I SA/Gd 174/05
WyrokWSA w Gdańsku2006-09-28
Skład orzekający: Ewa Wojtynowska, Sławomir Kozik, Bogusław Woźniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Dyrektora Izby Skarbowej utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych, wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności poprzez wadliwe doręczanie pism i pominięcie ustanowionego pełnomocnika, może zostać utrzymana w mocy?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, co obliguje sąd do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Kluczowe naruszenia to wadliwe doręczanie pism z pominięciem ustanowionego pełnomocnika, co stanowi naruszenie art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej, oraz brak zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. Organ odwoławczy ma obowiązek rozpoznać sprawę od nowa w całym zakresie, a nie tylko ograniczać się do zarzutów strony.Stan faktyczny
Skarżący M.P. i M.P. kwestionowali decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą ich zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 1998. Organy podatkowe zakwestionowały rzetelność ksiąg podatkowych skarżących z powodu nierzetelności dowodów źródłowych dotyczących zakupu bursztynu, co doprowadziło do oszacowania dochodu. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym brak czynnego udziału w postępowaniu, wadliwe doręczanie pism i pomijanie pełnomocnika, a także błędne oszacowanie dochodu i przedawnienie zobowiązania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, określił, że decyzja nie może być wykonana, i zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, Sędziowie Sędzia NSA Sławomir Kozik, Asesor WSA Bogusław Woźniak (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Orska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 28 września 2006 r. sprawy ze skargi M.P. i M.P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 1998 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżących kwotę 3.222 (trzy tysiące dwieście dwadzieścia dwa) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania.
[...] Urząd Skarbowy decyzją z dnia 26 czerwca 2003 r. określił M. i M. P. wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 1998.
Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia 31 maja 2004 r. uchylił decyzję organu pierwszej instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Organ odwoławczy stwierdził, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części.
Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego, w wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania podatkowego, wydał decyzję z dnia [...], którą określił M. i M. P. wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 1998. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego stwierdził, że księgi podatkowe "A" M.P. za rok 1998 nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego, wobec czego, zgodnie z art. 193 § 4 Ordynacji podatkowej nie można ich uznać za dowód w postępowaniu podatkowym. Organ podatkowy pierwszej instancji zakwestionował transakcje zakupu bursztynu surowego - łącznie 63 umowy kupna sprzedaży. W toku postępowania ustalono, że w kwestionowanych umowach jako stronę wskazano podmioty nieistniejące albo osoby fizyczne oznaczone jako strona umowy nie potwierdziły dokonania sprzedaży surowego bursztynu na rzecz podatniczki. Dochód z działalności "A" M.P. ustalono w trybie art. 23 § 1 Ordynacji podatkowej na podstawie średniego wskaźnika zysku netto zeznanego przez stronę w latach 1999 – 2002 zastosowanego do przychodu uzyskanego w 1998 r.
M. i M. P. wnieśli odwołanie od powyższej decyzji do Dyrektora Izby Skarbowej wnosząc o jej uchylenie w całości. Odwołujący zarzucili rażące naruszenie art. 121, art. 123, art. 124, art. 200, art. 210 §1 pkt 4 Ordynacji podatkowej. Strona podniosła, że organ pierwszej instancji uniemożliwił jej czynny udział w postępowaniu, a to poprzez wadliwe zawiadomienie o wyznaczonym terminie do zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się w sprawie zgromadzonych dowodów. Małżonkowie wskazali, że w sprawie pełnomocnikiem ustanowiony został M.P., natomiast organ podatkowy ignorował to pełnomocnictwo.
Dyrektor Izby Skarbowej postanowieniem z dnia 9 grudnia 2004 r. odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków, którzy nie potwierdzili faktu sprzedaży surowego bursztynu.
Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego z dnia [...]. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że w jego ocenie niesporne jest, iż dowody źródłowe dokumentujące zakup surowego bursztynu były nierzetelne, a zatem wystąpiły przesłanki do szacowania podstawy opodatkowania. Dyrektor Izby Skarbowej przyznał, że słuszny jest zarzut, iż przesłuchania świadków dokonano bez udziału strony, jednakże nie zmienia to faktu, że zakup bursztynu ewidencjonowany był na podstawie nierzetelnych dowodów. Wskazano, że nierzetelność dowodów ustalona została w oparciu o wyczerpująco zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym także dane z ewidencji ludności, z których wynikało, że cześć sprzedawców bursztynu nie istniała. Nadto, w ocenie organu odwoławczego przyjęta metoda oszacowania dochodu była adekwatna do stanu faktycznego ustalonego w sprawie i znajdowała odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Odnosząc się do zarzutu pominięcia pełnomocnika Dyrektor Izby Skarbowej wyjaśnił, że stroną postępowania są M. i M. P. Zatem, zgodnie z art. 145 § 1 Ordynacji podatkowej wszelka korespondencja urzędowa powinna być kierowana do obojga małżonków na wskazany przez nich adres. Działania podejmowane w trakcie postępowania podatkowego wspólnie przez oboje małżonków, jak i każde z nich z osobna wywierały jednakowe skutki jako działania strony. Podniesiono też, że M.P., który miał występować w charakterze pełnomocnika żony, jest osobą niedyspozycyjną dla celów prowadzonego postępowania podatkowego, o czym dobitnie świadczy przebieg postępowania. Organ odwoławczy uznał, że bezzasadne są zarzuty strony dotyczące naruszenia art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej, albowiem organ pierwszej instancji dochował wszelkiej staranności, aby zapewnić stronie możliwość zapoznania się ze zgromadzanym w sprawie materiałem dowodowym oraz umożliwić jej wypowiedzenie się co do tego materiału. To działania strony doprowadziły do tego, że nie skorzystała ona z przysługujących jej w toku postępowania uprawnień. Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził nadto, że kwestie związane z naliczaniem odsetek za zwłokę oraz egzekucją administracyjną wychodzą poza zakres niniejszego postępowania, zatem niecelowe jest ustosunkowywanie się do nich.
M. i M. P. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego z powodu rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 1, art. 3, art.. 6 ust. 2, art. 9, art. 10 ust. 1 pkt 3, art. 14, art. 22, art. 23, art. 24, art. 26, art. 26 a, art. 27, art. 27 a, art. 45 ust. 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, oraz art. 23, art. 120, art. 121, art. 122, art.. 123, art. 124, art. 125, art. 127, art. 145 § 2, art. 159, art. 160 § 1, i § 2, art. Art. 187 §1, art. 188, art. 190 § 1 i § 2, art. 200 Ordynacji podatkowej. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zarzuciła, że organy podatkowe ograniczyły się do udowodnienia nierzetelności umów kupna – sprzedaży, a nie do ustalenia poniesienia kosztu uzyskania przychodu. Strona skarżąca przyznała, że niektóre umowy mogły być nierzetelne, osoby dokonujące sprzedaży bursztynu mogły nie być w rzeczywistości osobami, za które się podawały. Nie jest to jednak jednoznaczne z brakiem poniesienia wydatku na zakup bursztynu. Strona skarżąca zarzuciła, że organy podatkowe pominęły dowód pośredni z zapisów w ewidencji przebiegu pojazdu, a także nie dopuściły do wnioskowanego przez stronę przesłuchania świadków obecnych przy zakupie i płatności za bursztyn. Skarżąca zarzuciła wadliwe przeprowadzenie dowodu ze świadków, osób wymienionych w zakwestionowanych umowach, które nie potwierdziły sprzedaży bursztynu na rzecz skarżącej; nie umożliwiono jej bowiem udziału w przeprowadzeniu tych dowodów. W ocenie skarżącej stwierdzenie, że sprzedający oznaczeni w części zakwestionowanych umów nieistnieją, nie zostało oparte na wyczerpująco zgromadzonym materiale dowodowym. Podstawy do takiego twierdzenia nie dają w szczególności okoliczności, że dana osoba nie mieszka pod wskazanym 2 lata wcześniej adresem, albo, że nie figuruje w ewidencji podatników właściwego urzędu skarbowego. Strona skarżąca podniosła, że w toku postępowania organy podatkowe obu instancji nie zapewniły jej czynnego udziału w postępowaniu, a także naruszyły uprawnienie określone w art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej. Podniosła także, że organy podatkowe pomijały ustanowionego w sprawie pełnomocnika. Organ odwoławczy, w ślad za Naczelnikiem [...] Urzędu Skarbowego nie wyjaśnił znaczenia terminu "niezwłocznie", a także nie pouczył strony o przebiegu postępowania egzekucyjnego. Zdaniem strony skarżącej naruszony został także art. 23 § 4 Ordynacji podatkowej poprzez wybór metody oszacowania, w całkowitym oderwaniu od stanu faktycznego i materiału dowodowego, oraz pominięcie wszystkich dowodów, w szczególności zarejestrowanych umów cywilnoprawnych. Organ podatkowy nie umotywował, dlaczego określając podstawę opodatkowania odniósł się do zeznań rocznych za lata 1999 – 2002, skoro mógł się odnieść do lat 1994 – 1997. Przy wyliczaniu średniej zyskowności nie wzięto pod uwagę m. in. ilości zatrudnionych osób, zmian profilu produkcji, udziału w sprzedaży wyrobów z samego bursztynu i bursztynu ze srebrem i związanych z tym różnic cenowych, konkurencji na rynku, światowych rynków zbytu i związanych z tym różnic cen sprzedaży, ubytków w procesie produkcji, mody i popytu na poszczególne wyroby, remontu przeprowadzonego w firmie w roku 1998. Ponadto, organy podatkowe powinny uwzględnić nowe wartości odliczeń z tytułu wydatków inwestycyjnych i premii inwestycyjnej na podstawie wyliczonego przez siebie dochodu szacunkowego za 1998 r. Strona skarżąca podniosła także zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Dyrektor Izby Skarbowej w odpowiedzi na skargę podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Dyrektor Izby Skarbowej odnosząc się do zarzutów wadliwego wyboru metody oszacowania oraz nieobliczenia premii inwestycyjnej z uwzględnieniem oszacowanej wartości dochodu stwierdził, że zarzuty te, nie były podnoszone w toku postępowania podatkowego. Natomiast zarzut przedawnienia uznał za całkowicie bezzasadny. Podatek dochodowy przypisany decyzją Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego M. i M. P. zapłacili w dniu 1 października 2004 r. Zatem, ponieważ zobowiązanie wygasło przez zapłatę nie może drugi raz wygasnąć w wyniku przedawnienia. Nie było wobec powyższego przeszkody do merytorycznego załatwienia sprawy. Organ odwoławczy zauważył również, że w sprawie niniejszej nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia wskutek dokonania zajęcia rachunków bankowych zobowiązanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga M. i M. P. zasługuje na uwzględnianie, albowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a takie naruszenie przepisów postępowania obliguje Sąd do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Zgodnie z treścią art. 121 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 z późn. zm.) postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Z zasady tej wynika, że strona postępowania ma prawo oczekiwać, iż organ prowadzący postępowanie zastosuje wszystkie, właściwe w sprawie przepisy, w tym także te, które są dla strony korzystne. Dokonując oszacowania wysokości dochodu organ podatkowy powinien z urzędu zmodyfikować wielkość zadeklarowanych przez stronę w zeznaniu odliczeń, których wysokość uzależniona jest od wykazanego dochodu.
Strona w złożonym zeznaniu o wysokości osiągniętego dochodu za rok podatkowy 1998 wykazała m. in. odliczenie z tytułu ulgi inwestycyjnej, o której mowa w art. 26 a ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 1993 Nr 90, poz. 416 z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym w roku 1998. Kwotę przysługującego odliczenia oblicza się w odniesieniu do dochodu podatnika. Zatem, obowiązkiem organu podatkowego było obliczenie przysługującej ulgi oraz premii inwestycyjnej w oparciu o dochód określony w innej wysokości, aniżeli zeznał to podatnik.
Z obowiązku tego organ podatkowy nie może skutecznie się uwolnić wskazując, że strona nie podnosiła stosownego zarzutu w toku postępowania. Z istoty postępowania administracyjnego wynika, że organ odwoławczy ma obowiązek rozpoznania od nowa, w całym jej zakresie sprawy objętej odwołaniem.
W ocenie Sądu zasadny jest również zarzut wadliwego doręczania pism w niniejszej sprawie. Przede wszystkim wskazać należy, że M.P. ustanowiła pełnomocnikiem w niniejszej sprawie M.P. Ustanowienie pełnomocnika nie było w toku postępowania kwestionowane. Żaden przepis Ordynacji podatkowej nie pozwala twierdzić, że w sytuacji, gdy pełnomocnikiem w sprawie, w której stroną są oboje małżonkowie, jest jeden z małżonków, organ podatkowy może pomijać udzielone temu małżonkowi pełnomocnictwo. W niniejszej sprawie organy podatkowe tak czyniły doręczając pisma według swobodnego uznania raz M.P. raz M.P podczas, gdy art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej jednoznacznie określa, że jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. W ocenie Sądu, w tych przypadkach, w których pisma były doręczane M.P. uznać należy, że nie zostały one skutecznie doręczone, albowiem przy ich doręczaniu pominięto ustalonego w sprawie pełnomocnika. Dyrektor Izby Skarbowej błędnie wywodzi z treści art. 133 § 3 Ordynacji podatkowej, że pełnomocnictwo procesowe udzielone w okolicznościach opisanych w tym przepisie jednemu z małżonków jest nieskuteczne. Przepis ten stanowi bowiem, że w przypadku, gdy małżonkowie podlegają wspólnemu opodatkowaniu (art. 92 § 3 Ordynacji podatkowej) jedną stroną postępowania są małżonkowie i każdy z nich jest uprawniony do działania w imieniu obojga. Małżonkowie mogą jednak zdecydować o ustanowieniu pełnomocnika w osobie jednego z nich, i wówczas obowiązkiem organu podatkowego jest kierowanie korespondencji do ustanowionego pełnomocnika. Całkowicie nieuzasadnione jest stanowisko organu podatkowego drugiej instancji uzasadniające pominięcie pełnomocnika okolicznością, że jest on mniej dyspozycyjny dla potrzeb postępowania aniżeli strona – drugi z małżonków. Pełnomocnika w toku postępowania strona ustanawia, bowiem dla ochrony swoich interesów, a nie dla wygody organu prowadzącego postępowanie.
Wskazać należy również, że zgodnie z zasadą oficjalności, to na organie podatkowym ciąży obowiązek prawidłowego doręczania pism w toku postępowania. Instytucja doręczania pism w toku postępowania stanowi istotną gwarancję ochrony praw strony w toku postępowania. Doręczenie uznać można za dokonane tylko wtedy, gdy spełnione zostaną wszystkie, określone ustawą warunki. Korzystanie przez podatnika z jego proceduralnych uprawnień nie może być podawane przez organ podatkowy jako powód przewlekłości postępowania (wyrok NSA z 03.11.2000 r. Sygn. akt I SA/Łd 2165/98 ONSA 2002/1/15). Przepis art. 160 § 1 Ordynacji podatkowej pozwala w sprawach uzasadnionych ważnym interesem adresata lub gdy stan sprawy tego wymaga wezwania dokonać telegraficznie lub telefonicznie albo przy użyciu innych środków łączności, z podaniem danych wymienionych w art. 159 § 1. Stosownie jednak do art. 160 § 2 Ordynacji podatkowej wezwanie przekazane w powyższy sposób powoduje skutki prawne tylko wtedy, gdy nie ma wątpliwości, że dotarło do adresata we właściwej treści i w odpowiednim terminie. Strona podniosła, że otrzymała faks, który nie posiadał wymaganej dla skuteczności prawnej treści. Organ podatkowy okoliczności tej nie podważył. Zatem, wezwanie te nie wywołało skutków prawnych, a strony nie może obciążać okoliczność, że nie próbowała natychmiast wyjaśnić czego ów faks mógł dotyczyć, albowiem strony postępowania nie obciąża taki obowiązek.
W ocenie Sądu zasadny jest także zarzut naruszenia przepisów postępowania w zakresie, w jakim przeprowadzono dowód z przesłuchania świadków, z pominięciem strony. Jednakże, w ocenie Sądu uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Także strona nie wykazała, że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy, nie dowiodła, bowiem że gdyby owego naruszenia przepisów postępowania nie było, wynik sprawy mógłby być inny.
W pozostałym zakresie, w ocenie Sądu, zarzuty skargi nie są zasadne. Organy podatkowe miały prawo stwierdzić nierzetelność ksiąg w zakresie, w jakim stosowne wpisy dokumentowane były nierzetelnymi dowodami źródłowymi. Jeśli bowiem zapisy w podatkowej księdze przychodów i rozchodów opierają się na dowodach nie odzwierciedlających rzeczywistych zdarzeń lub księga nie rejestruje wszystkich zdarzeń, to należy traktować ją jako nierzetelną, a w konsekwencji nie może ona stanowić dowodu w postępowaniu podatkowym (wyrok NSA z 15.03.2002 r. Sygn. akt SA/Rz 818/00; POP 2003/1/11). Jako dokumenty nierzetelne uznać niewątpliwie należy dokumenty, w których, w sposób niewiarygodny określono strony transakcji. Z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy strona transakcji nie istnieje albo, gdy nie potwierdza udziału w tej transakcji. Wbrew zarzutom skargi okoliczności powyższe zostały przez organy podatkowe w sposób prawidłowy ustalone, w oparciu o wyczerpująco zgromadzony materiał dowodowy. Organ podatkowy przesłuchał jako świadków osoby fizyczne wskazane w umowach zakupu bursztynu. Żadna z tych osób nie potwierdziła sprzedaży bursztynu, nadto osoby te zakwestionowały podpis znajdujący się na okazanej umowie. Ustalenia, że w umowach oznaczono jako kontrahentów podmioty nieistniejące dokonano w oparciu o dane ewidencyjne urzędów skarbowych oraz ewidencji ludności. Zatem konkluzji, że wskazane podmioty nie istniały nie można zarzucić dowolności. Podkreślić należy, że organy podatkowe nie kwestionowały zakupu bursztynu, ale zakwestionowały dowody, na podstawie których dokonano stosownych wpisów w podatkowej księdze przychodów i rozchodów. Nadto, należy zauważyć, że zgłoszenie umowy w celu dokonania wymiaru opłaty skarbowej nie przesądza o rzetelności takiej umowy. Opłatę skarbową wymierza się na podstawie treści przedłożonej umowy nie badając jej rzetelności. Umowa taka, jako dowód w sprawie, podlega więc ocenie na zasadach ogólnych. W ustalonych w sprawie okolicznościach, organ podatkowy mógł odmówić przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków na okoliczność zakupu bursztynu, albowiem tej okoliczności nie kwestionował, jak również nie kwestionował, iż z racji zakupu podatnik poniósł określony wydatek. Tyle tylko, że dowody źródłowe mające stanowić podstawę zapisów księgowych okazały się nierzetelne, natomiast nie istniały inne dowody, na podstawie których można byłoby wiarygodnie ustalić wysokość kwoty należnej z tytułu nabycia bursztynu. W konsekwencji organy podatkowe były uprawnione do oszacowania wysokości dochodu. W sytuacji bowiem, gdy pominięto księgę przychodów i rozchodów jako dowód w postępowaniu podatkowym ocena, czy materiały za badany okres są wystarczające do ustalenia podstawy opodatkowania, należy do organów podatkowych. Ocena ta wprawdzie może być podważana, lecz tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, iż narusza ona zasadę swobodnej oceny dowodów. W ocenie Sądu w sprawie niniejszej zarzutu takiego organom podatkowym w niniejszej sprawie postawić nie można.
Skoro organ podatkowy wybiera określoną metodę oszacowania dochodu, wyjaśniając przy tym dlaczego nie zastosował metody wymienionej w art. 23 § 3 Ordynacji podatkowej, to kontroli sądowej podlegać będzie nie wybór metody jako takiej, lecz to, czy zastosowane w tej metodzie dane znajdują odzwierciedlenie w materiale dowodowym, i czy wniosek końcowy, w postaci ustalenia podstawy opodatkowania wynikającej z zastosowanej metody, jest prawidłowy. Przyjęta przez organ podatkowy metoda szacowania przychodu polegająca na zastosowaniu średniego wskaźnika zysku z czterech następujących po sobie lat (1999 – 2002) zeznanego przez podatniczkę pozwoliła na ustalenie danych zbieżnych do rzeczywistości. Przyjęcie wskaźnika zysku netto z czterech lat uwzględnia, w swojej istocie, wpływ na wysokość dochodów tak zmiennych elementów jak ilość zatrudnionych osób, zmiany profilu produkcji, udział w sprzedaży wyrobów z samego bursztynu i wyrobów ze srebra z bursztynem, konkurencja na rynku i zmiany różnicy cen. Nadmienić należy, że strona dopiero w skardze do sądu administracyjnego kwestionuje przyjętą metodę szacowania, jednakże brak jest zarzutów, które wykazywałyby, iż metoda ta jest oczywiście błędna. Jest rzeczą oczywistą, iż punkt widzenia podatnika i organu dokonującego szacunku są na ogół rozbieżne. Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie korzystający z tej instytucji organ nie przekroczył granic dopuszczonej przez prawo swobody oceny, uwzględnił jasne kryteria szacunku oraz wyprowadził - z dokonanych ustaleń - logiczne i przystające do rozpatrywanego stanu faktycznego wnioski.
W ocenie Sądu błędny jest zarzut przedawnienia zobowiązania. Zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1998 r. przedawniało się z dniem 31 grudnia 2004 r. Podatek dochodowy przypisany decyzją z dnia [...]. M. i M. P. zapłacili w dniu 1 października 2004 r. Zgodnie zatem z art. 59 § 1 Ordynacji podatkowej zobowiązanie określone decyzją Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego wygasło przez zapłatę. Wobec powyższego upływ biegu terminu przedawnienia nie stanowił przeszkody do merytorycznego załatwienia sprawy. Organ odwoławczy nie mógł jedynie określić podatku w kwocie wyższej od zapłaconej ponieważ, wobec braku zapłaty w tym wyższym zakresie, zobowiązanie wygasło na skutek przedawnienia (uchwała NSA z 06.10.2003 r. Sygn. akt FPS 8/03).
Zarzut strony skarżącej, że nie była informowana o przebiegu postępowania egzekucyjnego nie może być przedmiotem oceny w toku postępowania, którego przedmiotem jest określenie wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym. Są to bowiem dwa różne postępowania. Zarzut niewyjaśnienia przez Dyrektora Izby Skarbowej terminu "niezwłocznie" pozostaje bez wpływy na wynik niniejszej sprawy.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), orzekł jak w sentencji.
W związku z uwzględnieniem skargi, Sąd na zasadzie art. 152 wymienionej wyżej ustawy określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, natomiast rozstrzygnięcie o kosztach uzasadnia dyspozycja art. 200 w zw. z art. 209 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło