I SA/Gd 568/15
PostanowienieWSA w Gdańsku2015-08-24
Skład orzekający: Ewa Wojtynowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych) może zostać uwzględniony, jeśli strona nie udokumentowała wystarczająco wysokości ponoszonych miesięcznych wydatków na utrzymanie, a także nie przedstawiła dowodów potwierdzających celowość przekazania środków pieniężnych małżonkowi?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, ponieważ strona skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania. Brak wystarczającego udokumentowania miesięcznych wydatków na utrzymanie oraz niejasności dotyczące przekazania środków pieniężnych małżonkowi uniemożliwiły ocenę sytuacji finansowej strony i uzasadnienie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych.Stan faktyczny
Skarżąca M. J. S. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Wnioskodawczyni podała swoje dochody i miesięczne koszty utrzymania, jednak referendarz sądowy wezwał ją do uzupełnienia wniosku o dodatkowe dokumenty dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów i wydatków. Po analizie przedłożonych dokumentów, referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, co zostało zaskarżone przez wnioskodawczynię. Sąd rozpatrując sprzeciw, również odmówił przyznania prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania wnioskodawczyni prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Wojtynowska po rozpoznaniu w dniu 24 sierpnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. J. S. o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi A. K. B.-C. i M. J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie określenia wysokości dotacji oświatowej wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem i podlegającej zwrotowi postanawia: odmówić wnioskodawczyni przyznania prawa pomocy.
Wnioskiem z dnia 3 marca 2015 r., złożonym na formularzu PPF i dołączonym do skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżąca M. J. S. zwróciła się o przyznanie jej w niniejszej sprawie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w całości. Do wniosku skarżąca dołączyła zaświadczenie od pracodawcy z dnia 2 marca 2015 r. o zatrudnieniu i wysokości wynagrodzenia.
W złożonym oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżąca podała, że w jej małżeństwie istniej ustrój rozdzielności majątkowej, małżonkowie prowadzą odrębne gospodarstwa domowe, skarżąca nie posiada majątku, utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę w kwocie 3.179,08 zł netto (4.300 zł brutto) miesięcznie.
Z dołączonego dokumentu wynika, że skarżąca zatrudniona jest na umowę o pracę na czas nieokreślony od 1 października 2013 r. na stanowisku dyrektora do spraw administracyjno-prawnych, jej średnie miesięczne wynagrodzenie z okresu ostatnich trzech miesięcy wyniosło 3.179,08 zł netto.
Dodatkowo w uzasadnieniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych zawartego także w skardze skarżąca podała, że miesięczne koszty związane z eksploatacją mieszkania oraz opłatami za media (w tym za energię elektryczną i gaz), wynoszą łącznie około 1.500 zł.
W związku z powziętymi wątpliwościami na podstawie przepisu art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. Poz. 270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a. referendarz sądowy zarządzeniem z dnia 17 kwietnia 2015 r. wezwał wnioskodawczynię do uzupełnienia wniosku poprzez przedłożenie wskazanych w wezwaniu dokumentów.
- odpisy zeznań podatkowych PIT-36 z załącznikiem PIT/B i PIT/O za 2012 r., PIT-36 z załącznikiem PIT/B za 2013 r. i oraz PIT-37 za 2014 r., w których za rok 2013 wykazała dochody ze stosunku pracy w wysokości 80.238 zł, stratę z działalności gospodarczej w wysokości 1.048,32 zł (deklarując przychód w kwocie 15.713,40 zł i koszty jego uzyskania w wysokości 16.761,72 zł), dochód w spółce, w której posiadała 30% udziałów, w wysokości 1.060,27 zł oraz stratę w spółce jawnej, w której posiadała 35% udziałów, w wysokości 2.108,59 zł, zaś za 2014 r. zadeklarowała wyłącznie dochody ze stosunku pracy w wysokości 46.215 zł;
- historię rachunku bankowego w [...] za okres od 1 lutego do 30 kwietnia 2015 r., którego saldo końcowe wynosiło 3.196,47 zł;
- odpis umowy z dnia 29 lipca 2011 r. ustanawiającej rozdzielność majątkową;
- dodatkowe oświadczenie, w którym skarżąca podtrzymała, że koszty, jakie ponosi z tytułu utrzymania mieszkania i opłat za media wynoszą około 1.500 zł, wskazując przy tym, że do tej kwoty należy doliczyć wydatki związane z opłatami za telefon, które wynoszą około 100 zł miesięcznie; nie otrzymuje pomocy finansowej ani od członków rodziny ani też od innych osób; nie posiada zarejestrowanego na siebie pojazdu mechanicznego; jej mąż, z którym pozostaje w faktycznej separacji, osiąga dochód z emerytury wojskowej.
Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego referendarz sądowy, iż skarżąca nie wykazała, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy, o których mowa w powołanym przepisie. Wprawdzie skarżąca odpowiedziała na zarządzenie z dnia 17 kwietnia 2015 r., to jednak wciąż pozostaje niejasna nie tylko jej sytuacja finansowa, ale także rodzinna.
O ile bowiem skarżąca udokumentowała wysokość osiąganych dochodów oraz środków pieniężnych posiadanych na rachunku bankowych, to na skutek nieprzedłożenia dowodów potwierdzających wysokość ponoszonych przez nią miesięcznych wydatków na swoje utrzymanie (w szczególności kosztów eksploatacji zajmowanego domu i opłat za media), w dalszym ciągu nie można ustalić, jaka faktycznie kwota pozostaje do dyspozycji skarżącej. Na podstawie nadesłanych dokumentów możliwa była jedynie weryfikacja wydatków, jakie skarżąca ponosi na opłaty za telefon komórkowy oraz polisy ubezpieczeniowe, a które wynoszą średnio 481,43 zł miesięcznie. Podkreślić przy tym należy, że w wezwaniu jasno sprecyzowano, jakie okoliczności winny zostać potwierdzone dokumentami źródłowymi, a dla potwierdzenia których wystarczające są oświadczenia. W odniesieniu do wykazania, że skarżąca na własne utrzymanie przeznacza kwotę około 1.600 zł miesięcznie, została ona zobowiązana do przedstawienia dowodów potwierdzających ich wysokość. Za takie zaś należy uznać faktury VAT, przelewy z rachunku bankowego, dowody wpłat, rachunki.
W konsekwencji niemożliwa jest ocena, czy skarżąca z kwoty osiąganych dochodów, po uwzględnieniu kwoty kosztów związanych z zaspokojeniem swoich potrzeb, jest w stanie zabezpieczyć środki na koszty sądowe w niniejszej sprawie, a jeśli tak, to w jakiej wysokości.
Wątpliwości referendarza sądowego wzbudziła również sytuacja rodzinna skarżącej. Skarżąca bowiem z jednej strony konsekwentnie twierdzi, że małżonkowie prowadzą odrębne gospodarstwa domowe, w ich małżeństwie istnieje ustrój rozdzielności majątkowej, pozostają w tzw. faktycznej separacji, z drugiej zaś w dniu 2 lutego oraz 3 marca br. przekazuje ze swojego rachunku bankowego małżonkowi łącznie kwotę 3.200 zł (odpowiednio 700 zł i 2.500 zł) tytułem zasilenia jego konta. Skoro zatem skarżąca i jej mąż żyją w rozłączeniu, nie łączą ich już żadne więzi finansowe (mają odrębne majątki i każde z nich prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe), to rodzi się pytanie, z jakich powodów skarżąca przekazała część swojego majątku w postaci środków pieniężnych małżonkowi, zamiast – mając taką możliwość – środki te przeznaczyć na koszty sądowe w związku z dochodzeniem swoich racji przed sądem.
W związku z powyższym referendarz sądowy postanowieniem z dnia 31 lipca 2015 r. odmówił wnioskodawczyni przyznania prawa pomocy.
Skarżąca złożyła sprzeciw od ww. postanowienia podnosząc, że przy wydaniu postanowienia nie wzięto pod uwagę, że wskazana przez nią kwota 1.600 zł przeznaczana na utrzymanie jest realna w zestawieniu z przeciętnymi miesięcznymi wydatkami gospodarstw domowych na osobę w 2014 r. ogłoszonych przez GUS, które wyniosły 1.079 zł, przy czym oczywistym jest, że przy jednoosobowych gospodarstwach kwota ta musi być wyższa. Nawet przy przyjęciu, iż wydatki strony nie przekroczyłyby wskazanej średniej kwoty, to nadal przy zestawieniu wydatków z dochodami zasługuje na przyznanie prawa pomocy. Odnośnie niedostarczenia dokumentacji na okoliczność ponoszonych wydatków, wnioskodawczyni wskazała, że wynika to z faktu nieprzechowywania faktur i rachunków.
Odnośnie przekazania z rachunku bankowego na konto męża łącznej kwoty 3.200 zł, strona wyjaśniła, że stanowiły one zwrot zaciągniętej uprzednio pożyczki.
Końcowo wnioskodawczyni wyjaśniła, że jej sytuacja ekonomiczna nadal się pogarsza z związku z obniżeniem kwoty dotacji oświatowej dla szkoły, w której jest zatrudniona, co skutkowało obniżką wynagrodzeń w szkołach oraz cięcia innych kosztów, co doprowadzić może w ogóle do utraty pracy.
Do wniosku dołączono notatkę informacyjną GUS dotyczącą sytuacji gospodarstw domowych w 2014 r. w świetle wyników badania budżetów gospodarstw domowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 260 P.p.s.a. w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
Rozpatrując ponownie wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie dopatrzył się istnienia przesłanek uzasadniających przyznanie takiego prawa.
Zgodnie z art. 245 P.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym (§ 1). Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 2). Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 3).
W myśl art. 246 § 1 P.p.s.a. przyznanie prawa pomocy m. in. osobie fizycznej następuje:
1) w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania;
2) w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Podkreślić należy, że instytucja prawa pomocy stanowi jedną z gwarancji realizacji konstytucyjnej zasady prawa do sądu jako podstawowego standardu państwa prawnego. Jej celem jest bowiem zapewnienie dostępu do sądu administracyjnego osobom, którym brak środków finansowych dostęp ten uniemożliwia.
Warto również wskazać, że przytoczone powyżej przepisy stanowią odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 P.p.s.a., co sygnalizował referendarz w wydanym przez siebie rozstrzygnięciu. Z tego powodu to rzeczą wnioskodawcy, jako osoby zainteresowanej, jest wykazanie, że jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonych przepisach. Tym samym to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z tego prawa, zaś rozstrzygnięcie Sądu w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę udowodnione.
Jednocześnie zgodnie z art. 255 p.p.s.a. jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku, o którym mowa w art. 252, okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest zobowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego.
W orzecznictwie sądowym ukształtował się pogląd, zgodnie z którym obowiązkiem podmiotu ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy jest wykazanie faktu podjęcia starań o uzyskanie środków finansowych, niezależnie od efektów (postanowienie NSA z dnia 24 listopada 2008 r., II OZ 1220/08). W piśmiennictwie wskazuje się z kolei, że to podmiot ubiegający się o przyznanie prawa pomocy zobowiązany jest wykazać, że nie ma adekwatnych środków na poniesienie kosztów postępowania, ale także, że nie ma ich, mimo iż podjął wszelkie niezbędne środki, aby zdobyć fundusze na pokrycie tych wydatków (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi, Warszawa 2006, s. 504). W interesie wnioskodawcy leży zatem przedstawienie stosownej argumentacji, która potwierdzałaby zasadność uwzględnienia jego wniosku. Wniosek powinien być rzetelnie sporządzony, a przedstawione w nim okoliczności powinny odpowiadać prawdzie (por. postanowienie NSA z dnia 17 stycznia 2008 r., II OZ 1400/07). Niewykazanie przez stronę ubiegającą się o przyznanie prawa pomocy przesłanek określonych w art. 246 p.p.s.a. obliguje sąd do odmowy uwzględnienia takiego wniosku. Przyjmuje się również, że jeżeli fakty podane we wniosku nie znajdują pokrycia w aktach sprawy, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z dnia 09 września 2004 r., FZ 360/04, nie publ. czy postanowienie NSA z dnia 29 lipca 2005 r., II FZ 470/05 nie publ.).
Po analizie przedłożonego materiału dowodowego Sąd stwierdził, że sytuacja finansowa wnioskodawczyni pozostaje nadal niejasna.
Jak słusznie zauważył referendarz sądowy, o ile bowiem skarżąca udokumentowała wysokość osiąganych dochodów oraz środków pieniężnych posiadanych na rachunku bankowym, to na skutek nieprzedłożenia dowodów potwierdzających wysokość ponoszonych przez nią miesięcznych wydatków na swoje utrzymanie (w szczególności kosztów eksploatacji zajmowanego domu i opłat za media), w dalszym ciągu nie można ustalić, jaka faktycznie kwota pozostaje do dyspozycji skarżącej. Na podstawie nadesłanych dokumentów możliwa była jedynie weryfikacja wydatków, jakie skarżąca ponosi na opłaty za telefon komórkowy oraz polisy ubezpieczeniowe, a które wynoszą średnio 481,43 zł miesięcznie. Podkreślić przy tym należy, że w wezwaniu jasno sprecyzowano, jakie okoliczności winny zostać potwierdzone dokumentami źródłowymi, a dla potwierdzenia których wystarczające są oświadczenia. W odniesieniu do wykazania, że skarżąca na własne utrzymanie przeznacza kwotę około 1.600 zł miesięcznie, została ona zobowiązana do przedstawienia dowodów potwierdzających ich wysokość. Za takie zaś należy uznać faktury VAT, przelewy z rachunku bankowego, dowody wpłat, rachunki.
Wymaganych dokumentów dotyczących ponoszonych przez skarżącą wydatków nie załączono również do sprzeciwu. Za udowodnienie ponoszonych wydatków nie sposób uznać przedłożonej notatki informacyjnej GUS, pomijając już fakt, że żadnego związku z rozpatrywanym wnioskiem nie mają dane w nim zawarte dotyczące np. dochodów i wydatków emerytów i rolników, udziału wydatków w dochodach i ich struktury, miesięcznego spożycia produktów żywnościowych według województw czy wyposażenia gospodarstw domowych w zmywarkę do naczyń, telewizor, centralne ogrzewanie itp.
Sąd dodatkowo wskazuje, że z przedłożonej historii rachunku, nie wynika aby strona inne wydatki (oprócz opłaty za telefon i ubezpieczenie) w ogóle ponosiła. Brak jakichkolwiek operacji dotyczących ponoszonych stałych kosztów utrzymania rodzi uzasadnione przypuszczenie, że skarżąca poza rachunkiem bankowym, z którego nadesłała wyciąg, posiada inne konto (lub konta) bankowe bądź nie prowadzi samodzielnie gospodarstwa domowego lub korzysta z finansowej pomocy innych osób. Nie uszło także uwadze Sądu, że na przedłożonym wyciągu widnieje operacja automatycznej spłaty karty kredytowej, natomiast historii transakcji dokonywanej tą kartą czy chociażby kwoty przyznanego limitu kredytowego, wnioskodawczyni nie przedstawiła.
W konsekwencji niemożliwa jest ocena, czy skarżąca z kwoty osiąganych dochodów, po uwzględnieniu kwoty kosztów związanych z zaspokojeniem swoich potrzeb, jest w stanie zabezpieczyć środki na koszty sądowe w niniejszej sprawie, a jeśli tak, to w jakiej wysokości. Wyjaśnić należy skarżącej, że prawidłowa ocena sytuacji finansowej strony jest możliwa tylko wówczas, gdy strona udokumentuje nie tylko swoje dochody i oszczędności (bądź ich brak), ale także gdy przedstawi wysokość wydatków ponoszonych na swoje bieżące konieczne utrzymanie. Jak już wskazano w niniejszej sprawie okoliczności te nie zostały przez skarżącą udokumentowane.
Odnosząc się do kwestii przekazania na rachunek męża środków w łącznej kwocie 3.200 zł, Sąd zauważa, że mimo powołania się przez wnioskodawczynię, iż środki te stanowiły zwrot udzielonej pożyczki, nie przedłożono żadnych dokumentów mogących tą okoliczność udowodnić (umowy pożyczki czy chociażby oświadczenia pożyczkodawcy). Wobec czego aktualne są wskazane w postanowieniu referendarza wątpliwości, co do celu uszczuplenia majątku wobec świadomości, że wszczęcie postępowania sądowego wiązać się będzie z koniecznością poniesienia kosztów z nim związanych.
Reasumując Sąd uznał, że brak danych dotyczących bieżących wydatków uniemożliwia ustalenie, czy poniesienie przez stronę kosztów postępowania uzasadnia przyznanie prawa pomocy, nawet jeśli jest znany poziom osiąganych przez stronę dochodów. Tym samym w dalszym ciągu nie jest możliwa pełna ocena sytuacji majątkowej wnioskodawczyni. W tej sytuacji wniosek o przyznanie prawa pomocy nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i nie pozwala uznać, że wnioskodawczyni nie jest w stanie uiścić należnego wpis sądowego od skargi.
Mając na względzie przedstawione powyżej okoliczności przemawiające
za odmową przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym Wojewódzki
Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 260 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło