I SA/Gd 158/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-03-26
Skład orzekający: Małgorzata Gorzeń, Krzysztof Przasnyski, Elżbieta Rischka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż prywatnych rzeczy osobistego użytku przez osobę fizyczną, która jednocześnie prowadzi działalność gospodarczą polegającą na handlu podobnymi towarami, podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, jeśli nie można jednoznacznie rozgraniczyć tych transakcji?Ratio decidendi
Sprzedaż majątku osobistego przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą co do zasady nie podlega opodatkowaniu VAT. Jednakże, jeśli sprzedaż ta jest dokonywana w sposób zorganizowany, stały i częstotliwy, przy użyciu tych samych kanałów sprzedaży (np. konta użytkownika, rachunku bankowego) co działalność gospodarcza, a podatniczka nie jest w stanie jednoznacznie udowodnić, że sprzedawane przedmioty stanowiły jej majątek osobisty i nie były nabywane w celu dalszej odsprzedaży, wówczas transakcje te mogą zostać uznane za część działalności gospodarczej podlegającej opodatkowaniu VAT.Stan faktyczny
Skarżąca A.Ch. została zobowiązana do zapłaty podatku od towarów i usług za okres od października do grudnia 2008 roku w związku z przekroczeniem limitu zwolnienia podmiotowego. Organ podatkowy uznał, że sprzedaż towarów (głównie odzieży) za pośrednictwem portalu Allegro stanowiła działalność gospodarczą. Skarżąca kwestionowała to, twierdząc, że część sprzedawanych towarów stanowiła jej prywatny majątek. Organy podatkowe nie zgodziły się z tym, wskazując na zorganizowany charakter sprzedaży, powtarzalność transakcji oraz brak dowodów na to, że sprzedawane przedmioty były wyłącznie majątkiem osobistym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Sędzia NSA Elżbieta Rischka, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Jarecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 26 marca 2014 r. sprawy ze skargi A.C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 10 grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące październik, listopad i grudzień 2008 roku oddala skargę.
Decyzją z dnia 30 września 2013 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego określił A.Ch. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiąc październik 2008 r. w wysokości 116 zł, za miesiąc listopad 2008 r. w wysokości 589 zł, za miesiąc grudzień 2008 r. w wysokości 691 zł.
Organ pierwszej instancji ustalił na podstawie analizy rachunku bankowego podatniczki oraz informacji uzyskanych od A Sp. z o.o., iż podatniczka w 2008 r. prowadziła za pośrednictwem portalu Allegro sprzedaż towarów, używając nicka "[...]" oraz "[...]". Łączna liczba transakcji zawartych za pośrednictwem tego portalu w okresie od 1 stycznia 2008 r. do 31 grudnia 2008 r. wyniosła 818, a podlegający opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług obrót wyniósł 58.769,80 zł. W kwocie tej nie zostały uwzględnione przychody z tytułu sprzedaży odzieży dziecięcej i zabawek "po synku" w kwocie 938,60 zł oraz zwroty towarów. Transakcje dotyczące rzeczy osobistego użytku zidentyfikowane zostały przez organ pierwszej instancji na podstawie wydruków ze stron internetowych z uwzględnieniem rozmiaru odpowiadającego wiekowi syna (pięć lat) oraz opisu operacji na wyciągu bankowym dokonanym przez wpłacającego. Odzież w rozmiarze poniżej 104-110 cm nie została uznana jako odzież po synku, ponieważ opisywana była jako "nowa kolekcja 2008".
Na podstawie wypłat z konta ustalono źródło zakupu towaru (różnorodnej odzieży), w celu jej dalszej odprzedaży. Były to głównie znane firmy odzieżowe m.in. [...]. Z zeznań podatniczki wynikało, że odzież będącą przedmiotem sprzedaży nabywała w sklepach odzieżowych (na przecenach) oraz w sklepach typu "secondhand". W protokole przesłuchania podatniczka potwierdziła także nabycie towaru od chińskiej firmy [...] w ogólnej kwocie 889 USD, tj. 2.041,94 zł. Towar ten także został sprzedany na aukcjach Allegro. Według podatniczki zakupu dokonała na potrzeby własne, ale towar miał inną "rozmiarówkę", a ponadto były to inne rzeczy niż na zdjęciach w ofercie. Wyjaśnieniom tym organ nie dał wiary, powołując się na opisy aukcji, z których wynikało, że przedmiotem sprzedaży jest "nowa kolekcja 2008".
Zdaniem organu A.Ch. była podmiotem wykonującym samodzielnie działalność gospodarczą, o której mowa w art. 15 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2004 r. nr 54, poz. 535 ze zm.), zwanej dalej ustawą o VAT. Kwota obrotu 50.000 zł uprawniająca do zwolnienia z podatku od towarów i usług na podstawie art. 113 ust. 1 tej ustawy przekroczona została przez podatniczkę w dniu 29 października 2008 r., stąd też opodatkowaniu podlega obrót uzyskany ponad tę kwotę, tj. za okres od 29.10.2008 do 31.10.2008 r. obrót w kwocie 644,30 zł, od 06.11.2008 do 30.11.2008 obrót w kwocie 4.240,50 zł, od 01.12.2008 do 31.12.2008 r. obrót w kwocie 3.885,00 zł. Strona nie okazała żadnych dokumentów zakupu i sprzedaży oraz nie prowadziła ewidencji VAT, nie zarejestrowała się także we właściwym urzędzie skarbowym jako podatnik podatku od towarów i usług oraz nie składała deklaracji VAT-7, naruszając tym samym art. 96 ust. 1, art. 99 ust. 1, art. 103 ust. 1 i art. 109 ust. 3 ustawy o VAT.
Organ pierwszej instancji nie dał też wiary stronie, iż nie wiedziała ona, że prowadzona przez nią działalność stanowi działalność gospodarczą podlegającą opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Jak bowiem wynika z materiału dowodowego, podatniczka w dniu 27 listopada 2007 r. złożyła w urzędzie skarbowym komplet dokumentów rejestracyjnych celem zgłoszenia prowadzenia działalności gospodarczej: w zgłoszeniu identyfikacyjnym/aktualizacyjnym NIP-1 poinformowała o rozpoczęciu działalności gospodarczej z dniem 1 grudnia 2007r. pod nazwą [...] A.Ch.; zgodnie z zaświadczeniem o dokonaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej przez Prezydenta Miasta nr [...] z dnia 23.11.2007r. działalność miała być prowadzona w zakresie sprzedaży detalicznej odzieży, sprzedaży detalicznej obuwia i wyrobów skórzanych, sprzedaży hurtowej odzieży i obuwia, sprzedaży hurtowej pozostałych artykułów użytku domowego i osobistego, sprzedaży detalicznej prowadzonej przez domy sprzedaży wysyłkowej, sprzedaży detalicznej pozostałej poza siecią sklepową gdzie indziej nie sklasyfikowaną; do powyższych dokumentów załączono umowę o prowadzenie podatkowej księgi przychodów i rozchodów (z uwzględnieniem m.in. prowadzenia ewidencji podatku od towarów i usług) oraz spraw pracowniczych zawartą z w dniu 26 listopada 2007r. z wyspecjalizowanym podmiotem, a także pełnomocnictwo dla M.W. do sporządzania, podpisywania i składania zeznań, a także deklaracji podatkowych w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych oraz podatku VAT. Zgodnie ze zgłoszeniem rejestracyjnym w zakresie podatku od towarów i usług VAT-R strona wskazała, że będzie składała deklaracje VAT-7 (pierwsza deklaracja - XII 2007r.).
Następnie w dniu 29 listopada 2007r. A.Ch. złożyła zgłoszenie o zaprzestaniu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług VAT-Z, a w załączonym piśmie zawiadomiła, że z powodów osobistych działalność gospodarcza nie została rozpoczęta. W dniu 13 grudnia 2007r. została także złożona Decyzja Prezydenta Miasta o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej wpisu dokonanego w dniu 22.11.2007 r.
Powyższe okoliczności świadczą, zdaniem organu, że podatniczka wiedziała czym jest działalność gospodarcza i jakie są obowiązki w tym zakresie.
A.Ch. wniosła odwołanie od tej decyzji, zarzucając jej sprzeczność ustaleń z treścią materiału dowodowego oraz niewłaściwe zastosowanie art. 5 i art. 15 ustawy o VAT. W uzasadnieniu odwołania podatniczka podniosła, że wszystkie przychody uzyskane przez nią z tytułu sprzedaży za pośrednictwem portalu aukcyjnego Allegro organ przypisał do przychodów z działalności gospodarczej. W trakcie postępowania z tych przychodów została wyłączona jedynie kwota 938,60 zł, związana ze sprzedażą odzieży dziecięcej i zabawek po synu. Pominięte zostały jednak wyjaśnienia podatniczki, że część sprzedawanej odzieży stanowiła jej prywatny majątek. W dniu 8 maja 2013r. zostało przedłożone zestawienie przychodów ze sprzedaży rzeczy stanowiących własne używane rzeczy członków rodziny na kwotę 12.424,39 zł. Były to transakcje stanowiące czynność związaną ze zwykłym wykonywaniem prawa własności (wyrok TSUE z 15.09.2011r. w połączonych sprawach C-18/10 i C-181/10). Organ podatkowy nie wyjaśnił, dlaczego przychód ze sprzedaży odzieży dziecięcej wyłączył z przychodów z działalności gospodarczej, natomiast żadnej sztuki odzieży dla dorosłych. Sprzedawana przez podatniczkę odzież niemal w całości odpowiada rozmiarom noszonym przez podatniczkę lub jej męża. Nie było ofert na takie samo ubranie w tym samym rozmiarze. Sprzedawane były tylko pojedyncze sztuki towaru.
Podsumowując podatniczka podkreśliła, że uzyskała przychód ze sprzedaży majątku prywatnego w kwocie 12.424,39 zł, który nie stanowi przychodu z działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o VAT. W związku z powyższym nie został przekroczony próg 50.000,- zł przychodu z działalności gospodarczej i nie powstało zobowiązanie w podatku od towarów i usług za miesiące październik, listopad i grudzień 2008r.
Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania Dyrektor Izby Skarbowej nie znalazł podstaw do zmiany bądź uchylenia decyzji organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że przedmiotem sporu jest prawidłowość orzeczenia o utracie przez podatniczkę prawa do zwolnienia z opodatkowania wobec przekroczenia kwoty sprzedaży określonej w art. 113 ust. 1 ustawy o VAT. Bezsporne jest natomiast, że A.Ch. wykonywała w 2008 r. czynności objęte zakresem przedmiotowym ustawy o VAT, podlegające zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o VAT opodatkowaniu tym podatkiem. Jako osoba fizyczna, wykonująca działalność handlową w sposób samodzielny, we własnym imieniu, na własną rzecz, w sposób stały, jest zatem w świetle art. 15 ust. 1 ustawy o VAT podatnikiem podatku od towarów i usług.
W złożonym odwołaniu strona podniosła, że ze względu na ciągły charakter i ilość transakcji można znaczną część sprzedaży potraktować jako działalność gospodarczą, ale nie w całości. Sporządziła zatem zestawienie transakcji sprzedaży niezwiązanych z działalnością gospodarczą tj. stanowiących jej prywatny majątek (zestawienie przychodów ze sprzedaży rzeczy stanowiących używane rzeczy członków rodziny) na łączną kwotę 12.424,39 zł.
W odniesieniu do zarzutu pominięcia tego dowodu organ odwoławczy podniósł, że analizie poddano wszystkie dowody w sprawie, w tym kserokopię zeszytu z notatkami, który podatniczka prowadziła w związku ze sprzedażą rzeczy używanych przez członków rodziny i wydruki ze strony internetowej dotyczące przedmiotu sprzedaży. Na tej podstawie ustalono, że ogólna wartość sprzedanej używanej odzieży dziecięcej i zabawek "po synku" wyniosła 938,60 zł. Natomiast twierdzenia strony, że pozostała sprzedaż o wartości 11.485,79 zł (12.424,39 zł - 938,60 zł) także nie była związana z działalnością gospodarczą, uznane zostały za gołosłowne. Analiza materiału dowodowego wskazała, że podatniczka oprócz rzeczy używanych sprzedawała rzeczy nowe, o czym świadczą opisy aukcji "nowe", "nowa kolekcja". Nie zostały również wskazane żadne dowody lub okoliczności świadczące, że oferowany do sprzedaży przez podatniczkę towar stanowił własność osób trzecich. Częstotliwość sprzedaży oraz rodzaj sprzedawanych towarów (odzież nowa i używana, artykuły przemysłowe) wskazywały na prowadzenie przez stronę działalności gospodarczej. Oferowaną do sprzedaży odzież cechowała "sezonowość", a także obowiązująca moda. Wskazują na to oznaczenia: "nowa", "new", "kolekcja 2008", "trendy". Powtarzalność i regularność przeprowadzonych transakcji, w ocenie organu odwoławczego świadczą, że motywem działania podatniczki w odniesieniu do wyspecyfikowanych w zestawieniu towarów nie była chęć zaspokajania własnych potrzeb (osobistych i rodzinnych), a sprzedaż rzeczy nie nosiła cech zbywania majątku prywatnego.
Za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia uznany został także argument odwołujący się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 15 września 2011 r. w połączonych sprawach C-180/10 i C-181/10. Wyrok ten zapadł w odrębnym stanie faktycznym i inny był przedmiot orzekania przez Trybunał Sprawiedliwości w tym zakresie.
Dalej Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że zwolnienia podmiotowe jako wyjątki od powszechności tego podatku zostały uregulowane w art. 113 ustawy o VAT. Przepis ten w ust. 1 stanowi, iż zwalnia się od podatku podatników, u których wartość sprzedaży opodatkowanej nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty 50.000 zł. Do wartości sprzedaży nie wlicza się kwoty podatku. Zgodnie z art.113 ust.5 ww. ustawy jeżeli wartość sprzedaży u podatników zwolnionych od podatku na podstawie ust. 1 przekroczy kwotę, o której mowa w ust. 1, zwolnienie traci moc w momencie przekroczenia tej kwoty. Obowiązek podatkowy powstaje z momentem przekroczenia tej kwoty, a opodatkowaniu podlega nadwyżka sprzedaży ponad tę kwotę (...).
Wobec przekroczenia w dniu 29 października 2008r. kwoty 50.000,- zł uprawniającej do zwolnienia, określonego w art. 113 ust. 1 ustawy o VAT, z tym momentem powstał obowiązek podatkowy od nadwyżki ponad kwotę graniczną. Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy o VAT, podstawą opodatkowania jest obrót, z zastrzeżeniem ust. 2-22, art. 30-32, art. 119 oraz art. 120 ust. 4 i 5. Obrotem jest kwota należna z tytułu sprzedaży, pomniejszona o kwotę należnego podatku. Kwota należna obejmuje całość świadczenia należnego od nabywcy. Obrót zwiększa się o otrzymane dotacje, subwencje i inne dopłaty o podobnym charakterze mające bezpośredni wpływ na cenę (kwotę należną) towarów dostarczanych lub usług świadczonych przez podatnika, pomniejszone o kwotę należnego podatku. Kwotę należną stanowi zatem cena towaru oraz koszty przesłania towaru - sumę tych kwot otrzymuje podatnik od swego klienta. Opłaty te stanowią element ceny towaru i podlegają opodatkowaniu stawką VAT właściwą dla danego towaru.
Od chwili przekroczenia limitu podatnicy uzyskują również prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony i wykazany w fakturach VAT. Podatniczka jednak nie udokumentowała prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony fakturami zakupu lub innymi dowodami. Zatem nie zaistniały okoliczności, o których mowa w art. 86 ust. 1 i 2 ustawy o VAT, uprawniające do realizacji prawa do odliczenia.
Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, że w uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji prawidłowo obliczył podstawę opodatkowania i uznał, iż opodatkowanie sprzedaży podatniczki winno przedstawiać się następująco: od 29.10.2008 do 31.10.2008r.: wartość netto 528 zł podatek należny 116 zł, od 01.11.2008r. do 30.11.2008r.: wartość netto 3.476 zł podatek należny 765 zł, od 01.12.2008r. do 31.12.2008r.: wartość netto 3.184 zł podatek należny 701 zł. W sentencji decyzji jednak organ ten błędnie określił wysokość zobowiązania za miesiąc listopad 2008 r. w wysokości 589 zł, a za miesiąc grudzień 2008r. w wysokości 691 zł. Z uwagi jednak na treść art. 234 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), naprawienie tego błędu w postępowaniu odwoławczym jest niemożliwe. Uznając zatem, że nie zachodzą podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku A.Ch. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że faktem jest duża liczba transakcji, co może wskazywać na prowadzenie działalności handlowej w myśl art. 15 ustawy o VAT. Organ podatkowy otrzymał od Allegro zestawienie transakcji oraz otrzymał od podatniczki wyciąg bankowy za rok 2008. Zestawienie i wyciąg są ze sobą spójne. Jednak żaden z tych dokumentów nie jest ewidencją sprzedaży na potrzeby podatku VAT. Przychody na rachunku bankowym oraz transakcje sprzedaży na Allegro należy przeanalizować pod kątem czy wszystkie te transakcje miały charakter działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług czy też dotyczyły sprzedaży prywatnych rzeczy noszonych przez podatniczkę i członków jej rodziny. Taka analiza transakcji została wykonana przez podatniczkę. W toku postępowania zostało przedłożone zestawienie transakcji dotyczących rzeczy prywatnych na łączną kwotę 12424,39 zł. Za wyłączeniem części przychodu uzyskanego ze sprzedaży na portalu Allegro z ewidencji przychodu VAT przemawia doświadczenie życiowe. Osoba, która często kupuje rzeczy codziennego użytku jaką jest odzież, buty, torebki, zabawki itp., to równie często przebiera się i wymienia własną garderobę. Nie ma powodu, aby uważać, że podatniczka swoje prywatne rzeczy wyrzucała na śmietnik, a tylko te kupione i nienoszone sprzedawała na Allegro. Organ skarbowy podzielił zdanie podatniczki w tym zakresie tylko w odniesieniu do zabawek i ubranek, które mogły być po synku podatniczki i wyłączył tę część przychodu jako uzyskanego ze sprzedaży rzeczy prywatnych. Organ bezzasadnie nie przychylił się do zdania podatniczki w tym zakresie. Zestawienie dotyczyło transakcji rzeczami, które były w użyciu rodzinnym i służyły codziennym czynnościom, związanym z życiem osobistym. Rzeczy wymienione w zestawieniu nie były kupowane z zamiarem sprzedaży. Trudno jest udowodnić coś, na co nie ma materialnego dowodu. Jednak racjonalne wnioskowanie, zgodne z życiowym doświadczeniem prowadzi do wniosku, że jeżeli ktoś z takim zaangażowaniem kupuje i sprzedaje ubrania i jest kobietą lubiącą dobrze wyglądać, to z całą pewnością część sprzedawanych rzeczy na Allegro będzie rzeczami używanymi, stanowiącymi jej majątek osobisty. Organ podatkowy dokonał ustaleń niezgodnych z treścią zebranego materiału dowodowego oraz naruszył przepisy prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 5 art. 15 ustawy o VAT.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, zwanym dalej "podatkiem", podlegają odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju. Przez dostawę towarów, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1, rozumie się przeniesienie prawa do rozporządzania towarami jak właściciel (art. 7 ust. 1 ustawy o VAT).
Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o VAT, w brzmieniu obowiązującym w 2008 r., podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne, wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą, o której mowa w ust. 2, bez względu na cel lub rezultat takiej działalności. Działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody, również wówczas, gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy. Działalność gospodarcza obejmuje również czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych (art. 15 ust. 2).
W rozpatrywanej sprawie nie jest sporne, że działalność prowadzona przez skarżącą w zakresie sprzedaży za pośrednictwem portalu Allegro stanowiła działalność gospodarczą w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o VAT. W okresie od stycznia do grudnia 2008 r. skarżąca zawarła za pośrednictwem tego portalu internetowego 818 transakcji (z czego 24 zostały potem anulowane). Przedmiotem sprzedaży były ubrania, torebki, buty, kolczyki, zabawki, kapelusze, kosmetyki, itp. Towary te kupowane były przez skarżącą w sklepach na wyprzedażach, w sklepach typu "secondhand", a także od chińskiej firmy [...](jeden zakup za 889 USD, tj. 2041,94 zł). Na podstawie analizy wyciągów bankowych podatniczki ustalono, że z tytułu zawartych transakcji otrzymała ona przychód w kwocie 60.669,47 zł.
Jak wynika z poczynionych ustaleń, sprzedaż dokonywana była przez podatniczkę w sposób zorganizowany, stały i częstotliwy. Działalność podatniczki miała niewątpliwie handlowy charakter. Oczywisty jest też zamiar zarobkowy tej działalności. Chęć poprawienia płynności finansowej własnego budżetu, na co wskazała skarżąca, to wszak nic innego jak właśnie cel zarobkowy działalności (przy czym ta cecha nie jest konieczna do zaistnienia obowiązku podatkowego w VAT, bowiem jak wynika wprost z regulacji art. 15 ust. 1 ustawy o VAT działalność gospodarcza nie musi być prowadzona w celu osiągnięcia zysku, nie jest ona także uzależniona od jej rezultatu).
Zgodnie z art. 29 ust. 1 ww. ustawy podstawą opodatkowania jest obrót, z zastrzeżeniem ust. 2-21, art. 30-32, art. 119 oraz art. 120 ust. 4 i 5. Obrotem jest kwota należna z tytułu sprzedaży, pomniejszona o kwotę należnego podatku. Kwota należna obejmuje całość świadczenia należnego od nabywcy lub osoby trzeciej. Obrót zwiększa się o otrzymane dotacje, subwencje i inne dopłaty o podobnym charakterze mające bezpośredni wpływ na cenę (kwotę należną) towarów dostarczanych lub usług świadczonych przez podatnika, pomniejszone o kwotę należnego podatku.
Organy podatkowe przyjęły w niniejszej sprawie, że obrotem podlegającym opodatkowaniu jest kwota 58.769,80 zł. Na kwotę tę składały się cena za towar oraz koszty wysyłki, z wyłączeniem transakcji anulowanych (zwrotów). Z obrotu podlegającego opodatkowaniu wyłączono także przychód uzyskany w związku ze sprzedażą odzieży używanej i zabawek po synu skarżącej w kwocie 938,60 zł.
Strona skarżąca kwestionowała wysokość obrotu podlegającego opodatkowaniu wskazując, że z kwoty tej powinien został wyłączony przychód uzyskany z tytułu sprzedaży rzeczy osobistego użytku w łącznej kwocie 12.424,39 zł. Jako dowód strona przedłożyła wydruki ze strony internetowej dotyczące przedmiotu sprzedaży oraz kopię zeszytu z notatkami, które miały być prowadzone w związku ze sprzedażą.
Wskazać należy, że działanie w charakterze handlowca jest realizowane, gdy sprzedaż dokonywana jest w stosunku do towarów handlowych czyli niestanowiących majątku osobistego oraz w stosunku do towarów nabytych w takim charakterze. Przy czym fakt nabycia towaru używanego (czyli np. w sklepie typu "secondhand") nie pozbawia go charakteru towaru handlowego, jeżeli nabywany on jest w celu handlowym, czyli jego dalszej sprzedaży, a nie w celu osobistego użytku.
Co do zasady zatem sprzedaż majątku osobistego dokonywana przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą nie podlega opodatkowaniu. Podzielić jednak należy stanowisko organów, że z akt sprawy nie wynika, aby przedmiotem sprzedaży – poza odzieżą dziecięcą i zabawkami o wartości 938,60 zł – był majątek osobisty strony skarżącej, niezwiązany z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą. Nie można pominąć, że sprzedawane przez skarżącą przedmioty, mające stanowić jej majątek prywatny, były tego samego rodzaju, co przedmioty sprzedawane w ramach działalności gospodarczej (będące towarem handlowym). Takie działanie jest dopuszczalne, jednak podmiot prowadzący działalność gospodarczą winien zadbać o jasne i precyzyjne rozgraniczenie sprzedaży prywatnego (według własnych twierdzeń) majątku od obrotu przedmiotami tego samego rodzaju, ale mających charakter towarów handlowych. W niniejszej sprawie tak się jednak nie stało. Należy podkreślić, że sprzedaż ta była dokonywana przy wykorzystaniu tych samych kont użytkownika i tego samego rachunku bankowego, co służące działalności gospodarczej. Jeżeli zatem skarżąca twierdzi, że część tej sprzedaży nie miała związku z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą, jej przedmiotem były bowiem rzeczy osobistego użytku, twierdzenie to powinna udowodnić. Tymczasem dowodów takich, jednoznacznie potwierdzających fakt sprzedaży rzeczy używanych przez siebie i członków rodziny, podatniczka nie przedstawiła. Zaoferowała ona jedynie wydruki ze stron internetowych dotyczące poszczególnych aukcji, z odręcznymi adnotacjami, że dotyczą one rzeczy używanych oraz kserokopię zeszytu z własnymi notatkami dotyczącymi sprzedaży rzeczy używanych. Adnotacjom tym i notatkom przeczą jednak opisy samych aukcji, z których wynika, że ich przedmiotem były rzeczy nowe ("new", "nowa kolekcja", "trendy", "kolekcja 2008"), miały one też różne rozmiary. Słusznie zatem przyjął organ, że przedmiotem sprzedaży były rzeczy nowe, tak bowiem wynika z obiektywnego dowodu, jakim są opisy aukcji. Dowodów tych skarżąca nie zdołała w żaden wiarygodny sposób podważyć. Nie są bowiem w tym względzie wystarczające same jej twierdzenia, że dużo kupuje dla siebie, często się przebiera i wymienia własną garderobę oraz garderobę członków rodziny. Weryfikacja jej twierdzeń okazała się możliwa jedynie w odniesieniu do rzeczy i zabawek po synu, uwzględniając jego wiek i wzrost. Nie uwzględniono natomiast rzeczy dziecięcych w rozmiarze poniżej 104-110 cm, z opisu których wynikało, że są to rzeczy nowe.
Sama zresztą skarżąca przyznaje, że nie ma żadnego materialnego dowodu na to, że przedmiotem transakcji wyszczególnionych w sporządzonym przez nią zestawieniu były rzeczy używane, związane z "życiem osobistym". Powołuje się ona jedynie na "racjonalne wnioskowanie, zgodne z życiowym doświadczeniem", które jej zdaniem prowadzi do wniosku, iż "jeżeli ktoś z takim zaangażowaniem kupuje i sprzedaje ubrania i jest kobietą lubiącą dobrze wyglądać, to z całą pewnością część sprzedawanych rzeczy na Allegro będzie rzeczami używanymi, stanowiącymi jej majątek osobisty". Przyjmując taki sposób argumentacji, można też stwierdzić, że życiowe doświadczenie prowadzi do wniosku, że jeżeli ktoś z takim zaangażowaniem kupuje i sprzedaje ubrania to równie dobrze może to robić w celu osiągnięcia zysku ze sprzedaży. Argumentacja skarżącej jest zatem niewystarczająca do uznania, że ocena dowodów dokonana przez organy w tej sprawie była dowolna, wykraczająca poza granice wyznaczone przez art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), zwanej dalej O.p.
Należy zaznaczyć, że obowiązkiem organu podatkowego w toku postępowania dowodowego jest ustalenie prawdy materialnej zgodnie z art. 122 O.p., co wyraża się w nakazie wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów prawa materialnego. W tym celu organ podatkowy powinien wykorzystać wszystkie możliwe środki dowodowe, o których mowa w O.p. Zgodnie z zasadą zupełności postępowania dowodowego (art. 187 O.p.) organ podatkowy obowiązany jest zebrać i wyczerpująco rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Stosownie zaś do art. 191 O.p. organ podatkowy na podstawie całego zebranego materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że organ podatkowy w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. Dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone, Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń.
Zaznaczyć należy, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie aprobowane jest stanowisko, zgodnie z którym dążąc do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego organ podatkowy może żądać od podatnika dowodów na poparcie jego twierdzeń, z których podatnik wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy przeprowadzenie dowodu z urzędu – wobec braku wiedzy organu na temat istotnych faktów – okazało się niemożliwe. W sprawie takiej jak rozpoznawana, gdy bez wątpienia to strona dysponuje najszerszym dostępem do informacji i dowodów mogących się przyczynić do najpełniejszego wyjaśnienia stanu faktycznego, ograniczenie się do formułowania ogólnikowych twierdzeń podważających ustalenia organów i powoływanie się na osobiste notatki, których treść sprzeczna jest z pozostałym materiałem dowodowym, nie może zostać uznane za świadczące o naruszeniu zasady prawdy obiektywnej czy też zasady swobodnej oceny dowodów.
Przeprowadzone postępowanie pozwoliło organom w sposób spójny i logiczny wykazać rzeczywisty przebieg i przedmiot transakcji, których skarżąca nie ewidencjonowała. Ustalenie to zostało oparte na obiektywnych dowodach, których wiarygodności skarżąca nie zdołała podważyć jedynie ogólnikowymi i gołosłownymi twierdzeniami, do tego bowiem sprowadzają się jej zeznania i odręczne notatki o treści sprzecznej z pozostałym materiałem dowodowym sprawy, w szczególności z opisami przedmiotów sprzedaży dokonanymi przez samą skarżącą na portalu aukcyjnym. Przypomnienia wymaga również i to, że obowiązek zebrania materiału dowodowego leży na organie prowadzącym postępowanie i nie może on przerzucić tego obowiązku na stronę postępowania, jednakże nie oznacza to, że rola podatnika w toku postępowania może się ograniczyć jedynie do podnoszenia wątpliwości, które nie znajdują uzasadnienia w świetle zgromadzonego materiału dowodowego.
Podsumowując, brak jest jakichkolwiek dowodów podważających wiarygodność opisów przedmiotów sprzedaży, dokonanych na portalu aukcyjnym. Dane z portalu allegro.pl powiązane z danymi wynikającymi z rachunku bankowego skarżącej stanowiły podstawę ustalenia wartości sprzedaży podlegającej opodatkowaniu w poszczególnych miesiącach. Zakwestionowanie części transakcji jako mających związek ze sprzedażą opodatkowaną towarów wymagałoby przedstawienia konkretnych dowodów temu przeczących, a takich strona nie zaoferowała, ograniczając się do podniesienia niczym niepopartych twierdzeń.
Zasadne jest zatem stanowisko organów, iż wobec przekroczenia w dniu 29 października 2008r. kwoty przychodu 50.000,- zł, podatniczka utraciła prawo do korzystania ze zwolnienia określonego w art. 113 ust. 1 ustawy o VAT, a tym samym z tym momentem powstał obowiązek podatkowy od nadwyżki ponad kwotę graniczną (art. 113 ust. 5 ustawy o VAT).
Zaakceptować należy także stanowisko organów dotyczące braku uprawnień podatniczki do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony związany ze sprzedażą opodatkowaną, wynikające z brzmienia art. 86 ust. 1 i ust. 2 ustawy o VAT, wobec braku dowodów zakupu.
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270) nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ww. ustawy, oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło