I SA/Gd 746/16
PostanowienieWSA w Gdańsku2017-12-01
Skład orzekający: Sędzia NSA Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia i usunięcia braków formalnych zażalenia powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika strony?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej podlega oddaleniu, jeśli strona działała przez profesjonalnego pełnomocnika, który nie zachował należytej staranności, a uchybienie terminu nastąpiło z jego winy. Profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek znać procedury sądowe i działać z podwyższoną starannością, a jego niedbalstwo nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia i usunięcia braków formalnych zażalenia, które zostało odrzucone z powodu uchybienia terminu. Pełnomocnik strony argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło z winy organu doręczającego pisma, powołując się na różnice w procedurach doręczeń w postępowaniu cywilnym i sądowoadministracyjnym. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M.K. o przywrócenie terminu do złożenia i usunięcia braków formalnych zażalenia w sprawie ze skargi M. K. i G.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2014 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Postanowieniem z dnia 6 września 2017 r. tutejszy sąd odrzucił zażalenie M.K. z dnia 20 maja 2017 r. - z uwagi na złożenie oraz usunięcie braków formalnych zażalenia z uchybieniem terminu.
W piśmie z dnia 3 października 2017 r. pełnomocnik strony zawarł wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia i uzupełnienia zażalenia oraz o rozpoznanie sprawy z udziałem ławników.
Pełnomocnik wskazał m.in., że stosowanie art. 73 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) - dalej jako "p.p.s.a.", uzasadnione jest tylko w odniesieniu do tych przesyłek, które w ogóle nie zostały odebrane przez adresata. Natomiast do przesyłek odebranych po powtórnym awizowaniu należałoby stosować art. 142 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 65 § 2 p.p.s.a. i przyjmować jako datę doręczenia datę wskazaną na potwierdzeniu odbioru. Zdaniem pełnomocnika nie ma żadnych racjonalnych przesłanek różnicowania trybu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym i sądowoadministracyjnym.
W ocenie pełnomocnika, strona nie może ponosić niekorzystnych skutków niewłaściwego doręczenia i pouczenia. Gdyby strona była prawidłowo pouczona, to zastosowałaby się do tego pouczenia i dokonała czynności wcześniej, zatem nie ponosi winy, że w ocenie Sądu nie dokonała czynności w terminie.
W kwestii doręczania pism sądowych odwołano się również do Konstytucji, wskazując na zasadę równego traktowania stron postępowań sądowych i zapewniania gwarancji procesowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Wniosek przywrócenie terminu do wniesienie i usunięcia braków formalnych zażalenia podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Stosownie do treści art. 87 § 1 ww. ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też - w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego - odrzuceniu (art. 88 p.p.s.a.).
Jak zostało ustalone, strona stosowny wniosek złożyła w przewidzianym terminie, dokonując jednocześnie czynności do dokonania której terminowi uchybiła, pozostało zatem zbadanie, czy przyczyny uchybienia terminu wskazane przez pełnomocnika skarżącej uprawdopodobniają brak winy.
Brak winy, który jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dołożeniu szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody powstałej w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też – przeciwnie – wykazała się niedostateczną dbałością.
Zdaniem sądu w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej należytej staranności nie zachował, wobec czego strona nie może powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu.
Na pełnomocniku spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy, by zapewnić jak najskuteczniejszą ochronę interesów reprezentowanej przez siebie osoby. Strona reprezentowana przez pełnomocnika działa bowiem w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy, w konsekwencji ponosi również odpowiedzialność związaną z wyborem pełnomocnika oraz skutków jego działań i zaniechań (post. NSA z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II OZ 88/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Kryterium należytej staranności jest podwyższone z tej racji, że adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych, zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo.
W ocenie sądu przedstawione we wniosku okoliczności nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu.
W rozpoznawanej sprawie istotne jest to, że strona skarżąca działała w postępowaniu sądowym przez profesjonalnego pełnomocnika (radcę prawnego), ustanowionego z wyboru, co miało kluczowe znaczenie przy ocenie miernika staranności wymaganego przy czynnościach procesowych strony. To bowiem na pełnomocniku spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych w imieniu strony skarżącej.
W ocenie sądu, pełnomocnik nie wykazał, że uchybienie terminowi było spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami niemożliwymi do usunięcia. Jak wynika z treści wniosku pełnomocnik powołuje się na różnice w regulacji trybu doręczeń zawartych w kodeksie postępowania cywilnego i w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w efekcie skutkach wydania przesyłki przez operatora po upływie terminu 14 dni od pierwszego awiza.
Zdaniem sądu wskazywane we wniosku różnice dotyczące doręczeń nie uzasadniają przywrócenia terminu w odniesieniu do strony działającej przez profesjonalnego pełnomocnika. Od profesjonalnego pełnomocnika, jakim jest radca prawny, można wymagać, aby znał procedury przewidziane w przepisach dla dokonywania określonych czynności procesowych. Dochowując należytej staranności, profesjonalny pełnomocnik odbierając awizowaną przesyłkę nie powinien bezkrytycznie przyjmować daty jej wydania z placówki pocztowej, lecz winien tę datę zweryfikować z zasadami zawartymi w art. 73 p.p.s.a.
Zdaniem sądu nieznajomości procedur sądowych przez profesjonalnego pełnomocnika nie jest okolicznością usprawiedliwiającą niedochowanie terminu. Nie jest to sytuacja, w której przeszkoda jest niemożliwa do przewidzenia czy przezwyciężenia nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Z uwagi na powyższe sąd uznał, że pełnomocnik miał możliwość dokonania czynności w terminie, a przekroczenie terminu spowodowane było niedbalstwem i ze swojej istoty nie może uzasadniać przywrócenia terminu.
Niezrozumiały jest również wniosek pełnomocnika o rozpoznanie sprawy z udziałem ławników, albowiem brak jest przepisu, który umożliwiłby zastosowanie takiej procedury w postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W związku z powyższym sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu i na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło