II SA/Gd 1325/24

WyrokWSA w Gdańsku2025-04-24

Skład orzekający: Jolanta Górska, Krzysztof Kaszubowski, Justyna Dudek-Sienkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieodebranie przez dłużnika alimentacyjnego korespondencji urzędowej, wysłanej na adres wskazany przez komornika i uznanej za doręczoną w trybie fikcji prawnej doręczenia (art. 44 k.p.a.), może stanowić podstawę do uznania go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych w rozumieniu art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, a tym samym czy decyzja wydana w oparciu o takie ustalenie jest obarczona wadą rażącego naruszenia prawa, uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nieodebranie przez dłużnika alimentacyjnego korespondencji urzędowej, wysłanej na właściwy adres i skutecznie doręczonej w trybie fikcji prawnej doręczenia (art. 44 k.p.a.), może stanowić podstawę do wszczęcia postępowania w sprawie uznania go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W ocenie sądu, takie działanie organu nie stanowi rażącego naruszenia prawa, nawet jeśli dłużnik nie miał faktycznej wiedzy o wezwaniu, a tym samym nie uzasadnia stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Prokurator Rejonowy w Słupsku wniósł sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Słupsk z 2015 r. uznającej K. F. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Prokurator zarzucił rażące naruszenie art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, argumentując, że samo nieodebranie korespondencji przez dłużnika nie oznacza uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego. Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że sprzeciw nie wykazał oczywistego naruszenia prawa. WSA w Gdańsku oddalił skargę Prokuratora.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Asesor WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Sałek-Gałązka po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2025 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego w Słupsku na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 13 listopada 2024 r. nr SKO.421.267.2024 w przedmiocie nieważności decyzji w sprawie uznania za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oddala skargę. Decyzją nr MOPR.VI-433/18286/FA/08/2015/UD z dnia 12 sierpnia 2015 r. Prezydent Miasta Słupsk uznał K. F. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (dalej jako u.o.p.o.u. lub ustawa). W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu 22 kwietnia 2015 r. zostało do strony skierowane wezwanie celem stawienia się na wywiad alimentacyjny i złożenia oświadczenia majątkowego. K. F. nie stawił się na wezwanie, w związku z czym wszczęto niniejsze postępowanie, o czym zawiadomiono go w piśmie z dnia 11 czerwca 2015 r. Z zaświadczenia komornika sądowego wynika, że bezpośrednio przed wydaniem decyzji w okresie ostatnich 6 miesięcy K. F. nie wywiązał się w każdym miesiącu z zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. W dniu 12 kwietnia 2024 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Słupsku wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku od powyższej decyzji sprzeciw (sygn. akt 4069-0.Pa.118.2024) na podstawie art. 184 § 1 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zarzucając jej rażące naruszenie prawa, a mianowicie art. 5 ust. 3 u.o.p.o.u. i wnosząc o stwierdzenie jej nieważności. W uzasadnieniu Prokurator przypomniał treść art. 5 ust. 3 u.o.p.o.u. i wskazał, że uznanie dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów możliwe jest tylko wtedy, gdy zaszła choć jedna przesłanka z powołanego przepisu oraz nie zaszły okoliczności o jakich mowa w art. 5 ust. 3a tej ustawy. Nie jest bowiem możliwe wszczęcie postępowania, jeżeli nie zaszła którakolwiek z przesłanek o jakich mowa w art. 5 ust. 3 ustawy, a tym samym nie jest możliwie wydanie decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów. Powołując się na orzecznictwo Prokurator zauważył, że powyższe wskazuje, że aby uznać dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów konieczne jest ustalenie, że w sposób świadomy i zamierzony unikał on współpracy z organami podejmującymi działania w celu ustalenia możliwości realizowania przez niego obowiązków alimentacyjnych. Przemawia za tym brzmienie art. 5 ust. 3 u.o.p.o.u., w którym jest mowa o uniemożliwieniu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego albo odmowie udzielenia informacji o stanie majątkowym oraz poddania się oddziaływaniu organu w zakresie rejestracji w urzędzie pracy lub podjęcia pracy. Tymczasem z akt postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją wynika, że organ ograniczył się jedynie do wezwania K. F. do stawienia się celem złożenia oświadczenia oraz odebrania wywiadu alimentacyjnego, który adresowanej korespondencji jednak nie odebrał. Jednocześnie organ nie podjął działań zmierzających do ustalenia, czy nieodebranie korespondencji było zamierzone, czy też dłużnik alimentacyjny pod wskazanym adresem nie mieszka. W tej sytuacji samo nieodebranie korespondencji nie oznacza, że dłużnik uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu i odmówił złożenia oświadczenia. Taka wykładnia obowiązujących przepisów prowadziłaby do nadmiernego formalizmu i byłaby sprzeczna z celem ustawy. Powyższe wskazuje, że spośród co najmniej dwóch przesłanek, jakie winny być spełnione, aby uznać dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od alimentów została spełniona jedna, o jakiej mowa w art. 5 ust. 3a ustawy. Nie zostały natomiast spełnione przesłanki o jakich mowa w art. 5 ust. 3 ustawy. W ocenie Prokuratora przywołane argumenty przemawiają zatem za uznaniem, że decyzja jest wadliwa, bowiem została wydana z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. i wywołała skutki w sposób rażący godzące w prawa dłużnika alimentacyjnego. Konsekwencją wydania decyzji jest bowiem obowiązek denuncjacji (art. 5 ust. 3b pkt 1 ustawy) uruchamiający postępowanie karne oraz możliwość pozbawienia dłużnika uprawnień do kierowania pojazdami (art. 5 ust. 3b pkt 2 ustawy). Tym samym naruszenie prawa polegające na wydaniu decyzji z uchybieniem art. 5 ust. 3 ustawy wywołało rażące konsekwencje w zakresie praw dłużnika alimentacyjnego wywołując prawnie niekorzystną dla niego sytuację nie dającą się pogodzić z wymogami praworządnego państwa. Po rozpatrzeniu sprzeciwu Prokuratora decyzją z dnia 13 listopada 2024 r. nr SKO.421.267.2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Słupsku odmówiło stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta Miasta z dnia 12 sierpnia 2015 r. argumentując, że sprzeciw nie przekonuje, iż w sprawie doszło w sposób oczywisty i niedwuznaczny do naruszenia przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zdaniem Kolegium nie ma mowy, aby decyzja naruszała przepisy, zwłaszcza rażąco. Nie ma też mowy, by wydanie decyzji niosło dla strony nieodwracalne skutki. Nadto w ocenie organu jasnym jest, że decyzję wydał organ właściwy, ma ona uzasadnioną podstawę, nie dotyczy sprawy rozstrzygniętej już decyzją ostateczną, została ona skierowana do osoby będącej stroną, była wykonalna, jej wykonanie nie narażało na czyn zagrożony karą, nie ma też przepisu szczególnego obligującego do stwierdzenia nieważności z mocy prawa. W skardze na tak wydaną decyzję Prokurator zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, polegające na niezastosowaniu tego przepisu, przejawiające się uznaniem K. F. za uchylającego się od alimentów mimo niewystąpienia przesłanek, o jakich mowa w tym przepisie. Mając na uwadze powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Prokurator nie zgodził się ze stanowiskiem Kolegium, że organ pierwszej instancji po niestawieniu się dłużnika alimentacyjnego, słusznie uznał, że jego zachowanie spowodowało brak możliwości przeprowadzenia wywiadu, co jest równoznaczne z uniemożliwieniem jego przeprowadzenia. W ocenie Prokuratora użycie przez ustawodawcę słowa "uniemożliwia" w sposób oczywisty wskazuje, że chodzi o świadome działanie lub zaniechanie dłużnika alimentacyjnego. Przemawia za tym nie tylko stanowisko sądów ale przede wszystkim znaczenie tego słowa. Nie można bowiem w znaczeniu prawnym czegoś uczynić niemożliwym, jeżeli nie ma się świadomości, że coś się dzieje. Z treści art. 5 ust. 3 ustawy wynika wprost, że to działanie dłużnika alimentacyjnego musi uniemożliwiać przeprowadzenie wywiadu. Zdaniem Prokuratora trudno za takie działanie uznać sytuację, gdy dłużnik nie wie, że organ miał zamiar przeprowadzić wywiad. Konsekwencją uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu jest wydanie decyzji o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (art. 5 ust. 3 i 3a ustawy). Ustawodawca posługuje się przy tym czasownikiem o znaczeniu "rozmyślnie nie wypełnić czegoś" (Słownik Języka Polskiego PWN), wskazującym na intencjonalne działanie dłużnika alimentacyjnego. Zdaniem Prokuratora, zasady logicznego rozumowania wskazują, że nie można uznać dłużnika alimentacyjnego za rozmyślnie niewypełniającego obowiązku alimentacyjnego, jeśli w sposób nieświadomy spowodował, że organ wywiadu nie mógł przeprowadzić. Ustawodawca w art. 5 ust. 3 ustawy wyraźnie wskazuje, że wszczęcie postępowania następuje w wyniku intencjonalnego zachowania dłużnika polegającego m.in. na odmowie pewnych działań. W ocenie Prokuratora treść przepisów nie budzi wątpliwości i nie dopuszcza innej interpretacji, a wyciąganie innych wniosków ze znaczenia słów "uniemożliwia" czy "uchyla się" trąci dowolnością i nie jest kwestią odmiennej interpretacji ich znaczenia. Przy takim rozumowaniu można każde słowo interpretować według własnego pojmowania jego znaczenia niezależnie od jego znaczenia jako środka komunikacji. Prokurator podkreślił, że decyzja Prezydenta Miasta została wydana na podstawie poczynienia ustaleń faktycznych niepozwalających na wydanie decyzji tej treści, przy czym zostało to spowodowane ustaleniem przesłanek w sposób sprzeczny z literalnym brzmieniem art. 5 ust. 3 ustawy. Z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy organ zastosował przepis do stanu faktycznego wbrew literalnemu brzmieniu. Prokurator argumentował, że Prezydent Miasta nie przeprowadził dowodów zmierzających do ustalenia zamiaru dłużnika alimentacyjnego w zniweczeniu działań organu nie dlatego, że rozważając ich przeprowadzenie jednak tego zaniechał, lecz dlatego, że uznał, że ich przeprowadzenie nie jest konieczne, bo samo nieodebranie korespondencji przez dłużnika oznacza uniemożliwienie przez niego przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego. Na takie rozumienie przesłanek wskazuje treść uzasadnienia decyzji Prezydenta Miasta. Dlatego organ pierwszej instancji wydając decyzję z 12 sierpnia 2015 r. obraził przepis art. 5 ust. 3 ustawy, a nie dopuścił się zaniechania w zakresie zbierania dowodów. Prokurator podkreślił także, że konsekwencją spornej decyzji z 12 sierpnia 2015 r. było uruchomienie procedury denuncjacji skutkującej karnym postępowaniem przygotowawczym. Tym samym miało wpływ na życie dłużnika alimentacyjnego, gdyż naraziło go na konsekwencje wynikające z odpowiedzialności karnej. W ocenie Prokuratora, Kolegium wydając decyzję z 13 listopada 2024 r. powieliło oczywiste błędy interpretacji obowiązujących przepisów, popełnione przez organ pierwszej instancji, rażąco naruszając art. 5 ust. 3 ustawy. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była, wydana na skutek wniesienia sprzeciwu przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Słupsku, decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z 13 listopada 2024 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Słupsk z 12 sierpnia 2015 r. w przedmiocie uznania za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Zgodnie z treścią art. 184 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572) – zwanej dalej k.p.a., prokuratorowi służy prawo wniesienia sprzeciwu od decyzji ostatecznej, jeżeli przepisy kodeksu lub przepisy szczególne przewidują wznowienie postępowania, stwierdzenie nieważności decyzji albo jej uchylenie lub zmianę. W świetle art. 156 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco; 4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą; 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jest rozstrzygnięcie o tym, czy określony akt stosowania prawa kończący postępowanie zwykłe zawiera kwalifikowane wady prawne wyliczone w art. 156 § 1 k.p.a. W postępowaniu tym organ nie przechodzi natomiast do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej. Tak więc ocena dokonywana przez organ administracji w postępowaniu nieważnościowym dotyczy wyłącznie zbadania, czy kwestionowana wnioskiem nieważnościowym (tu: sprzeciwem) decyzja została dotknięta jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Nie jest natomiast przedmiotem postępowania nieważnościowego ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, która już została rozstrzygnięta decyzją kontrolowaną. W postępowaniu nieważnościowym działanie organu nadzoru winno być zatem nakierowane wyłącznie na poszukiwanie najcięższych (kwalifikowanych) wad prawnych w kontrolowanej decyzji, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. To zaś oznacza, że żadne inne uchybienia, nawet jeśli zostaną ujawnione, nie mogą być w postępowaniu nieważnościowym uwzględnione, bowiem nie mogą prowadzić do stwierdzenia nieważności kontrolowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z 13 lutego 2025 r. sygn. akt I OSK 86/22, wszystkie orzeczenia sądów administracyjnych przywołane w niniejszym uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl). Procedując w trybie nadzorczym w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, organ administracji dysponuje kompetencją stricte kasacyjną, a co więcej - zawężoną katalogiem podstaw nieważnościowych. W przypadku wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa przesłanką jest kwalifikowany, oczywisty stan naruszenia prawa, o którym nie świadczą rozstrzygnięcia mieszczące się w granicach dopuszczalnej wykładni przepisów (tak NSA w wyroku z 9 grudnia 2022 r., sygn. akt I OSK 555/20). O stwierdzeniu nieważności decyzji (ze skutkiem ex tunc) nie mogą zatem decydować zmiany czy rozbieżności w interpretacji przepisu. Gdy takowe rozbieżności istnieją, strona postępowania administracyjnego w polskich realiach ma dość środków do kwestionowania przyjmowanej interpretacji przepisów w ramach dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego i następnie dwuinstancyjnego postępowania sądowego. O rażącym naruszeniu prawa nie stanowi też ocena okoliczności faktycznych, jeżeli mieści się w granicach swobody oceny materiału dowodowego przysługującej organowi. Zdaniem Prokuratora, decyzja Prezydenta Miasta z 12 sierpnia 2015 r. w sposób rażący narusza art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (dalej jako u.o.p.o.u. lub ustawa), zgodnie z którym w przypadku gdy dłużnik alimentacyjny uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił złożenia oświadczenia majątkowego, organ właściwy dłużnika wszczyna postępowanie dotyczące uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych – poprzez zastosowanie go w stanie faktycznym, w którym dłużnik nie miał wiedzy o obowiązku stawienia się w organie celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i złożenia oświadczenia majątkowego, bowiem nie odebrał kierowanej do niego przez organ korespondencji. Prawidłowa interpretacja pojęcia "uniemożliwia", w ocenie Prokuratora, w sposób oczywisty wskazuje, że chodzi o świadome działanie lub zaniechanie dłużnika alimentacyjnego, które nie występuje w sytuacji braku faktycznego doręczenia dłużnikowi wezwania do stawiennictwa w organie. Uwzględniając poczynione wyżej uwagi natury teoretycznej należy zatem podkreślić, że art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a. wskazujący na przesłanki wszczęcia postępowania w sprawie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, naruszenie którego zarzuca Prokurator w sprzeciwie, nie może być rozważany z pominięciem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jako że chodzi o kontrolę jego zastosowania w aspekcie rażącego naruszenia. Z akt administracyjnych wynika, że K. F. jest dłużnikiem alimentacyjnym w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy, jako osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. Okoliczność ta jest bezsporna – w aktach sprawy znajduje się zaświadczenie Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Słupsku z dnia 10 lipca 2015 r. o bezskuteczności egzekucji, z którego wynika, że w toku egzekucji prowadzonej wobec dłużnika na podstawie wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w Słupsku z dnia 7 listopada 2013 r., sygn. akt III RC 867/13, nie wyegzekwowano żadnych środków pieniężnych. Zgodnie z tym wyrokiem, dłużnik zobowiązany został do płacenia alimentów w kwocie łącznie 800 zł. W zaświadczeniu komornika wskazano także jako adres dłużnika ul. K. [...] w S. Nie jest też sporne, że wobec bezskuteczności egzekucji alimentów, osobom uprawnionym do alimentów zostały przyznane świadczenia z funduszu alimentacyjnego. W konsekwencji w trybie art. 4 u.p.o.u.a. zostały podjęte działania wobec dłużnika. Ich celem jest ustalenie sytuacji rodzinnej, dochodowej i zawodowej dłużnika, a także jego stanu zdrowia oraz przyczyn niełożenia na utrzymanie osoby uprawnionej. W tym celu organ m.in. przeprowadza wywiad alimentacyjny a także odbiera od dłużnika oświadczenie majątkowe (art. 4 ust. 1). Zgodnie z art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a., w przypadku gdy dłużnik alimentacyjny uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił: 1) złożenia oświadczenia majątkowego, 2) zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny albo poszukujący pracy w terminie wyznaczonym przez organ właściwy dłużnika, 3) bez uzasadnionej przyczyny, w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych - organ właściwy dłużnika wszczyna postępowanie dotyczące uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Zgodnie z art. 5 ust. 3a ustawy, decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wydaje się wobec dłużnika alimentacyjnego, który przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Jak wynika z akt sprawy, pismem z 22 kwietnia 2015 r. organ pierwszej instancji, na podstawie art. 4 ust. 1 u.p.o.u.a., wezwał K. F. do osobistego stawienia się w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i złożenia oświadczenia majątkowego. Ponieważ dłużnik nie stawił się na wezwanie, pismem z 11 czerwca 2015 r. Prezydent Miasta zawiadomił K.F. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie uznania go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Zarówno pismo z 22 kwietnia 2015 r., jak i zawiadomienie z 11 czerwca 2015 r., zostały wysłane na wskazany przez komornika adres K. F., tj. ul. ul. K. [...] w S., jednakże pomimo dwukrotnego ich awizowania nie zostały podjęte przez adresata, wobec czego zostały zwrócone do nadawcy i uznane za doręczone w trybie art. 44 k.p.a. Procedurę doręczeń decyzji administracyjnych regulują przepisy Rozdziału 8 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zasadą jest, że w przypadku osoby fizycznej, doręczenie następuje do rąk adresata, w jego mieszkaniu lub miejscu pracy albo na adres do korespondencji wskazany w bazie adresów elektronicznych (art. 42 § 1 k.p.a.). Ponadto, jak wynika z art. 42 § 2 i § 3 k.p.a. pisma mogą być doręczane również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, a w razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i § 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie. W razie nieobecności adresata doręczenia można dokonać za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 43 zdanie 1 k.p.a.). W razie niemożności dokonania doręczenia w powyższy sposób, przepis art. 44 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. przewiduje możliwość zastosowania tzw. prawnej fikcji doręczenia. W przypadku doręczenia przez pocztę, poczta przechowuje pismo przez okres czternastu dni w swojej placówce pocztowej (art. 44 § 1 pkt 1 k.p.a.). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w placówce pocztowej, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (art. 44 § 2 k.p.a.). W przypadku niepodjęcia przesyłki w powyższym siedmiodniowym terminie, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 k.p.a.). W takiej sytuacji, zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a. doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, na jaki pozostawiono pismo w placówce pocztowej, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Aby przyjąć, iż przesyłka została skutecznie doręczona w trybie art. 44 k.p.a. konieczne jest spełnienie wszystkich przesłanek określonych w tym przepisie. Z powyższych przepisów wynika, że doręczenie jest w postępowaniu administracyjnym czynnością sformalizowaną, stanowi gwarancję podstawowych praw strony w tym postępowaniu, a jednocześnie chroni organ przed negatywnymi skutkami działań strony zmierzającej do utrudnienia czy wydłużenia postępowania. Podkreślić należy, że przesłanką zastosowania procedury przewidzianej w przytoczonym powyżej przepisie art. 44 k.p.a., w tym uznania fikcji doręczenia na podstawie art. 44 § 4 k.p.a., jest "niemożność doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 k.p.a. i 43 k.p.a.". Niemożność ta obejmuje sytuacje, w których adresatowi będącemu osobą fizyczną nie doręczono pisma w żadnym z miejsc przewidzianych w art. 42 k.p.a. lub też nie doręczono pisma żadnej z osób wymienionych w art. 43 k.p.a. Należy przyjąć, że niemożność doręczenia w sposób wskazany w art. 42 k.p.a. dotyczy przypadków, w których podmiot doręczający nie zastał adresata pisma (adresat był nieobecny w miejscach wymienionych w tym przepisie). Doręczenie w trybie art. 44 k.p.a. może wywrzeć skutek prawny jedynie, jeśli nastąpiło na właściwy adres, tj. adres będący faktycznie miejscem zamieszkania strony, ewentualnie innym adresem wskazanym przez stronę w postępowaniu jako właściwy do doręczeń. Natomiast domniemanie doręczenia nie ma zastosowania do pisma błędnie zaadresowanego, a kierowanie korespondencji na nieprawidłowy - w rozumieniu art. 42 k.p.a. - adres nie może skutkować uznaniem doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. za skuteczne. Nie można w niniejszej sprawie zarzucić organowi doręczenia przesyłek z dnia 22 kwietnia 2015 r. i 11 czerwca 2015 r. na niewłaściwy adres, skoro był to adres podany przez komornika. Zgodnie z art. 761 § 3 k.p.c. dłużnik, który został zawiadomiony o wszczęciu egzekucji (a takim niewątpliwie był uczestnik postępowania K. F.), obowiązany jest do powiadomienia w terminie 7 dni organu egzekucyjnego o każdej zmianie miejsca swego pobytu, trwającej dłużej niż jeden miesiąc. O obowiązku tym oraz o skutkach jego zaniedbania poucza się dłużnika przy zawiadomieniu go o wszczęciu egzekucji. Również Prokurator ani w sprzeciwie ani w skardze nie kwestionuje prawidłowości tego adresu ani innych przesłanek prawidłowości doręczenia przesyłki z dnia 22 kwietnia 2015 r. w trybie tzw. fikcji prawnej doręczenia. Z pisma Urzędu Miejskiego w Słupsku z dnia 17 września 2024 r. wynika, że K. F. wymeldował się z dresu ul. K. [...] w S. dopiero w dniu 26 października 2018 r., zatem już po wydaniu decyzji Prezydenta Miasta z 12 sierpnia 2015 r. Sąd podziela też pogląd, że dłużnik, który nie wywiązywał się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, powinien zadbać o kontakt z organami pomocy społecznej, które za niego ten obowiązek wykonywały. Nieodbieranie zaś korespondencji do niego kierowanej nie może zostać uznane za okoliczność uniemożliwiającą wydanie decyzji w przedmiocie uznania za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 9 sierpnia 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 2429/21). W ocenie Prokuratora do rażącego naruszenia prawa doszło na etapie wszczęcia postępowania w sprawie uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, poprzez uznanie, że dłużnik "uniemożliwił" – w rozumieniu art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy - przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego w sytuacji, w której wezwanie do stawiennictwa celem przeprowadzenia wywiadu nie zostało mu faktycznie doręczone. Zdaniem bowiem Prokuratora, wszczęcie postępowania następuje w wyniku intencjonalnego zachowania dłużnika. W rezultacie samo nieodebranie korespondencji przez dłużnika nie oznacza uniemożliwienia przez niego przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych rzeczywiście wyrażany jest niekiedy pogląd, że dla stwierdzenia, iż skarżący uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego nie jest wystarczającą podstawą niestawiennictwo na wezwanie organu, w sytuacji, w której wezwanie to zostało uznane za doręczone w trybie art. 44 k.p.a. Taki pogląd wyrażony został m.in. w wyroku WSA w Krakowie z 29 marca 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 1160/18, w realiach sprawy toczącej się w zwyczajnym postepowaniu administracyjnym, w której dłużnikowi doręczano pisma w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, w tym zawiadomienie o wszczęciu postępowania i który wniósł odwołanie od decyzji pierwszej instancji. Tym samym dłużnik dbał o kontakt z organami pomocy społecznej. Z kolei NSA w wyroku z dnia 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 440/21, podkreślił, że fikcja prawna doręczenia jest instytucją niezbędną do prowadzenia każdego postępowania, celem zagwarantowania pewności obrotu prawnego, a doręczenie takie jest w pełni skuteczne i wywiera takie same skutki jak doręczenie rzeczywiste pisma adresatowi. Jednym ze skutków doręczenia w tym trybie w postępowaniu administracyjnym jest rozpoczęcie biegu terminów związanych z doręczeniem pisma, w tym również terminów do wniesienia środków zaskarżenia. Pozostaje jedynie ustalić czy doręczenie nastąpiło na właściwy adres. Wobec braku podstaw do zakwestionowania prawidłowości adresu, NSA zaakceptował rozstrzygnięcie o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych w sytuacji, w której nie stawił się on na wezwanie organu wystosowane w trybie art. 4 ust. 1 ustawy, a które to wezwanie doręczone mu zostało w trybie art. 44 k.p.a., czyli tzw. fikcji prawnej doręczenia. Warto podkreślić, że powyższy wyrok zapadł w sprawie, w której kontroli poddana była decyzja wydana w postępowaniu zwykłym, w którym zakres tej kontroli jest znacząco szerszy, aniżeli zakres kontroli w postępowaniu nadzorczym, w którym dla wzruszenia wydanej decyzji nie wystarczy stwierdzenie naruszenia przepisu prawa, ale naruszenie to musi nadto mieć charakter rażący. Jeżeli zatem nawet w postępowaniu zwykłym NSA nie dopatrzył się naruszenia art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy we wszczęciu postępowania w sprawie uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych w sytuacji, gdy dłużnik nie stawił się na wezwanie celem złożenia oświadczenia majątkowego i przeprowadzenia wywiadu (art. 4 ust. 1 ustawy) doręczone mu w trybie art. 44 k.p.a., to tym bardziej brak podstaw do stwierdzenia, aby taki sposób procedowania naruszał art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy w sposób rażący. W niniejszej sprawie wysyłając wezwania w zwykłym postępowaniu administracyjnym na adres wskazany przez komornika i będący jednocześnie adresem, pod którym dłużnik był zameldowany, organ nie uchybił przepisom postępowania, a skoro dłużnik ich nie odbierał – zaktualizowała się możliwość uznania ich za doręczone w trybie art. 44 k.p.a. Skutkiem zaś tego organ przeprowadził czynności procesowe bez aktywnego udziału dłużnika, co nastąpiło w całkowitej zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. W tej sytuacji brak było podstaw do uznania aby doszło rażącego naruszenia art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Nie ulega przy tym wątpliwości, że w sprawie nie wystąpiła negatywna przesłanka do wydania decyzji przewidziana w art. 5 ust. 3a tej ustawy. Podnoszone natomiast przez Prokuratora wątpliwości interpretacyjne nie mogą stanowić podstawy dla przyjęcia kwalifikowanej wadliwości decyzji, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym, w okolicznościach niniejszej sprawy uznanie, że K. F. uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, wbrew stanowisku Prokuratora, nie nastąpiło z rażącym naruszeniem art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a. Przeprowadzone postępowanie nie wykazało okoliczności usprawiedliwiających bezskuteczność egzekucji i brak wywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego. Nie stwierdzono także negatywnej przesłanki do wydania decyzji, wskazanej w art. 5 ust. 3a ustawy. W tych okolicznościach decyzja o uznaniu dłużnika za uchylającego się od obowiązku alimentacyjnego nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło