I SA/Gd 562/11
WyrokWSA w Gdańsku2011-07-19
Skład orzekający: Zbigniew Romała, Małgorzata Gorzeń, Ewa Kwarcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania, spowodowane wprowadzeniem w błąd przez osobę odbierającą korespondencję, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli strona nie miała świadomości rzeczywistej daty doręczenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wprowadzenie strony w błąd przez osobę trzecią co do daty odbioru korespondencji, skutkujące uchybieniem terminu do wniesienia odwołania, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli strona nie miała świadomości rzeczywistej daty doręczenia i działała w zaufaniu do tej osoby. W takich okolicznościach nie można przypisać stronie winy w uchybieniu terminu, a organ powinien przywrócić termin, jeśli strona uprawdopodobni brak winy.Stan faktyczny
Strona skarżąca A. H. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, ponieważ jej ojciec, który odebrał decyzję pod nieobecność syna, błędnie poinformował go o dacie odbioru. Skarżący, działając w zaufaniu do ojca i powielając błędną datę, udzielił pełnomocnictwa adwokatowi, który wniósł odwołanie z uchybieniem terminu. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając winę skarżącego. Sąd uchylił postanowienie organu, uznając, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 6 kwietnia 2011 r. i orzeczono, że postanowienie to nie może być wykonane. Zasądzono od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Romała (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędzia NSA Ewa Kwarcińska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Szymańska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 19 lipca 2011 r. sprawy ze skargi A. H. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 6 kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. określa, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane; 3. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz strony skarżącej kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2011 r. Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu wniosku A. H. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 21 lutego 2011 r., odmówił przywrócenia terminu.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Decyzją z dnia 21 lutego 2011 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej określił A. H. zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 r.
Powyższa decyzja została przesłana przez organ pierwszej instancji na adres: M., ul. [...], wskazany przez podatnika w zgłoszeniu identyfikacyjnym NIP–1 jako miejsce zamieszkania, miejsce wykonywania działalności gospodarczej i miejsce przechowywania dokumentacji rachunkowej.
Z potwierdzenia odbioru ww. decyzji wynika, że została ona doręczona adresatowi w dniu 22 lutego 2011 r.
Pismem nadanym w placówce pocztowej w dniu 9 marca 2011 r. A. H., reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata [...], wniósł odwołanie od ww. decyzji.
Natomiast pismem nadanym w placówce pocztowej w dniu 28 marca 2011 r. strona wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu wskazano, że zaskarżona decyzja została przesłana na adres do doręczeń wskazany przez skarżącego, tj. [...] M., ul. [...], gdzie zamieszkuje ojciec podatnika – J. H. Podano, że podatnik jest zameldowany pod tym adresem, jednakże faktycznie zamieszkuje wraz z rodziną w K. L.
Przyznano, że w dniu 22 lutego 2011 r. J. H. odebrał list polecony kierowany do A. H. podpisując się za swojego syna. O wpływie przesyłki poleconej J. H. zawiadomił A. H. w dniu 23 lutego 2011 r., mylnie informując go, że list wpłynął 23 lutego 2011 r. Podano następnie, że A. H., przekonany, iż ojciec odebrał przesyłkę zgodnie z jego oświadczeniem w dniu 23 lutego 2011 r., udzielił w dniu 1 marca 2011 r. pełnomocnictwa adwokatowi [...], powielając przy tym wadliwą datę odbioru decyzji. Pełnomocnik zaś, z zachowaniem 14 dniowego terminu (liczonego od daty odbioru wskazanej przez klienta, a temu przez dorosłego domownika, który wprowadził go w błąd) złożył odwołanie.
W dalszej części uzasadnienia wniosku podano, że A. H. w dniu 21 marca 2011 r. został wezwany do Urzędu Skarbowego, gdzie okazano mu pismo Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, z którego wynikało, iż odwołanie zostało złożone z uchybieniem ustawowego terminu. W tym też dniu A. H. dowiedział się, że ojciec wprowadził go w błąd co do daty odbioru decyzji. Tego samego dnia podatnik udał się do Urzędu Pocztowego nr 1 w [...], gdzie udzielono mu informacji, że list – wbrew twierdzeniom ojca – został odebrany 22 lutego 2011 r.
Zdaniem strony ani podatnikowi, ani pełnomocnikowi nie można przypisać winy
w przekroczeniu terminu do złożenia odwołania, ponieważ zostali wprowadzeni w błąd przez J. H.
Postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2011 r. Dyrektor Izby Skarbowej, na podstawie art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) – dalej jako "Ordynacja podatkowa", odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Zdaniem organu odwoławczego strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, nie można bowiem za takie uprawdopodobnienie uznać braku przekazania czy też późniejszego przekazania decyzji adresatowi, jeśli decyzję odebrała osoba pełnoletnia zamieszkała pod tym samym adresem.
W skardze na powyższe postanowienie A. H., reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata [...], wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy organowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania, zarzucił mu naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez uznanie, że skarżącemu można przypisać winę w niezachowaniu terminu do wniesienia odwołania oraz art. 149 Ordynacji podatkowej poprzez uznanie doręczenia zastępczego za skuteczne, mimo braku na zwrotnym poświadczeniu odbioru decyzji adnotacji o tym, że odbierająca korespondencję osoba (ojciec skarżącego) podjęła się jej doręczenia, co jest warunkiem sine qua non skuteczności doręczenia.
W uzasadnieniu skargi podtrzymano argumentację zaprezentowaną we wniosku
o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Dodatkowo podniesiono, że pełna skuteczność tzw. doręczenia zastępczego
(art. 149 Ordynacji podatkowej) uzależniona jest od spełnienia następujących przesłanek: nieobecność adresata w mieszkaniu (chodzi przy tym o nieobecność czasową), przyjęcie pisma za pokwitowaniem przez osobę wymienioną w tym artykule i w kolejności w tym przepisie przewidzianej, pełnoletniość osoby odbierającej pismo i podjęcie się oddania pisma adresatowi. Jeśli zaś chodzi o ostatni warunek, oświadczenie to winno być odnotowane przez doręczyciela na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Brak takiej adnotacji powoduje, że doręczenia nie można uznać za prawidłowe – jak w rozpoznawanej sprawie.
Odnosząc się do kwestii zawinienia w niezachowaniu terminu strona skarżąca stanęła na stanowisku, że gdy uchybienie terminu jest skutkiem zaniedbania osoby, która odebrała korespondencję kierowaną do podatnika, to nie powoduje to automatycznego przypisania winy samemu podatnikowi. Dotyczy to w szczególności przypadków, gdy poprzez osobę odbierającą korespondencję podatnik został wprowadzony w błąd co do faktycznego dnia doręczenia pisma, nie dopuszczając się jednak przy tym żadnego niedbalstwa. Na skarżącego nie można więc automatycznie przenieść odpowiedzialności za zaniedbania odbierającego korespondencję. Przywrócenie terminu powinno zatem zależeć od oceny, czy błędne przyjęcie daty wpływu przesyłki było skutkiem jakichkolwiek zaniedbań strony skarżącej.
Dyrektor Izby Skarbowej w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia
25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności
z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako "P.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Oceniając zaskarżone postanowienie organu odwoławczego z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, że narusza ono prawo w stopniu powodującym konieczność wyeliminowania go z obrotu prawnego.
Zgodnie z art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2).
Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie:
1. uchybienie terminowi,
2. złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie,
3. uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi,
4. dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany.
Spór pomiędzy stronami niniejszego postępowania sprowadza się do zaistnienia trzeciej przesłanki, a mianowicie uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy skarżącego. Pozostałe przesłanki nie były sporne.
Na wstępie należy podkreślić, że w postępowaniu o przywrócenie terminu zadaniem organu podatkowego jest ustalenie, czy zainteresowany jest winny uchybienia. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Usprawiedliwieniem takiego uchybienia jest niemożność usunięcia przeszkody, jeżeli była ona niezależna od strony i istniała do czasu złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
O braku winy można mówić w sytuacjach od strony niezależnych, kiedy zainteresowany nie miał wpływu na zdarzenia, określane często jako losowe. Brak winy
w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. W doktrynie przyjmuje się, że przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie
o swoje interesy. Pożądany tu jest kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw (Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem pod redakcją K. Piaseckiego, Warszawa 1989 r., t. I, s. 275).
Należy również podkreślić, że brak winy zainteresowany winien uprawdopodobnić,
a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Ustawodawca celowo w tym zakresie dopuszcza środek dowodowy mniej pewny, aby tym samym ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 1995 r., sygn. akt SA/Wr 2223/94, LEX nr 26854).
Odnosząc poczynione rozważania teoretyczne do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku doszedł do przekonania, że zgłoszone przez skarżącego A. H. we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności w stopniu dostatecznym uprawdopodobniały brak winy w uchybieniu terminu w rozumieniu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej.
Skarżący został bowiem wprowadzony w błąd przez swojego ojca i działając
w zaufaniu do niego nadał przesyłkę zawierającą odwołanie po terminie. W ocenie Sądu działanie podjęte na skutek wprowadzenia skarżącego w błąd było niezależne od jego woli i uniemożliwiło mu dokonanie czynności w terminie. A zatem przyjmując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy, stwierdzić należy, że nie można skarżącemu zarzucić niedbalstwa, a tym samym zawinionego opóźnienia we wniesieniu odwołania.
Skarżący otrzymując przedmiotową korespondencję w dniu 23 lutego 2011 r.
i opierając się na ustnym oświadczeniu swojego ojca, że została ona doręczona w tym dniu, nie mógł – nawet przy zachowaniu najwyższej staranności – przypuszczać lub domniemywać, że wręczona mu przesyłka faktycznie została odebrana w innej dacie niż dzień, w którym ją otrzymał. Nie zaistniały żadne okoliczności, które mogłyby rodzić lub rodziły u skarżącego wątpliwości co do znanej mu daty doręczenia pisma J. H. Ojciec skarżącego, poprzez swoje działania i zaniedbania, wprowadził go w błąd (a ten następnie swojego pełnomocnika), nie informując go o rzeczywistej dacie doręczenia przedmiotowej przesyłki. Składając odwołanie w dniu 9 marca 2011 r. skarżący nie miał świadomości, że czyni to po upływie ustawowego terminu przewidzianego dla tej czynności. W tych okolicznościach nie sposób uznać, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu temu terminowi.
W orzecznictwie przyjmuje się, że fakt mylnego poinformowania strony o dacie odbioru decyzji przez osobę odbierającą korespondencję nie ma wpływu na bieg terminu do wnoszenia odwołania, lecz może stanowić podstawę do przywrócenia tego terminu (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 listopada 2007 r. sygn. akt I SA/Gl 51/07, LEX
nr 453500).
Skoro zarówno pełnomocnik ustanowiony przez skarżącego, jak i sam skarżący, nie dysponowali ani nie mogli dysponować wiedzą co do faktycznej daty doręczenia przedmiotowej decyzji, to nie można uznać, że z ich winy doszło do uchybienia terminowi do złożenia odwołania. Wina "pełnoletniego domownika", o którym stanowi art. 149 Ordynacji podatkowej, nie wyłącza możliwości stosowania przepisu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej w przypadku wykazania, że działanie lub zaniedbanie tej osoby powodujące uchybienie terminowi, nie były i nie mogły być znane stronie (jej pełnomocnikom) w dacie dokonania czynności, dla której był określony termin.
Rozpoznając sprawę ponownie organ odwoławczy zbada zebrany w sprawie materiał dowodowy mając na względzie ustawowe przesłanki powodujące przywrócenie terminu, a w szczególności to, że na zainteresowanym nie ciąży obowiązek udowodnienia, lecz jedynie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Wydając rozstrzygnięcie organ odwoławczy uwzględni także ocenę prawną wyrażoną przez Sąd
w niniejszym orzeczeniu.
Na marginesie Sąd zwraca uwagę, że na potwierdzeniu odbioru decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 21 lutego 2011 r. (k. 894 akt administracyjnych) widnieje adnotacja, że została ona doręczona adresatowi w dniu 22 lutego 2011 r. Jednakże Sąd uznał, że zarówno strona skarżąca, jak i organ administracji są zgodne co do tego, że przedmiotowej decyzji nie odebrał osobiście skarżący A. H., lecz jego ojciec – J. H., który w dołączonym do wniosku o przywrócenie terminu oświadczeniu z dnia 25 marca 2011 r. podał: "podpisałem zwrotne poświadczenie odbioru za A. H., mimo iż to ja odbierałem korespondencję, chciałem w ten sposób oszczędzić synowi dodatkowej fatygi w związku z koniecznością ponownego udawania się do placówki pocztowej wraz z awizem w celu jej odbioru" (k. 932 akt administracyjnych).
Gdyby jednak organ administracji powziął wątpliwości co do faktycznego sposobu doręczenia przedmiotowej przesyłki powinien przeprowadzić w tym zakresie postępowanie wyjaśniające (np. porównać widniejący na dowodzie doręczenia podpis osoby kwitującej jej odbiór z podpisami znajdującymi się na innych dokumentach zgromadzonych w toku postępowania czy też przesłuchać doręczyciela tej przesyłki).
Mając na względzie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., uchylił zaskarżone postanowienie.
Zgodnie z art. 152 P.p.s.a. Sąd orzekł, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane.
Ponadto wyrok zawiera rozstrzygnięcie o kosztach postępowania, które Sąd, zgodnie z art. 200, art. 205 § 2, art. 209 P.p.s.a. oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), zasądził od organu administracji na rzecz strony skarżącej.[pic]
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło