II SA/Gd 150/25
WyrokWSA w Gdańsku2025-08-06
Skład orzekający: Jolanta Górska, Katarzyna Krzysztofowicz, Wojciech Wycichowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo rozpoznało odwołanie strony w sytuacji, gdy nie dysponowało kompletnymi aktami sprawy, w szczególności wnioskiem inicjującym postępowanie, oraz czy organ odwoławczy prawidłowo ocenił dowody dotyczące stanu zdrowia strony i rozważył wszystkie dostępne formy ulgi w spłacie zadłużenia alimentacyjnego?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, wydając rozstrzygnięcie w oparciu o niekompletne akta sprawy, w tym bez wniosku inicjującego postępowanie. Ponadto organ nie odniósł się do istotnej opinii medycznej i nie rozważył wszystkich dostępnych form ulgi w spłacie zadłużenia alimentacyjnego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący D.K. domagał się umorzenia zadłużenia z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego. Po wielokrotnych postępowaniach i uchyleniach decyzji, Prezydent Miasta Sopotu decyzją z 18 października 2023 r. odmówił umorzenia, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku decyzją z 7 stycznia 2025 r. utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając nieuwzględnienie dokumentacji medycznej i brak rozważenia jego trudnej sytuacji życiowej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Asesor WSA Wojciech Wycichowski Protokolant Sekretarz sądowy Patrycja Czupyt po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 2025 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 7 stycznia 2025 r. nr SKO Gd/6484/23 w przedmiocie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję.
D. K. (dalej jako: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej jako: Kolegium, SKO) z 7 stycznia 2025 r.,
nr SKO Gd/6484/23, utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Sopotu (dalej jako: Prezydent) z 18 października 2023 r., nr 000093/ZN/10/2023, w przedmiocie umorzenia zadłużenia z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego.
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Wnioskiem z 13 listopada 2018 r., doprecyzowanym w dniu 14 stycznia 2019 r., skarżący zwrócił się do Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w S. (dalej jako: Dyrektor MOPS) o umorzenie w całości zadłużenia z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego na rzecz córki – K.K.
Decyzją z 20 marca 2019 r., Prezydent odmówił umorzenia zadłużenia. Decyzję tę uchyliło SKO i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy - decyzją z 13 maja 2021 r., Prezydent odmówił umorzenia zadłużenia łącznie z odsetkami. Decyzja Kolegium
z 3 stycznia 2022 r., utrzymująca w mocy orzeczenie organu I instancji została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Gdańsku z 3 marca 2023 r., sygn. akt III SA/Gd 285/22. W wyroku tym Sąd stwierdził, że zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do ustalenia sytuacji zdrowotnej skarżącego. Biorąc bowiem pod uwagę datę decyzji I instancji oraz datę obowiązywania orzeczenia o niepełnosprawności – do 31 października 2021 r., trudno uznać, aby sytuacja zdrowotna skarżącego została w momencie orzekania organu prawidłowo ustalona. Kwestie te powinny zostać wyjaśnione, w tym należy ustalić na jakim etapie jest postępowanie przez Sądem Okręgowym z odwołania skarżącego od decyzji ZUS.
W związku z tym wyrokiem, decyzją z 7 sierpnia 2023 r., Kolegium uchyliło decyzję odmowną Prezydenta z 13 maja 2021 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania temu organowi.
W uzasadnieniu wskazano, że ze względu na czas, jaki upłynął od wydania decyzji przez organ I instancji, w ponownym postępowaniu wyjaśniającym ustalić należy: czy, a jeśli tak - w jakim okresie czasu i w jakiej wysokości była przeprowadzona skuteczna egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego (czy została w sprawie spełniona przesłanka z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów; Dz. U. z 2023 r., poz. 1993), czy skarżący posiada aktualne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, czy skarżący podejmował próby zatrudnienia, w tym w warunkach pracy chronionej. Organ I instancji stwierdził w swojej decyzji, że skarżący nie podejmował żadnych prób zatrudnienia, w tym w warunkach pracy chronionej. Okoliczności tej nie można jednak potwierdzić w zgromadzonym materiale dowodowym. Nie wiadomo zatem czy skarżący podejmował jakiekolwiek próby poprawy swojej sytuacji życiowej. Ustalenia wymaga aktualna sytuacja zdrowotna i życiowa strony. Wyjaśnienia wymaga także kwestia postępowania przed Sądem Okręgowym z odwołania od decyzji ZUS.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezydent - decyzją z 18 października 2023 r. odmówił umorzenia w całości zadłużenia z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego.
Jak wskazał w uzasadnieniu decyzji, z zebranego materiału, w tym wywiadu środowiskowego z 21 września 2023 r. i złożonych w dniu 26 września 2023 r. oświadczeń, wynika, że skarżący legitymuje się orzeczeniem PN.8321.1.602.2019
z 2 października 2019 r. o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności ze wskazaniem, że wymaga zatrudnienia w warunkach pracy chronionej. Orzeczenie zostało wydane do 31 października 2020 r., lecz zachowuje ważność do 31 grudnia 2023 r. Postępowanie o ponowne ustalenie stopnia niepełnosprawności zakończono 12 września 2023 r. postanowieniem o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania.
Podczas wywiadu środowiskowego ustalono, że skarżący z zawodu jest kucharzem, lecz ze względu na stan zdrowia nie może pracować, choć w jego zawodzie nie brakuje ofert pracy. Prowadził też działalność gospodarczą w Niemczech, która jest zamknięta. Choruje na nowotwór złośliwy narządów trawiennych, stan po resekcji żołądka, śledziony, węzłów chłonnych, pęcherzyka żółciowego, postępująca utrata masy ciała, napadowe migotanie przedsionków, zwyrodnienie stawów kręgosłupa, przewlekły zespół bólowy korzeniowy, zanik mięśni lewej ręki – jest leworęczny, lecz uczy się pracować prawą ręką. Korzysta ze wsparcia lekarzy specjalistów i lekarza rodzinnego. Nie jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna lub poszukująca pracy. Aktualnie przed Sądem Okręgowym w K. toczy się postępowanie w sprawie z powództwa skarżącego przeciwko ZUS o rentę. Ustalono także, że strona prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, lecz korzysta nieodpłatnie z pokoju w domu rodziców, którzy pomagają mu finansowo – otrzymuje zasiłek okresowy w kwocie 388 zł, zaś około 300 zł wydaje na leki, w związku z czym resztę kosztów ponoszą rodzice.
Organ pozyskał także od Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w S. informację z 8 września 2023 r., że egzekucja z majątku dłużnika jest bezskuteczna. Ostatnia wpłata do sprawy była dokonana w dniu 8 września 2014 r., natomiast karta rozliczeniowa sprawy [...] z 8 września 2023 r. potwierdza wpłaty na kwotę 5670,59 zł. Z kolei pismem z 5 września 2023 r. ZUS Oddział w Bydgoszczy potwierdził, że skarżący nie pobiera świadczeń rentowych i obecnie nie ubiega się o rentę. Wskazano, że 3 stycznia 2023 r. została wydana decyzja o odmowie prawa do renty z uwagi na brak niezdolności do pracy. Odwołanie od tej decyzji zostało umorzone przez Sąd Okręgowy w K. postanowieniem
z 25 września 2023 r. ( sygn. akt IV U129/33).
Mając na uwadze powyższe okoliczności Prezydent uznał, że nie czynią one sytuacji skarżącego wyjątkową i nie mogą stawiać go w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do innych dłużników alimentacyjnych. Jak ocenił organ, zasadniczą przyczyną trudnej sytuacji materialnej, jest brak podejmowania prób w kierunki znalezienia pracy zarobkowej. Nie istnieją inne obiektywne przyczyny, z powodu których skarżący nie mógłby podjąć pracy. W szczególności nie wykazał on, że podejmował próby znalezienia pracy i że próby te były bezskuteczne. Natomiast problemy zdrowotne nie uniemożliwiają podjęcia aktywności zawodowej, zwłaszcza, że komisja lekarska ZUS orzekła, iż nie jest niezdolny do podjęcia zatrudnienia. Wprawdzie strona legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym, jednakże ustalony stopień niepełnosprawności datuje się dopiero od 22 czerwca 2018 r., a ponadto w orzeczeniu zawarto zapis o "pracy w warunkach chronionych". Zauważono też, że strona pracowała za granicą i uzyskiwała z tego tytułu dochody, lecz mimo to nie dokonywała wpłat na poczet zaległości. Strona nie ma też na utrzymaniu innych dzieci, nie założyła innej rodziny, zamieszkuje u rodziców, którzy ponoszą koszty utrzymania. Strona nie doświadcza ostracyzmu społecznego, ani bezdomności – ma wsparcie u rodziny. Zatem niepodejmowanie pracy wynika z niechęci do wykazania aktywności zawodowej. Podkreślono, że skarżący nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego i nie dokonywał wpłat na poczet zaległości z tego tytułu przez 9 lat, a bezskuteczność egzekucji nie uzasadnia uwzględnienia wniosku o umorzenie tych zaległości.
W odwołaniu do tej decyzji strona zarzuciła, że została pozbawiona prawa do zaskarżenia postanowienia z 3 października 2023 r., ponieważ nie podano znaku sprawy. Ponadto w sprawie nie podjęto żadnych czynności dowodowych, nie odniesiono się do przedłożonych przez skarżącego dokumentów: zaświadczenia lekarza rodzinnego i instytucji, jaką jest Katedra Medycyny Sądowej i Zakładu Medycyny Sądowej PAM w Szczecinie, które wydały w dniu 4 maja 2023 r. opinie potwierdzające, iż stan zdrowia skarżącego i jego schorzeń potwierdzają niezdolność wnioskodawcy do pracy z powodu przebytego raka żołądka, usunięcia w całości śledziony, węzłów chłonnych, woreczka żółciowego, dodatkowo schorzenia serca - migotanie potwierdzone leczeniem szpitalnym i laboratoryjnym, schorzenia całego kręgosłupa, z bezwładem ręki lewej, bo jest praworęczny, z bezwładem nogi lewej. Wymienione schorzenia potwierdza opinia Katedry Medycyny Sądowej oraz Zakładu Medycyny Sądowej PAM z 4 maja 2023 r. Odwołujący się wniósł też o uwzględnienie jego sytuacji materialnej, wyjaśniając, że od 2018 r. otrzymuje zasiłek okresowy do 30 grudnia 2023 r. wysokości 388 zł miesięcznie oraz posiada ubezpieczenie do 30 grudnia 2023 r.
Pismem z 21 sierpnia 2024 r. Kolegium wystąpiło do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez wyjaśnienie: czy ustalenia poczynione podczas dotychczasowego postępowania pozostają aktualne do dnia dzisiejszego lub czy wystąpiły w sprawie nowe okoliczności mające wpływ na zmianę ustalonego stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie, tj. czy, a jeśli tak to w jakim czasie i w jakiej wysokości była przeprowadzona skuteczna egzekucja wobec dłużnika alimentacyjnego; czy skarżący posiada aktualne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności; czy próbował podjąć próby zatrudnienia, w tym w warunkach pracy chronionej; czy zmianie uległa aktualna sytuacja dochodowa, zdrowotna i życiowa; czy skarżącemu przyznano rentę z tytułu niezdolności do pracy.
W dniu 3 października 2024 r. przeprowadzony został wywiad środowiskowy, podczas którego ustalono, że w dalszym ciągu zobowiązany nie spłaca alimentów. Podejmował próby znalezienia pracy m.in. jako przedstawiciel handlowy, kucharz w ośrodku wczasowym, ale z uwagi na stan zdrowia nie podjął pracy. Obecnie nie toczy się postępowanie przed Sądem Okręgowym w K. w sprawie z jego powództwa przeciwko ZUS o rentę. Sprawa została wycofana, co strona potwierdziła. Jednocześnie, zgodnie z prawomocnym Wyrokiem Sądu Okręgowego w K.
IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 22 marca 2022 r., sygn. akt
IV U 430/21, oddalono odwołanie strony od decyzji ZUS Oddział w K. z dnia 2 kwietnia 2021 r., znak 1/10/017093126 o rentę. Strona nadal nie figuruje w ewidencji osób bezrobotnych PUP w K.u. Obecnie nie posiada orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, bowiem orzeczenie z 2 października 2019 r., nr PN.983211.1.602.2019, zachowało ważność do 30 września 2024 r., ale – jak oświadczył skarżący - złożył wniosek o nowe orzeczenie i obecnie sprawa jest na etapie kompletowania dokumentów.
Zobowiązany oświadczył nadto, że mieszka wspólnie z mamą, która otrzymuje rentę po zmarłym mężu. Strona korzysta z pomocy MOPS w K. w formie zasiłków na zakup posiłków lub żywności (we wrześniu 2024 .r -- 200 zł) lub zasiłku okresowego na zaspokojenie podstawowych potrzeb bytowych. Z oświadczenia majątkowego wynika, że nie posiada żadnego majątku, tj. nieruchomości, maszyn, samochodów, zasobów pieniężnych.
Z pisma Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w S. wynika, że kwota świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego wynosi 41 784,43 zł, wraz z dalszymi odsetkami ustawowymi od dnia 24 września 2024 r. w przypadku zwłoki, zaś odsetki zaległe dla Funduszu Alimentacyjnego to kwota 34 315,16 zł.
Mając powyższe na uwadze Samorządowe Kolegium odwoławcze - decyzją z 7 stycznia 2025 r. - utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu podkreślono, że udzielenie ulg przewidzianych w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce wyłącznie w sytuacjach szczególnych, tzn. takich, na które osoba zobowiązana nie ma wpływu. Umorzenie należności z powodu wskazanych przez skarżącego, tj. przyczyn dotyczących trudnej sytuacji materialnej i bytowej ,w tym złego stanu zdrowia, byłoby działaniem nieuzasadnionym z przyczyn społecznych, bowiem budżet państwa już wypłaca świadczenia alimentacyjne w miejsce alimentów, które zobowiązany jest uiszczać sam rodzic. Zebrana w sprawie dokumentacja nie pozwala przyjąć, by z przyczyn obiektywnych skarżący nie mógł podjąć zatrudnienia. Pomimo oświadczenia w aktualizacji wywiadu środowiskowego, że podejmował próby zatrudnienia, z uwagi na zły stan zdrowia - jak twierdził - nie podejmował jej. Skarżący w chwili obecnej nie posiada jednak żadnego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności – ponowny wniosek jest na etapie gromadzenia dokumentacji.
Organ odwoławczy stwierdził, że nie kwestionuje problemów zdrowotnych strony oraz braku możliwości zarobkowania, jednak nie można pominąć, iż strona nie dysponuje już orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, a wcześniej nie czyniła żadnych starań - mimo, jak cały czas podkreśla, złego stanu zdrowia - ażeby to orzeczenie otrzymać na nowo, czy też je przedłużyć, tak więc należy przyjąć, że może podjąć zatrudnienie. W kwestii sytuacji finansowej w chwili obecnej pozostaje bez dochodu, jednak może liczyć na wsparcie i pomoc ze strony matki, na regulację opłat związanych z utrzymaniem mieszkania czy rachunków. Tak więc obecna sytuacja materialna jest wynikiem wieloletnich zaniedbań, co więcej - braku aktywności zawodowej, a wieloletnie niepodejmowanie pracy zarobkowej było celowym działaniem zmierzającym do unikania wypełnienia obowiązku alimentacyjnego. Oceny tej nie zmienia argumentacja podnoszona w odwołaniu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżący stwierdził, że wydane w sprawie decyzje są wynikiem nieuznania przez organy przedstawionej przez niego dokumentacji medycznej, która potwierdza brak zdolności skarżącego do podjęcia zatrudnienia i tego, że stan zdrowia uniemożliwia mu podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia. Skarżący ze względu na brak możliwości pracy od 2012 r. i niskie dochody z zasiłków nie miał możliwości spłacania zadłużania alimentacyjnego. Wskazał, że teraz sytuacja się zmieniła, gdyż 1 czerwca 2024 r. zmarł jego ojciec i zmniejszyły się dochody tak, że nie był w stanie spłacić zadłużenia bez uszczerbku dla siebie. Mimo zwiększenia zasiłku okresowego z 388 zł do 500 zł i tak jego dochód nie pozwala na opłacenie leków, wyżywienie, środki czystości i inne opłaty.
W związku z tym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta i uwzględnienie załączonych dokumentów medycznych, które potwierdzają, że nie jest zdolny do pracy od 2012 r. na stałe – w szczególności potwierdza to opinia w z 4 maja 2023 r. dostarczona do MOPS.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W piśmie z 19 marca 2025 r. skarżący ponownie wniósł o uwzględnienie przedkładanej dokumentacji medycznej oraz dochodów z zasiłku okresowego od 2018 r. do 31 grudnia 2024 r. – 388 zł, a od 1 stycznia 2025 r. – 500 zł oraz ubezpieczenie zdrowotne od 2018 r. do 2025 r. Wniósł także o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W piśmie z 9 czerwca 2025 r. pełnomocnik skarżącego wyznaczony z urzędu wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentacji medycznej skarżącego – kopii karty informacyjnej leczenia szpitalnego z 2 lutego 2025 r. na fakt stanu zdrowia skarżącego oraz braku możliwości podjęcia pracy z uwagi na występujące schorzenie, które to okoliczności mają bezpośredni wpływ na ocenę jego możliwości zarobkowych i powinny zostać uwzględnione przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji.
Zarządzeniem sędziego sprawozdawcy z 23 lipca 2025 r. wezwano organ do niezwłocznego nadesłania całości akt administracyjnych sprawy, w szczególności wniosku skarżącego z 13 listopada 2018 r. i jego pisma z 14 stycznia 2019 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.
Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Na gruncie niniejszej sprawy istotne znaczenie ma również przepis art. 133 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Podstawą orzekania przez sąd jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracyjne w toku całego toczącego się przed nimi postępowania w danej sprawie. Kontrolując zaś zaskarżoną decyzję Sąd nie ogranicza się jedynie do tego aktu, lecz bada, czy okoliczności przedstawione w takiej decyzji znajdują odzwierciedlenie w dokumentacji zgromadzonej w nadesłanych aktach sprawy. Orzekanie przez Sąd administracyjny jest możliwe tylko na podstawie całości akt sprawy, co związane jest z tym, że sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń faktycznych we własnym zakresie, a tylko bada, czy dokonane przez organy administracji ustalenia odpowiadają prawu. Z omawianym obowiązkiem Sądu powiązany jest zaś wyartykułowany w art. 54 § 2 p.p.s.a. obowiązek organu przedłożenia wraz ze skargą kompletnych akt, zawierających wszystkie dowody i dokumenty, które stały się podstawą wydanego przez niego aktu, i które pozwolą Sądowi dokonującemu kontroli na pełną ocenę jego zgodności z prawem, rozumianym zarówno jako prawo procesowe jak i materialne.
Należy też zauważyć, że przepisy p.p.s.a. nie nakładają na Sąd obowiązku zgromadzenia kompletnych akt postępowania w sprawie, a tylko dokonania oceny na podstawie akt przesłanych przez organ, tylko wyjątkowo uzupełnianych dodatkowymi istotnymi dowodami w zakresie wyznaczonym w art. 106 p.p.s.a. Jednakże w orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że Sąd ma obowiązek wezwać organ do nadesłania całych akt, gdy z lektury otrzymanych akt wynika, iż zgromadzony został pełny materiał dowodowy, lecz nie przesłano sądowi kompletnych akt sprawy (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 1231/05, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA).
W tej sprawie Sąd podczas lektury wydanych rozstrzygnięć oraz analizując przekazany wraz ze skargą materiał dowodowy stwierdził, że przekazane akta są niekompletne. W szczególności nie zawierały one wniosku inicjującego postępowanie, tj. wniosku D. K. 13 listopada 2018 r. i jego doprecyzowania
z 14 stycznia 2019 r. Nie ulega zaś wątpliwości, że wydając rozstrzygnięcie w sprawie organy powinny dysponować wnioskiem inicjującym postępowanie administracyjne. Obowiązek ten dotyczy zarówno organu I, jak i II instancji, bowiem wniesienie odwołania przenosi na organ II instancji kompetencję do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy indywidualnej, tj. do przeprowadzenia samodzielnych ustaleń faktycznych i dokonania na ich podstawie ponownej oceny, w oparciu o cały materiał zgromadzony w aktach sprawy. Kluczowe w kontekście rozpoznawanej sprawy jest jednak to, że swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy może wydać wyłącznie w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy, całe akta administracyjne, ponieważ jest on zobowiązany między innymi sprawdzić, czy rozstrzygnięcie organu I instancji wydane zostało po uprzednim wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności dla spraw. Organ odwoławczy zatem, tak jak organ I instancji, ma te same obowiązki wynikające z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Natomiast tylko prawidłowo przeprowadzone postępowanie, w oparciu o kompletny materiał dowodowy, jest warunkiem koniecznym do właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego i w konsekwencji wydania trafnego rozstrzygnięcia. Stosownie bowiem do art. 7 k.p.a, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Powołany przepis formułuje naczelną zasadę postępowania jaką jest zasada prawdy obiektywnej, której realizacja ma ścisły związek z zasadą praworządności oraz wywiera zasadniczy wpływ na ukształtowanie całego postępowania administracyjnego, obligując organ administracji publicznej do wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych związanych z daną sprawą, na podstawie wszelkich dostępnych dowodów. Z zasady tej wynika między innymi rozwijany w art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek organu administracji publicznej określenia w każdej sprawie z urzędu jakie dowody są konieczne do wyjaśnienie stanu faktycznego, ich poszukiwania oraz realizacji. Konsekwencją powyższych zasad jest regulacja zawarta w art. 107 § 1 k.p.a. statuującym obowiązek organu zawarcia w rozstrzygnięciu podstawy prawnej i uzasadnienia faktycznego, które w myśl § 3 tego artykułu powinno w szczególności obejmować wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
W orzecznictwie i doktrynie wskazuje się też, że odpowiednie ujawnienie procesu decyzyjnego w sferze podstawy faktycznej rozstrzygnięcia stanowi jedną z gwarancji prawidłowej realizacji zasady swobodnej oceny dowodów z art. 80 k.p.a., rozumianej jako ocenę tego materiału na podstawie całokształtu zgromadzonych dowodów, następująca zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego (zob. m.in. A. Wróbel, komentarz do art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, M. Wilbrandt - Gotowicz, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2025; C. Martysz, komentarz do art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego [w:] G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Tom I. Komentarz do art. 1-103, wyd. III, Zakamycze, 2010; J. Borkowski: Glosa do wyroku NSA z dnia 6 października 1993 r., I SA 1270/93, OSP 1994/7-8/131). Organ bowiem co do zasady w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego, jednak owa swoboda nie oznacza całkowitej dowolności. Swobodna ocena dowodów, aby nie miała znamion samowoli, musi być dokonana z uwzględnieniem norm prawa procesowego i z zachowaniem reguł tej oceny. Tak więc należy opierać się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, materiał ten musi być poddany wszechstronnej ocenie, a ocena ta powinna odnosić się do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy (por. E. Iserzon [w:] E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, Warszawa1970, s. 154-155).
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że o przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów można mówić w sytuacji, gdy organ administracji pozostawia poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę i pomija istotne dla sprawy materiały dowodowe lub dokonuje ich oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym czy nie w pełni rozpatrzonym. Z dowolną oceną będziemy mieć też do czynienia, jeżeli organ odwoławczy wyda rozstrzygnięcie nie dysponując kompletnymi aktami administracyjnymi organu I instancji. Tylko bowiem wtedy, gdy organ II instancji dysponuje całymi aktami administracyjnymi, możliwe jest ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy, co stanowi realizację obowiązku wynikającego z art. 15 k.p.a., lub też uznanie, że materiał ten wymaga uzupełnienia, w jakim zakresie i czy może tego dokonać organ odwoławczy, czy też konieczne jest ponowienie postępowania przed organem I-instancyjnym.
Rozpoznając przedmiotową skargę w kontekście powyższych uwag Sąd odszedł do przekonania, że organ II instancji nie dysponował kompletnym materiałem dowodowym umożliwiającym mu rozpoznanie odwołania. Organ ten nie dostrzegł, że w aktach brak jest wniosku skarżącego, który zainicjował postępowanie administracyjne, choć powoływał się na treść tego wniosku i pisma uzupełniającego wniosek. Dokumenty te zostały przekazane do Sądu dopiero na wezwanie sędziego sprawozdawcy z 23 lipca 2025 r., przy czym w dniu 24 lipca 2025 r. organ odwoławczy przekazał do Sądu pismo z 24 lipca 2025 r. skierowane do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sopocie o pilne nadesłanie wniosku skarżącego z 13 listopada 2018 r. i pisma z 14 stycznia 2019 r., co potwierdza, że wydając zaskarżone rozstrzygnięcie Kolegium nie dysponowało tymi dokumentami, gdyż musiało się o nie zwracać do organu I instancji. Natomiast ich brak oznacza, że wydając decyzję organ odwoławczy nie mógł sam ocenić treści zawartego w nim żądania, ani tego czy organ I instancji prawidłowo je zakwalifikował i rozpoznał.
Podejmując więc zaskarżone rozstrzygnięcie bez dysponowania kompletnymi aktami postępowania I-instancyjnego, w szczególności bez wniosku inicjującego postępowania, Kolegium naruszyło przepisy postępowania art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3, art. 136 oraz art. 138 § 1 k.p.a. Uchybienia w tym zakresie mogły mieć zaś istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia wyeliminowanie kontrolowanej decyzji z obrotu prawnego.
Ponadto Sąd za zasadny uznał zarzut skargi, iż organ nie odniósł się do opinii sporządzonej przez lekarzy Zakładu Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie z 4 maja 2023 r., który to dowód znajdował się w aktach sprawy i na który to dowód skarżący powoływał się w odwołaniu.
Zdaniem Sądu dokument ten ma istotne znaczenie dla sprawy, bowiem dotyczy stanu zdrowia skarżącego, który niewątpliwie ma wpływ na jego możliwości podjęcia zatrudnienia oraz sytuację rodzinną i dochodową, która jest oceniania w kontekście przesłanek umorzenia długu alimentacyjnego. Organy dowód ten całkowicie pominęły, jednak uznały – wyłącznie na podstawie orzeczenia o umiarkowanym stopniu tymczasem z ww. opinii jasno wynika, iż stan zdrowia skarżącego nie wskazuje na możliwość poprawy, a jest tak zły, iż skarżący nie kwalifikuje się do odbywania kary pozbawienia wolności w warunkach zakładu karnego i to nawet dysponującego oddziałem szpitalnym. Powyższe pozostaje w sprzeczności z zawartym w orzeczeniu o niepełnosprawności skarżącego wskazaniu możliwości pracy w warunkach chronionych, co wynika z pewnością z tego, że orzeczenie wydano w 2019 r., zaś opinia datowana jest na maj 2023 r., zatem zawiera bardziej aktualny obraz stanu zdrowia skarżącego. Mimo to organ nie odniósł się do tej opinii, choć zgodnie z ogólnymi regułami postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny (art. 75 § 1 k.p.a.). Przedłożona przez skarżącego opinia sądowa powinna zatem zostać poddana ocenie organu razem z innymi dowodami, a w uzasadnieniu decyzji organ powinien uzasadnić, dlaczego odmówił jej mocy dowodowej.
Należy też zwrócić uwagę, że w decyzji organu I instancji powołano fakt, że skarżący pracował w Niemczech, prowadził tam działalność gospodarczą i uzyskiwał dochód, lecz mimo to nie dokonywał wpłat na poczet zaległości. Wyjaśniając tę kwestię na rozprawie Sąd uzyskał od skarżącego wyjaśnienie, że w Niemczech pracował w latach 2019-2020, lecz musiał zrezygnować z tej pracy ze względu na zły stan zdrowia. Zatrudnienie to podejmował więc przed uzyskaniem opinii sądowej wskazującej na ogólny stan zdrowia nierokujący poprawą, w związku z czym okoliczność ta nie może, zdaniem Sądu, przesądzać o możliwościach podjęcia pracy przez skarżącego, jak wywodziły organy.
Co więcej, z oświadczenia złożonego podczas rozprawy wynika, że matka skarżącego, która - jak ustaliły organy, utrzymywała go, zmarła w czerwcu br., zaś aktualnie skarżący utrzymuje się jedynie3 z zasiłku w kwocie 500 zł. Okoliczność ta także ma wpływ na ocenę sytuacji życiowej strony ubiegającej się o umorzenie długu alimentacyjnego, choć oczywiście nie istniała w dacie orzekania organów i nie może stanowić podstawy oceny wydanych decyzji. Może jednak mieć znaczenie przy ponownym rozpoznaniu sprawy, gdyż ustalenie, czy istnieją przesłanki umorzenia w całości lub w części należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami, odroczenia terminu ich płatności albo rozłożenia na raty, powinno być dokonywane na podstawie danych odzwierciedlających bieżącą sytuację dłużnika, tj. stan istniejący bezpośrednio przed wydaniem decyzji w przedmiocie umorzenia należności, odroczenia terminu płatności albo rozłożenia na raty (zob. wyrok NSA z 30 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 371/2011, CBOSA).
Wreszcie Sąd zauważa, że rozstrzygając sprawę organy ograniczyły się wyłącznie do oceny zasadności umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w całości, pomijając wynikający z art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów obowiązek zbadania i rozstrzygnięcia zasadności umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami także w części, odroczenia termin płatności albo rozłożenia spłaty na raty. Wskazany przepis statuuje bowiem różne formy ulg w spłacie świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego i z oczywistych względów brak podstaw do umorzenia należności w całości nie wyklucza jej umorzenia w części czy też rozłożenia na raty. Wskazuje na to użycie zwrotu "może", co oznacza, że omawiana decyzja ma charakter uznaniowy w zakresie rozstrzygnięcia sprawy – pozytywnego lub negatywnego dla strony. Uznanie administracyjne w tej sprawie oznacza więc, że właściwy organ administracji może umorzyć należności dłużnika alimentacyjnego z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności bądź rozłożyć należność na raty (por. wyrok NSA z 30 grudnia 2020 r., sygn. akt I OSK 3337/18, CBOSA), niezależnie od treści wniosku ograniczonej tylko do żądania umorzenia, jeżeli ustalone okoliczności faktyczne wskazują na zasadność zastosowania innej formy. Co więcej, wnikliwe rozważenie wszystkich wskazanych w przepisie ulg jest tym bardziej konieczne, że w ten sposób istnieje możliwość pogodzenia interesu publicznego, nakazującego ściąganie nienależnie pobranych świadczeń, oraz słusznego interesu skarżącego jako dłużnika alimentacyjnego, nakazującego dostosowanie wielkości ściągania do możliwości płatniczych, z uwzględnieniem konieczności zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych (zob. wyroki WSA w Lublinie z 17 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Lu 771/18; WSA w Gdańsku z 11 czerwca 2025 r., sygn. akt II SA/Gd 95/25, CBOSA).
Skoro zatem nie ma aksjologicznego powodu - w sytuacji żądania umorzenia należności w całości, do nierozstrzygania o zasadności umorzenia należności w części, w sytuacji gdy w ocenie organu administracji wniosek o umorzenie należności w całości jest nieuzasadniony, zatem brak rozstrzygnięcia w tym zakresie stanowi naruszenie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (zob. wyrok WSA w Gdańsku z 24 kwietnia 2025 r., sygn. akt II SA/Gd 1167/24, CBOSA).
Mając zatem na względzie dostrzeżone uchybienia procesowe, w szczególności wydanie przez Kolegium rozstrzygnięcia w oparciu o niepełne akta i procedowanie w sytuacji niedysponowania wnioskiem inicjującym postępowanie, a także nieuwzględnienie i brak oceny opinii sądowej o stanie zdrowia skarżącego oraz nierozważenie możliwości przyznania pomocy w trybie wskazanym w ustawie w zakresie niższym, niż oczekiwana przez wnioskodawcę, tj. naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3, art. 136, art. 138 § 1 k.p.a., oraz. art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję.
Ponownie prowadząc postępowanie organ będzie związany oceną prawną wyrażoną w wyroku, w szczególności zobowiązany będzie do wydania rozstrzygnięcia na podstawie kompletnych akt sprawy, obejmujących wniosek inicjujący postępowanie i jego uzupełnienie. Organ ten zobowiązany będzie do oceny wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów, w szczególności dotyczących stanu zdrowia skarżącego, gdyż dopiero tak przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoli na ustalenie faktycznych możliwości podjęcia przez stronę pracy i uzyskania dochodu, a w konsekwencji pozwoli ustalić, czy aktualna, istniejąca bezpośrednio przed wydaniem decyzji, sytuacja dochodowa i rodzinna wnioskodawcy pozwala na umorzenie w całości lub części należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami, odroczenia terminu ich płatności albo rozłożenia na raty.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło