I SA/Gd 177/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-04-08

Skład orzekający: Ewa Kwarcińska, Sławomir Kozik, Alicja Stępień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika strony, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, jeśli organ uznał, że nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Choroba pełnomocnika, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli uprawdopodobnia brak winy w uchybieniu terminu. Organ nie może arbitralnie odrzucać dowodów medycznych, a ocena braku winy powinna uwzględniać obiektywne mierniki staranności i możliwość przezwyciężenia przeszkody. Zbieg terminów procesowych z chorobą pełnomocnika nie może być automatycznie uznany za "idealne dopasowanie" bez dogłębnej analizy.
Stan faktyczny
Strona złożyła odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z jednodniowym uchybieniem terminu. Wniosek o przywrócenie terminu uzasadniono chorobą pełnomocnika, który miał przyjmować silne leki przeciwdepresyjne. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że brak winy nie został uprawdopodobniony, a zaświadczenia lekarskie były niewiarygodne i sporządzone na potrzeby postępowania. Strona wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i błędną ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej, określił, że postanowienie nie może być wykonane i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Kwarcińska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Sławomir Kozik, Sędzia NSA Alicja Stępień, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Dorota Zawiślińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi W.S.S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 4 grudnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. określa, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane; 3. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz strony skarżącej kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. I SA/Gd 177/14 UZASADNIENIE I. Postanowieniem z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej [...], na podstawie art. 162 i art. 163 § 2 ustawy z 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 749 ze zm.; dalej jako O.p.), po rozpatrzeniu wniosku skarżącej W. S.-S., reprezentowanej przez pełnomocnika J. O. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji wymiarowej – odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. II. Stan sprawy: decyzją z dnia [...], nr [...], Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego [...] określił skarżącej zobowiązanie w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu odpłatnego zbycia w 2009r. nieruchomości w wysokości 60.000 zł. Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że decyzja ta skierowana została na adres umocowanego w sprawie pełnomocnika J. O. i doręczona w dniu 11 września 2013r., co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru tej decyzji (k. 63-64), zatem określony w art. 223 § 2 pkt 1 O.p. termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 25 września 2013r. (14 dni od dnia skutecznego doręczenia decyzji). Pismem z 25 września 2013r. (złożonym osobiście w siedzibie urzędu skarbowego w dniu 26.09.2013r.), tj. 1 dzień po terminie W. S.-S. samodzielnie złożyła odwołanie od decyzji Naczelnika US z dnia [...] Nr [...] (k. 74-76). Postanowieniem z [...], nr [...] (doręczonym stronie w dniu 24 października 2013r. (k. 80), Dyrektor Izby Skarbowej [...] stwierdził, że odwołanie od decyzji Naczelnika US z [...] wniesione zostało z uchybieniem terminu określonego w art. 223 § 2 pkt 1 O.p. (k. 79). Pismem z 30 października 2013r. (nadanym w tym samym dniu w Urzędzie Pocztowym) skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika J. O., złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika US z dnia [...] (k. 81-93). W jego uzasadnieniu pełnomocnik wskazał, że przekroczenie terminu do złożenia odwołania wynikało z jego złego stanu zdrowia i konieczności przyjmowania w okresie 13 września do 25 września 2013r. silnych leków przeciwdepresyjnych. Wyjaśnił, że brak wiedzy w zakresie negatywnego działania leków na jego organizm, był przyczyną nie dopełnienia obowiązku zachowania terminu do wniesienia odwołania na decyzję organu podatkowego z dnia [...], na dowód czego przedłożył zaświadczenie lekarza psychiatry D. K. z 23 października 2013r. Jednocześnie pełnomocnik zgłosił gotowość przedłożenia zaświadczenia lekarskiego dotyczącego przebytej choroby w okresie 25.09-25.10.2013r., wskazując, że po odstawieniu leków 26 października 2013r. stan jego zdrowia uległ poprawie. Wraz z powyższym wnioskiem o przywrócenie terminu wniesione zostało odwołanie od przedmiotowej decyzji. 3 listopada 2013r. pełnomocnik J. O. przedłożył zaświadczenie lekarskie wydane w dniu 25 września 2013r. przez lekarza psychiatrę D. K. (k. 94-96). Dyrektor Izby Skarbowej [...], postanowieniem z dnia [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika US z dnia [...]. Postanowienie doręczono pełnomocnikowi w dniu 16.12.2013r. W uzasadnieniu podkreślono, że decyzja Naczelnika US z dnia [...], jak wynika z akt tej sprawy, została skierowana na adres pełnomocnika J. O. i doręczona w dniu 11 września 2013r., co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru tej decyzji (k. 63-64). Odwołanie skarżącej W. S.-S. złożone zostało osobiście w Kancelarii [...] Urzędu Skarbowego [...] w dniu 26 września 2013r., a więc 1 dzień po terminie (k. 76). Prawidłowo zatem, postanowieniem z dnia [...], nr [...] (k. 79), stwierdzono uchybienie terminu określonego w art. 223 § 2 pkt 1 O.p. do wniesienia odwołania od tej decyzji. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej nie zostały spełnione warunki uprawniające do skorzystania z instytucji przywrócenia terminu do wniesienia odwołania określone w treści art. 162 § 1 O.p. Strona we wniosku z 30 października 2013r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie uprawdopodobniła bowiem braku swojej winy w niezłożeniu odwołania w ustawowym terminie. Przytaczając dyspozycję art. 162 O.p., Dyrektor Izby Skarbowej [...] dokonał jego wykładni i omówił warunki od których spełnienia łącznego ustawodawca uzależnił możliwość zastosowania instytucji przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności, tj.: wniesienia podania przez zainteresowanego, uprawdopodobnienia przez zainteresowanego braku swojej winy w uchybieniu terminu, dochowania przez zainteresowanego terminu do wniesienia podania o przywrócenie terminu, dokonania wraz z wniesieniem wniosku o przywrócenie terminu tej czynności prawnej, dla której upłynął termin. Jedną z przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności w postępowaniu podatkowym jest zatem uprawdopodobnienie braku winy w niedochowaniu terminu. Organ wskazywał przy tym, powołując orzecznictwo sądów administracyjnych, że ciężar uprawdopodobnienia takiego stanu rzeczy spoczywa na stronie, która na podstawie wiarygodnych i nie pozostawiających wątpliwości dowodów powinna wykazać, że wskazane we wniosku okoliczności uprawdopodobniają, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podatnika. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjąć zaś należy obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W sprawie zaś nie spełniono przesłanek stanowiących podstawę przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika US z [...] z uwagi na brak uprawdopodobnienia, że strona nie ponosi winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć (przykładowo przerwę w komunikacji, nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, klęskę żywiołową, katastrofę). W tym przypadku okoliczność wskazana przez pełnomocnika we wniosku z dnia 30 października 2013r., tj. jego choroba i przyjmowanie środków przeciwdepresyjnych nie stanowią przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, gdyż nie uprawdopodobniają one w wystarczającym stopniu braku winy strony w niedotrzymaniu terminu do złożenia odwołania i są niezgodne z ustalonym stanem faktycznym tej sprawy. Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że choroba pełnomocnika nie stanowi automatycznej podstawy do uznania, że strona nie mogła złożyć odwołania w ustawowym terminie, tym bardziej, że z akt sprawy wynika, że skarżąca W. S.-S., pismem z dnia 25 września 2013r. (złożonym osobiście w siedzibie US w dniu 26.09.2013r.) samodzielnie (z pominięciem pełnomocnika) wniosła odwołanie od decyzji Naczelnika US z dnia [...] (niemniej z uchybieniem terminu określonego w art. 223 § 2 pkt 1 O.p.). Dyrektor Izby Skarbowej uznał, że dowody które miałyby uprawdopodabniać okoliczność choroby pełnomocnika uniemożliwiającej dochowanie ustawowego terminu do złożenia odwołania, niezgodne są ze stanem faktycznym sprawy. Zaświadczenie lekarskie z dnia 23 października 2013r. (załączone do wniosku o przywrócenie terminu z dnia 30 października 2013r.) wskazywało, że stan zdrowia J. O. w okresie od 13.09.2013r. do 29.09.2013r. "nie pozwalał na wykonywanie jakichkolwiek czynności z powodu choroby". Wniosek w tej sprawie zaś złożono w Urzędzie Pocztowym w dniu 30.10.2013r., co początkowo wskazywało na uchybienie terminu do złożenia podania o przywrócenie terminu (7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi). Jednakże pełnomocnik przy piśmie z dnia 3 listopada 2013r. przedłożył kolejne zaświadczenie lekarskie z dnia 25.09.2013r. stwierdzające, że stan jego zdrowia w okresie 25.09.2013r. - 25.10.2013r. "nie pozwalał na wykonywanie jakichkolwiek czynności z powodu choroby". Organ wskazał, że mało prawdopodobnym wydaje się, by lekarz mógł z góry ocenić okres niezdolności pacjenta do wykonywania jakichkolwiek czynności. Dla oceny tego aspektu sprawy istotne znaczenie ma okoliczność, że w dniu 24 października 2013r. (czyli w trakcie choroby pełnomocnika) w Urzędzie Pocztowym [...] J. O. występował w imieniu skarżącej, podejmując awizowaną w dniu 18.10.2013r. przesyłkę na jej nazwisko, gdy tymczasem, zdaniem strony, w okresie choroby od 13.09.2013r. do 25.10.2013r. pełnomocnik J. O. nie był w stanie skontaktować się ze skarżącą i napisać treści odwołania od decyzji z [...] (tym bardziej wysłać odwołania za pośrednictwem poczty). To uprawnia organ do stwierdzenia, że stan zdrowia pełnomocnika pozwalał na dokonywanie przez niego czynności, a zaświadczenia lekarskie (wydane na życzenie pacjenta) sporządzane były na potrzeby niniejszego postępowania, tj. w celu uprawdopodobnienia rzekomej choroby stanowiącej przyczynę uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika US z dnia [...]. Tym bardziej, że pełnomocnik, poza wskazywanymi zaświadczeniami, nie przedłożył żadnych innych dowodów wskazujących na brak zdolności do czynności prawnych, a hospitalizacja - jak wskazała sama strona - nie była w jego przypadku konieczna. Okoliczności wskazywane zaś w złożonym wniosku jakoby przyjmowanie leków pozbawiało go możliwości wykonywania jakichkolwiek czynności, a ich odstawienie automatycznie przywracało mu możliwość funkcjonowania i zdolności do podejmowania wszelkich działań (a już 30.10.2013r. do reprezentowania sprzedającego A. W. dokonującego zbycia nieruchomości na rzecz Pani W. S.-S. (k. 84-87) pozostaje, w tym kontekście, mało prawdopodobne, co podkreślił organ uzasadniając dokonane w tej sprawie rozstrzygnięcie. Również zbieg terminów procesowych (do złożenia odwołania oraz wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia) z chorobą pełnomocnika wydaje się być "idealnym wręcz dopasowaniem". Organ wskazał, że pełnomocnik w dniu 11 września 2013r. odebrał decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...], aczkolwiek stan jego zdrowia w okresie 13 września - 25 września 2013r. (do końca upływu terminu złożenia odwołania) uniemożliwiał mu podejmowanie jakichkolwiek czynności. Następnie był niezdolny do jakichkolwiek działań w okresie od 25 września do 25 października 2013r. (by nie uchybić 7-dniowemu terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu). Wniosek o przywrócenie terminu złożony został po zapoznaniu się przez J. O. z treścią postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...], nr [...], stwierdzającego uchybienie terminu do złożenia odwołania od decyzji Naczelnika US z dnia [...] (odebranego osobiście w UP przez J. O. w dniu 24.10.2013r. tj. w czasie choroby). Organ podkreślił przy tym, że skarżąca udzieliła w dniu 30 lipca 2013r. J. O. jedynie pełnomocnictwa do "reprezentowania (...) interesów, w szczególności udzielania wyjaśnień i przedkładania stosownych dokumentów w sprawie toczącego się przed Naczelnikiem [...] Urzędu Skarbowego [...] postępowania podatkowego dotyczącego rozliczenia zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu sprzedaży nieruchomości położonej [...], stanowiącej niezabudowaną działkę nr [...]" (k. 60). III. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 stycznia 2014r. skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej [...] z dnia [...] i zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych oraz o wstrzymanie wykonania decyzji Naczelnika US z dnia [...], nr [...]. Skarżąca przedmiotowemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 136 O.p., art. 137 § 2 i § 3 O.p., art. 162 § 1 O.p., art. 187 O.p., art. 191 O.p. poprzez stwierdzenie, że strona podejmowała czynności samodzielnie mimo okoliczności udzielenia pełnomocnictwa J. O. oraz uznanie, że zaświadczenie lekarskie przedłożone przez stronę sporządzone zostało na potrzeby niniejszego postępowania, tj. w celu uprawdopodobnienia rzekomej choroby pełnomocnika, a przyjmowanie leków przez pełnomocnika strony pozostawało bez wpływu na stan jego zdrowia. W uzasadnieniu złożonej skargi skarżąca podkreśliła, że w dniu 30 lipca 2013r. udzieliła J. O. pełnomocnictwa do reprezentowania jej interesów przed organami podatkowymi obu instancji. Zgodnie z założeniem art. 137 § 3 O.p. istotne jest ustalenie czy w prowadzonym postępowaniu podatkowym strona działa osobiście czy za pośrednictwem ustanowionego w sprawie pełnomocnika. W tym przypadku zaś bezsporne pozostaje, że strona udzieliła pełnomocnictwa J. O., który - wypełniając obowiązek nałożony na niego art. 137 § 3 O.p. - dołączył do akt sprawy udzielone mu przez stronę pełnomocnictwo. Złożenie tego dokumentu (w oryginale lub poświadczonym odpisie) wskazuje zaś na okoliczność ustanowienia w sprawie pełnomocnika. Do czasu złożenia pełnomocnictwa spełniającego wskazane wymogi formalne uznaje się, że strona działa samodzielnie. Dalej, na gruncie art. 137 § 2 O.p. skarżąca wywodzi, że skoro ustawodawca wprowadził warunek zachowania odpowiedniej formy ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu podatkowym, tj. pisemnej bądź ustnej (zgłoszenia do protokołu) to jego odwołanie powinno nastąpić w takiej samej formie bądź innej jeśli w sposób niewątpliwy wskazuje wolę mocodawcy. W przedmiotowej sprawie zaś skarżąca, z uwagi na nieposiadanie stosownych umiejętności w dochodzeniu swoich praw podyktowane w szczególności wiekiem, nie odwołała pełnomocnictwa udzielonego J. O. na żadnym etapie prowadzonego postępowania. W dalszej części skarżąca wskazała, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik złożył w dniu 30 października 2013r. z zachowaniem siedmiodniowego terminu od ustania przyczyny jego uchybienia, wynikającego z art. 162 § 1 O.p.; załączając do przedmiotowego wniosku stosowne zaświadczenie lekarskie wykazał brak winy w uchybieniu terminu, jak wymaga tego dyspozycja art. 162 § 1 O.p. Zdaniem skarżącej dowiedziono tym samym, że pełnomocnik z powodu nagłej choroby w okresie od 13.09.2013r. do 25.10.2013r. z objawami zaburzeń lękowo-depresyjnych, "wzmożoną lękliwością i męczliwością" był niezdolny do podejmowania jakichkolwiek czynności, a nadto do "efektywnego kontaktu ze światem zewnętrznym." Nagłe zaś pogorszenie stanu zdrowia pełnomocnika uniemożliwiało mu kontakt z mocodawczynią w celu umożliwienia jej ustanowienia innego pełnomocnika w sprawie. Skarżąca nie była w stanie samodzielnie sformułować treści odwołania od decyzji Naczelnika US z dnia [...], które złożone zostało przez nią w dniu 26 września 2013r. Przedmiotowe odwołanie sporządzone zostało bowiem, jak wskazuje skarżąca, przez pełnomocnika jeszcze przed jego chorobą, tj. przed dniem 13 września 2013r. W okresie jego choroby nie był on zaś w stanie sformułować odwołania, a tym bardziej złożyć go za pośrednictwem urzędu pocztowego. Okoliczność, że J. O. zamieszkuje sam dodatkowo spotęgowały jego dysfunkcje w tym okresie. Skarżąca wskazała, że zgodnie z wystawionym zaświadczeniem specjalisty psychiatrii lek. med. D. K. na podstawie objawów chorobowych zaobserwowanych u J. O. i w oparciu o skuteczność zastosowanych u niego w drugim okresie choroby leków zachodzi podejrzenie, że jest to "choroba afektywna dwubiegunowa" i konieczna jest dalsza jego obserwacja przez specjalistę psychiatrii, nie zachodzi jednak konieczność jego hospitalizacji. Niemniej choroba uniemożliwiała mu efektywne wykonywanie czynności wymagających koncentracji, pamięci, czy wzmożonej uwagi, co wynika z karty nr 3 historii choroby. Skarżąca wskazała, że niezwłocznie po zakończeniu przyjmowania leków i ustaniu objawów chorobowych u pełnomocnika złożony został przez niego wniosek o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika US z dnia [...] wraz z odwołaniem oraz stosownym zaświadczeniem lekarskim, co świadczy, że pełnomocnik zachował należytą staranność, jakiej można wymagać od osoby zdrowej. Tym samym wbrew ustaleniom dokonanym przez Dyrektora Izby Skarbowej, w sprawie nie można stwierdzić jakiejkolwiek formy niedbalstwa ze strony pełnomocnika. Skarżąca podkreśliła ponadto, że jako osoba w podeszłym wieku, mająca świadomość własnych ograniczeń, ustanowiła pełnomocnika do reprezentowania jej interesów przed organami podatkowymi, co świadczy o tym, że nie zawiniła ona w niedokonaniu czynności złożenia odwołania od decyzji Naczelnika z dnia [...] w ustawowym terminie. IV. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby skarbowej [...] wniósł o jej oddalenie. Podkreślono, że na mocy pełnomocnictwa J. O. reprezentował W. S.-S. w postępowaniu prowadzonym przez organ pierwszej instancji. Zdaniem organu, niezgodne zatem ze stanem faktycznym są twierdzenia strony skarżącej jakoby w dniu 30 lipca udzieliła J. O. pełnomocnictwa do reprezentowania jej przed organami obu instancji. Odwołanie z dnia 25 września 2013r. podpisane i złożone zostało przez skarżącą, co jednoznaczne było, zdaniem organu, z okolicznością osobistego jej działania po zakończeniu postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji. W momencie złożenia wniosku z dnia 30 października 2013r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania przez J. O., organ uznając nieskuteczność pełnomocnictwa z dnia 30.07.2013r. przed organem odwoławczym, pismem z 19 listopada 2013r., nr [...] (skierowanym zarówno do skarżącej jak i pełnomocnika (k. 97), wezwał do udzielania informacji w zakresie reprezentacji skarżącej oraz uzupełnienia dokumentacji w sprawie o stosowne pełnomocnictwo. W konsekwencji, pismem z dnia 24 listopada 2013r. (k. 99), skarżąca rozszerzyła udzielone J. O. pełnomocnictwo do reprezentowania jej interesów również przed organem odwoławczym. Po drugie, ustanowienie pełnomocnika nie pozbawia strony prawa samodzielnego dokonywania określonych czynności w postępowaniu podatkowym (nawet w przypadku gdyby pełnomocnictwo udzielone J. O. obejmowało umocowanie do reprezentowania podatniczki przed organami obu instancji), W przeciwnym przypadku oznaczałoby to, że podatnik w chwili ustanowienia pełnomocnika pozbawiałby samego siebie zdolności do podejmowania czynności prawnych. Po trzecie, potwierdzenie przez pełnomocnika okoliczności sporządzenia odwołania z dnia 25 września 2013r. (złożonego przez skarżącą w dniu 26 września 2013r.) dodatkowo potwierdza zasadność stanowiska organu odwoławczego. Z powyższego wywieść należy, że pełnomocnik sporządził przedmiotowe odwołanie, a następnie z uwagi na stan zdrowia, bądź inne nieznane organowi okoliczności jego złożenie pozostawił w gestii podatniczki, która dokonała tego z uchybieniem ustawowego terminu. Stąd powoływanie się na rzekome i niedowiedzione "ograniczenia" strony podyktowane jej podeszłym wiekiem, nie stanowią podstawy do uwzględniania jej żądań. Tym bardziej, że osoby 66-letniej dokonującej we własnym imieniu i na własny rachunek czynności cywilno-prawnych (tu przykładowo: zakupu nieruchomości na podstawie umowy sporządzonej w dniu 30.10.2013r. w formie aktu notarialnego Rep. A Nr [...]) nie można uznać za osobę nie będącą w stanie dochować należytego terminu do złożenia odwołania, które zostało zresztą - jak wskazano - sporządzone przez jej pełnomocnika. Po czwarte, to skarżąca dokonała wyboru osoby, która miała ją reprezentować i to ona ponosi odpowiedzialność za niedokonanie czynności w ustawowym terminie. Na marginesie organ odwoławczy wskazał, że okoliczność, posiadania przez stronę wiedzy, iż J. O. prawdopodobnie cierpi na "chorobę afektywną dwubiegunową" (zaburzenia maniakalno-depresyjne) i konieczna jest dalsza jego obserwacja psychiatryczna stanowi, w kontekście powierzenia pełnomocnikowi z tego typu zaburzeniami swoich spraw podatkowych a następnie rozszerzenie tego pełnomocnictwa na reprezentowanie jej przed organem odwoławczym, o braku należytej dbałości ze strony skarżącej o własne sprawy. Tym samym sugestie i wyjaśnienia zawarte w treści uzasadnienia skargi uznać należy za nieuzasadnione i pozbawione jakichkolwiek podstaw. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: V. Podstawowym celem i efektem kontroli sądowej jest eliminowanie z obrotu aktów i czynności organów administracji publicznych niezgodnych z prawem i przywrócenie stanu zgodnego z prawem poprzez wydanie orzeczenia odpowiedniej treści. Sąd administracyjny bowiem został wyposażony w funkcje kontrolne działalności administracji publicznej, co oznacza, że w przypadku zaskarżenia decyzji, sąd bada jej zgodność z przepisami prawa (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. Nr 153, poz. 1269 oraz art. 3 i art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.). Należy podkreślić, że sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie (wyrok NSA z 6 lutego 2008r. sygn. akt: II FSK 1665/06 LEX nr 471526), zatem oceniając stan faktyczny ustalony przez organ, Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organ administracji publicznej (organy podatkowe) albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd. Stan faktyczny sprawy został wyżej szczegółowo przedstawiony i nie będzie powtarzany w całości. W dalszej części uzasadnienia jego elementy będą przywoływane wyłącznie w zakresie niezbędnym do oceny prawidłowości dokonanej przez organ subsumcji. VI. Oceniając zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej [...] zgodnie z kryterium legalności, Sąd stwierdził naruszenia prawa w stopniu uzasadniającym jego wyeliminowanie z obiegu prawnego. Decyzja wymiarowa organu pierwszej instancji doręczona została pełnomocnikowi strony w dniu 11 września 2013r. (przesyłka została odebrana osobiście przez pełnomocnika; k. 64 akt postępowania podatkowego). Termin do złożenia odwołania upłynął z dniem 25 września 2013r. Tymczasem odwołanie od decyzji wymiarowej skarżąca (osobiście) złożyła w dniu 26 września 2013r. (k. 76 i nast. akt). Postanowieniem z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej [...] stwierdził wniesienie odwołania z uchybieniem terminu (k. 79), zaś postanowieniem z dnia [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (k. 102). W pierwszej kolejności należy udzielić odpowiedzi na wiodącą w sprawie wątpliwość Dyrektora Izby Skarbowej [...], a mianowicie czy udzielone przez skarżącą pełnomocnictwo ograniczało się wyłącznie do reprezentowania jej przed organem podatkowym pierwszej instancji. Jak wynika z treści udzielonego przez skarżącą pełnomocnictwa, datowanego na dzień 30 lipca 2013r. (por. k. 60 akt postępowania podatkowego; I SA/Gd 1718/13), udzieliła ona J. D. O., zam. [...], pełnomocnictwa do "(...) reprezentowania moich interesów, w szczególności udzielania wyjaśnień i przedkładania stosownych dokumentów, w sprawie toczącego się przed Naczelnikiem [...] Urzędu Skarbowego [...] postępowania podatkowego dotyczącego rozliczenia zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu sprzedaży nieruchomości położonej [...] stanowiącej niezabudowana działkę nr [...] – aktem notarialnym Rep. A nr [...] z dnia 6 sierpnia 2009 r.". Z zacytowanej treści pełnomocnictwa - zdaniem Sądu - wynika, że wolą udzielającej pełnomocnictwa było reprezentowanie jej interesów szeroko rozumianych, a więc nie ograniczających się jedynie do postępowania podatkowego przed organem pierwszej instancji, o czym wyraźnie świadczy użyte w nim sformułowanie - "w szczególności". Sąd nie podziela tym samym stanowiska Dyrektora Izby Skarbowej [...] przyjmującego, że skarżąca dopiero pismem z dnia 24 listopada 2013r. (k. 99 akt postępowania podatkowego) rozszerzyła zakres przedmiotowy pełnomocnictwa. Dyrektor Izby Skarbowej [...], pismem z dnia 19 listopada 2013r. (k. 97 akt) zwrócił się do skarżącej z następującą prośbą: "(...) Dyrektor tut. Izby Skarbowej prosi o udzielenie informacji czy jest ono skuteczne przed organem odwoławczym i (ewentualnie) uzupełnienie dokumentacji o stosowne pełnomocnictwo (...)". Odpowiadając skarżąca stwierdziła jedynie, że "(...) Pełnomocnictwo udzielone Panu J. O. w dniu 30 lipca 2013r. jest skuteczne nie tylko przed Naczelnikiem [...] Urzędu Skarbowego [...], ale również przez Dyrektorem Izby Skarbowej [...]". Powyższe stanowisko Sądu pozwala na przystąpienie do merytorycznego rozstrzygnięcia, czy w sprawie wyczerpano przesłanki o jakich mowa w art. 162 O.p. VII. Z mocy art. 162 § 1 i § 2 O.p., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Spór w sprawie dotyczy wyłącznie okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie teminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Przyjmuje się, że instytucja przywrócenia terminu umożliwia stronie skorzystanie z uprawnień, które utraciła wskutek uchybienia terminowi procesowemu. Analizowany przepis art. 162 § 1 O.p. nie wymaga udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu, a jedynie jego uprawdopodobnienie. W postępowaniu dotyczącym przywrócenia terminu, przesłankę braku winy w uchybieniu terminu należy badać w odniesieniu do tego podmiotu, który dopuścił się tego uchybienia, tj. strony, uczestnika postępowania lub pełnomocnika. Jeżeli niezachowanie terminu do dokonania czynności procesowych nastąpiło w wyniku zaniechań strony, to w odniesieniu do niej badamy spełnienie przesłanki braku winy. Natomiast jeśli uchybienie jest wynikiem zaniechań pełnomocnika, to badamy czy pełnomocnik uprawdopodobnił swój brak winy w uchybieniu. Ale w istocie zaniechanie pełnomocnika obciąża samą stronę; strona ponosi bowiem odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy dokonywaniu czynności procesowych. Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od podmiotu, który dopuścił się tego uchybienia (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Ponadto, przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, należy brać pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona (uczestnik, pełnomocnik) dołożyła należytej staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też - przeciwnie - wykazała się niedbalstwem. Chodzi przy tym o sytuacje wyjątkowe, nagłe i nieprzewidziane, które uniemożliwiły dokonanie czynności w terminie pomimo podjęcia starannych działań. Mając zatem na uwadze przedstawioną wykładnię art. 162 § 1 O.p. i okoliczności sprawy przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu, nie można przyjąć, jak to uczynił organ w zaskarżonym postanowieniu, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Zasadność złożonego wniosku o przywrócenie terminu wywodzona była bowiem z faktu niezdolności pełnomocnika strony do "wykonywania jakichkolwiek czynności z powodu choroby", który potwierdzony został wystawionym przez lek. med. D. K., specjalistę psychiatrę, zaświadczeniem lekarskim z dnia 23 września 2013r. oraz z dnia 25 września 2013r. (k. 88 i k. 95 akt postępowania podatkowego, dołączone do akt sprawy WSA w Gdańsku, sygn. I SA/Gd 1718/13). W uzasadnieniu skargi wskazano dodatkowo na fakt, że pełnomocnik cierpi na zaburzenia lękowo-depresyjne, wzmożoną lękliwość i męczliwość (choroba afektywna dwubiegunowa); nagłe pogorszenie zdrowia pełnomocnika i jego reakcja na zmianę leków uniemożliwiło mu kontaktowanie się ze skarżącą, która sama złożyła odwołanie. Samo zaświadczenie lekarskie nie stanowi o automatycznym skutku w postaci potwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu; niekoniecznie musi ono bowiem oznaczać niemożność dokonania w sposób prawidłowy konkretnej czynności procesowej; w szczególności nie wyklucza możliwości zlecenia dokonania czynności procesowej innej osobie, zwłaszcza gdy z treści zaświadczenia lekarskiego, jak w niniejszej sprawie, nie wynika stan w jakim znajdował się pełnomocnik strony. Innymi słowy - istnienie przeszkody do dokonania czynności w postępowaniu (np. choroby) nie oznacza jeszcze, że automatycznie uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu. Stąd też wskazać należy, że o braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Nie można zapomnieć, że przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania odnosi się do konkretnej sprawy, do konkretnych okoliczności związanych z pełnomocnikiem skarżącej, które uzasadniają odmienną ocenę przedmiotowego wniosku, niż dokonana przez organ w zaskarżonym postanowieniu. Ze stanu faktycznego sprawy wynika bowiem, że jako niezawinioną przyczynę uchybienia terminu wskazano, iż w okresie, w którym upływał termin do wniesienia odwołania, pełnomocnik skarżącej w wyniku depresji, która nasiliła się w tym czasie, nie był w stanie podjąć żadnych czynności. Zdaniem Sądu nie do zaakceptowania jest zbyt arbitralne stanowisko organu, co do braku znaczenia dla dokonanej oceny złożonych zaświadczeń lekarskich; nie do zaakceptowania jest też stwierdzenie organu, że zbieg terminów procesowych (do złożenia odwołania oraz wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia) z chorobą pełnomocnika "wydaje się być - w ocenie organu odwoławczego - idealnym wręcz dopasowaniem" (strona 5 uzasadnienia skarżonego postanowienia; k. 100 akt postępowania). Trudno też merytorycznie odnieść się do szeroko analizowanych przez organ okoliczności, zdaniem organu ważnych, a dotyczących aktywności zawodowej pełnomocnika skarżącej w tym samym czasie - ale w innym zakresie. Skoro pełnomocnik skarżącej choruje na depresję, trudno pominąć okoliczność, że choroba ta charakteryzuje się zmiennością natężenia (występują okresy zaostrzeń i remisji). Potwierdza powyższe zaświadczenie z dnia 10 stycznia 2014r. wydane przez D. K. - już po wydaniu zaskarżonego postanowienia - a dołączone do skargi. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien dokonać ponownej analizy materiału dowodowego zebranego na etapie postępowania oraz oceny treści ww. zaświadczenia z dnia 10 stycznia 2014r., z którego wynika (k. 7 akt postępowania sądowego), że z powodu choroby pełnomocnik skarżącej nie był zdolny nie tylko do - wykonywania osobiście lub przy pomocy osób trzecich - pracy, ale również do efektywnego kontaktu ze światem zewnętrznym. W zaświadczeniu tym szczegółowo opisano historię choroby pełnomocnika oraz leki jakie pobierał i przyjmuje aktualnie. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji. Rozstrzygnięcie w przedmiocie stwierdzenia niemożności wykonania zaskarżonego postanowienia wydano na podstawie przepisu art. 152 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. EK

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło