II SA/Gd 1169/24
WyrokWSA w Gdańsku2024-12-18
Skład orzekający: Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo zastosowało art. 138 § 2 k.p.a., uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, zamiast samodzielnie uzupełnić postępowanie dowodowe?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo zastosowało art. 138 § 2 k.p.a. Wskazane przez Kolegium okoliczności wymagające wyjaśnienia mogły zostać ustalone przez organ odwoławczy w ramach kompetencji wynikających z art. 136 k.p.a., bez naruszania zasady dwuinstancyjności postępowania. Zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. jest uzasadnione jedynie w przypadku, gdy naruszenia przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji uniemożliwiają rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.Stan faktyczny
Stowarzyszenie zwróciło się o odebranie psa skarżącej z powodu rzekomego znęcania się nad nim. Prezydent Miasta Gdańska odmówił odebrania psa, uznając brak podstaw. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Prezydenta i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę dalszych wyjaśnień. Skarżąca wniosła sprzeciw od decyzji Kolegium, kwestionując prawidłowość zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 września 2024 r. i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej A. E. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska po rozpoznaniu w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 grudnia 2024 r. sprawy ze sprzeciwu A. E. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 września 2024 r., nr SKO Gd/3463/24 w przedmiocie odebrania zwierząt 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej A. E. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sprzeciw A. E. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 września 2024 r., nr SKO Gd/3436/24, wniesiony został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W piśmie z dnia 9 stycznia 2024 r. Stowarzyszenie [...] zwróciło się, na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, do Prezydenta Miasta Gdańska o wydanie decyzji o odebraniu skarżącej psa bulteriera miniaturowego o imieniu L., wskazując, że w dniu 30 grudnia 2023 r. przy udziale policji odebrano psa skarżącej.
Prezydent Miasta Gdańska decyzją z dnia 23 maja 2024 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 7 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2023 r., poz. 1580 ze zm.), orzekł o odmowie wydania decyzji o czasowym odebraniu skarżącej psa rasy buiterier miniaturowy, wabiącego się L. i nakazał zwrot psa skarżącej, wskazując, że decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu.
Organ uznał bowiem, że nie zachodzą podstawy do wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt albowiem nie można uznać aby skarżąca znęcała się nad jej psem w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt.
Organ wskazał przy tym, że zgodnie ze stanowiskiem Stowarzyszenia, wyrażonym w pismach z dnia 9 stycznia i 9 kwietnia 2024 r., pies był utrzymywany w niewłaściwych warunkach bytowania a skarżąca nie jest w stanie zapewnić swojemu psu należytej opieki ze względu na problemy ze zdrowiem psychicznym, częste zmiany miejsca zamieszkania oraz rzekomo wykonywaną profesją, która miałaby skutkować lękiem zwierzęcia przed mężczyznami. Ponadto, Stowarzyszenie wskazało, że podczas wizyty u weterynarza, która miała miejsce następnego dnia po odebraniu psa, tj. w dniu 31 grudnia 2023 r., stwierdzono, że był on wystraszony i miał biegunkę. Zdaniem organu, Stowarzyszenie nie wykazało przy tym bezpośredniego związku pomiędzy tymi problemami gastrycznymi a nieodpowiednią opieką ze strony skarżącej nad zwierzęciem. W ocenie organu, laksacja mogłaby być również spowodowana stresem zwierzęcia, wynikającym z interwencyjnego jego odebrania dzień wcześniej przez Stowarzyszenie w obecności funkcjonariuszy Policji albo zmianą karmy. Także przesłany w dniu 15 stycznia 2024 r. przez Stowarzyszenie materiał dowodowy w postaci filmu przedstawiającego kopulację dwóch psów oraz fakt reagowania przez psa silnym pobudzeniem na dźwięk dzwonka telefonu, co zostało stwierdzone w załączonej do wniosku o wydanie decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia z dnia 9 stycznia 2024 r. opinii behawiorysty, w ocenie organu, nie świadczy o utrzymywaniu zwierzęcia w niewłaściwych warunkach bytowania i nie stanowi dostatecznego dowodu złego dobrostanu psychicznego psa, tym bardziej, że pies był pod, zapewnioną przez skarżącą, stałą opieką weterynaryjną (np. wizyta w gabinecie weterynaryjnym dzień przed interwencją, tj. 29 grudnia 2023 r.) a jego potrzeby behawioralno-społeczne, zdaniem organu, były zapewnione m.in. poprzez stałą opiekę nad psem właścicielki i regularne spacery. Ponadto, przesłana przez Stowarzyszenie przy piśmie z dnia 9 kwietnia 2024 r. karta informacyjna wizyty w Lecznicy Weterynarii "[...]. z dnia 19 marca 2024 r., dotycząca skrzywienia ogona po urazie, nie stanowi dowodu umyślnego znęcania się nad zwierzęciem, które uzasadniałoby interwencyjne odebrania psa, tym bardziej, że w piśmie z dnia 18 kwietnia 2024 r. skarżąca wyjaśniła, że ogon psa był już w takim stanie, zanim została zawarta umowa kupna-sprzedaży psa z dnia 28 lipca 2023 r. Ponadto, organ podkreślił, że w piśmie z dnia 17 lutego 2024 r. skarżąca oświadczyła, że podjęła kroki, celem zabezpieczenia psa na przyszłość poprzez zapewnienie mu opieki, na wypadek gdyby sytuacja się powtórzyła i jej stan zdrowia ponownie się pogorszył i wymagał hospitalizacji.
Mając to na uwadze, organ wskazał, że materiał dowodowy przedstawiony przez Stowarzyszenie nie wypełnia przesłanek znęcania się nad zwierzęciem, w tym nie może zostać zakwalifikowany jako świadczący o utrzymywaniu psa w niewłaściwych warunkach w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa. Skarżącej nie można przypisać cech osoby, która zadawała lub działała z zamiarem zadania bólu lub cierpienia psu. Przedstawiony materiał dowodowy świadczy o incydentalnych problemach w opiece nad L., wynikających z życia codziennego.
Jednocześnie, organ nie uznał za dowód w sprawie następujących dokumentów: umowa najmu lokalu mieszkalnego, zawarta pomiędzy skarżącą a osobą fizyczną, karta informacyjna leczenia szpitalnego skarżącej, zaświadczenia lekarskie skarżącej. Przedmiotowe dokumenty, w ocenie organu, nie mają bowiem związku z istotą sprawy, gdyż nie poświadczają znęcania się nad psem, ani też sprawowania właściwej opieki nad nim, zostały wystawione/podpisane po interwencyjnym odebraniu psa, a ponadto są danymi szczególnie wrażliwymi, w rozumieniu art. 9 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
Od powyższej decyzji Stowarzyszenie [...] wniosło odwołanie, domagając się jej uchylenia, zarzucając:
niewłaściwe zastosowanie art. 6 ust 2 w zw. z art 4 pkt 11 ustawy o ochronie zwierząt, poprzez stwierdzenie, że przez znęcanie się rozumie się zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień zwierzętom z pominięciem, że wyszczególnione w tym przepisie zachowania, co do których sam ustawodawca przesądził, że są znęcaniem się, czyli powodują ból i cierpienie, a do których należy utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywania ich w stanie rażącego zaniedbania, przez co zaś należy rozumieć drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, m.in. przez utrzymywanie w stanie nieleczonej choroby i nieprawidłowe ustalenie, że zachowanie to nie miało miejsca w stosunku do psa L.;
niewłaściwe zastosowanie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, poprzez ustalenie, że nie zaszły przesłanki opisane w art. 6 ust 2 tej ustawy i w konsekwencji nie było podstaw do wydania decyzji o odbiorze zwierzęcia, a także przyjęcia, że wpływ na wydanie decyzji o odbiorze na podstawie wskazanych w przepisie przesłanek mają również okoliczności i zapewnienia strony, mające miejsce już po dniu odbioru i odnoszące się do przyszłości, co zaś skutkowało zaniechaniem organu zbadania stanu sprawy na dzień odbioru, tj. na 30 grudnia 2023 r.;
naruszenie art. 7 k.p.a., gdyż organ nie zebrał w niniejszej sprawie kompletnego materiału dowodowego, a w szczególności:
- nieprzesłuchanie M. S., tj. osoby sprawującej opiekę nad zwierzęciem w listopadzie 2023 r. oraz w trakcie trwania niniejszego postępowania po odbiorze zwierzęcia dnia 30 grudnia 2023 r., w szczególności w zakresie konieczności przeprowadzenia długotrwałego i kosztownego leczenia psa L. oraz jej psa, który zaraził się pasożytem od psa L. po jego odbiorze przez Stowarzyszenie w grudniu 2023 r.,
- nieprzesłuchanie behawiorystyki A. Ż. w zakresie stanowiska przedstawionego przez nią w opinii z dnia 2 stycznia 2024 r., w szczególności w sytuacji powzięcia przez organ wątpliwości co do jej zasadności;
- nieprzesłuchanie stron na okoliczności wskazane w zawiadomieniu, w szczególności w sytuacji znaczącej rozbieżności ich stanowiska, co do przyczyn stanowiących podstawę dokonanego odbioru oraz wiarygodności i zasadności dowodów przedłożonych w sprawie;
- zaniechanie uzyskania notatki policyjnej z okoliczności odbioru psa L. w dniu 30 grudnia 2023 r., w tym podstaw do uznania konieczności hospitalizowania skarżącej;
- nieprzesłuchanie hodowcy M. S. w szczególności pojawienia się przez skarżącą stanowiska, że sprzedany jej pies L. miał zmiażdżony ogon już w chwili przeniesienia jego własności na skarżącą, a umowa sprzedaży psa z 28 lipca 2023 r. nie zawiera informacji o jakichkolwiek zauważonych nieprawidłowościach i uwagach co do zdrowia psa;
4. naruszenie art. 7 w zw. z art. 84 k.p.a., gdyż organ nie zawnioskował o opinie biegłego specjalisty, tym bardziej w sytuacji powstania wątpliwości organu co do zasadności przedstawionej w postępowaniu i załączonej do wniosku o odbiór opinii prywatnej behawiorystki A. Ż.;
5. naruszenie art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., gdyż organ nie dokonał wszechstronnej oceny zebranego już materiału dowodowego, w szczególności poprzez bezkrytyczne oparcie się wyłącznie na oświadczeniu skarżącej i jej pełnomocnika i pominięcie złożonego przez Stowarzyszenie w trakcie trwania postępowania szerokiego i wyczerpującego stanowiska m.in. w piśmie z dnia 9 kwietnia 2024 r. podważającego oświadczenia złożone przez drugą stronę, i w konsekwencji przyjęcie za prawdziwe stwierdzenie o rzekomej należytej opiece nad zwierzęciem - zapewnionej opiece w trakcie pobytów skarżącej w szpitalu oraz rzekomej współpracy skarżącej z behawiorystą, podczas gdy taka okoliczność nie została potwierdzona żadnymi dowodami i stoi w sprzeczności m.in. z materiałem filmowym przedstawionym przez Stowarzyszenie, a także poprzez nieobdarzenie walorem istotności i wiarygodności przedstawionej przez Stowarzyszenie epikryzy leczenia, wskazującą na silny stres w jakim znajdowało się zwierzę, ale również i biegunkę, która wymagała stosowania antybiotyków i która miała cechy powtarzalności (biegunkę stwierdzono również u psa L. podczas jego pobytu u M. S. w listopadzie 2023 r., zaniechanie właścicieli psa w zapewnieniu nie tylko profesjonalnej opieki weterynaryjnej, ale również jakiejkolwiek opieki na czas swojego pobytu w szpitalu; ustalenia, niezgodnie z zasadami logiki, że nie zaistniały przesłanki do odebrania zwierzęcia właścicielce, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że pies w chwili odbioru był chory (biegunka wywołana giardia) oraz przejawiał nieprawidłowe zachowania behawioralne (potwierdzone przez biehawiorystkę) a skarżąca nie zapewniła mu, należytej opieki na czas swojego kolejnego pobytu w szpitalu, co wszystko zaś świadczy o utrzymywaniu zwierzęcia w stanie rażącego zadbania, poprzez utrzymywanie go w stanie nieleczonej choroby i bez zapewnienia należytej opieki;
6. naruszenie art. 73 k.p.a., poprzez udostępnienie przedstawicielce Stowarzyszenia jedynie części akt sprawy, uniemożliwiając jej w ten sposób zapoznanie się z całym zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
Stowarzyszenie wniosło przy tym o przeprowadzenie dowodu z: stanowiącego załącznik do odwołania wypisu z Karty informacyjnej wizyty z dnia 18 stycznia 2024 r., która to karta stanowi uzupełnienie dotychczas załączonej dokumentacji weterynaryjnej i wskazuje, że biegunka, którą pies L. miał w chwili odbioru wynikała z nieleczonego zakażenia pasożytem giardia; przesłuchania M. S. na okoliczność zakażenia psa L. pasożytem giardia przed odbiorem psa od właścicielki w dniu 30 grudnia 2023 r., momentu ustalenia przyczyny stwierdzonej u psa w dniu 31 grudnia 2023 r. biegunki, zakażenia pasożytem prywatnych psów M. S., okresu i kosztów leczenia psa L.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia 24 września 2024 r., wydaną na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572) – zwanej dalej k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku uchylił decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 23 maja 2024 r. i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania.
Uzasadniając wydaną decyzję, Kolegium wskazało, że z przedstawionych przez Stowarzyszenie dowodów, jak i jego stanowiska, nie wynika aby skarżąca faktycznie znęcała się nad swoim psem. Okoliczność zmiażdżenia /złamania ogona nie stanowi jednoznacznego dowodu na to. Choroba psychiczna właścicielki psa nie jest zaś przesłanką odebrania jej zwierzęcia. Jedyną wątpliwość stanowi sposób zabezpieczenia psu dobrostanu na czas jej choroby i przebywania w szpitalu. Organ I instancji winien te okoliczności w sposób szczególny wyjaśnić. Wyjaśnić należy również, czy lekarz weterynarii, u którego właścicielka psa była 29 grudnia 2023 r. zauważył, czy też ona sama wskazała mu dolegliwości psa związane z chorobą pasożytniczą. Psy przed każdym szczepieniem powinny być bowiem dokładnie badane. Ustalić też należy, w jaki sposób ta choroba miała wpływ na dobrostan zwierzęcia, czy odczuwało jakieś dolegliwości z nią związane, poza biegunką, które jego właścicielka winna zauważyć. W tym zakresie organ I instancji winien ustalić, czy faktycznie pies jest chory, jak długo trwałoby jego leczenie oraz jakie koszty są z tym związane. Tylko bowiem uzasadnionymi kosztami leczenia i utrzymania będzie mogła być właścicielka psa obciążona w przypadku jego jej odebrania. Oprócz tego należy wyjaśnić, w jaki sposób Stowarzyszenie dowiedziało się o potencjalnym znęcaniu się skarżącej nad psem. Zdaniem Kolegium nie wyjaśniono również kwestii powiadomienia właśnie Stowarzyszenia a nie innego podmiotu np. T. czy S. o zaistniałej sytuacji. Wątpliwym jest by to sąsiedzi zawiadomili właśnie Stowarzyszenie, że stosunek skarżącej do jej psa można uznać za znęcanie się nad nim. Organ I instancji winien w związku z tym przesłuchać na tę okoliczność policjantów biorących udział w odebraniu psa a także na okoliczność zachowania się jego właścicielki i w razie możliwości przesłuchać skarżącą w charakterze strony postępowania a strony pouczyć o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Kolegium przyznało przy tym, że pies po odebraniu go właścicielce i w otoczeniu osób, których nie znał, mógł być bardzo zestresowany i taki jego stan nie potwierdza, że wpływ na to mogło mieć niewłaściwe traktowanie go przez właścicielkę. Oprócz tego Kolegium wskazało, że ani tryb życia ani sposób jej zarabiania na utrzymanie, nie stanowi o tym by skarżąca nie mogła posiadać psa czy też z tego powodu źle się nim zajmowała. Również jej choroba o tym nie stanowi, chyba że pies jest przeciwwskazaniem i z tego powodu nie powinna ona go posiadać. Kolegium stoi również na stanowisku, że psy posiadają lepszy słuch niż ludzie i z tego powodu może je denerwować np. dzwonek telefonu czy dzwonek przy drzwiach, klakson samochodu i z tego powodu różnie reagują. Psy mogą również reagować, tak jak w niniejszym przypadku na obecność mężczyzn czy małych dzieci, co nie oznacza, że źle były przez właścicieli traktowane. Kolegium uznało za słusznie, że organ I instancji nie przeprowadził dowodu z opinii przedstawionego przez Stowarzyszenie behawiorysty i wskazało, że o ile organ I instancji uzna taką konieczność to winien samodzielnie, niezależnie od Stowarzyszenia przeprowadzić taki dowód. Oprócz tego, zdaniem Kolegium, organ I instancji winien ustalić, z jakiego powodu pies już wcześniej przebywał w domu zastępczym u M. S. i czy w przeszłości odebrano skarżącej psa w drodze decyzji administracyjnej. Jednocześnie, odnosząc się do podniesionego przez Stowarzyszenie argumentu stanowiącego podstawę jego zdaniem do odebrania psa tj. rozwiązania przez hodowcę M. S. umowy sprzedaży, Kolegium podzieliło stanowisko właścicielki psa, że umowę sprzedaży można unieważnić tylko w okolicznościach w niej przewidzianych. Jeżeli umowa nie przewiduje takiej możliwości, to jej rozwiązanie przez hodowcę psów nie wywiera skutków prawnych z tym związanych. Oprócz tego zdaniem Kolegium, stanowisko hodowcy, od którego skarżąca kupiła psa nie ma wpływu na ocenę jej opieki nad psem dokonanej przez organ I instancji. Kolegium dodatkowo wskazało, że ponownie rozpatrując sprawę organ winien mieć na uwadze, czy w momencie odebrania psa jego właścicielce zachodziły przesłanki, które pozwalały na dokonanie tej czynności.
We wniesionym do Sądu sprzeciwie skarżąca wniosła o uchylenie decyzji Kolegium z dnia 24 września 2024 r., zarzucając naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 7 ust. 1 pkt 1 i art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt poprzez ich zastosowanie wobec braku podstaw do ich zastosowania. Skarżąca podkreśliła przy tym, że Kolegium przyznało, że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika aby skarżąca znęcała się nad swoim psem a wskazane przez Kolegium aspekty wymagające wyjaśnienia nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Rozpoznając wniesiony sprzeciw Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Sprzeciw skarżącej, wniesiony na podstawie art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 września 2024 r., wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zauważyć należy, że w sprawie zainicjowanej sprzeciwem istotne znaczenie ma zakres kontroli decyzji wydanej w trybie art. 138 § 2 k.p.a., określony w art. 64e p.p.s.a., z którego wynika, że rozpoznając sprzeciw, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., a nie rozstrzyga o materialnych prawach i obowiązkach stron.
Tym niemniej, Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela stanowisko wyrażone w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 132/19, z dnia 26 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3311/19 i z dnia 19 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 286/21 (wszystkie dostępne na stronie internetowej https:orzeczenia.nsa.gov.pl), zgodnie z którym, w świetle art. 138 § 2 k.p.a. konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, mający istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, należy oceniać przez pryzmat przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w danej sprawie. Jeśli zakres postępowania wyjaśniającego determinują przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie, kwestie materialnoprawne nie mogą być przez sąd administracyjny w ogóle zignorowane. W przeciwnym bowiem wypadku instytucja sprzeciwu, która ma na celu przyspieszenie całego postępowania, traci swoje znaczenie. Oznacza to, że art. 64e p.p.s.a. należy rozumieć w ten sposób, że sąd administracyjny rozpoznając sprzeciw od decyzji ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., ale czyni to w świetle przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w danej sprawie.
Przy tym wskazać należy, że przepis art. 64e p.p.s.a. nie eliminuje stosowania art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny rozpoznając sprzeciw od decyzji nie może oceniać, czy zostały spełnione przesłanki do wydania przez organ administracji decyzji pozytywnej czy też negatywnej, lecz musi ocenić, czy zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia tej sprawy (zob. wyroki NSA: z dnia 6 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 392/19; z dnia 24 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 2785/20, dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd administracyjny w ramach kontroli zgodności z prawem rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. ocenia, czy organ odwoławczy winien był podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie, czy też zaszła konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w takim zakresie, który z uwagi na obowiązek zachowania dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.) oraz wyjaśnienia istotnych okoliczności stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.), uzasadniał przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a jednocześnie w postępowaniu przed organem I instancji doszło do uchybień natury proceduralnej, które można określić jako istotne.
Organ odwoławczy co do zasady, a wynika to z treści art. 138 § 1 k.p.a., jest organem merytorycznie rozstrzygającym sprawę. Zgodnie zaś z treścią art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Z brzmienia powołanego przepisu art. 138 § 2 k.p.a. wynika, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia jedynie wtedy, gdy postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem norm prawa procesowego, a więc gdy organ I instancji w istocie nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w zakresie, który miał istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Co prawda zwrot "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" - będący podstawą zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. - jest zwrotem ocennym, jednak przyjąć trzeba, że jest on równoznaczny z brakiem przeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwiać ma rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Aby naprawić błąd organu I instancji organ odwoławczy musiałby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w całości albo w znacznej części, a do tego nie jest uprawniony. Zgodnie bowiem z art. 136 k.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić tylko uzupełniające postępowanie dowodowe. Oznacza to jednak, że przeprowadzenie dowodu lub kilku dowodów mieści się w kompetencji organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, taka sytuacja zatem wyłącza dopuszczalność kasacji decyzji organu I instancji (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2016, s. 622).
W ocenie Sądu, wskazane przez Kolegium w decyzji z dnia 24 września 2024 r. przyczyny uchylenia decyzji organu I instancji z dnia 23 maja 2024 r. nie uzasadniały zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Wskazane przez organ odwoławczy okoliczności nie świadczą bowiem o tym, że decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przede wszystkim bowiem wskazany przez Kolegium zakres sprawy, wymagający wyjaśnienia, mógł być ustalony przez sam organ odwoławczy w ramach kompetencji wynikających z treści art. 136 k.p.a., co nie naruszałoby zasady dwuinstancyjności postępowania.
W niniejszej sprawie Stowarzyszenie domagało się od Prezydenta Miasta Gdańska wydania, na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, decyzji o odebraniu skarżącej psa bulteriera miniaturowego o imieniu L., wskazując, że w dniu 30 grudnia 2023 r., na podstawie art. 7 ust. 3 tej ustawy, przy udziale policji odebrano psa skarżącej.
Zauważyć zatem należy, że zgodnie z treścią art. 7 ustawy o ochronie zwierząt zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu, schronisku dla zwierząt, azylowi dla zwierząt lub Centralnemu Azylowi dla Zwierząt, o którym mowa w ustawie z dnia 4 listopada 2022 r. o Centralnym Azylu dla Zwierząt (Dz. U. poz. 2375), jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych (ust. 1). Decyzja, o której mowa w ust. 1, podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (ust. 1a). Przekazanie zwierzęcia, o którym mowa w ust. 1, następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane (ust. 1b). W przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę (ust. 1c). Decyzja, o której mowa w ust. 1, podlega natychmiastowemu wykonaniu (ust. 2). W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia (ust. 3).
Tym samym, jedynie zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 , tj. zwierzę, nad którym dochodzi do znęcania się, może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta).
Przy tym, zgodnie z treścią art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:
1) umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, niestanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub procedury w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy r. o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych, w tym znakowanie zwierząt stałocieplnych przez wypalanie lub wymrażanie, a także wszelkie zabiegi mające na celu zmianę wyglądu zwierzęcia i wykonywane w celu innym niż ratowanie jego zdrowia lub życia, a w szczególności przycinanie psom uszu i ogonów (kopiowanie);
1a) znakowanie zwierząt stałocieplnych przez wypalanie lub wymrażanie;
3) używanie do pracy albo w celach sportowych lub rozrywkowych zwierząt chorych, a także zbyt młodych lub starych oraz zmuszanie ich do czynności, których wykonywanie może spowodować ból;
4) bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn;
5) przeciążanie zwierząt pociągowych i jucznych ładunkami w oczywisty sposób nieodpowiadającymi ich sile i kondycji lub stanowi dróg lub zmuszanie takich zwierząt do zbyt szybkiego biegu;
6) transport zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na targowiska, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres;
7) używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć;
8) dokonywanie na zwierzętach zabiegów i operacji chirurgicznych przez osoby nieposiadające wymaganych uprawnień bądź niezgodnie z zasadami sztuki lekarsko-weterynaryjnej, bez zachowania koniecznej ostrożności i oględności oraz w sposób sprawiający ból, któremu można było zapobiec;
9) złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt;
10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji;
11) porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje;
12) stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt;
15) organizowanie walk zwierząt;
16) obcowanie płciowe ze zwierzęciem (zoofilia);
17) wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu;
18) transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody umożliwiającej oddychanie;
19) utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku.
Orzekające w sprawie Kolegium, oceniając niniejszą sprawę w kontekście powołanych przepisów, w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji nie wykazało aby postępowanie przed organem I instancji przeprowadzone zostało z naruszeniem jakichkolwiek przepisów postępowania. Kolegium dokonało przy tym oceny, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika aby skarżąca znęcała się nad swoim psem.
Mimo to jednocześnie, Kolegium wymieniło szereg okoliczności, które wymagają w sprawie doustalenia.
Kolegium wskazało bowiem na potrzebę ustalenia w jaki sposób będzie zabezpieczony dobrostan psa na czas choroby skarżącej i przebywania przez nią w szpitalu. Nadto, Kolegium wskazało na potrzebę ustalenia czy lekarz wetrynarii, u którego skarżąca była w dniu 29 grudnia 2023 r. wiedział o chorobie pasożytniczej psa, czy faktycznie pies jest chory i jaki wpływ choroba ta miała na dobrostan psa. Kolegium wskazało również na potrzebę ustalenia, poprzez przesłuchanie policjantów biorących udział w odebraniu psa w dniu 30 grudnia 2023 r. i samej skarżącej, w jaki sposób Stowarzyszenie dowiedziało się o potencjalnym znęcaniu się przez skarżącą nad psem. Dalej, Kolegium uznało, że należy ustalić z jakiego powodu pies już wcześniej przebywał w domu zastępczym i czy już wcześniej odebrano skarżącej psa w drodze decyzji administracyjnej.
Przy tym, Kolegium nie wykazało, jaki wpływ na rozstrzygnięcie sprawy ma wyjaśnienie wskazanych okoliczności a tym bardziej aby miało istotny wpływ.
W ocenie Sądu, okoliczności te nie uzasadniają zaś zastosowania dyspozycji art. 138 § 2 k.p.a. Nie sposób bowiem uznać aby mogły mieć one istotny wpływ na ustalenie czy skarżąca znęcałą się nad swoim psem w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt. Z kolei, kwestia dotycząca zabezpieczenia dobrostanu nie została wyjaśniona przez Kolegium.
Sąd miał przy tym na uwadze, że za "niewłaściwe warunki", o których mowa w przepisie art. 6 ust. 2 pkt 10 przyjmuje się takie, które nie zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami gatunku, rasy, płci i wieku. Przy czym niewłaściwe warunki bytowania, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała, przetrzymywanie ich w warunkach umożliwiających samowolne wydostawanie się na zewnątrz i narażanie na niebezpieczeństwo ich samych oraz narażanie innych zwierząt i ludzi na niebezpieczeństwo. Ponadto przepis ten należy odczytywać również w kontekście art. 5 ustawy o ochronie zwierząt, statuującym obowiązek humanitarnego traktowania zwierzęcia, przez które rozumie się - stosownie do art. 4 pkt 2 wspomnianej ustawy - traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu ochronę oraz w kontekście wspomnianego już art. 1 ust. 1 z d. 2 ustawy o ochronie zwierząt stanowiącego, że człowiek jest winien zwierzęciu poszanowanie, ochronę i opiekę-w tym właśnie m.in. poprzez zapewnienie zwierzętom godnych i humanitarnych warunków bytowania.
Jeżeli Kolegium miało jakiekolwiek wątpliwości w tym zakresie to mogło i powinno było je wyjaśnić przeprowadzając dodatkowe postępowanie na podstawie art. 136 k.p.a. Jak już bowiem wyżej wspomniano, przeprowadzenie dowodu lub kilku dowodów mieści się w kompetencji organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, taka sytuacja zatem wyłącza dopuszczalność kasacji decyzji organu I instancji (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2016, s. 622).
Z uwagi na powyższe, w ocenie Sądu, argumentacja organu odwoławczego nie dawała przesłanek do wydania decyzji z art. 138 § 2 k.p.a., albowiem odnosiła się do kwestii, które organ odwoławczy mógł zweryfikować samodzielnie, a nie do okoliczności składających się na konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, mających wpływ na jej rozstrzygnięcie. Tym bardziej, że zastrzeżenia w tym zakresie były podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Tymczasem, decyzję kasacyjną uzasadniają wyłącznie takie naruszenia przepisów postępowania, w wyniku których do wyjaśnienia pozostał konieczny zakres sprawy mający istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Zdaniem Sądu, zakres tych wyjaśnień w niniejszej sprawie mógł zostać przeprowadzony przez organ odwoławczy, bez naruszenia zarówno art. 136 k.p.a., jak i zasady dwuinstancyjności, o której mowa w art. 15 k.p.a.
Wobec tego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, stwierdzając wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a., na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję w całości. Przy uwzględnieniu sprzeciwu dyspozycja art. 151a § 1 p.p.s.a. nie pozostawia sądowi wyboru i uprawnia wyłącznie do uchylenia wadliwej decyzję kasacyjnej w całości.
Ponownie rozpatrując sprawę organ odwoławczy zastosuje się do oceny prawnej i wytycznych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. Podkreślić przy tym należy, że przedmiotem rozważań Sądu w niniejszej sprawie uczyniono kwestie materialnoprawne tylko w takim zakresie, w jakim było to niezbędne dla oceny legalności zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Sąd rozpoznał sprzeciw na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 64d § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło