II SA/Gd 1264/24

WyrokWSA w Gdańsku2025-06-04

Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Dariusz Kurkiewicz, Justyna Dudek-Sienkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, pomimo zarzutów Prokuratora o rażącym naruszeniu prawa materialnego przez organ I instancji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. Dłużnik alimentacyjny, który nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego i nie odbierał korespondencji kierowanej na znany organowi adres, uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego. Doręczenie pism w trybie zastępczym było skuteczne, a brak kontaktu dłużnika z organami nie stanowił podstawy do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa przy wydaniu decyzji o uznaniu za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Stan faktyczny
Prokurator Rejonowy w Słupsku zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Słupska z 2020 r. o uznaniu D. B. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań. Prokurator zarzucił organowi I instancji rażące naruszenie prawa przez uznanie dłużnika za uchylającego się mimo braku przesłanek, w szczególności niepodjęcie przez organ działań zmierzających do ustalenia, czy nieodebranie korespondencji było zamierzone. Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że decyzja organu I instancji nie naruszała rażąco prawa, a brak możliwości przeprowadzenia wywiadu z dłużnikiem był równoznaczny z uniemożliwieniem jego przeprowadzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Prokuratora Rejonowego w Słupsku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz Protokolant Specjalista Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2025 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego w Słupsku na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 25 października 2024 r., nr SKO.421.1140.2023 w przedmiocie nieważności decyzji w sprawie uznania za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oddala skargę. Prokurator Rejonowy w Słupsku (dalej jako: Prokurator, skarżący) zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku (dalej jako: Kolegium, SKO) z 25 października 2024 r., nr SKO.421.1140.2023, odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie uznania za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją z 5 lutego 2020 r. Prezydent Miasta Słupska (dalej jako: Prezydent, organ I instancji), działając m. in. na podstawie art. 5 ust. 3, 3a, 3b, art. 8b i art. 25 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2019 r., poz. 670 ze zm.), dalej jako: "ustawa", orzekł o uznaniu D. B. (obecnie V.; dalej jako: strona, dłużnik) za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że wezwany - w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i odebrania od niego oświadczenia majątkowego, dłużnik nie stawił się na wezwanie, co skutkowało wszczęciem postępowania administracyjnego. Ponadto, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że bezpośrednio przed wydaniem decyzji w okresie ostatnich 6 miesięcy strona nie wywiązała się z zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% bieżących alimentów. Z tego powodu, zdaniem organu, zostały spełnione przesłanki uzasadniające uznanie strony za uchylającą się od płacenia alimentów. Decyzja została doręczona dłużnikowi alimentacyjnemu zastępczo. W piśmie z 11 grudnia 2023 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Słupsku wniósł do Kolegium sprzeciw od decyzji Prezydenta, zarzucając jej rażące naruszenie prawa, a mianowicie art. art. 5 ust. 3 ustawy polegające na niezastosowaniu tego przepisu i przejawiające się uznaniem D. V. za uchylającego się od alimentów, pomimo niewystąpienia przesłanek o jakich mowa w tym przepisie. Zdaniem Prokuratora, organ I instancji ograniczył się jedynie do wezwania strony do stawienia się w celu złożenia oświadczenia oraz odebrania wywiadu alimentacyjnego, której to korespondencji strona nie odebrała. Organ nie podjął jednak żadnych działań zmierzających do ustalenia czy nieodebranie korespondencji było zamierzone, czy też dłużnik alimentacyjny pod wskazanym adresem nie mieszka, w szczególności zaniechał dokonania oględzin wskazanego miejsca pobytu dłużnika, czy też przesłuchania osób zamieszkujących pod wskazanym przez dłużnika adresem celem ustalenia, czy faktycznie pod tym adresem dłużnik przebywa. Nadto zaniechał ustalenia, czy dłużnik nie odbywa kary pozbawienia wolności. Natomiast tylko w wypadku odebrania korespondencji i niestawienia się, albo celowego jej nieodebrania można byłoby uznać, że działanie dłużnika jest świadome i zamierzone, i ma na celu uniemożliwienie wykonania czynności z jego udziałem. W dniu 18 stycznia 2024 r. Kolegium zawiadomiło o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta. Przesyłka skierowana do dłużnika alimentacyjnego została doręczona w trybie zastępczym na dres zamieszkania w Słupsku. W dniu 5 marca 2024 r. organ uzyskał informację z Urzędu Miejskiego w Słupsku Wydział – Centrum Obsługi Mieszkańców, że w rejestrze mieszkańców miasta Słupska nie figuruje D. V., syn J. i E. o wskazanym numerze PESEL. Wnioskiem z 7 marca 2024 r. Kolegium zwróciło się do Dyrektora Służby Więziennej o informację, czy D. V. jest osadzony w zakładzie karnym bądź areszcie śledczym, a jeśli tak, to o podanie miejsca osadzenia. W piśmie z 17 maja 2024 r. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Słupsku poinformował, że D. V. figuruje w bazie danych jako dłużnik alimentacyjny pod adresem ul. [...], S. oraz [...], C. (powiat g.). Miejsce zamieszkania dłużnika zostało podane we wniosku o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnej przez MOPS w G. oraz przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w G. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku - decyzją z 25 października 2024 r., odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. Przywołując w uzasadnieniu treść przepisu art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.), dalej jako: "k.p.a.", organ wskazał, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie potwierdza, by kwestionowana decyzja rażąco naruszała prawo. Kolegium wyjaśniło, że dłużnik alimentacyjny został zastępczo wezwany do stawienia się w celu odebrania od niego wywiadu alimentacyjnego i - nie stawiając się - uniemożliwił jego przeprowadzenie. W związku z powyższym organ I instancji był - zdaniem Kolegium - uprawniony do wszczęcia postępowania, a po ustaleniu, że nie zachodzą przesłanki o jakich mowa w art. 5 ust. 3a ustawy, do wydania decyzji o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Kolegium opowiedziało się jednocześnie za wykładnią, zgodnie z którą brak możliwości przeprowadzenia wywiadu z dłużnikiem alimentacyjnym jest równoznaczny z uniemożliwieniem przeprowadzenia wywiadu. Zdaniem Kolegium inna interpretacja prowadziłaby do oceny okoliczności faktycznych wykraczających poza ramy postępowania unieważnieniowego, przynależnych prędzej postępowaniu wznowieniowemu, w którym dopuszczalne byłoby badanie świadomości, wiedzy, bądź nie o postępowaniu, na czym zasadzają się zarzuty sprzeciwu. Kolegium wyjaśniło przy tym, że doręczenie decyzji zostało dokonane na znany organowi adres dłużnika, a jej wydanie poprzedzało ustalenie przez organ adresu, na który prawidłowo kierowano pocztę. Za przyjęciem skuteczności doręczenia pism stronie w trybie art. 44 k.p.a. przemawiał brak podstaw do przyjęcia, że strona ma inny adres do doręczeń, niż wynikający z poczynionych ustaleń. Sprzeciw nie podważa skuteczności doręczeń kierowanych do osoby uchylającej się od współpracy z organami administracji, jak również – co wynika z akt – organów ścigania. W ocenie Kolegium brak jest również podstaw do uznania, że w sprawie został rażąco naruszony przepis art. 3 ust. 3a ustawy w sytuacji zasadnej podstawy do wszczęcia postępowania dotyczącej uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu. Przepis art. 3 ust. 3a ustawy ma zastosowanie dopiero po wszczęciu postępowania i nie może stanowić podstawy do oceny podstaw zastosowania art. 3 ust. 3 pkt 1 -3 ustawy. W sprawie natomiast wykazano stosownym zaświadczeniem bezskuteczność egzekucji związaną z brakiem regulowania należności w kwocie i okresie wynikającym z powyższego przepisu. Całościowe odczytywanie przepisu art. 5 ust. 3 i ust. 3a ustawy pozwala na wydanie decyzji o odmowie uznania za dłużnika alimentacyjnego (względnie o umorzeniu postępowania) tylko, gdy okaże się, że dłużnik regulował alimenty bieżące zgodnie z art. 5 ust. 3a ustawy. Wtedy tylko odpadają przesłanki procesowe wydania decyzji o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Inne stanowisko, podzielające zarzuty sprzeciwu, sprowadzałoby się do argumentacji ocennej, oderwanej od postaw zastosowania ustawy i jej wykładni. Reasumując Kolegium wskazało, że w dacie wydania decyzji wystąpiły przesłanki obligujące do uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (prawidłowym było wszczęcie postępowania - art. 5 ust. 3 ustawy; nie ustalono przesłanek pozwalających na odstąpienie od wydania decyzji - art.5 ust. 3 a ustawy), a zatem kontrolowana decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Decyzji Kolegium zarzucił naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 5 ust. 3 ustawy polegające na niezastosowaniu tego przepisu, przejawiające się odmową stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów pomimo tego, że w dniu orzekania przez organ I instancji nie występowały przesłanki uzasadniające uznanie go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, o jakich mowa w tym przepisie. W uzasadnieniu skarżący stanął na stanowisku, że użycie w art. 5 ust. 3 ustawy słowa "uniemożliwia" w sposób oczywisty wskazuje, że chodzi o świadome działanie lub zaniechanie dłużnika alimentacyjnego. Nie można w znaczeniu prawnym czegoś uczynić niemożliwym, jeśli się nie ma świadomości, że "coś" się dzieje. Z omawianego przepisu wynika, że to działanie dłużnika alimentacyjnego musi uniemożliwiać przeprowadzenie wywiadu. Trudno zaś za takie działanie uznać sytuację, gdy dłużnik nie wie, że organ miał zamiar przeprowadzić wywiad. Zasady logicznego rozumowania wskazują zatem, iż nie można uznać dłużnika alimentacyjnego za rozmyślnie niewypełniającego obowiązku alimentacyjnego, jeżeli w sposób nieświadomy spowodował, że organ wywiadu nie przeprowadził. Zdaniem Prokuratora przepis art. 5 ust. 3 ustawy dotyczy intencjonalnych zachowań dłużnika polegających m.in. na odmowie pewnych działań. Wyciąganie zaś innych wniosków ze znaczenia słów "uniemożliwia" czy "uchyla się" stanowi dowolną interpretację. W ocenie skarżącego organ I instancji nie przeprowadził dowodów zmierzających do ustalenia zamiaru dłużnika alimentacyjnego w zniweczenia działań organu nie dlatego, że rozważając ich przeprowadzenie jednak tego zaniechał, lecz dlatego, że uznał, podobnie jak Kolegium, że ich przeprowadzenie nie jest konieczne, bo samo nieodebranie korespondencji przez dłużnika oznacza uniemożliwienie przez niego przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, co wynika z treści uzasadnienia decyzji Prezydenta. Z tych względów, w ocenie Prokuratora, organ I instancji - wydając przedmiotową decyzję - obraził przepis art. 5 ust. 3 ustawy, a nie dopuścił się zaniechania w zakresie zbierania dowodów. Skarżący nie podzielił także stanowiska Kolegium, zgodnie z którym podstawą wydania decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych jest jedynie poczynienie ustaleń o jakich mowa w art. 5 ust. 3a ustawy. Bez zaistnienia przesłanek o jakich mowa w art. 5 ust. 3 ustawy organ nie może wszcząć postępowania, a tym samym również przesłanki wymienione w tym przepisie stanowią podstawę wydania decyzji. Zdaniem Prokuratora inne rozumienie tego przepisu prowadziłoby do wniosków, że to co nakazuje wszczęcie postępowania nie ma wpływu na końcowe rozstrzygniecie sprawy, choćby w zakresie przedmiotowym. W ocenie skarżącego takie stanowisko jest sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania. Końcowo skarżący podkreślił, że konsekwencje wydania przez Prezydenta decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów spowodowały uruchomienie procedury denuncjacji (art. 5 ust. 3a ustawy) skutkującej wszczęciem karnego postępowania przygotowawczego. Tym samym miało wpływ na życie dłużnika alimentacyjnego, gdyż naraziło go na konsekwencje wynikające z ryzyka poniesienia odpowiedzialności karnej, czy też stosowania wobec niego w toku postępowania środków przymusu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. Kolegium nie zgodziło się z zarzutem, że decyzja organu pomocowego w jakikolwiek sposób naraża dłużnika na konsekwencje nie dające się pogodzić z obowiązującymi przepisami, w tym dotyczące skutków mających wynikać z wszczęcia postępowania karnego. Do organu ścigania, bez względu na wydaną decyzję, należy przeprowadzenie właściwego postępowania karnego (przygotowawczego) i ocena zasadności postawienia zarzutu uchylania się przez stronę od realizacji obowiązku alimentacyjnego. Organ ścigania nie jest związany decyzją i czyniąc własne ustalenia bada i stwierdza podstawę pociągnięcia strony do odpowiedzialności karnej. Inicjacja postępowania wynikła z decyzji nie jest równoznaczna z ustaleniem podstaw prowadzenia postępowania karnego i winy. Zarzuty stawiane w tym zakresie mają charakter abstrakcyjny i nie odnoszą się do konkretnej sprawy, jej stanu faktycznego, ani też nie mogły być brane pod uwagę przy ocenie podstaw nieważności decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, zatem uwzględnia w granicach danej sprawy wszelkie naruszenia prawa a także przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozważanym wypadku. Jeżeli natomiast sąd nie dopatrzy się wskazanych naruszeń prawa, oddala skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była, wydana na skutek wniesienia sprzeciwu przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Słupsku, decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z 25 października 2024 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta z 5 lutego 2020 r. w przedmiocie uznania za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Podstawę prawną do wniesienia przez Prokuratora sprzeciwu stanowi art. 184 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.), dalej jako k.p.a., który przewiduje, że prokuratorowi służy prawo wniesienia sprzeciwu od decyzji ostatecznej, jeżeli przepisy kodeksu lub przepisy szczególne przewidują wznowienie postępowania, stwierdzenie nieważności decyzji albo jej uchylenie lub zmianę. Prokurator wnosi sprzeciw do organu właściwego do wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia lub zmiany (art. 184 § 2 k.p.a.). W przypadku wniesienia sprzeciwu przez prokuratora właściwy organ administracji publicznej wszczyna w sprawie postępowanie z urzędu, zawiadamiając o tym strony (art. 186 k.p.a.). W konsekwencji, pismem z 18 stycznia 2024 r. Kolegium zawiadomiło o wszczęciu postępowania z urzędu w związku ze sprzeciwem Prokuratora z 11 grudnia 2023 r., a w dniu 25 października 2024 r. wydało zaskarżoną decyzję. Istota niniejszej sprawy sprowadza się natomiast do oceny, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku prawidłowo uznało, że ostateczna decyzja Prezydenta Miasta z 5 lutego 2020 r. nie jest dotknięta żadną z wad nadzwyczajnych uzasadniających stwierdzenie jej nieważności w świetle art. 156 § 1 k.p.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco; 4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą; 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Należy zauważyć, że przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jest rozstrzygnięcie o tym, czy określony akt stosowania prawa kończący postępowanie zwykłe zawiera kwalifikowane wady prawne wyliczone w art. 156 § 1 k.p.a. W postępowaniu tym organ nie przechodzi natomiast do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej. Tak więc ocena dokonywana przez organ administracji w postępowaniu nieważnościowym dotyczy wyłącznie zbadania, czy kwestionowana wnioskiem nieważnościowym (tu: sprzeciwem) decyzja została dotknięta jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Nie jest natomiast przedmiotem postępowania nieważnościowego ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, która już została rozstrzygnięta decyzją kontrolowaną. W postępowaniu nieważnościowym działanie organu nadzoru winno być zatem nakierowane wyłącznie na poszukiwanie najcięższych (kwalifikowanych) wad prawnych w kontrolowanej decyzji, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. To zaś oznacza, że żadne inne uchybienia, nawet jeśli zostaną ujawnione, nie mogą być w postępowaniu nieważnościowym uwzględnione, bowiem nie mogą prowadzić do stwierdzenia nieważności kontrolowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z 13 lutego 2025 r., sygn. akt I OSK 86/22, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzecznia.nsa.gov.pl, dalej CBOSA). Procedując w trybie nadzorczym w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, organ administracji dysponuje kompetencją stricte kasacyjną, a co więcej - zawężoną katalogiem podstaw nieważnościowych. W orzecznictwie wskazuje się, że prowadzenie postępowania nadzorczego o stwierdzenie nieważności nie może sprowadzić się do powtórnego rozpoznania sprawy rozstrzygniętej decyzją dotychczasową i ponownej oceny okoliczności faktycznych. Organ nadzoru nie działa bowiem jako organ II instancji w trybie odwoławczym, nie orzeka w sprawie merytorycznie, lecz weryfikuje, czy wydana decyzja dotknięta jest wadą kwalifikowaną. Ponieważ katalog tych wad jest zamknięty, muszą one być interpretowane ściśle, a podstawą do stwierdzenia nieważności mogą być tylko okoliczności w sposób oczywisty stanowiące o zaistnieniu przesłanki nieważności. W przypadku wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa przesłanką jest kwalifikowany, oczywisty stan naruszenia prawa, o którym nie świadczą rozstrzygnięcia mieszczące się w granicach dopuszczalnej wykładni przepisów (tak NSA w wyroku z 9 grudnia 2022 r., sygn. akt I OSK 555/20 CBOSA). Stanowisko takie jest ugruntowane w doktrynie i judykaturze (zob. M. Jaśkowska (w:) M. Wilbrandt - Gotowicz, A. Wróbel, M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2022, art. 156). O stwierdzeniu nieważności decyzji (ze skutkiem ex tunc) nie mogą zatem decydować zmiany czy rozbieżności w interpretacji przepisu. Gdy takowe rozbieżności istnieją, strona postępowania administracyjnego ma dość środków do kwestionowania przyjmowanej interpretacji przepisów w ramach dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego i następnie dwuinstancyjnego postępowania sądowego. O rażącym naruszeniu prawa nie stanowi też ocena okoliczności faktycznych, jeżeli mieści się w granicach swobody oceny materiału dowodowego przysługującej organowi. W niniejszej sprawie Prezydent Miasta Słupska, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2019 r., poz. 670 ze zm.), dalej jako: "ustawa", decyzją z 5 lutego 2020 r. uznał D. B. (obecnie V.) za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Organ uwzględnił przy tym, że dłużnik nie stawił się w wyznaczonym przez ten organ terminie w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, a nadto w okresie ostatnich 6 miesięcy nie wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. W aktach administracyjnych znajduje się zaświadczenie Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w G. z 21 stycznia 202 r. o bezskuteczności egzekucji, z którego wynika, że dłużnik zalega z płatnością rat alimentów na rzecz wierzycielki, która pobiera świadczenia z funduszu alimentacyjnego. W zaświadczeniu tym wskazano jako adres dłużnika: ul. [...], C., natomiast wezwanie do stawienia się w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego zostało wysłane na adres ul. [...], S. i doręczone w trybie art. 44 k.p.a., ponieważ adres ten został wskazany przez MOPS w G. we wniosku o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnego jako jego adres zamieszkania. Należy przy tym podkreślić, że w tej sprawie zawiadomienie o wszczęciu postępowania w trybie art. 5 ust. 3 ustawy zostało doręczone na adres dłużnika w S. i odebrane przez "dorosłego domownika". W zawiadomieniu tym zawarto informację o konieczności zawiadamiania organu o każdej zmianie swego adresu, oraz pouczenie, że w razie zaniechania tego obowiązku, doręczenie pisma dla strony pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Po odebraniu korespondencji przez "dorosłego domownika" kierowanej do dłużnika alimentacyjnego na jeden ze znanych organowi adresów, dłużnik nie podjął żadnych czynności zmierzających do zakwestionowania tego doręczenia i wskazania innego adresu, jako właściwego dla doręczeń. Jako że zwrotne potwierdzenie odbioru stanowi dokument urzędowy – który może zostać podważony, lecz tego w sprawie nie dokonano – organ był uprawniony do przyjęcia tego właśnie adresu, jako właściwego dla dłużnika i do uznania skuteczności doręczeń dokonywanych pod tym adresem w trybie art. 44 k.p.a. W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy w przypadku, gdy dłużnik alimentacyjny uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił: 1) złożenia oświadczenia majątkowego, 2) zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny albo poszukujący pracy w terminie wyznaczonym przez organ właściwy dłużnika, 3) bez uzasadnionej przyczyny, w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych - organ właściwy dłużnika wszczyna postępowanie dotyczące uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Przepis art. 5 ust. 3a ustawy stanowi natomiast, że decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wydaje się wobec dłużnika alimentacyjnego, który przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Zdaniem Sądu, nie mogły odnieść skutku zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, który określa przesłanki wszczęcia postępowania w sprawie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Przepis ten w niniejszej sprawie nie może być rozważany z pominięciem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jako że chodzi o kontrolę jego zastosowania w aspekcie rażącego naruszenia. Z akt postępowania wynika w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości, że D. V. (poprzednio B.) jest dłużnikiem alimentacyjnym w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy. Wobec bezskuteczności egzekucji alimentów, zostało przyznane świadczenie z funduszu alimentacyjnego. W konsekwencji, w trybie art. 4 tej ustawy podjęte zostały działania wobec dłużnika. Ich celem było ustalenie sytuacji rodzinnej, dochodowej i zawodowej dłużnika, a także jego stanu zdrowia oraz przyczyn niełożenia na utrzymanie osoby uprawnionej. Za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych można bowiem uznać osobę, w przypadku której bezskuteczność egzekucji nie znajduje usprawiedliwienia. Z tego powodu organ badał sytuację dłużnika. Przepis art. 5 ust. 3 ustawy określa przesłanki wszczęcia postępowania w przedmiocie uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań i należy do nich w szczególności uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego. W okolicznościach sprawy, w trybie art. 4 ust. 1 i 2 w zw. z art. 3 ust. 5 ustawy, pismem z 29 października 2019 r. dłużnik został wezwany do osobistego stawiennictwa celem złożenia oświadczenia majątkowego i przeprowadzenia wywiadu. Na tym etapie postępowanie administracyjne nie było jeszcze wszczęte. Wezwanie to nie zostało odebrane przez dłużnika i podlegało dwukrotnemu awizowaniu, a następnie zwrócono je do organu. Dalej organ - pismem z 10 października 2020 r. zawiadomił o wszczęciu postępowania i pismo to zostało odebrane przez "dorosłego domownika". W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie można więc uznać, że wszczęcie postępowania w przedmiocie uznania dłużnika za uchylającego się od alimentów rażąco naruszało prawo i nastąpiło bez zaistnienia ustawowej przesłanki. Bezspornie bowiem dłużnik nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego, czego zresztą nie kwestionuje skarżący Prokurator. Sąd podziela prezentowany w orzecznictwie pogląd, że dłużnik, który nie wywiązywał się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, powinien zadbać o kontakt z organami pomocy społecznej, które za niego ten obowiązek wykonywały. Nieodbieranie zaś korespondencji do niego kierowanej nie może zostać uznane za okoliczność uniemożliwiającą wydanie decyzji w przedmiocie uznania za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (por. wyrok WSA w Warszawie z 9 sierpnia 2022 r., sygn. akt I SA/Wa 2429/21, CBOSA). Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z art. 761 § 3 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 1568 ze zm.) dłużnik, który został zawiadomiony o wszczęciu egzekucji (a takim niewątpliwie był uczestnik postępowania D. V.), obowiązany jest do powiadomienia w terminie 7 dni organu egzekucyjnego o każdej zmianie miejsca swego pobytu, trwającej dłużej niż jeden miesiąc. O obowiązku tym oraz o skutkach jego zaniedbania poucza się dłużnika przy zawiadomieniu go o wszczęciu egzekucji. W konsekwencji, wysyłając wezwania w zwykłym postępowaniu administracyjnym na adres wskazany przez MOPS we wniosku o podjęcie działań wobec dłużnika, a pod którym to adresem "dorosły domownik" odebrał korespondencję zawierającą pouczenie o konieczności informowania organu o zmianie adresu, organ nie uchybił przepisom postępowania, a skoro dłużnik niektórych z pism nie odbierał – zaktualizowała się możliwość uznania ich za doręczone w trybie art. 44 k.p.a. Skutkiem zaś tego organ przeprowadził czynności procesowe bez aktywnego udziału dłużnika, co nastąpiło w całkowitej zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. W tej sytuacji brak było podstaw do uznania aby doszło do rażącego naruszenia art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Nie ulega przy tym wątpliwości, że w sprawie nie wystąpiła negatywna przesłanka do wydania decyzji przewidziana w art. 5 ust. 3a ustawy. Podnoszone natomiast przez Prokuratora wątpliwości interpretacyjne nie mogą stanowić podstawy dla przyjęcia kwalifikowanej wadliwości decyzji, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W orzecznictwie wskazuje się, że oceniając kwestię prawidłowości i wystarczalności doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. należy mieć na uwadze, iż fikcja prawna doręczenia jest instytucją niezbędną do prowadzenia każdego postępowania, celem zagwarantowania pewności obrotu prawnego, a doręczenie takie jest w pełni skuteczne i wywiera takie same skutki jak doręczenie rzeczywiste pisma adresatowi. Jednym ze skutków doręczenia w tym trybie w postępowaniu administracyjnym jest rozpoczęcie biegu terminów związanych z doręczeniem pisma, w tym również terminów do wniesienia środków zaskarżenia. Skutkiem tego pozostaje jedynie ustalić czy doręczenie nastąpiło na właściwy adres (tak NSA w wyroku z dnia 26 lipca 2023 r., sygn. akt I OSK 440/21, CBOSA). Natomiast należy zauważyć, że skarżący Prokurator nie kwestionuje w istocie doręczeń dokonywanych wobec dłużnika, ale zdaje się oczekiwać, że wobec niemożności doręczenia przesyłek w trybie zwykłym, organ ma podejmować dalsze kroki w celu nawiązania kontaktu z dłużnikiem, albo przynajmniej w celu ustalenia, czy pod znanym mu adresem przebywa. Takich jednak wymogów nie stawia art. 44 k.p.a. dla możliwości uznania za prawidłowe doręczeń zastępczych, tj. nie jest konieczne ustalenie, że adresat przesyłki awizowanej i zwróconej do organu faktycznie pod adresem zamieszkuje, aby zastosować art. 44 § 4 k.p.a. i jego skutki dla danego postępowania administracyjnego. Również przepis prawa materialnego, art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, nie wymaga dla opisanej w nim procedury posiadania przez organ jednoznacznych dowodów na zamieszkiwanie dłużnika pod adresem, pod którym organ się z nim kontaktuje, ani nie nakłada obowiązku prowadzenia czynności (np. oględzin, przesłuchania osób zamieszkujących po adresem dłużnika – jak podaje Prokurator w sprzeciwie) dowodowych, wyjaśniających. Stawianie takich oczekiwań przez Prokuratora i wywodzenie z ich braku rażącego naruszenia prawa przez organ, stanowi niedopuszczalną wykładnię rozszerzającą powołanych przepisów. W związku z tym, zdaniem Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy uznanie, że dłużnik uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego i odebranie od niego oświadczenia majątkowego, wbrew stanowisku Prokuratora, nie nastąpiło z rażącym naruszeniem przepisu art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Przeprowadzone postępowanie nie wykazało okoliczności usprawiedliwiających bezskuteczność egzekucji i brak wywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego. Nie stwierdzono także negatywnej przesłanki do wydania decyzji, wskazanej w art. 5 ust. 3a ustawy. W tych okolicznościach brak było podstaw do stwierdzenia, że decyzja o uznaniu dłużnika za uchylającego się od obowiązku alimentacyjnego została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Z powyższych względów Sąd oddalił skargę jako bezzasadną na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło