżącego w podanej przez niego wysokości. Z tego względu organ przyjął je na poziomie minimum socjalnego, które na 31 marca 2017 r. dla gospodarstwa dwuosobowego wynosiło 1.817,78 zł (908,89 zł na osobę). Organ podkreślił przy tym, że minimum socjalne nie uwzględnia zwiększonych wydatków, gdyż zakres i poziom zaspakajanych potrzeb według tego standardu winny zapewnić takie warunki, by po uiszczeniu należności osoba zobowiązana dysponowała środkami finansowymi pozwalającymi na zapewnienie podstawowych potrzeb życiowych, między innymi utrzymania dobrego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego.
Organ wyjaśnił, że przedstawione na tym etapie postępowania dokumenty, w tym polisy ubezpieczenia domu, pojazdów, komunikacyjne, dokumenty dotyczące kosztów utrzymania nieruchomości oraz dowody zakupu sprzętu ułatwiającego i poprawiającego jakość życia (aparat słuchowy, pilarka), były znane i zostały uwzględnione przy rozpatrywaniu wniosku o umorzenie. Tym samym nie stanowią nowych okoliczności w sprawie.
Wobec powyższych ustaleń Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że skarżący, na którym spoczywa ciężar dowodu, nie wykazał, że ze względu na stan majątkowy i sytuacje rodzinną nie jest w stanie opłacić należności z tytułu składek. W rozpatrywanej sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek wymienionych w § 3 ust. 1 pkt 1-3 rozporządzenia warunkujących umorzenie tych należności.
Organ wskazał, że:
1/ skoro średni miesięczny dochód na osobę w gospodarstwie domowym skarżącego wynosi 1.559,25 zł, to spłata zadłużenia nie pozbawi skarżącego zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Organ przyjął, że sytuacja finansowa skarżącego ma charakter przejściowy i nie można jej uznać za zagrażającą zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych. Wyjaśnił także spłata zadłużenia przez skarżącego nie powinna wpłynąć na znaczne pogorszenie jego sytuacji. Spłata taka może zostać rozłożona na raty, dostosowane do możliwości skarżącego;
2/ skarżący nie poniósł strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby spowodować zagrożenie egzystencji jego i jego matki. Skarżący posiada stałe źródło dochodu;
3/ fakt sprawowania przez skarżącego stałej bezpośredniej opieki nad matką, której stan zdrowia został udokumentowany, nie uniemożliwia ani nie ogranicza skarżącego w pozyskiwaniu dochodów umożliwiających opłacenie należności, gdyż otrzymuje on emeryturę. Natomiast problemy zdrowotne skarżącego związane z niedosłuchem nie zagrażają jego życiu. W ocenie organu trudną sytuację finansową skarżącego należy uznać za przejściową. Organ zwrócił uwagę, że matka skarżącego również osiąga stały dochód z emerytury.
Pełnomocnik skarżącego powyższą decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, żądając uchylenia obu decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik zarzucił naruszenie następujących przepisów:
1/ art. 7 w związku z art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej jako: k.p.a.), poprzez brak podjęcia przez organ czynności mających na celu zebranie całego materiału dowodowego oraz brak wskazania, jakie konkretnie okoliczności obrazujące sytuację rodzinną i majątkową skarżącego wymagają udowodnienia w celu wykazania zasadności wniosku. Pełnomocnik zarzucił organowi, że skarżący został wezwany jedynie do złożenia aktualnych dokumentów (tj. aktualnych rachunków za media i stałych wydatków związanych z utrzymaniem posiadanego przez skarżącego majątku), stanowiących nowe dowody. Zakres wezwania nie obejmował natomiast wszystkich rachunków za zakup środków czystości, środków utrzymania i higieny dla matki skarżącego, których konieczność ponoszenia została wykazana dokumentacją lekarską a których wysokość została – zdaniem pełnomocnika – bezpodstawnie zakwestionowana. Pełnomocnik podniósł, że w razie wątpliwości obowiązkiem organu było wezwanie skarżącego do przedłożenia dodatkowych precyzyjnie określonych dokumentów celem weryfikacji podnoszonych przez skarżącego okoliczności. Zdaniem pełnomocnika zaniechania organu skutkowały błędnym ustaleniem stanu faktycznego w zakresie rzeczywistych potrzeb skarżącego oraz jego matki;
2/ art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie przez organ granic swobodnej oceny dowodów przy ponownym rozpatrywaniu sprawy. Zdaniem pełnomocnika organ w sposób wybiórczy i powierzchowny ocenił materiał dowodowy, ograniczając się do weryfikacji podnoszonych okoliczności z dokumentami dotyczącymi wydatków związanych z utrzymaniem skarżącego, jego matki oraz zajmowanej nieruchomości, bez uwzględnienia dokumentacji medycznej skarżącego i jego matki. W ocenie pełnomocnika dokumentacja lekarska obrazuje rzeczywistą i aktualną sytuację zdrowotną skarżącego i jego matki, potwierdzając jednocześnie dodatkowe koszty związane ze złym stanem zdrowia i niepełnosprawnością. Pełnomocnik podkreślił, że przyjęte minimum socjalne nie odzwierciedla zwiększonych potrzeb z tego tytułu. Zdaniem pełnomocnika wskazywana przez skarżącego kwota 400 zł na środki higieny i pielęgnacji dla matki nie jest kwotą wygórowaną. Pełnomocnik wskazał, że matka skarżącego korzysta z pieluchomajtek, których refundowana ilość nie jest wystarczająca i zachodzi konieczność dodatkowych ich zakupów;
3/ art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w związku z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, poprzez ich
błędną wykładnię, polegająca na uznaniu, iż umorzenie należności z
tytułu składek uzależnione jest od wykazania przez zobowiązanego ziszczenia się przesłanek umorzenia należności z tytułu składek, poprzez wyłącznie własną inicjatywę dowodową. W ocenie pełnomocnika przepisu tego nie można interpretować w oderwaniu od zasady prawdy obiektywnej, której prawidłowa realizacja w toku postępowania wyjaśniającego spoczywa przede wszystkim na organie administracji (wyrok WSA w Kielcach z 31 maja 2016 r., publ. LEX nr 2054149). Pełnomocnik podniósł, że przepisy u.s.u.s. oraz rozporządzenia nie precyzują środków dowodowych niezbędnych do wykazania przesłanek umorzenia należności z tytułu składek (sytuacji materialnej i rodzinnej). Z tego powodu organ administracji powinien prowadzić tak postępowanie, aby wnioskodawcy został przybliżony sposób weryfikacji przesłanek, poprzez chociażby wezwanie do wskazania konkretnych dowodów na poparcie okoliczności podnoszonych przez wnioskodawcę, a budzących wątpliwości organu, czego nie uczyniono w przedmiotowej sprawie.
W odpowiedzi na skargę Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Wbrew podniesionym w niej zarzutom w postępowaniach przeprowadzonych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie występują uchybienia, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zaskarżona decyzja oraz decyzją ją poprzedzająca są zgodne z prawem.
Podstawą prawną zaskarżonej decyzji był przepis art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz § 3 ust. 1 pkt 1-3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Zgodnie z art. 28 ust. 3a w związku z ust. 1 u.s.u.s. należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład w uzasadnionych przypadkach, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Szczegółowe zasady tego umorzenia określone zostały w § 3 ust. 1 pkt 1-3 rozporządzenia.
W myśl § 3 ust. 1 pkt 1-3 ww. rozporządzenia Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
1/ gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2/ poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodującego, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3/ przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego płacenie należności.
W tym miejscu należy podkreślić, że przywołany przepis rozporządzenia daje organowi administracyjnemu możliwość, a nie obowiązek umorzenia zaległości. To w gestii uznania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pozostaje więc, czy przy zaistniałym stanie faktycznym za zasadne uzna umorzenie należnych świadczeń. Co ważne, przepis § 3 ust. 1 rozporządzenia nakłada na wnioskodawcę (zainteresowanego) ciężar udowodnienia okoliczności wskazujących na stan majątkowy i sytuację rodzinną.
Ponadto przychylić się należy do poglądu wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 kwietnia 2009 r., II GSK 884/08, że podstawa umorzenia należności ZUS została stworzona dla "uzasadnionych przypadków" (art. 28 ust. 3a u.s.u.s), a zatem wyjątkowych, a nawet drastycznych, powstałych z przyczyn całkowicie obiektywnych (niezależnych od dłużnika).
Zgodnie z poglądem wyrażonym w wyroku NSA z 14 stycznia 2015 r., II GSK 2051/13, który Sąd orzekający w niniejszym składzie w pełni podziela, w świetle art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia to ubiegający się o umorzenie należności z tytułu ubezpieczeń społecznych ma wykazać, że ze względu na stan majątkowy, sytuację rodzinną oraz zdrowotną nie jest w stanie opłacić tych należności, gdyż pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny.
Trafne jest zatem stanowisko organu, że ciężar udowodnienia zaistnienia okoliczności będących dla organu podstawą do wydania decyzji o umorzeniu należności składkowych spoczywa na zobowiązanym. To zobowiązany ma wykazać spełnienie przesłanek wymienionych w § 3 rozporządzenia.
W rozpoznawanej sprawie Zakład Ubezpieczeń Społecznych dysponował określonym materiałem zaoferowanym przez skarżącego. W ocenie Sądu organ stwierdzając, że w wypadku skarżącego nie zaistniały podstawy do umorzenia należności z tytułu składek, nie naruszył przepisów prawa materialnego.
Przypomnieć należy, że umorzenie należności z tytułu składek jest wyjątkiem, który może znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy przesłanki umorzenia zostały wykazane w sposób niewątpliwy. Tymczasem w niniejszej sprawie nie zostało wykazane, że jakakolwiek forma spłat pociągnie za sobą którykolwiek ze skutków, o których mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia. Organ wziął pod uwagę podnoszone przez skarżącego okoliczności i dokonał ich oceny.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ustalił, że skarżący oraz pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym matka mają stałe źródło utrzymania – każde z nich otrzymuje emeryturę. Łączny dochód z tego tytułu wynosi 3.118,49 zł. Organ nie negował, że zły stan zdrowia matki skarżącego wymaga zwiększonych nakładów finansowych na środki czystości i higieny, leki, wyżywienie. Jednak z uwagi na brak stosownych dokumentów, które potwierdzałyby kwoty wykazane przez skarżącego organ nie mógł przyjąć ich na poziomie innym aniżeli określone przez minimum socjalne. W tym miejscu Sąd zwraca uwagę, że zakup 60 sztuk pieluchomajtek dla matki objęty jest refundacją, zaś skarżący przedłożył tylko jedną fakturę na zakup dodatkowych 10 sztuk pieluchomajtek dla matki za kwotę 27,20 zł. Zakup ten miał miejsce 27 czerwca 2016 r. Skarżący w toku całego postępowania nie udokumentował, że wydatki z tego tytułu ponosi nadal, a jeśli tak to w jakiej wysokości.
Sąd uznał, że skoro skarżący nie wykazał, że ponosi znaczne wydatki na utrzymanie swoje i matki, to organ prawidłowo ustalił kwotę wydatków z tego tytułu na poziomie minimum socjalnego.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że organ nie był uprawniony do przyjęcia znacznie wyższych wydatków na środki pielęgnacyjne dla matki skarżącego tylko na podstawie dokumentacji medycznej, potwierdzającej fakt przewlekłej choroby. Obowiązkiem organu była weryfikacja wysokości podanych przez skarżącego kosztów, co też – wbrew zarzutom skargi – organ uczynił. W aktach sprawy znajduje się bowiem wezwanie z 24 marca 2017 r., którym organ zobowiązał skarżącego (przez pełnomocnika) do przedłożenia nowych dowodów (a zatem dotychczas nieprzedłożonych przez skarżącego na wcześniejszym etapie postępowania), potwierdzających ważny interes strony, w tym na przykład wszelkich dokumentów dotyczących wydatków na leki oraz na leczenie, bez wyszczególnienia na środki czystości i higieny. Dokumenty określone w wezwaniu zostały wymienione jedynie w sposób przykładowy, co prowadzi do wniosku, że skoro skarżący wskazywał, że ponosi znaczne wydatki związane ze złym stanem zdrowia matki, to był zobowiązany do przedstawienia dowodów potwierdzających wskazane przez siebie kwoty. Raz jeszcze należy przypomnieć, że w postępowaniu o umorzenie należności składkowych ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, który ma obowiązek współdziałać z organem w celu prawidłowego ustalenia stanu faktycznego.
Sąd zwraca uwagę, że pomimo akcentowanej przez skarżącego trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej nie ma on zaległości w bieżących opłatach związanych z utrzymaniem nieruchomości (opłat za media, które średnio wynoszą 375 zł miesięcznie, ubezpieczenie nieruchomości w kwocie 282 zł rocznie, łącznego zobowiązania pieniężnego, które za rok 2017 wyniosło 77 zł) oraz posiadaniem trzech pojazdów mechanicznych (przyczepy i dwóch samochodów ciężarowych, z których używa tylko jednego do transportu opału), za które opłaca składki ubezpieczeniowe w kwocie 1.606 zł rocznie. Co więcej, skarżący był w stanie przeznaczyć środki na zakup pilarki w kwocie 699 zł (co miało miejsce w październiku 2016 r.), a jak celnie wskazuje organ wydatek ten nie był wydatkiem niezbędnym.
W ocenie Sądu, brak jest racjonalnych powodów do przyjęcia, że inne zobowiązania skarżącego, w szczególności te wynikające z posiadania pojazdów mechanicznych, które nie są wykorzystywane przez skarżącego, mają pierwszeństwo przed zobowiązaniami wobec ZUS. Nadto, jak zauważył organ, spłata zadłużenia z tytułu składek może być również stopniowa, tj. w formie dogodnego układu ratalnego, który mógłby zostać zawarty po spełnieniu warunków progowych.
W motywach zaskarżonej decyzji organ podniósł, że skarżący nie wskazał na poniesienie strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodującego, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby spowodować zagrożenie egzystencji jego i jego matki.
Wprawdzie skarżący sprawuje opiekę nad przewlekle chorym członkiem rodziny, zaś on sam jest osobą niepełnosprawną z tytułu uszkodzenia narządu słuchu, to jednak nie wykazał, że okoliczności te pozbawiają go możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego płacenie należności. Zarówno skarżący, jak i jego matka mają stałe źródło dochodu, jakim jest wypłacana każdemu z nich emerytura.
W odniesieniu do tej przesłanki podkreślenia wymaga, że podstawą umorzenia zaległości z tytułu składek nie jest bowiem sam fakt zaistnienia choroby, choćby nawet uniemożliwiającej świadome pokierowanie własnym postępowaniem, a jedynie trudny stan majątkowy będący efektem tej choroby. Przy czym zaznaczyć trzeba, że jako trudny stan majątkowy rozumie się sytuację, w której opłacenie zaległości spowodowałoby po stronie zobowiązanego niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb.
Sąd zwraca uwagę, że pojęcie uzyskiwania dochodu jest pojęciem obiektywnym, o czym świadczy fakt, iż ustawodawca umożliwia prowadzenie egzekucji na przykład ze świadczeń rentowych i emerytalnych. Tym samym renta lub emerytura są źródłami dochodu, które mogą być przeznaczone (oczywiście do pewnej wysokości) na spłatę zadłużenia z tytułu składek.
W kontekście powyższego stwierdzić należy, że skarżący nie udowodnił, że nie jest w stanie opłacać należności z tytułu składek bez narażania siebie na niemożność zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Skoro zatem skarżący nie wykazał, że po jego stronie zaszły przesłanki otwierające możliwość rozważenia umorzenia zaległości, to rozstrzygnięcie organu należało uznać za prawidłowe.
Wymaga zaakcentowania, że ustawowym obowiązkiem ZUS jest wykorzystanie wszelkich dostępnych środków przymusowego dochodzenia należności. Zobowiązania z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne są uprzywilejowane i podlegają – co do zasady – zaspokojeniu przed innymi należnościami (art. 24 ust. 3 u.s.u.s.). Umorzenie należności z tytułu składek stanowi wyraz definitywnej rezygnacji uprawnionego organu z możliwości ich wyegzekwowania. Biorąc pod uwagę publicznoprawny charakter należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oraz uwzględniając cele, na które są one przeznaczane, organy odpowiedzialne za ich pobór zobligowane są do szczególnej staranności i ostrożności w dysponowaniu nimi. Jeżeli zatem, tak jak w badanej sprawie, istnieje możliwość wyegzekwowania zaległych należności a umorzenie zaległości mimo braku ich całkowitej nieściągalności jest zastrzeżone jedynie dla sytuacji szczególnie krytycznych, gdy ze względu na wiek, stan zdrowia oraz inne względy społeczne i znikome źródło przychodów na utrzymanie jest niemożliwe wywiązanie się strony ze zobowiązań wobec ZUS, których zaistnienia skarżący nie wykazał, to negatywne dla skarżącego rozstrzygnięcie nie może być uważane za dowolne.
Reasumując powyższe, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Sytuacja finansowa skarżącego w kontekście przywołanych wyżej przepisów, regulujących zasady umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, została oceniona należycie przez organ z uwzględnieniem interesów, publicznego i indywidualnego skarżącego oraz stanu faktycznego, ustalonego w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, tj. dokumenty zarówno dołączone przez skarżącego do wniosku, jak i przedłożone przez niego na wezwania organu. Wszystkie uzyskane dowody poddane następnie zostały wnikliwej i poprawnej ocenie, a wnioski wyprowadzone na ich podstawie nie noszą znamion dowolności.
Niezależnie od powyższego, przypomnieć należy, że każda zmiana okoliczności faktycznych, w szczególności sytuacji majątkowej, rodzinnej lub zdrowotnej osoby zobowiązanej, może być zawsze podstawą do ponownego wystąpienia z wnioskiem o umorzenie zaległości lub z wnioskiem o rozłożenie należności na raty w myśl art. 28 u.s.u.s., bowiem odmowa ich umorzenia nie stwarza sytuacji powagi rzeczy osądzonej i zobowiązany do uiszczenia zaległości może występować o jej umorzenie tak długo, jak długo zaległość ta istnieje zwłaszcza, jeśli jego sytuacja ulegnie pogorszeniu.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, oddalił ją na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dzu. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło