I SA/Gd 121/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-04-22

Skład orzekający: Ewa Wojtynowska, Elżbieta Rischka, Małgorzata Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo określił wysokość ulgi rehabilitacyjnej z tytułu używania samochodu osobowego dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne, uwzględniając jedynie okres od daty nabycia pojazdu do daty zakończenia zabiegów, a nie cały rok podatkowy?
Ratio decidendi
Organ podatkowy prawidłowo określił wysokość ulgi rehabilitacyjnej z tytułu używania samochodu osobowego, uwzględniając jedynie okres od daty nabycia pojazdu do daty zakończenia zabiegów, ponieważ ulga ta nie ma charakteru ryczałtowego, a jej wysokość zależy od faktycznie poniesionych wydatków, które w tym przypadku można było ustalić jedynie dla okresu posiadania pojazdu. Sąd nie stwierdził naruszenia prawa procesowego przez organy podatkowe, a nowe dowody przedstawione w postępowaniu sądowym nie mogły stanowić podstawy do uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący kwestionowali decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, która określiła ich zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 rok. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i określił zobowiązanie w niższej kwocie, częściowo uwzględniając ulgę rehabilitacyjną z tytułu używania samochodu osobowego. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, domagając się uchylenia decyzji. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka (spr.), Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska, Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Agnieszka Rupińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi E.K. i K.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 13 listopada 2014 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 rok oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 13 listopada 2014 r. Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu odwołania K. i E. K. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 8 listopada 2013 r. określającej ww. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 rok w kwocie 2.679 zł, uchylił w całości decyzję organu I instancji i określił wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 r. w kwocie 2.664 zł. Decyzja organu została wydana na tle następującego stanu faktycznego: Po przeprowadzeniu postępowania podatkowego organ I instancji decyzją z dnia 8 listopada 2014 r. określił skarżącym zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 rok w kwocie 2.679 zł. Organ dokonał rozliczenia podatku dochodowego w kwocie odmiennej od zadeklarowanej przez podatników w złożonym wspólnie zeznaniu podatkowym PIT-37 za 2007 rok, z uwagi na ustalenie, że skarżący nie wykazali kwoty przychodu z najmu lokalu w kwocie 1.800 zł. Ponadto organ I instancji obniżył wysokość odliczenia z tytułu ulgi rehabilitacyjnej K. K. na zakup leków z kwoty 808,62 zł do kwoty 717,75 zł, natomiast E. K. z tytułu używania samochodu osobowego dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne z kwoty 2.280 zł do kwoty 0 zł. W odwołaniu złożonym od powyższej decyzji skarżący zakwestionowali zasadność obniżenia przez Naczelnika wysokości ulgi rehabilitacyjnej z tytułu używania samochodu osobowego dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. Po rozpatrzeniu odwołania od powyższej decyzji Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia 13 listopada 2014 r. uchylił w całości decyzję organu I instancji i i określił wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 r. w kwocie 2.664 zł. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy w pierwszej kolejności wyjaśnił, że w sprawie nie ma sporu co do tego, że K. K. spełniła warunki zastosowania tzw. ulgi rehabilitacyjnej, o której mowa w art. 26 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 26 ust. 7a pkt 14 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz. U. z 2000 r., nr 14, poz. 176 ze zm. dalej jako "u.p.d.o.f."). Spór dotyczy wysokości (charakteru) odliczenia z tytułu używania samochodu osobowego dla potrzeb związanych z przewozem na zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. Kolejno Dyrektor przywołał treść przepisów art. 26 ust. 1 pkt 6, art. 26 ust. 7 i ust. 7a pkt 12 i 14, art. 26 ust. 7b, art. 26 ust. 7c, art. 26 ust. 7d oraz ust. 7g u.p.d.o.f. Przedstawiając stan faktyczny sprawy organ wskazał, że w dniu 4 marca 2008 r. skarżący złożyli zeznanie podatkowe PIT-37 o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym 2007, w którym odliczyli od dochodu: E. K. ulgę rehabilitacyjną w kwocie 2.280 zł z tytułu używania samochodu osobowego dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne, K. K. ulgę rehabilitacyjną w kwocie 808,62 zł na zakup leków. W toku postępowania ustalono, że E. K. nie spełnił warunków koniecznych do dokonania odliczenia od swojego dochodu ulgi rehabilitacyjnej z tytułu używania samochodu osobowego dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. W dniu 12 lutego 2014 r. K. K. przedłożyła w postępowaniu przed organem odwoławczym kserokopię karty zabiegów wystawioną przez [...], potwierdzającą odbycie przez podatniczkę zabiegów w okresie od 12 listopada 2007 r. do 23 listopada 2007 r. Ponadto w toku postępowania uzupełniającego ustalono, że K. K. w 2007 roku korzystała z zabiegów rehabilitacji leczniczej w "A" w S. na podstawie skierowania na zabiegi fizjoterapeutyczne z dnia 3 lipca 2007 r. oraz, że zabiegi te nie były wykonywane w ramach pobytu stacjonarnego. Ponadto ustalono, że na podstawie umowy kupna-sprzedaży z dnia 19 listopada 2007 r. K. K. nabyła samochód osobowy Citroen Xantia. Odnosząc się do zaistniałego stanu faktycznego oraz obowiązujących w tym zakresie przepisów, Dyrektor Izby Skarbowej zauważył, że co do zasady, wysokość wydatków na cele rehabilitacyjne ustala się na podstawie dokumentu stwierdzającego jego poniesienie. Jednakże w odniesieniu m. in. do wydatków związanych z używaniem samochodu osobowego dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne zasada ta doznaje ograniczenia, gdyż ustawodawca wymogu takiego nie zawarł. To jednak nie oznacza, że do skorzystania z ww. ulgi podatkowej wystarczającym jest wykazanie faktu bycia osobą niepełnosprawną z I lub II grupą inwalidztwa czy bycia właścicielem samochodu osobowego. Podkreślenia wymaga, że wszelkiego rodzaju ulgi i zwolnienia są wyjątkiem od konstytucyjnej zasady równości i powszechności opodatkowania, dlatego winny być interpretowane ściśle z literą prawa, dlatego decyzja o skorzystaniu z ulgi wiąże się ze spełnieniem określonych warunków, których spełnienie bez względu na stopień uciążliwości jest obowiązkiem podatnika chcącego z tej ulgi skorzystać. Tym samym koniecznym jest faktyczne korzystanie z samochodu w celu przejazdu na te zabiegi i przez to poniesienie związanych z tym wydatków oraz co najmniej uprawdopodobnienie poniesienia tych wydatków poprzez przedłożenie np. uzyskanego poświadczenia, że z zabiegów tych osoba niepełnosprawna korzystała, przedłożenie kserokopii karty zabiegów, wskazania świadków, którzy potwierdzą fakt uczestnictwa w zabiegach, czy przedłożenie zaświadczenia o uczestnictwie w zabiegach. W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie zostało uprawdopodobnione, że K. K. korzystała z samochodu osobowego w związku z koniecznymi przewozami na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne w dniach od 19 do 23 listopada 2007 r., tj. 5 dni (19 listopada 2007 r. data nabycia samochodu osobowego Citroen Xantia – 23 listopada 2007 r. ostatni dzień zabiegów wg karty zabiegów). W tych okolicznościach podatniczce przysługuje z tego tytułu odliczenie w kwocie 79,40 zł według wyliczenia: - przebyta dziennie trasa – w sumie 19 km (z G., ul. [...] do S. ul. [...] i z powrotem tj. 2 x 9,5 km), - stawka za 1 km przebiegu pojazdu o poj. skok. pow. 900 cm ³ = 0,8358 zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz. U. z 2002 r., nr 27, poz. 271 ze zm.), - 19 km x 5 dni x stawka 0,8358 zł = 79,40 zł. Wobec powyższego (skorygowania przychodu o kwotę 1.800 zł z tytułu najmu, oraz uwzględnienia ulgi rehabilitacyjnej w kwotach 717,15 zł – zakup leków i 79,40 zł – przejazdy na zabiegi), zobowiązanie podatkowe skarżących za 2007 organ odwoławczy określił w wysokości 2.664 zł. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżący wnieśli o uchylenie w całości powyższej decyzji oraz rozstrzygnięcie o kosztach postępowania według norm przepisanych, zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności: - art. 26 ust. 7 u.p.d.o.f. poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że skarżący nie spełniają warunków koniecznych do dokonania odliczenia od swojego dochodu ulgi rehabilitacyjnej z tytułu używania samochodu osobowego, dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na zabiegi leczniczo- rehabilitacyjne, gdyż nie przedłożyli dokumentów uprawdopodobniających poniesienie tych wydatków, - art. 26 ust. 7c pkt 3 w zw. z art. 26 ust. 7a pkt 14 u.p.d.o.f. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, iż aby odliczyć ulgę z tytułu używania samochodu osobowego dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na zabiegi rehabilitacyjne konieczne jest uprawdopodobnienie poniesienia tych wydatków poprzez przedłożenie np. uzyskanego poświadczenia, że z zabiegów tych osoba niepełnosprawna korzystała, przedłożenie kserokopii kart zabiegów, wskazania świadków itp., w sytuacji gdy z treści przepisu art. 26 ust. 7c pkt 3 ww. ustawy wynika, że w przypadku wydatków, o których mowa w ust. 7a pkt 7, 8 i 14, nie jest wymagane posiadanie dokumentów stwierdzających ich wysokość, ewentualnie podatnik winien okazać dokument potwierdzający zlecenie i odbycie niezbędnych zabiegów leczniczo-rehabilitacyjnych, co skarżący uczynili przedkładając m.in. kserokopię karty zabiegów wystawioną przez [...], potwierdzającą odbycie przez K. K. zabiegów rehabilitacji oraz fizjoterapii. 2. naruszenie przepisów postępowania, w szczególności: - art. 6, 7 i 8 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, - art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez nierozważenie w sposób wnikliwy i wszechstronny zebranego w sprawie całokształtu materiału dowodowego. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Przy piśmie z dnia 17 kwietnia 2015 r. skarżący złożyli w tut. Sądzie zaświadczenie z dnia 17 kwietnia 2015 r. wydane przez Urząd Miejski, Wydział Spraw Obywatelskich, z którego wynika, że Referat Rejestracji Pojazdów Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego na podstawie danych rejestru komputerowego potwierdza fakt rejestracji samochodu osobowego marki Kia Sephia 1,5 o numerze rejestracyjnym [...], rok produkcji 1998, numer nadwozia [...], dowód rejestracyjny serii [...] numer [...], który od dnia 15 października 1998 r. figurował na właściciela – Pana E. K., zam. G., ul. [...]. W dniu 14 listopada 2011 r. w ewidencji komputerowej przedmiotowego pojazdu odnotowano zawiadomienie o jego przerejestrowaniu w innym organie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.; dalej jako "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Badając rozpoznawaną sprawę w tak zakreślonej kognicji, Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa, które skutkowały koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu, postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją przeprowadzone zostało zgodnie z regułami przewidzianymi w Ordynacji podatkowej, a określona wysokość zobowiązania podatkowego jest konsekwencją prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy, całokształtu zebranego materiału dowodowego i obowiązujących przepisów prawa. W pierwszej kolejności wskazania wymaga, że uzasadnienie podniesionych w skardze zarzutów naruszenia prawa materialnego jest całkowicie chybione. Organ odwoławczy w wydanej decyzji nie stwierdził, że skarżący nie spełniają warunków koniecznych do dokonania odliczenia spornej ulgi rehabilitacyjnej. Wręcz przeciwnie, w tym zakresie, zmienił decyzję organu I instancji i przyznał ulgę z tytułu używania samochodu osobowego, dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne w wysokości 79,40 zł. Dyrektor Izby Skarbowej uznał za uprawdopodobnione, że skarżąca z zabiegów korzystała na podstawie skierowania z dnia 3 lipca 2007 r. (we wskazanych w skierowaniu dniach, z wyłączeniem dni, w których ani skarżąca ani jej małżonek nie byli właścicielami samochodu osobowego). Organ zatem nie wymagał posiadania dokumentów stwierdzających wysokość tych wydatków a tym bardziej wskazywania świadków na uprawdopodobnienie ww. okoliczności. Natomiast naruszenie przepisów k.p.a. nie mogło wystąpić, bowiem postępowania podatkowego nie prowadzi się na podstawie przepisów k.p.a., tylko Ordynacji podatkowej. Skoro zatem organ nie stosował przepisów k.p.a., to nie mógł ich naruszyć. Kwestią sporną w sprawie jest natomiast wysokość przyznanej ulgi. Skarżący w złożonym zeznaniu podatkowym wykazali je w kwocie 2.280 zł, podczas gdy organ odwoławczy przyznał ulgę w wysokości 79,40 zł. Jak stanowi przepis art. 26 ust. 1 pkt 6 u.p.d.o.f.: podstawę obliczenia podatku, z zastrzeżeniem art. 24 ust. 3, art. 29-30c oraz art. 30e, stanowi dochód ustalony zgodnie z art, 9, art. 24 ust. 1, 2, 4, 4a-4e, ust. 6 lub art. 24b ust. 1 i 2 lub art. 25, po odliczeniu kwot wydatków na cele rehabilitacyjne oraz wydatków związanych z ułatwieniem wykonywania czynności życiowych, poniesionych w roku podatkowym przez podatnika będącego osobą niepełnosprawną lub podatnika, na którego utrzymaniu są osoby niepełnosprawne. Katalog wydatków uprawniających do skorzystania z tzw. ulgi rehabilitacyjnej zawarty jest w art. 26 ust. 7a tejże ustawy. Ulga przysługuje m.in. w przypadku: - wydatków poniesionych na używanie samochodu osobowego, stanowiącego własność (współwłasność) osoby niepełnosprawnej zaliczonej do I lub II grupy inwalidztwa lub podatnika mającego na utrzymaniu osobę niepełnosprawną zaliczoną do I lub II grupy inwalidztwa albo dzieci niepełnosprawne, które nie ukończyły 16 roku życia, dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne - w wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 2.280 zł (punkt 14). Na podstawie art. 26 ust. 7c tej ustawy, wysokość wydatków na cele określone w ust. 7a ustala się na podstawie dokumentów stwierdzających ich poniesienie, z wyjątkiem wydatków, o których mowa w ust. 7a pkt 7, 8 i 14. Ponadto ustawodawca wskazał w art. 26 ust. 7d u.p.d.o.f., że warunkiem odliczenia wydatków, o których mowa w ust. 7a, jest posiadanie przez osobę, której dotyczy wydatek: - orzeczenia o zakwalifikowaniu przez organy orzekające do jednego z trzech stopni niepełnosprawności, określonych w odrębnych przepisach, lub - decyzji przyznającej rentę z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy, rentę szkoleniową albo rentę socjalną, albo - orzeczenia o niepełnosprawności osoby, która nie ukończyła 16 roku życia, wydanego na podstawie odrębnych przepisów. Przy czym za osoby zaliczone do I grupy inwalidztwa, zgodnie z art. 26 ust. 7f pkt 1 wskazanej ustawy uważa się osoby, w stosunku do których, na podstawie odrębnych przepisów, orzeczono: - całkowitą niezdolność do pracy oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji albo - znaczny stopień niepełnosprawności. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że wbrew przekonaniu skarżących, ulga rehabilitacyjna nie ma charakteru ryczałtowego. Po pierwsze, świadczy o tym treść cyt. wyżej art. 26 ust. 7a punkt 14 u.p.d.o.f. Gdyby ustawodawca zamierzał nadać omawianemu odliczeniu charakter ryczałtu nie użyłby określenia "w wysokości nieprzekraczającej kwoty 2.280 zł", lecz posłużyłby się inną formułą, np. "w wysokości 2.280 zł". Zastosowanie pojęcia "wysokość nieprzekraczająca" oznacza zaś, iż wskazana kwota 2.280 zł wyznacza jedynie górną granicę odliczenia z tytułu używania samochodu osobowego w danym roku podatkowym a nie kwotę ryczałtową dla wszystkich podatników, którzy w tymże roku podatkowym używali własnego samochodu osobowego dla celów wskazanych w cytowanym przepisie. Po wtóre, za poglądem prezentowanym przez stronę skarżącą nie przemawia również treść art. 26 ust. 7c u.p.d.o.f., w myśl którego wysokości wydatków na wskazane wyżej cele nie ustala się na podstawie dokumentów, co jest zasadą w odniesieniu do innych wydatków podlegających odliczeniu od dochodu. Przepis ten formułuje zatem wyjątek od zasady ogólnej udowadniania poniesienia wydatków za pomocą dokumentów, co jednak nie oznacza, że używanie samochodu w ogóle nie podlega weryfikacji w toku postępowania podatkowego. Ratio legis odstąpienia od tej zasady w przypadku używania samochodu osobowego dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne jest oczywiste, gdyż praktycznie nie ma możliwości udokumentowania ścisłego wydatkowania określonej kwoty we wskazanym celu. Możliwość taka zachodzi bowiem np. w przypadku dojazdu na zabieg środkami komunikacji masowej jak pociąg, autobus czy samolot. W takiej sytuacji odliczeniu, o którym mowa podlegałaby cena biletu z miejsca zamieszkania do miejsca wykonywania zabiegów. Przy użyciu samochodu osobowego takiej możliwości nie ma, gdyż nie istnieje obiektywny miernik tak poniesionych wydatków. Wielkość tego wydatku jest zmienna i zależy od ilości przejechanych kilometrów i spalania użytego do podróży samochodu. Właśnie dlatego nie sposób ustalać jego wysokości na podstawie dokumentów. Przyjąć należy, że ustawodawca zdając sobie sprawę z niemożności wykazania tego rodzaju wydatku dokumentami zachował się racjonalnie i zmienił sposób ustalania poniesienia wydatku, czego wyrazem jest treść art. 26 ust. 7c u.p.d.o.f. Również dlatego organy podatkowe, są uprawnione do weryfikowania wielkości poniesionego wydatku poprzez ustalanie na podstawie wskazanych wyżej danych zmiennych, w odniesieniu do każdego podatnika wielkości. Kwota 2.280 zł jest zaś jedynie górną granicą odliczenia i ma ona zastosowanie wówczas, gdy kwota rzeczywistych wydatków wyliczonych przez podatnika i pozytywnie zweryfikowanych przez organ jest od niej wyższa. Z akt sprawy wynika, że skarżąca K. K. posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności (orzeczenie z dnia 24 stycznia 2007 r.). W postępowaniu ustalono również, że na podstawie skierowania z dnia 3 lipca 2007 r., w dniach od 12 do 23 listopada 2007 r. korzystała z zabiegów w "A" w S. Jednakże organy podatkowe ustaliły, że skarżąca była właścicielem samochodu osobowego dopiero od dnia 19 listopada 2007 r. Natomiast jej małżonek nie figurował w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (odpowiedź od CEPiK z 27 marca 2014 r.) i nie ustalono na niego żadnych zarejestrowanych pojazdów (pismo Urzędu Miejskiego z dnia 31 marca 2014 r.). W związku z powyższym organ uznał, że jedynymi zabiegami leczniczo-rehabilitacyjnymi, jakie podatnicy wykazali w 2007 r., były zabiegi K. K. w dniach od 12 do 23 listopada 2007 r. w S. Skarżąca w żaden sposób nie uprawdopodobniła, aby w tym roku podatkowym poddawana była jakimkolwiek innym zabiegom leczniczo-rehabilitacyjnym. Jednakże wobec ustalenia, że małżonkowie dysponowali samochodem osobowym dopiero od dnia 19 listopada 2007 r., przysługującą skarżącej w związku z zabiegami ulgę organ wyliczył dopiero od tego dnia, do 23 listopada 2007 r., jako iloczyn liczby kilometrów od miejsca zamieszkania do miejsca odbycia zabiegów i z powrotem (łącznie 19 km dziennie) i tzw. kilometrówki, czyli kosztu używania samochodu prywatnego do celów służbowych podanego w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz. U. z 2002 r., nr 27, poz. 271 ze zm.). Zgodnie z tym rozporządzeniem, maksymalna stawka za 1 kilometr przebiegu pojazdu wynosiła w 2007 r. dla pojazdów o pojemności skokowej silnika powyżej 900 cm ³ - 0,8358 zł. Łączna kwota ulgi wynosiła zatem 79,40 zł (19 km x 5 dni x stawka 0,8358 zł). W ocenie Sądu powyższe rozliczenie jest prawidłowe. "Konieczny przewóz na niezbędne zabiegi" oznacza przewóz osoby poddawanej zabiegom do miejsca ich wykonywania i z powrotem. Słusznie więc organ uwzględnił dwukrotny przejazd samochodu na tej trasie. Także przyjęcie przez organ tzw. kilometrówki uznać należy za prawidłowe. Przepisy prawa nie wykluczają takiej metody, a przy tym wydaje się ona miarodajna dla określenia wysokość poniesionych przez stronę wydatków związanych z użyciem samochodu osobowego dla celów wskazanych w art. 26 ust. 7a pkt 14 u.p.d.o.f. zważywszy, że wielkość tego wydatku jest zmienna i zależy od ilości przejechanych kilometrów i spalania użytego do podróży samochodu. Również skarżący nie wskazali żadnej innej metody, która pozwoliłaby na ustalenie wysokości tych wydatków uznając, że ulga należy im się w wysokości maksymalnego limitu. Argumentacja skarżących opierała się głównie na twierdzeniu, że w związku z ryczałtowym charakterem omawianej ulgi nie mają oni obowiązku dokumentowania wydatków poniesionych na używanie własnego samochodu osobowego. Niemniej jednak argumentacja ta nie mogła zostać uwzględniona z powodów wskazanych na wstępie. Bez konieczności powtarzania trafnej argumentacji organów podatkowych, za prawidłowe i znajdujące uzasadnienie w przepisach prawa, uznać należy rozstrzygnięcie organu odwoławczego w pozostałym zakresie, niekwestionowanym w skardze, dotyczące podwyższenia kwoty przychodu skarżących o 1.800 zł z tytułu najmu lokalu oraz obniżenia wysokości odliczenia z tytułu ulgi rehabilitacyjnej na zakup leków z kwoty 808,62 zł do kwoty 717,75 zł. Końcowo odnosząc się do przedłożonego w tut. Sądzie zaświadczenia z dnia 17 kwietnia 2015 r. wydanego przez Urząd Miejski, Wydział Spraw Obywatelskich, w którym Referat Rejestracji Pojazdów Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego na podstawie danych rejestru komputerowego potwierdził fakt rejestracji samochodu osobowego marki Kia Sephia 1,5 na właściciela – Pana E. K., zam. G., ul. [...], powtórzenia wymaga, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla ją w całości lub w części, jeśli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania. Treść przywołanej regulacji, nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że niezbędną przesłanką pozwalającą sądowi uchylić zaskarżoną decyzję z uwagi na zaistnienie okoliczności stanowiącej przyczynę wznowienia postępowania jest to, aby powstanie tej okoliczności dało się zakwalifikować jako naruszenie prawa przez organ. Innymi słowy, dokonano w niej podziału przyczyn wznowienia postępowania administracyjnego, w tym także podatkowego, na takie, które są rezultatem naruszenia prawa procesowego i na takie, którym tej cechy przypisać nie można. Tylko pierwsza z tak wyodrębnionych grup przyczyn wznowieniowych może przy tym stanowić podstawę dla uchylenia zaskarżonej decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 stycznia 1999 r., sygn. III SA 4728/97). Tymczasem w rozpatrywanej sprawie Sąd nie tylko nie stwierdził naruszenia prawa procesowego, lecz przeciwnie – uznał postępowanie organów podatkowych za nieobarczone żadnymi błędami. Przy czym podkreślenia wymaga, że sąd bada legalność zaskarżonych decyzji według stanu na dzień ich wydania. Ujawnienie nowego dowodu istniejącego w dniu wydania decyzji, a nieznanego organowi, który decyzję wydał, nie może stanowić zatem podstawy do formułowania jakichkolwiek zarzutów pod adresem tego organu. Przedstawienie przez podatnika dopiero w toku postępowania sądowo-administracyjnego dowodów mogących potwierdzić, że skarżący przed dniem 19 listopada 2007 r. był właścicielem samochodu osobowego, może ewentualnie uzasadniać wzruszenie zaskarżonej decyzji w administracyjnym trybie nadzwyczajnym, tj. w drodze wznowienia postępowania podatkowego, a nie w trybie kontroli sądowo-administracyjnej. Zauważyć bowiem wypada, że jak wskazano na wstępie, stosownie do art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, wspomniana kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Wobec tego podstawę orzekania stanowi dla sądu administracyjnego stan faktyczny ustalony przez organ i dlatego bez znaczenia dla jego oceny pozostają fakty i dowody powołane już po wydaniu zaskarżonej decyzji, o ile owe fakty i dowody powstały wcześniej oraz nie były znane organowi z przyczyn leżących poza nim (por. m. in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2000 r., sygn. V SA 2526/99, z dnia 11 marca 1998 r., sygn. SA/Sz 1003/97, z dnia 27 lipca 2001 r., sygn. III SA 1188/00). Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło