I SA/Gd 506/17
WyrokWSA w Gdańsku2017-06-14
Skład orzekający: Zbigniew Romała, Elżbieta Rischka, Irena Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dotacja przyznana na ucznia niepełnosprawnego, który sporadycznie uczęszczał do punktu przedszkolnego, a zajęcia terapeutyczne były prowadzone w jego domu, podlega zwrotowi jako dotacja pobrana w nadmiernej wysokości?Ratio decidendi
Dotacja przyznana na ucznia na podstawie art. 90 ust. 2d ustawy o systemie oświaty przysługuje tylko na dziecko, które faktycznie korzysta z usług realizowanych przez przedszkole, tj. uczestniczy w zajęciach prowadzonych w placówce. Sporadyczne uczęszczanie do placówki lub prowadzenie zajęć terapeutycznych poza jej siedzibą, w miejscu zamieszkania ucznia, nie uzasadnia pobrania dotacji, co skutkuje obowiązkiem jej zwrotu jako pobranej w nadmiernej wysokości.Stan faktyczny
Skarżąca M.H. prowadząca punkt przedszkolny została zobowiązana do zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości na dwoje dzieci, które sporadycznie uczęszczały do placówki, a zajęcia terapeutyczne były prowadzone w ich domach. Organ odwoławczy uznał, że takie postępowanie jest sprzeczne z celem integracyjnego przedszkola i nie uzasadnia pobrania dotacji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak uwzględnienia orzeczeń o potrzebie kształcenia specjalnego oraz prowadzenie zajęć dostosowanych do indywidualnych potrzeb dzieci, również poza siedzibą placówki.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Romała, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka, Sędzia WSA Irena Wesołowska (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Dorota Kotlarek, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi M. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w z dnia 21 grudnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu dotacji oddala skargę.
Decyzją z dnia 20 stycznia 2016 r. Prezydent Miasta określił M.H. prowadzącej Integracyjny Punkt Przedszkolny "A" w W. wysokość podlegającej zwrotowi dotacji pobranej nienależnie z budżetu miasta W. w okresie od 1 stycznia 2013 r. do 30 kwietnia 2014 r. w kwocie 87.417,96 zł, wysokość podlegającej zwrotowi dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w kwocie 359 zł, określił termin naliczania odsetek od wskazanych kwot oraz ustalił termin zwrotu dotacji.
Po rozpatrzeniu wniesionego przez skarżącą odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej w skrócie zwane Kolegium) decyzją z dnia 21 grudnia 2016 r. uchyliło zaskarżoną decyzję w punkcie pierwszym i w tym zakresie określiło wysokość dotacji pobranej przez M.H. w nadmiernej wysokości w okresie od 1 stycznia 2013 r. do 30 kwietnia 2014 r. w kwocie 87.417,96 zł, która podlega zwrotowi do budżetu miasta W. W pozostałej części Kolegium utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że kwota dotacji podlegającej zwrotowi dotyczy dotacji pobranej na dwoje dzieci - W.K. i L.W. Z zebranego materiału dowodowego wynika bowiem, że dzieci te faktycznie nie uczęszczały do Punktu Przedszkolnego "A" w W. (dalej w skrócie zwanego Punktem Przedszkolnym), a tym samym doszło do pobrania dotacji w nadmiernej wysokości.
Kolegium wskazało, że w Punkcie Przedszkolnym przeprowadzona została kontrola, z której sporządzony został protokół. Z poczynionych w trakcie kontroli ustaleń wynika, że do Punktu Przedszkolnego przyjmowano tylko dzieci niepełnosprawne posiadające aktualne orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego wydane przez poradnie psychologiczno-pedagogiczną. Organ ustalił również, że M.H. pobrała dotację na trójkę niepełnosprawnych dzieci, które faktycznie nie uczęszczały do Punktu Przedszkolnego ze względu na zły stan zdrowia. W przypadku W.K., L.K. i K.R. indywidualne zajęcia były przeprowadzane w ich domach.
Zdaniem Kolegium, sporadyczne uczęszczanie do Punktu Przedszkolnego, czy też uczęszczanie tylko na niektóre, wybrane zajęcia, prowadzenie zajęć terapeutycznych w domu uczniów, nie uzasadniało pobrania dotacji na W.K. i L.W. Według Kolegium, z przywołanych w decyzji przepisów prawa wynika, że do przyznania dotacji konieczna była obecności tych dzieci w placówce, nieobecność zaś mogła mieć charakter przejściowy np. na skutek choroby, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Świadczenie usług przedszkolnych w domu dzieci było sprzeczne z celem integracyjnego przedszkola (punktu przedszkolnego), zaś pobrana dotacja była dotacją pobraną w nadmiernej wysokości.
Kolegium stwierdziło przy tym, że w związku z tym, iż dotacja została pobrana w nadmiernej wysokości, a nie pobrana nienależnie, wymagało to uchylenia punktu pierwszego decyzji organu pierwszej instancji. W pozostałym zakresie, zdaniem Kolegium, decyzja Prezydenta Miasta była zgodna z prawem.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku M.H. wniosła o uchylenie decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie art. 7, 11, 75, 77, 78 i 80 k.p.a., § 12 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 31 sierpnia 2010 roku w sprawie rodzajów innych form wychowania przedszkolnego, warunków tworzenia i organizowania tych form oraz sposobu ich działania (dalej w skrócie zwanego Rozporządzeniem), art. 82 ust. 2 pkt 3 w zw. z art. 82 ust. 3a pkt 5, art. 82 ust. 2 pkt 4 w zw. z art. 82 ust. 4 pkt 4 w zw. z art. 83 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 82 ust. 4 pkt 2 oraz w zw. z art. 89a ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (dalej w skrócie zwana u.s.o.) oraz art. 90 ust. 2d u.s.o. w związku z art. 252 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 roku o finansach publicznych.
Uzasadniając postawione zarzuty strona wskazała, że z materiału dowodowego, w szczególności zeznań rodziców L.W. i W.K. czy osób prowadzących zajęcia wynika, iż dzieci korzystały z działalności dydaktycznej i terapeutycznej Punktu Przedszkolnego. To powinno, w ocenie skarżącej mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy. Strona zarzuciła, że organy administracyjne w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym całkowicie pominęły fakt posiadania przez dzieci orzeczeń o potrzebie kształcenia specjalnego i zaleceń z nich płynących. Z dziećmi konieczne było prowadzenie zajęć w sposób dostosowany do potrzeb i możliwości, przy uwzględnieniu aktualnego stanu ich zdrowia. Pominięto także wnioskowany dowód z informacji Rzecznika Praw Dziecka.
Wnosząca skargę dodała również, że z treści § 12 ust. 2 Rozporządzenia wynika konieczność odnotowania obecności dziecka na zajęciach wychowawczo-dydaktycznych, co nie oznacza zajęć prowadzonych wyłącznie w (siedzibie) placówce. Z uwagi na charakter prowadzonej placówki jak również na treść orzeczeń dzieci o potrzebie kształcenia specjalnego, zajęcia z dziećmi były dostosowane do ich indywidualnych potrzeb i możliwości co skutkowało prowadzeniem zajęć również w domach dzieci. Zajęcia indywidualne były odnotowywane w dzienniku lekcyjnym z uwagi na konieczność dokumentowania wszystkich zajęć prowadzonych z dziećmi zapisanymi do placówki, co zdaniem strony oznacza, że dziennik był prowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Strona skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem organu co do tego, że przepisy prawa wymagają dla uzyskania dotacji, aby zajęcia były prowadzone wyłącznie w siedzibie Punktu Przedszkolnego. Taki wymóg, zdaniem strony, nie wynika w szczególności z treści art. 82 ust. 1-3 u.s.o., które to przepisy zobowiązują do wskazania w zgłoszeniu miejsca prowadzenia placówki rozumianej, jako jej adres natomiast nie nakładają obowiązku wskazania wszystkich miejsc prowadzenia działalności oświatowej. Ponadto, w ocenie skarżącej, należy rozróżnić miejsce prowadzenia placówki oraz miejsce, w których prowadzone mają być zajęcia. Strona nie zaaprobowała także stanowiska Kolegium, że świadczenie usług przedszkolnych w domu dzieci było sprzeczne z celem integracyjnego przedszkola (punktu przedszkolnego). Skarżąca podkreśliła, że prowadzone z dziećmi zajęcia, również w ich domach miały na celu m.in. wspomaganie indywidualnego rozwoju dzieci ze szczególnym uwzględnieniem rodzaju i stopnia ich niepełnosprawności. Cele te w znacznym stopniu zostały osiągnięte dzięki systematycznej pracy dzieci z nauczycielami i terapeutami. Tym samym przyjąć należy, że prowadzenie zajęć poza siedzibą Punktu Przedszkolnego, nie może uzasadniać odmowy prawa jego dotowania przez gminę.
Strona podniosła, że zważywszy na treść przepisów ustawy o systemie oświaty oraz § 11 Organizacji Dyrektor Punktu Przedszkolnego nie miał możliwości skreślenia dziecka z listy uczniów. Co istotne, brak stałego i systematycznego uczęszczania danego dziecka na zajęcia nie stanowi zdaniem skarżącej podstawy do jego wykreślenia z listy dzieci. Tym samym zasadnym jest przyjęcie, że dzieci zapisane do placówki, a niewykreślone z listy są zaliczane do dzieci uczęszczających do Punktu Przedszkolnego, co w konsekwencji nakładało na skarżącą obowiązek wykazania dziecka w przedkładanej Prezydentowi Miasta pisemnej informacji o aktualnej liczbie dzieci, od której zależy wypłata dotacji.
W treści skargi podniesiono także, iż z przepisu art. 90 ust. 2d u.s.o. wynika jasno, że dotacja przyznawana jest na każdego ucznia objętego tą formą wychowania przedszkolnego co oznacza, że przyznanie dotacji nie może być zależne od tego, czy dzieci korzystają z Punktu Przedszkolnego w pełnym lub niepełnym wymiarze dni i godzin wychowania przedszkolnego, a tym bardziej czy dziecko uczęszcza na zajęcia do placówki stale i systematycznie. Nie można, zatem przyjmować kryterium frekwencji (uczęszczania), jako cenzusu do wypłaty dotacji na dziecko. W trakcie nieobecności dziecka w przedszkolu pozostaje ono nadal jego uczniem, jeżeli uczeń znajduje się "na stanie" placówki, to należy się na niego dotacja, dopóki nie zostanie wykreślony z księgi uczniów lub z innego rejestru właściwego dla dokumentacji przebiegu nauczania.
Kolegium w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a podniesione w skardze zarzuty należy uznać za chybione.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie kluczowe znaczenie dla jej rozstrzygnięcia odgrywa prawidłowa wykładania przepisu art. 90 ust. 2d u.s.o., stanowiącego podstawę prawną przyznanej dotacji, której zwrotu domaga się obecnie organ administracyjny. Argumentacja strony skarżącej, oparta na przywołanej normie a także na innych, wskazanych w skardze przepisach ustawy o systemie oświaty opiera się na stwierdzeniu, że dzieci do momentu skreślenia z listy wychowanków pozostają uczniami (wychowankami) przedszkola a dotacja przysługuje nawet wówczas, gdy cele realizowane są w sposób sporadyczny, nieregularny. Zdaniem strony, przyznanie dotacji jest również niezależne od tego, w jakim miejscu realizowane są zajęcia prowadzone z dziećmi, w szczególności zwrotu dotacji nie uzasadnia prowadzenie zajęć indywidualnych poza siedzibą Punktu Przedszkolnego, w miejscu zamieszkania uczniów. Powyższego stanowiska prezentowanego przez stronę nie można jednak zaaprobować.
Zgodnie z art. 90 ust. 2d u.s.o. osoba prowadząca wychowanie przedszkolne w formach, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 14a ust. 7. otrzymuje na każdego ucznia objętego tą formą wychowania przedszkolnego dotację z budżetu gminy w wysokości nie niższej niż 40% wydatków bieżących ponoszonych na jednego ucznia w przedszkolu publicznym prowadzonym przez gminę z tym, że na ucznia niepełnosprawnego w wysokości nie niższej niż kwota przewidziana na niepełnosprawnego ucznia przedszkola i oddziału przedszkolnego w części oświatowej subwencji ogólnej otrzymywanej przez gminę - pod warunkiem, że osoba prowadząca niepubliczną formę wychowania przedszkolnego poda organowi właściwemu do udzielania dotacji planowaną liczbę uczniów nie później niż do dnia 30 września roku poprzedzającego rok udzielania dotacji.
Jakkolwiek zawarte w przywołanym przepisie unormowanie wskazuje, że przyznanie dotacji następuje na każdego ucznia to jednak jej otrzymanie nie wiąże się tylko i wyłącznie z samym faktem wykazania określonego stanu osób przyjętych do danego przedszkola. Prawidłowe określenie podstaw przyznania dotacji nie może się odbywać bez uwzględniania celu, któremu służyć ma otrzymywana dotacja. Został on wyrażony w treści art. 90 ust. 3d u.s.o. i wskazuje na to, że dotacje przeznaczane są na dofinansowanie realizacji zadań szkoły lub placówki w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej.
Z zestawienia powyższych przepisów wynika, że wprawdzie dotacja jest przyznawana na każdego ucznia niemniej jednak może zostać wykorzystana na pokrycie ściśle wskazanych wydatków. Wykładnia obu przepisów prowadzi do wniosku, że termin każdy uczeń, o jakim stanowi art. 90 ust. 2d u.s.o., musi być rozumiany jako podmiot, który faktycznie korzysta z usług realizowanych przez przedszkole (por. wyroki NSA z dnia 8 marca 2017 r., II GSK 4795/16, z 22 listopada 2016 r., I GSK 1182/15). Taki wniosek wynika z treści art. 90 ust. 3d u.s.o., który zadania finansowane dotacją określa jako kształcenie, wychowanie i opiekę. Te rodzaje aktywności placówki opiekuńczej wiążą się z faktycznym uczestnictwem dziecka w tego rodzaju działaniach. Dotacja nie przysługuje zatem na dziecko, które nie uczęszcza do przedszkola.
Dodać należy, że tylko faktyczne uczestnictwo w realizacji zadań przedszkola generuje niektóre wydatki określone w treści art. 90 ust. 3d u.s.o., więc takie, które mogą być pokrywane z dotacji. Ten aspekt jest również istotny przy dokonywaniu wykładni pojęcia "każdy uczeń", do jakiego odsyła treść art. 90 ust. 2d u.s.o. Przedstawione regulacje prowadzą do wniosku, że pojęcie "każdego ucznia" z art. 90 ust. 2d u.s.o. musi być rozumiane w ten sposób, że jest nim dziecko, które na podstawie określonego tytułu prawnego korzysta z przedszkola, a więc faktycznie uczestniczy w realizacji jego zadań.
W ocenie Sądu nie może również ujść uwadze, że w treści art. 90 ust. 2d u.s.o. przyznanie dotacji na "każdego ucznia" uwarunkowane zostało objęciem ucznia jedną z form wychowania przedszkolnego, określoną w przepisach szczególnych. Przyznanie dotacji następuje zatem nie z uwagi na sam fakt wpisania dziecka do ewidencji uczniów danego punktu przedszkolnego, ale z powodu realizowania wobec tego dziecka wychowania przedszkolnego w określony sposób. W myśl przepisu § 1 pkt 1 przywoływanego Rozporządzenia, wychowanie przedszkolne może być prowadzone w punktach przedszkolnych, w których zajęcia są prowadzone przez cały rok szkolny, z wyjątkiem przerw ustalonych przez organ prowadzący. Z zestawienia przepisu ustawy z przepisem Rozporządzenia należy wyprowadzić wniosek, że przyznanie dotacji jest uzależnione od prowadzenia wychowania przedszkolnego w miejscu jakim jest punkt przedszkolny. To w tych miejscach, zgodnie z przepisem Rozporządzenia, wychowanie przedszkolne może być realizowane. Mówiąc zatem o przyznaniu dotacji na każdego ucznia objętego wychowaniem przedszkolnym należy przez to rozumieć sytuację, w której zadanie to jest realizowane w punkcie przedszkolnym, a nie poza nim.
Wnosząca skargę zwróciła uwagę, że z treści § 12 ust. 2 Rozporządzenia wynika konieczność odnotowania obecności dziecka na zajęciach wychowawczo-dydaktycznych, co nie oznacza obowiązku odnotowywania zajęć prowadzonych wyłącznie w (siedzibie) placówce. Skarżąca dokonując wykładni przywołanej normy pomija jednak ustęp pierwszy tego przepisu oraz zdanie pierwsze § 12 ust. 2 Rozporządzenia. Przepisy te rozpatrywane we wzajemnej łączności przeczą wnioskowaniu zaprezentowanemu przez stronę. Otóż z przepisu § 12 ust. 1 Rozporządzenia wynika, że dziennik zajęć puntu przedszkolnego służy dokumentowaniu przebiegu działalności wychowawczo-dydaktycznej z dziećmi w punkcie przedszkolnym. Z kolei w § 12 ust. 2 zdanie pierwsze wskazano, że w dzienniku zajęć punktu lub zespołu wpisuje się nazwiska i imiona dzieci uczęszczających na zajęcia. Zestawienie tych norm prowadzi do wniosku, że wszelkie wzmianki, które odnotowywane są w dzienniku, odnoszą się do uczestnictwa (czyli brania udziału) i obecności dzieci w działalności prowadzonej w punkcie przedszkolnym, a nie w jakimkolwiek miejscu poza nim.
Zdaniem Sądu przyjęcie założenia, że dzieci do momentu skreślenia ich z listy wychowanków pozostają uczniami (wychowankami) przedszkola prowadziłoby do stwierdzenia, że sam fakt zawarcia umowy cywilnoprawnej uzasadniałby otrzymywanie dotacji, nawet jeśli w rzeczywistości nie doszłoby do faktycznego uczęszczania przez dziecko do placówki. Ustawa oświatowa we wskazanych już przepisach takiej sytuacji nie przewiduje, gdyż dofinansowaniu podlega zadanie czy to kształcenia, czy wychowania czy wreszcie opieki, które nie może być wykonywane w stosunku do dziecka, które nie uczestniczy w realizacji tych zadań w prowadzonym punkcie przedszkolnym. Ponadto uznanie, że dotacja należna jest tak samo na dzieci nie korzystające z placówki przedszkolnej jak i na te, które regularnie do niej uczęszczają prowadziłoby do nieuprawnionej konsekwencji, że zaprzestanie uczęszczania dziecka do przedszkola nie ma wpływu na przyznaną dotację. Wprawdzie w orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę, że w czasie krótkotrwałej nieobecności w przedszkolu (np. z powodu choroby), dziecko nie traci przymiotu ucznia tej placówki (np. wyrok NSA z dnia 8 maja 2013 r., II GSK 299/12), a zatem na takie dziecko powinna nadal przysługiwać dotacja, jednakże w rozpatrywanej sprawie nie mamy do czynienia z taką sytuacją.
W rozpoznawanej sprawie zakwestionowane zostało prawo skarżącej do pobrania dotacji na dwójkę dzieci - W.K. i L.W., albowiem zdaniem Kolegium, w przypadku tych dzieci nie realizowano celów ustawy, w związku z którymi możliwe jest przyznanie dotacji. Dzieci te jedynie sporadycznie uczęszczały do Punktu Przedszkolnego bądź też uczęszczały tylko na niektóre, wybrane zajęcia, a dodatkowo zajęcia terapeutyczne prowadzone były poza przedszkolem, w domu uczniów.
Ustalenia faktyczne, które legły u podstaw wydanej decyzji znajdują niewątpliwie potwierdzenie w materiale dowodowym. Z zebranych dowodów wynika bowiem, że L.W. jest dzieckiem podłączonym do respiratora i wymaga całodobowej opieki, na zajęcia do Punktu Przedszkolnego uczęszczała sporadycznie, a większość jej zajęć prowadzona była w miejscu zamieszkania dziecka. Ta okoliczność została potwierdzona w pismach E.W. (matki dziecka) oraz w zeznaniach terapeuty A.N.
Z kolei W.K. uczęszczała do Punktu Przedszkolnego głównie na diagnozy i zajęcia o atrakcyjnej formie jak np. teatrzyk, lepienie z gliny itp. Poza tymi jednostkowymi przypadkami zajęcia terapeutyczne miały charakter indywidualny, odbywający się w domu dziecka. Fakty te mają swoje potwierdzenie w oświadczeniach S.K. (matki dziecka), M.P. (logopedy) oraz J.D. Co istotne, okolicznościom tym nie przeczy w istocie sama strona skarżąca, a jedynie w sposób odmienny, korzystny dla siebie, interpretuje poczynione ustalenia faktyczne.
Z poczynionych ustaleń wynika zatem, że dwójka dzieci nie uczestniczyła w sposób stały w zajściach punktu przedszkolnego i nie uczęszczała do niego regularnie na prowadzone zajęcia dydaktyczno wychowawcze. Taka sytuacja, w świetle przytoczonych przepisów, nie uzasadniała pobierania przez skarżącą dotacji na podstawie art. 90 ust. 2d u.s.o. Prawidłowe jest zatem stanowisko Kolegium, że otrzymana dotacja, jako pobrana w nadmiernej wysokości, zgodnie z art. 252 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy o finansach publicznych podlegała zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych.
Sąd rozpoznający sprawę nie stwierdził jednocześnie, aby w prowadzonym postępowaniu doszło do naruszenia wskazywanych przez stronę przepisów odnoszących się do gromadzenia i oceny materiału dowodowego.
Po pierwsze obowiązek organu w zakresie zbierania dowodów nie ma charakteru nieograniczonego. Zgodnie z treścią art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Granice dowodzenia wyznaczone zostały zatem możliwością przyczynienia się danego środka dowodowego do wyjaśnienia sprawy oraz brakiem sprzeczności z prawem. Obowiązkiem organu nie jest zatem zbieranie wszystkich dowodów, w tym wnioskowanych przez stronę, ale tylko takich, które są przydatne i istotne dla rozstrzygnięcia. Z przepisem tym koresponduje art. 78 § 1 k.p.a., który przewiduje obowiązek uwzględnienia wniosku dowodowego strony, o ile przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy.
W rozpoznawanej sprawie strona zarzuca brak przeprowadzenia dowodu z informacji Rzecznika Praw Dziecka. Sąd zwraca jednak uwagę, że nieprzeprowadzenie tego dowodu nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Informacja nie odnosiła się bowiem do ustaleń faktycznych, które zmierzały do wyjaśnienia tego, czy dwójka dzieci w sposób rzeczywisty uczęszczała na zajęcia prowadzone w punkcie przedszkolnym, co miało kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Podniesiony zarzut należy zatem uznać za chybiony.
Sąd stwierdził przy tym, że przeprowadzony przez Kolegium wywód w przedmiocie oceny zebranych dowodów jest zdaniem tutejszego Sądu w pełni logiczny i nie nosi cech dowolności. Sąd w pełni podziela w tym zakresie argumentację organu odwoławczego, która w świetle wszechstronnej oceny materiału dowodowego jest w pełni uzasadniona i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. Zasadność ocen i wniosków poczynionych przez organ odwoławczy na podstawie zebranego materiału dowodowego, w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, nie budzi wątpliwości.
Zdaniem Sądu organy administracyjne przeprowadziły postępowanie w niniejszej sprawie w sposób wyczerpujący. Uzyskane w ten sposób dowody zostały następnie poddane wnikliwej i poprawnej ocenie. Świadczy zresztą o tym analiza motywów zaskarżonej decyzji, dokonana w kontekście zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Reasumując przeprowadzona w sprawie ocena dowodów i wnioski z niej wynikające, były konsekwencją przyjętej przez organy orzekające prawidłowej interpretacji przepisów w zakresie przysługiwania dotacji, wyłącznie na ucznia uczęszczającego do placówki oraz przyjętych zasad przeprowadzanej kontroli wydatkowania dotacji, które zdaniem Sądu nie naruszają prawa w sposób wskazany w zarzutach skargi.
Jeszcze raz wskazać należy, że dotacja przyznawana na podstawie art. 90 ust. 2d u.s.o. przysługuje na każdego ucznia, który uczęszcza na zajęcia prowadzone w placówce przedszkolnej. Czym innym jest przy tym sytuacja chwilowej, czasowej nieobecności dziecka na zajęciach prowadzonych w placówce np. z powodu choroby, a czym innym stała nieobecność wychowanka wynikająca z prowadzenia zajęć poza placówką, w miejscu zamieszkania dziecka. O ile czasowa, chwilowa nieobecność dziecka nie uzasadnia obowiązku zwrotu przyznanej dotacji, o tyle brak stałego uczestnictwa dziecka w zajęciach prowadzonych w placówce, stanowi podstawę do jej zwrotu. Przepisy ustawy o systemie oświaty nie uzależniają bowiem przyznania dotacji od faktu wpisania dziecka na listę wychowanków punktu przedszkolnego, ale od uczestnictwa w zajęciach dydaktyczno wychowawczych realizowanych w tym punkcie.
Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło