II SA/Gd 1155/02
WyrokWSA w Gdańsku2005-07-11
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prezydent miasta, sprawujący jednocześnie funkcję starosty, może prowadzić postępowanie administracyjne w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, gdy stroną postępowania jest gmina, której prezydent jest organem wykonawczym i przedstawicielem?Ratio decidendi
Prezydent miasta, który jest organem wykonawczym i przedstawicielem gminy, nie może prowadzić postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, gdy stroną postępowania jest ta sama gmina. Zachodzi wówczas przyczyna wyłączenia określona w art. 24 § 1 pkt 1 i 4 Kpa, co skutkuje nieważnością wydanej decyzji. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości położonej w Gdańsku. Organ I instancji (Prezydent Miasta) odmówił zwrotu, uznając cel wywłaszczenia za zrealizowany. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący zarzucali naruszenie prawa, w tym możliwość wydzielenia części nieruchomości oraz niewłaściwe ustalenie celu wywłaszczenia. Kluczowym zarzutem podniesionym w skardze do WSA było to, że Prezydent Miasta, będący jednocześnie starostą, prowadził postępowanie, w którym stroną była gmina, której jest organem wykonawczym.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta. Zasądził od Wojewody na rzecz R. T. i S. T. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska, po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2005 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skarg R. T. i S. T. na decyzję Wojewody z dnia 8 kwietnia 2002r., Nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta z dnia 23 marca 1999 r., Nr [...], 2. decyzje opisane w punkcie pierwszym nie mogą być wykonane, 3. zasądza od Wojewody na rzecz R. T. kwotę 30,00 (trzydziestu) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, 4. zasądza od Wojewody na rzecz S. T. kwotę (trzydziestu) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 23 marca 1999r. Nr [...] Prezydent Miasta wykonując zadania z zakresu administracji rządowej jako organ I instancji orzekający w sprawach o zwrot przejętych na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości, podstawie art. 104 § 1, 105 Kpa w związku z art. 142 i 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 115, poz. 741 z późn. zm.) odmówił R. T. i S. T. zwrotu wywłaszczonej nieruchomości położonej w G. przy ul. [...] oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni 992 m2 oraz umorzył postępowanie administracyjne w części dotyczącej ponownego ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną opisaną nieruchomość. W uzasadnieniu wskazano, że nabycie przez Skarb Państwa prawa własności nieruchomości oznaczonej obecnie jako działka Nr [...] (k.m.54), położonej w G. przy ul. [...], nastąpiło na podstawie orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej - Urzędu Spraw Wewnętrznych w G. z dnia 5.05.1959 r. Nr [...], w trybie przepisów ustawy z dnia 15 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (w brzmieniu ustalonym w Dz.U. Nr 17, póz. 70). Organ wskazał, iż wywłaszczona działka Nr [...] (k.m.54) stanowi obecnie własność Gminy Miasta G., co wynika z księgi wieczystej Kw [...] prowadzonej przez Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego.
Ustalono także, iż współwłaścicielami wywłaszczonej nieruchomości w dacie jej wywłaszczenia byli L., R. i S. T. W toku prowadzonego postępowania zmarł L. T., którego następcami prawnymi na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 1 grudnia 1998 r. o stwierdzenie nabycia spadku (Sygn.akt VII Ns 2120/98) zostali R. i S. T.. Obu wnioskodawcom z tego tytułu przysługuje, na podstawie art.28 k.p.a., przymiot strony w niniejszym postępowaniu. Na podstawie opisanego wyżej orzeczenia o wywłaszczeniu ustalono, iż ..nabycia nieruchomości" dokonano "na cele budownictwa użyteczności publicznej" i "na tym terenie plan zabudowy miasta przewiduje budowę ' żłobka", zaś na podstawie oddzielnie wydanego orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej - Urzędu Spraw Wewnętrznych w G. z dnia 15 marca 1960r. Nr [...], stwierdzono, iż odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość ustalone zostało w łącznej wysokości 159.480 ówczesnych złotych.
Organ I instancji rozpatrując złożony wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, uzasadniany przez wnioskodawców jej zbędnością na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, dokonał analizy tego celu, określonego w będącym podstawą tego wywłaszczenia orzeczeniu z dnia 5.05.1959 r. i skonkretyzowanego włączonym do akt sprawy "Planem realizacyjnym otoczenia żłobka przy ul. [...], zgodnie z któryś planowana inwestycja zakładała nie tylko budowę obiektu murowanego stanowiącego siedzibę żłobka, lecz również urządzenie jego otoczenia, poprzez przygotowanie "placyków do zabaw dla dzieci, placyków dla dzieci w kojcach i do spania, piaskownic, chodników, kwietników i trawników" oraz instalację "ławek", wszystkich tych urządzeń na terenie działki Nr [...]. W dalszej części uzasadnienia organ wskazuje, iż w toku zarówno przeprowadzonych w dniu 22 listopada 1995r. z udziałem wnioskodawców oględzin nieruchomości jak i wcześniejszych - z dnia 25 sierpnia 1995r., stwierdzono, iż "na działce znajdują się piaskownice i ogrodowy sprzęt do zabawy dla dzieci" a także "chodniki i urządzona zieleń" a z dwóch stron działki "znajduje się trwałe ogrodzenie". W ocenie organu powyższe ustalenia oględzin nieruchomości, niekwestionowane przez wnioskodawców, bezspornie wskazują, iż cel wywłaszczenia w odniesieniu do działki Nr [...] został zrealizowany, albowiem prace związane z budową żłobka i jego otoczenia na działce, zostały rozpoczęte i zakończone, zaś cały teren obejmujący również wywłaszczoną działkę wykorzystywany jest w dalszym ciągu na "cele użyteczności publicznej", będąc miejscem lokalizacji Żłobka [...].
Organ podnosi, iż z włączonej do akt sprawy informacji z ustaleń miejscowego szczegółowego planu zagospodarowania przestrzennego Śródmieścia G. (pismo Nr [...] z dnia 23 czerwca 1996r.) wynika, iż "w/w nieruchomość wchodzi w skład terenów, dla których preferowanymi funkcjami zagospodarowania są handel specjalistyczny i masowy, gastronomia i rzemiosło usługowe sytuowane w dolnych kondygnacjach zabudowy oraz usługi specjalistyczne, biura i pracownie w górnych kondygnacjach zabudowy". Zdaniem organu powyższe ustalenia planu, zatwierdzonego Uchwałą Nr [...] Rady Miasta z dnia 30 listopada 1994r., wskazują wyłącznie na przyszłościowe zamierzenia planistyczne odnoszące się do terenu Śródmieścia, w tym również tam położonej działki Nr [...] i nie mogą zastępować samego celu wywłaszczenia, albowiem ten określony został w orzeczeniu o wywłaszczeniu i Planie realizacyjnym. Przyjęcie odmiennego punktu widzenia, preferującego założenia aktualnie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, przed celem wskazanym w decyzji o wywłaszczeniu, stanowiłoby zaprzeczenie zasady wyrażonej w art.136 ust. 3 cyt. wcześniej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Organ I instancji wskazuje również, iż na rozprawie administracyjnej w dniu 11 marca 1999r. wnioskodawcy zweryfikowali swój wniosek dotyczący odszkodowania z wywłaszczoną nieruchomość; R. T. nie podtrzymał złożonego w dniu 15 grudnia 1994r. wniosku, natomiast S. T. "podtrzymał wniosek o powtórne -Wyliczenie odszkodowania po cenach wolnorynkowych aktualnie obowiązujących". Rozpatrując tak sprecyzowany wniosek S. T., organ wskazał, iż postępowanie wywłaszczeniowe w odniesieniu do działki Nr [...] zostało całkowicie zakończone: wydane zostało orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości, w wyniku którego działka Nr [...] przeszła na własność Skarbu Państwa, w oddzielnym orzeczeniu ustalone zostało też odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość i jego wysokość. Z dokonanych ustaleń wynika, iż orzeczenie o odszkodowaniu z dnia 15 marca 1960r. stało się prawomocne.
W ocenie organu wniosek złożony na rozprawie administracyjnej "o powtórne wyliczenie odszkodowania" dotyczy zatem odszkodowania już rozstrzygniętego decyzją administracyjną, w niniejszej sprawie - powołanym wyżej orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej - Urzędu Spraw Wewnętrznych z dnia 15 marca 1960r. i z tego powodu, zgodnie z zasadami określonymi w art. 16 § 1 k.p.a., nie może być przedmiotem ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie o ustalenie tego odszkodowania.
Wniosek R. T. zgłoszony w czasie rozprawy administracyjnej dotyczący naliczenia na rzecz obu wnioskodawców należności za okres korzystania przez Gminę Miasta z wywłaszczonej działki, nie może stanowić przedmiotu niniejszego postępowania, a ewentualne roszczenie z tego tytułu ma charakter cywilnoprawny i właściwym do jego rozpatrzenia jest sąd powszechny.
Odwołania od powyższej decyzji wnieśli S. T. i R. T.
S. T. uważa decyzję za bezzasadną i domaga się niewypłaconej przez Bank Inwestycyjny kwoty odszkodowania w wysokości 93.989,00 zł wraz z odsetkami. Odwołujący twierdzi, iż w czasie prowadzonego postępowania administracyjnego w Urzędzie Miasta zostały naruszone podstawowe prawa obywatelskie. Podnosi fakt, iż jest stroną tego postępowania i wszystkie pisma kierowanego do Wydziału Zdrowia i Opieki Społecznej w G. przez Urząd Rejonowy oraz Urząd Wojewódzki, powinny być również adresowane do niego oraz jego brata R. T. Strona wskazuje, że na jej działce przez trzydzieści osiem lat inwestor urządził tylko jedną piaskownicę oraz jedną huśtawkę, natomiast drzewa owocowe i trawniki są jego własnością.
R. T. wskazuje, iż organ wydający decyzję wykazał się nieznajomością prawa, struktur organów administracyjnych oraz naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów.
Zdaniem odwołującego organ nie rozważył możliwości wydzielenia i zwrotu części nieruchomości zbędnej na potrzeby żłobka. Zdaniem strony, powołującej się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 1996r. SA/Gd 3049/95, podstawowym celem postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest ustalenie czy cała nieruchomość wywłaszczona (z jej aktualnym geodezyjnym oznaczeniem) została wykorzystana na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej czy też nie i wówczas obligatoryjnie należy uwzględnić możliwość wydzielenia geodezyjnego części nieruchomości, co w niniejszej sprawie nie zostało wzięte pod rozwagę.
Zdaniem odwołującego organ prowadzący niniejsze postępowanie winien mieć na względzie konstytucyjną zasadę ochrony prawa własności, gdyż postępowanie dotyczyło przywrócenia własności, które uprzednio w 1959r. zostało odjęte właścicielom siłą przymusu państwowego.
Strona twierdzi, powołując się nadal na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż przy ocenie dopuszczalności zwrotu nieruchomości trzeba ściśle interpretować cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, bowiem art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami w sposób jednoznaczny łączy uprawnienie do zadania zwrotu nieruchomości z celem określonym w decyzji wywłaszczeniowej (orzeczenie NSA USA/Gd/88/96). Zdaniem odwołującego w orzecznictwie przyjmuje się, iż cel określony w decyzji wywłaszczeniowej należy oceniać przez pryzmat korzystania z wywłaszczonej nieruchomości, w przedmiotowej sprawie zaś sposób korzystania z przedmiotowej nieruchomości nie został wyjaśniony w wystarczającym stopniu przez organ I instancji, (wyrok NSA z dnia 28.05.1996r. SA/Gd 1186/95).
Strona podnosi również fakt, iż organ orzekający jest jednocześnie aktualnym właścicielem przedmiotowej nieruchomości, w konsekwencji nie jest zainteresowany wszechstronnym wyjaśnieniem sprawy a tym samym uwzględnieniem możliwości zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości.
Zaskarżoną decyzją z dnia 8 kwietnia 2002r. nr [...] Wojewoda po rozpatrzeniu odwołań wniesionych przez S. T. i R. T., na podstawie art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami utrzymał w mocy opisaną wyżej decyzję Prezydenta Miasta. W uzasadnieniu wskazano, że dnia 1 stycznia 1998r. weszła w życie ustawa z 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, która obecnie reguluje sprawy dotyczące zwrotu -wywłaszczonych nieruchomości.
"W ocenie organu wymieniona ustawa stanowi podstawę prawną zwrotu nieruchomości przejętych na rzecz Skarbu Państwa. Wywłaszczone nieruchomości mogą podlegać zwrotowi, niezależnie od tego, kiedy nastąpiło wywłaszczenie, ale musiało to nastąpić na podstawie obowiązującej wówczas ustawy wywłaszczeniowej. W niniejszej sprawie wywłaszczenie nastąpiło na mocy ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości. Zobowiązanym do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości poprzednim właścicielom na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest tylko podmiot publicznoprawny będący jej aktualnym właścicielem, jeżeli stosownie do art. 137 stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Organ odwoławczy twierdzi, iż działka Nr [...] została zagospodarowania zgodnie z celem wywłaszczenia i obowiązującym ówcześnie planem zagospodarowania przestrzennego miasta. Teren przyległy do żłobka stanowi jego integralną część. Urządzenie terenu zgodnie z planem zagospodarowania, który przewidywał właśnie na terenie działki Nr [...] umiejscowienie ławek, piaskownic, placu zabaw oraz zabezpieczenie i odpowiednie przygotowanie ww. terenu stanowi nieodłączną i konieczną infrastrukturę prowadzonego żłobka.
Zdaniem organu II instancji przeprowadzone wizje lokalne w dniach 25 sierpnia 1995r. oraz 22 listopada 1995r. potwierdziły, iż działka, o zwrot której wnioskują panowie T., jest wykorzystywana zgodnie z celem wywłaszczenia. Jak wynika z planu realizacyjnego otoczenia żłobka inwestycja zakładała również urządzenie dla żłobka niezbędnej infrastruktury, tj. placu zabaw, urządzeń ogrodowych (ławki, huśtawki, itp.), chodników oraz zieleni.
W stosunku do drugiej części wniosku odwołujących się - o powtórne ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, Wojewoda stwierdził, iż w tej sprawie postępowanie toczyło się już i zostało zakończone prawomocną decyzją o odszkodowaniu z dnia 15 marca 1960r. wydaną przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej - Urzędu Spraw Wewnętrznych. Wnioskodawcy nie złożyli w przewidzianym terminie 14 dni, odwołania do Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych. Niezłożenie odwołania w przewidzianym terminie spowodowało uprawomocnienie się decyzji o ustaleniu wysokości odszkodowania, co spowodowało zgodnie z art. 16 § 1 kpa wyczerpanie drogi w postępowaniu administracyjnym w tej sprawie i z tych przyczyn nie można prowadzić ponownego postępowania o ustalenie odszkodowania.
Skargi na powyższą decyzję wnieśli do Naczelnego Sądu Administracyjnego S. T. i R. T.
S. T. domaga się uchylenia w całości decyzji obu organów i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu podnosi, że w zawiadomieniu Nr [...] z dnia 23 grudnia 1958r. o wszczęciu postępowania, wywłaszczeniowego znajduje się zapis: "na cele planowanej realizacji budownictwa mieszkaniowego" a nie żłobka, jak sugeruje decyzja Prezydenta Miasta i Wojewody. Zdaniem skarżącego na mocy ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości stosownie do art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, a zatem działka Nr [...] położona w G. powinna zostać zwrócona prawowitym właścicielom, na mocy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami przejętymi przez Skarb Państwa.
Strona wskazuje, iż ówczesny plan przestrzennego zagospodarowania terenu zakładał budowę osiedla robotniczego i szkoły, a nie żłobka. Wizje lokalne w dniach 25 sierpnia 1995r. oraz 22 listopada 1995r. tylko potwierdziły słuszność żądania byłych właścicieli wywłaszczonej nieruchomości, ponieważ podmiot publicznoprawny nic nie uczynił przez 40 lat by zagospodarować działkę Nr [...] w G.
Skarżący twierdzi, że Wojewoda w uzasadnieniu decyzji co do powtórnego ustalenia odszkodowania popełnił błąd, gdyż właściciele nie złożyli odwołania a uczyniła to Gdyńska Dyrekcja Budowy Osiedli Robotniczych pismem z dnia 30 marca 1960r. skierowanym do Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych. Ponieważ jedna ze stron zrobiła odwołanie w terminie, w tej sprawie nie spowodowało to uprawomocnienia się decyzji o ustalenie wysokości odszkodowania.
W dalszej części uzasadnienia S. T. podnosi, iż będąc prawowitym właścicielem nieruchomości działki Nr [...] w G. przy obecnej ulicy [...] został wywłaszczony i nie otrzymał żadnego odszkodowania ponieważ był niepełnoletni.
Wskazuje również że w czasie prowadzonego postępowania administracyjnego zostały naruszone podstawowe prawa obywatelskie. Podnosi fakt, iż jest stroną tego postępowania i wszystkie pisma w sprawie powinny także być kierowane do niego oraz jego brata R. T., nadto w trakcie postępowania administracyjnego nie pozwolono mu zapoznać się z aktami sprawy jak również nie wpisywano uwag do protokołu.
R. T. w skardze zarzuca decyzji rażącą sprzeczność ustaleń w postępowaniu dowodowym oraz wadliwą interpretację przepisów dotyczących wywłaszczenia nieruchomości nr [...] położonej w G.
Zdaniem skarżącego decyzja o przejęciu działki na teren rekreacyjny jest naginaniem prawa o przeznaczeniu wywłaszczeniu nieruchomości i nie znajduje podstawy prawnej w postaci wielkości terenu dla podstaw rekreacji żłobka. Skarżący twierdzi, iż w chwili obecnej teren rekreacyjny dla żłobka wynosi z 3000 m2. Odebranie nieruchomości nastąpiło siłą przymusu państwowego władz PRL-u, nie wskazano działki zamiennej mimo zalecenia Komisji Odwoławczej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych skierowanego do Urzędu Spraw Wewnętrznych, pismo w tej sprawie z dnia 02 marca 1960r. Nr [...] pozostało bez odpowiedzi, co zdaniem strony narusza Konstytucję RP. Tym samym sprawa działki zamiennej jest ciągle otwarta, ze względu na brak odpowiedzi na opisane pismo MSW z dnia 2 marca 1960r.
Skarżący domaga się zwrotu 50% nieruchomości tj. 496 m2. Podnosi również, iż ławki, piaskownice oraz huśtawki można przenieść na teren przyległy, bez uszczerbku dla dzieci i pracy żłobka.
W odpowiedzi na skargi Wojewoda podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o ich oddalenie.
Postanowieniem z dnia 11 lipca 2005r. wydanym w sprawie sygn. akt II S.A./Gd [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny połączył do wspólnego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia sprawę ze skargi S. T. ze sprawą o sygn. II S.A./Gd [...] ze skargi wniesionej przez R. T.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271, z późn. zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe sądy wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z kolei art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Skargi podlegały uwzględnieniu, albowiem zaskarżona decyzja narusza prawo. Sad miał przy tym na uwadze treść art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Jak wynika z bezspornych okoliczności nieruchomość będąca przedmiotem sprawy stanowi obecnie własność Gminy Miasta (vide: odpis z księgi wieczystej Kw [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy w G.k. 52 akt administracyjnych).
Jako organ pierwszej instancji orzekał w sprawie Prezydent Miasta sprawujący funkcję starosty.
W myśl art. 31 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. Nr 142, poz. 1531, z późn. zm.) prezydent miasta kieruje bieżącymi sprawami gminy i reprezentuje ją na zewnątrz. Na mocy tego przepisu oraz art. 46 ustawy o samorządzie gminnym, które to przepisy nakładają obowiązek reprezentowania gminy w sposób i w zakresie przez te przepisy ustalonym, prezydent miasta jest także ustawowym przedstawicielem strony.
Prezydent pozostaje przy tym pracownikiem gminy, co wynika z art. 2 pkt 1 lit.c ustawy z dnia 22 marca 1990r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr poz.), określającej status prawny pracowników samorządowych (pracowników gminy, powiatu i województwa samorządowego).
Z kolei w sprawach o zwrot wywłaszczonych nieruchomości, zgodnie z art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2000r. Nr 46, poz. 543, ze zm.) organem prowadzącym postępowanie jest starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej.
W odniesieniu do miasta na prawach powiatu prezydent, stosownie do art. 142 w związku z art. 4 pkt 91 lit. b powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest organem właściwym w sprawach zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, położonych na terenie danego miasta na prawach powiatu.
Skoro zatem gmina jest właścicielem nieruchomości będącej przedmiotem sprawy, gminie tej wyznaczona została rola strony.
Przyjmuje się powszechnie w orzecznictwie, że prezydent sprawujący funkcję starosty nie może jednocześnie występować w imieniu gminy jako strony w sprawie i jako organ rozpoznający sprawę (por. uchwalę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003r. OPS 1/03, ONSA z 20Q3r. Nr 4, poz. 115 o treści następującej: "w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, która jest własnością miasta na prawach
powiatu, prezydent tego miasta jako organ wykonawczy miasta i reprezentujący je na zewnątrz oraz także jako pracownik urzędu miasta, a jednocześnie sprawujący funkcję starosty, podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 Kpa, co w konsekwencji t wyłącza możliwość upoważnienia przez niego do załatwienia tej sprawy jego zastępców i .
pozostałych pracowników urzędu miasta").
W świetle powyższego, skoro prezydent kieruje bieżącymi sprawami gminy, reprezentuje ją na zewnątrz i jest ustawowym przedstawicielem strony, oznacza to, że zachodzi określona w art. 24 § 1 pkt 4 Kpa przyczyna wyłączenia prezydenta. Jednocześnie pozostawanie z gminą w stosunku zatrudnienia oraz sprawowanie wymienionych wyżej funkcji można uznać za pozostawanie ze stroną w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na prawa i obowiązki prezydenta (art. 24 § 1 pkt 1 Kpa).
Przytoczone wyżej przepisy brzmią następująco:
"Art. 24 § 1 pkt 1 i 4 Pracownik organy administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki, w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron, albo w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3".
W ocenie Sądu, prowadzenie przez prezydenta miasta, sprawującego też funkcję starosty, postępowania administracyjnego i wydawanie decyzji administracyjnych w sytuacji, gdy stroną postępowania jest sama gmina, jest sprzeczne z wyrażoną w art. 8 Kpa zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
W myśl przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Oznacza to, że Sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem działania (lub bezczynności) organu wykonującego administrację publiczną, a nie tylko zgodność z przepisami, których naruszenie zarzucono w skardze i wobec tego może wydać orzeczenie innej treści niż to, o które wnosi skarżący.
Zatem w rozpoznawanej sprawie pierwszym zadaniem Sądu było rozstrzygnięcie, czy prezydent miasta sprawujący funkcję starosty musi się wyłączyć od udziału w postępowaniu, w którym stroną jest gmina.
Zdaniem Sądu, mając na uwadze stanowisko zaprezentowane powyżej, taka okoliczność w niniejszej sprawie powinna mieć miejsce.
Wyłączenie od udziału w postępowaniu oznacza odsunięcie od wszystkich czynności jakie mogą być podjęte, w tym brak możliwości udzielenia upoważnienia do wydania decyzji jakiemukolwiek innemu pracownikowi urzędu miasta. Tym samym zastępcy prezydenta oraz pozostali pracownicy urzędu miasta nie mogą wydać decyzji w sprawie, ponieważ nie są władni do podejmowania jakiejkolwiek czynności w sprawie z "upoważnienia prezydenta miasta, który z mocy prawa podlega wyłączeniu od udziału w4 postępowaniu w tej sprawie (vide: cyt uchwała NSA z 19 maja 2003r. OPS 1/03). f Sąd podziela również pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 września 1992r. w sprawie sygn. akt IV S.A. 404/92 (ONSA z 1993r. z. 2, poz. 50), zgodnie z którym Jeżeli nie ma organu właściwego (vacat) do wydania decyzji administracyjnej (w rozumieniu art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym - Dz. U. Nr 16, poz. 95, ze zm.), żaden pracownik urzędu gminy nie może być upoważniony przez nieistniejący organ do działania w jego imieniu".
Podstawy uchylenia decyzji wyliczone zostały w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Między innymi Sąd uchyli zaskarżoną decyzję, jeżeli w wyniku rozpoznania sprawy ustalił, że decyzja wydana została z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Sąd będzie obowiązany wówczas uchylić decyzję, jeżeli stwierdzi istnienie jednej z przesłanek wznowienia niezależnie od tego, czy naruszenie przepisów prawa procesowego miało wpływ na decyzję, o ile nie wystąpią przesłanki negatywne określone w art. 146 Kpa (art. 145 § 1 pkt 3 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Opisana sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Zaistniała przy wydaniu zaskarżonej decyzji przesłanka wznowieniowa skutkuje na mocy powołanych wyżej przepisów uchyleniem decyzji Wojewody oraz decyzji Prezydenta Miasta.
Stosując przepis art. 26 § 3 Kpa, według którego jeżeli wskutek wyłączenia pracowników organu administracji publicznej organ ten stał się niezdolny do załatwienia sprawy, stosuje się odpowiednio § 2. Sprawę zatem winien rozpatrzyć Wojewoda, przy czym będzie mógł wyznaczyć do jej załatwienia inny podległy sobie organ (starostę innego powiatu).
Sąd nie odnosi się do zarzutów merytorycznych podniesionych przez skarżącego, albowiem będą one przedmiotem rozstrzygnięcia przez właściwy organ przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Rozpatrujący sprawę ponownie organ zapewni stronom czynny udział w postępowaniu administracyjnym.
Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 w związku z art. 134 § 1 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Sąd rozpoznał sprawę w postępowaniu uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym, w składzie jednoosobowym, na podstawie art. 119 w związku z art. 120 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Przepis art. 119 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. przewiduje dopuszczalność postępowania uproszczonego, jeżeli decyzja lub postanowienie są dotknięte wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 Kpa lub w innych przepisach albo wydane zostały z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania.
Sąd orzekł w trybie art. 152 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd określa czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność mogą być wykonane.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł z urzędu, na mocy art. 210 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ustalając, że na poniesione przez skarżących koszty składają się wpisy sądowe w kwocie po 30,00 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło