I SA/Gd 1598/14

PostanowienieWSA w Gdańsku2015-03-16

Skład orzekający: Ewa Kwarcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który domaga się przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie, wykazał, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania sądowego, biorąc pod uwagę jego dochody, wydatki oraz środki zgromadzone na rachunku bankowym?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Analiza rachunku bankowego wykazała, że skarżący dysponował środkami pieniężnymi przekraczającymi kwotę kosztów postępowania, a część środków od synów, mimo deklaracji o ich przekazaniu, była przeznaczana na bieżące wydatki rodziny.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W oświadczeniu o stanie majątkowym podał swoje dochody, dochody żony, wydatki rodziny oraz posiadany majątek. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że dochody skarżącego są wyższe od zadeklarowanych. Skarżący wniósł sprzeciw, wyjaśniając pochodzenie środków na jego koncie. Sąd rozpoznał sprawę po wniesieniu sprzeciwu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania skarżącemu prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Kwarcińska po rozpoznaniu w dniu 16 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku R. T. o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zarzutów dotyczących prowadzenia postępowania egzekucyjnego postanawia: odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy. I SA/Gd 1598/13 UZASADNIENIE Wnioskiem z 31 grudnia 2014 r., złożonym na formularzu PPF, skarżący zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, w tym wpisu od skargi w kwocie 100 zł, oraz ustanowienie adwokata. W złożonym oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący podał, że prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z żoną, uzyskuje dochody z tytułu renty w wysokości 782,63 zł brutto oraz wynagrodzenia za pracę w wysokości 1.312 zł brutto, natomiast jego żona pobiera emeryturę w wysokości 982,38 zł brutto, na utrzymaniu małżonków pozostaje dwóch synów (uczniów trzeciej klasy liceum), poza mieszkaniem o powierzchni 49,3 m2 małżonkowie nie posiadają majątku. Wskazał także, że miesięczne wydatki rodziny ponoszone na opłaty za czynsz, energię elektryczną oraz telefony wynoszą łącznie 1.099,55 zł. Na wezwanie referendarza sądowego z 7 stycznia 2015 r. skarżący przedstawił następujące dokumenty: (-) zestawienie transakcji dokonanych na rachunku bankowym skarżącego w okresie od 1 października do 29 grudnia 2014 r.; (-) potwierdzenie wypłaty żonie skarżącego emerytury za grudzień 2014.; (-) odpis decyzji ZUS z dnia 31 lipca 2014 r. o przyznaniu skarżącemu renty; (-) zaświadczenie od pracodawcy skarżącego z dnia 15 stycznia 2015 r. o wysokości miesięcznych dochodów; (-) kopię informacji o wysokości miesięcznych opłat za mieszkanie; (-) kopie potwierdzenia wpłat należności za energię elektryczną wraz z oświadczeniem o wysokości miesięcznych opłat za telewizję kablową, telefon i internet; (-) kopie umów najmu nieruchomości będących własnością brata skarżącego; (-) oświadczenie o posiadaniu przez małżonków samochodu osobowego marki [...] z 2010 r. o wartości 15.000 zł. Referendarz sądowy WSA w Gdańsku postanowieniem z 20 lutego 2015 r. odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Zdaniem orzekającego operacje dokonywane na rachunku bankowym skarżącego wskazują, że on i jego rodzina dysponują dochodami wyższymi od zadeklarowanych w wysokości 2.900 zł. Z tej przyczyny referendarz sądowy uznał, że sytuacja finansowa skarżącego pozostaje nadal niejasna. Od powyższego orzeczenia skarżący wniósł sprzeciw. Wyjaśnił, że posiada tylko jeden rachunek bankowy, zaś środki przekazywane na jego konto z rachunku bankowego syna stanowią wynagrodzenie synów, jakie uzyskali oni podczas pracy w sezonie letnim w charakterze ratownika a wypłacane jest synom (w zależności od ich potrzeb) za pośrednictwem rachunku bankowego skarżącego celem ułatwienia synom dostępu do zgromadzonych przez nich środków oraz kontroli nad ich wydatkami. Podkreślił, że w złożonym wniosku zadeklarował wszystkie dochody rodziny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Stosownie do art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. W myśl art. 246 § 1 P.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje: 1) w zakresie całkowitym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania; 2) w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Stosownie do przepisu art. 246 § 3 P.p.s.a., adwokata, radcę prawnego, doradcę podatkowego lub rzecznika patentowego można ustanowić dla strony, która nie zatrudnia lub nie pozostaje w innym stosunku prawnym z adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym lub rzecznikiem patentowym. Nie dotyczy to adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego ustanowionego na podstawie przepisów o prawie pomocy. Przewidziana w ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi instytucja prawa pomocy wywodzi swą genezę z tzw. prawa ubogich, określanego też prawem ubóstwa lub nawet prawem o wspieraniu ubogich. Prawo pomocy, którego istota polega na zwolnieniu strony postępowania sądowego z ponoszenia kosztów tego postępowania, nie sprowadza się jednak do likwidacji tych ciężarów w ogóle, bo jest to niemożliwe, gdyż nie istnieją postępowania sądowe, które nic nie kosztują, lecz jedynie do przeniesienia ich na ogół podatników, a ściślej na budżet Państwa, składający się z podatków i innego rodzaju wpływów. Koszty procesu przerzucane są zatem na innych i z tego też względu instytucja prawa pomocy winna być traktowana jako wyjątek od generalnej zasady ustanowionej w art. 199 P.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lutego 2012 r., I FZ 549/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Prawo pomocy nie przysługuje zatem innym osobom, aniżeli tym, które znajdują się trudnej sytuacji finansowej, niejednokrotnie uniemożliwiającej im zaspokojenie niezbędnych nawet potrzeb bytowych. Wobec powyższego – co wymaga podkreślenia – to rzeczą wnioskodawcy jako zainteresowanego jest wykazanie, iż jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonych przepisach. Tym samym to na nim spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy, zaś rozstrzygnięcie w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę udowodnione. Podkreślenia wymaga, że jedynym instrumentem służącym weryfikacji oświadczeń wnioskodawcy i tym samym umożliwiającym prawidłową ocenę jego kondycji finansowej, jest unormowanie zawarte w art. 255 P.p.s.a., zgodnie z którym odpowiednich informacji czy też dokumentów musi dostarczyć sam wnioskodawca. Przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy brak jest bowiem możliwości poszukiwania z urzędu faktów przemawiających na korzyść ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy, dokonywana jest jedynie ocena w świetle art. 246 § 1 P.p.s.a. tych okoliczności, które wskazała strona. W konsekwencji bierność wnioskodawcy skutkuje niewyjaśnieniem istotnych wątpliwości dotyczących jego rzeczywistych możliwości płatniczych i traktować ją należy jako niewykazanie przesłanek warunkujących przyznanie prawa pomocy. Należy mieć również na uwadze, że orzeczenie w przedmiocie prawa pomocy winno wynikać ze zrównoważonej i wzajemnej oceny dwóch elementów: rozmiaru kosztów jakie musi ponieść strona wnioskująca o prawo pomocy na poczet postępowania sądowego i aktualnych możliwości płatniczych jej samej jak i osób pozostających z taką osobą we wspólnym gospodarstwie domowym (por. m.in.: postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 października 2008 r., sygn. akt I SA/Po 825/08; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych; orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc się do pierwszego z ww. elementów należy wskazać, że koszty niniejszego postępowania kształtuje: 1) wpis od skargi określony w kwocie 100 zł; 2) ewentualny wpis od skargi kasacyjnej wynoszący połowę wpisu od skargi nie mniej jednak niż 100 zł (§ 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm., dalej jako: rozporządzenie); 3) ewentualny wpis od zażalenia na postanowienie wydane przez sąd wynoszący 100 zł (§ 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia); 4) ewentualna opłata kancelaryjna w kwocie 100 zł pobierana za doręczenie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem w sytuacji gdy orzeczenia nie uzasadnia się z urzędu (§ 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości opłat kancelaryjnych pobieranych w sprawach sądowoadministracyjnych; Dz. U. Nr 221, poz. 2192) oraz 5) ewentualne wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika (adwokata), które jest ustalane, co do zasady, swobodnie pomiędzy stronami, tj. mocodawcą i pełnomocnikiem. Pewną wskazówką dla oceny obciążeń finansowych, jakie wnioskodawca musiałaby ponieść z tego tytułu jest jedynie wysokość tzw. stawek minimalnych, określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 461). Po analizie przedłożonego materiału dowodowego Sąd uznał, że ustalone na jego podstawie okoliczności nie pozwalają przyjąć, że skarżący nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów niniejszego postępowania, jak również, że nie ma on realnych możliwości ich poniesienia choćby w części. Sąd ustalił bowiem, że skarżący dysponuje środkami pieniężnymi w wysokości wyższej aniżeli zadeklarowana. Skarżący wyjaśnił, że środki, które wpłynęły na jego konto z rachunków bankowych jego synów R. (o numerze [...]) oraz R. (o numerze [...]) były następnie wypłacane synom. Podał przy tym, że takie działanie miało na celu ułatwienie synom dostępu do zgromadzonych przez nich środków, ale także sprawowanie kontroli nad ich wydawaniem. Sąd uznał te wyjaśnienia za wiarygodne jedynie w części. Zauważyć bowiem należy, że rachunek skarżącego w okresie od 17 października do 29 grudnia 2014 r. został zasilony środkami pochodzącymi z kont synów łączną kwotą 6.500 zł (17 października – 100 zł, 24 października – 200 zł, 22 listopada – 700 zł, 26 listopada – 2.000 zł, 27 listopada – 1.000 zł, 29 listopada – 1.600 zł, 1 grudnia – 600 zł, 11 grudnia – 100 zł i 29 grudnia – 100 zł), natomiast łączna kwota wypłat ww. okresie wyniosła 4.940 zł (30 października – 470 zł, 27 listopada – 2.700 zł, 2 grudnia – 730 zł, 19 grudnia – 500 zł i 29 grudnia – 500 zł). Zatem, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie przekazywał on wszystkich środków synom. Zważywszy, że z konta skarżącego ponoszone są koszty rodziny związane z eksploatacją lokalu (do których zaliczono opłaty za usługi telekomunikacyjne świadczone przez UPC, energię elektryczną i czynsz) oraz spłatą kredytu, można przyjąć, że część środków przekazana skarżącemu przez jego synów (niewypłacona z jego konta) była przeznaczana na pokrycie ww. opłat. Nie bez znaczenia jest też okoliczność, że saldo końcowe rachunku skarżącego, po opłaceniu kosztów eksploatacji lokalu i przekazaniu środków synom, wynosiło 2.100 zł. Skoro zatem skarżący na dzień złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy faktycznie dysponował środkami pieniężnymi (oszczędnościami) w wysokości przekraczającej kwotę kosztów postępowania w niniejszej sprawie (w tym należnych na tym etapie postępowania kosztów sądowych), o których była mowa powyżej, to brak jest podstaw do uznania, że nie ma on środków na ich poniesienie. Z tych względów, na podstawie przepisu art. 246 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło