II SA/Gd 1320/24

WyrokWSA w Gdańsku2025-05-07

Skład orzekający: Diana Trzcińska, Katarzyna Krzysztofowicz, Wojciech Wycichowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z powodu rzekomego uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu środowiskowego jest zasadna, jeśli strona kwestionuje sposób doręczania wezwań i ostatecznie wywiad został przeprowadzony?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z powodu rzekomego uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu środowiskowego była przedwczesna i nieuprawniona. Nawet jeśli strona nie odebrała wezwań lub nie było jej w domu podczas próby wizyty pracownika socjalnego, nie można tego automatycznie traktować jako celowego uniemożliwienia. Organ powinien podjąć wszelkie dostępne kroki w celu nawiązania kontaktu, w tym skontaktować się z pełnomocnikiem strony. Ponadto, jeśli wywiad środowiskowy został ostatecznie przeprowadzony, organ odwoławczy powinien go ocenić, a nie bagatelizować.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad matką. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca uniemożliwiła przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, podnosząc podobne argumenty dotyczące braku możliwości przeprowadzenia wywiadu. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, wskazując na problemy z doręczaniem wezwań i fakt, że wywiad środowiskowy został ostatecznie przeprowadzony.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Asesor WSA Wojciech Wycichowski po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2025 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 22 października 2024 roku, nr SKO Gd/3136/24 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej E. L. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. E. L. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej jako: Kolegium, SKO) z 22 października 2022 r., nr SKO Gd/3136/24, utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdyni (dalej jako: Prezydent) z 29 kwietnia 2024 r., nr 002860/SP/04/2024, o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego. Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Wnioskiem z 19 maja 2023 r. skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zwróciła się do organu pomocowego o przyznanie jej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej z powodu sprawowania opieki nad matką M. L., legitymującą się wydanym na stałe orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności z 13 sierpnia 2020 r., gdzie znaczny stopień niepełnosprawności (symbol 10-N, 05-R i 02-P) ustalono od 15 lipca 2020 r. Decyzją z 22 lipca 2023 r. Prezydent odmówił przyznania wnioskodawczyni świadczenia pielęgnacyjnego uznając, że niepełnosprawność matki powstała po ukończeniu przez nią 25. roku życia, zaś wnioskodawczyni uniemożliwiła przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Na skutek rozpoznania jej odwołania - decyzją z 16 stycznia 2024 r., nr SKO Gd/5093/23, SKO uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania wskazując na konieczność przeprowadzenia wywiadu środowiskowego oraz dokonanie ustaleń w zakresie wykształcenia i ścieżki zawodowej skarżącej, momentu rozpoczęcia opieki nad matką oraz tego, od kiedy matka ma napady złości, agresji, omamy i lęki, a także, czy może zostać sama w domu. W toku ponownie prowadzonego postępowania w dniu 26 lutego 2024 r. organ skierował na adres pełnomocnika wnioskodawczyni wezwanie do złożenia wyjaśnień. Wystąpiono także do MOPS o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. W dniu 11 marca 2024 r. do organu wpłynęło pismo strony z 8 marca 2024 r. z wyjaśnieniami oraz świadectwem pracy z ostatniego miejsca zatrudnienia. Pismem z 2 kwietnia 2024 r. MOPS poinformował organ, że mimo wysłania w dniu 8 marca 2024 r. wezwania do stawienia się na rozmowę, nie było możliwości przeprowadzenia z wnioskodawczynią wywiadu środowiskowego. W dniu 22 kwietnia 2024 r. MOPS przesłał ksero zwrotki od wezwania z 8 marca 2024 r. wskazującej na jej dwukrotne awizowanie i niepodjęcie przesyłki przez skarżącą. Wskazano też, że pracownik ośrodka próbował wejść w środowisko wnioskodawczyni, lecz nie udało się nawiązać kontaktu ze stroną. Decyzją z 29 kwietnia 2024 r. Prezydent ponownie odmówił skarżącej przyznania świadczenia pielęgnacyjnego uznając, że skarżąca uniemożliwiła przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. W odwołaniu od tej decyzji E. L. zarzuciła naruszenie art. 28 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 323.), dalej jako "u.ś.r.", w zw. z art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.), dalej jako k.p.a., poprzez błędne uznanie, że wnioskodawczyni celowo odmówiła przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Tymczasem, w piśmie wyjaśniającym z 15 maja 2024 r. wskazała, że mimo złożonej reklamacji do Kierownika Poczty Polskiej [...] w sprawie braku pozostawiania przez listonosza listów poleconych oraz awiz, do dnia dzisiejszego sytuacja nie uległa poprawie. W jej ocenie organ nie podjął wszelkich działań, aby nawiązać z nią kontakt w celu przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. W dniu 14 czerwca 2024 r. przeprowadzono wywiad środowiskowy. Zaskarżoną decyzją z 22 października 2024 r. Kolegium utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że w sprawie nie przeprowadzono wywiadu środowiskowego, mimo kierowania do wnioskodawczyni wezwań o kontakt – strona nie odebrała wezwań z 7 czerwca 2023 r. i z 8 marca 2024 r., choć odebrała m.in. wezwanie z 26 lutego 2024 r. o dostarczenie ostatniego świadectwa pracy i udzielenie wyjaśnień. Odbierała także przesyłki od swojego pełnomocnika. Co więcej, pracownik socjalny w kwietniu 2024 r. usiłował przeprowadzić wywiad bez zapowiedzi, ale nikt nie otworzył mu drzwi. Oznaczać to mogło, że odwołującej się nie ma w domu a pozostaje w nim matka, która nie otworzyła drzwi, albo że nikogo w domu nie było. Wprawdzie ostatecznie wywiad z wnioskodawczynią został przeprowadzony, lecz miało to miejsce po zakończeniu postępowania i wydaniu kwestionowanej decyzji, jak również nie wniósł on nic nowego do sprawy. Natomiast wnioskodawczyni nie wyjaśniła, dlaczego w kwietniu 2024 r. uniemożliwiła przeprowadzenie takiego wywiadu. Nie podała też organowi swojego numeru telefonu (brak adnotacji w aktach), w związku z czym pracownicy socjalni nie mogli poinformować stron o zamiarze przeprowadzenia wywiadu. Wprawdzie, co do zasady wywiad powinien być przeprowadzony w miejscu zamieszkania strony i bez zapowiedzi, tj. bez ustalania terminu jego przeprowadzenia, jednak gdy tak faktycznie uczyniono - odwołującej się nie było w domu (nikt nie otworzył drzwi pracownikowi socjalnemu). Kolegium zaznaczyło, że o ile nie ma przeszkód, aby strona wraz z matką mogły wychodzić z domu np. do lekarza czy po zakupy, a nawet gdzieś wyjechać na dłużej, jednak wiedząc o konieczności przeprowadzenia wywiadu środowiskowego powinna ona w przypadku wyjazdu poinformować organ lub MOPS o takim zamiarze, by nie podważono jej zaangażowania w stałą opiekę nad matką. W ocenie organu odwoławczego przeprowadzenie wywiadu było w niniejszej sprawie konieczne, bowiem same informacje przedstawione przez wnioskodawczynię nie były wystarczające do oceny stanu faktycznego. Wywiad środowiskowy miał zaś potwierdzić ten stan faktyczny. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżąca, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji Kolegium, zarzuciła organowi: 1. naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 28 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1b u.ś.r. i niezasadne uznanie, że skarżącej nie przysługuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaną opieką nad niepełnosprawną matką z powodu nieprzeprowadzenia przez organ wywiadu środowiskowego w jej miejscu zamieszkania, 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędną wykładnię, tj. art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a. art. 77 k.p.a., art.80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., przez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i bezzasadne uznanie, że wnioskodawczyni uniemożliwiła organowi przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, podczas gdy w dniu 14 czerwca 2024 r. przeprowadzono wywiad w miejscu zamieszkania skarżącej, a organ z powodu rzekomo utrudnionego kontaktu ze skarżącą mógł skontaktować się z jej pełnomocnikiem czego zaniechał. W skardze wniesiono też o zwrot kosztów przedmiotowego postępowania w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych oraz o rozpoznanie przedmiotowej sprawy w trybie uproszczonym. W uzasadnieniu podkreślono, że skarżąca w toku postępowania dowodowego przekazywała wszelkie niezbędne dokumenty medyczne oraz informacje odnośnie zakresu sprawowanej opieki nad mamą. Niewątpliwie pojawiły się problemy z komunikacją między organem a skarżącą, jednak organ miał możliwość poprosić o interwencję pełnomocnika wnioskodawczyni, czego zaniechał. W konsekwencji organ niesłusznie uznał, że skarżąca nie współpracowała z organem w zakresie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, zaś sam organ nie posiadał wystarczających informacji, aby móc ocenić zasadność złożonego wniosku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Odnośnie zaś przyczyn nieobecności wnioskodawczyni w domu podczas prób kontaktu zauważono, że sam organ w decyzji stwierdził, że matka była hospitalizowana w placówkach medycznych, zatem nie można wykluczać sytuacji, że również wnioskodawczyni wyjeżdżała razem z niepełnosprawną matką do ośrodków medycznych opuszczając swoje miejsce zamieszkania. Zdaniem skarżącej również uzasadnienie decyzji budzi wątpliwości co do rzetelności oraz logiki, naruszając zasadę pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej. Z analizy tego uzasadnienia wynika, że organ wydał decyzję odmowną z powodu braku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania skarżącej, lecz następnie wskazuje, że ostatecznie przeprowadził wywiad środowiskowy, który nie wniósł nic do sprawy. W konsekwencji nie jest wiadomo z jakiego powodu odmówiono skarżącej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, skoro przeprowadzono wywiad środowiskowy w miejscu zamieszania skarżącej. Zatem przesłanka ustawowa do odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie art. 28 u.ś.r. nie została spełniona i przywołana przez organ podstawa odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest chybiona. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Zdaniem organu skarżąca ewidentnie uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu. W jego ocenie strona wyjechała z miasta i nie powiadomiła o tym organu I instancji, zaś organ ten nie miał obowiązku kontaktowania się ze stroną w tej sprawie przez jej pełnomocnika. Skoro skarżąca twierdziła, że opiekuje się matką i zamieszkuje pod wskazanym we wniosku adresem, winna powiadomić organ o każdorazowej zmianie adresu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozpoznając skargę rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, zatem uwzględnia w granicach danej sprawy wszelkie naruszenia prawa a także przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozważanym wypadku. Jeżeli zaś podczas tej kontroli sąd nie dopatrzy się naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c), oddala skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie jest decyzja Kolegium utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego. Jak wprost wynika z treści wydanych rozstrzygnięć, podstawą prawną odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia był przepis art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 323.), dalej jako "u.ś.r.", i okoliczność, że skarżąca uniemożliwiła pracownikowi socjalnemu przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Jednakże, zdaniem Sądu, decyzja Kolegium została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogą mieć wpływ na wynik sprawy. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 23 ust. 4aa u.ś.r., jeżeli w stosunku do osoby ubiegającej się lub pobierającej świadczenie pielęgnacyjne wystąpią wątpliwości dotyczące sprawowania opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1, organ właściwy oraz wojewoda mogą zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej, a w przypadku przekształcenia ośrodka pomocy społecznej w centrum usług społecznych na podstawie przepisów ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o realizowaniu usług społecznych przez centrum usług społecznych - do dyrektora centrum usług społecznych, o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2024 r. poz. 1283 ze zm.), dalej jako "u.p.s.", w celu weryfikacji tych wątpliwości. Stosownie do wydanego na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 107 ust. 6 u.p.s. i obowiązującego w dacie załatwiania sprawy rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 8 czerwca 2012 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego (Dz. U. z 2012 r. poz. 712) wywiad przeprowadza się z osobą lub rodziną w miejscu zamieszkania lub pobytu, w dniach roboczych, w godzinach pracy ośrodka pomocy społecznej albo w innym terminie uzgodnionym z osobą lub rodziną (§ 2 ust. 3 rozporządzenia). Wywiad ten sporządzany jest na urzędowym kwestionariuszu stanowiącym Załącznik Nr 1 do rozporządzenia stanowiącym formę protokołu z podpisem strony. Konstrukcja postępowania w sprawie świadczeń z pomocy społecznej (w więc m.in. w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego) wskazuje, że w postępowaniu tym rodzinny wywiad środowiskowy pełni szczególną rolę. Jest on specjalnym dowodem w łączącym w sobie elementy oświadczenia strony i oględzin miejsca zamieszkania strony. Pozwala pracownikowi socjalnemu uzyskać informacje o osobie, jej rodzinie, wzajemnych stosunkach, sytuacji życiowej, osobistej, warunkach życia. W związku z tym szczególnym charakterem wywiadu środowiskowego, niemożność jego przeprowadzenia stanowi dla organu pomocowego przeszkodę do dokonania oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Na gruncie u.ś.r. procesową konsekwencją uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu przez wnioskodawcę jest, zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy, odmowa przyznania świadczenia pielęgnacyjnego lub specjalnego zasiłku opiekuńczego. Z kolei na gruncie u.p.s. wskazano w art. 107 ust. 4a, że niewyrażenie zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy społecznej lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Wprawdzie ustawodawca nie definiuje, czym jest owo "uniemożliwienie", ani w jakiej formie ma zostać ujawnione brak zgody na przeprowadzenie wywiadu, lecz w orzecznictwie przyjmuje się, że brak zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego może przejawiać się nie tylko w jednoznacznym formułowaniu odmowy udziału w jego przeprowadzeniu, ale także w unikaniu ustalenia terminu jego przeprowadzenia, czy też uniemożliwiania pracownikowi socjalnemu bezpiecznego kontaktu ze stroną w jej miejscu zamieszkania (zob. wyroki NSA z: 27 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 2761/17; 26 września 2018 r., sygn. akt I OSK 786/18, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA). Także bierność zachowań strony w ustaleniu terminu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego może być uznana za brak zgody na jego przeprowadzenie (zob. wyrok NSA z 9 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 379/17). W ocenie Sądu w rozważanym wypadku nie mamy jednak do czynienia z sytuacją uniemożliwienia przez wnioskodawczynię przeprowadzenia wywiadu środowiskowego czy niewyrażeniem zgody na jego przeprowadzenie. Wnioski takie organy poczyniły ze względu na brak stawienia się przez skarżącą na rozmowę i brak kontaktu z ośrodkiem pomocy, a także fakt, że podczas próby przeprowadzenia wywiadu w miejscu zamieszkania strony pracownik socjalny nie zastał skarżącej. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, mimo niestawienia się na rozmowy w MOPS, skarżąca w toku całego postępowania sukcesywnie przedstawiała wymagane dokumenty oraz wyjaśniała wszelkie wątpliwie kwestie. W szczególności udzieliła informacji w zakresie wskazanym w kasatoryjnej decyzji Kolegium z 16 stycznia 2024 r., tj. przekazała kopię ostatniego świadectwa pracy, podała jaki ma zawód i czy go wykonywała, jakie ma doświadczenie zawodowe i umiejętności. Oświadczyła też, że gdyby nie konieczność opieki nad matką, mogłaby szukać pracy takiej, jaką wykonywała. Podała dalej, że mamą zajmuje się od 15 lipca 2021 r. a odnośnie zdarzeń związanych z napadami złości mamy, agresji, lęków oświadczyła, że są one regularne. Mama nie może zostać sama w domu. Wszystkie te dane przedstawiła w piśmie z 8 marca 2024 r. Z kolei wcześniej, w piśmie z 5 lipca 2023 r. przedstawiła harmonogram dnia i czynności, jakie wykonuje przy matce, a także nakreśliła obraz sytuacji zdrowotnej matki. Do akt wpłynęła także obszerna dokumentacja medyczna mamy wnioskodawczyni. Odnośnie zaś samego braku stawienia się strony na wezwanie MOPS należy wyjaśnić, że osobiste stawiennictwo w ośrodku pomocy nie jest obowiązkowe i braku takiego stawiennictwa nie można rozpatrywać w kontekście uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, ten bowiem przeprowadza się co do zasady w miejscu zamieszkania wnioskodawcy, a nie w siedzibie organu. Zatem fakt, że skarżąca nie odebrała wezwania z 7 czerwca 2023 r., ani wezwania z 8 marca 2024 r. do osobistego stawiennictwa lub do kontaktu z ośrodkiem nie stanowić wystarczającej przesłanki do odmowy przyznania świadczenia, w szczególności w kontekście wcześniejszej aktywności dowodowej wnioskodawczyni. W związku z tym należy wskazać, że niewątpliwie na osobie ubiegającej się o świadczenie z pomocy społecznej również spoczywa obowiązek umożliwienia organowi dokonania ustaleń faktycznych, zgodnie z art. 4, art. 106 ust. 4 i art. 107 ust. 1, 4a, 5 i 5b u.p.s. mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zatem, żeby otrzymać pomoc społeczną, należy w tym kierunku powziąć pewne wysiłki. Zaś pierwszym wysiłkiem, jaki powinien uczynić ubiegający się o pomoc społeczną jest udzielenie organowi pomocy w ustaleniu sytuacji faktycznej (zob. wyrok NSA z 23 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1734/17). Wskazane wyżej okoliczności pozwalają więc stwierdzić, że skarżąca podjęła wysiłki, aby pomóc organowi ustalić swoją sytuację faktyczną. Kluczowe natomiast według organu w sprawie było to, że podczas próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni, pracownikowi socjalnemu nie otwarto drzwi. Jak wynika z notatki służbowej z 22 października 2024 r. sporządzonej przez członka Kolegium, pracownik socjalny zadzwonił domofonem, ale nikt się nie odezwał i drzwi nie zostały otwarte. O próbie wejścia w środowisko pracownik poinformował organ I instancji w piśmie z 22 kwietnia 2024 r. Na podstawie powyższych okoliczności uznano, że wnioskodawczyni uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Należy jednak zauważyć, że o ile – jak słusznie podkreślało Kolegium – z przepisów prawa zasadniczo nie wynika obowiązek uprzedzania strony ubiegającej się o świadczenia z pomocy społecznej o miejscu i czasie przeprowadzania wywiadu, to za niezasadną należy uznać odmowę przyznania świadczenia z tego względu, że strona była nieobecna w czasie wizyty pracownika socjalnego i to nawet kilkukrotnie. Czym innym jest sama nieobecność strony, a czym innym niewyrażenie przez nią zgody na przeprowadzenie tego środka dowodowego. Ta ostatnia sytuacja sama w sobie skutkuje odmową przyznania świadczenia (art. 107 ust. 4a u.p.s.). Aby nieobecność strony zakwalifikować jako odmowę przeprowadzenia przez nią wywiadu, należy podjąć próbę skontaktowania się z nią w celu ustalenia chociażby przybliżonego terminu przeprowadzenia wywiadu (zob. wyrok NSA z 1 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 2407/15, CBOSA). Ponadto, zdaniem Sądu, przepis art. 28 ust. 1 u.ś.r. należy rozmieć również w ten sposób, że po stronie wnioskodawcy, w jego postawie i działaniach, istnieje zła wola lub niedbalstwo, które uniemożliwiają przeprowadzenie wywiadu, a w konsekwencji skutkują odmową przyznania świadczenia. Takiej złej woli nie sposób jednak odkodować z postawy skarżącej prezentowanej w toku postępowania, co wynika z powołanej już wcześniej aktywności dowodowej z jej strony. Niewątpliwie nie można oczekiwać, że pracownicy socjalni będą do skutku podejmować próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w sytuacji, gdyby np. przez kilka miesięcy strona skarżąca skutecznie uchylała się od wykonania tej czynności, stwarzając jedynie pozory współpracy z organem (por. wyrok NSA z 10 grudnia 2021 r., sygn. akt I OSK 826/21, CBOSA), to jednak przyjęcie, że mamy do czynienia z uniemożliwieniem przeprowadzenia wywiadu winno zostać poprzedzone wykorzystaniem przez organ dostępnych dla niego czynności zmierzających do nawiązania kontaktu ze stroną. W szczególności, kiedy jako podstawę odmowy świadczenia organ podaje brak możliwości nawiązania kontaktu z wnioskodawcą, winien on wykazać, że podjął wszelkie dostępne dlań możliwości kontaktowe, nie zaś tylko pozorował próby kontaktu. Tymczasem, oprócz dwóch wezwań do stawienia się na rozmowę i do kontaktu telefonicznego, których skarżąca nie odebrała i jednej próby przeprowadzenia wywiadu w miejscu zamieszkania strony, organ nie nawiązał ze stroną kontaktu choćby drogą telefoniczną, aby poinformować ją o konieczności przeprowadzenia wywiadu i ustalenia jego terminu. W sytuacji niezastania strony i jej podopiecznej pod wskazanym adresem, czynność ta wymagała ponowienia, po uprzedniej próbie uzgodnienia jej terminu z zainteresowaną stroną. W ocenie Sądu taki kontakt był zaś możliwy, bowiem - wbrew twierdzeniom Kolegium, w aktach znajduje się numer telefonu skarżącej, który podała w piśmie z 8 marca 2024 r. Ponadto, jak słusznie wskazano w skardze, skarżąca była reprezentowana przez pełnomocnika, zatem wobec utrudnionego kontaktu z wnioskodawczynią, organ mógł zwrócić się o interwencję do jej pełnomocnika. Podjęcie tych prób było zaś o tyle zasadne, że zarówno w piśmie z 15 maja 2024 r., odwołaniu, jak i skardze, skarżąca podkreślała, że nie otrzymała drugiego awiza od wezwania z 8 marca 2024 r., a więc stanowczo kwestionowała, aby umyślnie uniemożliwiała organowi kontakt z nią. Wprawdzie okoliczność złożenia przez stronę reklamacji na ww. doręczenie nie została przez nią potwierdzona dowodowo, to jednak nie ma to decydującego znaczenia w świetle zaniedbań procesowych organu. W związku tym, zdaniem Sądu, zaistniała w sprawie sytuacja nie wpisuje się w dyspozycję art. 28 ust. 1 u.ś.r. i nie mogła stanowić podstawy odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia. Wniosek ten jest zasadny tym bardziej, że – jak słusznie podkreślono w skardze – ostatecznie wywiad środowiskowy został ze skarżącą przeprowadzony, choć po wydaniu decyzji przez organ I instancji. Zatem niewątpliwie na etapie postępowania odwoławczego powoływana przez organy przesłanka faktycznie nie istniała i nie mogła stanowić podstawy kontrolowanej decyzji. Natomiast dysponowanie przez Kolegium wywiadem środowiskowym obligowało go do oceny tego materiału dowodowego, od czego – w ocenie Sądu, organ ten się uchylił. Kolegium stwierdziło bowiem lakonicznie, że wywiad ten nie wniósł nic nowego do sprawy z czym jednak nie sposób się zgodzić. W wywiadzie tym strona ponownie przedstawiła stan zdrowa matki oraz zakres sprawowanej opieki i choć istotnie dokument ten nie jest obszerny, to powinien zostać rozpatrzony łącznie z pozostałymi dowodami przestawianymi w toku postępowania. Mimo bowiem, że wywiad środowiskowy jest głównym i szczególnym dowodem w sprawach pomocy społecznej, to nadal organ zobowiązany jest rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W szczególności konieczne jest skonfrontowanie oświadczeń składanych przez stronę i innych dokumentów z ustaleniami pracownika socjalnego dokonanymi podczas wywiadu, tj. czy przedstawiana przez stronę relacja jest spójna i czy wywiad potwierdza subiektywny (ze swej istoty) obraz stanu faktycznego zarysowywany przez wnioskodawcę. Takiej analizy Kolegium jednak nie przeprowadziło, co jest o tyle rażące, że we wnioskach pracownika socjalnego wprost wskazano, że opieka nad matką skarżącej wymaga dużego zaangażowania, ciągłości i stałości, co uniemożliwia stronie podjęcie pracy zawodowej i stanowi główną przeszkodę w dokonaniu tej czynności. Sąd zaś stoi na stanowisku, że pracownik socjalny jest zawodem zaufania publicznego, a wykonujące go osoby mają odpowiednie kwalifikacje i profesjonalne przygotowanie, aby dokonywać analizy i oceny zjawisk, które powodują zapotrzebowanie na świadczenia pomocy społecznej, oraz kwalifikować do uzyskania tych świadczeń; udzielanie informacji, wskazówek i pomocy w zakresie rozwiązywania spraw życiowych osobom, które dzięki tej pomocy będą zdolne samodzielnie rozwiązywać problemy będące przyczyną trudnej sytuacji życiowej; pomoc w uzyskaniu dla osób będących w trudnej sytuacji życiowej poradnictwa dotyczącego możliwości rozwiązywania problemów i udzielania pomocy przez właściwe instytucje państwowe, samorządowe oraz pozarządowe, a także wspieranie w uzyskiwaniu pomocy; udzielanie pomocy zgodnie z zasadami etyki zawodowej (zob. A. Miruć, Odpowiedzialność etyczna pracowników socjalnych [w:] Odpowiedzialność administracji i w administracji, red. Z. Duniewska, M. Stahl, Warszawa 2013). W świetle tego, w ocenie Sądu, nie sposób bagatelizować czy też umniejszać wagi ustaleń dokonywanych przez pracownika socjalnego w oparciu o przeprowadzony w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni i jej matki wywiad środowiskowy (zob. m.in. wyroki WSA w Gdańsku z: 4 grudnia 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 772/24; z 12 czerwca 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 1060/23, CBOSA). Natomiast Kolegium, dysponując już wspomnianym wywiadem wraz z wnioskami pracownika socjalnego, nie rozpatrzyło tego materiału dowodowego stwierdzając, że wywiad nie wniósł nic istotnego do sprawy. Stwierdzeniu temu przeczą jednak jasne wnioski pracownika socjalnego. Reasumując Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja narusza zarówno przepisy prawa materialnego, jak i procesowego. W szczególności błędnie uznano, że w sprawie zaistniała sytuacja, o której mowa w art. 28 ust. 1 u.ś.r., bez uwzględnienia uchybień organu I instancji, który nie podjął wszelkich kroków do nawiązania kontaktu ze stroną. Zastosowanie przez Prezydenta ww. przepisu było więc w ocenie Sądu co najmniej przedwczesne, zaś przez Kolegium nieuprawnione, bowiem w momencie wydawania przezeń decyzji przesłanka braku przeprowadzenia wywiadu odpadła. W konsekwencji też Kolegium dopuściło się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie, bowiem dokonało wadliwej, bo niepełnej oceny materiału dowodowego, w szczególności pomijając przeprowadzony wywiad środowiskowy i oparte na nim wnioski pracownika socjalnego, zaś w odniesieniu do kwestii braku kontaktu ze stroną błędnie stwierdzono, że w aktach nie znajduje się numer telefonu skarżącej i organ pomocowy nie mógł nawiązać z nią kontaktu. Za zasadny należało też uznać zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., w szczególności ze względu na podanie jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia art. 28 ust. 1 u.ś.r., choć przesłanka ta już nie istniała, jak również braku w uzasadnieniu odniesienia się do całości materiału dowodowego (wywiad środowiskowy). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję, uznając to za wystarczające do ponownego, właściwego załatwienia sprawy. Kolegium posiada bowiem kompetencje merytoryczno - reformacyjne umożliwiające wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie, zgodnego z wiążącą oceną prawną wyrażoną przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Ponownie prowadząc postępowanie Kolegium uwzględni fakt przeprowadzenia wywiadu środowiskowego i oceni ten dowód łącznie z pozostałą zebraną dokumentacją, w szczególności konieczne będzie odniesienie się do wniosków pracownia socjalnego zawartych w wywiadzie. Dopiero tak przeprowadzone postępowanie pozwoli na pełną ocenę, czy w sprawie zaistniały przesłanki do przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego. O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.), zasądzając od Kolegium zwrot na rzecz skarżącej kwotę 480 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika. Sąd orzekał na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 2 p.p.s.a., bowiem wniosek w tym przedmiocie złożyła skarżąca, zaś organ nie sprzeciwił się temu żądaniu w wyznaczonym terminie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło