I SA/Gd 493/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-10-07
Skład orzekający: Zbigniew Romała, Sławomir Kozik, Ewa Kwarcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego prawomocnym wyrokiem, jeśli skarżący powołuje się na nowe okoliczności faktyczne i dowody dotyczące prawidłowości naliczenia podatku od nieruchomości, które nie były znane w poprzednim postępowaniu, a także na fakt niedoręczenia mu wyroku sądu?Ratio decidendi
Skarga o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego jest bezzasadna, ponieważ skarżący nie wykazał zaistnienia ustawowych przesłanek wznowienia. Powoływane przez niego nowe okoliczności faktyczne i dowody dotyczące prawidłowości naliczenia podatku od nieruchomości dotyczą postępowania administracyjnego, a nie postępowania sądowego, a zatem nie mogą stanowić podstawy do wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego. Ponadto, skarżący nie wykazał, że został pozbawiony możności działania w postępowaniu sądowym, a jego argumentacja stanowi polemikę z prawomocnym orzeczeniem.Stan faktyczny
Skarżący J. W. wniósł o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego wyrokiem WSA w Gdańsku z 20 listopada 2013 r. w sprawie I SA/gd1285/13, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą podatku od nieruchomości za 2013 r. Jako podstawę wznowienia wskazał nowe okoliczności faktyczne i dowody dotyczące nieprawidłowości w naliczaniu podatku od nieruchomości, które miały zostać wykryte w lutym 2014 r., a także fakt, że nigdy nie otrzymał wyroku sądu w terminie umożliwiającym złożenie środka odwoławczego. Podkreślił, że prowadzi działalność sezonową, a podatek został naliczony za cały rok, co doprowadziło do jego znaczącego wzrostu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę o wznowienie postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Romała, Sędziowie Sędzia NSA Sławomir Kozik, Sędzia NSA Ewa Kwarcińska (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Fabińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 7 października 2014 r. sprawy ze skargi J. W. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w z dnia 20 listopada 2013 r. w sprawie I SA/gd1285/13 w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie podatku od nieruchomości za 2013 r. oddala skargę.
I SA/Gd 493/14
UZASADNIENIE
I.
Wyrokiem z 20 listopada 2013r. w sprawie I SA/Gd 1285/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 8 maja 2013r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za rok 2013. Skarżący nie złożył wniosku o uzasadnienie wyroku. W sprawie nie została wniesiona skarga kasacyjna.
II.
W skardze z 21 marca 2014r., uzupełnionej (po wezwaniu przez WSA - k. 8 akt sądowych) pismem procesowym z 23 czerwca 2014r. (k. 12) skarżący J. W. wniósł o wznowienie postępowania wobec wykrycia takich okoliczności faktycznych i środków dowodowych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy, a z których skarżący nie mógł skorzystać.
Skarżący wskazał na następujące kwestie – cyt.: (...) w obliczu nowych okoliczności w w/w sprawie, nieprawidłowości w naliczaniu podatku przez Urząd Gminy C. i wielokrotnym odwołaniem Naszym do Kolegium Odwoławczego w w/w sprawie, proszę o anulowanie w/w orzeczenia sądu administracyjnego z dnia 20.11. 2013 r. z uwagi na fakt iż nigdy nie otrzymaliśmy orzeczenia sądu w terminie jaki jest wymagany w celu złożenia zażalenia-odwołania, a także z uwagi na fakt, że byłem na leczeniu w USA, mam 72 lata i byłem zmuszony udać się na leczenie w USA, w Polsce musiałbym czekać przeszło rok na leczenie, które jest wymagane w obliczu poważnej choroby, jestem pod stałą opieką lekarską, lekarza specjalisty w USA. Nadmienione wyżej okoliczności spowodowały, że nie mogłem w wyznaczonym terminie się odwołać od wydanego orzeczenia sądu. Nigdy go nie otrzymałem, żona poprosiła urzędniczkę działu podatkowego w Gminie, kiedy udała się w dniu 25.02.2014 r. celem wyprostowania źle naliczonego podatku. Orzeczenie to daleko krzywdzące mnie i niesłuszne oraz brak możliwości odwołania się, to fakty niezgodne z prawem obywatela do możliwości obrony. Tak jak wcześniej napisałem, moja żona w dniu 25.02.2014 r. w bezpośrednim kontakcie z Przewodniczącym Rady Gminy i urzędniczki Działu Podatkowego Gminy C. zdołała wyprostować sytuację źle naliczanego podatku, o czym dawałem sygnał wielokrotnie Kolegium Odwoławczemu a także informacje na ten temat przekazałem sądowi administracyjnemu w Gdańsku. W chwili obecnej podatki naliczone nieprawidłowo od 2011r. do chwili obecnej są korygowane, mam na to dwa pisma Gminy C., które mówią o korekcie naliczeń za rok 2011 oraz 2012 r. Gmina nie chce korygować naliczenia za 2013 r., bo tłumaczy swoją decyzję opierając się na "niewłaściwym" orzeczeniu sądu administracyjnego w Gdańsku. Według gminy rok 2013 nie podlega korekcie z uwagi na orzeczenie sądu pomimo, że podatek nie został naliczony poprawnie i także powinien być skorygowany a nasze odwołania do Kolegium Odwoławczego i ostatecznie do sądu administracyjnego w odniesieniu do 2013 r. błędnego naliczenia podatku także, obie instytucje zlekceważyły. Postanowiłem ponownie zgłosić nieprawidłowości w naliczaniu podatku i poprosić o ponowne rozpatrzenie tych nieprawidłowości w naliczaniu podatku i orzeczenie, które pomoże nam wyprostować sytuację złego naliczania podatku. Gmina postanowiła skorygować tylko 2011 r. i 2012 r. - te lata podatek został umorzony przez Kolegium Odwoławcze, natomiast podatek za 2013 r. bez korekty, Gmina C. zajęła nam konto - jest zablokowane. Trudno zrozumieć działania Gminy C. skierowane wyraźnie na "gnębienie nas w dalszym ciągu". Jesteśmy zmęczeni tak masowym kierunkiem utrudniania, wprowadzania w błąd i braku możliwości wyprostowania, załatwienia wielu spraw, które powinny być łatwe, tu urastają do rangi być albo nie być, żyć albo nie żyć. Takie działania urzędów są bezprawne i bardzo wyniszczające zdrowie człowieka. Prosimy o zwrot 700 zł z uwagi, że z powodu braku informacji, niedokładność i wprowadzanie w błąd, gnębienie ze strony Wójta i Gminy, z powodu takich działań zostaliśmy narażeni na wydanie niepotrzebne kwoty 700 zł. Nikt z rozpoznających nie zadał sobie trudu aby dokładnie się przyglądnąć przypadkowi o jakim mowa w w/w aktach, naszym zażaleniu na nieprawidłowości w gminie C. W dniu 25.02.2013 r. miały miejsce okoliczności, które pozwoliły wyjaśnić jak są źle naliczane kwoty podatku, daleko krzywdzące nas. Moja żona będąc na spotkaniu z Przewodniczącym Gminy C., poprosiła pana L. T. aby udał się wraz z nią do Działu Podatkowego Gminy, w celu dokładnego zapoznania się co do sposobu naliczenia podatku dla Ośrodka o serwisie sezonowym (rejestrowanej działalności i wyrejestrowywanej), który prowadzimy. Okazało się, że nie byłem dobrze poinformowany a raczej dezinformowany i pomimo, że rejestrowałem działalność i wyrejestrowywałem po 3 miesiącach, podatek był naliczany za 12 miesięcy, był naliczany niesłusznie, nieprawidłowo jak się okazało, w związku z tym faktem z około 6.000 zł podatek urósł do ponad 24.000 zł. Wiedzieliśmy, że został popełniony błąd albo "Ktoś-Wójt" specjalnie chciał nas pogrążyć. O tym pisałem w odwołaniu do Kolegium Odwoławczego, wielokrotnie pytałem w gminie, nikt nie zwrócił uwagi na działalność sezonową podlegającą wyrejestrowywaniu i rejestrowywaniu. Raz miałem sytuację dziwną z panią w Urzędzie Gminy (nie wiem kim ta osoba była, ani nie wiem jaką funkcję pełniła - rejestrowałem działalność gospodarczą w Gminie i pani ta kiedy weszła do pokoju, w którym byłem i na mój widok od razu powiedziała: "o to pan będzie płacił bardzo dużo". Byłem zaskoczony taką reakcja urzędniczki gminy, nie wiedziałem kompletnie kto to był, pani się nie przedstawiła i zszokowany długo myślałem, co ta osoba chciała mi powiedzieć. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że podatek zostanie zmieniony z 6.000 zł na ponad 24.000 zł. Obecnie wiem, że to było celowe działanie Wójta i jego urzędników w celu zgnębienia mnie. Urzędy te postanowiły nas zlikwidować. Ośrodek nie ma żadnych zysków, wydatki przewyższają dochody. Gmina C. prze okres 4 lat nie zdążyła uchwalić planu, nie chce uchwalić planu zagospodarowania przestrzennego. Opóźnia wszelkie prace w kierunku przebudowy Ośrodka i nakłada bardzo wysokie podatki, które są dodatkowo źle naliczane, nieprawidłowo naliczane. Decyzja sądu jest także nieprawidłowa, krzywdząca nas i niesprawiedliwa. Nikt nie potrafił nam pomóc w tej wydaje się bardzo prostej sytuacji. Obecnie ma miejsce korekta naliczenia podatku, podatek będzie skorygowany o ponad 50% (...).
W piśmie procesowym z 23 czerwca 2014r. skarżący wskazał, że podstawą do wznowienia postępowania jest szereg nowych okoliczności i faktów, dotychczas nie odkrytych, nieznanych oraz pozbawiających skarżącego możności obrony swych interesów. Skarżący podkreślił, że prowadzi ośrodek wypoczynkowy jedynie sezonowo (w lipcu i sierpniu), zaś organ podatkowy obciążył go podatkiem od nieruchomości za cały rok 2013. Wskazał, że cyt.: (...) orzeczenie sądu administracyjnego nie ma mocy w obliczu wykrytych błędów w naliczaniu podatku w lutym 2014r., o jakich wcześniej ani my ani Kolegium Odwoławcze ani sąd administracyjny nie był świadomy. My wiedzieliśmy, że podatek jest naliczany źle, pisaliśmy o tym w odwołaniu do Kolegium Odwoławczego. Nie wiedzieliśmy dlaczego i kto odpowiada za takie naliczenia, krzywdzące nas i niesprawiedliwe. Wiedzieliśmy tylko o jednym, że nagle podatek wzrósł o ponad 300% od roku 2010 (...). Wiedzieliśmy, że jest to intencjonalne działanie urzędu gminy, mamy w tle konflikt z "A", właścicielem jest sołtys K., Wójt gminy stosował mobbing na rzecz sołtysa K., chodziło o dostęp do kąpieliska, jakie jest w naszym posiadaniu, w granicach ośrodka, który prowadzimy. Sołtys K., Wójt Gminy C., Dzielnicowy, Nadleśniczy, w czerwcu 2010r. zastosowali mobbing na rzecz właściciela "A", jednocześnie sołtysa K. Ponieważ nikt nie chciał z nami rozmawiać na temat prawnych zobowiązań takiego korzystania, ustalić odpowiedzialnych za bezpieczeństwo grup jakie będą korzystały z terenu Ośrodka, który prowadzę wraz z żoną, nie wyraziłem zgody na takie korzystanie. Po tym fakcie spotkałem się z licznymi szykanami, nękaniem, agresją, włącznie z otruciem wilczura z rodowodem, którego przywieźliśmy z USA (...). Raz jeszcze skarżący podkreślił, że nie otrzymał orzeczenia sądu administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył co następuje:
III.
Skarga o wznowienie postępowania sądowego jest bezzasadna.
Zgodnie z art. 270 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej jako p.p.s.a.) można żądać wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, które zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem, w przypadkach przewidzianych w dziale VII tej ustawy. Przypadki te, stanowiące podstawy skargi o wznowienie postępowania zostały wyczerpująco wyliczone w art. 271-273 p.p.s.a. i stanowią one katalog zamknięty.
W świetle tych przepisów skarga o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego może być oparta na zarzucie nieważności postępowania (art. 271 p.p.s.a.), zarzucie niekonstytucyjności podstaw wydanego orzeczenia (art. 272 p.p.s.a.), a także w oparciu o tzw. przyczyny restytucyjne, do których ustawodawca zalicza między innymi uzyskanie orzeczenia za pomocą przestępstwa (art. 273 § 1 pkt 2 p.p.s.a.), czy też późniejsze wykrycie takich okoliczności faktycznych lub środków dowodowych, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, a z których strona nie mogła skorzystać w poprzednim postępowaniu (art. 273 § 2 p.p.s.a.), o czym skarżący został pouczony przez sąd zarządzeniem z 9 czerwca 2014r. (k. 8 akt sądowych; dowód doręczenia – k. 11 akt).
W rozpoznawanej sprawie, wobec prezentowanego przez skarżącego J. W. stanowiska, należy wyraźnie podkreślić, że z woli ustawodawcy skarga o wznowienie postępowania sądowego, przewidziana w ustawie z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowi nadzwyczajny środek zmierzający do ponownego rozpoznania sprawy już prawomocnie zakończonej. Oznacza to, że skarga o wznowienie postępowania sądowego nie stanowi swoistego rodzaju trzeciej instancji, a więc w tym postępowaniu sąd administracyjny nie bada kwestii zebrania materiału dowodowego w postępowaniu podatkowym kontrolowanym przez WSA w Gdańsku w sprawie I SA/Gd 1285/13. Art. 279 p.p.s.a., który określa wymogi skargi o wznowienie postępowania; strona winna wskazywać ustawową podstawę wznowienia i jej uzasadnienie. Mając na uwadze szerokie wywody skarżącego zawarte w skardze o wznowienie postępowania, uzupełnionej pismem procesowym z 23 czerwca 2014r. (k. 12) podkreślić należy, że w postępowaniu wznowieniowym nie są rozpoznawane zarzuty wykraczające poza zakres ustawowych podstaw, jak i nie dokonuje się oceny w zakresie zaistnienia podstaw wznowienia niepowołanych w skardze. Wniesienie tego środka (tj. skargi o wznowienie postępowania sądowego) powoduje uruchomienie dwufazowego postępowania, mającego na celu w pierwszej kolejności zbadanie jego dopuszczalności, a następnie, w razie pozytywnego wyniku pierwszego etapu, zbadanie jego zasadności.
Zgodnie z art. 280 § 1 p.p.s.a. sąd bada na posiedzeniu niejawnym, czy skarga jest wniesiona w terminie i czy opiera się na ustawowej podstawie wznowienia. W braku jednego z tych wymagań sąd wniosek odrzuci, w przeciwnym razie wyznaczy rozprawę. Na żądanie sądu zgłaszający skargę o wznowienie postępowania obowiązany jest uprawdopodobnić okoliczności stwierdzające zachowanie terminu lub dopuszczalność wznowienia (art. 280 § 2 p.p.s.a.).
W myśl natomiast art. 281 p.p.s.a. na rozprawie sąd rozstrzyga przede wszystkim o dopuszczalności wznowienia i odrzuca wniosek, jeżeli brak ustawowej podstawy wznowienia albo termin do wniesienia skargi nie został zachowany.
Sąd może jednak po rozważeniu stanu sprawy połączyć badanie dopuszczalności wznowienia z rozpoznaniem sprawy. Zgodnie z art. 282 § 2 p.p.s.a. po ponownym rozpoznaniu sprawy sąd stosownie do okoliczności oddala skargę o wznowienie postępowania albo uwzględniając ją zmienia zaskarżone orzeczenie albo je uchyla i skargę odrzuca lub postępowanie umarza.
W niniejszej sprawie żądanie wznowienia postępowania sądowego dotyczyło postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem WSA w Gdańsku z 20 listopada 2013 r., sygn. akt I SA/Gd 1285/13, w przedmiocie podatku od nieruchomości za rok 2013. Jak wynika z karty 23 akt sądowych WSA w Gdańsku, w sprawie o sygn. akt I SA/Gd 1285/13 skarżący osobiście odebrał w dniu 29 października 2013r. zawiadomienie o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 20 listopada 2013r. Na rozprawę nie stawił się; w sprawie nie został złożony wniosek o uzasadnienie wyroku ani też nie wywiedziono skargi kasacyjnej do NSA. To, że skarżący odczytując treść zawiadomienia o terminie rozprawy uznał, że skoro stawiennictwo na rozprawę nie jest wymagane, to zostanie mu z urzędu doręczony wyrok sądu administracyjnego - nie stanowi o wyczerpaniu przesłanki o jakiej mowa w art. 271 pkt 2 p.p.s.a., a więc, że wskutek naruszenia przepisów prawa został on pozbawiony możności działania. Skarżący został prawidłowo pouczony, że jego niestawiennictwo nie wstrzymuje rozpoznania sprawy. Wskazano również w tym pouczeniu, że stronie działającej bez adwokata lub radcy prawnego, która z powodu pozbawienia wolności była nieobecna przy ogłoszeniu wyroku, sąd z urzędu doręczy odpis jego sentencji wraz z pouczeniem (art. 140 § 2 p.p.s.a.), natomiast w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się wyłącznie na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia sentencji wyroku (art. 141 § 2 p.p.s.a.). W razie uwzględnienia skargi sąd sporządza i doręcza z urzędu wyrok wraz z uzasadnieniem każdej ze stron. Z pouczenia tego wynika, że strona która nie stawiła się na termin rozprawy, w swoim dobrze pojętym interesie winna ustalić treść wydanego wyroku, co pozwoli jej na wniesienia skargi kasacyjnej do sądu administracyjnego drugiej instancji – w terminie.
W uzupełnieniu skargi o wznowienie postępowania skarżący powołał również - jako podstawę wznowienia - przesłanki o jakich ustawodawca postanowił w art. 273 § 2 p.p.s.a. Jednocześnie jednak wskazał okoliczności, które w ocenie Sądu nie stanowią przesłanek wznowienia określonych w tych przepisach.
Mając na względzie treść skargi oraz argumentacji powtórzonej w piśmie z 23 czerwca 2014r., podkreślić należy, że wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego uzasadniają tylko te przesłanki wznowieniowe, które są następstwem zdarzeń powstałych w samym postępowaniu sądowym, nie zaś w postępowaniu administracyjnym, w którym ostatecznie rozstrzygnięto co do istoty sprawę administracyjną (por. wyrok NSA z 30 kwietnia 1986 r., SA/Wr 137/86, LexPolonica nr 297569, ONSA 1986, nr 1, poz. 29, z glosą J. Borkowskiego, OSP 1987, nr 4, poz. 82 oraz wyrok NSA z 9 maja 2006 r., II FSK 743/05, LEX nr 274879).
Tymczasem zasadnicza argumentacja skarżącego sprowadza się właśnie do kwestionowania prawidłowości działań organów administracyjnych we wszelkich możliwych postępowania toczących się wobec niego, w tym w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją SKO z dnia 8 maja 2013r., nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za rok 2013.
Sąd podkreśla raz jeszcze, że w ramach przesłanek wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, wymienionych w przepisach ustawy o postępowaniu sądowym w administracji, Sąd nie jest władny rozpatrywać merytorycznie zarzutów co do wadliwego działania organów administracji. Z tych względów okoliczności dotyczące postępowań podatkowych, na które powołuje się skarżący, nie mogą stanowić podstawy wznowienia postępowania sądowego.
Ponadto zarzucanie prawomocnemu orzeczeniu sądowemu, iż jest ono niesłuszne, tzn. niezgodne ze stanem faktycznym, bez powiązania tych zarzutów z konkretnymi przesłankami wznowieniowymi, stanowi jedynie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym orzeczeniem.
Zdaniem sądu, skarżący nie wskazał okoliczności świadczących o zaistnieniu przesłanek wznowienia postępowania, i w tym też kontekście obszerność argumentacji zawartej w pismach procesowych i zgłoszonych wniosków, nie przekłada się na merytoryczne poparcie żądania skarżącego.
Skarżący nie wskazał na żadne okoliczności świadczące o zaistnieniu przesłanki wznowienia postępowania z powodu wykrycia takich okoliczności faktycznych lub środków dowodowych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy, a z których strona nie mogła skorzystać w poprzednim postępowaniu (art. 273 § 2 p.p.s.a.). Z końcowego zwrotu zawartego w § 2 tego przepisu wynika, że wykrycie odnosi się do okoliczności i dowodów w poprzednim postępowaniu w ogóle nieujawnionych i wówczas nieujawnialnych, bo nie znanych stronom. Nie odnosi się ono zatem do okoliczności i dowodów jawnych z materiału poprzedniego postępowania, a tylko niedostrzeżonych przez stronę. Inaczej bowiem skarga o wznowienie służyłaby korygowaniu błędów popełnionych przez stronę przy prowadzeniu poprzedniej sprawy (por. wyrok NSA z 19 maja 2004 r., GSK 5/2004, LexPolonica nr 367629; M.Pr. 2004, nr 12, s. 535), a jak wskazano na wstępie, skarga o wznowienie postępowania nie stanowi kolejnej instancji rozpoznającej sprawę merytorycznie. Niemożność skorzystania w poprzednim postępowaniu z określonych środków dowodowych nie zachodzi wtedy, gdy istniała obiektywna możliwość powołania się na nie, a tylko na skutek np. zapomnienia czy błędnej oceny potrzeby ich powołania - strona tego nie uczyniła.
Sąd nie stwierdził również istnienia pozostałych podstaw do wznowienia postępowania. Skarżący nie wskazał na istnienie późniejszego orzeczenia dotyczącego tej samej sprawy, co mogłoby stanowić przesłankę wznowienia postępowania na podstawie art. 273 § 3 p.p.s.a.
Wprawdzie skarżący próbuje wykazać, że wadliwość działania pracowników organów podatkowych (oraz innych osób) nosiła znamiona przestępstwa, jednakże niniejsza skarga nie dotyczy wznowienia postępowania podatkowego, lecz postępowania sądowoadministracyjnego. Dla zaistnienia przesłanki z art. 273 § 1 pkt 2 p.p.s.a. skarżący musiałby wykazać, i to za pomocą prawomocnego wyroku skazującego (art. 274 p.p.s.a.), że wyrok sądu, wydany w sprawie, której dotyczy skarga o wznowienie zostało uzyskane za pomocą przestępstwa. Taki wyrok może natomiast zapaść po przeprowadzeniu postępowania w sprawie karnej. Tylko wyjątkowo wznowienie postępowania z powodu przestępstwa może nastąpić bez konieczności ustalenia czynu przestępnego prawomocnym wyrokiem skazującym, a może to mieć miejsce wówczas, gdy postępowanie karne nie może być wszczęte lub zostało umorzone z innych przyczyn niż brak dowodów (art. 274 in fine p.p.s.a.). W tej sprawie wnoszący skargę o wznowienie postępowania nie wykazał istnienia prawomocnego wyroku sądu karnego, który stwierdzałby uzyskania wyroku WSA w Gdańsku za pomocą przestępstwa. Nie wykazał też, że w podniesionej przez niego kwestii, niezależnie od słuszności jego twierdzeń, nie może być wszczęte postępowanie karne, bądź że takie postępowanie zostało umorzone z innych przyczyn niż brak dowodów.
W istocie cała argumentacja skargi o wznowienie postępowania sądowego jest polemiką z decyzją wymiarową. Samo niezadowolenie skarżącego nie może jednak uzasadniać wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego w oparciu o przesłankę wynikającą z art. 273 p.p.s.a.
Do dnia wydania wyroku w niniejszej sprawie skarżący nie złożył wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA w Gdańsku z 20 listopada 2013r. w sprawie I SA/Gd 1285/13 (por. m.in. art. 86, art. 87, art. 88 p.p.s.a.).
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że skarga o wznowienie postępowania, zakończonego prawomocnym wyrokiem WSA w Gdańsku z dnia 20 listopada 2013 r., I SA/Gd 1285/13, nie ma uzasadnionych podstaw. Skargę zatem, na podstawie art. 282 § 2 p.p.s.a., należało oddalić.
EK
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło