I SA/Gd 180/11
WyrokWSA w Gdańsku2011-05-10
Skład orzekający: Joanna Zdzienicka-Wiśniewska, Alicja Stępień, Bogusław Woźniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usługi świadczone w ramach umów nazwanych przez strony umowami czarteru, polegające na dostarczeniu szaland do robót pogłębiarskich, powinny być traktowane jako usługi czarteru środków transportowych podlegające opodatkowaniu według stawki 22% w miejscu siedziby usługodawcy, czy jako usługi transportu morskiego (przewozu) podlegające opodatkowaniu według stawki 0% w miejscu, gdzie odbywa się transport?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo zakwalifikowały sporne umowy jako umowy czarteru na czas, a nie jako umowy przewozu. Kluczowe dla tej oceny było ustalenie, że przedmiotem umów było oddanie do dyspozycji szaland wraz z załogą i utrzymaniem ich w stanie zdatności do żeglugi na określony czas, co jest cechą charakterystyczną czarteru na czas, podobnego do najmu. W związku z tym, usługi te podlegały opodatkowaniu według stawki 22% w miejscu siedziby usługodawcy, zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o VAT.Stan faktyczny
Spółka "A" zawarła z "B" dwie umowy czarteru dotyczące dostarczenia szaland samobieżnych do robót pogłębiarskich. Spółka wystawiła faktury VAT, stosując stawkę 0% na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 12 ustawy o VAT, uznając usługi za czarter środków transportu morskiego. Organ pierwszej instancji uznał, że były to umowy czarteru na czas, podlegające opodatkowaniu stawką 22% w miejscu siedziby usługodawcy. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał tę decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając niewłaściwą kwalifikację umów jako czarteru na czas, a nie transportu morskiego, oraz naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Zdzienicka-Wiśniewska, Sędziowie Sędzia NSA Alicja Stępień, Sędzia WSA Bogusław Woźniak (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Agnieszka Rupińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 10 maja 2011 r. sprawy ze skargi "A" Spółki ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 20 grudnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za czerwiec 2009 roku oddala skargę.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w G. decyzją z dnia 13 maja 2010 r. określił "A" sp. z o. o. z siedzibą w G. (dalej jako "Spółka") w podatku od towarów i usług za czerwiec 2009 r. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy podatnika w wysokości 1.016.068 zł. W uzasadnieniu decyzji wskazano na ustalenia faktyczne, z których wynika m. in., że w dniu 18 lutego 2009 r. Spółka zawarła z "B" (dalej jako czarterujący) dwie umowy czarteru ([...]): 1). nr [...], zgodnie z którą Spółka dostarczy w ramach czarteru dla robót pogłębiarskich na wodach terytorialnych D., F., E. szalandę samobieżną, samowyładowawczą poprzez otwarcie kadłubów, [...], 2). nr [...], zgodnie z którą Spółka dostarczy w ramach czarteru dla robót pogłębiarskich na wodach terytorialnych D., F., E. szalandę samobieżną, samowyładowawczą poprzez otwarcie kadłubów, [...]. W związku z realizacją ww. kontraktów Spółka wystawiła faktury o nr: [...] i [...] z datą 11 maja 2009 r., [...] i [..] z datą 25 maja 2009 r., [...] z 2 czerwca 2009 r. oraz [...] z 8 czerwca 2009 r. W ocenie organu I instancji Spółka błędnie przyjęła, że obowiązek podatkowy w tym okresie nie powstał.
Organ pierwszej instancji prezentując motywy rozstrzygnięcia stwierdził, że spółka zawarła ze stroną zdefiniowane w kodeksie morskim, umowy czarteru na czas. Pod względem jurydycznym, czarter na czas, to umowa, której treścią jest oddanie rzeczy do używanie w zamian za określone wynagrodzenie, przez co czarter na czas wykazuje pod tym względem podobieństwo do umowy najmu rzeczy ruchomych, uregulowanej w kodeksie cywilnym. W przypadku, gdy przedmiotem wynajmu, dzierżawy lub innej umowy o podobnym charakterze są środki transportu, usługi te są opodatkowane w miejscu gdzie usługodawca ma siedzibę lub prowadzi stale działalność gospodarczą w zakresie tej usługi (art. 27 ust. 1 ustawy o VAT). Na podstawie art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 z późn. zm.) – dalej jako "ustawa o VAT", zafakturowane usługi podlegają opodatkowaniu według stawki 22 %, z wykluczeniem działania przepisu szczególnego z art. 83 ust. 1 pkt 12, stanowiącego, że stawkę podatku w wysokości 0 % stasuje się do usług najmu, dzierżawy, leasingu lub czarteru środków transportu morskiego, rybołówstwa morskiego i statków ratowniczych morskich, o których mowa w art. 83 ust. 1 pkt 1, bowiem klasyfikacja statystyczna szalandy morskiej nie została w tym przepisie wymieniona (PKWiU 35.11.33-93 dla celów podatkowych według pisma Urzędu Statystycznego w Ł. z dnia 9 września 2009 r.). Dalej organ pierwszej instancji wyjaśnił, że obowiązek podatkowy z tytułu świadczenia na terytorium kraju usług najmu, dzierżawy, leasingu lub usług o podobnym charakterze, zgodnie z art. 19 ust. 13 pkt 4 ustawy o VAT, powstaje z chwilą otrzymania całości lub części zapłaty, nie później jednak niż z upływem terminu płatności określonego w umowie lub fakturze.
W odwołaniu od decyzji skierowanym do Dyrektora Izby Skarbowej w G. Spółka zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy, przez:
1. przyjęcie i ustalenie, iż usługi świadczone w ramach umów nazwanych przez ich strony umowami czarteru tj. umowy [...] oraz [...] były usługami czarteru środków transportowych, a nie usługami transportu morskiego (przewozem),
2. błędne i niezgodne z przepisami Kodeku morskiego zdefiniowanie umowy przewozu jako umowy "czarteru na czas" i przypisanie jej tym samym skutków odmiennych niż określone w obowiązujących normach prawa,
3. nie rozważenie i nie dokonanie oceny możliwości ustalenia innej kwalifikacji spornych usług, w sposób uwzględniający ich charakter, wynikający z celu ich świadczenia i zgodnego zamiaru stron, a tym samym nie uznanie ich za usługi transportowe,
4. w konsekwencji zajętego przez organ pierwszej instancji stanowiska określenie błędnego miejsca świadczenia tych usług tj. według art. 27 ust. 1 ustawy o VAT z pominięciem regulacji określonej w art. 27 ust. 2 tej ustawy, która jako miejsce świadczenia wskazuje miejsce, gdzie odbywa się transport.
Ponadto Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania. Organ pierwszej instancji dopuścił się, zdaniem odwołującej Spółki, naruszenia art. 121 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.) dalej jako "Op." poprzez brak analizy złożoności usługi, opierając się wyłącznie na formalnej nazwie umowy i wywodząc z tej nazwy zupełnie odmienne znaczenie niż te, które wynikają z obowiązujących przepisów prawa. Naruszenie art. 122 Op. miało polegać na tym, że organ pierwszej instancji oparł swoje stanowisko wyłącznie na formalnej nazwie umowy, przypisując jej ponadto błędne znaczenie oraz pomijając jej cele oraz zamiar stron, zgodnie z którymi Spółka zobowiązała się w tych umowach uczestniczyć w procesie budowlanym realizowanym przez czarterującego poprzez świadczenie usług wywozu z terenu budowy mas urobku pochodzących z pogłębiania akwenów i jego rozładunku w wyznaczonych miejscach celem wykonania zasypów wyznaczonego akwenu. W ocenie odwołującej Spółki organ pierwszej instancji naruszył art. 199a Op. opierając się na formalnych zapisach umów, interpretując je niezgodnie ze stanem faktycznym i prawnym, pominął całkowicie zamiar stron i cel tych czynności. Pominął tym samym zasadę określoną ww. przepisem, wedle której dokonując ustalenia treści czynności cywilnoprawnej organ podatkowy powinien uwzględniać zgodny zamiar stron i cel czynności, a nie tylko dosłowne brzmienie ich oświadczeń woli.
Dyrektor Izby Skarbowej w G. decyzją z dnia 20 grudnia 2010 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Na wstępie uzasadnienia stwierdził, że spór w sprawie dotyczy oceny charakteru czynności wykonanych w związku z realizacją przez Spółkę dwóch kontraktów zawartych z kontrahentem. Wedle organu odwoławczego, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że prawidłowe jest stanowisko Naczelnika Urzędu Skarbowego w G., że przedmiotem zawartych umów nie były przewozy ładunku, ale przyjęcie przez stronę czasowej dyspozycji handlowej nad szalandami zawiasowymi [...] i [...]. Przytaczając treść art. 188 § 1, art. 191 § 1 i § 2 oraz art. 193 § 1 ustawy z dnia 18 września 2001 r. Kodeks morski (Dz. U. Nr 138, poz. 1545 z późn. zm.) Dyrektor Izby Skarbowej w G. stwierdził, że czarter na czas jest umową, w której armator zobowiązuje się przekazać do dyspozycji czarterującego zdatny do żeglugi statek o ustalonej charakterystyce techniczno – eksploatacyjnej , w uzgodnionym miejscu i terminie, na uzgodniony czas. Cechą charakterystyczną umów czasowych jest przedmiot umowy, którym jest statek, a właściwie prawo do dysponowania statkiem na uzgodniony czas, w zamian za zapłatę ustalonej opłaty za dzień lub miesiąc. W efekcie organ odwoławczy doszedł do konkluzji, że czarter na czas to umowa, której treścią jest oddanie rzeczy do używania w zamian za określone wynagrodzenie, przez co wykazuje podobieństwo do, uregulowanej w Kodeksie cywilnym, umowy najmu rzeczy ruchomych.
Zwrócono uwagę, że w kontrakcie przewozowym to ładunek, a nie statek jest w centrum zainteresowania stron. Kontrakt przewozowy zawierany jest celem dostarczenia ładunku w najdogodniejszy dla obu stron sposób, a najistotniejszą sprawą jest zagwarantowanie przewiezienia i dostawy ładunku dla wskazanego odbiorcy, zgodnie z oczekiwaniami czarterującego i w pożądanym przez niego terminie.
W dalszej kolejności poddano analizie treść umów stanowiących podstawę sporu w sprawie oraz okoliczności faktyczne towarzyszące ich realizacji wywodząc, że prawidłowa jest kwalifikacja spornych umów jako umów "czarteru na czas". Stwierdzono, że w treści umów strony konsekwentnie posługują się zwrotem "dysponowanie szalandą". Strony postanowiły o dostarczeniu szaland w formie czarteru dla potrzeb prac czerpalnych, w pełni wyposażonych, o ustalonej charakterystyce techniczno – eksploatacyjnej, w celu wykorzystywania ich do transportowania na uzgodnionych akwenach, z doświadczonymi załogami o odpowiednich kwalifikacjach, za które koszty ponosi Spółka. Szalandy zostały oddane do dyspozycji czarterującego w uzgodnionym miejscu i terminie, na ustalony czas – postanowienia umów traktują o trwaniu, o czasie czarteru, o zwrocie szaland do właściciela, po uprzednim napełnieniu paliwem przez czarterującego. Stawka za czarter została uzgodniona według czasu dysponowania szalandą. Czarterujący został zobowiązany do załatwienia wszelkich formalności umożliwiających mu wykorzystanie wyczarterowanych szaland, jak również poniesienia kosztów dodatkowych ubezpieczeń, wykraczających poza zakres polisy Spółki. Potwierdzenie realizacji umów stanowią wystawione przez Spółkę faktury, których treść jest adekwatna do zawartych kontraktów.
W konsekwencji powyższego trafna jest, zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej konkluzja, iż miejscem świadczenia usług jest miejsce, gdzie usługodawca ma siedzibę. Prawidłowo zastosowano dla czynności będących przedmiotem opodatkowania stawkę w wysokości 22 %, prawidłowo przyjęto również, iż obowiązek podatkowy powstał w czerwcu 2009 r. – termin płatności we wszystkich fakturach określony został w czerwcu 2009 r. i w czerwcu 2009 r. zostały też dokonane wszystkie płatności wynikające z faktur.
Końcowo Dyrektor Izby Skarbowej wyjaśnił, że w świetle zgromadzonych w sprawie akt nie znajdują podstaw podniesione w odwołaniu zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 20 grudnia 2010 r. "A" sp. z o. o. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w G. oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonej decyzji Spółka zarzuciła:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 104 Kodeksu morskiego, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wadliwą wykładnie polegające na przyjęciu, iż usługi świadczone w ramach umów nazwanych przez ich strony umowami czarteru tj. umowy [...] i [...] były usługami czarteru środków transportowych, a nie usługami transportu morskiego (przewozem),
2. naruszenie art. 199a Op. poprzez nie dokonanie ustalenie treści czynności prawnej z uwzględnieniem zgodnego zamiaru stron i celu czynności,
3. naruszenie art. 27 ust. 1 ustawy o VAT poprzez przyjęcie, że skoro przedmiotem wynajmu, dzierżawy są środki transportu, usługi te są opodatkowane w miejscu, gdzie świadczący usługę ma siedzibę,
4. naruszenie art. 121 Op., poprzez nie przeprowadzenie postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, poprzez nie dokonanie żadnej analizy złożoności kwestionowanej usługi, opierając się wyłącznie na formalnej nazwie umowy i wywodząc z tej nazwy zupełnie odmienne znaczenie, niż te które wynikają z obowiązujących przepisów prawa, doprowadzając do naruszenia ww. zasady prawa podatkowego,
5. naruszenia art. 122 Op., poprzez naruszenie zasady dokładnego wyjaśniania stanu faktycznego, wskutek oparcie stanowiska organu wyłącznie na formalnej nazwie umowy, przypisując jej błędne znaczenie oraz pomijając jej cele oraz zamiar stron, zgodnie z którym Skarżąca zobowiązała się w zakwestionowanych umowach świadczyć usługi wywozu z terenu budowy mas urobku pochodzącego z pogłębiania akwenów i jego rozładunku w wyznaczonych miejscach celem wykonania zasypów wyznaczonego akwenu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje.
Skarga nie ma uzasadnionych podstaw.
Istota sporu w przedmiotowej sprawie, pomimo wielości podniesionych w skardze zarzutów, sprowadza się do oceny, czy organy podatkowe zasadnie uznały, że Spółka zawarła z "B" umowę czarteru na czas. Skutkiem tej oceny będzie stwierdzenie czy prawidłowo organy podatkowe ustaliły, że miejscem świadczenia usług jest miejsce, w którym siedzibę ma usługodawca a w konsekwencji czy powstał obowiązek podatkowy z tytułu świadczonych przez Spółkę usług na rzecz jej kontrahenta.
Tak zdefiniowany przedmiot sporu powoduje, że przedmiotem oceny sądu administracyjnego jest przede wszystkim ustalenie czy przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe odpowiada warunkom jakie stawia w tym zakresie Ordynacja podatkowa. Ustalenia zatem wymaga, czy organy podatkowe zgromadziły w sprawie wyczerpujący materiał dowodowy oraz czy ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zgodna jest z kryterium wyznaczonym w treści art. 191 Op.
W ocenie Sądu organy podatkowe zgromadziły kompletny i wyczerpujący materiał dowodowy, który należycie zobrazował charakter i istotę usług świadczonych przez skarżącą Spółkę na rzecz jej kontrahenta. W tym zakresie organy podatkowe oparły się na treści zawartych umów uwzględniając również treści zawarte w wystawionych w związku z realizacja tych umów fakturach. Wskazać należy, że organy podatkowe w toku prowadzonego postępowania nie stwierdziły, aby rzeczywisty przebieg czynności był odmienny od postanowień zawartych umów. Spółka w toku postępowania również nie wskazała okoliczności, na podstawie których można byłoby wywieść, że przebieg świadczonych usług nie był zgodny z postanowieniami zawartych umów. Stąd, w ocenie Sądu, trafnie organy podatkowe przyjęły, że istotę świadczonych usług można i należy ustalić w oparciu o treść zawartych umów.
Przeprowadzony przez Dyrektora Izby Skarbowej wywód w przedmiocie oceny zebranych dowodów jest zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w pełni logiczny i nie nosi cech dowolności. Sąd w pełni podziela w tym zakresie argumentację organu odwoławczego, która w świetle wszechstronnej oceny materiału dowodowego jest w pełni uzasadniona i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. W ocenie Sądu zasadność ocen i wniosków poczynionych przez Dyrektora Izby Skarbowej na podstawie zebranego materiału dowodowego, w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, nie budzi wątpliwości. Dokonana przez organ ocena dowodów nie wykracza także poza granice wynikające z art. 191 Op. nie nosi cech dowolności, czy powierzchowności.
Sąd nie stwierdził naruszenia art. 121 Op. Organy podatkowe działały bowiem w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, przeprowadzając postępowanie starannie i merytorycznie poprawnie, traktując równo interesy podatnika i Skarbu Państwa oraz nie rozstrzygając wątpliwości na niekorzyść podatnika.
Sąd nie stwierdził również naruszenia art. 122 Op. Skarżąca spółka zarzut ten motywuje tym, iż organy podatkowe oparły się wyłącznie na formalnej nazwie umowy, przypisując jej błędne znaczenie oraz pomijając jej cele oraz zamiar stron. Niemniej jednak trzeba zauważyć, że strona skarżąca nie przytacza na potwierdzenie swojego zarzutu stosownych dowodów, poprzestając jedynie na polemice z ustaleniami organów podatkowych.
Zdaniem Sądu odwoławczy organ podatkowy prawidłowo w pierwszej kolejności ustalił elementy istotne (essentialia negotii) umowy czarteru na czas. Przepis art. 188 § 1 Kodeksu morskiego stanowi, że przez umowę czarteru na czas armator zobowiązuje się za wynagrodzeniem oddać czarterującemu do dysponowania statek obsadzony załogą na oznaczony czas albo na okres jednej lub kilku następujących po sobie podróży, w celu określonym umową. Zgodnie z art. 191 § 1 Kodeksu morskiego armator, który zawarł umowę czarteru na czas, obowiązany jest na umówiony termin oddać czarterującemu do dysponowania statek w stanie zdatnym do żeglugi, należycie wyposażony, obsadzony odpowiednią załogą oraz przystosowany do celów przewidzianych umową. Stosownie do § 2 armator obowiązany jest utrzymywać statek przez cały czas trwania czarteru w stanie określonym w § 1, opłacać załogę oraz zapewnić należne jej świadczenie. Czarterujący może dysponować całą przestrzenią statku przeznaczonego do przewozu ładunku i pasażerów (art. 193 § 1 Kodeksu morskiego).
W świetle powyższego prawidłowe jest ustalenie organów podatkowych, że czarter na czas jest umową, w której armator zobowiązuje się przekazać do dyspozycji czarterującego zdatny do żeglugi statek o ustalonej charakterystyce techniczno – eksploatacyjnej, w uzgodnionym miejscu i terminie, na uzgodniony czas. Jako trafne w świetle przytoczonych wyżej przepisów Kodeksu morskiego należy uznać spostrzeżenie organu podatkowego, iż cechą charakterystyczna tego rodzaju umów jest przedmiot umowy, którym jest statek, a właściwie prawo dysponowania statkiem na uzgodniony czas, które następnie zostało przeciwstawione istocie kontraktów przewozowych, w których istotnym elementem jest ładunek a nie statek. W kontratakach przewozowych statek lub jego przestrzeń ładunkowa nie są przedmiotem umowy.
Zdaniem Sądu prawidłowa jest także ocena i kwalifikacja prawna zawartych przez skarżącą Spółkę umów nr [..] i [...].
Stwierdzono, że w treści umów strony konsekwentnie posługują się zwrotem "dysponowanie szalandą". Strony postanowiły o dostarczeniu szaland w formie czarteru dla potrzeb prac czerpalnych, w pełni wyposażonych, o ustalonej charakterystyce techniczno – eksploatacyjnej, w celu wykorzystywania ich do transportowania na uzgodnionych akwenach, z doświadczonymi załogami o odpowiednich kwalifikacjach, za które koszty ponosi Spółka. Szalandy zostały oddane do dyspozycji czarterującego w uzgodnionym miejscu i terminie, na ustalony czas – postanowienia umów traktują o trwaniu, o czasie czarteru, o zwrocie szaland do właściciela, po uprzednim napełnieniu paliwem przez czarterującego. Stawka za czarter została uzgodniona według czasu dysponowania szalandą. Czarterujący został zobowiązany do załatwienia wszelkich formalności umożliwiających mu wykorzystanie wyczarterowanych szaland, jak również poniesienia kosztów dodatkowych ubezpieczeń, wykraczających poza zakres polisy Spółki. Potwierdzenie realizacji umów stanowią wystawione przez Spółkę faktury, których treść jest adekwatna do zawartych kontraktów. Sąd zgadza się ze skarżącą Spółka, iż nazwa umowy nie przesadza o jej charterze, niemniej jednak w rozpoznawanej sprawie nazwa jaką strony nadały zawartym przez siebie umowom pozostaje w zgodzie z treścią tych umów.
Organy podatkowe dokonały analizy treści faktur jakie zostały wystawione w związku z realizacją będących podstawą sporu umów. Nie może budzić wątpliwości, że treść zapisów jakie poczyniono w wystawionych przez Spółkę fakturach jest adekwatna do treści zawartych umów.
Skarżąca Spółka formułuje zarzut naruszenia art. 199a Op. poprzez nie dokonanie ustalenia treści czynności prawnej z uwzględnieniem zgodnego zamiaru stron i celu czynności. Odnosząc się do tego zarzutu należy zauważyć, że art. 199a § 1 Op. powtarza - chociaż niedosłownie - zasadę interpretacji oświadczeń woli zawartą w art. 65 § 2 k.c. (Gruszczyński B., Niezgódka-Medek M., Hauser R., Kabat A., Babiarz S., Dauter B. Ordynacja podatkowa. Komentarz Warszawa 2009 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis. Wydanie V. ss. 1064.). W związku z powyższym warto przytoczyć fragment rozważań jakie Sąd Najwyższy przedstawił na tle art. 65 Kc. (...). Jeżeli chodzi o oświadczenia woli ujęte w formie pisemnej, czyli wyrażone w dokumencie, to sens tych oświadczeń ustala się, przyjmując za podstawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu. W procesie jego interpretacji podstawowa rola przypada językowym regułom znaczeniowym. Wykładni poszczególnych wyrażeń dokonuje się z uwzględnieniem kontekstu, w tym także związków treściowych występujących między zawartymi w tekście postanowieniami. Uwzględnieniu podlegają również okoliczności, w jakich oświadczenie woli zostało złożone, jeżeli dokument obejmuje takie informacje, a także cel oświadczenia woli wskazany w tekście bądź zrekonstruowany na podstawie zawartych w nim postanowień. Tekst dokumentu nie stanowi wyłącznej podstawy wykładni ujętych w nim oświadczeń woli składanych indywidualnie oznaczonym osobom. Pomimo ograniczeń dowodowych, które znalazły wyraz w treści art. 247 k.p.c., dopuszczalny jest dowód ze świadków lub z przesłuchania stron, jeżeli jest to potrzebne do wykładni niejasnych oświadczeń woli stron zawartych w dokumencie. W takim przypadku bowiem wspomniane dowody nie są skierowane przeciw osnowie dokumentu, a jedynie posłużyć mają jej ustalaniu w drodze wykładni (...). W procesie wykładni zawartych w dokumencie oświadczeń woli składanych indywidualnym adresatom dopuszczalne jest zatem sięgnięcie do takich okoliczności towarzyszących złożeniu oświadczenia woli, które mogą być stwierdzone za pomocą pozadokumentowych środków dowodowych. Interpretacja oświadczenia woli w takim przypadku przebiega według ogólnych zasad kombinowanej metody wykładni. Wiążący prawnie sens oświadczenia woli ustala się więc mając w pierwszej kolejności na uwadze rzeczywistą wolę stron, a dopiero gdy nie da się jej ustalić, sens ten ustala się na podstawie przypisania normatywnego. (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95, LexPolonica nr 301835 (OSNC 12/95, poz. 168).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że w okolicznościach faktycznych jakie zostały prawidłowo ustalone w niniejszej sprawie przez organy podatkowe brak jest uzasadnionych podstaw, aby oświadczeniom woli złożonym przez strony umowy nadawać sens inny aniżeli wynika z treści dokumentu. W szczególności trzeba bowiem zauważyć, że po pierwsze postanowienia zawartej umowy są jasne i nie budzą wątpliwości interpretacyjnych, po wtóre, strona nie przedłożyła w toku postępowania podatkowego żadnych dowodów na podstawie których można by zasadnie twierdzić, że oświadczenia stron ujawnione w treści umowy są niezgodne ze zgodną wolą stron, które kontrakt zawarły. Na podstawie akt sprawy nie sposób także wywieść, aby ustalona przez organy podatkowe treść czynności pozostawała w sprzeczności z jej celem.
Zdaniem Sądu organy podatkowe prawidłowo więc ustaliły, że stosunek prawny jaki łączył skarżącą Spółkę z czarterującym miał charakter czarteru na czas, która to umowa wykazuje podobieństwo do uregulowanej w kodeksie cywilnym umowy najmu rzeczy ruchomych.
W konsekwencji, zdaniem Sądu organy podatkowe prawidłowo zastosowały art. 27 ust. 1 ustawy o VAT, wedle którego w przypadku, gdy przedmiotem wynajmu, dzierżawy lub innej umowy o podobnym charakterze są środki transport, usługi te są opodatkowane w miejscu gdzie usługodawca ma siedzibę.
Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło