II SA/Gd 1129/24

WyrokWSA w Gdańsku2025-04-16

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Krzysztof Kaszubowski, Justyna Dudek-Sienkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba sprawująca opiekę nad niepełnosprawnym mężem, który nie jest osobą leżącą i jest w stanie samodzielnie wykonywać część czynności życiowych, a także samodzielnie prowadzić samochód, spełnia przesłankę niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia w celu sprawowania opieki, uzasadniającą przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zakres opieki sprawowanej nad mężem, który nie jest osobą leżącą, samodzielnie spożywa posiłki i porusza się po mieszkaniu, a także jest w stanie samodzielnie prowadzić samochód, nie stanowi przeszkody do podjęcia zatrudnienia. Brak jest bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nad mężem, co jest kluczową przesłanką do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Długotrwała bierność zawodowa skarżącej, trwająca od wielu lat, nie jest związana z opieką nad mężem, lecz raczej z jej wiekiem i brakiem doświadczenia zawodowego.
Stan faktyczny
Skarżąca E. K. wniosła o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad mężem Z. K., legitymującym się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że zakres opieki sprawowanej przez skarżącą nie uniemożliwia jej podjęcia zatrudnienia i nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy między niepodejmowaniem zatrudnienia a opieką. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, wskazując na całodobowy charakter opieki. W toku postępowania pojawiły się wątpliwości co do wiarygodności oświadczeń skarżącej, m.in. w związku z informacjami o samodzielnym prowadzeniu samochodu przez męża.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Asesor WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi E. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 11 września 2024 r., nr SKO Gd/2782/24 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę. E. K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy Stara Kiszewa w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: W dniu 24 sierpnia 2020 r. E. K. złożyła wniosek do Ośrodka Pomocy Społecznej w Starej Kiszewie o przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad mężem Z. K. Decyzją nr OPS-ŚR.5212.579.1.2020 z dnia 21 października 2020 r. Wójt Gminy Stara Kiszewa odmówił wnioskodawczyni prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad mężem. Decyzją nr SKO Gd/4864/20 z dnia 1 lutego 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Decyzją nr OPS-ŚR.5212.85.1.2021 z dnia 2 marca 2021 r. Wójt Gminy Stara Kiszewa odmówił wnioskodawczyni prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad mężem. Decyzją nr SKO Gd/1800/21 z dnia 29 lipca 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Decyzją nr OPS-ŚR.5212.495.2.2021 z dnia 14 września 2021 r. Wójt Gminy Stara Kiszewa wydał decyzję odmawiającą prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania stałej opieki nad mężem. Decyzją nr SKO Gd/5421/21 z dnia 19 kwietnia 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Wyrokiem z dnia 13 grudnia 2022 r. o sygn. II SA/Gd 463/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę wnioskodawczyni na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 19 kwietnia 2022 r. Wnioskiem z dnia 1 marca 2023 r. E. K. wniosła do Ośrodka Pomocy Społecznej w Starej Kiszewie o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką sprawowaną nad mężem Z. K., który legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Decyzją nr OPS-ŚR.5212.136.1.2023 z dnia 31 marca 2023 r. odmówiono wnioskodawczyni przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku decyzją nr SKO Gd/3189/23 z dnia 4 stycznia 2024 r. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji wskazując, że organ I instancji nie zebrał materiału, który pozwalałby w sposób jednoznaczny ocenić, czy zaistniały przesłanki, od spełnienia których jest uzależnione przyznanie wnioskowanego świadczenia. Ponadto Kolegium zwróciło uwagę, że część III wniosku nie została uzupełniona. W dniu 30 stycznia 2024 r. został przeprowadzony rodzinny wywiad środowiskowy. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją nr OPS-ŚR.5212.127.2024 z dnia 18 kwietnia 2024 r. Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Starej Kiszewie, działający z upoważnienia Wójta Gminy Stara Kiszewa, odmówił wnioskodawczyni prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na okres od 1 marca 2023 r. bezterminowo. W uzasadnieniu decyzji organ przywołał treść art. 17 ust. 1 oraz ust. 1a u.ś.r. i wyjaśnił, iż z unormowania art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika, że zasadniczym warunkiem przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest, aby opiekun osoby niepełnosprawnej nie podejmował lub rezygnował z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Przesłanka, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., winna być rozumiana jako wystąpienie takiej sytuacji, w której sprawowanie osobistych starań o prawidłowe zapewnienie opieki osobie niepełnosprawnej na tyle wypełnia czas podmiotowi tę opiekę sprawującemu, że nie jest on w stanie podjąć innej stałej aktywności wymagającej jego codziennego i stałego zaangażowania, przez którą należy rozumieć aktywność zawodową. Tymczasem w ocenie organu, w niniejszej sprawie zakres czynności opiekuńczych wykonywanych przez wnioskodawczynię w stosunku do męża nie stoi na przeszkodzie podjęcia przez nią zatrudnienia. Zdaniem organu, zakres opieki jest do pogodzenia z równoczesnym podjęciem aktywności zawodowej przez wnioskodawczynię, zatem nie zachodzi związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy niepodejmowaniem przez wnioskodawczynię zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nad mężem, który przemawiałby za przyznaniem świadczenia pielęgnacyjnego. Jednocześnie organ wyjaśnił, że nie kwestionuje i nie deprecjonuje pomocy świadczonej mężowi przez żonę, lecz za uzasadnione należało uznać stwierdzenie, że jej zakres nie usprawiedliwia bierności zawodowej wnioskodawczyni. Przede wszystkim mąż wnioskodawczyni nie jest osobą leżącą, niezdolną do samodzielnego spożywania posiłków, czy przyjmowania lekarstw. Wnioskująca nie wykonuje przy mężu takich czynności opiekuńczych, które absorbowałyby ją nieustannie i wymagały ciągłej obecności przy nim w domu, nie pozwalając na jakąkolwiek aktywność zawodową. Z ustaleń pracownika socjalnego podczas wywiadu środowiskowego z dnia 30 stycznia 2024 r. wynika, że wnioskodawczyni sprawuje opiekę nad mężem, który jest osobą niepełnosprawną w znacznym stopniu (orzeczenie na stałe) i który choruje na cukrzycę typu II, chorobę wieńcową, przewlekłą niewydolność serca, nadciśnienie tętnicze, schorzenia stawów, kręgosłupa, układu moczowego, głuchotę obustronną (posiada aparaty słuchowe). Posiada endoprotezę biodra prawego, porusza się z trudem na krótkich odcinkach przy pomocy kuli inwalidzkiej. Odbywa kontrole u kardiologa co trzy miesiące, neurologa - co pół roku, psychiatry - co dwa miesiące, ortopedy (wizyta w grudniu 2023 r.), laryngologa (wizyta miała odbyć się w marcu 2024 r.), okulisty - co dwa lata. Wnioskodawczyni wykonuje codziennie czynności opiekuńcze nad mężem: przygotowuje i podaje posiłki, leki; umawia wszelkie wizyty lekarskie i towarzyszy w nich mężowi, wykupuje leki, pomaga przy wszelkich czynnościach higienicznych; wykonuje wszelkie czynności związane z prowadzeniem domu. Od pewnego czasu mąż wnioskodawczyni jest na noc pampersowany z uwagi na problemy z poruszaniem się i w związku z tym ograniczono spacery. Został również zarejestrowany przez żonę na rehabilitację po jego upadku na podjeździe. Ponadto wnioskodawczyni stwierdziła m.in., że musi pilnować męża, bo ucieka, a jej pomoc przy mężu jest niezbędna cały czas. W sporządzonym do wywiadu protokole mąż wnioskodawczyni podał z kolei, że nie ma żadnych uwag co do sposobu, w jaki żona sprawuje nad nim opiekę. Jej pomoc jest mu niezbędna przy praktycznie każdej czynności dnia codziennego. Po przeprowadzonym wywiadzie pracownik socjalny wskazał, że wnioskodawczyni zapewnia mężowi opiekę zgodnie z jego oczekiwaniami i potrzebami. Aktualny stan zdrowia męża wymaga pomocy jego żony, gdyż nie jest on w stanie sam przygotować sobie wizyty lekarskiej, bez wsparcia nie stawi się u lekarza. Ponadto postępująca choroba Alzheimera sprawia, że potrafi oddalić się z miejsca pobytu i zgubić się, przez co żona musi pilnować go całą dobę. Konieczność sprawowania całodobowej opieki potwierdzają także zaświadczenia wydane przez lekarza rodzinnego i psychiatrę. Państwo K. mają dwójkę dorosłych dzieci. Wnioskodawczyni oświadczyła ustnie, że dzieci nie wspierają ich finansowo, ponieważ mają swoje zobowiązania, tj. kredyty czy konieczność regulowania opłat za wynajęte mieszkania. W ramach posiadanych możliwości dzieci Państwa K. zapewniają transport do lekarzy, córka zabiera matkę na zakupy. W tym czasie z Panem K. zostaje w domu zięć. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby Pani K. sprawowała opiekę nad mężem. Sama ocenia swój stan jako dobry, nie choruje na nic przewlekle. Od około 10 lat jest bierna zawodowo, nie podejmuje żadnej pracy, nawet dorywczej. Nie posiada prawa do żadnego świadczenia w ZUS lub KRUS. Nie jest zarejestrowana w PUP, a ubezpieczenie zdrowotne posiada przy mężu. Z uwagi na stan zdrowia męża i potrzebę ciągłej opieki nad nim nie jest w stanie i nie planuje podejmować żadnej pracy. Ponadto organ wskazał, że w dniu 27 marca 2024 r. pracownik socjalny przedłożył notatkę służbową w której stwierdzono, że w dniu 31 stycznia 2024 r. do ośrodka wpłynęło telefoniczne anonimowe zgłoszenie, z którego wynika, że Pani E.K. wraz z mężem podejmują prace dorywcze. Ponadto do pracowników socjalnych docierały informacje ze środowiska, że Pan Z. K. jest widywany jak prowadzi samochód. W związku z uzasadnionym podejrzeniem, że Pani E. K. nie sprawuje opieki nad mężem, tut. ośrodek podjął czynności zmierzające do zweryfikowania otrzymanego zgłoszenia. W dniu 6 lutego 2024 r. wystosowano wniosek do Starostwa Powiatowego w Kościerzynie z prośbą o udostępnienie informacji czy Pan Z. K. jest właścicielem jakiegokolwiek pojazdu. Wskazany wniosek został przekazany do Departamentu Transformacji Cyfrowej, który wezwał ośrodek do usunięcia braków w złożonym wniosku oraz wniesienia opłaty za wydanie informacji. Z uwagi na ograniczone możliwości budżetowe OPS odstąpiono od wnoszenia wniosku. Podczas przeprowadzania wywiadu w dniu 30 stycznia 2024 r., podczas którego obecny był Pan Z., na posesji stał samochód. Pani K. zaprzeczyła wtedy, aby należał do męża. Innego dnia Pani E. była widziana gdy wsiada do ww. auta pod budynkiem Urzędu Gminy w S., nie ustalono wtedy kto prowadził samochód. Do wskazanych w zgłoszeniu zakładów pracy tj. D. w K. oraz G. w L. wystosowano wnioski o udzielenie informacji o ewentualnym zatrudnieniu Państwa K. Z uzyskanych odpowiedzi wynika, że wymienieni nie są zatrudnieni we wskazanych miejscach, co nie wyklucza jednak wykonywania prac dorywczych. W dniu 26 marca 2024 r. podczas niezapowiedzianej wizyty pracownika socjalnego w miejscu zamieszkania wymienionych nie zastano Pana Z., na posesji nie było także samochodu. Pani E. początkowo nie chciała wpuścić pracownika socjalnego do domu. Twierdziła, że jest zajęta, bo musi uporządkować posesję przed powrotem właścicieli. Oświadczyła na piśmie, że mąż jest dziś pod opieką jej siostry U. w S. Odmówiła podania dokładnego adresu, twierdząc, że go nie zna. Pani E. była bardzo zdenerwowana, zaprzeczyła informacjom ze zgłoszenia, stwierdziła, że pracownik socjalny nie może odwiedzać jej bez zapowiedzi i ma obowiązek telefonicznego informowania o zamiarze wizyty w miejscu zamieszkania. Zapytana o samochód widziany podczas poprzedniej wizyty na posesji stwierdziła, że należy do syna, który wynajmuje mieszkanie w bloku w Z. i nie ma gdzie parkować samochodu, ponieważ posiada dwa auta. Na udostępniony przez wnioskodawczynię numer telefonu próbowano się skontaktować z siostrą wymienionej. Pani U. przez długi czas albo nie odbierała telefonu, albo prowadziła inną rozmowę, gdy w końcu odebrała i została poproszona o przekazanie telefonu Panu Z., stwierdziła, że akurat jej syn odwiózł go do domu. Oświadczyła, że szwagier był u niej przez kilka godzin i że zdarza się, że przebywa u niej, gdy jej siostra musi załatwić inne sprawy albo odpocząć. Wymieniona odmówiła podania swojego adresu zamieszkania, stwierdziła, że właściciel mieszkania nie życzy sobie, aby przyjmowała gości. W odpowiedzi na zawiadomienie organu z dnia 9 kwietnia 2024 r. o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań wnioskodawczyni wniosła w dniu 12 kwietnia 2024 r. oświadczenie, w którym stwierdziła m.in., że to wszystko jest nieprawdą i że opiekuje się 24 godziny na dobę oraz że nigdy nie była kucharką i nigdzie nie pracuje. Samochód należy do syna, ale jest zarejestrowany na męża, żeby opłaty były niższe. Nieprawdą jest także, iż jej mąż jeździ autem, gdyż bierze tabletki psychotropowe i nie jest w stanie prowadzić auta, na co są dokumenty od lekarza psychiatry (chodzi co drugi miesiąc). Następnie wnioskodawczyni wyjaśniła, że jeśli ma dużo pracy na działkach, to siostra pomaga jej w opiece nad mężem, czego nigdy nie ukrywała. Tak było w dniu 26 marca 2024 r., gdy pracownik opieki społecznej odwiedziła wnioskodawczynię, zostawiła samochód 1 km dalej i przyszła, obserwowała posesję i powiedziała, że chce z mężem rozmawiać. Wnioskodawczyni stwierdziła, że mąż był wtedy u jej siostry w S., a teraz siostra już nie chce pomagać wnioskodawczyni. Reasumując, organ przypomniał, że wnioskodawczyni pobiera specjalny zasiłek opiekuńczy z tytułu opieki nad mężem i jest osobą bierną zawodowo od około 10 lat. Ośrodek Pomocy Społecznej uznał za zasadne przyznanie prawa do specjalnego zasiłku opiekuńczego (który obecnie wnioskodawczyni pobiera w związku z opieką nad mężem), jednak w ocenie organu wnioskodawczyni nie spełnia warunków do przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Natomiast biorąc pod uwagę stan zdrowia męża wnioskodawczyni organ poinformował, że wnioskodawczyni ma możliwość wnioskować do ZUS o przyznanie świadczenia wspierającego. Decyzją nr SKO Gd/2782/24 z dnia 11 września 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Wójta. W uzasadnieniu organ odwoławczy przypomniał stan sprawy, w tym ustalenia wywiadów środowiskowych przeprowadzonych w dniach 2 września 2020 r. oraz 23 sierpnia 2021 r., a także motywy uzasadnienia wyroku WSA w Gdańsku wydanego w niniejszej sprawie. Następnie odniesiono się do kwestii pobierania specjalnego zasiłku opiekuńczego i wskazano, że okoliczność ta nie mogła mieć negatywnego wpływu na rozstrzygnięcie o prawach skarżącej w niniejszej sprawie. Skarżąca bowiem wyraźnie zadeklarowała rezygnację z pobierania tego zasiłku w razie ziszczenia się przesłanek do przyznania jej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, czym zadośćuczyniła prawidłowej interpretacji i zastosowaniu przepisów art. art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. b u.ś.r. w zw. art. 27 ust. 5 u.ś.r. Dodatkowo Kolegium wskazało, że w dniu 31 maja 2024 r. pracownik socjalny OPS w Starej Kiszewie sporządził notatkę służbową, w której wskazano, iż w tym dniu podczas wykonywania obowiązków służbowych na terenie miejscowości S. był świadkiem jak Z.K. prowadził samochód marki [...]. Żona Pana Z. – E. K. w tym czasie robiła zakupy. Następnie Kolegium powołało się na treść art. 63 ust. 1 ustawy o świadczeniu wspierającym, zgodnie z którym w sprawach o świadczenie pielęgnacyjne i specjalny zasiłek opiekuńczy, o których mowa w ustawie zmienianej w art. 43 w brzmieniu dotychczasowym, do których prawo powstało do dnia 31 grudnia 2023 r., stosuje się przepisy dotychczasowe. Zatem mając na uwadze treść tego przepisu, a także kolejnych jego ustępów Kolegium w przedmiotowej sprawie zastosowało art. 17 u.ś.r. w jego brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2023 r. W dalszej kolejności organ odwoławczy przywołał treść art. 17 ust. 1 oraz ust. 1b u.ś.r. Co prawda niepełnosprawność męża skarżącej powstała po ukończeniu przez niego 18 lub 25 roku życia, jednakże z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13 (Dz. U. z 2014 r. poz. 1443) oraz w związku z orzecznictwem sądów administracyjnych Kolegium przychyliło się do stanowiska, zgodnie z którym konieczne jest stosowanie art. 17 ust. 1b u.ś.r. z pominięciem kryterium momentu powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki. Podstawy odmowy przyznania wnioskodawczyni świadczenia pielęgnacyjnego nie stanowi również fakt pobierania przez stronę specjalnego zasiłku opiekuńczego. Występując bowiem o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego wnioskodawczyni niejako wybrała to ostatnie świadczenie i w przypadku jego przyznania powinno ono zostać wypłacone w wysokości pomniejszonej o wypłacony stronie za ten sam okres specjalny zasiłek opiekuńczy. W aktach sprawy znajduje się również oświadczenie strony z dnia 1 marca 2023 r., iż w przypadku przyznania świadczenia pielęgnacyjnego rezygnuje ze specjalnego zasiłku opiekuńczego. W ocenie Kolegium w sprawie nie została spełniona podstawowa przesłanka przyznania świadczenia pielęgnacyjnego określona w art. 17 ust. 1 u.ś.r., bowiem z zebranego materiału dowodowego wynika, iż nie istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy nie podejmowaniem przez wnioskodawczynię zatrudnienia a sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym mężem. Zakres sprawowanej przez skarżącą opieki nad mężem nie uniemożliwia jej podjęcia zatrudnienia. Co więcej, jak wynika z zebranego materiału dowodowego stan zdrowia męża wnioskodawczyni od czasu prawomocnego rozstrzygnięcia pierwszego jej wniosku z dnia 24 sierpnia 2020 r. o przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 13 grudnia 2022 r. o sygn. II SA/Gd 463/22) nie uległ znaczącej zmianie, istotnemu pogorszeniu. Kolegium przypomniało w tym miejscu dotychczasowe ustalenia wynikające ze znajdującej się w aktach dokumentacji, a ponadto stwierdziło, że w dużej mierze mąż skarżącej jest osobą samodzielną. Samodzielnie porusza się pod domu, sam spożywa posiłki przygotowane przez żonę. Co więcej, samodzielnie prowadzi samochód, czego świadkiem w dniu 31 maja 2024 r. była pracownik socjalna OPS w Starej Kiszewie. W ocenie Kolegium fakt, iż wbrew twierdzeniom skarżącej i przedkładanym przez nią dokumentom mąż skarżącej jest w stanie samodzielnie prowadzić samochód, świadczy o tym, iż stan jego zdrowia nie jest tak zły (jak próbuje dowodzić skarżąca), iż wymaga on całodobowej 24-godzinnej opieki. Co więcej fakt ten podważa wiarygodność składanych przez stronę w postępowaniu wyjaśnień (oświadczenie skarżącej z dnia 12 kwietnia 2024 r.). W świetle powyższego zachodzą uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności wszelkich oświadczeń skarżącej co do stanu zdrowia jej męża i zakresu niezbędnej, wymaganej wobec niego opieki. Reasumując, Kolegium nie dało wiary oświadczeniom skarżącej, iż stan zdrowia jej męża jest tak zły, iż wymaga on całodobowej 24-godzinnej opieki i w ocenie organu II instancji zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, iż skarżąca z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad mężem nie może podjąć zatrudnienia. Następnie organ odwoławczy podkreślił, że skarżąca nie jest jedyną osobą zobowiązaną w oparciu o przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego do wspomagania w chorobie swojego męża. Do pomocy w sprawowaniu opieki nad mężem skarżącej zobowiązanych jest również z mocy prawa jego dwoje pełnoletnich dzieci, na których ciąży obowiązek alimentacyjny wobec ojca. Fakt, iż dzieci skarżącej mają swoje zobowiązania zawodowe, rodzinne czy finansowe i nie są w stanie bezpośrednio sprawować opieki nad ojcem nie wyłącza obowiązku alimentacyjnego wobec ojca. Ponadto dzieci, które pracują mogłyby wspomóc matkę także finansowo, np. w celu zapewnienia ojcu usług opiekuńczych, jeżeli takowe byłyby niezbędne w czasie pracy skarżącej. Skarżąca mogłaby rozważyć skorzystanie z usług opiekuńczych dla męża (np. 1-2 godz. dziennie) świadczonych przez OPS w Starej Kiszewie czy instytucje prywatne. Kolegium z urzędu wiadomo, że wiele osób w ten sposób pomaga niepełnosprawnym członkom rodziny, korzystając z pomocy prywatnych usług opiekuńczych, czy też tego rodzaju usług przyznawanych przez ośrodki pomocy społecznej, nie rezygnując jednocześnie z zatrudnienia. Reasumując, mąż skarżącej nie jest osobą leżąca na stałe, niesprawną ruchowo. Część codziennych czynności życiowych wykonuje samodzielnie. Czynności opiekuńcze związane tylko z osobistą opieką nad mężem nie zajmują skarżącej takiej ilości czasu w ciągu dnia, aby wnioskodawczyni przy należytej organizacji tej opieki nie mogła podjąć pracy zarobkowej. Z kolei pomoc mężowi, która polega na pracach w gospodarstwie domowym, robieniu zakupów czy załatwianiu spraw urzędowych nie wymusza na osobie sprawującej opiekę rezygnacji z podjęcia zatrudnienia. W ocenie Kolegium przy sprawnej organizacji czasu, możliwe byłoby pogodzenie przez skarżącą obowiązków związanych z opieką nad mężem i pracy zawodowej, szczególnie w przypadku podjęcia pracy w niepełnym wymiarze czasu. W dalszej kolejności Kolegium wskazało na brak związku czasowego pomiędzy rezygnacją przez skarżącą z zatrudnienia a podjęciem opieki nad niepełnosprawnym mężem. Skarżąca w poprzednim postępowaniu oświadczyła, iż od 1990 r. nie pracuje zawodowo (w aktualnym wskazywała, iż nie pracuje od 10 lat). Z powyższego wynika, iż przez okres 34 lat skarżąca, która obecnie jest 59-letnią osobą, nie podejmowała stałego zatrudnienia, a jedynie przed pandemią prace dorywcze w agroturystyce. Zdaniem Kolegium w świetle zasad doświadczenia życiowego nie można przyjąć, iż w sytuacji tak długiego okresu braku stałego zatrudnienia, przy jednocześnie istniejącym obowiązku sprawowania opieki nad mężem, skarżąca aktualnie realnie chciałaby podjąć zatrudnienie i nie podejmuje tego zatrudnienia jedynie z uwagi na obowiązek opieki nad mężem. Potrzeba zatrudnienia u skarżącej nie występowała w okresie bezpośrednio poprzedzającym zaistnienie okoliczności pociągających za sobą konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnoprawną, skoro nie podejmowała aktywności zawodowej już dużo wcześniej niż deklarowana potrzeba opieki. Kolegium podniosło, że znane mu jest stanowisko sądów administracyjnych, które wskazuje na brak podstaw do kwestionowania prawa strony do wyboru momentu, w którym chce ona wystąpić z wnioskiem o przyznanie świadczenia bez względu na to, czy ostatnie zatrudnienie wnioskodawcy miało miejsce miesiąc, rok, czy 25 lat przed złożeniem wniosku. W ocenie Kolegium w przedmiotowej sprawie brak jest związku czasowego pomiędzy nie podejmowaniem przez wnioskodawczynię zatrudnienia (strona nie miała stałej pracy od 1990 r.) a sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym mężem. W skardze na powyższą decyzję wnioskodawczyni, reprezentowana przez adwokata, zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 u.ś.r. poprzez przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez skarżącą w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowani opieki nad osobą legitymizującą się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniami: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osobie w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przyznanie skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, ewentualnie przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie kosztów postępowania oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. W skardze przypomniano krótko stan sprawy, a następnie przywołano treść art. 17 ust. 1 u.ś.r. wskazując, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobom w nim wymienionym, jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniem konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Z przywołanej normy prawa wynika, że podstawowym wymogiem uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest sprawowanie stałej, ciągłej opieki wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, która nie musi być opieką całodobową. Przy czym, zgodnie z orzecznictwem, warunku "stałej" opieki nie można rozumieć jako wykonywania opieki nieustannie i przez 24 godziny na dobę, lecz ma to być opieka stała w sensie trwałości, zaś "długotrwała" w sensie rozciągłości w czasie, jako opieka nad niepełnosprawną osobą, której zakres wyznaczony jest niepełnosprawnością osoby wymagającej opieki, a więc koniecznością wykonywania czynności warunkujących egzystowanie tej osoby w warunkach godności człowieka. Istotą tej opieki jest więc nie tylko jej stałość i ciągłość, ale także zapewnienie zaspokojenia normalnych, codziennych potrzeb osoby, nad która jest sprawowana; zapewnienie jej egzystencji, której bez pomocy osób trzecich nie jest w stanie sobie sama zapewnić. Przede wszystkim nie sposób przyjąć, że skoro pomoc (opieka) świadczona przez skarżącą nie jest wykonywana przez całą dobę (a jedynie we wskazanych godzinach), to tym samym nie można mówić o opiece "stałej i długoterminowej" w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r. W sprawowaniu tego rodzaju opieki chodzi przede wszystkim o pomoc w zapewnieniu zaspokojenia normalnych, podstawowych i codziennych potrzeb egzystencjalnych osobie niepełnosprawnej, których ta z uwagi na stopień niepełnosprawności (schorowania) nie jest w stanie sobie sama zapewnić. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej jako p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z kolei z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. W tak zakreślonych granicach przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 11 września 2024 r., którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy Stara Kiszewa z dnia 18 kwietnia 2024 r. o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką sprawowaną nad niepełnosprawnym mężem. Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (dalej jako u.ś.r.) – w brzmieniu na dzień 31 grudnia 2023 r. (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 390 z późn. zm.). Zgodnie bowiem z art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o świadczeniu wspierającym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1429) w sprawach o świadczenie pielęgnacyjne i specjalny zasiłek opiekuńczy, o których mowa w ustawie zmienianej w art. 43 [ustawa o świadczeniach rodzinnych – przyp. Sądu] w brzmieniu dotychczasowym, do których prawo powstało do dnia 31 grudnia 2023 r., stosuje się przepisy dotychczasowe. A zatem o powstaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego przesądza zaistnienie wymaganych przez prawo przesłanek w chwili złożenia wniosku. Oznacza to, że w przypadku wniosku o świadczenie pielęgnacyjne złożonego przed dniem 1 stycznia 2024 r. organy administracji rozpatrując ten wniosek po 1 stycznia 2024 r. zobowiązane są ustalić i ocenić, czy wnioskodawca spełnia przesłanki do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego określone w przepisach u.ś.r. w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2023 r. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, bowiem bezspornie wniosek skarżącej o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego został złożony w organie I instancji w dniu 1 marca 2023 r. Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. w ówczesnym brzmieniu świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce albo ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. W myśl art. 17 ust. 1b u.ś.r. (w brzmieniu do 31 grudnia 2023 r.) świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: 1) nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub 2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia. Jednakże na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13 (Dz. U. z 2014 r., poz. 1443) przepis ten – w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności – został uznany za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. W konsekwencji przysługiwanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego tej grupie osób należy rozpatrywać bez wskazanej przesłanki. Organy administracji rozstrzygające o prawie do świadczenia pielęgnacyjnego mają zatem obowiązek procedować w oparciu o przepisy u.ś.r. z wyłączeniem tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która z dniem wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tj. w dniu 23 października 2014 r., została ostatecznie uznana za niekonstytucyjną. Reasumując, okoliczność, że niepełnosprawność męża skarżącej powstała powyżej 18. czy 25. roku jego życia nie może stanowić przeszkody do rozstrzygania w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego. W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje, iż mąż skarżącej legitymuje się orzeczeniem z 3 marca 2008 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności. Niepełnosprawność istnieje od 26 lipca 1995 r., ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 12 marca 2007 r., a orzeczenie wydano na stałe. Ponadto również bezsporne jest to, że skarżąca – jako małżonka osoby niepełnosprawnej – jest uprawniona do wystąpienia z wnioskiem o świadczenie pielęgnacyjne (art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r.). Podobnie kwestia pobierania specjalnego zasiłku opiekuńczego nie może mieć negatywnego wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, bowiem skarżąca zadeklarowała rezygnację z pobierania tego zasiłku w razie ziszczenia się przesłanek do przyznania jej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Przechodząc do oceny rozstrzygnięć organów obu instancji wskazać należy, że w ich ocenie w niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., tj. nie ma związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy nie podejmowaniem przez skarżącą/ rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem. Zdaniem składu orzekającego organy poprawnie i przeprowadziły postępowanie i wyczerpująco zgromadziły materiał dowodowy, a rozstrzygnięcia o odmowie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego są prawidłowe i nie naruszają przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania. Przy rozstrzyganiu w przedmiocie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego kluczowe jest ustalenie związku przyczynowo–skutkowego, którego istnienie sprowadza się do oceny, czy zakres i rozmiar sprawowanej przez wnioskodawcę opieki nad osobą niepełnosprawną wypełnia ustawowe przesłanki warunkujące przyznanie tego uprawnienia. Przesłanka przyznania świadczenia pielęgnacyjnego polegająca na "niepodejmowaniu lub rezygnacji z zatrudnienia celem sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny" powinna być rozumiana jako wystąpienie takiej sytuacji, w której sprawowanie osobistych starań o zapewnienie opieki osobie niepełnosprawnej na tyle wypełnia czas podmiotowi tę opiekę sprawującemu, że nie jest on w stanie podjąć (kontynuować) innej stałej aktywności wymagającej jego codziennego i stałego zaangażowania, a przez którą należy rozumieć aktywność zawodową. Zatem zaprzestanie aktywności zawodowej (jej niepodejmowanie) przez opiekuna musi być spowodowane bezpośrednią koniecznością sprawowania opieki na osobą niepełnosprawną. Przy czym opieka ta musi być związana wyłącznie z osobą chorego (nakierowana na jego osobę) a nie dodatkowo polegać na prowadzeniu gospodarstwa domowego tej osoby. Czynności takie więc jak zakupy, sprzątanie, pranie czy gotowanie z powodu tego, że są one dla każdego typowymi czynnościami dnia codziennego, wykonywanymi więc również przez osoby na co dzień pracujące zawodowo (przed rozpoczęciem pracy lub po jej zakończeniu), nie mogą być uznane za czynności wymagające całodobowej dyspozycyjności wnioskującego o świadczenie, ponieważ nie zawierają się w pojęciu "sprawowanie opieki". Uwzględnienie tego rodzaju czynności jako mieszczących się w pojęciu "opieka nad osobą" prowadziłoby do nieuprawnionego uznania, że każda osoba je wykonująca byłaby niezdolna do podjęcia/ wykonywania jakiejkolwiek pracy zawodowej z uwagi na ciążące na niej obowiązki domowe względem niepełnosprawnego (zob. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2024 r. sygn. I OSK 351/24, orzeczenia.nsa.gov.pl). Opieka, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej. Zatem związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem) a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły (zob. wyrok NSA z 12 lutego 2020 r. sygn. I OSK 516/19, orzeczenia.nsa.gov.pl). W każdym postępowaniu właściwy organ musi zatem dokonać oceny, czy w okolicznościach konkretnej sprawy istotnie osoba sprawująca opiekę nie ma możliwości podjęcia zatrudnienia lub zmuszona jest z niego zrezygnować (zob. wyrok NSA z 13 maja 2015 r. sygn. I OSK 2820/13, orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej a sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną musi istnieć taki związek, w którym to konieczność sprawowania opieki jest przyczyną, a zarazem przeszkodą w podejmowaniu pracy zarobkowej. Dopiero istnienie takiego związku powoduje, że świadczenie pielęgnacyjne staje się surogatem wynagrodzenia za pracę, której opiekun nie może podjąć bądź kontynuować. Jednocześnie należy wyjaśnić, że w art. 17 u.ś.r. brak jest wskazania dotyczącego sprawowania opieki w sposób nieprzerwany, całodobowy, codzienny, samodzielny, jak też przebywania stale w pobliżu osoby, która pomocy tego typu wymaga. Jednakże, co już wskazano powyżej, opieka powinna mieć charakter stały, długotrwały w sensie rozciągłości w czasie i powtarzalny, zaś jej zakres powinien być wyznaczony niepełnosprawnością osoby wymagającej opieki, czyli koniecznością wykonywania czynności w związku z ograniczoną możliwością podopiecznego do samodzielnej egzystencji w warunkach dnia codziennego. Tak określony zakres opieki, uprawniający do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego, zależny jest więc od całokształtu okoliczności konkretnej sprawy, a przede wszystkim indywidualnej sytuacji osoby wymagającej wsparcia, w tym rodzaju niepełnosprawności, stanu zdrowia, sprawności ruchowej i intelektualnej, trybu życia, warunków mieszkaniowych, itp. Jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy kwestionariusza rodzinnego wywiadu środowiskowego z dnia 30 stycznia 2024 r. skarżąca przygotowuje i podaje mężowi posiłki, trzy razy dziennie podaje mężowi leki, umawia męża na wizyty lekarskie, organizuje transport i towarzyszy mu w nich, a następnie wykupuje leki. Ponadto skarżąca pomaga mężowi we wszelkich czynnościach higienicznych oraz wykonuje wszelkie czynności związane z prowadzeniem domu. W nocy mąż skarżącej jest pampersowany. Natomiast z uwagi na niebezpieczne warunki pogodowe (wywiad sporządzono w styczniu) oraz fakt poślizgnięcia się męża skarżącej wówczas małżeństwo ograniczyło spacery. Wedle oświadczenia skarżącej z dnia 30 stycznia 2024 r. zajmuje się ona mężem 24 godziny na dobę, gdyż potrzebuje on opieki cały czas i musi go stale pilnować. Z kolei w protokole z dnia 30 stycznia 2024 r. mąż skarżącej stwierdził, że pomoc żony jest mu niezbędna przy praktycznie każdej czynności dnia codziennego. We wnioskach pracownika socjalnego do ww. wywiadu wskazano, iż z uwagi na chorobę mąż skarżącej potrafi oddalić się z miejsca pobytu i zgubić się. Skład orzekający uznał, że obowiązki skarżącej sprowadzają się raczej do dbania o ogólny dobrostan męża niż do świadczenia mu specjalistycznej pomocy. Wymaga on bowiem wsparcia i pomocy, lecz pomoc ta, mimo że świadczona przez skarżącą codziennie, w ocenie Sądu, ma charakter dodatkowy, gdyż z akt sprawy nie wynika, aby mąż skarżącej wymagał szczególnej opieki medycznej czy rehabilitacyjnej. Pomoc tego rodzaju ogranicza się do przygotowywania leków (które mąż skarżącej przyjmuje na stałe) i organizowania wizyt lekarskich (mąż skarżącej jest pod opieką lekarzy specjalistów). Mąż skarżącej porusza się samodzielnie, choć z trudem po mieszkaniu. Samodzielnie spożywa przygotowane przez małżonkę posiłki. W dzień nie jest pampersowany. W konsekwencji codzienne obowiązki skarżącej to czynności zwykłego dnia codziennego, które wyczerpują codzienną rutynę osób, w tym w także takich, które pracują zawodowo (np. takich, którzy muszą organizować swój czas w taki sposób, aby po wykonaniu obowiązków zawodowych zająć się małoletnimi dziećmi czy schorowanymi rodzicami, a dodatkowo zadbać o zrobienie zakupów, przygotowanie posiłków czy prowadzenie gospodarstwa domowego). Należy przy tym zwrócić uwagę, że skarżąca mieszka z mężem, zatem czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego wykonuje de facto także dla siebie. W ocenie Sądu skarżąca nie wykonuje przy mężu takich czynności opiekuńczych, które absorbowałyby ją nieustannie i wymagały jej ciągłej obecności, choćby poprzez pozostawanie w dyspozycji, nie pozwalając tym samym na aktywność zawodową, nawet w zmniejszonym wymiarze godzin. Tym samym, zdaniem Sądu, zakres obowiązków spoczywających na skarżącej nie jest powodem jej bierności zawodowej. W tym miejscu Sąd podziela stanowisko Kolegium, iż skarżąca nie zrezygnowała z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad mężem, gdyż nie pracowała od długiego czasu. W tej sytuacji niepodejmowanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej nie ma związku z opieką nad mężem, lecz raczej z wiekiem skarżącej (ur. 1965 r.) i brakiem doświadczenia zawodowego. W rezultacie należy przyjąć, że skarżąca nie zrezygnowała z zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad mężem, a jej dotychczasowa bierność zawodowa nie pozwala też na przyjęcie, że właśnie wyłącznie z powodu niepełnosprawności męża zatrudnienia nie podejmuje. Tym samym organy zasadnie przyjęły, że brak jest bezpośredniego i ścisłego związku pomiędzy niepoodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym małżonkiem. Także zakres sprawowanej opieki nie wyczerpuje znamion stałej opieki i nie zajmuje wnioskodawczyni czasu na tyle, aby nie mogła ona podjąć zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, chociażby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Jednocześnie Sąd podziela pogląd Kolegium, iż skarżąca nie jest jedyną osobą zobowiązaną do pomocy swojemu mężowi. O ile bowiem siostra skarżącej nie ma obowiązku pomagania jej przy mężu, o tyle dorosłe dzieci skarżącej i jej małżonka są objęte obowiązkiem alimentacyjnym. Obowiązek alimentacyjny, o którym mowa w przytoczonym powyżej art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. to stosownie do art. 128 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2809 z późn. zm.) obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania, który obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża bliższych stopniem przed dalszymi (art. 129 § 1). Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami (art. 132). Oczywiste jest, że ani organy administracyjne ani sąd nie mogą narzucać który członek rodziny i w jakim zakresie ma wykonywać swoje obowiązki względem niepełnosprawnego członka rodziny. Nie mniej jednak w tego typu sytuacjach życiowych nie można nie brać pod uwagę faktu istnienia dwójki dorosłych dzieci. Dodatkowo, skoro wedle oświadczenia skarżącej jej syn parkuje auto pod ich domem (z uwagi na brak miejsca pod swoim), to tym samym korzystając ze swojego samochodu może on wesprzeć matkę w opiece nad ojcem – na tyle, na ile pozwalają mu okoliczności życiowe. Niezależnie od wyjaśnionego powyżej braku związku przyczynowo-skutkowego, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., co stanowi przeszkodę w możliwości przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia, należy jeszcze odnieść się do tego, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium powołuje się m.in. na notatkę urzędową pracownika socjalnego z dnia 31 maja 2024 r., której treść zdaniem organu odwoławczego podważa wiarygodność składanych przez stronę w postępowaniu wyjaśnień, a tym samym zachodzą uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności wszelkich oświadczeń skarżącej co do stanu zdrowia jej męża i zakresu niezbędnej, wymaganej wobec niego opieki. W myśl art. 75 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572), dalej jako k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Stosownie do art. 76 § 1 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. W orzecznictwie wskazuje się, że art. 75 § 1 k.p.a. nie zawiera zamkniętego katalogu środków dowodowych dopuszczonych w postępowaniu dowodowym, zaś użycie sformułowania "w szczególności" pozwala przyjąć, że wyliczenie to jest jedynie przykładowe. Tym samym ustawodawca nie ograniczył liczby środków dowodowych, za pomocą których organ może dokonać pełnych i prawidłowych ustaleń faktycznych sprawy. Z kolei do obalenia domniemania zgodności z prawdą treści zawartych w dokumentach urzędowych konieczne jest dysponowanie przeciwdowodami zgodnie z art. 76 § 3 k.p.a. Notatka urzędowa niewątpliwie jest dokumentem urzędowym. Natomiast w niniejszej sprawie treść notatki pracownika OPS z dnia 31 maja 2024 r. nie została podważona przez skarżącą, choć organ odwoławczy powołał się na nią w swojej decyzji. Analiza skargi (sporządzonej w imieniu skarżącej przez profesjonalnego pełnomocnika) prowadzi do wniosku, iż w ogóle nie odniesiono się do kwestii przedmiotowej notatki. Ponadto Sąd zauważa, że ww. notatka z dnia 31 maja 2024 r. została sporządzona przez pracownika OPS w Starej Kiszewie – A.P., która oświadczyła, że była świadkiem opisanej sytuacji. Pracownik ten m.in. przeprowadził ze skarżącą i jej mężem rodzinny wywiad środowiskowy w dniu 30 stycznia 2024 r. (poz. nr 26 akt organu I instancji), a ponadto przyjął w dniu 26 marca 2024 r. oświadczenie od skarżącej (poz. nr 15 akt organu I instancji). Zatem nie wzbudza wątpliwości Sądu, iż ww. pracownik OPS oświadczył prawdę w swojej notatce służbowej, bowiem niewątpliwie A. P. zna sprawę skarżącej i widziała się z nią osobiście, a więc ryzyko, że pomyliła kierowcę widzianego samochodu oraz osobę robiącą w tym czasie zakupy jest nieznaczne. Na marginesie należy zauważyć, iż nie jest to pierwsza niejasna sytuacja w toczącym się postępowaniu budząca wątpliwości co do prawdopodobieństwa poświadczania nieprawdy przez skarżącą, bowiem w dniu 31 stycznia 2024 r. do OPS wpłynęło anonimowe zgłoszenie, którego wiarygodności nie można ocenić, ale które spowodowało niezapowiedzianą wizytę pracownika socjalnego w domu skarżącej i jej męża w dniu 6 lutego 2024 r., a co opisano szerzej powyżej. Wówczas skarżąca złożyła kategoryczne oświadczenie sprzeciwiające się kierowanym pod jej i jej męża adresem zarzutom. Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. zgodnie z wnioskiem skarżącej zawartym w skardze oraz wobec braku żądania przeprowadzenia rozprawy przez organ.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło