I SA/Gd 1143/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-11-06

Skład orzekający: Ewa Wojtynowska, Małgorzata Gorzeń, Krzysztof Przasnyski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyjazd skarżącej za granicę na okres krótszy niż dwa miesiące, bez ustanowienia pełnomocnika do doręczeń, stanowi wystarczającą przesłankę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, jeśli skarżąca nie odebrała tej decyzji z powodu nieobecności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wyjazd za granicę na okres krótszy niż dwa miesiące, nawet jeśli skarżąca nie ustanowiła pełnomocnika do doręczeń, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca powinna była wykazać brak winy w uchybieniu terminu, a zaniechanie zorganizowania odbioru korespondencji w czasie nieobecności świadczy o braku należytej staranności. Skuteczne doręczenie zastępcze w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej nastąpiło z upływem 14 dni od pierwszego zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki w urzędzie pocztowym.
Stan faktyczny
Skarżąca S.M.K. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 3 grudnia 2012 r., która określała jej zobowiązanie podatkowe. Decyzja ta została wysłana na adres skarżącej, dwukrotnie awizowana i zwrócona do nadawcy. Skarżąca przebywała za granicą od 5 grudnia 2012 r. do 28 stycznia 2013 r. i twierdziła, że nie otrzymała żadnych zawiadomień o pozostawieniu przesyłki. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Gdańsku, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących doręczeń i przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Wojtynowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Agnieszka Rupińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 6 listopada 2013 r. sprawy ze skargi S.M.K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 20 czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej, działając na podstawie art. 162 i art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 749 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku S. M. K. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 3 grudnia 2012 r. określającej wysokość zobowiązania podatkowego od dochodów z kapitałów pieniężnych opodatkowanych na zasadach określonych w art. 30b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskanych z tytułu objęcia udziałów w Spółce z o. o. "A" z/s w S. w zamian za wkład niepieniężny w postaci niezabudowanej nieruchomości stanowiącej działkę gruntu [...] w R. – w kwocie 194.041 zł. Podstawą takiego rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i rozważania: Decyzją z dnia 3 grudnia 2012 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej określił skarżącej ww. zobowiązanie podatkowe w kwocie 194.041 zł. Przedmiotowa decyzja wysłana została na adres zamieszkania skarżącej. Z powodu nieobecności adresata przesyłka zawierająca powyższą decyzję została awizowana dwukrotnie: po raz pierwszy w dniu 5 grudnia 2012 r. i po raz drugi w dniu 13 grudnia 2012 r. Następnie przesyłka ta została zwrócona do nadawcy. Pismem z dnia 14 maja 2013 r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem od ww. decyzji. Z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wynika, że skarżąca na początku grudnia 2012 r. zleciła firmie "B" wykonanie transportu mebli do Holandii do jej brata. Firma ta zgodziła się – w ramach umowy przewozu mebli – przewieźć także skarżącą oraz jej brata. Skarżąca podniosła, że w Holandii przebywała w okresie od 5 grudnia 2012 r. do 28 stycznia 2013 r. – co oznacza, że ustawowy termin do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji minął w czasie, gdy nie przebywała na terytorium Polski. Kolejno skarżąca wskazała, że nie miała żadnej informacji o tym, że wobec niej zostało wszczęte i toczy się postępowanie kontrolne – nie otrzymała bowiem od organu podatkowego jakiegokolwiek wezwania, czy też korespondencji w tym przedmiocie. Nadto, po powrocie, ani w skrzynce, ani w drzwiach nie znalazła żadnego awizo, które wskazywałoby, że podczas jej nieobecności była do niej kierowana jakakolwiek korespondencja. Wiedzę o prowadzonym wobec niej postępowaniu egzekucyjnym skarżąca powzięła w dniu 30 kwietnia 2013 r., kiedy otrzymała zawiadomienie. Z uwagi na fakt, że zawiadomienie to zawierało jedynie sygnaturę tytułu wykonawczego, na podstawie którego prowadzono egzekucję, mąż skarżącej udał się do Urzędu Kontroli Skarbowej gdzie w dniu 2 maja 2013 r. uzyskał kopię tytułu wykonawczego z dnia 7 stycznia 2013 r. a następnie w dniu 7 maja 2013 r. kserokopię decyzji z dnia 3 grudnia 2012 r. – do tego momentu skarżąca nie miała wiedzy o istnieniu tej decyzji. W ocenie skarżącej od dnia 7 maja 2013 r. należy zatem liczyć siedmiodniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Skarżąca podkreśliła również, że od momentu wszczęcia postępowania do momentu wydania decyzji nie miała żadnej wiedzy o toczącym się postępowaniu, nie miała możliwości wypowiedzenia się co do kwestii związanych z przedmiotowym postępowaniem, ani możliwości przedstawienia jakichkolwiek dowodów, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Do wniosku strona dołączyła między innymi kserokopię pisma z dnia 10 kwietnia 2013 r. R. K., z którego treści wynika, że przebywała u ww. w Holandii z wizytą od 5 grudnia 2012 r. do 28 stycznia 2013 r. Ponadto do wniosku dołączono pismo z dnia 14 maja 2013 r. sporządzone przez A. D. P. z "B". Z pisma tego wynika, że skarżąca odbyła podróż wraz z pracownikiem tej firmy oraz środkiem transportu tej firmy do E. w Holandii. Usługa obejmowała również transport mebli z Polski. Powrót skarżącej odbył się 28 stycznia 2013 r. również środkiem transportu tej firmy. Dyrektor Izby Skarbowej, rozpatrując przedmiotowy wniosek, w pierwszej kolejności podkreślił, że zgodnie z art. 223 w związku z art. 220 Ordynacji podatkowej odwołanie od decyzji organu podatkowego wydanej w pierwszej instancji wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie a następnie wskazał na dyspozycje przepisów art. 150 i art. 151 ww. ustawy. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że przesyłkę listową zawierającą decyzję wydaną wobec S. M. K. wysłano na jej adres zamieszkania – G. ul. [...]. W dniu 5 grudnia 2012 r. doręczyciel podjął próbę bezpośredniego doręczenia przesyłki pod wskazanym adresem. Z uwagi na nieobecność adresata, przesyłkę listową pozostawiono w Urzędzie Pocztowym, o czym powiadomiono adresata umieszczając odpowiednią informację w oddawczej skrzynce pocztowej. Przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 13 grudnia 2012 r. i z uwagi na niepodjęcie jej w terminie zwrócono do nadawcy 24 grudnia 2012 r. Wobec powyższego, w ocenie organu, nie budzi wątpliwości, że przedmiotowa decyzja została skutecznie doręczona w trybie art. 150 § 1 pkt 1 i § 1a oraz § 2 w zw. z art. 151 ustawy Ordynacja podatkowa a skuteczne doręczenie w trybie ww. przepisów miało miejsce 20 grudnia 2012 r., tj. z upływem 14 dni od pierwszego zawiadomienia o niemożności doręczenia i pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym. W kontekście powyższego zakreślony przepisem art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej 14 dniowy termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg dnia 21 grudnia 2012 r. i upłynął z dniem 3 stycznia 2013 r. Przywołując szeroko orzecznictwo oraz przesłanki przywrócenia terminu określone w art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej organ odwoławczy wskazał, że zastosowanie instytucji przywrócenia terminu do wniesienia odwołania ma charakter warunkowy a każdy nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania instytucji jego przywrócenia. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej, ale także jej lżejszej postaci - niedbalstwa. W ocenie organu odwoławczego okoliczności przedstawione we wniosku strony nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając powyższe Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że sama okoliczność przebywania skarżącej za granicą nie może zostać uznana za wystarczające uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Niezależnie od powyższego organ odwoławczy zauważył, że z wniosku o przywrócenie terminu nie wynika, dlaczego przed ww. wyjazdem skarżąca nie upoważniła innej osoby do odbioru swojej korespondencji dzięki czemu mogła uniknąć skutków ewentualnego doręczenia zastępczego. W ocenie organu skarżąca winna liczyć się z tym, że w trakcie blisko dwumiesięcznej nieobecności mogą na jej adres wpływać różne – także urzędowe – pisma. Gdyby więc dochowała należytej staranności przy prowadzeniu swoich spraw, to okoliczność tę wzięłaby pod uwagę i podjęła stosowne działania. Bierność w tym zakresie oznacza, że także i z tego względu brak jest podstaw do uznania, że uprawdopodobniła ona, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Końcowo Dyrektor wskazał, że organ I instancji oprócz przedmiotowej decyzji przesłał na adres zamieszkania skarżącej jeszcze kilka innych pism. Żadnego z nich skarżąca nie odebrała, mimo iż każde z nich było dwukrotnie awizowane. Wobec powyższego Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki zawarte w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej umożliwiające pozytywne rozpatrzenie wniosku strony. Nie zgadzając się z postanowieniem organu odwoławczego, strona skorzystała z prawa wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zarzucając postanowieniu Dyrektora Izby Skarbowej naruszenie: - art. 147 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez jego nadinterpretację i uznanie, że skarżąca powinna była ustanowić pełnomocnika do doręczeń mimo braku obowiązku ustawowego, - art. 150 § 1, 1a i 2 Ordynacji podatkowej poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że doręczenie zastępcze było skuteczne, w sytuacji gdy tak naprawdę nie zostały spełnione przesłanki umożliwiające zastosowanie instytucji doręczenia zastępczego, co w konsekwencji prowadziło do pozbawienia strony możliwości udziału w sprawie, - art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o: - uchylenie skarżonego postanowienia w całości, - o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania, - o przesłuchanie w charakterze strony S. M. K. na okoliczności faktyczne wskazane w skardze, - o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka D. K. na okoliczności faktyczne wskazane w skardze, - rozpoznanie sprawy także pod nieobecność skarżącej. W uzasadnieniu złożonej skargi, strona skarżąca w całości powtórzyła argumenty i zarzuty podniesione we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu i odwołaniu, podnosząc ponadto, że nie miała obowiązku ustanowienia pełnomocnika do doręczeń. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył co następuje: Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji i postanowień z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., określanej dalej jako p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Jego wykładnia wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony granicą praw i obowiązków Sądu wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami mianowicie: legalnością działań organu podatkowego oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powyższe oznacza, że Sąd naruszyłby ten przepis jedynie wówczas, gdyby przekroczył określone wyżej granice danej sprawy albo gdyby ograniczył się w ocenie legalności tylko do zarzutów i wniosków skargi. Tak rozumiejąc swoją rolę Sąd uznał, że w ustalonym stanie faktycznym skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Stosownie do art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Odnosząc się do przesłanek przywrócenia terminu należy wskazać, że przepis art. 162 Ordynacji podatkowej nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa ( rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Takie rozumienie przesłanki przywrócenia terminu jest zresztą utrwalone zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2006 r. II FSK 616/2005 ONSAiWSA 2007/3 poz. 67, z dnia 21 grudnia 2006 r. I FSK 374/2006, z dnia 18 sierpnia 2000 r. III SA 1716/99 LexPolonica nr 349705, z dnia 11 kwietnia 1997 r. III SA 1581/95 LexPolonica nr 339016), jak i w doktrynie (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2004, str. 586; H. Dzwonkowki (w:) C. Kosikowski, A. Huchla, H. Dzwonkowski, Ustawa Ordynacja Podatkowa. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC 2004, str. 437). W przedmiotowej sprawie sporne jest uprawdopodobnienie braku winy strony skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji. Obowiązek zaś uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na zainteresowanym i nie może być przerzucany na organ podatkowy. Organ podatkowy dokonuje natomiast oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy, i bierze pod uwagę, jak wyżej wskazano, wszystkie okoliczności faktyczne, oceniając winę według obiektywnych mierników staranności. Z dorobku orzecznictwa wynika, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą lub obłożną chorobę zainteresowanego, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 19 lutego 2000 r. I SA 1072/2000, z dnia 13 października 1999 r. I SA 459/99, z dnia 20 kwietnia 1999 r. I SA/Ka 1609/97, z dnia 1 marca 1999 r. II SA 45/99, z dnia 30 grudnia 1998 r. I SA 1128/98, z dnia 14 listopada 1995 r. SA/Wr 236/95). Warunkiem wstępnym wniosku o przywrócenie terminu jest zatem jego uchybienie, a kolejnym uprawdopodobnienie braku winy. Zatem na wstępie rozważenia wymaga czy decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 3 grudnia 2012 r. została skutecznie doręczona skarżącej, a więc czy termin do wniesienia odwołania w ogóle się rozpoczął i zakończył bieg. Zgodnie z przepisem art. 148 § 1 Ordynacji podatkowej pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W sprawie nie jest sporne, że decyzja organu I instancji została prawidłowo wysłana na adres zamieszkania skarżącej. Powyższego strona nie kwestionuje. Kolejno podnieść należy, że zgodnie treścią art. 150 § 1 Ordynacji podatkowej w przypadku niemożności doręczenia pisma adresatowi w jeden ze sposobów wskazanych w art. 148 lub w art. 149 poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez pocztę - lub pismo składa się na okres 14 dni w urzędzie gminy (miasta) - w przypadku doręczenia pisma przez pracownika organu podatkowego lub przez inną upoważnioną osobę. Adresata zawiadamia się dwukrotnie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1, a powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni ( § 1a). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma w miejscu określonym w § 1 umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 2). Doręczenie przewidziane w art. 150 Ordynacji podatkowej oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata, i że w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo. Domniemanie to jednak może być przez adresata obalone poprzez uprawdopodobnienie, że nie został zawiadomiony o przeznaczonym dla niego piśmie, złożonym w pocztowej placówce oddawczej. Nie jest przy tym wystarczające samo zaprzeczenie adresata, że nie powziął wiadomości o złożeniu go w danym urzędzie, lecz konieczne jest poparcie twierdzenia dowodami na uprawdopodobnienie okoliczności niepowzięcia wiadomości o piśmie (por. wyrok TK z dnia 17 września 2002r. SK 35/01 OTK - A 2002, nr 5, poz. 60; postanowienie SN z dnia 104 września 1970 r., sygn. akt IPZ 53/70). Z akt sprawy wynika, że przesyłka zawierająca decyzję z dnia 3 grudnia 2012 r. adresowana do skarżącej została awizowana przez doręczyciela w dniu 5 grudnia 2012 r., powtórnie w dniu 13 grudnia 2012 r., a następnie w dniu 24 grudnia 2012 r. zwrócona do nadawcy. Przy czym doręczyciel we właściwym punkcie zwrotnego poświadczenia odbioru wskazał, że przesyłkę pozostawiono na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym, zaś awiza pozostawiono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. W tym miejscu odnosząc się do podnoszonej w skardze okoliczności jakoby w oddawczej skrzynce pocztowej i drzwiach mieszkania skarżącej nie pozostawiono awiza, podkreślić należy, że pocztowy dowód doręczenia przesyłki jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 194 § 2 Ordynacji podatkowej, co oznacza, że stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Co prawda możliwe jest przeprowadzenie dowodu przeciwko treści dokumentu urzędowego (art. 194 § 3 O.p.), ale należy mieć na uwadze, że również w postępowaniu podatkowym ciężar przeprowadzenia dowodu, spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi skutki prawne. Uwzględniając, że znajdujące się w aktach sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji organu I instancji stanowi dokument urzędowy, z którym związane jest domniemanie prawdziwości jego treści, w ocenie Sądu brak było podstaw do prowadzenia przez organ odwoławczy z urzędu dodatkowego postępowania wyjaśniającego i dowodowego z udziałem Poczty Polskiej związanego z doręczeniem tej decyzji. Tym niemniej, Sąd dokonał oceny zwrotnego potwierdzenia przesyłki, znajdującego się w aktach sprawy i uznał, że dokument ten zawiera wszelkie niezbędne informacje zarówno co do sposobu awizowania, dat tej czynności, wreszcie zwrotu przesyłki do nadawcy. Dlatego Sąd potwierdza wniosek organu odwoławczego, że przesyłka kierowana do skarżącej została prawidłowo doręczona w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej w dniu 20 grudnia 2012 r., tj. z upływem 14 dni od pierwszego zawiadomienia o niemożności doręczenia i pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym. W kontekście powyższego zakreślony przepisem art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej 14-dniowy termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg dnia 21 grudnia 2012 r. i upłynął bezskutecznie 3 stycznia 2013 r. Nie jest także kwestią sporną fakt, że wobec powzięcia wiadomości o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania w dniu 7 maja 2013 r. (data otrzymania przez pełnomocnika skarżącej kserokopii spornej decyzji) skarżąca w przepisanym terminie złożyła wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem od decyzji. W związku z powyższym rozstrzygnięcia wymaga, czy w sprawie została spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza zatem udowodnienia braku winy. Jednakże wskazać należy, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić gdy strona nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mając na uwadze powyższe zgodzić należy się z organem odwoławczym, że każdy nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminowi wyłącza możliwość zastosowania instytucji przywrócenia terminu. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu, jak wskazano wyżej, wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). W świetle powyższego uznać należy, że skarżąca dopuściła się właśnie takiego braku staranności. We wniosku o przywrócenie terminu wskazano, że spornej decyzji skarżąca nie odebrała z uwagi na wyjazd do Holandii w okresie od 5 grudnia 2012 r. do 28 stycznia 2013 r. Przy czym skarżąca nie podaje przyczyn wyjazdu, w szczególności – z jej pisma w żaden sposób nie wynika, że powodem wyjazdu było nagłe, niezaplanowane zdarzenie, wymagające opuszczenia przez nią kraju. Z treści oświadczenia R. K. z dnia 10 kwietnia 2013 r. wynika, że była to "wizyta". Zgodzić należy się z organem odwoławczym, że tak przedstawione okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zaniechanie strony w zakresie zorganizowania odbioru kierowanej do niej korespondencji, w czasie gdy nie przebywała w miejscu zamieszkania (które stanowiło jedyny znany organowi adres do korespondencji), należy uznać za brak staranności w prowadzeniu własnych spraw. Odnosząc się do argumentu strony skarżącej, iż wyjeżdżając za granicę nie miała obowiązku ustanowienia pełnomocnika należy stwierdzić, że pomimo braku takiego obowiązku strona nie może skutecznie wykazać, iż okoliczność ta daje podstawy do stwierdzenia braku jej winy. Z art. 147 § 1 Ordynacji podatkowej wynika, że w razie wyjazdu za granicę na okres co najmniej 2 miesięcy, strona obowiązana jest do ustanowienia pełnomocnika do spraw doręczeń. Przepis ten, wprowadza w przypadku nieobecności strony w kraju przez określony okres, obowiązek jej działania przez pełnomocnika. Niewykonanie tego obowiązku przez stronę pozwala organowi przyjąć fikcję doręczenia pism kierowanych do strony na jej adres w kraju. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę pragnie odwołać się do poglądu wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 lutego 2012 r., sygn. akt II FSK 1546/10, iż z art. 147 § 1 Ordynacji podatkowej nie można wyprowadzić tak daleko idącego wniosku, że w przypadku, gdy strona wyjedzie za granicę na okres krótszy niż 2 miesiące i zawiadomi o tym organ podatkowy, nie ustanawiając pełnomocnika do doręczeń, nie można skutecznie doręczyć jej żadnego pisma w postępowaniu. Art. 147 § 1 Ordynacji podatkowej nie wyłącza bowiem stosowania przepisów art. 149 i art. 150 tej ustawy, określających skutek doręczenia zastępczego w przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania do czasu powstania obowiązku ustanowienia pełnomocnika do doręczeń, ani nie zakazuje dokonywania doręczeń przez okres nieobecności strony wynoszący mniej niż 2 miesiące. Biorąc powyższe pod uwagę należy stwierdzić, iż nawet w sytuacji, gdy strona nie miała obowiązku ustanowienia pełnomocnika do doręczeń i nie zawiadomiła organu podatkowego o wyjeździe za granicę na okres krótszy niż 2 miesiące, organ podatkowy miał możliwość dokonania doręczenia zastępczego kierowanej do skarżącej korespondencji. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, fakt wyjazdu za granicę na stanowi uprawdopodobnienia braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W tym miejscu wskazania wymaga również, że w toku prowadzonej przez organ kontroli podatkowej i postępowania podatkowego, skarżąca nie odbierała żadnego z kierowanych do niej pism, mimo ich dwukrotnego awizowania. Nie odebranie zatem spornej decyzji to nie jednostkowy przypadek spowodowany losową okolicznością a nagminne postępowanie skarżącej. Z tych powodów zarzut pozbawienia strony możliwości udziału w sprawie jest bezzasadny, gdyż to sama skarżąca (poprzez ignorowanie kierowanych do niej pism) niejako zrezygnowała z czynnego udziału w toczących się postępowaniach. Wskazane powyżej okoliczności i argumenty przemawiają za słusznością rozstrzygnięcia organu odwoławczego, że decyzja podatkowa została stronie skutecznie doręczona z zastosowaniem trybu z art. 150 § 2 Ordynacji podatkowej, ze skutkiem na dzień 20 grudnia 2012 r. a zatem termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 3 stycznia 2013 r. W sprawie jest niesporne, że odwołanie od decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostały wniesione dopiero wraz z pismem z dnia 14 maja 2013 r. Zdaniem Sadu organ podatkowy słusznie przyjął w zaskarżonym postanowieniu, że wyjazd za granicę w toku postępowania podatkowego, w sytuacji gdy strona nie wykazała, że był to wyjazd nagły czy niezaplanowany, nie stanowi przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu, o którym mowa w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Końcowo odnosząc się do wniosków o przesłuchanie w charakterze strony skarżącej oraz w charakterze świadka D. K. na okoliczności faktyczne wskazane w skardze, Sąd orzekający w niniejszej sprawie wskazuje, że zgodnie z przepisem art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nie jest zatem możliwe w postępowaniu przed sądem administracyjnym przeprowadzenie dowodów z przesłuchań strony czy świadków. Okoliczność wyjazdu za granicę przez skarżącą nie była też kwestionowana wobec dowodów zgromadzonych w aktach sprawy. Natomiast odnośnie udowodnienia faktu awizowania spornej przesyłki Sąd wypowiedział się wyżej. Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło