I SA/Gd 288/03

WyrokWSA w Gdańsku2004-09-23

Skład orzekający: Bogusław Szumacher, Małgorzata Gorzeń, Alina Dominiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ celny, kwestionując wiarygodność i dokładność dokumentów służących do określenia wartości celnej towaru na podstawie art. 23 § 7 Kodeksu celnego, ma prawo badać rzeczywistą wartość towaru, czy jedynie prawdziwość przedstawionych dokumentów i oświadczeń?
Ratio decidendi
Organ celny, stosując art. 23 § 7 Kodeksu celnego, ma prawo badać prawdziwość przedstawionych dokumentów i oświadczeń, a nie ustalać rzeczywistą wartość towaru. Sam fakt, że cena jest niższa od aktualnych cen rynkowych, nie jest wystarczającym powodem do jej odrzucenia. Kwestionowanie wartości transakcyjnej wymaga wykazania fałszu formalnego lub intelektualnego przedstawionych dokumentów lub informacji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Celnej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego o uznaniu zgłoszenia celnego samochodu za nieprawidłowe w zakresie wartości celnej. Skarżąca spółka kwestionowała prawidłowość ustalenia wartości celnej, zarzucając organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym Konstytucji RP. Spółka podnosiła, że niższa cena wynikała z dużego zużycia pojazdu, braku gwarancji oraz charakteru jej działalności gospodarczej (import i sprzedaż samochodów).
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Celnej oraz zasądzenie od Dyrektora Izby Celnej na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania. Orzeczono również, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bogusław Szumacher (spr.) Sędziowie: NSA Małgorzata Gorzeń WSA Alina Dominiak Protokolant Hanna Tarnawska po rozpoznaniu w dniu 23 września 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi "A" spółki jawnej w C. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 18 lutego 2003 r. nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Dyrektora Izby Celnej na rzecz skarżących kwotę 265. zł (dwieście sześćdziesiąt pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania; 3. zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. 3 I SA/Gd 288/03 U z a s a d n i e n i e Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia 18 lutego 2003r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania "A" spółka jawna w Ch. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia 6 grudnia 2002r., mocą której – na podstawie art.13 § 1, art.23 § 7, art.24 § 1, art.29, art.70, art.65 § 4 pkt 2 lit.b, art.85 § 1, art.222 § 1, art.226 § 1, art.230 § 1, art.231 § 1 i art.262 ustawy z dnia 9 stycznia 1997r. – Kodeks celny (t.j. Dz.U. z 2001r. Nr 75, poz.802 z późn. zm.), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001r. w sprawie ustanowienia taryfy celnej (Dz.U.Nr 146, poz.1639) oraz § 14 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 2 sierpnia 2001r. w sprawie wypadków, w których zgłoszenie celne może być unieważnione po zwolnieniu towarów, szczegółowego trybu postępowania organu celnego przy przeprowadzeniu rewizji celnej, pobieraniu próbek towarów, weryfikacji lub przy unieważnieniu zgłoszeń celnych oraz zwolnieniu towarów (Dz.U.Nr 84, poz.914) – uznano zgłoszenie celne nr [...] z dnia 2 grudnia 2002r. za nieprawidłowe w zakresie kwoty wynikającej z długu celnego i określono wartość celną towaru na kwotę 7.460,41 euro oraz kwotę wynikającą z długu celnego (cło) w wysokości 0,00 zł. Organ odwoławczy podał, że "B" dokonała zgłoszenia celnego, wnioskując o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu, sprowadzonego z Niemiec samochodu marki Fiat Scudo. Do zgłoszenia celnego dołączono deklarację wartości celnej i fakturę z dnia 4 października 2002r. określającą wartość celną towaru na kwotę 5.300,- euro. Zgłoszenie spełniało wymogi formalne, zostało więc przyjęte i zarejestrowane pod podanym wyżej numerem. W wyniku przeprowadzonej weryfikacji przedmiotowego zgłoszenia celnego Naczelnik Urzędu Celnego uznał je za nieprawidłowe w części dotyczącej wartości celnej, a następnie na podstawie art.29 Kodeksu celnego ustalił wartość celną sprowadzonego z zagranicy samochodu. Od wydanej w tej kwestii decyzji "C" wniosła odwołanie, w którym zarzuciła decyzji pierwszoinstancyjnej naruszenie art.87 Konstytucji RP oraz przepisów prawa materialnego, w szczególności art.23 § 1 i § 7, a także art.29 Kodeksu celnego. Ponadto zarzucono naruszenie zasad postępowania wyrażonych w art.120, art.121 i art.122 Ordynacji podatkowej w związku z art.262 Kodeksu celnego. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ odwoławczy podniósł, że przepis art.85 § 1 Kodeksu celnego stanowi, iż należności celne przywozowe są wymagalne według stanu towaru i jego wartości celnej w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego i według stawek w tym dniu obowiązujących. Zgodnie z treścią art.23 § 1 Kodeksu celnego, wartością celną towaru jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny, ustalana, o ile jest to konieczne, z uwzględnieniem art.30 i art.31 niniejszej ustawy. Przepis art.23 § 7 Kodeksu celnego stanowi, że wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną, w wypadku gdy organ celny z uzasadnionych przyczyn zakwestionował wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów, które należy dołączyć do zgłoszenia celnego. Organ odwoławczy przyznał, że zastosowanie przepisu art.23 § 7 Kodeksu celnego wymagało uzasadnienia. Jednocześnie jednak zauważył, iż w zaskarżonej decyzji nie uchybiono temu obowiązkowi. Stronie zapewniono czynny udział w postępowaniu, mogła zostać poinformowana o przyczynach zastosowania art.23 § 7 Kodeksu celnego jeszcze przed wydaniem przez Naczelnika Urzędu Celnego decyzji, a także mogła złożyć dodatkowe wyjaśnienia istotne dla ustalenia wartości celnej przedmiotowego samochodu. Strona nie zwróciła się jednak z pisemnym wnioskiem o wyjaśnienie przyczyn zastosowania art.23 § 7 Kodeksu celnego, ani też z wnioskiem o udzielenie jakichkolwiek informacji na temat przepisów prawa celnego pozostających w związku z przedmiotem postępowania (por. art.23 § 8 Kodeksu celnego i art.121 § 2 Ordynacji podatkowej). Jak słusznie zauważył organ celny pierwszej instancji, zgodnie z treścią art.23 § 7 Kodeksu celnego, wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną w przypadku, gdy organ celny z uzasadnionych przyczyn zakwestionował wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów służących do określenia wartości celnej, które należy dołączyć do zgłoszenia celnego. Przepis art.23 § 7 Kodeksu celnego upoważnia organy celne do odmowy przyjęcia w takim przypadku wartości transakcyjnej jako wartości celnej towaru. Przywołany wyżej przepis uprawnia organy celne do oceny przedłożonych dokumentów pod względem formalnym, ale również daje możliwość badania wiarygodności dokumentu pod względem merytorycznym w sytuacji, gdy z uzasadnionych przyczyn wysokość podanej ceny transakcyjnej budzi uzasadnione wątpliwości co do jej prawdziwości. Należy podkreślić, że rezultat badania wiarygodności ceny wynikającej z dokumentów nie zawsze musi prowadzić do ustalenia rzeczywistej ceny, którą zapłaciła strona. Badanie wiarygodności ceny transakcyjnej może jedynie doprowadzić do ustalenia, że jest ona niewiarygodna w aspekcie ustalenia wartości celnej. Ustalenie innej wartości celnej aniżeli wartość transakcyjna nie jest tożsame ze stwierdzeniem, że wykazana przez stronę cena była w rzeczywistości wyższa; oznacza jedynie odrzucenie wartości transakcyjnej jako podstawy wymiaru cła. Jak wynika z treści art.191 Ordynacji podatkowej, w zw. z art.262 Kodeksu celnego, organ celny rozstrzyga sprawę na podstawie przekonania opartego na swobodnym uznaniu określonych dowodów za wiarygodne, innych natomiast za niewiarygodne. Z uzasadnienia decyzji w sposób jednoznaczny wynikało, iż materialna wiarygodność załączonej do zgłoszenia celnego faktury została zakwestionowana z uwagi na fakt, iż "nie odzwierciedla wartości rzeczywistej towaru". Ocena wiarygodności ceny transakcyjnej jest możliwa w szczególności w oparciu o wynik rewizji celnej, oględzin towaru, badania technicznego oraz danych dotyczących kształtowania się cen na rynku eksportera (por. wyrok NSA z dnia 26.03.2001r., sygn. akt I SA/Łd 14/00, publ. ONSA 2002/2/76). Organ celny I instancji wykazał, że wartość zadeklarowana przez Spółkę w sposób istotny odbiegała od ceny adekwatnej wersji samochodu marki Fiat Scudo na rynku eksportera (weryfikację przeprowadzono o dane katalogu Schwackeliste 9-11/2002, str.52). Z załączonego zgłoszenia celnego zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym wynikało, że przedmiotowy samochód został dopuszczony w sposób bezwarunkowy do ruchu. W zaświadczeniu tym nie odnotowano żadnych uwag, które mogłyby wpływać na wartość pojazdu. W wyniku rewizji funkcjonariusz celny nie odnotował żadnych wyraźnych braków, uszkodzeń lub śladów ponadnormatywnego zużycia pojazdu. Ustosunkowując się do zarzutu odwołania organ odwoławczy stwierdził, że w aktach sprawy brak było jakichkolwiek dowodów, które wskazywałyby na niższą od przeciętnej wartość sprowadzonego z zagranicy samochodu. Kończąc tę część rozważań organ odwoławczy skonkludował, iż w świetle art.23 § 7 Kodeksu celnego, a także przytoczonych argumentów Naczelnik Urzędu Celnego miał podstawy do odmowy uznania za wartość celną zadeklarowaną przez stronę wartości transakcyjnej. Dalsze zarzuty odwołania dotyczyły sposobu ustalenia wartości celnej, w szczególności "D" kwestionowała prawidłowość ustalenia wartości celnej pojazdu w oparciu o metodę określoną w art.29 Kodeksu celnego, której zastosowanie jest – zdaniem strony – ostatecznością. Odnosząc się do powyższego zarzutu organ odwoławczy stwierdził, iż w pełni zgadza się z twierdzeniem strony, że zastosowanie metody "ostatniej szansy" określonej w art.29 kodeksu celnego nakłada na organ celny obowiązek kolejnego rozważenia i wyeliminowania metod ustalania wartości celnej przewidzianych w art.25 – art.28 tejże ustawy. Jednocześnie jednak organ odwoławczy wskazał, iż organ celny pierwszej instancji rozważył i w sposób uzasadniony odrzucił możliwość zastosowania powyższych metod. Podniósł przy tym organ odwoławczy, że postępowanie w kwestii ustalenia wartości używanych pojazdów zostało opracowane w formie studium 1.1 przez Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej. Wyjaśnienia tego komitetu do porozumienia w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w Sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 roku zostały opublikowane w formie załącznika do rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 15 września 1999 roku – Wyjaśnienia dotyczące wartości celnej (Dz.U.Nr 80, poz.908 z 1999r.). Po przeanalizowaniu każdej z metod zawartych w art.25-28 Kodeksu celnego organ odwoławczy zauważył, iż w związku z tym, że sprowadzony samochód był pojazdem używanym, to zgodnie z Wyjaśnieniami Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej do Porozumienia w sprawie artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r. nie było możliwe ustalenie wartości celnej przedmiotowego samochodu na podstawie art.25-28 Kodeksu celnego. Mając powyższe na uwadze organ celny pierwszej instancji w sposób zasadny posłużył się metodą tzw. "ostatniej szansy" określoną w art.29 Kodeksu celnego. Zgodnie z treścią tego przepisu w przypadku, gdy wartość celna nie może być ustalona na podstawie art.23 § 1 i art.art.25-28 Kodeksu celnego, jest ona ustalona na podstawie danych dostępnych na polskim obszarze celnym z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z zasadami i ogólnymi przepisami: 1) artykuł VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r., 2) Porozumienia w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r., 3) przepisów działu III Kodeksu celnego. Zgodnie z postanowieniami wymienionego Porozumienia z 1994r., w przypadku ustalenia wartości celnej sprowadzanych samochodów używanych, w oparciu o metodę "ostatniej szansy" istnieje możliwość skorzystania z wyspecjalizowanych katalogów lub czasopism zawierających ceny rynkowe tych pojazdów na polskim obszarze celnym. Ustalając wartość celną przedmiotowego pojazdu, zgodnie z metodą określoną w art.29 Kodeksu celnego, Naczelnik Urzędu Celnego skorzystał z notowań opublikowanych w aktualnym, w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego, Informatorze Rynkowym Eurotax IV/2002. Katalog Eurotax jest wydawnictwem powstającym w oparciu o dokładną obserwację i szczegółową analizę rynku samochodów używanych prowadzoną na reprezentatywnej próbie pojazdów z terenu całej Polski. Katalog ten jest stosowany nie tylko przez organy administracji celnej, ale także przez szereg innych instytucji i firm. Wartość rynkowa sprowadzonego przez Spółkę samochodu zamieszczona została na stronie 29 katalogu Eurotax IV/2002 i wynosiła 29.300 zł. Przyjmując kurs euro z dnia przyjęcia zgłoszenia celnego organ celny pierwszej instancji w sposób prawidłowy ustalił wartość celną przedmiotowego samochodu na kwotę 7.460,41 euro. W ten sposób organ celny uzyskał średnią cenę samochodu importowanego na polski obszar celny. W odwołaniu Spółka podniosła, że wartość celna przedmiotowego samochodu ustalona przez organ celny "metodą ostatniej szansy" była błędna, gdyż organ celny nie pomniejszył wartości katalogowej o cło oraz marżę handlową. Zarzut ten organ odwoławczy uznał za nieuzasadniony, jako że gro samochodów importowanych do Polski od początku 2002r. korzystała z obniżonej stawki celnej w wysokości 0%. Od kwoty bazowej nie należało również odliczać marży bądź narzutu, gdyż przywóz samochodów używanych miał w znacznej części charakter indywidualny, a nie handlowy. Okoliczności te, zdaniem organu odwoławczego, znajdowały oczywiste odzwierciedlenie w notowaniach publikowanych w katalogach Eurotax. Na podnoszony w odwołaniu zarzut "całkowitej nieopłacalności" importu samochodów organ odwoławczy powołał wyrok NSA z dnia 17 stycznia 1995r. sygn. akt SA/Ka 1615/94, w uzasadnieniu którego Sąd zauważył, iż opłacalność importera zakupującego samochody za granicą nie ma w świetle Prawa celnego istotnego znaczenia. Najczęściej bowiem podatki i należności celne stanowią instrument, za pomocą którego państwo świadomie kształtuje politykę importową. W świetle powyższego za bezpodstawny należy uznać zarzut strony dotyczący naruszenia zasad postępowania w sprawach celnych: zasady praworządności, prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organu, udzielania stronie niezbędnych informacji na temat prawa celnego oraz zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art.120art.122 Ordynacji podatkowej w zw. z art.262 Kodeksu celnego). Skargę na powyższą decyzję wniosła "E" Spółka jawna. Wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Spółka zarzuciła jej: - rażące naruszenie art.23 § 7 Kodeksu celnego przez przyjęcie, iż zakwestionowanie wiarygodności dokumentów nie wymaga dowodu, - rażące naruszenie art.23 § 1 Kodeksu celnego przez przyjęcie, iż wymieniona w nim zasada jest wyjątkiem a nie regułą, - rażące naruszenie art.210 § 4 Ordynacji podatkowej przez brak uzasadnienia z jakich powodów podważono wiarygodność dokumentów, - rażące naruszenie art.2 i 87 Konstytucji RP przez zastosowanie wobec obywatela prawa powielaczowego. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że meritum sporu sprowadza się do prawidłowego określenia wartości celnej sprowadzonego z zagranicy samochodu ciężarowego. W trakcie postępowania skarżąca Spółka wyjaśniła, że wpływ na niższą cenę miała ta okoliczność, że przedmiotowy samochód był samochodem o dużym zużyciu bieżącym, sprzedanym bez gwarancji. Ponadto wyjaśniono, że podstawowym przedmiotem działalności skarżącej Spółki był import i sprzedaż samochodów użytkowych i w związku z tym miała prawo do tzw. marży handlowej. Dalej powołując się na wyjaśnienia Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej organ celny stwierdza, że jedyną z możliwych do zastosowania metod określenia wartości celnej w przedmiotowej sprawie jest metoda ostatniej szansy. Jednak dokonując określenia wartości celnej tą metodą organ celny zapomina już o dalszych wyjaśnieniach TKUWC, a w szczególności o pkt 23 wyjaśnień zgodnie z którym: "Można oprzeć się na katalogach lub wyspecjalizowanych czasopismach podających bieżące ceny na rynku kraju Importu dla używanych pojazdów samochodowych, jeśli takie istnieją. W takim przypadku należy uwzględnić stan pojazdu i wszystkie elementy wpływające na jego wartość (na przykład, nadzwyczajne zużycie, naprawy, remonty, akcesoria) w porównaniu z wartością typowego pojazdu służącego za punkt odniesienia". Ponadto zdaniem organu celnego nie można od wartości przedmiotowego samochodu odliczyć cła, ponieważ większość samochodów tej marki od 2002 roku sprowadzana jest z zerową stawką celną. Zapomniano tylko dodać, że przedmiotowy samochód został wyprodukowany w 2000r. i z całą pewnością notowania katalogowe, przywołane w skarżonej decyzji, dotyczą samochodów sprowadzonych w szczególności w latach 2000-2001, a wtedy stawka celna nie była zerowa. Natomiast z ostatnim argumentem organów odmawiających stronie prawa do marży handlowej, z uwagi na fakt, że wymieniony wyżej katalog rzekomo nie wskazuje w jakim stopniu ceny w nim podane kształtuje import handlowy, a w jakim import indywidualny trudno nawet polemizować. Skoro organy celne nie wiedzą jakie ceny prezentowane są w katalogu, to nie powinny się nimi posługiwać. Podstawowym przedmiotem działalności skarżącej jest import i sprzedaż aut użytkowych. Rocznie skarżąca importuje około 300 samochodów, co plasuje ją na 3 pozycji w kraju. Traktowanie takiej skali działalności jako importu indywidualnego, a nie handlowego pozostawić należy właściwie bez komentarza. W związku z powyższym argument organów, zgodnie z którym postępowanie organu celnego uwarunkowane jest obowiązkiem jednakowego traktowania importerów indywidualnych i handlowych uznać należy za chybiony. Podstawową zasadą działalności gospodarczej jest jej zarobkowy charakter, co zostało trafnie zauważone w przepisach celnych, nakazujących w przypadku importu handlowego odliczać tzw. marżę handlową. Postawienie znaku równości pomiędzy importem indywidualnym a importem handlowym, oraz popieranie tego zasadą równości nie znajduje żadnego uzasadnienia. Wyżej wskazane zarzuty wyraźnie wskazują, że mimo powoływania się w sentencji i uzasadnieniu skarżonych decyzji na akty powszechnie obowiązujące to w rzeczywistości oparto się jedynie na komunikacie nr 2 Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 18 marca 2002r. - w sprawie ustalania wartości celnej używanych pojazdów samochodowych, innymi słowy w sprawie zastosowano wobec strony prawo powielaczowe, co w sposób rażący narusza przyjęty w kraju porządek prawny. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Zgodnie z art.97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.Nr 153, poz.1271) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.Nr 153, poz.1270) dalej jako ustawa p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art.1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.Nr 153, poz.1269) i art.134 § 1 ustawy p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, rozstrzygając w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W Kodeksie celnym przyjęto zasadę, według której wartością celną towarów jest wartość transakcyjna rozumiana jako cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przewozu na polski obszar celny skorygowana według zasad określonych w art.30 i art.31 Kodeksu celnego. Zasada ta odnosi się też do używanych pojazdów samochodowych, zwłaszcza do tych, których import następuje bezpośrednio po sprzedaży. W punkcie 6 Studium 1.1 dotyczącym postępowania wobec używanych pojazdów samochodowych, stanowiącego część Wyjaśnień dotyczących wartości celnej (Dz.U. z 1999r. nr 80, poz.908), czytamy bowiem "Jako że import następuje bezpośrednio po sprzedaży, cena faktycznie zapłacona lub należna zgodnie z transakcją powinna stanowić podstawę ustalenia wartości transakcyjnej za każdym razem, kiedy spełnione są zalecenia i warunki Artykułu l Porozumienia". Będzie zatem ona mieć zastosowanie także w niniejszej sprawie, bowiem po pierwsze import nastąpił bezpośrednio po sprzedaży, po drugie spełnione są zalecenia i warunki Artykułu l Porozumienia (kupujący nie jest ograniczony w dysponowaniu lub użytkowaniu towaru, sprzedaż lub cena nie są uzależnione od warunków lub świadczeń, których wartość nie może być ustalona w odniesieniu do towarów, dla których ustalona jest wartość celna, jakakolwiek część przychodów z jakiejkolwiek dalszej sprzedaży, dyspozycji lub użytkowania towarów przez kupującego nie przypada bezpośrednio czy też pośrednio sprzedającemu, kupujący i sprzedający nie są powiązani). Odstępstwo od zasady, że wartością celną towarów jest wartość transakcyjna rozumiana jako cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny skorygowana, według zasad określonych w art.30 i art.31 Kodeksu celnego, przewiduje art.23 § 7 Kodeksu celnego. Według tego przepisu wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną w wypadku, gdy organ celny z uzasadnionych przyczyn zakwestionował wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów służących do określenia wartości celnej, które należy dołączyć do zgłoszenia celnego, albo gdy nie zostaną one przedstawione przez zgłaszającego. Interpretując ten przepis należy przede wszystkim wyjaśnić, czy pod użytym w art.23 § 7 Kodeksu celnego pojęciem "wartość transakcyjna" należy rozumieć, jak wynikać by to mogło z art.23 § l Kodeksu celnego, cenę faktycznie zapłaconą lub należną za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny. W ocenie Sądu w tym przypadku nie chodzi o cenę faktycznie zapłaconą lub należną za towar, lecz o cenę zadeklarowaną. Taka tylko bowiem może być poddawana w wątpliwość w razie zakwestionowania dokumentów lub informacji albo w przypadku braku dokumentów. W art.23 § 7 Kodeksu celnego nie chodzi zatem o ustalanie przez organ celny rzeczywistej wartości towaru, lecz o wykazanie fałszu formalnego lub intelektualnego przedstawionych dokumentów. Taka interpretacja jest zgodna z Porozumieniem w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf i Handlu z 1994r. (Dz.U. z 1995r. Nr 98, poz.483), gdyż w opinii w 2.1. Komitetu Technicznego Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej do Porozumienia w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r. (Dz.U. z 1999r. Nr 80, poz.908 ze zm.) wyjaśniono, że sam fakt, iż jakaś cena jest niższa od aktualnych cen rynkowych na identyczne towary nie stanowi wystarczającego powodu, by ją odrzucić z punktu widzenia Artykułu l, z zastrzeżeniem jednak postanowień Artykułu 17 Porozumienia. Z opinii tej zatem wynika, że organy celne nie są uprawnione do badania wartości towaru, lecz do badania prawdziwości dokumentów i oświadczeń. Niższa cena od aktualnych cen rynkowych wskazywałaby bowiem, że wartość transakcyjna jest zaniżona w stosunku do wartości rynkowej, co jednak nie upoważnia organu celnego do odrzucenia jej z punktu widzenia Artykułu l Porozumienia. Powołanie się przy tym na Artykuł 17 Porozumienia, który stanowi, że nic w niniejszym Porozumieniu nie będzie interpretowane jako ograniczenie lub poddawanie w wątpliwość praw administracji celnych do satysfakcjonującego je upewnienia się o prawdziwości i dokładności jakiegokolwiek oświadczenia, dokumentu czy deklaracji, przedłożonych dla celów wartości celnej, wskazuje, że organy celne mają w takiej sytuacji jedynie prawo badać, czy dokumenty i oświadczenia i złożone w celu ustalenia wartości celnej są prawdziwe. Na problem prawdziwości zgłoszonej ceny zakupu, a więc wartości transakcyjnej, wskazuje się też w powołanym już Studium 1.1., gdzie w punkcie 24 pisze się, że jedną z podstawowych trudności jakie mogą pojawić się w przypadku importu używanych pojazdów jest trudność praktyczna, dotycząca problemu zbierania danych o faktach niezbędnych przy ustalaniu wartości transakcyjnej, ponieważ zakupom czynionym przez osoby fizyczne nie zawsze towarzyszy wystawianie faktury handlowej, a często poprzestaje się na wystawieniu zwykłego pokwitowania, pisemnej notatki lub wręcz na porozumieniu ustnym. W takich przypadkach, według tego Studium, administracja celna musi sprawdzić prawdziwość zgłoszonej ceny zakupu. W art.23 § 7 Kodeksu celnego chodzi więc o sprawdzenie prawdziwości zgłoszonej ceny a nie o ustalenie wartości towaru sprowadzonego na polski obszar celny. W niniejszej sprawie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, że wartość transakcyjną zakwestionowano w wyniku analizy dokumentów załączonych do zgłoszenia celnego oraz notowań cen samochodów na rynku niemieckim, publikowanych w stosownym katalogu "Schwackeliste". A zatem podstawą zakwestionowania wartości transakcyjnej były ceny publikowane w ww. katalogu, a który to katalog i zawarte w nim dane został przyjęty jako dowód uzasadniający zakwestionowanie ceny transakcyjnej. Wobec powyższego dowód ten winien być dołączony do akt w postaci umożliwiającej zapoznanie się z nim stronie i Sądowi. Ponadto w treści uzasadnienia winna się znajdować ocena tego dowodu stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia - dokonana przez organ (art.210 § l i 4 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 262 Kodeksu celnego). W aktach sprawy brak tego dowodu w postaci umożliwiającej zapoznanie się z nim, również uzasadnienie decyzji nie zawiera oceny tego dowodu. Nie można bowiem przyjąć, iż kserokopia jednej strony w języku niemieckim jest przedstawieniem dowodu spełniającym wymogi przepisów prawa. Powyższe uchybienia powodują, że ocena legalności zaskarżonej decyzji już na etapie, kwestionowania wartości transakcyjnej jest niemożliwa dla Sądu jak i dla strony. Uniemożliwiają stronie właściwą obronę jej prawa, a Sądowi kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i poprzedzającego jej wydanie postępowania, ponieważ ,,Schwackeliste" nie jest powszechnie uznanym aktem prawnym i wymaga tłumaczenia na język polski, który jest językiem urzędowym w niniejszej sprawie. Zastosowanie art.23 § 7 Kodeksu celnego wiąże się bowiem zawsze z koniecznością uzasadnienia przyczyn zakwestionowania ceny transakcyjnej przez wykazanie niewiarygodności przedstawionych dokumentów lub informacji służących do określenia wartości celnej. Ponadto należy wskazać, że organ odwoławczy w niedopuszczalny sposób dowolnie potraktował kwestię uwzględnienia marży handlowej i odliczenia cła, przy ustalaniu wartości na podstawie art.29 Kodeksu celnego. Nie spełnia bowiem wymogów prawidłowego uzasadnienia, spornej kwestii stwierdzenie, że większość pojazdów sprowadzanych do Polski od dnia 1.01.2002r. z krajów Unii Europejskiej posiadających unijne pochodzenie dopuszczone było do obrotu z zastosowaniem obniżonych stawek celnych, co zdaniem organów celnych uzasadniało przy stosowaniu katalogu Eurotax, nie odliczenie od wartości pojazdu cła. Uzasadnienie przyjętego przez organy celne stanowiska w sprawie należności celnych nakładanych na importera nie może opierać się na przypuszczeniach, czy wynikać z braku konkretnych informacji, w niniejszej sprawie odnośnie marży handlowej. Jest bowiem poza sporem, że kluczowe znaczenie dla każdego postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego sprawy, tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest prawidłowe ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Zgodnie natomiast z treścią art.122 Ordynacji podatkowej (mającej zastosowanie w sprawie na mocy art.262 Kodeksu celnego), obowiązkiem organów celnych jest podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Wymieniony przepis wyraża zasadę prawdy obiektywnej, będącej naczelną zasadą postępowania, w tym wypadku, postępowania celnego. Podkreślić przy tym należy, że zasady ogólne postępowania są integralną częścią przepisów regulujących procedurę i są dla organu wiążące na równi z innymi przepisami procedury, przy czym art.122 Ordynacji podatkowej jest nie tylko zasadą dotyczącą sposobu prowadzenia postępowania, lecz w równym stopniu wskazówką interpretacyjną prawa materialnego, na co wskazuje zwrot zobowiązujący do "załatwienia sprawy" zgodnie z tą zasadą. Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, zdaniem Sądu, że organy celne obu instancji nie uczyniły zadość obowiązkom ciążącym na nich z mocy powołanego przepisu prawa. W szczególności organy celne, posługując się katalogiem Eurotax – który jest tylko dowodem w sprawie podlegającym ocenie organów i strony, nie ustaliły i nie uzasadniły kwestii wpływu cła i marży handlowej na wynikające z tego katalogu wartości samochodu. Strona skarżąca miała zatem podstawy do sformułowania zarzutu, iż skoro organ celny nie wie jakie okoliczności kształtowały ceny zawarte w katalogu, to nie powinien się nim posługiwać. Z drugiej zaś strony skarżąca nie może jako argument powoływać tylko tę okoliczność, iż prowadzi handlową działalność gospodarczą. Można bowiem przyjąć niezobowiązująco, jako że w sprawie brak ustaleń w tej materii, o czym mowa była wyżej, że marża handlowa (brutto), która nie ma charakteru urzędowego, stosowana po dopuszczeniu towaru do obrotu może nie mieć nic wspólnego z postępowaniem celnym, którego efektem końcowym – dla celów handlowych – jest cena sprzedawanego towaru, powiększona następnie o marżę handlową. Budując jeden z zarzutów na tym, że organy celne posłużyły się tzw. prawem powielaczowym skarżąca złożyła dodatkowe pismo procesowe, w którym przytoczyła fragment pisma Ministerstwa Finansów, zawierający stwierdzenie, że za nieaktualne uznać należy wytyczne Prezesa GUC z dnia 18 marca 2002r. W dalszym ciągu tego passusu (jako przytoczenie) znalazł się zwrot o odliczaniu od wartości celnej, ustalonej na podstawie art.29 Kodeksu celnego, zwyczajowej marży. Jeżeli zatem wytyczne owe zostały zakwestionowane, to w całości i od początku obowiązywania, w tym ze zwyczajową marżą (sic !), a wobec tego jaka jest podstawa do stosowania marży handlowej, tego skarżąca nie wyjaśniła. Notoryjnie znane jest Sądowi odliczanie od wartości ustalonej na podstawie katalogu Eurotax kwoty podatku VAT (por. sprawy – sygn. akt 3 I SA/Gd 287/03, 3 I SA/Gd 302/03). Tymczasem w sprawie niniejszej odliczenia takiego nie zastosowano, zaś w uzasadnieniu decyzji odwoławczej "odpadł" passus stosowany w przytoczonych wyżej sprawach. Kwestia ta, mająca wpływ na wynik sprawy, wymaga niewątpliwie wyjaśnienia. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na mocy art.145 § 1 pkt 1 lit.c ustawy p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję, a o kosztach postępowania orzekł w myśl art.200 cyt. ustawy. Na podstawie art.152 ustawy p.p.s.a. Sąd określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło